X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne LIPCOWE mamy 2025 👶🌞🏝️
Odpowiedz

LIPCOWE mamy 2025 👶🌞🏝️

Oceń ten wątek:
  • Optymistka90 Autorytet
    Postów: 3014 3799

    Wysłany: 6 stycznia, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elena20 wrote:
    Ja nie leżałam na sali z córką, bo miała zapalenie płuc i leżała na oddziale neonatologicznym. Tam też masakra była. Także biegałam między oddziałami, a w pokoju miałam fajną laskę - byłyśmy we dwie.
    Za to przypomniało mi się jak musiałam zacząć karmić córkę na oddziale neonatologicznym po cesarce na krześle obrotowym na kółkach (takie biurkowe małe). Cyrk po prostu.
    Jeśli ktoś jest z okolic Poznania odradzam szpital im. Raszei. Nie rozpisuję sie tutaj za szczegółowo, ale leżałam tam ma patologii, porodówce, bloku operacyjnym (chyba tylko tutaj było ok), położniczym i neonatologicznym. Prawie 3 tygodnie horroru. Może być dla lasek, które mają szybkie bezproblemowe porody. Ale takim kobietom co wychodzą po 2 dniach to każdy szpital będzie ok.
    Teraz wybieram inny szpital, zapisałam się do szkoły rodzenia przy bloku porodowym. Będę miała okazję zobaczyć oddział od środka.
    Mam taką traumę po pierwszym porodzie, że zastanawiam się nad prywatnym szpitalem. Zobaczymy jeszcze.
    A jaki wybrałaś? Ja jestem spod Poznania i wstępnie myślę o rodzeniu u siebie w mieście ale rozważam ewentualne Poznań. Czytałam pozytywne opinie o św.Rodzinie.

    Edit. Ciążę prowadzę w Poznaniu i z tego co wiem to mój lekarz pracuje też na Polnej. Z lekarza jestem mega zadowolona, ale słyszałam, że Polna to rzeźnia więc raczej się nie zdecyduję.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia, 16:13

    👶🏻 Witek
    🗓️ 19.07.2025
    🕰️ 11.12
    ⚖️ 3920 g
  • Elena20 Autorytet
    Postów: 1187 2888

    Wysłany: 6 stycznia, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Optymistka90 wrote:
    A jaki wybrałaś? Ja jestem spod Poznania i wstępnie myślę o rodzeniu u siebie w mieście ale rozważam ewentualne Poznań. Czytałam pozytywne opinie o św.Rodzinie.

    Edit. Ciążę prowadzę w Poznaniu i z tego co wiem to mój lekarz pracuje też na Polnej. Z lekarza jestem mega zadowolona, ale słyszałam, że Polna to rzeźnia więc raczej się nie zdecyduję.

    Polna szpital referencyjny trzeciego stopnia. Gdyby coś się działo to mają sprzęt do ratowania dziecka. Ale... pamiętajmy, że rodzimy w wakacje. Słyszałam o sytuacji, gdzie przy porodzie siedziało kilkanaście studentów i patrzyło na poród. Ja rozumiem studenci, muszą gdzieś się uczyć itd popieram, ale można by to było zorganizować w jakiś mniejszych grupkach z poszanowaniem kobiety i jej prywatności. Dlatego ja się tam nie wybieram.
    Raszeja - byłam i nie polecam. Co z tego, że tam jest w łazience na sali porodowej wanna. Ja z niej nie skorzystałam. Chyba, że masz szybki poród, bez komplikacji.
    Święta Rodzina tutaj są cudowne położne, generalnie słyszałam same dobre opinie. Jest osobna sala odwiedzin. Co ma swoje plusy, bo po porodzie trzeba wietrzyć krocze i rany i przynajmniej nie przychodzą obce osoby z zewnątrz np. dziadek, babcia czy mąż wspołlokatorki z sali. Więc ja się zastanawiam nad tym szpitalem.
    Lutycka też rozważam ten szpital. Fakt, że są bardzo małe sale porodowe, ale nie to jest najważniejsze. Przyjazne położne, personel medyczny.
    Jeszcze rozważam Warszawę medicover, albo szpital na żelaznej w Warszawie, bo tam podobno dają znieczulenie zewnątrzoponowe pacjentkom do porodu naturalnego.
    W całym Poznaniu nie istnieje coś takiego jak poród ze znieczuleniem. Chyba tylko do cesarek.
    Także tyle co mogę powiedzieć 😉

