👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja o żłobku nie myślałam jeszcze, mieszkam w małym mieście. Mam nadzieję, że nie będzie problemu, choć brzuch mnie już boli na myśl o zostawieniu tego małego człowiek z kimś innym, że stracę tyle czasu i tyle nowych umiejętności jej nie zobaczę ja po raz pierwszy.
Dziewczyny po porodzie naturalnym, macie już pierwszy raz po porodzie za sobą? My próbowaliśmy, ale nie udało się. Pojawił się ból, jednak te moje 22 szwy po porodzie dają o sobie znać. Jestem umówiona do fizjo urogin dopiero na luty. Mam nadzieję, że idzie nad tym pracować i będzie lepiej 🥺08.03. ⏸️
11.2025- Łucja 🥰 -
Klekotka ja to samo wtedy się zaczną gile i kaszle ...
🐻 nie jestem po naturalnym tylko po CC ale nieee i ostatnio uświadomiłam sobie że boję się kolejnej ciąży 😅15.03.2025 ⏸️
02.04.2025 0,93 mm + 💓
09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
09.10.2025 - 1924 g 👶 💙 -
Anilorak88 wrote:Ooo ja też nie znoszę czapek, zaraz mnie wszystko gryzie i swędzi. W zimne dni ratuje się kapturem.
Kalinok u mnie Wojtek miał jednorazowy epizod z zielono krwistym glutem a potem już nic nie było tak więc poobserwuj. A sprawdzałaś wilgotność powietrza bo może się okazać, że jest właśnie za duża. My tak mieliśmy i kupiliśmy osuszacz powietrza.
W mojej przychodni na nfz tez niestety nie ma osobno dzieci zdrowych i chorych. Jedynie tyle, że zdrowe są zapisywane na poranne godziny jako pierwsze ale i tak w poczekalni jesteś z innymi pacjentami więc marne pocieszenie.
Zumi które mleko takie tanie ?
Jeśli będę wracać do pracy to gdzieś w marcu dopiero bo też mam dużo urlopu i do wakacji spróbujemy się z mężem wymieniac i ewentualnie od czasu do czasu skorzystać z babci a od września żłobek, mam nadzieję na państwowy.
Tez mi się przetłuszczają znowu włosy ale za to na nogach dalej nie rosną 😋
Teraz ma Bebiko pro +. Wcześniej dostawał NAN HA (ten wycofany...) bo myśleliśmy, że może zaczyna mu się alergia na BMK, ale to jednak było nieodbijanie Jasia, teraz walczę o każdy bek. W szkole rodzenia nam mówili, że po karmieniu piersią nie trzeba odbijać, no to nie odbijałam zawsze, szczególnie jak zasypiał. Teraz odbijam go zawsze, staram się aż do skutku. O dziwo im więcej go próbuję odbijać to z każdym kolejnym dniem idzie nam to coraz szybciej i łatwiej. Teraz to już nam beka w trakcie jedzenia. Od razu spokojniejsze dziecko 😍. A to bebiko polecam, w końcu robi mi więcej kup, po NANie miał zaparcia, raz nawet wyszedł z niego taki a'la kamyk...👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
🐻 wrote:Ja o żłobku nie myślałam jeszcze, mieszkam w małym mieście. Mam nadzieję, że nie będzie problemu, choć brzuch mnie już boli na myśl o zostawieniu tego małego człowiek z kimś innym, że stracę tyle czasu i tyle nowych umiejętności jej nie zobaczę ja po raz pierwszy.
