Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
@Szop mi też krzywa wyszła niezbyt tzn po 2 h 161, na czczo też miałam 84, więc ok. Niestety na środowej wizycie lekarz potwierdził cukrzycę ciążowa i dostałam glukometr i od wczoraj mierze cukier i zapisuje.( 6 razy dziennie plus w nocy 🫣) Nie wygląda to dobrze, chociaz ja też nie jem cukru, raczej całą ciążę jadłam zdrowo. Dzis na czczo miałam 101 a po 1 h od śniadania 158, wczoraj po tym samym śniadaniu 133 . Czekam na wizytę u diabetologa bo nie wiem czy sama dam sobie radę z dietą 🤷🏻♀️starania od 2024 r
08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
5dpt II
6dpt beta 21,1
8dpt beta 71,3
11 dpt beta 200,1
18 dpt beta 2646,1
27 dpt beta 25904
7+5 💔
01.2026 kolejna procedura
03.2026 transfer ❄ 4.1.2
5dpt II
8dpt beta 116,7
10 dpt beta 237,8
16 dpt beta 2551.1
27 dpt beta 56747 mamy ♥️
-
Beezi wrote:Ja też po 3 prenatalnych. Najważniejsza dla mnie informacja - mamy równy wzrost, 1850g i ok. 60 centyla, wszystkie pomiary na razie na podobnym etapie centylowym. Zdjęcia 3D nie mamy - Dzidzia wciśnięta buzią w łożysko i zasłonięta rękami 🙈
Niestety - czeka mnie trzecia w tej ciąży krzywa cukrowa, bo wyszło mi sporo glukozy w moczu 🫠
Zaszczepiłam się też wczoraj na krztusiec, miałam konsultację okulisty i internisty z EKG. Na kolejną wizytę mam już zrobić pakiet badań wirusowych do porodu i zostanie tylko GBS.
Wstępny termin CC 29.10.
Ooo mamy ten sam termin na cesarkę
Trzymam kciuki żeby krzywa dobrze wyszła
Beezi lubi tę wiadomość
-
Szop wrote:Ja miałam wizytę we wtorek.
Mała ma 1450g więc optymalnie. Tylko cukier wyszedł wysoki 🥺 Na czczo 88 ale po dwóch godzinach 155. Od wczoraj mam glukometr i za tydzień konsultację u diabetologa.
Dziś na czczo 92 i za chwilę zmierzę po posiłku. Wysoko. Nigdy nie miałam tak wysokiego cukru. Nawet nie jem słodyczy. I dużo się ruszam. Jestem podłamana. No nic. Robię dietę cukrzycową. Będę zapisywać co jem i badać cukier. Zobaczymy co powie w czwartek diabetolog.
Dużo jesz pieczywa? Często jest tak że to ono podnosi cukier -
No właśnie pieczywo i drożdżówki lubię. Nie jem jakoś szczególnie dużo ale jednak regularnie.
Godzinę po śniadaniu miałam 121. Nie najgorzej, ale jadłam dwie kanapki z chlebem fit o obniżonym indeksie glikemicznym i do tego troszkę oliwy z oliwek i warzywa, chuda szynka. Mi z dietą jest dużo łatwiej bo oboje moich rodziców ma cukrzycę po 60 roku życia. Więc zasady diety znam. Wczoraj kupiłam glukometr i paski, nie chciałam czekać na receptę bo wtedy bym dostała za darmo. Ale on kosztuje 39 zł, więc po prostu kupiłam. I od razu poszłam na zakupy cukrzyka. Będzie mi brakować bananów, dyni i gotowanej marchewki, ziemniaków, ryżu białego. Tego jadłam dużo a ma wysoki indeks. Poza zmianą chleba i tym wykluczeniom, praktycznie nie muszę nic zmieniać. No i naleśniki... Normalnie nie jadam, w tej ciąży to była taka zachcianka poranna... Muszę znaleźć przepis na naleśniki dla cukrzyków. Nie poddam się tak łatwo 😁 -
stayaway wrote:Super wiadomości, gratuluję wszystkich udanych wizyt, miło się czyta jak te nasze maleństwa cudownie rosną ❤️
Mój mam wrażenie, że mniej się już rusza przez brak miejsca, za to ma kilka razy dziennie czkawkę 🙈
Dziewczyny czy macie jakieś doświadczenia z chustami? Polecacie coś konkretnego?
