X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Justa877 Ekspertka
    Postów: 136 158

    Wysłany: 11 stycznia, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My zamówiliśmy taki bkalendarz drewniany ścienny na allegro
    https://allegro.pl/oferta/prezent-na-dzien-babci-i-dziadka-kalendarz-drewniany-rozne-wzory-18222352246

    Asia091 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Klekotka Autorytet
    Postów: 371 551

    Wysłany: 11 stycznia, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My zamowilismy takie drewniane ramki i zdjecie wywolamy
    https://allegro.pl/oferta/prezent-na-pierwszy-dzien-babci-i-dziadka-drewniana-ramka-z-personalizacja-17079763514?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_wyposazenie_pla_ss&ev_adgr=_dio_wyposazenie_ss&ev_campaign_id=22602123266&gad_source=1&gad_campaignid=22602123266&gbraid=0AAAAAD24kbPECbH7X2NiGEKxYoW8MGpqF&gclid=Cj0KCQiAsY3LBhCwARIsAF6O6Xh_ACqQ5ScT4BXLxeeffguhVYVETlCPOllizSs3GxyxK9hh7TUoIJMaAlXhEALw_wcB


    dodatkowo zrobimy pierwsza laurke - odbicie stopki i raczki :)

    Asia091, Justa877 lubią tę wiadomość

    ⏸️25.02.2025
    ❤️21.03.2025
    🩷25.05 it’s a girl!
    🎂01.11.2025 g.19:40 3640g 55cm CC

    age.png
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1696 2227

    Wysłany: 12 stycznia, 02:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam naiwna myśląc że skoro dziecko zasnęło kilka minut po 23 to będzie spało do 4 minimum, no cóż czas przywyknąć że nie ma co być naiwną 🤪

    09.2024 💔
    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
    CC 14.11.2025 22:00/2420g/47,5cm 👶 IGNACY 💓

    age.png
  • NowaMama95 Znajoma
    Postów: 21 5

    Wysłany: 12 stycznia, 03:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, podczytuję Was namiętnie od niedawna i jestem mega zła, że dopiero teraz odkryłam tę grupę. Widzę, jak dużo daje takie dzielenie się swoimi przeżyciami z innymi, mi samo czytanie wiele razy pomogło w najbardziej kryzysowych sytuacjach, kiedy widziałam, że nie tylko ja się z czymś mierzę, więc dzięki, że tu jesteście!

    Chciałam tylko o jedną rzecz podpytać, bo widziałam że niektóre z Was pisały o nagłej zmianie w KP i dziecku odgrywającym się od piersi z płaczem. Czy to się finalnie unormowało?

    Mi minął 6 tydzień, więc zakładam, że laktacja się stabilizuje i od kilku dni każde karmienie to kilkugodzinna walka i przystawianie po milion razy do piersi, po czym dziecko i tak cały czas ssie rączki i szuka. Wczoraj po kilku godzinach się poddałam i dałam jej MM pierwszy raz od urodzenia. Po 30 ml odrzuciła butelkę, ale od razu zasnęła... Może być tak, że po stabilizacji laktacji tego pokarmu jest po prostu za mało, jeśli wcześniej nie było żadnych problemów i pięknie jadła?

    Poradźcie coś proszę, bo osiwieję ze stresu...0

  • Opheliac Nowa
    Postów: 5 1

    Wysłany: 12 stycznia, 06:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NowaMama95 wrote:
    Cześć dziewczyny, podczytuję Was namiętnie od niedawna i jestem mega zła, że dopiero teraz odkryłam tę grupę. Widzę, jak dużo daje takie dzielenie się swoimi przeżyciami z innymi, mi samo czytanie wiele razy pomogło w najbardziej kryzysowych sytuacjach, kiedy widziałam, że nie tylko ja się z czymś mierzę, więc dzięki, że tu jesteście!

