SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1341 1728

    Wysłany: 11 listopada 2025, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MAM PYTANIE, JAK NAMÓWIĆ MĘŻA NA SKAKANKI!?
    Mój się broni nogami i rękami. Bo on nie będzie dziecka bił po głowie i nie przetłumaczysz mu że jego penis niedobrze do dziecka ale ten Nieeeeee.. ale mnie wkur.....Już nawet zaczynam podejrzewać że ma babe na boku. Ale już go uprzedziłam i poinformowałam że jak się dowiem że chodził na miasto to mu siusiaka obetnę tępym nosem i posolę solą 😁 i oczywiście sąd i widzenia raz na miesiąc i alimenty i inne atrakcje też mu zapewnię. Pod koniec ciąży jestem jakaś mocno przewrażliwiona 🫣

    Zazdroszczę tych skakanek i innych wygibasów z mężami/ partnerami. Ja tylko spacer i ćwiczenia.

    Zjadłam sobie rogala świętomarcińskiego wypiłam kawkę i teraz czekam aż gulasz się zrobi. I dzień zleci a ja dalej nie urodziłam 😁

    Kasiek7 lubi tę wiadomość

    09.2024 💔
    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
    CC 14.11.2025 22:00/2420g/47,5cm 👶 IGNACY 💓

    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4565 5300

    Wysłany: 11 listopada 2025, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia091 wrote:
    MAM PYTANIE, JAK NAMÓWIĆ MĘŻA NA SKAKANKI!?
    Mój się broni nogami i rękami. Bo on nie będzie dziecka bił po głowie i nie przetłumaczysz mu że jego penis niedobrze do dziecka ale ten Nieeeeee.. ale mnie wkur.....Już nawet zaczynam podejrzewać że ma babe na boku. Ale już go uprzedziłam i poinformowałam że jak się dowiem że chodził na miasto to mu siusiaka obetnę tępym nosem i posolę solą 😁 i oczywiście sąd i widzenia raz na miesiąc i alimenty i inne atrakcje też mu zapewnię. Pod koniec ciąży jestem jakaś mocno przewrażliwiona 🫣

    Zazdroszczę tych skakanek i innych wygibasów z mężami/ partnerami. Ja tylko spacer i ćwiczenia.

    Zjadłam sobie rogala świętomarcińskiego wypiłam kawkę i teraz czekam aż gulasz się zrobi. I dzień zleci a ja dalej nie urodziłam 😁

    Powiedz, ze po porodzie jeszcze dlugo dlugo nic nie bedzie, wiec lepiej zeby korzystal. 😛

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1562 2243

    Wysłany: 11 listopada 2025, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też podziwiam te, które mają siły i chęci na skakanki z mężami 🙈 tzn. Ja chęci może i mam, ale siły już średnio. No i czuję się wielka, gruba i ociężała i jakoś tak nie wiem czy bym umiała. Mój mąż też się trochę boi i niebardzo chce, ale ja go rozumiem, obie strony mają się czuć komfortowo. Tak więc będziemy praktycznie rok bez seksu 🙈

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 4091 2008

    Wysłany: 11 listopada 2025, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny z tym potem to rzeczywiście coś musi być na rzeczy. I u mnie inny pot od około 3 dni 🫣

    Test pozytywny 12 marca❤️
    16 maja prenatalne wizyta ❤️🍀 wszystko dobrze☺️
    06.06 wizyta❤️🍀
    04.07 wizyta❤️🍀
    08.07 połówkowe Zdrowa dziewczynka ☺️🩷
    16 września 3 prenatalne:)
    event.png

    MELANIA URODZONA 12.11.2025 CC☺️
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 872 1086

    Wysłany: 11 listopada 2025, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania 89 wrote:
    Dhalia gratulacje dla Was:) ☺️ Mam nadzieję że jutro będzie Nasz wielki dzień bo chce mieć to z głowy. A każdy dzień to większe ryzyko porodu naturalnego. Dziś jedziemy 260 km od domu tam gdzie będę miała CC na życzenie. Jutro mam mieć tam wizytę i oby od razu cięcie . Tam pionizacja następuje po 2 godzinach i dzieciaczka masz ze sobą. I dwie doby i do domku.
    Najgorsze że nie jestem ani psychicznie ani fizycznie przygotowana. Mam nadzieję że ruszy instynkt. Chyba strach przed sytuacja w jakiej się znajduje przecmiewa radość z narodzin dzidziulka. Oby to się zmieniło. Żeby wszystko się ułożylo..

    Trzymam kciuki, żeby poszło wszystko po Twojej myśli ❤️

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵

    age.png
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1274 779

    Wysłany: 11 listopada 2025, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny Asia i Nadzieja to może tu jest nasz problem bo mój to samo wczoraj powiedział mi ŻEBYM SIE OCKNĘŁA JESTEM W 9MSC CIAZY I CO JA CHCE SIE SEKSOWAĆ😟🤣 Boi się ma jakieś schizy że myśli o dziecku wtedy itd :D powiedziałam mu podobnie jak Asia swojemu ostatnio że znajdę gdzieś na mieście hahaha ja już nie pamiętam co to jest 🤣 a ostatnio znów mam ochotę non stop 🙈ale jak słucham już jego gadania to mi się odechciewa i Asia też już miałam podobne myśli i temu też ta "koleżanka" z pracy na whatsupie tak dokur*** bo miałam już swoje w głowie xd

    Nadzieja32, Asia091 lubią tę wiadomość

    🧒94🧔95
    04.2023 początek starań
    03.2025 ⏸️ 😮 ja w szoku,udało się 💕🌸
    22.11 - nasz CUD na świecie 🩷

    [age.png
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1341 1728

    Wysłany: 11 listopada 2025, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa czyli tu jest u nas pies pogrzebany .. nie ma seksu nie ma porodu. Ja dzisiaj starego zgwałcę ! A jutro będę rodzić 🤣🤣🤣🤣

    Kasiek7 lubi tę wiadomość

    09.2024 💔
    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
    CC 14.11.2025 22:00/2420g/47,5cm 👶 IGNACY 💓

    age.png
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1274 779

    Wysłany: 11 listopada 2025, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chyba też🤣

    🧒94🧔95
    04.2023 początek starań
    03.2025 ⏸️ 😮 ja w szoku,udało się 💕🌸
    22.11 - nasz CUD na świecie 🩷

    [age.png
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6390 8343

    Wysłany: 11 listopada 2025, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia...no tak, jak trzeba zrobić dziecko, to chłop zgłasza się pierwszy. A jak trzeba pomóc w porodzie, to zawija ogon 😛

    I co? Nikt nie rodzi w święto niepodległości 😁 Ja bym sobie zarezerwowała numerek 33, ale zobaczymy jaki wyjdzie. U mnie też na razie cisza, ale dziś idę na wizytę do mojego doktorka, to zajrzy mi tam do piczy i może coś konkretnego powie.

    Asia091 lubi tę wiadomość

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 872 1086

    Wysłany: 11 listopada 2025, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy któraś z Was, która już urodziła powie mi ile jedzą Wasze dzieci?
    Od jakiś 3 dni, moje wpadło w jakiś amok jedzeniowy. On ciągle chce jeść, ile by nie zjadł to za chwilę znowu jest głodny - robimy wszystko co się da, a dopiero atak wariacji kończy się, gdy poczuje w buzi butelkę z mlekiem.
    Wczoraj skończył 2 tyg, położna nam mówiła że powinien zjadać takie 60-90ml, a on zjada te 90ml, tak że butelka jest sucha na wiór i robi dalszą awanturę, przy czym zachowuje się tak jakby nie jadł ze 3 dni. Nie wiem czy to będzie zdrowe, dawać mu jeszcze większą porcję dla takiego małego brzucha.

    Widzę, że mój bobas bardzo wziął sobie do serca, wizję nadgonienia rówieśników wagą, ale chyba przesadza z tempem 😅

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵

    age.png
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 797 944

    Wysłany: 11 listopada 2025, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edka, dzisiaj w święto lekarz przyjmuje? Wow😅 ja bardzo afirmowalam porod na 11/11 ale kurka raczej sie to nie wydarzy, mimo ze winda sie zepsuła w bloku i pochodziłam sobie na 3p😀

    Moj sie zgodzil na seks 2 razy ale romantyzmu nie bylo w tym ani krzty, odbebnic swoje i tyle 🤣 boje sie ze chlop bedzie mieć traumę i po pologu i tak mnie nie tknie 🫣

    Kasiek7, Asia091 lubią tę wiadomość

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1183 1611

    Wysłany: 11 listopada 2025, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weszłam najpierw na pierwszą stronę zobaczyć czy nie ma jakiegoś nowego dzidziusia a tu proszę @Mel już się tuli! Gratulacje kochana, witaj po drugiej stronie, dużo zdrówka dla Was 😍🥹

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • Natha Ekspertka
    Postów: 220 576

    Wysłany: 11 listopada 2025, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulivvv wrote:
    Czy któraś z Was, która już urodziła powie mi ile jedzą Wasze dzieci?
    Od jakiś 3 dni, moje wpadło w jakiś amok jedzeniowy. On ciągle chce jeść, ile by nie zjadł to za chwilę znowu jest głodny - robimy wszystko co się da, a dopiero atak wariacji kończy się, gdy poczuje w buzi butelkę z mlekiem.
    Wczoraj skończył 2 tyg, położna nam mówiła że powinien zjadać takie 60-90ml, a on zjada te 90ml, tak że butelka jest sucha na wiór i robi dalszą awanturę, przy czym zachowuje się tak jakby nie jadł ze 3 dni. Nie wiem czy to będzie zdrowe, dawać mu jeszcze większą porcję dla takiego małego brzucha.

    Widzę, że mój bobas bardzo wziął sobie do serca, wizję nadgonienia rówieśników wagą, ale chyba przesadza z tempem 😅
    Mój ma to samo, tylko jemu się zaczęło ulewać po każdym posiłku / wręcz wyglądało jak wymioty. Za mały żołądek ma. Położna poradziła smoczek, nie chcieliśmy mu dawać jak nie będzie trzeba ale wymiękliśmy. Tylko to nam daje żyć :| a bałam się że się w nocy zakrztusi od tego ulewania

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 listopada 2025, 15:46

  • Natha Ekspertka
    Postów: 220 576

    Wysłany: 11 listopada 2025, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle polecam mega aplikację Dziecko +!!

  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 872 1086

    Wysłany: 11 listopada 2025, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natha wrote:
    Mój ma to samo, tylko jemu się zaczęło ulewać po każdym posiłku / wręcz wyglądało jak wymioty. Za mały żołądek ma. Położna poradziła smoczek, nie chcieliśmy mu dawać jak nie będzie trzeba ale wymiękliśmy. Tylko to nam daje żyć :| a bałam się że się w nocy zakrztusi od tego ulewania

    Nasz nie ulewa jak narazie, od urodzenia chyba 2 razy mu się zdarzyło ulać, ale czasem je tak szybko i wydaje z siebie takie dźwięki, że odrazu myślę ze on się zaraz zakrztusi. No nie wiem, jest taki nakręcony na to jedzenie, że nie wiadomo jak go karmić…
    Smoczek u nas nie pomaga właśnie, possa go chwilę i zaraz jest awantura większa, bo ze smoczka nie leciało mleko 😅 teraz też odkrył, że ma ręce i jak wpada w szał głodowy to oprócz rzucania się za butelką, pakuje obie ręce sobie do buzi - więc jest podwójna awantura, bo próbuje mu wyciągać te ręce, on nie chce ich dać, ja nie mam gdzie mu tej butelki tam wsadzić więc on krzyczy jeszcze bardziej żeby te butelkę dostać… i tak się bijemy tu całymi dniami.

