👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Klekotka, Ana, gratulacje 🥳
A co u nas - ze mna wszytsko ok, trochę mnie tylko boli głowa po znieczuleniu, ale rana po cc goi się ładnie, krwawienie też bardzo ok. Uruchomienie standardowo po 6h, jedyne co to musiałam mieć podaną morfinę przeciwbólowo, bo już na sali pooperacyjnej zaczęłam czuć nogi 😅
Mały to jest smok i ciężko mi było na początku go nakarmić, więc pierwszy dzień był bardzo niespokojny. Potem zaczęły nam spadać cukry, więc musiałam zacząć go dokarmiać. Ale przez to że jeden dzień chciałam spróbować tylko cycem to spadł bardzo z wagi po tej pierwszej dobie, następnego dnia mniej i wczoraj tylko 10 gramów już. Niby mieścimy się w fizjologii ale nie wypuszcza nas dopóki ta waga nie zacznie odbijać
robię co mogę, dokarmiam, nawet mimo tego że mam nawał, nie wiem jak on daje przerobić takie ilości pokarmu (teraz zaczął ulewać już nawet). Bilirubina ok, pieluchy ok, rkz ok więc karmimy się dobrze i nie przekroczyliśmy tych 10%. Jednak emocjonalnie to jest jakiś inny wymiar przeżyć, czujesz że nie jesteś w stanie zapewnić swojemu dziecku tego czego potrzebuje
emocje są najgorsze w tym wszystkim
Klekotka, Zumi, Rudka, Anilorak88, Asia091, Kropka89, Foxy96 lubią tę wiadomość
-
@Ana29 Gratulacje!!
@izzou97 Lepszej mamy nie mógł trafić - pamiętaj! Najgorsze co można zrobić to wkręcać sobie scenariusze, że jesteś niewystarczająca - a przecież jesteś dla dziecka WSZYSTKIM 🥰 Będzie dobrze, zobaczysz!
Jej, tak patrzę na te nasze statystyki i przeraża mnie ilość CC 😱
izzou97, Zumi, Foxy96 lubią tę wiadomość
Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰 (Aromek)
5+6 tc - 0,25 cm i mamy ❤️
12+6 tc - I prenatalne ➡️ brak ryzyk, 70% dziewczynka 🩷
20+4 tc - połówkowe ➡️ wszystko idealnie, 388g 🩷
27+6 tc - 1145g 🫣🩷
30+3 tc - III prenatalne ➡️ wszystko super, 1600g 😱🩷
33+3 tc - 2240g 🫣 🩷
37+6 tc - 3120g 👀🩷
39+6 tc - 3820g 😱🩷
40+2 tc - ➡️ indukcja
40+5 tc [11/25] - witaj na świecie 🩷😍 -
Hejo, nareszcie mam czas zeby napisac moja historie porodu
chociaz nocke mam nieprzespana (nie przez moje dziecko ale przez sasiadke obok z sali.. masakra.)
Przez to ze odeszly mi wody ale nie mialam zadnych skurczy podali mi najpierw dopochwowo tasiemke z prostaglandynami, ale wypadla mi w kibelku po dwoch h. Zaczelam miec male skurcze podobne do miesiaczkowych. Lekarz co jakis czas przychodzil i mnie badal ale rozwarcie bylo malutkie 1-2 cm przez dlugi czas. Postanowili ze podadza mi oksytocyne i na poczatku bylo ok, korzystalam z pilki, oddychałam regularnie i korzystalam z gazu rozweselającego. Jak zwiekszyli dawkę oksytocyny zaczal sie koszmar bo okropnie nieludzkie byly te skurcze, zwijalam sie z bolu i doslownie nie wiedzialam co mam ze soba zrobic. Nic juz nie pomagalo. Darlam sie w nieboglosy. Chyba nigdy nie zapomne wyrazu twarzy mojego meza, wspieral mnie bardzo ale widzialam jak tez cierpi bo nie moze mi w zaden sposob pomoc. Na koncu tej meczarni mialam juz takie skurcze ze wylatywaly mi skrzepy krwi ale nadal zero postepu.. Finalnie rozwarcie chyba bylo 4cm.