    Chciałam tylko o jedną rzecz podpytać, bo widziałam że niektóre z Was pisały o nagłej zmianie w KP i dziecku odgrywającym się od piersi z płaczem. Czy to się finalnie unormowało?

    Mi minął 6 tydzień, więc zakładam, że laktacja się stabilizuje i od kilku dni każde karmienie to kilkugodzinna walka i przystawianie po milion razy do piersi, po czym dziecko i tak cały czas ssie rączki i szuka. Wczoraj po kilku godzinach się poddałam i dałam jej MM pierwszy raz od urodzenia. Po 30 ml odrzuciła butelkę, ale od razu zasnęła... Może być tak, że po stabilizacji laktacji tego pokarmu jest po prostu za mało, jeśli wcześniej nie było żadnych problemów i pięknie jadła?

    Poradźcie coś proszę, bo osiwieję ze stresu...0

    Jestem dokładnie w tej samej sytuacji, począwszy od tego, że podczytuję wątek całą ciąże, bo trafiłam tu już w pierwszym trymestrze, ale po poprzedniej stracie nie chciałam się za szybko zapisywać, a później już nie chciałam się wbijać w połowie.

    Mam też dokładnie ten sam problem z karmieniem piersią, które od porodu szło bardzo dobrze, mały przystawiał się idealnie, czasem pomagałam chwytem kanapkowy i tyle, jadł aż do zaśnięcia i potrafiliśmy spać po 2h z sutkiem w buzi albo po prostu jak nie był senny to odrywał się najedzony i zadowolony, a nagle około 4 tygodnia zaczęło się pogarszać. Liczyłam na to, że to skok rozwojowy, ale jesteśmy już po skończonym 8 tygodniu i problem się tylko nasila. Synek przystawia się na początku bez problemu, widać, że chce jeść i je aktywnie w zależności od pełności piersi od 1.5 do 10 minut, ale co raz częściej przerwywa po 3-5 i zaczyna płakać, krzyczeć, nie może chwycić sutka, mimo że przed chwilą pił, jak chwyci to szarpie i co raz częściej po prostu wpada w histerię. Jedyne, co ostatnio wypraktykowałam, to jak tylko się odrywa i zaczyna krzyczeć uspokajam go smoczkiem, a po chwili przystawiam jeszcze raz i taka przepychanka na dwie piersi czasem trwa ponad godzinę... Do niedawna były to pojedyncze karmienia zazwyczaj popołudniami, ale teraz cudem jest jak naje się bez awantur i zaśnie przy piersi ☹️☹️ jestem załamana, bo bardzo zależy mi na karmieniu piersią przynajmniej przez te pół roku, najlepiej rok. Czytałam już wszystko na ten temat i nadal jestem w kropce, bo dzidziuś przybierał do tej pory wręcz trochę ponad normę, i pediatra i położna zadowoleni, zrzucały winę na to, że na początku pewnie pierś jest pełniejsza i słychać jak on tylko przełyka, prawie nie musi ssać, a później jak trzeba się wysilić to się denerwuje, bo jest leniuszkiem 🥲 kazały przystawiać mimo to i przeczekać, ale 4 tygodnie później jest tylko gorzej, więc już sama nie wiem. Na początku myślałam, że jestem w trakcie stabilizacji laktacji, ale ta nastąpiła chyba dopiero teraz, bo faktycznie dopiero po bardzo długiej przerwie czuję pełniejsze piersi, a tak są prawie cały czas miękkie, aż się nieraz boję, że puste i faktycznie mały krótko je, a szybko się złości. Już sama nie wiem, co obstawiać, za dużo pokarmu i za duży wypływ, czy za mało, czy refluks utajony, czy gazy i ból brzuszka mu dokuczają, czy zła pozycja choć od początku karmimy się w tych samych i było dobrze. Zwariuję jeśli się nie dowiem o co chodzi i jak to rozwiązać, myślę o konsultacji z CDL, ale boję się, że źle trafię i za 300 zł ktoś wymieni mi te wszystkie możliwości, a nie rozwiąże problemu 😢

    👱🏼‍♀️90' 🧔🏼 88'

    12/2024 💔

    03/2025 ⏸️

    14/11/2025 SN (oxy, nacięcie, chwyt Kristellera) 17:23 Franciszek 3350g 52 cm 💙

    age.png
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1191 1593

    Wysłany: 12 stycznia, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak długie „okna aktywności” mają wasze bobasy?

