👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Co do zielonych kup, to nam się ostatnio takie zdarzają i zaczęłam lekko panikować, ale doczytałam, że w okolicach 10-11 tygodnia życia w mleku z piersi zwiększa się ilość laktozy i my brzuch może chwilowo nie wyrabiać z trawieniem. Tak piszę, jakby kogoś to miało jeszcze uspokoić 😅 od dziś włączyłam delicol po kilka kropelek przed karmieniem i zobaczymy
wellwellwell, Asia091 lubią tę wiadomość
-
Odnośnie delicolu, to polecam zmienić na Mamalac Enzym, bo delicol to sam cukier. Aż 55g w 100ml 🙈🙈🙈🙈🙈👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Nadzieja32 wrote:U nas chrzciny, jeśli mąż ogarnie to będą 😅 ja bym nie chrzciła, ale nie będę wojować, bo wielu osobom z rodziny na tym zależy. Będzie starsza to sama zadecyduje czy chce przynależeć do kościoła katolickiego. My braliśmy ślub kościelny jednostronny, ja miałam sam cywilny, mąż kościelny. Mówiłam mężowi, że jak chce chrzcić to ok, ale ja nic nie ogarniam, bo po ogarnianiu ślubu i wesela, na samą myśl mi się odechciewa 😅 więc u nas będą chrzciny jak mąż się zabierze za ogarnianie, więc nieprędko 😂 jeszcze musi znaleźć kościół, w którym ksiądz nie będzie każdego rodzica osobno pytał czy chce chrzcić (jak byłam dwa razy na chrzcinach to do mikrofonu każdy rodzic z osobna odpowiadał, że tak), bo ja kłamać nie będę i nie dam rady odpowiedzieć, że tak 😅
U nas podobnie, z tym ze ja w ogole nie chcialam
Chrzcić, rodzina z obu stron nalegala, ze oni wszystko ogarna, no i maz w zwiazku z tym powiedzial, ze on jednak chce chrzcin, wiec sie zgodzilam. Teraz to sama go pytalam co z chrzcinami, bo jak jedna juz ochrzcilismy to i druga chyba wypada; to uznal, ze jak znowu rodzina bedzie nalegac i sobie sami to ogarna to mozemy chrzcin, a jak nie to nie. 🤡
My oboje jestesmy z katolickich rodzin, ale zadne z nad nie praktykuje… takze tak. 😅
Nadzieja32 lubi tę wiadomość
-
Domisiek a nie myslalas zmienic pediatre?
U nas w POZ tez niestety taka wariatka co na wszystkim sie najlepiej zna. Juz mi zapowiedziala, ze tam gdzie ide robic USG bioderek to lekarz jest stukniety i wszystkie dzieci na rehabilitacje kieruje, a NA PEWNO nie bedzie potrzeby wiec jak tak uslysze to najpierw z nia mam skonsultowac.
wedzidelko tez ocenila jako SUPER, a mielismy typ 2 na cito do podciecia. 🤡 tylko ja tam jedynie szczepienia ogarniam, a tak z luxmedu korzystamy, gdyby nie to to bym pewnie zmienila przychodnie. 😅
-
wellwellwell wrote:Domisiek a nie myslalas zmienic pediatre?
U nas w POZ tez niestety taka wariatka co na wszystkim sie najlepiej zna. Juz mi zapowiedziala, ze tam gdzie ide robic USG bioderek to lekarz jest stukniety i wszystkie dzieci na rehabilitacje kieruje, a NA PEWNO nie bedzie potrzeby wiec jak tak uslysze to najpierw z nia mam skonsultowac.
wedzidelko tez ocenila jako SUPER, a mielismy typ 2 na cito do podciecia. 🤡 tylko ja tam jedynie szczepienia ogarniam, a tak z luxmedu korzystamy, gdyby nie to to bym pewnie zmienila przychodnie. 😅
No właśnie tu jest problem. Jesteśmy tutaj bo my tą przychodnie mamy po drugiej strony ulicy. Dosłownie mam ją na przeciwko domu, w razie „W” jestem w stanie tam dojść z dzieckiem na rękach. A, że mój małż jest od rana do nocy w pracy to jest to dla mnie jednak ułatwienie, żeby nie latać bóg wie gdzie z dzieckiem do przychodni na szczepienia itp.
Pediatrzy to dla mnie jakiś stan umysłu jest, naprawdę. Jak pracowałam w przychodniach to oni zawsze byli jacyś dziwni.
Właśnie mi przypomniałaś, że ja dzieciaka pod prywatny pakiet w pracy muszę podpiąć, zapomniałam 😀
wellwellwell lubi tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Dziewczyny z Krakowa - jest program darmowych szczepień na meningokoki (bexsero) realizowany przez miasto. Jakby któraś była zainteresowana to zgooglujcie sobie, szczepienia wykonuje CM Unimed, niestety aktualnie jest już lista rezerwowa bo nie wiedzą ile szczepionek dostaną
-
U nas te chrzciny wychodzą na jakieś 70 osób i nie pomyślcie sobie, że my jesteśmy jacyś pierdolnięci i zapraszamy nie wiadomo kogo 🤣 mój mąż ma 13 osób rodzeństwa - razem z nim 14, i to są wszyscy dorośli ludzie, z rodzinami już więc samo rodzeństwo mojego męża z rodzinami to ok 45 osób 😅 + oni się naprawdę mocno trzymają razem, u teściowej przy zwykłej niedzieli jest zjazd czasem na np 20/30 osób, więc nie bardzo jest możliwość zrobić w jego rodzeństwie jakąś selekcję zaproszeń.
Ilka96, Kropka89 lubią tę wiadomość
-
Cześć mamusie!
U nas nic nowego. Ada zasypia po 22:00 w łóżeczku, je o 5:00 i 9:00 i wstaje ze snu nocnego o 11:00-12:00. W ciągu dnia ma jedną 3godzinną drzemkę i 2-3 max godzinnych, ale typowo kontaktowych. Wydaje mi się, że to dość sporo. Tak nas to dziecko rozczula i totalnie nie męczy, że codziennie gadaliśmy o trzecim. Najpierw w żartach, ale w końcu odbyliśmy poważną rozmowę z obliczeniami i oboje chcielibyśmy jeszcze małą Janinkę.
Wczoraj byłam u ginekologa i mamy zielone światło na początek 2027 roku. Myślę, że zaczniemy starania w marcu. Widzialam, że niektóre z Was mają podobne plany. Może znowu trafimy na jeden wątek.
Dziś świętuję ostatnie urodziny z dwójką z przodu 😳 buziaki dla Was!
Czy polecicie jakieś kamerki/nianie do łóżeczka?Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia, 17:32
Asia091, Paulivvv, Nadzieja32, Ilka96, Domisiek, Dahlia, kalinok, Kropka89 lubią tę wiadomość
-
Powiem Wam dziewczyny ze Melusia jeszcze taka grzeczna nie była jak ostatnie 3 dni
jest cudowna:) no z wyjątkiem usypiania na noc bo wtedy biedulka chyba musi odreagować. Dziś w nocy spala od 22.30 do 4 tej bo Ja obudziłam:) zjadła i dalej spanko
Lavenda lubi tę wiadomość
-
Lavenda, podziwiam, że tak szybko chcesz być w ciąży 🙈 my chcemy jeszcze dzieci, ale psychicznie i fizycznie nie czuje się na siłach, mimo że Tosia nie jest bardzo trudnym bobasem i myślę, że zaczniemy starania najwcześniej jak będzie miała 1,5 roku. Poza tym po cesarce i tak trzeba odczekać.
U nas po wczorajszych szczepieniach spokój. Antosia dziś więcej śpi i faktycznie trochę więcej ulewa, nie ilościowo w ciągu dnia, ale ilościowo na raz. Poza tym jest wszystko dobrze. Nawet jakoś więcej się uśmiecha, bo cały dzień jak nie śpi to się śmieje 😄 szczepiliśmy 5w1, prenavar 20 i rotawirusy. Za 2 tygodnie pierwsza dawka Bexsero i tu mamy podać pedicetamol już 30 minut przed szczepieniem👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Lavenda wrote:Dziś świętuję ostatnie urodziny z dwójką z przodu 😳 buziaki dla Was!
Lavenda to wszystkiego najlepszego od też styczniowej koleżanki 🥳🎂 Ja we wtorek, ale ja już 30 + 1 😂
Lavenda lubi tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Dobrze jest przeczytać że nie tylko u nas problemy z ulewaniem, refluksem, a w ciągu dnia najlepiej cały czas na rączkach 🙈
A propos tego ostatniego, czy ma któraś z was rozeznanie czy nasze maluszki nadają się do jakiegoś nosidełka? Tak żeby było bezpiecznie pod kątem fizjoterapeutycznym itd. Bo kurczę, coś nam chustowanie nie idzie, ja nie umiem tego wiązać dobrze i Jasiu ma ewidentnie złą pozycję, odpycha się rękami. Poza tym za długo to trwa, wolałabym wsadzić i móc iść dalej z życiem nie zastanawiając się nad tym czy jest dobrze zawiązany i czy na pewno wszędzie zebrałam luzy. -
Czasem tak bywa i nie ma kogo wyrzucić z listy 🙂Paulivvv wrote:U nas te chrzciny wychodzą na jakieś 70 osób i nie pomyślcie sobie, że my jesteśmy jacyś pierdolnięci i zapraszamy nie wiadomo kogo 🤣 mój mąż ma 13 osób rodzeństwa - razem z nim 14, i to są wszyscy dorośli ludzie, z rodzinami już więc samo rodzeństwo mojego męża z rodzinami to ok 45 osób 😅 + oni się naprawdę mocno trzymają razem, u teściowej przy zwykłej niedzieli jest zjazd czasem na np 20/30 osób, więc nie bardzo jest możliwość zrobić w jego rodzeństwie jakąś selekcję zaproszeń.
-
Nadzieja32 wrote:Lavenda, podziwiam, że tak szybko chcesz być w ciąży 🙈 my chcemy jeszcze dzieci, ale psychicznie i fizycznie nie czuje się na siłach, mimo że Tosia nie jest bardzo trudnym bobasem i myślę, że zaczniemy starania najwcześniej jak będzie miała 1,5 roku. Poza tym po cesarce i tak trzeba odczekać.
Nadziejka, Ciebie ciąża okrutnie przeorała i totalnie rozumiem zdziwienie 😅 współczułam straszliwie, jeszcze ten cholerny covid. Ja lubię być w ciąży, ubolewam tylko nad słabym pęcherzem w trzecim trymestrze. No i mam poczucie, że jeszcze nie jesteśmy hmm w komplecie? Dzięki cesarce mialam poczucie kontroli, dobrze się mną zajęli. Blizna wygląda super, więc liczę, że będzie dobrze i szczęśliwie sprowadzimy jeszcze jednego malucha na ten świat 🤍
-
Ilka96 wrote:Dobrze jest przeczytać że nie tylko u nas problemy z ulewaniem, refluksem, a w ciągu dnia najlepiej cały czas na rączkach 🙈
A propos tego ostatniego, czy ma któraś z was rozeznanie czy nasze maluszki nadają się do jakiegoś nosidełka? Tak żeby było bezpiecznie pod kątem fizjoterapeutycznym itd. Bo kurczę, coś nam chustowanie nie idzie, ja nie umiem tego wiązać dobrze i Jasiu ma ewidentnie złą pozycję, odpycha się rękami. Poza tym za długo to trwa, wolałabym wsadzić i móc iść dalej z życiem nie zastanawiając się nad tym czy jest dobrze zawiązany i czy na pewno wszędzie zebrałam luzy.
U nas w chuście też wściek 😅 za to momcozy purehug jej pasuje. Tylko, że Ada ma już ponad 6kg, więc ładnie się tam układa. Nie wiem jak przy mniejszych bąblach.
Ilka96 lubi tę wiadomość
-
Domisiek wrote:Lavenda to wszystkiego najlepszego od też styczniowej koleżanki 🥳🎂 Ja we wtorek, ale ja już 30 + 1 😂
Koziorożce są super 🥰 wszystkiego najpiękniejszego dla Ciebie!Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia, 19:55
Domisiek lubi tę wiadomość
-
Lavenda wrote:Nadziejka, Ciebie ciąża okrutnie przeorała i totalnie rozumiem zdziwienie 😅 współczułam straszliwie, jeszcze ten cholerny covid. Ja lubię być w ciąży, ubolewam tylko nad słabym pęcherzem w trzecim trymestrze. No i mam poczucie, że jeszcze nie jesteśmy hmm w komplecie? Dzięki cesarce mialam poczucie kontroli, dobrze się mną zajęli. Blizna wygląda super, więc liczę, że będzie dobrze i szczęśliwie sprowadzimy jeszcze jednego malucha na ten świat 🤍
Nie no jasne, gdybym była gotowa to też starania zaczęlibyśmy szybciej 😊 także trzymam kciuki, żeby Wam się szybko udało ✊️
A to po cesarce macie zielone światło tak szybko? Zawsze myślałam, że trzeba odczekać te 1,5 roku, ale nie znam się na tym kompletnie 😅👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Lavenda, Domisiek wszystkiego najpiękniejszego 🌷
Ilka nosidła ergonomiczne sa odpowiednie, ale dobrze je dobrac u specjalisty, bo to tez trzeba odpowiednio wyregulować zeby maluch mial dobra pozycje w nim.
Ilka96, Lavenda, Domisiek lubią tę wiadomość
-
Nadzieja32 wrote:Nie no jasne, gdybym była gotowa to też starania zaczęlibyśmy szybciej 😊 także trzymam kciuki, żeby Wam się szybko udało ✊️
A to po cesarce macie zielone światło tak szybko? Zawsze myślałam, że trzeba odczekać te 1,5 roku, ale nie znam się na tym kompletnie 😅
W marcu 2027 będzie rok i 4 miesiące po cesarce, bo Adzia jest z 5 listopada. No i to będzie początek starań, więc może chwilę nam się zejść. Chyba wszystko zależy indywidualnie od stanu blizny 🙂Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia, 20:39
Nadzieja32 lubi tę wiadomość
-
Rozumiem i współczuję strasznieDomisiek wrote:Natha u nas już to robione było poza nie zmienianiem piersi. Tego nie mogę włączyć, mam tendencje do zastojów i zapaleń, muszę opróżniać piersi, ale w sumie i tak nie ma to znaczenia. Dzisiaj ostatni raz chciałam spróbować i przy zmianie piersi nie zdążyłam go nawet podnieś, wszystko wyrzygane. I to była ta pierś, w której jest i mniej mleka i wolniejszy wypływ.
nie wiem co poradzić… obserwuję u mojego (2 miesiące plus 1 tydzień) że im starszy tym lepiej jest. Największy dramat był właśnie w wieku Twojego, jak miał około miesiąc. Stał z wagą w miejscu przez tydzień. Nosiłam go pionowo po karmieniu, robiłam przerwy na odbicia, odciągałam sporo przed dawaniem piersi. Niestety po miesiącu skończyłam z hiperlaktacją jak na bliźniaki
są zagęstniki do mleka które ponoć pomagają, może ktoś tu ma doświadczenie z tym… i BioGaia nam mogła też pomóc bo zauważyłam że jak mały miał zaparcia i się prężył, to szło z dwóch stron
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH