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵

    age.png
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1183 1611

    Wysłany: 11 listopada 2025, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staram się Was nadrobić bo nie ukrywam, że wszystko mnie ciekawi, ale lekko nie jest, przewijanie, karmienie co 2,5-3 h, odwiedziny rodziny, położnej środowiskowej, trochę tego jest. U mnie psychicznie dużo lepiej. Moja teściowa pomogła przystawić mi synka do cyca, ogólnie umie ssać, potrafi wyżłopać cyca na raz i zasnąć i beknąć przez sen, ale kurde sama nie umiem, musiałabym mieć asystenta do przystawiania. Mam mleczarnie a nie laktacje, odciągam, przystawiam i tak w koło macieju. Walczymy z żółtaczką więc mamy w zaleceniach mleko modyfikowane 3x dziennie (podobno mleko matki spowalnia wydalanie bilirubiny u dziecka, bo tak to mojego pokarmu już jest wystarczająco, ale w szpitalu i w pierwszej nocy w domu musiałam dawać MM bo nie miałam aż tyle swojego mleka). Podobno bilirubina odkłada się w jądrach podkorowych w mózgu i dziecko staje się senne i apatyczne i przez to np. nie chce ssać, on nawet ma problemy chwilami z butelką, a dajemy mu w butelce MAM (według mojej środowiskowej najlepsza i faktycznie ona jest trudna ale nie za trudna). Te buteleczki szpitalne z tymi smoczkami strasznie napowietrzają mi dziecko, dawałam mu z tego jeść po powrocie do domu i całą noc płakał i bekał, ulewał i gazował, oboje płakaliśmy ze zmęczenia no i żal nam go było, że tak się męczył. Dajemy mu do MM Sab simplex, a od dzisiaj jeszcze damy Delicol żeby chociaż ta dzisiejsza noc była w miarę przespana między karmieniami. Pierwsza noc to był koszmar, nie chcę wracać do niej nawet wspomnieniami, ale popełniliśmy wszystkie błędy jakie były możliwe. Położna środowiskowa na wczorajszej wizycie mega się nami zaopiekowała, skorygowała wszystkie nasze błędy i dała dużo rad i dzięki temu dzisiejsza noc była o wiele spokojniejsza. Ale widzimy, że mleko modyfikowane na noc to kiepski pomysł więc skoro mamy dawać 3x dziennie to postaramy się tego nie robić tuż przed spaniem, bardzo męczą go potem gazy, po moim mleku jest rewelacja. Mam super laktator od Lansinoh, nawet mi lepiej z nim niż z tym Medeli ze szpitala bo ma takie fajne gumki ma brzegu lejka i jest delikatny ale dobrze odciąga.

    Nasze największe błędy: dziecko za mało jadło w ml przy czym słabo opróżniało pierś (położna mi skorygowała ilości tego odciągniętego pokarmu i MM na dobę), piło ze szpitalnego smoczka i się zapowietrzało, nie ogarnialiśmy zmiany pieluchy, nie smarowaliśmy dupki linomagiem więc jak w nocy pojawiła się kupa to od razu wrzask na całe osiedle, bo go piekło, a jak już smarujemy to choć ma w pieluszce pełno kupska to go nie podrażnia 😁. Młody ma wyprysk jakiś niemowlęcy, niby fizjologia, ale kąpiel w mące ziemniaczanej mega mu pomogła.

    Powiem Wam, laktator to była najlepsza decyzja, dobrze że zamówiłam go przed porodem, ten od Lansinoh butelkowy na dwie piersi akumulatorowy. Mam jeszcze laktator od Neno (uno) ale on mi tak szarpał sutki, że myślałam, że zdechnę. Neno ma taki z dupy tryb odciągania, że ciągnie dosyć rzadko a strasznie boleśnie i głęboko. A ten z Lansinoh ciągnie często i płytko i pięknie leci a nie drapie mi sutków.

    Piszę Wam to, bo może komuś przydadzą się nasze spostrzeżenia i może u którejś uda się uniknąć naszych błędów 😊

    Kasiek7, Maddie_Ist, Asia091, Kropka89 lubią tę wiadomość

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6390 8343

    Wysłany: 11 listopada 2025, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa wrote:
    Edka, dzisiaj w święto lekarz przyjmuje? Wow😅 ja bardzo afirmowalam porod na 11/11 ale kurka raczej sie to nie wydarzy, mimo ze winda sie zepsuła w bloku i pochodziłam sobie na 3p😀
    Przyjmuje w święto, bo kasa musi się zgadzać 😁 Ja mieszkam w bloku bez windy,na 3 p, więc na codzien mam sporo wchodzenia po schodach.