W chusty nie potrafię, zawiązywanie zajmowalo mi zbyt dużo czasu. No ale mamy nosidło qusy mini, korzystałam przy pierwszym synku i myślę, że teraz również się sprawdzi.
stayaway lubi tę wiadomość
-
Jejku, już jesteśmy na ostatniej prostej...
Dla mnie to takie totalnie wzruszające bo to już oficjalnie moje ostatnie dzieciątko i staram się nie narzekać, tylko cieszyć tym stanem 🙂 Ostatnie takie kopniaki i emocje.
Jutro idę na zakupy aby dokupić troszkę drobnicy z kosmetyków do szpitala. Za jakiś tydzień zaczynam już prać i prasować wszystko bo czuję się już ciężka i sapię przy dłuższych zadaniach. Będę sobie prać małymi partiami. Najpierw kocyki i śpiworki, kombinezony. Potem wyprawkę do szpitala aby w 33 tygodniu zamknąć walizkę do szpitala. A potem już ciuszki domowe. Przedstawiłam nas już na proszek dla niemowląt hipoalergiczny. Potem gdy będę kłaść maluszka w naszym łóżku i wycierać ręcznikiem to będę wiedziała, że to już było prane w odpowiednim proszku. Przez 10 tygodni to już każdy komplet pościeli i ręczników przejdzie przez pralkę i nie będę się zastanawiać co było prane a co nie 🙂 Czuję już, że zaczynam wić gniazdo... -
Dziewczyny czy polecacie jakieś biustonosze do karmienia ? Te co kupiłam są beznadziejne 😩 jestem w stanie zainwestować w jakiś lepszy tylko, żeby był dobry.starania od 2024 r
08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
5dpt II
6dpt beta 21,1
8dpt beta 71,3
11 dpt beta 200,1
18 dpt beta 2646,1
27 dpt beta 25904
7+5 💔
01.2026 kolejna procedura
03.2026 transfer ❄ 4.1.2
5dpt II
8dpt beta 116,7
10 dpt beta 237,8
16 dpt beta 2551.1
27 dpt beta 56747 mamy ♥️
-
Ja mam jeszcze z poprzedniego razu z Esotiq. Są ładne, mają fiszbiny i dobrze trzymają ciężkie piersi. Nie robi się taka buła z cycków jak w tych z Canpol itp. Ale u mnie trzeba podparcia bo mam 70F przy karmieniu i pod koniec ciąży. Pewnie kobiety z mniejszym biustem mają łatwiej. Piersi nie są takie "zwaliste". Nie lubię sportowych bo nie trzymają i mam uczucie zwisu 😃 Dostaję wtedy szału.
Wyobraźnia87 lubi tę wiadomość
-
Ja na start z wygodniejszych miala taka niby sportowe z bonprix i byly ok ale tak po domu. A na wyjścia kupiłam sobie z esotiq i sa naprawde super i nic sie z nimi nie dzieje
i jak sie trafi na promke to nawet nie wychodzą aż tak drogo
Wyobraźnia87 lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny czy któraś z Was nie zaczęła jeszcze nic z wyprawki? 🙈 Ja ciągle praca, remont, szkoła córki, tempo dzikie, już ledwo żyję, a czasu na wyprawkę brak… A teraz to już po remoncie kasy. 🙄
Kiedy planujecie mieć spakowane walizki do szpitala? W którym tygodniu? -
Hej dziewczyny, ja się trochę zapuściłam w pisaniu na forum, ale regularnie podczytuję co tam u Was. Trzeci trymestr mam ciężki, teraz 32 tc sił totalnie brak, spuchnięte stopy, ciężko na nich ustać. Dziś mam w ogóle jakiś fatalny spadek i przespałam/przeleżałam pół dnia. Trzecie prenatalne mieliśmy już początkiem sierpnia, wszystko w porządku ♥️ aktualnie jeszcze resztki mojej mocy pochłaniały formalności związane z kupnem mieszkania, a teraz z remontem. Totalnie nie mam czasu i sił do wykonywania ćwiczeń od urofizjo i do jakichkolwiek przygotowań 🫣 ogólnie to szykuje się i tak do cc. Kupiłam też szkole rodzenia zaufajpoloznej, bo moja stacjonarna na NFZ jest słaba, ale nawet na to mentalnie nie mam siły, usypiam słuchając… mam nadzieję, że jeszcze będę mieć przypływ energii, bo jeszcze trochę prasowania ciuszków przede mną.05.25 6 tc 👼
10.25 13 tc 👼
01.26 cb 💔
👩🏻29
AMH 0,8 -> 0,98 -> 1,3
kariotyp, fraX, trombofilia wrodzona ✅
ginekologicznie, endokrynologicznie ✅
endometrioza ❌
pozytywny antykoagulant tocznia ❌
👦🏻29
kariotyp, nasienie (morfologia, posiewy, genetyka) - ✅
21.02.26 - 9 dpo⏸️; beta = 7,49 🥹prog = 34,92
23.02.26 - 11 dpo; beta = 29,39 🥹
26.02.26 - 14 dpo; beta = 213,5 🥹
06.05.26 - zdrowy chłopiec 🩵🩵🩵
🍀🍀🍀🍀 -
dark wrote:Dziewczyny czy któraś z Was nie zaczęła jeszcze nic z wyprawki? 🙈 Ja ciągle praca, remont, szkoła córki, tempo dzikie, już ledwo żyję, a czasu na wyprawkę brak… A teraz to już po remoncie kasy. 🙄
Kiedy planujecie mieć spakowane walizki do szpitala? W którym tygodniu?
Ja jestem w powijakach, z tym że to moje drugie, i takie rzeczy jak wózek, łóżeczko, kocyki, wanienka, nosidełko do szpitala/auta czy tetry to mam. Dopiero wczoraj przysiadłam i zrobiłam listę co potrzeba. Dodatkowo robiłam research laktatorow i ogólnie rozmyślałam o tym jak karmienie pójdzie i mam niesamowity mętlik w głowie i obawy jak to się potoczy.
W pon. zamierzam przeglądać ubranka po córce (nosiła uniwersalne kolory) i zobaczę co potrzebuję dokupić. Na pewno jakąś odzież wierzchnią, bo najmniejszy kombinezon mam w rozmiarze dla mniej więcej półrocznego dziecka (córkę mam z kwietnia).
Zrobiłam offboarding z pracy i wstrzymują mi MyBenefit. Do końca grudnia mogę wykorzystać punkty z systemu, więc pewnie wykupie bony do Smyka / Coccodrillo i tam będę polować na brakujące ciuszki. Aczkolwiek nie wiem czy na ten moment mają już zimowe rzeczy, chyba że online...
Prać i prasować zamierzam pewnie bliżej końca września, jak skompletuję ubranka. Pewnie w drugiej połowie października mąż skręci łóżeczko. Będzie stało u nas w sypialni więc na razie nie chcemy sobie zagracać. Celuję w spakowanie walizki na połowę października przy terminie na 10.11 😉 Oczywiście przyspieszę jeśli zajdzie konieczność, będę wiedzieć 18.09 czy syn nie spada z 20 centyla. Aczkolwiek ryzyko zatrzymania wzrostu miałam 1:544, więc raczej niskie.
dark lubi tę wiadomość
👩🏼38 👨🏻35
08/2021 - ⏸️ 3cs, pierwsza ciąża🤰🏼
04/2022 - 39tc, sn, córka 🩷 3060g, 52 cm 👶
Starania od 01/2024
10/2024 - cp, laparoskopia zwiadowcza
OM 7.02.2026
5.03.2026 ⏸️ || 7.03 - beta 680 || 9.03 - beta 1334
26.03 - mamy serduszko ❤️☺️ CRL 0,86 cm, 6t5d, z USG 7t0d
11.04 - 9t0d(+3) 2,60 cm 💓176
6.05 (prenatalne 12t4d) - 6,91 cm (13t1d) 💓 154 || TP 10.11
18.05 - 8,9 cm, 120g || krwiak, szpital
29.05 - 173g || krwiak 8 cm
🩺 13.06 - 236g 🩵
🩺 1.07 - 420g
🩺 1.09 - 1310g
🩺 18.09 - 1890g

-
Ja z wyprawki to mam już chyba wszystko. Jeszcze tylko muszę parę ciuszków dokupić i łóżeczko. Dużo rzeczy mam też po córeczce tak jak ann fotelik wózek wanienka itp. Ubranka w większości mam już przygotowane. A torbę myślę spakować już końcem września bo nigdy nic nie wiadomo. A propo centyli to właśnie zaniepokoiłam się bo mały był 50 centylu w czerwcu. Potem na kolejnych wizytach był koło 41 itp a wczoraj wyszło z usg że jest w 26. Lekarz twierdzi że jest ok. Ale taki spadek myślicie że może być? O co to chodzi? Bo już się zestresowałam. Waga wczoraj wyszła 1480g a dzień wcześniej na prenatalnych 1400. Więc też chyba zależy jak się ułoży i jak zaznaczy lekarz🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37
Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

-
Anett9300 wrote:A propo centyli to właśnie zaniepokoiłam się bo mały był 50 centylu w czerwcu. Potem na kolejnych wizytach był koło 41 itp a wczoraj wyszło z usg że jest w 26. Lekarz twierdzi że jest ok. Ale taki spadek myślicie że może być? O co to chodzi? Bo już się zestresowałam. Waga wczoraj wyszła 1480g a dzień wcześniej na prenatalnych 1400. Więc też chyba zależy jak się ułoży i jak zaznaczy lekarz
Te pomiary wagowe mają raczej dużą granicę błędu. Żółta lampka gdyby dziecko wpadało poniżej 10 centyla. Jeśli utrzymuje się na tym samym poziomie i drastycznie nie spada to raczej nie ma powodów do obaw.