Ogolnie wiekszosc personelu na ktory trafilam w Ujastku jest bardzo w porzadku, niestety mialam pecha do poloznej i lekarki ktora miala akurat wtedy zmiane. Polozna na poczatku byla mila, doradzila jak oddychac i korzystac z gazu ale nic poza tym. Przychodzila tylko wtedy jak musiala mi podac leki. Nie wykupilam dedykowanej poloznej do porodu wiec nie oczekiwalam ze bedzie ze mna caly czas ale nie bylo z jej strony zadnej inicjatywy pomocy. Bylam caly czas podpieta pod ktg i niemile komentarze zaczely sie jak ktg mi uciekalo jak np korzystalam z toalety. Nikt mi nie powiedzial zeby w miare starac sie to trzymac, czasami sie po prostu nie dalo bo zel pod tym jest sliski i sie wszystko przesuwa. Jak maz chodzil do dyzurki prosic o cos rozkurczowego lub o znieczulenie to mowila ze zaraz przyjdzie a nie bylo jej ponad godzine. Lekarka ktora mnie badala co jakis czas bardzo mloda, ale zero empatii. Mowila do mnie w taki sposob jakbym miala do nich niewiadomo jakie pretensje,. W pewnym momencie jej cos odpowiedziałam w stresie a ona ze nie rozumie tego i dala mi emblemat na temat porodu pierworodki ze to normalne i ze ta faza moze trwac nawet 6h a u mnie trwa jedynie 4h. Wszystko fajnie tylko mi wody odeszly dzień wcześniej i nie ma postepu. Polozna wtedy tez dodawala pokrzepiające komentarze typu ze robie to dla dziecka. W koncu laskawie stwierdzili ze jesli do pol h nie bedzie postepu rozwarcia to podejmą decyzje o CC. Oczywiscie przeciagnelo sie do godziny ale dzieki Bogu nie bylo postepu i poszlam na CC. Koncowka byla „bekowa” bo wyslali do mnie lekarza jak bylam w kiblu pod prysznicem i wylam w nieboglosy tylko po to zeby mnie poinformowac ze mam wskazania do CC przez odejscie wod, brak postepu i dodatnie CRP ii ze to powazna operacja i czy sie zgadzam i czy jestem swiadoma😂😂.
Ekipa na bloku operacyjnym byla przekochana, panie duzo do mnie mowily, glaskaly i naprawde staraly sie mnie uspokoic. Jak wyjeli Blancie darla sie jak maly pterodaktyl, chyba caly szpital ja slyszal 😂. Przystawili mi ja na chwile do polika a pozniej poszla do taty na 2 h kangurowania.
Personel na polozniczym tez jest naprawde fajny, co chwile przychodza i pytaja czy wszystko ok, nawet w nocy. W każdej chwili mozna zawolac/zadzwonic i nie ma problemu zeby ktoś przyszedl. Jesli chodzi o laktacje to bardzo sa wspierający.
Tulimy się teraz z Blancia, narazie jest chyba aniolkiem. Wypraxowalysmy sobie mala rutynkę - zmiana pampersa jedzonko co 2,5-3h i spanko. I tak w kolko. Poki co karmie MM i staram sie ja przystawiac do cyca ale ciezko to idzie. Moze w domu bedzie lepiej. Jutro rano pewnie wychodzimy. Rana ciagnie ale lykam przeciwbolowe i nie jest zle.
Dziękuje dziewczyny za wszystkie gratulacje 🩷
Trzymam kciuki za wasze porody zeby poszly naprawde gladko 🩷 Dawajcie znac na biezaco!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 listopada 2025, 10:47
Kropka89, Zumi, Justa877, psaj91, kalinok, Ilka96, Fabregasowa, Paulivvv, Domisiek, Foxy96, Jjkm97, izzou97, Bećka lubią tę wiadomość
-
Klekotka bardzo wspolczuje takich wspomnien z porodu 🫂 moze gdyby personel trafil sie zyczliwszy to choc odrobine lepiej moglabys to wspominac.
Najwazniejsze, ze juz po wszystkich i mozecie sie teraz cieszyć soba, mam nadzieje, ze maluszek zrekompensuje ci ten trud. ❤️🩹
Klekotka lubi tę wiadomość
-
Klekotka czytam to i mam nerwa. Niestety nigdy nie wiadomo na kogo się trafi ale wyjście z założenia, że jak pierworódka i w ogóle, że jak poród to trzeba cierpieć i to dla dziecka to ja pierd*le. Współczuję. Oby teraz już tylko było dobrze. Jesteś mega dzielna, pamiętaj o tym !