    Trafiłam na jakąś grupę, gdzie ludzie twierdzą, że OA 2/3msc dziecka powinny trwać 1h, max 1,5h i to w zależności jaka drzemka przed tym była.
    Jedna babka została tam zwyzywana od nieodpowiedzialnych i że męczy dziecko bo napisała, że jej ma 2msc i OA trwają po 2h 😃

    No i nie wiem czy ja robię coś nie tak, ale Antosiek też sobie robi okna aktywności w większości po np 1h 45min, 2h, 2,5h a czasem to i 3h. Jak wyłapuje u niego jakieś wczesne oznaki zmęczenia i chce go położyć np po 1 - 1,5h to w 95% przypadku kończy się to 40 minutową awanturą w łóżeczku bo ja go na siłę usypiam a on za nic nie chce spać i jeszcze zaczyna się drzeć bo się nudzi 🤦🏼‍♀️ on dopiero zasypia jak już jest w takim stanie, że patrzę na niego np na macie a jemu się co chwile zamykają oczy - wtedy jak go położę to zasypia.

    Ale czy to jest dobrze dla takiego małego ludzika, żeby nie spać np 2,5h?
    Ja sobie już wkręcam do głowy, że może on ma jakiś problem z układem nerwowym, że czasem nie pójdzie spać wcześniej niż po 3h 🫣

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵

    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4771 5574

    Wysłany: 12 stycznia, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulivvv wrote:
    Jak długie „okna aktywności” mają wasze bobasy?

    Trafiłam na jakąś grupę, gdzie ludzie twierdzą, że OA 2/3msc dziecka powinny trwać 1h, max 1,5h i to w zależności jaka drzemka przed tym była.
    Jedna babka została tam zwyzywana od nieodpowiedzialnych i że męczy dziecko bo napisała, że jej ma 2msc i OA trwają po 2h 😃

    No i nie wiem czy ja robię coś nie tak, ale Antosiek też sobie robi okna aktywności w większości po np 1h 45min, 2h, 2,5h a czasem to i 3h. Jak wyłapuje u niego jakieś wczesne oznaki zmęczenia i chce go położyć np po 1 - 1,5h to w 95% przypadku kończy się to 40 minutową awanturą w łóżeczku bo ja go na siłę usypiam a on za nic nie chce spać i jeszcze zaczyna się drzeć bo się nudzi 🤦🏼‍♀️ on dopiero zasypia jak już jest w takim stanie, że patrzę na niego np na macie a jemu się co chwile zamykają oczy - wtedy jak go położę to zasypia.

    Ale czy to jest dobrze dla takiego małego ludzika, żeby nie spać np 2,5h?
    Ja sobie już wkręcam do głowy, że może on ma jakiś problem z układem nerwowym, że czasem nie pójdzie spać wcześniej niż po 3h 🫣

    U nas 1-1,5h. Z tym, ze czasem to mi czasu brakuje, bo musze cos starszej ogarnac a Ada juz ze zmeczenia zaczyna mi plakac. Mysle, ze te normy OA to taka wskazowka, ale kazde dziecko jest inne i trzeba obserwowac swoje dziecko i tym sie sugerowac, a nie trzymac sie sztywnych ram. :) u nas nie wytrzyma dluzej niz 1,5h.