    Optymistka90 lubi tę wiadomość

    👱‍♀️89🧑84 👰‍♀️🤵‍♂️🇬🇷🏝🌞 03.06.2018

    Elena ♀️👶 (7cs) 🌞🌴 01.07.2025 (4000g 53cm) 39+0 cc
    🫧23.10. 9dpo ⏸️ beta 8,23/50,63/297,12
    🫧12.11. 6+1 ❤️ 0.35 cm CRL
    🫧12.12. 10+3 Veracity Premium, niskie ryzyka, DZIEWCZYNKA 🩷
    🫧19.12. 11+3 I prenatalne 🩺, niskie ryzyka
    🫧 18.02. 20+5 badania połówkowe prawidłowe, Elena waży 392g 🍬🍭
    🫧 08.04. 27+5 rośniemy 1250g słodkości 🎀🩷🧚‍♀️🍬🍭
    🫧 29.04. 30+5 III prenatalne, 1767g, położenie miednicowe 🌷🩺
    🫧 06.06. 3152g
    🫧 16.06. 3600g
    🫧 26.06. 3850g

    event.png

    Eliza ♀️👧(5cs) 🌞🌴11.07.2019 (3549g 58cm) 41+4 cc
    age.png
  • Dosia_24 Autorytet
    Postów: 389 537

    Wysłany: 6 stycznia, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shaylen wrote:
    Ja zamiast stresu bardziej czuje ekscytacje 😅 po prpstu nie mogę się doczekać bo czekam od 12.12 🫣
    Mam tylko nadzieję że coś mi lekarz zaradzi na ten bol glowy bo od tygodnia nieprzerwanie mnie boli 🫣 i dostaje już szału...

    Oh ekscytacja też u mnie jest ale pierwszy raz idę bez męża i będzie inaczej
    Tak to zawsze wiedziałam ,że wsparcie mam.
    No i nie mogę się doczekać nowego zdjęcia usg, do tej pory miałam 3 ,a z powodu naszej niewiedzy zostało mi jedno. Gdybyście kiedykolwiek wpadły na pomysł laminowania tych zdjęć ...NIE RÓBCIE TEGO. Ja włożyłam w tą folię dwa z trzech ,bo to trzecie się nie zmieściło ( dzięki Bogu ,bo bym straciła wszystkie ) i jak wyszło z laminatora to były całe czarne, nie do odczytania, nic nie było widać. Tak oto straciłam pierwsze i trzecie zdjęcie mojego dziecka. Płakałam cały wieczór i kolejnego dnia jak tylko sobie przypomniałam. Mąż próbował pocieszyć ale nic to nie dało. Teraz zostały mi tylko zdjęcia zrobione telefonem ,a to nie to samo

    👱‍♀️ 25
    🧔‍♂️ 34

    Starania od 3.2024
    21.11.2024 - pozytywny test 😊
    5.12 - pierwsza wizyta na USG 😊 mamy ❤️
    20.01 - prenatalne 👶 niskie ryzyka, prawdopodobnie 💙
    17.03 - połówkowe

    preg.png
  • Vilka Autorytet
    Postów: 1859 2554

    Wysłany: 6 stycznia, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam jutro wizytę o 12:50, ale się nie stresuje. Niedawno miałam prenatalne więc jestem spokojna. Poza tym to wizyta na NFZ więc nie spodziewam się jakichś wnikliwych badań 😂 wystawi mi L4, zrobi pewnie USG może zmierzy dzidzie, może W KONCU założy mi kartę ciąży (przypominam że jestem w 15 tygodniu🙈), dostanę pewnie skierowanie na kolejne badania i tyle. Bardziej czekam z niecierpliwością na połówkowe 17.02.
    A mnie i córeczkę dopadł jakiś okropny kaszel. Córka dostaje kropelki, a ja to tam tylko prenalen na gardło biorę. Gorączki nie ma, tylko mnie głowa boli i czuję się z du**.