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Maddie_Ist Ekspertka
    Postów: 158 287

    Wysłany: 11 listopada 2025, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulivvv wrote:
    Czy któraś z Was, która już urodziła powie mi ile jedzą Wasze dzieci?
    Od jakiś 3 dni, moje wpadło w jakiś amok jedzeniowy. On ciągle chce jeść, ile by nie zjadł to za chwilę znowu jest głodny - robimy wszystko co się da, a dopiero atak wariacji kończy się, gdy poczuje w buzi butelkę z mlekiem.
    Wczoraj skończył 2 tyg, położna nam mówiła że powinien zjadać takie 60-90ml, a on zjada te 90ml, tak że butelka jest sucha na wiór i robi dalszą awanturę, przy czym zachowuje się tak jakby nie jadł ze 3 dni. Nie wiem czy to będzie zdrowe, dawać mu jeszcze większą porcję dla takiego małego brzucha.

    Widzę, że mój bobas bardzo wziął sobie do serca, wizję nadgonienia rówieśników wagą, ale chyba przesadza z tempem 😅


    Mój z piersi je tyle że notorycznie ulewa. Z butelki odciągnięte zje 60ml i jeszcze z cycka musi pociągnąć. Najgorzej jak się zapętli, cycek uspokaja, żołądek przepełniony to płacze więc wola o cycek i tak w kółko. Tragedia.

    🚶🏼‍♀️29l 🚶🏼31l

    10.24 - luźne starania
    10.24 - ⏸️
    11.24 - 8td puste jajo 💔

    02.25 - starania
    02.25 - ⏸️🎉

    Robert SN 30.10.2025 -3100g 28tc+3

    04.02 - 74 kg ➡️ 95kg - 30.10 ➡️ 80kg - 17.11

    age.png
  • Maddie_Ist Ekspertka
    Postów: 158 287

    Wysłany: 11 listopada 2025, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi wrote:
    Staram się Was nadrobić bo nie ukrywam, że wszystko mnie ciekawi, ale lekko nie jest, przewijanie, karmienie co 2,5-3 h, odwiedziny rodziny, położnej środowiskowej, trochę tego jest. U mnie psychicznie dużo lepiej. Moja teściowa pomogła przystawić mi synka do cyca, ogólnie umie ssać, potrafi wyżłopać cyca na raz i zasnąć i beknąć przez sen, ale kurde sama nie umiem, musiałabym mieć asystenta do przystawiania. Mam mleczarnie a nie laktacje, odciągam, przystawiam i tak w koło macieju. Walczymy z żółtaczką więc mamy w zaleceniach mleko modyfikowane 3x dziennie (podobno mleko matki spowalnia wydalanie bilirubiny u dziecka, bo tak to mojego pokarmu już jest wystarczająco, ale w szpitalu i w pierwszej nocy w domu musiałam dawać MM bo nie miałam aż tyle swojego mleka). Podobno bilirubina odkłada się w jądrach podkorowych w mózgu i dziecko staje się senne i apatyczne i przez to np. nie chce ssać, on nawet ma problemy chwilami z butelką, a dajemy mu w butelce MAM (według mojej środowiskowej najlepsza i faktycznie ona jest trudna ale nie za trudna). Te buteleczki szpitalne z tymi smoczkami strasznie napowietrzają mi dziecko, dawałam mu z tego jeść po powrocie do domu i całą noc płakał i bekał, ulewał i gazował, oboje płakaliśmy ze zmęczenia no i żal nam go było, że tak się męczył. Dajemy mu do MM Sab simplex, a od dzisiaj jeszcze damy Delicol żeby chociaż ta dzisiejsza noc była w miarę przespana między karmieniami. Pierwsza noc to był koszmar, nie chcę wracać do niej nawet wspomnieniami, ale popełniliśmy wszystkie błędy jakie były możliwe. Położna środowiskowa na wczorajszej wizycie mega się nami zaopiekowała, skorygowała wszystkie nasze błędy i dała dużo rad i dzięki temu dzisiejsza noc była o wiele spokojniejsza. Ale widzimy, że mleko modyfikowane na noc to kiepski pomysł więc skoro mamy dawać 3x dziennie to postaramy się tego nie robić tuż przed spaniem, bardzo męczą go potem gazy, po moim mleku jest rewelacja. Mam super laktator od Lansinoh, nawet mi lepiej z nim niż z tym Medeli ze szpitala bo ma takie fajne gumki ma brzegu lejka i jest delikatny ale dobrze odciąga.

    Nasze największe błędy: dziecko za mało jadło w ml przy czym słabo opróżniało pierś (położna mi skorygowała ilości tego odciągniętego pokarmu i MM na dobę), piło ze szpitalnego smoczka i się zapowietrzało, nie ogarnialiśmy zmiany pieluchy, nie smarowaliśmy dupki linomagiem więc jak w nocy pojawiła się kupa to od razu wrzask na całe osiedle, bo go piekło, a jak już smarujemy to choć ma w pieluszce pełno kupska to go nie podrażnia 😁. Młody ma wyprysk jakiś niemowlęcy, niby fizjologia, ale kąpiel w mące ziemniaczanej mega mu pomogła.

    Powiem Wam, laktator to była najlepsza decyzja, dobrze że zamówiłam go przed porodem, ten od Lansinoh butelkowy na dwie piersi akumulatorowy. Mam jeszcze laktator od Neno (uno) ale on mi tak szarpał sutki, że myślałam, że zdechnę. Neno ma taki z dupy tryb odciągania, że ciągnie dosyć rzadko a strasznie boleśnie i głęboko. A ten z Lansinoh ciągnie często i płytko i pięknie leci a nie drapie mi sutków.

    Piszę Wam to, bo może komuś przydadzą się nasze spostrzeżenia i może u którejś uda się uniknąć naszych błędów 😊

    Rozumiem, ja ryczalam 2 dzień w szpitalu bo żółtaczka a mały nie chciał ssać i się poddałam i dalam modyfikowane ale ryczalam strasznie. Dzisiaj już jest ok ale czułam się kilka dni psychicznie rozjechana strasznie. Mimo że mój maz 3 tygodnie ma urlopu i naprawdę karmi mnie, dba o mnie w nocy. Jeden problem ze boi się krzywdę Robertowi zrobić i nosi go obiema rękoma i strasznie wolno przebiera a mały się drze przy przebieraniu.

    Czy któraś ogarnęła przebieranie na spokojnie? Bardzo prosze i jakieś tipy 🙈

    🚶🏼‍♀️29l 🚶🏼31l

    10.24 - luźne starania
    10.24 - ⏸️
    11.24 - 8td puste jajo 💔

    02.25 - starania
    02.25 - ⏸️🎉

    Robert SN 30.10.2025 -3100g 28tc+3

    04.02 - 74 kg ➡️ 95kg - 30.10 ➡️ 80kg - 17.11

    age.png
  • psaj91 Autorytet
    Postów: 699 842

    Wysłany: 11 listopada 2025, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę po waszych relacjach, że trzeba się przygotować na wieczne wycie 😂

    Dziewczyny, które mają zwierzaki i już urodziły - jak futra reagują na zmiany w domu?

    Starania od 04/24

    03/25 - II kreski 🥰 (Aromek)
    5+6 tc - 0,25 cm i mamy ❤️
    12+6 tc - I prenatalne ➡️ brak ryzyk, 70% dziewczynka 🩷
    20+4 tc - połówkowe ➡️ wszystko idealnie, 388g 🩷
    27+6 tc - 1145g 🫣🩷
    30+3 tc - III prenatalne ➡️ wszystko super, 1600g 😱🩷
    33+3 tc - 2240g 🫣 🩷
    37+6 tc - 3120g 👀🩷
    39+6 tc - 3820g 😱🩷
    40+2 tc - ➡️ indukcja
    40+5 tc [11/25] - witaj na świecie 🩷😍
‹‹ 786 787 788 789 790 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