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • izzou97 Autorytet
    Postów: 598 1247

    Wysłany: 12 stycznia, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulivv, nasze najdłuższe okno aktywności to chyba 5 godzin 🤡 ale to było gdzieś w okolicach skoku rozwojowego
    Ogólnie to OA trwa u nas mniej więcej 1,5h do 2h, zależy od humorku. A jak gdzieś jesteśmy w gościach albo ktoś jest u nas to Bruno potrafi nie spać nawet i 3h, bo jest bardzo towarzyskim dzieckiem i w głowie mu śmiechy i rozmowy, kto by tracił czas na sen 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 10:35

    Paulivvv lubi tę wiadomość

    👩🏼‍🦱 28 🧔🏻‍♂️ 30 🐈
    4 cs -> ⏸️ 24.02.2025 ♥️
    👶🏻 30.10.2025 🩵
    ✨Kto martwi się na zapas, martwi się podwójnie ✨

    age.png
  • izzou97 Autorytet
    Postów: 598 1247

    Wysłany: 12 stycznia, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NowaMama95, Opheliac witamy 😃

    Może jeśli bobas i tak czasem je z butelki, to spróbujcie dać mu z 20 ml przed karmieniem, żeby ukoić pierwszy głód i nie było nerwówki?
    U nas też na takie nerwy w środku karmienia pomagała zmiana pozycji - karmie zazwyczaj na półleżąco, więc po prostu przechodziłam z nim do siadu i wtedy siła grawitacji sprawiała, że pokarm wypływał szybciej

    👩🏼‍🦱 28 🧔🏻‍♂️ 30 🐈
    4 cs -> ⏸️ 24.02.2025 ♥️
    👶🏻 30.10.2025 🩵
    ✨Kto martwi się na zapas, martwi się podwójnie ✨

    age.png
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1696 2227

    Wysłany: 12 stycznia, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulivvv wrote:
    Jak długie „okna aktywności” mają wasze bobasy?

    Trafiłam na jakąś grupę, gdzie ludzie twierdzą, że OA 2/3msc dziecka powinny trwać 1h, max 1,5h i to w zależności jaka drzemka przed tym była.
    Jedna babka została tam zwyzywana od nieodpowiedzialnych i że męczy dziecko bo napisała, że jej ma 2msc i OA trwają po 2h 😃

    No i nie wiem czy ja robię coś nie tak, ale Antosiek też sobie robi okna aktywności w większości po np 1h 45min, 2h, 2,5h a czasem to i 3h. Jak wyłapuje u niego jakieś wczesne oznaki zmęczenia i chce go położyć np po 1 - 1,5h to w 95% przypadku kończy się to 40 minutową awanturą w łóżeczku bo ja go na siłę usypiam a on za nic nie chce spać i jeszcze zaczyna się drzeć bo się nudzi 🤦🏼‍♀️ on dopiero zasypia jak już jest w takim stanie, że patrzę na niego np na macie a jemu się co chwile zamykają oczy - wtedy jak go położę to zasypia.

    Ale czy to jest dobrze dla takiego małego ludzika, żeby nie spać np 2,5h?
    Ja sobie już wkręcam do głowy, że może on ma jakiś problem z układem nerwowym, że czasem nie pójdzie spać wcześniej niż po 3h 🫣
    To ja się nie powinnam odzywać bo Ignaś czasem nie śpi od 9-10 do 14. Próbuje go usypiać ale nie chce spać tylko się uśmiecha i gada czasem coś zapłacze. I to zasypia mi na rękach a rzadko kiedy zaśnie sam jak go odłożę i to jest mój problem:(

    09.2024 💔
    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
    CC 14.11.2025 22:00/2420g/47,5cm 👶 IGNACY 💓

    age.png
  • Kasiek7 Autorytet
    Postów: 1472 948

    Wysłany: 12 stycznia, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To u nas nasza panna nie śpi niekiedy od 16-22...

    Czy tylko ja dalej mam tak że nie mam kiedy rzęs umalować , buzi umyć ? Odkąd mój wrócił do pracy to mam wrażenie że tylko karmie ... Albo uspokajam mała gdy płacze

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 11:14

    🧒94🧔95
    04.2023 początek starań
    03.2025 ⏸️ 😮 ja w szoku,udało się 💕🌸
    22.11 - nasz CUD na świecie 🩷

    [age.png
  • Anilorak88 Autorytet
    Postów: 744 1132

    Wysłany: 12 stycznia, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paulivv myślę, że nie ma co generalizować bo każde dziecko jest inne i ma różne dni. U Nas jednego dnia Wojtek śpi praktycznie większość dnia budząc się tylko na karmienie a są takie dni, że od rana do wieczora śpi łącznie może z godzinę. I cóż zrobię. Na siłę nie będę usypiać tylko dlatego, że według kogoś tam ma za długie okno aktywności.

    Kropka89 lubi tę wiadomość

    👩🧔‍♂️ 38

    8.03.2025 ⏸️ 2cs 🫣🥰
    25.03 ❤️

    17.11.2025 Wojtuś ♥️ 3070g, 50cm

    event.png
  • flowery Ekspertka
    Postów: 190 86

    Wysłany: 12 stycznia, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 14:55

  • Mmagda389 Ekspertka
    Postów: 197 133

    Wysłany: 12 stycznia, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie dość że zaraziłam malucha i od środy ma katar i robimy inhalacje i jakieś krople ma to starszak z niewiadomych mi dokładnie przyczyn mi wymiotuje boli go gardło brzuch i teraz pytanie czy wie ktoś jak odróżnić duże ulewanie( u nas to raczej nagle ulewanie ) od wymiotowania bobas ulewa cały czas ale się śmieje więc humor jest
    Psychicznie mam dość 🙈

  • NowaMama95 Znajoma
    Postów: 21 5

    Wysłany: 12 stycznia, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izzou97 wrote:
    NowaMama95, Opheliac witamy 😃

    Może jeśli bobas i tak czasem je z butelki, to spróbujcie dać mu z 20 ml przed karmieniem, żeby ukoić pierwszy głód i nie było nerwówki?
    U nas też na takie nerwy w środku karmienia pomagała zmiana pozycji - karmie zazwyczaj na półleżąco, więc po prostu przechodziłam z nim do siadu i wtedy siła grawitacji sprawiała, że pokarm wypływał szybciej

    Dzięki za odpowiedź! Jeśli się do jutra nie unormuje, to chyba tak zrobię. Napisałam też do takiej położnej instagramowej. Powiedziała, że czasami nawet jeśli dziecko ładnie je, to może się okazać po ustabilizowaniu laktacji, że jednak ma jakieś problemy z ssaniem, których wcześniej nie było widać, bo mleko dużo łatwiej wylatywało. Spróbuję więc jeszcze chyba umówić się do jakiegoś doradcy laktacyjnego, żeby zerknął.

    Opheliac, podziwiam, że aż 4 tygodnie wytrzymałaś. Ja już mam dość, a to świeża sprawa 🤪

    A czy któryś z Waszych maluchów piszczy czasami zamiast płakać? U nas to też nowość... Przy noszeniu w pionie jak usypia to czasami się odrywa, piśnie głośno raz czy dwa razy z takim grymasem i wraca do swojej pozycji i tak kilka razy🤔 Biedne te małe bobaski, o ile prościej by było, gdyby mogły powiedzieć czego potrzebują.

    izzou97 lubi tę wiadomość

  • Domisiek Autorytet
    Postów: 664 1125

    Wysłany: 12 stycznia, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulivvv wrote:
    Ale czy to jest dobrze dla takiego małego ludzika, żeby nie spać np 2,5h?
    Ja sobie już wkręcam do głowy, że może on ma jakiś problem z układem nerwowym, że czasem nie pójdzie spać wcześniej niż po 3h 🫣

    To ja tam muszę wpaść na grupę i napisać, że mój ma OA od 8:00 do 20:00 XDD

    Kasiek7, Asia091, Klekotka, Kanola, izzou97, Paulivvv, kalinok, Zumi lubią tę wiadomość

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 664 1125

    Wysłany: 12 stycznia, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opheliac i NowaMama - ja mam taki problem z prawą piersią. Jutro mam konsultacje z CDL to dam Wam znać co powiedziała na ten temat. Fizjo mówiła, że może to być wynikiem napięcia po jednej stronie i dlatego ma problem się przystawić, na moje to on jak ma obok pierś, z której jest zero wysiłku by mleko leciało to mu się zwyczajnie nie chce 😃

    A co do piszczenia to u mnie nie ma tego problemu ale w jakiejś grupie na FB rzucił mi się w oczy post z takim problemem i sporo dziewczyn pisało, że po skoku rozwojowym mają ten problem albo miały.

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 664 1125

    Wysłany: 12 stycznia, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Btw. Zrobiliśmy prowokacje BMK i niestety pozytywna. Masakra co się z brzuszkiem mu dzieje, aż żałuję tej prowokacji. ☹️

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1760 2541

    Wysłany: 12 stycznia, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od dzisiaj na diecie bez nabiału, mam nadzieję, że pomoże Tosince na brzuszek.

    Paulivvv, u mnie z OA jest bardzo różnie. Potrafi być mniej niż 1h, a potrafią być 4h. Nie wiem od czego to zależy. Od dnia, wyspania, dolegliwości brzuszkowych, faz księżyca? 🤪🤪

    Ja z kolei się zastanawiam czy wszystkim Wam się udaje codziennie poćwiczyć z bobasami na macie? Położyć na brzuszku itp? U nas są dni, że się nie udaje, a jak się udaje to maks 20-25 minut, bo albo śpi albo się męczy z brzuszkiem albo jest po jedzeniu. Nie wiem czy ja mam tak beznadziejną organizację czy co. Jestem fizjo dziecięcym i wiem jak ważna jest taka aktywność dla rozwoju, a niestety jest jak jest i czuję się okropną matką, która nie ogarnia 🥺

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
  • Wilga27 Autorytet
    Postów: 1461 1003

    Wysłany: 12 stycznia, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, ja z wątku grudniowego.
    Może mi coś doradzicie. Od tygodnia byłam na samej piersi I wszystko było ok. Od wczoraj nocy jest regres, mała je coraz częściej no i okazało się że mam po prostu coraz mniej pokarmu.
    Nie mam już swojego odciągniętego więc muszę jej dać sztuczne. (W dodatku okazało się że w domu mamy tylko tą partię która musiała być wycofana 😕).
    Czy któraś z was miała taką sytuację? Co robić :( ?

    👩34 👨42


    🌿🏋🏻‍♀️🤸‍♂️🚴‍♂️

    Starania naturalne od 2021.
    W klinice od IX.2023

    4 nieudane transfery
    3 pierwsze - beta 0
    4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
    Punkcja nr 2 - 03.2025
    5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
    8dpt beta 158
    11dpt beta 635 😍
    15dpt beta 3062 🫣
    5.05 mamy ♥️
    19.05 2cm człowieczka 🌞
    6.06 4,6cm byka
    Panorama ok 🌸
    16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
    11.08 połówkowe lux 😎

    age.png
‹‹ 967 968 969 970 971 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna to poważny stan, w którym zarodek zagnieżdża się poza macicą, najczęściej w jajowodzie. Chociaż początkowo może przypominać prawidłową ciążę, kluczowymi sygnałami ostrzegawczymi są ból podbrzusza, krwawienie oraz nieprawidłowy przyrost hormonu HCG. Poznaj przyczyny tego zjawiska oraz metody diagnostyki i leczenia, które pozwalają chronić zdrowie i przyszłą płodność kobiety.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