    Wrócę jeszcze do tematu laktatora. Pytałam was czemu mnie bolało jak próbowałam odciągać rok temu, teraz widzę że jestem zielona w temacie. Miałam laktator Neno Uno a on ma lejki 24mm. Dziś zmierzyłam brodawki i mam 15mm. Czy to był powód bólu? Powinna m tym razem kupić lejki 21mm czy ile? Gdzieś przeczytałam że dla brodawek mniejszych niż 17mm bierze się lejki 21mm... Oświeci mnie ktoś ? :)

    👰🤵 2016 married
    👶🩷 .17.08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta 1800g
    23.04 prenatalne 1600g🩷
    22.05 wizyta 2,5kg
    03.06 wizyta 2,9kg
    17.06 wizyta 3,4kg
    24.06 wizyta 3,5kg
    01.07 wizyta 3,9kg

    age.png
  • Vilka Autorytet
    Postów: 1859 2554

    Wysłany: 6 stycznia, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dosia_24 wrote:
    Oh ekscytacja też u mnie jest ale pierwszy raz idę bez męża i będzie inaczej
    Tak to zawsze wiedziałam ,że wsparcie mam.
    No i nie mogę się doczekać nowego zdjęcia usg, do tej pory miałam 3 ,a z powodu naszej niewiedzy zostało mi jedno. Gdybyście kiedykolwiek wpadły na pomysł laminowania tych zdjęć ...NIE RÓBCIE TEGO. Ja włożyłam w tą folię dwa z trzech ,bo to trzecie się nie zmieściło ( dzięki Bogu ,bo bym straciła wszystkie ) i jak wyszło z laminatora to były całe czarne, nie do odczytania, nic nie było widać. Tak oto straciłam pierwsze i trzecie zdjęcie mojego dziecka. Płakałam cały wieczór i kolejnego dnia jak tylko sobie przypomniałam. Mąż próbował pocieszyć ale nic to nie dało. Teraz zostały mi tylko zdjęcia zrobione telefonem ,a to nie to samo

    Przypomnialas mi właśnie jak w pierwszej ciąży po pierwszej wizycie zgubiłam pierwsze najpierwsze zdjęcie USG...Jezu jak ja wtedy ryczalam do męża że to zły znak... Tak mi było przykro. Na szczęście miałam fotkę tego zdjęcia w telefonie. A na tym zdjęciu był ledwo pęcherzyk ciążowy i taki malutki przecineczek (córka🥰). A zgubiłam wysiadając z auta, bo wtedy był grudzień i było zimno i wietrznie i mi musiało zwiać to zdjęcie na ulicę. Chodziłam szukałam... Mąż nawet chciał kolejnego dnia jechać tam szukać. Ale było tak mokro i wietrznie że zrezygnowaliśmy.

    Dosia_24 lubi tę wiadomość

    👰🤵 2016 married
    👶🩷 .17.08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta 1800g
    23.04 prenatalne 1600g🩷
    22.05 wizyta 2,5kg
    03.06 wizyta 2,9kg
    17.06 wizyta 3,4kg
    24.06 wizyta 3,5kg
    01.07 wizyta 3,9kg

    age.png
  • Lusia90 Autorytet
    Postów: 558 919

    Wysłany: 6 stycznia, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanie. Będziemy brać wózek od mojej siostry, który jest w super stanie. Jest to 2 w 1 + do tego kupowała oddzielnie te tzw nosidełko i adaptery żeby wsadzić to do stelaża wózka. I to mi pasuje. Ale moje pytanie jest teraz czy te nosidełko nadaje się do jazdy autem? Ona mówi że to przypina się pasami, a czy są takie bazy do auta żeby wsadzić te nosidełko z adapterami tam? Jestem w tym temacie zielona więc proszę o wyrozumiałość

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia, 16:51

    preg.png

    👩27 |👨‍🦱 28 | pierwsza ciąża.
    21+1tc 473 g zdrowego chłopca 💙
    26+2tc 950 g naszego szczęścia 💛
    30+2 tc 1630 g ślicznej rybki 💚
    30+6 tc 1816 g malutkiego misia 🧡
    36+2 tc 3190 g okrągłego pączusia 🩷
    Czekamy na Ciebie maluszku 💞🥹
  • tygrysek7773 Autorytet
    Postów: 1483 2050

    Wysłany: 6 stycznia, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusia a co to za fotelik ? I kiedy został zakupiony? Foteliki mają swoją datę przydatności do użytkowania.

    Optymistka, Elena noo ja na Polnej miałam cesarkę.. o Boże, never again. Zszywaly mnie studentki. :) pamiętam tą chwilę zawahania a lekarz ,,no szyj !" Potem się wyjaśniło dlaczego, z jednej strony byłam trochę oskalpowana , mam dziurkę w bliźnie, bardzo długo się goiło. Jak jechałam po cc na salę to położna,,no zakryj se te cycki!" A na sali (to był covid) nikt nie pomagał, położna potrafiła tylko kopnąć moją ciężką i walizkę i powiedzieć,,wez to zamknij bo zaraz obchód !" Rzeźnia. Porażka. Doradczyni laktacyjna śmiech na sali. Kazała mi karmić na siedząco ( po cesarce ) powiedziałam że na leżąco mi lepiej a ona ze tak gorzej się karmi, powiedziałam że już jedno dziecko wykarmiłam, żyje ma się dobrze więc dam sobie radę. Koszmar ten szpital.

    Elena20 lubi tę wiadomość

    👩33 🧔31
    Jest nas 5 ❤
    Marcelage.png
    Lauraage.png
    Łucjaevent.png
  • Kamax9 Autorytet
    Postów: 1653 3206

    Wysłany: 6 stycznia, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja miałam taką myśl z tyłu głowy żeby się zdecydować na Polną właśnie głównie ze względu że jest tam neonatologia. Chyba poszukam czegoś innego 🫣🙈

    Starania od 06.2022
    Grudzień 2022 -Aniołek 7/8 tc(*)
    Listopad 2023- ciąża biochemiczna
    Kwiecień 2024- ciąża biochemiczna
    21.10.2024 II chwilo trwaj 🥹❤️🤞🏻

    08.07.2025| 3780g| 57cm|
    Narodził się Nasz cud.
    Spełnionym jesteś marzeniem, Synku 💙
    age.png
  • Optymistka90 Autorytet
    Postów: 3014 3799

    Wysłany: 6 stycznia, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No o Polnej to już legendy i horrory krążą. Niestety.
    Ja tam kiedyś z 7 lat temu leżałam na ginekologii na badaniach i wspominam ok, ale już wtedy mówili że jak jesteś tam po skierowaniu lekarza co u nich pracuje to traktują Cię lepiej niż jak tak z ulicy przyjdziesz. Ale to też jest 7 lat więc wiele mogło się zmienić, ale właśnie z tego co słyszałam to tylko na gorsze.

    O Lutyckiej też slyszałam pozytywne opinie. Natomiast porodówka w moim miescie też ma niezłe opinie i póki co najbardziej o niej myślę. Ale jest jeszcze dużo czasu więc może mi się zmieni.

    Elena20 lubi tę wiadomość

    👶🏻 Witek
    🗓️ 19.07.2025
    🕰️ 11.12
    ⚖️ 3920 g
  • shaylen Autorytet
    Postów: 467 979

    Wysłany: 6 stycznia, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dosia_24 wrote:
    Oh ekscytacja też u mnie jest ale pierwszy raz idę bez męża i będzie inaczej
    Tak to zawsze wiedziałam ,że wsparcie mam.
    No i nie mogę się doczekać nowego zdjęcia usg, do tej pory miałam 3 ,a z powodu naszej niewiedzy zostało mi jedno. Gdybyście kiedykolwiek wpadły na pomysł laminowania tych zdjęć ...NIE RÓBCIE TEGO. Ja włożyłam w tą folię dwa z trzech ,bo to trzecie się nie zmieściło ( dzięki Bogu ,bo bym straciła wszystkie ) i jak wyszło z laminatora to były całe czarne, nie do odczytania, nic nie było widać. Tak oto straciłam pierwsze i trzecie zdjęcie mojego dziecka. Płakałam cały wieczór i kolejnego dnia jak tylko sobie przypomniałam. Mąż próbował pocieszyć ale nic to nie dało. Teraz zostały mi tylko zdjęcia zrobione telefonem ,a to nie to samo

    Ja akurat też idę sama, przez co bardzo partner ubolewa, ale wiadomo że nie będzie brał za każdym razem wolnego 🙈 ale pójdzie ze mną na prenatalne chociaż i tym go też pocieszam 😂 ale robie je właśnie na polnej i mnie normalnie zestresowalyscie 🫣
    Co do tych zdjęć może zapytaj lekarza? Wydaje mi się że gdzieś to mają zapisane... może się uda coś wykombinować :)

    Dosia_24 lubi tę wiadomość

    👱‍♀️28 👱‍♂️30+🐈+🐕
    Początek starań 06.23 🥲
    17cs 20.11.24 wyraźne ⏸️ 🥹❤️
    31.07.25 Narodziny 🩷 3060g 53cm

    Oto zaczyna się nowy rozdział -pisany małymi stópkami, pierwszymi uśmiechami i niezliczoną ilością nowych emocji :)
    age.png
  • Optymistka90 Autorytet
    Postów: 3014 3799

    Wysłany: 6 stycznia, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dziewczyny z Poznania właśnie gdzie robiłyście prenatalne? Ja robię w premedicare. Któraś z was tam robiła? Jak wrażenia ?

    👶🏻 Witek
    🗓️ 19.07.2025
    🕰️ 11.12
    ⚖️ 3920 g
  • Dosia_24 Autorytet
    Postów: 389 537

    Wysłany: 6 stycznia, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vilka wrote:
    Przypomnialas mi właśnie jak w pierwszej ciąży po pierwszej wizycie zgubiłam pierwsze najpierwsze zdjęcie USG...Jezu jak ja wtedy ryczalam do męża że to zły znak... Tak mi było przykro. Na szczęście miałam fotkę tego zdjęcia w telefonie. A na tym zdjęciu był ledwo pęcherzyk ciążowy i taki malutki przecineczek (córka🥰). A zgubiłam wysiadając z auta, bo wtedy był grudzień i było zimno i wietrznie i mi musiało zwiać to zdjęcie na ulicę. Chodziłam szukałam... Mąż nawet chciał kolejnego dnia jechać tam szukać. Ale było tak mokro i wietrznie że zrezygnowaliśmy.

    U mnie na tym pierwszym zdjęciu była taka malutka kuleczka z bijącym serduszkiem, mieliśmy z mężem sentyment do tego pierwszego zdjęcia ,bo zanim poszliśmy na wizytę okropnie się stresowałam ,że serduszka nie będzie albo ,że w ogóle lekarz powie ,że nic tam nie ma. No ale bobas się pokazał, lekarz zaczął mówić ,że to wczesna ciąża i serduszka jeszcze nie zobaczymy pewnie i nagle przerwał i mówi ,że jednak już jest i zobaczyliśmy na ekranie to małe pikanie. Oboje co chwilę oglądaliśmy to zdjęcie przez kilka kolejnych dni. Mąż nawet oprawił w ramkę. Żałuje ,że nie wiedzieliśmy ,że zdjęć usg nie wolno laminować

    👱‍♀️ 25
    🧔‍♂️ 34

    Starania od 3.2024
    21.11.2024 - pozytywny test 😊
    5.12 - pierwsza wizyta na USG 😊 mamy ❤️
    20.01 - prenatalne 👶 niskie ryzyka, prawdopodobnie 💙
    17.03 - połówkowe

    preg.png
  • Kinia92 Autorytet
    Postów: 1208 2501

    Wysłany: 6 stycznia, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dosia_24 wrote:
    Dziewczyny które jutro wizytują...jest stres?
    Ja mam wizytę dopiero 16:30 chyba ,że uda się przełożyć na szybszą. Objawy ciążowe są, wiem ,że z dzieckiem wszystko dobrze ale jakoś czuje się zestresowana
    Ja mam jutro prenatalne 🙈 lekki stres już jest ale i ciekawość czy może dowiemy się kto tam w brzuszku siedzi 🤞 mam taką cichą nadzieję że choć jeden chłopczyk :) niezależnie i mimo wszystko oby tylko zdrowe i donoszone 🤞❤️

    Dosia_24, 3erin, Sanana, Róża11, Anka657, angelfromhell lubią tę wiadomość

    12 cs szczęśliwy🥺
    02.2020 👧
    08.2021 👼

    AMH
    03.2024 - 0,530
    10.2024 - 0,211

    07.11.2024 ⏸️ beta 105, prog 25,65
    09.11.2024 beta 257,9, prog 24,07
    12.09.2024 beta 890,8, prog 16,86
    25.11.2024 dwa groszki z ❤️❤️ 124ud/min🥺
    13.12.2024 dwa Misie Haribo 2,4cm ❤️❤️ 176ud/min🥺
    07.01.2025 dwie cytrynki 6,9cm 💙💙167ud/min - mamy dwóch chłopców 🥺
    14.02.2025 1. 270g Kokosika 💙, 2. 225 g Kokosika 💙
    04.03.2025 1. 413 g Liska 💙 2. 369 g Liska 💙
    29.03.2025 1. 705 g Misia, 2. 700 g Misia 💙
    09.04.2025 1. 915 g Łobuza, 2. 894 g Łobuza, echo serduszek ok 🥰
    26.04.2025 1. 1191 g Tygryska, 2. 1211 g Tygryska 🥰
    26.05.2025 1. 2157 g Słodziaka, 2. 1951 g Słodziaka
    16.06.2025 wizyta🤞

    Acard 150

    Sometimes when you pray for a miracle, God gives you Two 💙💙

    preg.png
  • Kamax9 Autorytet
    Postów: 1653 3206

    Wysłany: 6 stycznia, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Optymistka90 wrote:
    A dziewczyny z Poznania właśnie gdzie robiłyście prenatalne? Ja robię w premedicare. Któraś z was tam robiła? Jak wrażenia ?
    Moja kuzynka robiła i była zadowolona

    Optymistka90 lubi tę wiadomość

    Starania od 06.2022
    Grudzień 2022 -Aniołek 7/8 tc(*)
    Listopad 2023- ciąża biochemiczna
    Kwiecień 2024- ciąża biochemiczna
    21.10.2024 II chwilo trwaj 🥹❤️🤞🏻

    08.07.2025| 3780g| 57cm|
    Narodził się Nasz cud.
    Spełnionym jesteś marzeniem, Synku 💙
    age.png
  • Kamax9 Autorytet
    Postów: 1653 3206

    Wysłany: 6 stycznia, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Optymistka90 wrote:
    No o Polnej to już legendy i horrory krążą. Niestety.
    Ja tam kiedyś z 7 lat temu leżałam na ginekologii na badaniach i wspominam ok, ale już wtedy mówili że jak jesteś tam po skierowaniu lekarza co u nich pracuje to traktują Cię lepiej niż jak tak z ulicy przyjdziesz. Ale to też jest 7 lat więc wiele mogło się zmienić, ale właśnie z tego co słyszałam to tylko na gorsze.

    O Lutyckiej też slyszałam pozytywne opinie. Natomiast porodówka w moim miescie też ma niezłe opinie i póki co najbardziej o niej myślę. Ale jest jeszcze dużo czasu więc może mi się zmieni.

    No właśnie moja pani doktor prowadząca pracuje na Polnej więc stąd też taka moja myśl, ale w sumie do Poznania mam jakieś 70km więc może wybiorę Słupcę ponoć też jest dobry szpital do rodzenia :)

    Elena20 lubi tę wiadomość

    Starania od 06.2022
    Grudzień 2022 -Aniołek 7/8 tc(*)
    Listopad 2023- ciąża biochemiczna
    Kwiecień 2024- ciąża biochemiczna
    21.10.2024 II chwilo trwaj 🥹❤️🤞🏻

    08.07.2025| 3780g| 57cm|
    Narodził się Nasz cud.
    Spełnionym jesteś marzeniem, Synku 💙
    age.png
  • Lileepi Autorytet
    Postów: 305 552

    Wysłany: 6 stycznia, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KasKas i Gosiaczek ciągle o Was myślę i nie puszczam kciuków za maluszki ❤️ to co piszecie o opiece to jakiś dramat niestety☹️
    Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i zaraz będziecie w domach.

