Lipiec 2024
-
WIADOMOŚĆ
-
Ammeluna wrote:Jaaa...jak tak czytam, że którejś dziecko śpi po 8 lub 9h, to zaczynam wątpić we mnie i swoje dzieci 😅 starsza do skończonego roku nie przespała ciągiem dłużej niż 1.5h,a ta Mała i tak jest łaskawa, ale maks do tej pory przespała 4h. Jakby spała 6, to chyba otworzyłabym szampana 😆🥳
Dziewczyny, mam pytanie: wiem, że któraś z Was kiedyś pisała, że przestała plamić po porodzie i w którymś momencie to wróciło, a u mnie było mikroskopijne plamienie, a tu od wtorku zaczęłam krwawić. Jak przy okresie. Może ilościowo nie aż tak, ale to taka wiecie "żywa krew". Tydzień temu miałam wizytę u ginekolozki i wszystko było ok, 1.5 tygodnia temu u fizjo i też gitówa. Czy to może być okres?! Słyszałam o takich przypadkach, że można dostać okresu w trakcie laktacji, ale chyba dopiero po 20 tygodniu, a tu dopiero 8 🤯 powinnam pójść z tym do lekarza? Odczuwam trochę boleści jak na okres właśnie. A, no i Mała przez te dwa dni (tak sobie teraz połączyłam te fakty) wyrywała się i była niespokojna po paru minutach karmienia, a czytałam, że właśnie przy okresie może być mniej pokarmu i dziecko może być marudne przy piersi. -
Dzięki Dziewczyny za wsparcie. ❤😘😘😘😘 Jesteście nieocenione.
Pobieraliśmy dzisiaj mocz 1,5h. 😱 No nie chciał sikac i już. W międzyczasie czasie pił butle - przed rozpoczeciem "akcji siki" tez. Także masakra. Czekamy teraz do 17, a pediatra o 15... zobaczymy co powie. -
Wiecie co, mam małą zagwozdkę. Moja Iga od 2 dni zaczęła robić więcej kup. Teraz od już ponad miesiąca jest karmiona tylko mlekiem modyfikowanym z białkiem hydrolizowanym i zawsze miała tylko jedną kupę dziennie, czasami zdarzały się 2. W dodatku zawsze ciemno zielone. Za każdym razem zgłaszałam to pediatrze i niby przy tym mleku jest to ok. Natomiast od 2 dni robi więcej kup przed wczoraj 4, wczoraj 3, dzisiaj już 2 i aż się boję na ilu skończy, też są ciemno zielone ale ich konsystencja jest inna. Jedna jest taka jak zawsze a reszta wsiąka jakby w pampers.
Nie wiem czy to już biegunka?
Niby po szczepieniu na rota kupy mogą się zmienić ale było to 3 tygodnie temu, nie wiem czy może to jeszcze mieć wpływ. Poza tym nic innego jej nie dolega, przy tych kupach nie boli jej brzuch, nic nie płacze, zachowuje się normalnie.
Za tydzień w czwartek mamy kolejne szczepienie i wtedy powiem o tym, mam nadzieję że nic się nie wydarzy że będę musiała szybciej się udać do lekarza.
Trochę mnie to martwi. -
Nimfadora wrote:Dzięki Dziewczyny za wsparcie. ❤😘😘😘😘 Jesteście nieocenione.
Pobieraliśmy dzisiaj mocz 1,5h. 😱 No nie chciał sikac i już. W międzyczasie czasie pił butle - przed rozpoczeciem "akcji siki" tez. Także masakra. Czekamy teraz do 17, a pediatra o 15... zobaczymy co powie.
Ej, a jak się pobiera próbkę moczu niemowlakowi? Bo trudno mi sobie to wyobrazić, a pewnie kiedyś się przyda taka wiedza 😁 podaj przepis 😁😁Kejt93 lubi tę wiadomość
Starania od 01.2019
👩 Niedoczynność tarczycy, IO, endometrioza (torbiel jajnika), adenomioza, usunięty mięśniak macicy, AMH 1,1-1,8 (89 r.)
🧔 Ciężka oligoteratozoospermia, IO
➡️ 1IMSI - 02.2022 - długi, 3 komórki, 3 zapłodnione, 0 blastek - brak transferu 😔
➡️ 2IMSI - 07.2022 - krótki, 5 komórek, 5 zapłodnionych, 0 blastek - brak transferu 😭
➡️ 3IMSI - 03/04.2023 - duostim, 2x krótki, łącznie 8 komórek, 7 zapłodnionych, 2x4A❄️, 0 blastek 💔
▪️31.10.2023 - CN, FET 2x4A(2-dniowe)+EG&AH
7dpt-⏸️; 8dpt-33; 10dpt-114; 13dpt-296; 15dpt-869; 17 dpt-2136; 20dpt-6934; 24 dpt-19951
6t1d - mamy ❤️🥹
11t2d - sanco - ryzyka niskie, córeczka 😍
37t4d - CC, 51 cm, 2720 g - nasz cud już z nami 🥰
-
Wizyta u doktorka:
- no jeszcze receptę na tabsy poproszę w wielopakach.
- w wielopakach?🤨
- no tak. Chyba, że koniecznie chce się Pan raz w miesiącu widywać?
- nie, nie, z całym szacunkiem, 4 paczki wypiszę.
🤣
Jak zawsze w formie 💪
No, wracamy już chyba z dzidzią do sił, ale jeszcze boli mnie głowa.. nie wiem co to w końcu było 🫣AEGO, Lady_Dior, dori, Mimi09, Marti27, Ammeluna, Emimo lubią tę wiadomość
-
AEGO wrote:Są takie woreczki przyklejane, albo trzeba łapać do pojemnika. 😅😃
Lapalismy do pojemnika, bo też na posiew. Poza tym ponoc woreczki często daja fajszywie dodatni wynik. Także po umyciu i popsilkaniu octaniseptem, był u mnie na rękach z odkrytą pupą w takiej pozycji, żeby pupa była w dole na kolankach i lapalismy "srodkowy" mocz do polemnika. Wczoraj udalo się w 5 minut. Wysikal się akurat 3 razy pod rząd w ciągu ok 2 minut. Także było super. Dzisiaj przez ponad godzinę nie było rady. Gazikiem z zimna woda draznilam stopkę i podbrzusze i nic... dopiero jak mocno pojadł i minęło pol godziny od skonczenia calej butli to się udało. 🙈Mimi09, Kocur, Lady_Dior lubią tę wiadomość
-
Lady_Dior wrote:Kejt93 masz wyjątkowe mleko po którym dziecko rośnie wzdłuż 😆 Ja chyba mam sam smalec, bo już się zrobił taki pucelkowaty po buzi😂
Właśnie wisi na cyku i zamiast pić to zrobił sobie z niego smoczek 🙄
Moje dziecko też traktuje cyca jak smoczek 🙈 ja mam stresa że on właśnie taki chudy a wy macie takie słodziaki z fałdkami a u mnie to szczypiorek 😅💒 04.09.2021
Starania 👶 od 2022
⏸️ październik 2022
💔 listopad 2022
❤️🩹 wznowienie starań 02.2023
⏸️ październik 2023 🥹🤞✊
🤰22.11.2023 - 1,58 cm i bijące serduszko
👶 08.12.2023 (10+1) - 3,48 cm
👦 04.01.2023 (14+0) - 8,15 cm - chłopczyk
⚖️ 25.01.2024 (17+0) - 190g ❤️
⚖️ 15.02.2024 (20+0) - 310g 😍
⚖️ 07.03.2024 (23+0) - 630g 🥺
⚖️ 28.03.2024 (26+0) - 960g 😱
⚖️ 18.04.2024 (29+0) - 1650g 🤯
⚖️ 09.05.2024 (32+0) - 2150g 🥳
⚖️ 31.05.2024 (35+1) - 2750 g
Nikodem 🩵
23.06.2024 - godz 20:09
⚖️ 3260g
📏 55 cm
-
Mimi09 wrote:Ej, a jak się pobiera próbkę moczu niemowlakowi? Bo trudno mi sobie to wyobrazić, a pewnie kiedyś się przyda taka wiedza 😁 podaj przepis 😁😁
po pordzie pobierali Małemu mocz na cmv to naklejali taki woreczek do pieluszki i trzeba było czekać, a nie było to takie proste, bo jak zrobi kupę to już trzeba nowy woreczek , bo mocz z takiego nie nadaje się do badania, bylo też bardzo gorąco to woreczek mu się wszędzie przyklejal, dwa dni próbowaliśmy złapać odpowiednią ilość.