Córka w tym samym momencie ciąży (29+6) szacunkowo ważyła 1460 g także teraz syn (30+0) mógł nawet być tej samej wagi a różnica może wynikać właśnie z błędu pomiaru, bo nie jest jakaś duża. A urodziła się w terminie z wagą 3060g więc drobniutka. Za to wyrosła później, teraz ma 113 cm i waży 20 kg, a ma prawie 4,5 roku dopiero 😅 oboje z mężem jesteśmy wysocy i raczej szczupli 🙂
Widzę że u Ciebie też córka z 2022 i teraz będzie syn do parki 😉 Możesz porównać jak Twoja córka wypadała w tym okresie ciąży 😉
👩🏼38 👨🏻35
08/2021 - ⏸️ 3cs, pierwsza ciąża🤰🏼
04/2022 - 39tc, sn, córka 🩷 3060g, 52 cm 👶
Starania od 01/2024
10/2024 - cp, laparoskopia zwiadowcza
OM 7.02.2026
5.03.2026 ⏸️ || 7.03 - beta 680 || 9.03 - beta 1334
26.03 - mamy serduszko ❤️☺️ CRL 0,86 cm, 6t5d, z USG 7t0d
11.04 - 9t0d(+3) 2,60 cm 💓176
6.05 (prenatalne 12t4d) - 6,91 cm (13t1d) 💓 154 || TP 10.11
18.05 - 8,9 cm, 120g || krwiak, szpital
29.05 - 173g || krwiak 8 cm
🩺 13.06 - 236g 🩵
🩺 1.07 - 420g
🩺 1.09 - 1310g
🩺 18.09 - 1890g

-
ann_ber wrote:Te pomiary wagowe mają raczej dużą granicę błędu. Żółta lampka gdyby dziecko wpadało poniżej 10 centyla. Jeśli utrzymuje się na tym samym poziomie i drastycznie nie spada to raczej nie ma powodów do obaw.
Córka w tym samym momencie ciąży (29+6) szacunkowo ważyła 1460 g także teraz syn (30+0) mógł nawet być tej samej wagi a różnica może wynikać właśnie z błędu pomiaru, bo nie jest jakaś duża. A urodziła się w terminie z wagą 3060g więc drobniutka. Za to wyrosła później, teraz ma 113 cm i waży 20 kg, a ma prawie 4,5 roku dopiero 😅 oboje z mężem jesteśmy wysocy i raczej szczupli 🙂
Widzę że u Ciebie też córka z 2022 i teraz będzie syn do parki 😉 Możesz porównać jak Twoja córka wypadała w tym okresie ciąży 😉
Kurczę no to u mnie spadło o połowę bo z 50 na 26 😳
No właśnie średnio mogę porównywać córeczkę bo lekarz do którego wtedy chodziłam to nie podawał mi tak dokładnych pomiarów co wizytę. Ale urodziła się z wagą 3250 tylko że 8 dpt. Dziś mam jakieś 105 cm i 14,5kg. Jest bardzo szczuplutka. A w październiku ma 4 latka 😊🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37
Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

-
To ja też z tych co liczą na to, że to co zostało po 1 dziecku jest ok.
Ale już czuję, że najżywszy czas zabrać się za to i przejrzeć. Planuje zakup łóżka dostawianego po łóżka, zapewne Chicco. Takie miałam przy 1 dziecku i się nam sprawdziło. Jeżeli znacie jakieś fajne alternatywy to podzielcie się proszę. Dziękuję!