    Ja w pierwszej ciąży na patologii czułam się taka "niezaopiekowana", teraz priorytetem był lekarz pracujący w szpitalu a że ginka do której chodziłam na coroczne "przeglądy" została ordynatorem to już wogóle. Ostatnio jak plamiłam i byłam na izbię przyjęć byłam tak super zaopiekowana że jestem w szoku. Na szczęście na strachu i jednodniowych plamieniach się skończyło.

    Co do listy wyprawkowej na pierwszej stronie było by super, już tyle fajnych polecajek było.

    Co pakujecie do awaryjnej szpitalnej torby?
    Tak myślę, że chyba sama sobie taką przygotuje niech leży w szafie i czeka najelpiej do lipca.

    Dziewczyny które cierpiały na bezsenność, jak to u Was teraz wygląda? U mnie dalej dramat chodzę spać 21-22, w nocy pobudka na siku, na przekręcania się i wstaje 4-5 😳

    👧35 🧑35 🧒14 (2011) 👶 (2025)

    🧒Piotr
    🗓22 styczeń 2011 (37+2)
    ⏰️20:30
    ⚖️3000g
    📏53cm

    👶Aleksander
    🗓17 lipiec 2025 (38+2)
    ⏰️1:50
    ⚖️3520g
    📏55cm
  • Dosia_24 Autorytet
    Postów: 389 537

    Wysłany: 6 stycznia, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shaylen wrote:
    Ja akurat też idę sama, przez co bardzo partner ubolewa, ale wiadomo że nie będzie brał za każdym razem wolnego 🙈 ale pójdzie ze mną na prenatalne chociaż i tym go też pocieszam 😂 ale robie je właśnie na polnej i mnie normalnie zestresowalyscie 🫣
    Co do tych zdjęć może zapytaj lekarza? Wydaje mi się że gdzieś to mają zapisane... może się uda coś wykombinować :)

    No właśnie mój też jutro w pracy ale na prenatalne idzie ze mną. Myślę ,że jak się lekarz zgodzi to nagram mu jutro maluszka żeby też mógł sobie pooglądać ,bo zawsze był bardzo zaangażowany, zadawał wiele pytań odnośnie tego co widać na usg.
    Dzwoniliśmy do szwagierki ,bo u niej były te zdjęcia robione i mówiła ,że to się nie zapisuje na komputerze ...więc niestety nic z tego

    👱‍♀️ 25
    🧔‍♂️ 34

    Starania od 3.2024
    21.11.2024 - pozytywny test 😊
    5.12 - pierwsza wizyta na USG 😊 mamy ❤️
    20.01 - prenatalne 👶 niskie ryzyka, prawdopodobnie 💙
    17.03 - połówkowe

    preg.png
  • Elena20 Autorytet
    Postów: 1187 2888

    Wysłany: 6 stycznia, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tygrysek7773 współczuję Ci bardzo 🫣🫂 No ja polną szerokim łukiem będę omijała. Różne historie słyszałam też, że tam jest po prostu taśmociąg i mają w dupie kobiety.

    Raszeja doradczyni laktacyjna... przyszła do mnie dopiero w dniu wypisu to jej podziękowałam. Ludzie kochani, zaraz po porodzie prosiłam o pomoc. Nikogo nie było.
    Najgorsze jest to, że ten szpital ma pozytywne opinie... zupełnie niezasłużone. Może poza chirurgami. Trzeba im przyznać, że dobrze szyją. Ale to by było na tyle.

