Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
Odpowiedz

🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼

Oceń ten wątek:
  • Anuska94 Autorytet
    Postów: 469 144

    Wysłany: 6 listopada 2025, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze poczułam ukłucie w podbrzuszu jak chciałam coś z wyższej półki wziąć w kuchni.

  • Prosia Koleżanka
    Postów: 39 64

    Wysłany: 6 listopada 2025, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny, jak cudownie, że jesteście! Życzę wszystkim owocnych i szczęśliwych wizyt :)

    Pani Bocianowa lubi tę wiadomość

  • Eliora Autorytet
    Postów: 2062 2114

    Wysłany: 6 listopada 2025, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuska94 wrote:
    Kurcze poczułam ukłucie w podbrzuszu jak chciałam coś z wyższej półki wziąć w kuchni.

    Takie kłucia, itp są normalne

    nofajniefajnie, Prosia lubią tę wiadomość

    👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
    💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle

    🧪 Beta-hCG:
    • 12 dpo (16.10) – 63.65
    • 14 dpo (18.10) – 208.56

    18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
    01.12: 10+1 - CRL 3,5 cm, FHR 175
    17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
    05.01: 15+1 130g
    26.01: 18+1 250g chłopaka
    11.02 prenatalne: 20+1 - 420g
    23.02: 22+1 490g dzieciaczka
    23.03: 26+1 980g
    08.04 prenatalne: 28+3 1450g
    20.04: 30+1 1650g
    20.05: 34+3 2700
    02.06: 36+2 3300
    15.06: 38+1 CC 3800/50 cm 10/10

    age.png
  • GosAga123 Autorytet
    Postów: 251 285

    Wysłany: 6 listopada 2025, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eliora wrote:
    Takie kłucia, itp są normalne
    Też mi się tak wydaje, mnie czasem coś zakłuje i poczuje ciągnięcie jak za szybko się wyprostuje :)

    Ona 35
    On 34

    05.2021 👶w 1cs

    Ponowne starania od 01.2024
    08.2024 - ciąża pozamaciczna i usunięty jajowód - ureaplasma i mycoplasma - wyleczone

    05.2025 usunięcie niszy w bliźnie u prof Ludwina

    Walczymy od nowa od 09.2025 (+Ovitrelle)

    10.2025 - Udalo sie w 2 cs <3

    11.2025 - Ponowna walka z Ureaplasma.. - wyleczona

    preg.png
  • Patka2525 Koleżanka
    Postów: 34 41

    Wysłany: 6 listopada 2025, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mam czasem kłucie, szczególnie odczuwam je wieczorem jak już sie położę i to na plecach 🙈 ogólnie chyba muszę sobie zrobić jakiś plik w notatkach i zapisywać mikro odczucia na codzień 😄 Ogólnie jestem panikara jak coś sie dzieje, a teraz staram sie zachowywać taki spokój żeby sie nie stresować, że jestem pełna podziwu 🙈🤣

    ☀️
    Beta HCG:
    20.10 - 19,51
    22.10 - 85,82,
    progesteron 37,80ng/ml
    27.10-1617
    30.10 - widoczny pęcherzyk 🙈
    13.11 - 0,65 cm fasolki z serduszkiem ❤️
    27.11 wizyta u lekarza!
    22.12 - 1 prenatalne 🤭
  • Anuska94 Autorytet
    Postów: 469 144

    Wysłany: 6 listopada 2025, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patka2525 wrote:
    Też mam czasem kłucie, szczególnie odczuwam je wieczorem jak już sie położę i to na plecach 🙈 ogólnie chyba muszę sobie zrobić jakiś plik w notatkach i zapisywać mikro odczucia na codzień 😄 Ogólnie jestem panikara jak coś sie dzieje, a teraz staram sie zachowywać taki spokój żeby sie nie stresować, że jestem pełna podziwu 🙈🤣
    Ja ostatnio zauważyłam że bardziej jestem spanikowana niż przy pierwszej ciąży.Może dlatego że teraz jeszcze doszło małe dziecko którym trzeba się zająć.

    adukow lubi tę wiadomość

  • Patka2525 Koleżanka
    Postów: 34 41

    Wysłany: 6 listopada 2025, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuska94 wrote:
    Ja ostatnio zauważyłam że bardziej jestem spanikowana niż przy pierwszej ciąży.Może dlatego że teraz jeszcze doszło małe dziecko którym trzeba się zająć.
    Aj, to na pewno. Plus już mniej więcej możesz wiedzieć czego możesz sie spodziewać no i oczywiście jeszcze opieka nad małym człowieczkiem 😊 Ja wszystko przeżywam 1 raz i staram sie słuchać swojego ciała, ale to nigdy nie wiadomo, więc staram sie podchodzić z chłodną głową żeby nie świrować. Ale mam chęć normalnie pytać doświadczonych osób w tym o byle ukłucie czy coś 🙈☺️