-
Ja wczoraj zrobiłam wyprawkowy finisz. Nawet kosmetyki już stoją w łazience dla małej 😁 A to dlatego, że trzylatek będzie też używał tych od pierwszego dnia życia. Bo następny zestaw kosmetyczny po prostu się nie zmieści🤣 Więc mój synek będzie używać płynów, balsamów i kremów po prostu dla maluszków. Zresztą, nawet nie wiedziałam, że jego balsam HiPP i tak jest od pierwszego dnia życia 🤷 Więc połowę kosmetyków i tak miałam z racji posiadania trzylatka. Bepanthen i spółka. Wszystko do walizki szpitalnej kupiłam. Nawet znalazłam takie majtasy z Canpol na trzeci trymestr i połóg. Wzięłam sobie jako bieliznę do szpitala przed porodem. Są super elastyczne i jeśli znowu będę mieć cewnik foleya to będzie się to wszystko tam mieścić. Po porodzie też się przydadzą bo są wielorazowe. Te siatki jednorazowe też mam bo w szpitalu prać nie będę 🙈 Ale te wielorazowe na połóg wydały mi się dobrym pomysłem. Jako bielizna szpitalna przed porodem i bielizna połogowa.
Wózek i łóżeczko już wybrałam ale kupię w październiku, pod koniec bo nie chcę zagracić mieszkania teraz.
Już tylko pozostaje pranie i prasowanie. I wyparzenie laktatora i nakładek do karmienia. Proszki i płyny już używam hipoalergiczne. Czuję się gotowa...
ann_ber lubi tę wiadomość
-
Ja akurat proszki i płyny już z przyzwyczajenia używam też odpowiednie dla dzieci. Syn ma kosmetyki dla bobasów, więc tak naprawdę dokupiłam tylko nową maść do pupy, świeży paracetamol i tyle. Właśnie wczoraj zamawiałam leki i suplementy, więc uzuplenilam tą podstawową apteczkę dla noworodka. Kiedyś zamówiłam już części do laktatora, jakieś majtki, podkłady itp, więc czuję się trochę pewniej. Ubranka leżą i czekają na pranie, ale mam wrażenie, że jeszcze dużo czasu. Nadal mamy nierozwiązaną sprawę fotelików, ale od biedy do jednego auta mamy komplet dla Dzidzi i starszaka. Walizkę chciałabym spakować koło tego 35 tygodnia. Ostatnio miałam wszystko w jednym miejscu, ale nie spakowane i wrzucałam na oślep rzeczy do walizki jak się okazało, że muszę jechać do szpitala 🙈 Ale czuję się kompletnie niegotowa, w mojej głowie to jeszcze kupa czasu została 😅
Wyobraźnia, wg mnie z porządnym stanikiem poczekaj do porodu - u mnie te staniki kupione w trakcie ciąży po porodzie okazały się za małe 🤷🏻♀️
Anett, kanały centylowe idą trochę inaczej niż liczbowo. To potem po porodzie będzie dobrze rozrysowane w książeczce zdrowia dziecka. Ale spadek z 50 na 26 to nadal ten sam kanał centylowy, a dzieci rosną skokowo (plus błąd pomiaru). U mnie niepokojąco było jak mały spadł z 60-70 na 25, potem niby się utrzymał około 20, ale na kolejnej wizycie już spadł poniżej 10. W 6 tygodni przeskoczył te kilka kanałów i to był faktycznie sygnał, że dzieje się coś niedobrego. Zresztą po porodzie to było doskonale widoczne, jak mimo prawie donoszonej ciąży (miałam CC 36+5) on miał dużo cech wcześniaków i sobie nie radził.
Pozdrawiam z krzywej 🤢 -
Ja w przyszłym tygodniu biorę się za dokończenie wyprawki w końcu już tak na porządnie. W weekend się przeprowadzamy finalnie do domu, więc już będzie bez stresu, że tyle tych rzeczy do przewożenia. Oczywiście jeszcze trzeba będzie odebrać rzeczy uzbierane do tej pory, które wywoziłam do moich rodziców 🙈
Muszę zrobić zamówienie w aptece dla bąbelka i dla mnie, zamówić dostawkę na dół, prześcieradła, koszulę do porodu, dokupić jeszcze pampersy i to chyba tyle.
Uspokoiłam się trochę, że w końcu się przeprowadzamy i już będę mogła wić gniazdo ☺️
stayaway, Niaha, ann_ber lubią tę wiadomość