👱♀️38 lat, 🤵43 lata
AMH-2,55 (03.23)
KIR Bx, mutacja Leiden, Pai-I, MTHFR, niedoczynosc tarczycy,adenomioza
wysoki Cross match 32%,
Starania od maja 2016
2018 - 2xIUI ❌
2020 - CP-metotreksat
08.2021
1 IVF - 2 ❄️❄️ niezbadane, 2 transfery ❌
10.2022
2 IVF - 3 ❄️❄️❄️ - po PGT-A mamy 1 ❄️ (5.1.1)
10.22-05.23-stan zapalny endo(4 biopsje)
04.23-08.23 osocze
05.23- laparoskopia
06.23-leczenie immuno
06.23-11.23- aku
07.23- 5 biopsja 0/10
08.23-10.23- za cienkie endo
31.10.23 FET 5.1.1.
7dpt-56, 9dpt-125
13dpt-623,15dpt-1402
20dpt-4409, 24dpt-8616
29dpt (6+4) -jest ❤️
38+1 - poród SN, synek 2420g, 49 cm, 10/10 -
Ledwo żyję, a dopiero 17😅
Starszaka obudziły dziś duszności i prawie ich wysłałam z ojcem na sor😅 na szczęście po podaniu sterydu się wyciszyło, a w luxmedzie zwolniła się poranna wizyta.
Na razie będziemy się kisić z dwójką przez kilka dni, czego sobie kompletnie nie wyobrażam, bo wyje albo jeden albo drugi albo obaj naraz 😵
Stary mi każe zadzwonić po teściową, ale obawiam się, że mieszanka dwójka małych dzieci i teściowa nie skończy się dobrze i poleje się krew😅
Dziś pierwszy prawdziwy objaw braterskiej miłości - mały dostał z książki od dużego ✌🏻
No nic, lecę wyczesywać ciemieniuchę😅🤢 -
Ammeluna mam chyba podobną sytuację. Tylko te moje plamki to taka świeża krew ale jak z rany bardziej niż jak okres, aczkolwiek brzuch okresowo boli.
Dzień dziś co chwilę odrzuca pierś a przy jednym krwawieniu musiałam dać samą butle mm bo nie było w ogóle szansy dostawić 🫣 -
Ja już pierwszy okres mam za sobą, bo nie karmie piersią. Teraz na dniach powinnam dostać kolejny, ale żadnego pms ani nic, piersi miękkie a zawsze były jak kamienie i bolały. Dziwne te miesiaczki po porodzie. Ten pierwszy był dla mnie masakryczny, nie bolało nic ale za to lało się bardziej niż po porodzie. Mam nadzieję że teraz będzie lepiej.
Już chyba można stosować tampony po połogu nie? -
Nie umiem się wbić w wątek bo co chce coś napisać to dziecko mnie potrzebuje 🙈
Nimfadora widzę że też działasz z siuśkami 🙉 my trzy dni próbujemy prawie się pozabijaliśmy przy tym no i dzisiaj się udało ale wyszły leukocyty i bakterie w cholerę przekroczone i zastanawiam się czy to przez woreczek i to że nie umyliśmy go dokładnie a też dotykaliśmy go zanim w końcu się udało czy rzeczywiście ma jakąś infekcję, już jestem wykończona psychicznie 🤦🏼♀️
Ogólnie macie cudowne pucusie 😍 to już w większości takie duże bobasy 🥰 ja mam w wtorek wizytę popołogową i chyba poproszę o tabletki anty bo nie wiem czy na drugie się zdecydujemy 😅👱🏼♀️30 👨🦱31
👶🏼M.
💕2014
💍2018
💒2020 -
Jenyyyyy niech ten dzień się już kończy 🫣🫣🫣
Mój dzieć dziś je co dwie lub maks wie i pół godziny butlę, w międzyczasie wisi na cycu przez półtorej godziny i nawet jak przyśnie to dość aktywnie ciągnie a pozostałe pół godziny lub godzinę odbija, ulewa lub rzyga 🫣 i cholera nie oszukasz jej żadną mniejszą ilością mleka ani smoczkiem ani noszeniem na rękach… pozwoliła z dwa razy przeciągnąć przerwy między jedzeniem na turbo spacer wokół domu 🙈 drzemki żadnej poza jedną 11-14 aż do teraz.
Co robicie w takich sytuacjach kiedy dziecko już zje za dużo, ale nic totalnie poza cyckiem nie działa? -
Doris8 - jakikolwiek beznadziejnie to nie zabrzmi… przeczekać 🫣 ja dopiero od 2-3 tygodni karmie z przerwami co godzine, 1,5, czasem 2. Pierwsze dwa miesiące mam wrażenie że albo nie przestawałam karmić albo karmiłam co 20 minut 🫣
Co do okresu ja już byłam pewna że dostanę :PMS , bardzo typowy ból brzucha 2-3 dni i nie dostałam i czuję się ok. Syna karmiłam mieszanie a okres wrócił po ok 8 miesiącach . Pamiętam natomiast że był turbo bolesny. Porównywalny ze skurczami porodowymi
Czy któraś z Was miała problem z żylakami/pajaczkami/ciężkimi nogami ? Ciąża mnie przeorała fest. Mimo tego, że zgubiłam już prawie 25 kg (wciąż 5 do schudnięcia 🫣) to dolegliwości ciążowe w tej kwestii nie minęły na nogach wyszły mi pajączki a uczycue obrzęku na nogach mam cały czas. Szczególnie stopy czy są jakieś leku które można brać przy kp ? Któraś z Was stosuje ?
-
Kocur spoko, jak dla mnie może wisieć cały dzień, tylko dopiero co miała razem ze mną problemy żołądkowe a dziś tak się przyssała do mnie, że aż bekała mi, ulewała i rzygała w cyca jedząc 🫣 prężyła się cała z przejedzenia, a nic innego nie dało rady uspokoić, no musiałam aż karmić i masować jednocześnie 🤦♀️
teraz usnęła na noc oby jak najdłużej niech brzuszek odpocznie 🙏 -
Kocur wrote:Doris8 - jakikolwiek beznadziejnie to nie zabrzmi… przeczekać 🫣 ja dopiero od 2-3 tygodni karmie z przerwami co godzine, 1,5, czasem 2. Pierwsze dwa miesiące mam wrażenie że albo nie przestawałam karmić albo karmiłam co 20 minut 🫣
Co do okresu ja już byłam pewna że dostanę :PMS , bardzo typowy ból brzucha 2-3 dni i nie dostałam i czuję się ok. Syna karmiłam mieszanie a okres wrócił po ok 8 miesiącach . Pamiętam natomiast że był turbo bolesny. Porównywalny ze skurczami porodowymi
Czy któraś z Was miała problem z żylakami/pajaczkami/ciężkimi nogami ? Ciąża mnie przeorała fest. Mimo tego, że zgubiłam już prawie 25 kg (wciąż 5 do schudnięcia 🫣) to dolegliwości ciążowe w tej kwestii nie minęły na nogach wyszły mi pajączki a uczycue obrzęku na nogach mam cały czas. Szczególnie stopy czy są jakieś leku które można brać przy kp ? Któraś z Was stosuje ?
Doris, dokładnie jak napisała Kocur. Jeszcze pytanie czy jakaś rzecz ja nie stresuję i uspakaja się tylko na cycu?
Ja dopiero od wczoraj mogę uśpić dziecko w dzień na leżąco przy cycu i zostawić. Przychodzę tylko dokarmić jak się przebudzi ale to po 2 mc nieodkladalnosci to jest luksus 🥺
Właśnie zastanawiałam się czy karmienie co godzinę jest normalne, ale rozumiem że karmiąc piersią można pomarzyć o karmieniu co 3h 🙈💒 04.09.2021
Starania 👶 od 2022
⏸️ październik 2022
💔 listopad 2022
❤️🩹 wznowienie starań 02.2023
⏸️ październik 2023 🥹🤞✊
🤰22.11.2023 - 1,58 cm i bijące serduszko
👶 08.12.2023 (10+1) - 3,48 cm
👦 04.01.2023 (14+0) - 8,15 cm - chłopczyk
⚖️ 25.01.2024 (17+0) - 190g ❤️
⚖️ 15.02.2024 (20+0) - 310g 😍
⚖️ 07.03.2024 (23+0) - 630g 🥺
⚖️ 28.03.2024 (26+0) - 960g 😱
⚖️ 18.04.2024 (29+0) - 1650g 🤯
⚖️ 09.05.2024 (32+0) - 2150g 🥳
⚖️ 31.05.2024 (35+1) - 2750 g
Nikodem 🩵
23.06.2024 - godz 20:09
⚖️ 3260g
📏 55 cm
-
U nas niestety potwierdzenie moich obaw. Bakterie i leukocyty wysokie. Teraz robiliśmy badanie w labie, gdzie podają ilości - leukocyty 86 (norma 9), bakterie 170 (norma 26). Pediatra zbadała małego i powiedziała, że jak dzisiejsze badanie również będzie dodatnie (byliśmy u niej przed wynikami), to daje skierowanie na szpital. Oczywiście zbadała go dokładnie i powiedziała, że nie ma żadnych objawów infekcji/choroby. Spojrzała też dokładnie na siusiaka i powiedziała, że nie jest zaczerwieniony ani nic. Także gdyby nie badanie, to by szczepiła, ale że są takie wyniki, a nie inne to niestety nie szczepimy i w poniedziałek skierowanie do szpitala. Gdybym nie zrobiła badania to nic byśmy nie wyłapali. Jutro znowu robię, żeby zobaczyć jak się to zmienia. Mega się tego boje. Raz czy warunki pobytu pozwolą mi na odciąganie pokarmu, czy będę miała gdzie sterylizować sprzęt itd. I jak sobie dam radę. Teraz przy odciąganiu i z mężem śpię po 4-5h dziennie łącznie. A sama w szpitalu, zupełnie nie wiem. Poza tym, jeżeli będziemy leczeni na oddziale pediatrycznym to boję się różnych innych infekcji, bo Mały niezaszczepiony i jeszcze taki bezbronny. No nie mogę przestać ryczeć.
-
Myszkaaa20 wrote:Nie umiem się wbić w wątek bo co chce coś napisać to dziecko mnie potrzebuje 🙈
Nimfadora widzę że też działasz z siuśkami 🙉 my trzy dni próbujemy prawie się pozabijaliśmy przy tym no i dzisiaj się udało ale wyszły leukocyty i bakterie w cholerę przekroczone i zastanawiam się czy to przez woreczek i to że nie umyliśmy go dokładnie a też dotykaliśmy go zanim w końcu się udało czy rzeczywiście ma jakąś infekcję, już jestem wykończona psychicznie 🤦🏼♀️
Ogólnie macie cudowne pucusie 😍 to już w większości takie duże bobasy 🥰 ja mam w wtorek wizytę popołogową i chyba poproszę o tabletki anty bo nie wiem czy na drugie się zdecydujemy 😅
Myszka, nasza pediatra powiedziała, że bakterie mogą być od zanieczyszczenia, ale leukocyty w dużych ilościach to już raczej nie. Ja od razu łapałam mocz do pojemnika, a dzisiaj dodatkowo dobrze go umyłam i popsikałam kilka razy octaniseptem, więc u nas tym razem raczej było to zrobione poprawnie. Najgorsze jest to, że powiedziała że muszą to zaleczyć, bo to tykająca bomba. Faktycznie moi znajomi przy ZUMie u córy mieli 40st gorączki i zanim wyszedł ZUM to dużo stresu, a leczenie takich Małych to tylko dożylnie w szpitalu.