Klekotka lubi tę wiadomość
-
@Klekotka jesteś dzielna na maxa, ja bym tam pewnie ryczała a mąż dzwoniłby do prokuratury bo by już nie mógł mnie uspokoić 😭. Zawsze możesz ocenić swój poród w fundacji rodzić po ludzku, na googlach, czasami na wypisie jest link do ankiety po pobycie w szpitalu, u mnie jest coś takiego, że nadrukowują kod QR na wypis i jest link do kwestionariusza.
Klekotka, Kropka89, Asia091 lubią tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
@Izzou a nie żałują Wam MM w szpitalu? Ja się trochę o to martwię, bo u mnie na położniczym jest terror laktacyjny i nie chcą dawać modyfikowanego i przez to się potem przedłuża pobyt w szpitalu 🥺. A wiadomo, że ta laktacja najlepiej rozkręca się w domu w zaciszu i spokoju.👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Klekotka współczuję mocno 🫂 szkoda że trafiła się taka wredna położna, słyszałam niektóre opinie że jak się nie wykupi usługi to one nie są zbyt wspierające 😑 Dobrze że koniec końców udało się z cc i macie to już za sobą ❤️❤️
Klekotka lubi tę wiadomość
-
Ana gratulacje!

Klekotka aż się wkurzyłam jak to czytałam, jak można być takim człowiekiem i tak traktować rodzącą, która dodatkowo strasznie cierpi 😡 i to kobieta kobiecie 🤦♀️ może gdyby personel na porodówce był bardziej empatyczny i wspierający to, mimo braku postępu i bólu, nie miałabyś aż takiej traumy. Całe szczęście, że wszystko się dobrze skończyło. Jesteś bardzo, bardzo dzielna! 🫂
Ja dziś się obudziłam z lewą stopą jak balon. Nie wiem czemu prawa stopa puchnie trochę, a lewa jest jak u hobbita. Dłonie coraz gorsze, ból i drętwienie nie dają żyć 🙄
Klekotka lubi tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Na takich oddziałach to chyba powinni przechodzić obowiązkowe testy psychologiczne z empatii 😡 Do cholery jasnej, przecież każdy sam wybiera swój zawód i wie z czym to się wiąże! Po prostu nóż się w kieszeni otwiera.
Klekotka, Kasiek7, kalinok lubią tę wiadomość
Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰 (Aromek)
5+6 tc - 0,25 cm i mamy ❤️
12+6 tc - I prenatalne ➡️ brak ryzyk, 70% dziewczynka 🩷
20+4 tc - połówkowe ➡️ wszystko idealnie, 388g 🩷
27+6 tc - 1145g 🫣🩷
30+3 tc - III prenatalne ➡️ wszystko super, 1600g 😱🩷
33+3 tc - 2240g 🫣 🩷
37+6 tc - 3120g 👀🩷
39+6 tc - 3820g 😱🩷
40+2 tc - ➡️ indukcja
40+5 tc [11/25] - witaj na świecie 🩷😍 -
Dzieki kochane za mile slowa ❤️
@zumi dzieki! na pewno juz na spokojnie w domu posprawdzam sobie jak moge i powystawiam opinie 😛
Zumi, psaj91, kalinok lubią tę wiadomość
-
Ja mam taką fazę na kwaśne, że aż mnie skręca. Zrobiłam lemoniadę z cytryny i w ciągu 20 minut wypiłam jej już litr 😆😆 coś Tosi chyba witaminy C brakuje 🤪 dobrze, że cytryny działają zasadowo po spożyciu to nie mam po nich zgagi, bo po pomarańczach pali okrutnie
Foxy96, Anilorak88, Zumi lubią tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Klekotka jesteś prze dzielna!
Nadzieja mi ciocia położna mówiła że to niedobrze jak spuchnięta jest tylko jedna noga ,albo że niesymetrycznie. Mi odpukac kostki nie puchną . Mała się wierci ,rozpycha a ja dziś mam dzień płaczu ,ryczę jak bóbr 😭chyba muszę z siebie wylać.