Dziewczyny po porodzie naturalnym, macie już pierwszy raz po porodzie za sobą? My próbowaliśmy, ale nie udało się. Pojawił się ból, jednak te moje 22 szwy po porodzie dają o sobie znać. Jestem umówiona do fizjo urogin dopiero na luty. Mam nadzieję, że idzie nad tym pracować i będzie lepiej 🥺
Mamy za sobą. Na początku bolało ale potem jakoś przeszło. Najwięcej szwów miałam niestety w środku i to właśnie odczułam, ale o dziwo potem czułam się lepiej i wydaje mi się, że w ogóle jest coraz lepiej z każdym tygodniem. Czasem mnie jeszcze ciągnie ale ewidentnie widzę poprawę. Na pewno będzie lepiej, skoro nasz organizm był zdolny stworzyć o urodzić dziecko to i z zagojeniem sobie poradzi 😊
🐻 lubi tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Czy któraś z Was ma asymetrię piersi przy karmieniu? Ja miałam zawsze prawą pierś ciut większą, ale nie była to duża różnica, a teraz ta prawa jest duża a lewa dętka 😩. Na początku karmienia miałan obie piersi podobne z wyglądu, a przy nawale to w ogóle obie były tak samo nabombione. Z czasem zauważyłam, że z prawej piersi mam więcej mleka i ta pierś albo rosła albo ta lewa malała, bo z kolei z tej lewej miałam stopniowo coraz mniej mleka. Teraz przed 6 karmiłam Jasia z lewej piersi, nie najadł się, a do prawej musiałam dać muszlę bo mi aż koszulka przeciekła i w trakcie karmienia zebrało się 30 ml z luźnego wycieku, jestem w szoku. Martwi mnie to bo nie chcę karmić jedną piersią, mam nadzieję, że w tej lewej mi nie zaniknie produkcja. Wygląda jakby powoli mi w niej zanikała laktacja, nawet otoczka brodawki się zmniejszyła i pojaśniała. Staram się teraz zaczynać karmienie od tej słabszej piersi i ją dodatkowo po karmieniu stymulować laktatorem. Prawa pierś względen lewej przeżywa jakąś hiperlaktację, ale pokarmu i tak mam za mało żeby wykarmić Jasia ehhh. Boję się, że mi ta asymetria zostanie po karmieniu i będę musiała sobie wstawić implant do lewej większy a do prawej mniejszy żeby to wyrównać i nie wyglądać od przodu jak garbaty dzwonnik z Notre Dame 🥺👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
🐻 wrote:Ja o żłobku nie myślałam jeszcze, mieszkam w małym mieście. Mam nadzieję, że nie będzie problemu, choć brzuch mnie już boli na myśl o zostawieniu tego małego człowiek z kimś innym, że stracę tyle czasu i tyle nowych umiejętności jej nie zobaczę ja po raz pierwszy.
Dziewczyny po porodzie naturalnym, macie już pierwszy raz po porodzie za sobą? My próbowaliśmy, ale nie udało się. Pojawił się ból, jednak te moje 22 szwy po porodzie dają o sobie znać. Jestem umówiona do fizjo urogin dopiero na luty. Mam nadzieję, że idzie nad tym pracować i będzie lepiej 🥺
No właśnie ja też w niedużym mieście, czyli mało zlobkow. wydaje mi się, że w większych miastach jest łatwiej z dostępnością. Dziecko znajomych się nie dostało, całe szczęście mieli babcię, która mogła się zająć.
Najlepiej sprawdzić jak to w danym mieście wygląda. Teraz jest program maluch plus i z tego, co widzę, to żłobki się powoli otwierają. U mnie w mieście zaczyna się budowa nowego i to idealnie po drodze do mojej pracy, ale to już się nie załapiemy. W sąsiedniej gminie w tamtym roku otworzyli 1 oddział żłobkowy, a od września otwierają drugi.
Ja nie wiem, co to za głupia teoria, że po kp się nie odbija 🙈 przecież nie raz dziecko tak łapie powietrze, że beka w trakcie jedzenia i po nim jak stary chłop.
W ogóle miałam mieć ostatnio wizytę u lekarza (rok czekałam) i nie udało mi się wyjść. Mąż miał jechać ze mną i młodą, jakby zgłodniała, ale najpierw jadła, potem kupa, potem ryk, cyc i było po wizycie. Aż miałam ochotę siąść i się z tej bezsilności rozpłakać, ale nawet tego nie mogę, bo ciągle coś jest do zrobienia.
Za to moja strategia z ogarnianiem hiperaktywnego wypływu zaczyna powoli działać i myślę, że jeszcze z tydzień, może dwa i zacznie być normalniej. -
🐻 wrote:Dziewczyny po porodzie naturalnym, macie już pierwszy raz po porodzie za sobą? My próbowaliśmy, ale nie udało się. Pojawił się ból, jednak te moje 22 szwy po porodzie dają o sobie znać. Jestem umówiona do fizjo urogin dopiero na luty. Mam nadzieję, że idzie nad tym pracować i będzie lepiej 🥺
My nie i w ogóle słabo to widzę. Pomijając fakt libido na poziomie zero, to w ogóle mam wewnętrzny lęk. Nie jestem gotowa.