    Szukam szpitala, gdzie nie są tacy pro naturalni i nie czekają w nieskończoność na samoistną akcję tylko działają. Podejrzewam, że i teraz czeka mnie cesarka. Nie łudzę się, że SN urodzę. Zamiast leżeć bez sensu 1.5 tygodnia (sam pobyt i zajmowanie łóżka przeciez też kosztuje), od razu na wywołanie, a jak nie to cc.

    tygrysek7773 lubi tę wiadomość

    👱‍♀️89🧑84 👰‍♀️🤵‍♂️🇬🇷🏝🌞 03.06.2018

    Elena ♀️👶 (7cs) 🌞🌴 01.07.2025 (4000g 53cm) 39+0 cc
    🫧23.10. 9dpo ⏸️ beta 8,23/50,63/297,12
    🫧12.11. 6+1 ❤️ 0.35 cm CRL
    🫧12.12. 10+3 Veracity Premium, niskie ryzyka, DZIEWCZYNKA 🩷
    🫧19.12. 11+3 I prenatalne 🩺, niskie ryzyka
    🫧 18.02. 20+5 badania połówkowe prawidłowe, Elena waży 392g 🍬🍭
    🫧 08.04. 27+5 rośniemy 1250g słodkości 🎀🩷🧚‍♀️🍬🍭
    🫧 29.04. 30+5 III prenatalne, 1767g, położenie miednicowe 🌷🩺
    🫧 06.06. 3152g
    🫧 16.06. 3600g
    🫧 26.06. 3850g

    event.png

    Eliza ♀️👧(5cs) 🌞🌴11.07.2019 (3549g 58cm) 41+4 cc
    age.png
  • Optymistka90 Autorytet
    Postów: 3014 3799

    Wysłany: 6 stycznia, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamax9 wrote:
    No właśnie moja pani doktor prowadząca pracuje na Polnej więc stąd też taka moja myśl, ale w sumie do Poznania mam jakieś 70km więc może wybiorę Słupcę ponoć też jest dobry szpital do rodzenia :)
    O to chyba jesteśmy z podobnych okolic, bo ja jestem sprzed Wrześni. I myślę o porodówce we Wrześni, bo szpital ma kiepskie opinie ale porodówka niby ok. O Słupcy nic nie wiem niestety.

    👶🏻 Witek
    🗓️ 19.07.2025
    🕰️ 11.12
    ⚖️ 3920 g
  • Kamax9 Autorytet
    Postów: 1653 3206

    Wysłany: 6 stycznia, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Optymistka90 wrote:
    O to chyba jesteśmy z podobnych okolic, bo ja jestem sprzed Wrześni. I myślę o porodówce we Wrześni, bo szpital ma kiepskie opinie ale porodówka niby ok. O Słupcy nic nie wiem niestety.
    Ja mieszkam 7km od Wrześni 🙈 wiec mieszkamy po sąsiedzku 😅 z jakiej jesteś miejscowości?
    We Wrześni byłam jak poroniłam i robili mi tam zabieg łyżeczkowania, i mimo że było to traumatyczne przeżycie to wspominam dobrze całą opiekę jak i wykonany zabieg. Sama się urodziłam we Wrześni 😅 ale jakbym miała wybierać między Września a Słupca to chyba zdecydowałabym się na Słupce głównie ze względu na to że już kilka znajomych osób mi tam rodziło i było zadowolone a o Wrześni ciężko mi się wypowiedzieć.. ale to jeszcze się okaże co wybiorę 🙈

    Starania od 06.2022
    Grudzień 2022 -Aniołek 7/8 tc(*)
    Listopad 2023- ciąża biochemiczna
    Kwiecień 2024- ciąża biochemiczna
    21.10.2024 II chwilo trwaj 🥹❤️🤞🏻

    08.07.2025| 3780g| 57cm|
    Narodził się Nasz cud.
    Spełnionym jesteś marzeniem, Synku 💙
    age.png
‹‹ 323 324 325 326 327 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Prolaktyna a zajście w ciążę. Jak regulować poziom tego hormonu?

Prolaktyna to bardzo ważny hormon zarówno na etapie starań o dziecko, w ciąży, jak i po porodzie. Jakie są normy stężenia prolaktyny? Kiedy jej poziom może utrudniać zajście w ciążę i co robić w takiej sytuacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