Klekotka lubi tę wiadomość
-
Nadzieja32, to zapraszam na pomidorówkę i na ciasto marchewkowe - wszystko kwaśne 😁
Klekotka, zgadzam się z dziewczynami, jeśli znajdziesz siły to warto to opisać chociażby właśnie na Google. We Wrocławiu też dostałam taką ankietę, ale się zniechęciłam bo link nie działał a ja nie pamiętałam nazwiska tego buca co mnie przyjmował. Ale drugi raz już bym nie odpuściła no i powiedzmy sobie szczerze u Ciebie to turbo słabo wyszło. Dobrze że już na poporodowym masz dobrze, odpoczywaj i używaj tej pomocy położnych ile się da.
Ja dziś od rana mam jakieś spiny, a to w szkole synka mnie wkurzyli a to potem mops wymaga listu Poczta Polska od mojej mamy że ona rezygnuje z pomocy w domu. Nic ich to nie obchodzi że ona już leży i nawet ciężko jej się podpisać i że leży jakieś 1,5h drogi ode mnie w domu opieki. jak ja to mam wysłać itp. Mówię im ludzie mamy XXI wiek czy nie mogę wysłać maila? Zrobię Wam skan przyjęcia jej do tego domu opieki, skan ze szpitala wszystko co chcecie? Nie bo nie, ona ma napisać i tylko zwykłym listem. Odechciewa mi się serio.
Z tego wszystkiego (i też porodu) zapisaliśmy się z mężem na wizytę u notariusza na piątek, chcemy spisać testamenty aby każdy z nas w razie W dziedziczyło całość majątku (a nie dzieci nasze) bo do 18 roku życia dzieci warto dokonać takiego zapisu w razie W. Mieliśmy już dwie takie sytuacje w tamtym roku wśród najbliższych (rodziny i znajomych) i ta druga osoba nie mając pełnego dostępu do majątku jest często uwiązana zanim sąd wyda zgodę (a czasem nie wydaje) i chcemy tego uniknąć.
Nadzieja32, Klekotka, Kasiek7, Asia091, Zumi lubią tę wiadomość
-
Wyparzyłam laktator i smoczki, przyszły adaptery do nosidełka i stelaża wózka i przestawiłam inaczej jednak szafkę. Jeszcze zastanawiam się nad tym przewijakiem czy na pewno wystarczy mi kanapa ale hmm trochę miejsca nie ma. Jutro ma przyjść rogal (ten mniejszy) do karmienia z Ikea (jestem jego fanką) i takie pudełeczka zawieszane na akcesoria. A jeszcze naszykowałam w dostawce dwa zestawy ubranek na wyjście dla Stasia co by mąż tylko wziął i się nie zastanawiał.
Czuję się już naszykowana 😁
Zumi, kalinok, wellwellwell, Foxy96, Asia091, izzou97 lubią tę wiadomość
-
Melduję się po ostatniej wizycie w ciąży 🥲 koleżka ma około 3200 g więc powinien dać się wycisnąć 😅 szyjka leniwa...nadal 1 cm rozwarcia. Miałam masaż szyjki, ale nie było tak źle więc zakładam, że był delikatny. Czop śluzowy zaczął delikatnie odchodzić. Zobaczymy czy do środy ruszy samo, nadzieja jest ale nie znam swojego przeznaczenia 🤪. Jak coś to indukcja od środy. Mam być przed 8 rano to może balonik założą w ten sam dzień. Chciałabym urodzić bo cukier mi zaczął wariować, tym razem w kierunku hipoglikemii. Mam dość tej cukrzycy, przeklinam ją już. Z dzidzią wszystko super, wszystkie wymiary, przepływy wzorowe, tylko matka niedomaga już.
edka85, kalinok, Mel 456, wellwellwell, Domisiek, Foxy96, Kropka89, Rudka, psaj91, Jjkm97, Paulivvv, Ilka96, nnaciaa, izzou97 lubią tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
My dziś po pierwszej wizycie położnej.
Bobas przy wypisie w piątek ważył 2460g, a dziś jak go ważyła położna to już ma 2530g.
Jeezus jak tak na niego patrzę, jaki jest maciupki, to tylko myślę jak ten dzidziol urośnie 😭
kalinok, Foxy96, Domisiek, Nadzieja32, Kasiek7, Kropka89, Rudka, psaj91, Zumi, Asia091, Ilka96, izzou97 lubią tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH















