👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Anilorak88 wrote:TBK są juz Twoje wyniki ??
Miło, że pytasz 😘
W ogóle jakieś jaja.... robiłam kwas moczowy i mocz, a wieczorem dostałam tylko wyniki kwasu. Podniósł się od poniedziałku o 0.1, więc siedzę w domu. Najgorzej, że nie wiem, czy mam białko w moczu. Wyników nie ma, długi weekend za pasem, do środy muszę czekać, ani mój gin nie pracuje w poniedziałek ani przychodnia. Będę szukać w poniedziałek czynnego labo w moczem w torebce 🙈
Taka jestem zła, że cała noc nie mogłam spać, tak mnie głowa boli.Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2025, 05:05
-
Hej, mało tu piszę, ale melduję się dzisiaj ze szpitala. Od dwóch tygodni cholestaza ciążowa, kwasy przekroczyły 40 jednostek, więc za moment Zosia będzie już z nami na świecie. Wczoraj wypadł balonik, dzisiaj będzie przebijany pęcherz płodowy i mam nadzieję, że obejdzie się bez cesarki, którą dość ciężko zniosłam przy pierwszej ciąży z synem. Trzymajcie kciuki
Justa877, Epidrac, Kropka89, Asia091, Rudka, edka85, psaj91, kalinok, nnaciaa, Zumi lubią tę wiadomość
-
galadriela wrote:Hej, mało tu piszę, ale melduję się dzisiaj ze szpitala. Od dwóch tygodni cholestaza ciążowa, kwasy przekroczyły 40 jednostek, więc za moment Zosia będzie już z nami na świecie. Wczoraj wypadł balonik, dzisiaj będzie przebijany pęcherz płodowy i mam nadzieję, że obejdzie się bez cesarki, którą dość ciężko zniosłam przy pierwszej ciąży z synem. Trzymajcie kciuki

Mocne kciuki za Was dziewczyny i za sn ✊️✊️✊️
Asia091, Zumi lubią tę wiadomość
-
Sama nie wiem co zrobić 😟😟
mniej więcej od 5 rano mam bóle podbrzusza , powracają co około 10-7minut czas trwania około 50sekund.
Tylko, że brzuch nie twardnieje, czy to oznaka żeby jechać do szpitala?♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Ja bym chyba pojechala, na tym stapie jest spore prawdopodobienstwo ze to skurcze:)Majlen wrote:Sama nie wiem co zrobić 😟😟
mniej więcej od 5 rano mam bóle podbrzusza , powracają co około 10-7minut czas trwania około 50sekund.
Tylko, że brzuch nie twardnieje, czy to oznaka żeby jechać do szpitala? -
Majlen wrote:Sama nie wiem co zrobić 😟😟
mniej więcej od 5 rano mam bóle podbrzusza , powracają co około 10-7minut czas trwania około 50sekund.
Tylko, że brzuch nie twardnieje, czy to oznaka żeby jechać do szpitala?
Daj znac jak sytuacja, pojechaliscie do szpitala?
Podejrzewam, ze to juz byly skurcze u ciebie.
Chociaz u nas niby rekomenduja, zeby jechac jak bedzie czestotliwosc co 5-3 min. Ale ja pewnie pojade szybciej tym razem.
Galadriela kciuki za dobry porod. 🍀 -
Ja pobrałam sobie aplikację do mierzenia skurczy i zaznaczałam je w niej. Zaczęły wyskakiwać powiadomienia o kierowaniu się do szpitala, więc po 5 godzinach to zrobiłamMajlen wrote:Sama nie wiem co zrobić 😟😟
mniej więcej od 5 rano mam bóle podbrzusza , powracają co około 10-7minut czas trwania około 50sekund.
Tylko, że brzuch nie twardnieje, czy to oznaka żeby jechać do szpitala?
Ale jeśli cokolwiek Cię niepokoi albo po prostu będziesz czuła się bezpieczniej w szpitalu, to jedź już teraz! Powodzenia 💗
galadriela, trzymam kciuki 🤞🏻
My jesteśmy już w domu od wczoraj. Mała jest cudowna – nie mogę przestać się na nią patrzeć. Trudno mi opisać, co czuję… Wczoraj się popłakałam, gdy się zaczęła uśmiechać. No i śpimy razem, choć wiem, że nie jest to rekomendowane 😅 Ale naprawdę nie wyobrażam sobie zostawić jej na całą noc w dostawce, tym bardziej, że na przykład dzisiaj w nocy często szukała cycka i po prostu przy nim spała.Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2025, 09:08
Kropka89, wellwellwell, Rudka, edka85, Domisiek, Fabregasowa, psaj91, kalinok, Klekotka, nnaciaa lubią tę wiadomość
-
Foxy cudownie 🥰
Majlen decyzja pewnie już podjęta więc trzymam kciuki za powodzenie akcji. Ja teraz codziennie rano zastanawiam się, że może to dziś i póki co nic z tego.
TBK no to masz psikusa z tym moczem. Anielskie pokłady cierpliwości muszą mieć ciężarne. Chyba nie bez powodu mówi się, że trzeba mieć zdrowie żeby chorować.
Galadriela powodzenia! -
TBK, myślałam dziś od rana o Twoich wynikach. Też bym poszukała labu który dziś albo jutro przyjmuje. Może gdzieś w dużym mieście będzie w szpitalu/ przy szpitalu niedaleko Ciebie żeby mąż zawiózł?
-
TBK, też miałam taką sytuację raz, zadzwoniłam, okazało się, że wyniki były tylko diagnosta ich nie zatwierdził w systemie i ja ich nie widziałam. Po moim telefonie, mialam wynik w ciągu 5 minut.
A ja niestety muszę się pożegnać z olejem z wiesiołka dopochwowo, dziś na noc aplikowałam po raz 3 i okropnie mnie piekło, widocznie jakaś nadwrażliwość u mnie jest na taką formę podania
smuteczek, bo bardzo liczyłam na to, że pomoże przygotować szyjkę. Najgorsze jest to, że już nie umiałam wyjąć, bo uciekła kapsułka do góry, ale już wypłynęło prawie całe i pieczenie ustaje, więc ewidentnie podrażniło mnie to
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
No ja przy trzecim porodzie tak właśnie pojechałam do szpitala uznając, że poniżej 5 min nie ma sensu zawracać sobie głowy, a na IP po zbadaniu okazało się, że już jest 6 cm rozwarcia. Jakbym sobie jeszcze poczekała z dwie godzinki, to M musiałby odbierać poród w domu 😅wellwellwell wrote:Chociaz u nas niby rekomenduja, zeby jechac jak bedzie czestotliwosc co 5-3 min. Ale ja pewnie pojade szybciej tym razem
-
TBK myślę że powinnien być jakiś labo otwarty ale posiew moczu robią do 2 dni roboczych. Więc nie wiem czy i tak nie wyjdzie Ci wynik w środę.
Majlen mocne kciuki 🤞
Dziś miałam BOSKĄ noc, jedno siku o 23 i do rana spałam pobudka dopiero o 8:36... ach boskie uczucie, ale zaraz jak spojrzałam łóżeczko to sobie uświadomiłam że moje szczęście co do spanie nie potrwa długo..😅
Dziś przy śniadaniu synek się kokosił jak mała kurka i powiedziałam do niego " jak się nie podoba to wypad " to się uspokoił.. także tak się ostatnio dogadujemy . Synkiem 🙃
Anilorak88, wellwellwell lubią tę wiadomość
-
Pojechaliśmy ,bo takich mocnych nie miałam do tej pory. Narazie położna ze mocne przepowiadające, a rozwarcie na 1cm i Pola nawet nie weszła pod kość łonową, żeby mówić o porodzie. Narazie do 15 obserwacja czy się pogłębią, potem albo na oddział albo do domu, ale chyba raczej zostanę bo boję się wracać do domu..
Ale biorąc pod uwage jak mnie to boli dzisiaj, to myślę, że w ciągu tych paru dni będzie poród. Wgl o cesarce nawet wspominała, ze jak nie będzie postępu , że Pola nie zejdzie głową do tego kanału, no to cięcie, bo narazie to tak wygląda jakby jej przeszkadzała kość od kręgosłupa w zejściu.
Zobaczymy co dziś się wydarzy, bo czuję już zdecydowanie mocnej i są częstszeWiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2025, 10:47
Kropka89, edka85, psaj91 lubią tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Majlen, to super ze pojechałaś jednak ❤️ zawsze to bezpieczniej i będziesz spokojniejsza.
-
edka85 wrote:No ja przy trzecim porodzie tak właśnie pojechałam do szpitala uznając, że poniżej 5 min nie ma sensu zawracać sobie głowy, a na IP po zbadaniu okazało się, że już jest 6 cm rozwarcia. Jakbym sobie jeszcze poczekała z dwie godzinki, to M musiałby odbierać poród w domu 😅
Jejku daj spokoj, ja sie tym turbo stresuje, bo u mnie pierwszy porod 3h od pierwszego skurczu. 🫣 2h przeczekalam w domu, bo przeciez mnie odesla do jak przyjade za szybko, a tu zonk jak na IP wyszlo 9cm. 🙃
Wlasnie jak u was dziewczyny wielorodki przebiegaly kolejne porody? Faktycznie kolejne byly juz szybsze niz pierwszy czy niekoniecznie?
-
wellwellwell wrote:Jejku daj spokoj, ja sie tym turbo stresuje, bo u mnie pierwszy porod 3h od pierwszego skurczu. 🫣 2h przeczekalam w domu, bo przeciez mnie odesla do jak przyjade za szybko, a tu zonk jak na IP wyszlo 9cm. 🙃
Wlasnie jak u was dziewczyny wielorodki przebiegaly kolejne porody? Faktycznie kolejne byly juz szybsze niz pierwszy czy niekoniecznie?
Ja co prawda pierwszy poród, ale praktycznie od każdej znajomej czy mamy w pracy, słyszałam, że przy drugim idzie szybciej. To ja Ci proponuję rozbić namiot pod szpitalem 😂😂👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Asia, a jak tam Twoje gardło?👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Asia to zwykły mocz, nie posiew. Zazwyczaj około 15 były już wyniki. Najgorzej, że to ten długi weekend wypada. No nic, zobaczę, może się uda w poniedziałek, powinno coś być otwarte.
A na gardło przypomialo mi się, że super są czarne hallsy. I wiadomka kisiele.
Majlen może odpowiednie ćwiczenia na piłce pomogą wejść w kanał rodny? Albo takie "przytulanie dziecka w ciąży", mamaga o tym mówiła.
Nadzieja, a może nie zatwierdzili, i tak nic w sobotę i niedzielę nie zrobię. W czwartek mam wizytę, może dotrwam 😉