    ☀️
    Beta HCG:
    20.10 - 19,51
    22.10 - 85,82,
    progesteron 37,80ng/ml
    27.10-1617
    30.10 - widoczny pęcherzyk 🙈
    13.11 - 0,65 cm fasolki z serduszkiem ❤️
    27.11 wizyta u lekarza!
    22.12 - 1 prenatalne 🤭
  • Eliora Autorytet
    Postów: 2062 2114

    Wysłany: 6 listopada 2025, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patka2525 wrote:
    Też mam czasem kłucie, szczególnie odczuwam je wieczorem jak już sie położę i to na plecach 🙈 ogólnie chyba muszę sobie zrobić jakiś plik w notatkach i zapisywać mikro odczucia na codzień 😄 Ogólnie jestem panikara jak coś sie dzieje, a teraz staram sie zachowywać taki spokój żeby sie nie stresować, że jestem pełna podziwu 🙈🤣

    Mnie dziś np kręgosłup zaczął boleć z prawej strony. Ale pewnie temu że długo stałam, bo tak z 3-4h stałam. Posiedziałam i jest lepiej.

    👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
    💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle

    🧪 Beta-hCG:
    • 12 dpo (16.10) – 63.65
    • 14 dpo (18.10) – 208.56

    18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
    01.12: 10+1 - CRL 3,5 cm, FHR 175
    17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
    05.01: 15+1 130g
    26.01: 18+1 250g chłopaka
    11.02 prenatalne: 20+1 - 420g
    23.02: 22+1 490g dzieciaczka
    23.03: 26+1 980g
    08.04 prenatalne: 28+3 1450g
    20.04: 30+1 1650g
    20.05: 34+3 2700
    02.06: 36+2 3300
    15.06: 38+1 CC 3800/50 cm 10/10

    age.png
  • Patka2525 Koleżanka
    Postów: 34 41

    Wysłany: 6 listopada 2025, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eliora wrote:
    Mnie dziś np kręgosłup zaczął boleć z prawej strony. Ale pewnie temu że długo stałam, bo tak z 3-4h stałam. Posiedziałam i jest lepiej.
    Pewnie tak, plus jak tam wszystko pracuje i delikatnie sie "rozszerza" to jakiś wpływ tam na to pewnie ma 🙈 Dobrze, że jest lepiej jak posiedziałaś ❤️ Oby te nasze objawy były sygnałem, że wszystko jest w jak najlepszym porządku!! ❤️🫶

    ☀️
    Beta HCG:
    20.10 - 19,51
    22.10 - 85,82,
    progesteron 37,80ng/ml
    27.10-1617
    30.10 - widoczny pęcherzyk 🙈
    13.11 - 0,65 cm fasolki z serduszkiem ❤️
    27.11 wizyta u lekarza!
    22.12 - 1 prenatalne 🤭
  • Anuska94 Autorytet
    Postów: 469 144

    Wysłany: 6 listopada 2025, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze mąż mówi że może jeszcze kiedyś o trzecie się postaramy....oo niee dwójka mi wystarczy

  • adukow Autorytet
    Postów: 492 400

    Wysłany: 6 listopada 2025, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuska94 wrote:
    Ja ostatnio zauważyłam że bardziej jestem spanikowana niż przy pierwszej ciąży.Może dlatego że teraz jeszcze doszło małe dziecko którym trzeba się zająć.

    Mam tak samo. Mam energię tak do 17:00/18:00, a później totalny zjazd. Ciągle analizuję, że przecież w pierwszej ciąży dużo lepiej się czułam. Do tego 2latka ♥️ a Twoje dziecko ile ma? Mąż też ostatnio wspomniał o trzecim! Ale na ten moment nie podzielam z nim tego pomysłu ;d

    age.png
  • GosAga123 Autorytet
    Postów: 251 285

    Wysłany: 6 listopada 2025, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patka2525 wrote:
    Pewnie tak, plus jak tam wszystko pracuje i delikatnie sie "rozszerza" to jakiś wpływ tam na to pewnie ma 🙈 Dobrze, że jest lepiej jak posiedziałaś ❤️ Oby te nasze objawy były sygnałem, że wszystko jest w jak najlepszym porządku!! ❤️🫶
    Ja w poprzedniej ciąży czułam tylko takie napięcie w podbrzuszu ale nie kuło . Teraz jestem po jednej cesarce , dwóch laparoskopiach i histeroskopii więc spodziewam się że tam w środku to są zrosty i niezły meksyk więc jestem w stanie te kłucia bardziej zrozumieć :) Ale wiadomo, panikuje chwilami bo głowa podpowiada najgorsze scenariusze

    Ona 35
    On 34

    05.2021 👶w 1cs

    Ponowne starania od 01.2024
    08.2024 - ciąża pozamaciczna i usunięty jajowód - ureaplasma i mycoplasma - wyleczone

    05.2025 usunięcie niszy w bliźnie u prof Ludwina

    Walczymy od nowa od 09.2025 (+Ovitrelle)

    10.2025 - Udalo sie w 2 cs <3

    11.2025 - Ponowna walka z Ureaplasma.. - wyleczona

    preg.png
  • GosAga123 Autorytet
    Postów: 251 285

    Wysłany: 6 listopada 2025, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś na przykład czuję się super i prawie mnie nie mdli więc panikuje że to też zły znak 🙈 gdyby tak jakoś tą głowę zatrzymać to by było lżej

    adukow lubi tę wiadomość

    Ona 35
    On 34

    05.2021 👶w 1cs

    Ponowne starania od 01.2024
    08.2024 - ciąża pozamaciczna i usunięty jajowód - ureaplasma i mycoplasma - wyleczone

    05.2025 usunięcie niszy w bliźnie u prof Ludwina

    Walczymy od nowa od 09.2025 (+Ovitrelle)

    10.2025 - Udalo sie w 2 cs <3

    11.2025 - Ponowna walka z Ureaplasma.. - wyleczona

    preg.png
  • Anuska94 Autorytet
    Postów: 469 144

    Wysłany: 6 listopada 2025, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adukow wrote:
    Mam tak samo. Mam energię tak do 17:00/18:00, a później totalny zjazd. Ciągle analizuję, że przecież w pierwszej ciąży dużo lepiej się czułam. Do tego 2latka ♥️ a Twoje dziecko ile ma? Mąż też ostatnio wspomniał o trzecim! Ale na ten moment nie podzielam z nim tego pomysłu ;d
    Półtorej roku

  • fantaghiro Autorytet
    Postów: 386 424

    Wysłany: 6 listopada 2025, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja ma odwrotnie, jestem duzo bardziej wyluzowana. Przy pierwszej ciąży wszystko było niewiadomą, wiec cały czas czytałam coś o ciąży, porodzie itp, wszystko sie kręciło wokół bycia w ciąży. A teraz po prostu mogę sie cieszyć tym stanem 😊

    GosAga123, Pani Bocianowa lubią tę wiadomość

    07.2022 👶 synek

    03.2025 -rozpoczęcie starań

    25.06 ⏸️
    11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)

    05.11 ⏸️
  • GosAga123 Autorytet
    Postów: 251 285

    Wysłany: 6 listopada 2025, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fantaghiro wrote:
    To ja ma odwrotnie, jestem duzo bardziej wyluzowana. Przy pierwszej ciąży wszystko było niewiadomą, wiec cały czas czytałam coś o ciąży, porodzie itp, wszystko sie kręciło wokół bycia w ciąży. A teraz po prostu mogę sie cieszyć tym stanem 😊
    Mega zazdroszczę podejścia! Mam nadzieje ze po usg też będę jednak bardziej w tym miejscu :)

    Ona 35
    On 34

    05.2021 👶w 1cs

    Ponowne starania od 01.2024
    08.2024 - ciąża pozamaciczna i usunięty jajowód - ureaplasma i mycoplasma - wyleczone

    05.2025 usunięcie niszy w bliźnie u prof Ludwina

    Walczymy od nowa od 09.2025 (+Ovitrelle)

    10.2025 - Udalo sie w 2 cs <3

    11.2025 - Ponowna walka z Ureaplasma.. - wyleczona

    preg.png
  • Patka2525 Koleżanka
    Postów: 34 41

    Wysłany: 6 listopada 2025, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    GosAga123 wrote:
    Ja w poprzedniej ciąży czułam tylko takie napięcie w podbrzuszu ale nie kuło . Teraz jestem po jednej cesarce , dwóch laparoskopiach i histeroskopii więc spodziewam się że tam w środku to są zrosty i niezły meksyk więc jestem w stanie te kłucia bardziej zrozumieć :) Ale wiadomo, panikuje chwilami bo głowa podpowiada najgorsze scenariusze
    Po takiej historii takie kłucia tak jak piszesz na pewno są normalne i nie ma czym sie martwić ☺️ Zawsze sie zastanawiałam czemu właśnie głowa podpowiada nam to co najgorsze może być.. Jednak mimo wszystko musimy myśleć wszystkie pozytywnie! 💪

    Fantaghiro świetne masz podejście naprawdę! Obyśmy wszystkie wbiły na taki luz! Ja jestem na tym etapie, że ciągle coś czytam i jak opisujesz wszystko sie kręci na razie wokół ciąży. Myślę, że odetchne juz po którejś wizycie gdy zobaczę jak wszystko dobrze sie rozwija 🙈

    GosAga123 lubi tę wiadomość

    ☀️
    Beta HCG:
    20.10 - 19,51
    22.10 - 85,82,
    progesteron 37,80ng/ml
    27.10-1617
    30.10 - widoczny pęcherzyk 🙈
    13.11 - 0,65 cm fasolki z serduszkiem ❤️
    27.11 wizyta u lekarza!
    22.12 - 1 prenatalne 🤭
  • wandapanda Autorytet
    Postów: 495 468

    Wysłany: 6 listopada 2025, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :) ja chyba nieśmiało dołączę, beta z 3.11 17,3, a z dzisiaj 61,8, prog 35. Wg apki wychodziłby termin na 17.07, ale cały czas gdzieś z tyłu głowy mam obawy, żeby się jeszcze nie cieszyć bo dużo może się zdarzyć. Tym bardziej, że w tym tygodniu mam tyle stresów, że aż w żołądku ściska. 13.11 wizyta u gina i liczę na pęcherzyk :)

    Jeśli chodzi o kłucia, bóle, szarpnięcia to ja bym się nie przejmowała, towarzyszyły mi w poprzedniej ciąży przez cały 1 trymestr, czasami aż mnie zginało w pół i wszystko było ok 👍

    GosAga123, Pani Bocianowa lubią tę wiadomość

    preg.png
  • GosAga123 Autorytet
    Postów: 251 285

    Wysłany: 6 listopada 2025, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wandapanda wrote:
    Cześć :) ja chyba nieśmiało dołączę, beta z 3.11 17,3, a z dzisiaj 61,8, prog 35. Wg apki wychodziłby termin na 17.07, ale cały czas gdzieś z tyłu głowy mam obawy, żeby się jeszcze nie cieszyć bo dużo może się zdarzyć. Tym bardziej, że w tym tygodniu mam tyle stresów, że aż w żołądku ściska. 13.11 wizyta u gina i liczę na pęcherzyk :)

    Jeśli chodzi o kłucia, bóle, szarpnięcia to ja bym się nie przejmowała, towarzyszyły mi w poprzedniej ciąży przez cały 1 trymestr, czasami aż mnie zginało w pół i wszystko było ok 👍
    Witamy na pokładzie ! 🛳️🩷

    wandapanda lubi tę wiadomość

    Ona 35
    On 34

    05.2021 👶w 1cs

    Ponowne starania od 01.2024
    08.2024 - ciąża pozamaciczna i usunięty jajowód - ureaplasma i mycoplasma - wyleczone

    05.2025 usunięcie niszy w bliźnie u prof Ludwina

    Walczymy od nowa od 09.2025 (+Ovitrelle)

    10.2025 - Udalo sie w 2 cs <3

    11.2025 - Ponowna walka z Ureaplasma.. - wyleczona

    preg.png
  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 542 789

    Wysłany: 6 listopada 2025, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka dziewczyny 🙋🏼‍♀️
    Ja mam jak fantaghiro cieszę się ciążą, bo tak czy inaczej na to co miałoby się wydarzyć (oprócz czynników mechanicznych typu dźwiganie, robienie lub jedzenie niedozwolonych czynności) nie mam wpływu 💁🏼‍♀️
    Oczywiście po moich przebojach (pierwsza ciąża zagrożona z krwawieniem, druga poroniona) mam momenty że myślę „hmm a jak coś jest nie tak?”. A potem zadaję sobie pytanie „Jakie mam argumenty za tym że coś jest nie tak?”, no i koniec dyskusji bo nie mam żadnych 😅
    Wręcz przeciwnie, wszystkie wskazują na to że wszystko jest ok :)
    Jak się będziecie zastanawiać nad tym czy coś jest nie tak, proszę sobie zadać takie samo pytanie jak ja 😁 a jeśli komuś pojawi się jakiś argument „za” to proszę pisać ! 😁

    #Pani Bocianowa #Pani Psychologowa 🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2025, 17:02

    GosAga123, wandapanda, nofajniefajnie, emciak lubią tę wiadomość

    preg.png
‹‹ 9 10 11 12 13 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 fascynujących faktów o ciąży, które poznasz dzięki aplikacji OvuFriend!

Jesteś ciekawa co czeka Cię w kolejnym tygodniu ciąży? Jak rozwija się Twój maluszek? A może chciałabyś na bieżąco śledzić objawy swojej ciąży i przyrost wagi na siatkach centylowych dopasowanych indywidualnie dla Ciebie? Sprawdź, co jeszcze fascynującego odkryjesz w trybie ciążowym w aplikacji OvuFriend! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