Swoją drogą to jak wyglądała Wasza wizyta u gin po połogu? Badali Was wziernikiem/palpacyjnie? Bo też mi się słabo robi na samą myśl, a wizyta przede mną.12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Ja wczoraj złożyłam wniosek do żłobka miejskiego. Zależy mi na filii, która jest blisko i nas i teściów, tak żeby teściowa mogła na piechotę dojść i w razie czego odebrać Tosię
oby się udało do niego dostać 
Co do współżycia, to my jeszcze nie próbowaliśmy, czekamy na wizytę popołogową, mamy w środę. Jestem bardzo ciekawa co na niej wyjdzie, bo skończył mi się połóg jakoś po 5 tygodniach i dwa, trzy dni był spokój i potem nagle krwawienie, byłam pewna, że okres. Skończyło się, dwa dni przerwy i znowu plamienie i już sama nie wiem o co chodzi. Mam nadzieję, że nic w macicy nie zostało.
Ja od jutra przechodzę na dietę bez nabiału. Zobaczymy czy poprawi się z ulewaniem i dyskomfortem brzuszka. Kocham nabiał i będzie mi ciężko, ale zrobię wszystko dla tego kurczaczka ❤️
Zumi lubi tę wiadomość
👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Mam asymetrię, teraz jest bardziej widoczna 🤡 ale już sobie wymyśliłam że wezmę sobie tłuszcz z tyłka i ud i wstrzyknę w cycki 🤪 świetne mam te pomysły w nocy.Zumi wrote:Czy któraś z Was ma asymetrię piersi przy karmieniu? Ja miałam zawsze prawą pierś ciut większą, ale nie była to duża różnica, a teraz ta prawa jest duża a lewa dętka 😩. Na początku karmienia miałan obie piersi podobne z wyglądu, a przy nawale to w ogóle obie były tak samo nabombione. Z czasem zauważyłam, że z prawej piersi mam więcej mleka i ta pierś albo rosła albo ta lewa malała, bo z kolei z tej lewej miałam stopniowo coraz mniej mleka. Teraz przed 6 karmiłam Jasia z lewej piersi, nie najadł się, a do prawej musiałam dać muszlę bo mi aż koszulka przeciekła i w trakcie karmienia zebrało się 30 ml z luźnego wycieku, jestem w szoku. Martwi mnie to bo nie chcę karmić jedną piersią, mam nadzieję, że w tej lewej mi nie zaniknie produkcja. Wygląda jakby powoli mi w niej zanikała laktacja, nawet otoczka brodawki się zmniejszyła i pojaśniała. Staram się teraz zaczynać karmienie od tej słabszej piersi i ją dodatkowo po karmieniu stymulować laktatorem. Prawa pierś względen lewej przeżywa jakąś hiperlaktację, ale pokarmu i tak mam za mało żeby wykarmić Jasia ehhh. Boję się, że mi ta asymetria zostanie po karmieniu i będę musiała sobie wstawić implant do lewej większy a do prawej mniejszy żeby to wyrównać i nie wyglądać od przodu jak garbaty dzwonnik z Notre Dame 🥺15.03.2025 ⏸️
02.04.2025 0,93 mm + 💓
09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
09.10.2025 - 1924 g 👶 💙 -
Zumi wrote:Czy któraś z Was ma asymetrię piersi przy karmieniu? Ja miałam zawsze prawą pierś ciut większą, ale nie była to duża różnica, a teraz ta prawa jest duża a lewa dętka 😩
Zumi, u mnie jest asymetria, tylko na odwrót - lewa większa niż prawa. Generalnie nigdy nie widziałam, żeby wcześniej ta asymetria była. Teraz przy karmieniu i faktycznie mam w tej lewej dużo więcej pokarmu. Zastanawiam się czy możliwe, żeby w jednej piersi się ustabilizowała laktacja bo mam takie wrażenie z tą prawą. Mleka odciągam cały czas tyle samo w niej, Młody jej nie lubi bo musi się namęczyć i ta pierś aż tak nie twardnieje jak lewa. Po opróżnieniu piersi ta asymetria jest minimalna, więc na razie się nie stresuje, ale staram się podawać jednak więcej tą mniejszą.
Nadzieja32 wrote:Jestem bardzo ciekawa co na niej wyjdzie, bo skończył mi się połóg jakoś po 5 tygodniach i dwa, trzy dni był spokój i potem nagle krwawienie, byłam pewna, że okres. Skończyło się, dwa dni przerwy i znowu plamienie i już sama nie wiem o co chodzi. Mam nadzieję, że nic w macicy nie zostało.
Ja też się martwię, bo nadal krwawię, a jest już 6tyg po + już też było plamienie, bez żywej krwi, ze dwa dni przerwy i teraz codziennie żywa krew. 😟
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Muszę Wam też napisać, że wczoraj w nocy się spłakałam ze szczęścia. Przysnęłam z Młodym chwilę po 20:00. Przed północą obudził się na jedzenie więc standardowo szłam podgrzewać mleko i odciągnąć. Wchodzę do kuchni, a tam siedzi moja mama, która mieszka na stałe za granicą 🥹 Zrobiła mi prezent na urodziny i przyleciała do mnie i do wnuka ♥️
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia, 10:49
Fabregasowa, Kanola, Nadzieja32, Kasiek7, Asia091, nick nieaktualny, Ilka96, wellwellwell, Zumi, Jjkm97, Klekotka, edka85, Justa877, Dahlia, kalinok, Paulivvv, izzou97, @pauliś@, a_aandzela, Kropka89, Bećka, nnaciaa lubią tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Domisiek u mnie 7.5 tygodnia po i też się krew zdarza 🙁
Nadzieja32 te ulewania mogą być spowodowane tym szybkim wypływem i hiperlaktacją niestety 🙁 nie żebym Was diagnozowała czy negowała dietę bez nabiału, absolutnie. Po prostu u nas akurat to jest powiązane ze sobą, a wiem, że Tym masz podobnie z tym kp. -
Domisiek, ze żłobkiem miałam na myśli rejestrację wniosku na @ zlobki waw i wybor 3 preferowanych, nie jest to wiążące. No I to zlobki dotowane przez miasto, mozna szukac oddzielnie i korzysyc z tego programu "Aktywnie w..." tak czy siak. Teraz i tak chyba nie ma provlemu ze żłobka mi, no chyba że ktoś jest zafiksowany na jedno dane miejsce 🙂
Słuchajcie czy tylko ja nie mam zrobionych zapasow mleka? Zdarzało mi się odciągać kolektorem jak mloda mi przysnela za mocno ale do tej pory nie odpaliłam laktatora. Lepiej zrobic zapasy teraz czy po stabilizacji laktacji? Wogole warto teraz kupić sztywny stanik do karmienia? Czy czekać az piersi beda mieć docelowy rozmiar po stabilizacji?
Wogole nie wiem czy słyszałyście:
https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7%2C54420%2C32515206%2Clekarz-ze-szpitala-im-sw-rodziny-w-warszawie-podal-ciezarnej.html?fbclid=IwY2xjawPNnQRleHRuA2FlbQIxMQBzcnRjBmFwcF9pZAwzNTA2ODU1MzE3MjgAAR7Pjy3TBzWYxNW6FQq0iZyk8dsqmK-pY8_4PxMOYalTijZbSE01t0Lpnl2m2g_aem_uIY3r2w_avaD7LA_tLQxGw
Madalinskiego to bardzo dobry szpital, miałam tam elektrokonizacje kilka lat temu, przyjaciółka rodziła 3 dzieci, dramat dla rodziny...
W Grójcu z kolei śmierć w trakcie cc - dobrze ze mamy porody za soba... -
@Fabregasowa
Muszę zobaczyć jak to u mnie wygląda z tymi żłobkami, bo my pod Warszawą mieszkamy. Ale dobrze wiedzieć, że nie jest to wiążące bo na razie jeszcze nie mam przekonania by Małego do żłobka dawać.
Co do zapasów to ja mam tylko na jeden dzień. Nawet jakbym chciała to nie mam kiedy do przodu odciągać. Poza tym mam pełny zamrażalnik, nie miałabym gdzie tego trzymać.
Jeżeli chodzi o Madalińskiego to na pewno srogo im spadnie ilość porodów po tej akcji, ale no nie oszukujmy się - tragiczna pomyłka i wręcz niedopuszczalna.12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙





