Listopadówki 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyBuffy wrote:Ja też Ujastek
Zastanawiałam się nad Narutowicza i Siemiradzkim jeszcze, ale ostatecznie padło na Ujastek. Ja planuję cc co tez było czynnikiem decydującym jesli chodzi o szpital
A masz jakieś wskazania do cc? Z tego co wiem tam jeśli jest planowana cc trzeba się stawić wcześniej i przedstawić dlaczego taka decyzja.
-
Mowia,ze gdzie duzo bab tam duzo nieporozumien i klotni,ale tak naprawde to zalezy od podejscia czlowieka do innych oraz umiejetnosci sluchania
Izulka, to tez mialas sporo wydatkow naraz.
No tak skad moglas wiedziec,ze tam Cie zostawia w koncu nie wszystko da sie rpzewidziec
Witaj Tyska
Moze to i glupie,ale tak jak wczoraj znalazlam tyle sily by sie cala wydepilowac (nie wiem sakd ta sila) tak dzisiaj czuje sie jak mloda bogini taka gladziutka hihi
Szkoda tylko,ze to wszystko tak szybko odrasta,a juz wgl w ciazy 2x szybciej
Wczoraj Mezu przyszedl sie przytulic i tak mi sie przyglada z usmiechem mowiac "co poruchalibysmy sie co?".
Az sie rozesmialam bo wiedzialam,ze nic z tego bo nawet i samej teraz mi ciezko,ale pomarzyc zawsze mozna hihi.
Kolejny tekst Meza "niestety mala ilosc cytryny w herbacie,ale musimy oszczedzac" haha
Oczywiscie zartowal bo chce rozprezyc sytuacje naszych wydatkow usmiechem,ale myslalam,ze padneJestes juz z nami -
nick nieaktualnyDziewczyny swoją drogą jestem przerażona Waszymi przygotowaniami. Ja oprócz rzeczy które dostałam z rodziny (używany wózek i fotelik plus dosłownie kilka ciuszków) nie mam nic. A Wy już poprane i poprasowane
Moja mama i teściowa mówią, że jeszcze czas a ja sama jestem tak przerażona tymi zakupami, że oddalam je jak mogę
-
nick nieaktualnyTyśka7101 wrote:A masz jakieś wskazania do cc? Z tego co wiem tam jeśli jest planowana cc trzeba się stawić wcześniej i przedstawić dlaczego taka decyzja.
Tak, wskazania psychiatrycznena kolejnej wizycie moją prowadzącą ginekolog - zastępca ordynatora Ujastka - ustalamy termin
i z tego co czytałam to trzeba dzień przed datą cc się pojawić
-
Tyska ja w pierwszej ciazy takie przygotowania robiłam dwa tyg przed porodem a torbę pakowalam tydz przed. Ale teraz ze względu na moje problemy bólowe skurczowe wole wcześniej być przygotowana. Mam nadzieje ze do szpitala juz nie trafię dopiero na porodowke końcem października ale jakby odpukać cos to przynajmniej będę spokojniejsza ze wszystko gotowe;)
-
W pierwszej ciąży torbę pakowalam przed samym wyjazdem na porodówke
Tyśka nie jesteś sama, bo ja też nic nie mam. Czekam z wyprawka,bo kończę wyprawkę do szkoły.
Wczoraj mama dzwoniła,że jej koleżanka ma ubranka mi dac,bo sąsiadka wyrzucić chciała. Więc zobaczę co będzie się nadawać. We wtorek jadę do koleżanki po leżaczek,łóżeczko turystyczne i mam przejrzeć ubranka czy coś mi się przyda. Jej pracodawczyni za 100 zł to oddaje. -
nick nieaktualnyTyśka witaj!
Dziewczyny moi sąsiedzi właśnie się strasznie kłócili a ja miałam mieć drzemkę i nie mogłam usnąć wyszłam z pokoju, nie byłoby nic dziwnego w tym ale ta dziewczyna jest w ciąży tak na oko 6 mies ale wiecie jak to jest z brzuchami i tak się martwiłam o nią ,ze krzyczy i płacze i ten maluszek z nią ;( -
nick nieaktualnyTyska
Bo normy sie zmieniają co jakis czas. Poza tym inne sa dla diabetyków a inne dla ciężarnych diabetyczek, poza tym co diabetolog to tez inne rozpiski, inne gramatury, inne jadłospisy ... Ja pisałam juz wczesniej, ze mieszkam w UK i moje normy sa takie a nie inne. Jakbym miała normy Polskie to nie wiem ile insuliny musiałabym ładowaćmasz racje ruch to podstawa, tylko w ciazy troszke trudniej ( u mnie dodatkowo komplikuje sprawę uraz kregoslupa, wiec wiecej leze/siedzę niż chodzę). Teraz mam pieska znajomych na 2 tyg i codzienny 1h spacer z nim to juz wyczyn!).
MW
cukrzyca moze byc wskazaniem do CC, wszystko zalezy jak dziecko bedzie przybierało na wadze. Ja miałam termin na 11.11, potem na 6.11, ostatnio lekarz mnie oświecił, ze max do 38 tyg ( i albo cesarka albo wywoływany), a tydzien temu juz przebąkiwali, ze moga mnie rozwiązać nawet 34-36 tyg, bo cukrzyca matki jest niebezpieczna dla płodu. Wyszłam ze szpitala zalana łzami....dlatego ja jestem juz prawie gotowa, tylko torbę musze spakować. -
nick nieaktualnyBeebs skoro Cię tak straszy lekarz to powiedz mi jakie masz wyniki? Przekraczasz normy bardzo? Na kiedy masz termin?Czy może problem z łożyskiem? Sama jestem mega przestraszona moją cukrzycą ale póki co bez insuliny i dzieciaczek jest dobrych rozmiarów, przynajmniej tak mi mówią a dokładnie zobaczymy 10.09. Myślę, że nie możesz się martwić na zapas bo to też wpływa na dzieciaczka. Ważne, że jest to pod kontrolą a nawet jeśli wcześniej wywołacie poród to już na pewno będziecie na to przygotowani. Dostaniesz sterydy na płucka jeśli będzie trzeba i wszystko będzie ok. Gorzej jakbyś nie była pod kontrolą. Więc głowa do góry
Mi też już ciężko chodzić, ale póki mogę to chodzę. Początkowo miałam problemy z cukrem na czczo i ketonami w moczu. Ale samą kolację jem koło 20 a przed samym spaniem jem 1 kanapkę z chleba IG z szynką i cukry się ustabilizowały a i ketonów brak. -
Witaj Tyska
Jak zobaczyłam twój NIK to pomyślałam o znajomej ze to ona ma podobny termin i też synek ale miejscowość mi się nie zgadza
Siostra mi powiedziała żebym się w połowie września wzięła za pranie i szykowanie aha i ze brzuch mam coraz większy i ona traci rachube to jak powiedziałam ze 28 tv to mówię Boże jak to leci.
Jej córka na początku października dążyła 3300g termin miała na 16 .11 a urodziła małą przez cc 5.11 małą z wagą 4070gWiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2015, 20:00
-
nick nieaktualnyNo wiem że macie rację i trzeba by się za tą wyprawkę zabrać. Ale jak tak o niej myślę to już się tak robi poważnie a tak to myślę że jeszcze mam sporo czasu
najwyżej mąż się tym zajmie
mam wrażenie że jemu do tego szybciej niż mi. No i jakoś łatwiej podejmuje decyzję.
-
nick nieaktualnyZ ostatniego scanu ( USG) mała ma 1,5kg wiec w normie ale najgorsze, ze ma lekko powiększony brzuszek i dłuższe kości udowe ( tu akurat tez sie nie martwie, bo my z mężem jesteśmy bardzo wysocy), ale ten brzuszek jest zmartwieniem. Kolejny scan planowany ( wg rozpiski dla diabetyków ) mam 14.09 a potem to juz lekarz decyduje jak czesto, w kazdym bądź razie pełen monitoring bede mieć.
Jestem od 2 miesięcy na insulinnie ( na razie 4-2-2-4) a od początku ciazy na metforminie ( 5 tab dziennie 2-1-2). Z początku insulina bardzo ładnie regulowała mi cukier, wyniki z ostatniego miesiaca
http://www.tinypic.pl/eji1ew0cpbf4
od 2 dni niestety cukier mi sie podnosi w okolicach lunchu i kolacji do 8.5-9.2 i od jutra dawki insuliny zwiększę do 4-4-2-4 i zobaczymy. Staram sie bardzo pilnować ale niestety wzrost hormonow to i wzrost glukozy we krwi. Uprzedzali mnie, ze na 100% bede musiała zwiększać dawki insuliny, kwestia czasu. Martwie sie tylko aby mała była zdrowa, bo tfu tfu tfu jakby co to sobie tego nie wybaczę. I tu tkwi moj problem, czasem sa takie dni, ze emocjonalnie jest mi to ciezko dźwignąć. Nawet nie czytam juz nic w internecie, bo człowiek by sie dawno z mostu rzuciłbedzie dobrze, bo musi byc i staram sie to sobie powtarzać jak mantrę
-
nick nieaktualnyPatrząc po wynikach nie masz dużych przekroczeń, raz na jakiś czas. Mi mówi diabetolog, że nawet zdrowy człowiek ma takie odchylenia od normy. Ja częściej mam powyżej normy tylko u mnie jest 120 maks.
Beebs przestraszyłaś mnie bardzo... Ja miałam ostatnie dobre usg w 20 tygodniu. Od tego czasu wiele się mogło zmienić. Jakoś nie stwierdzili, że moja cukrzyca (wyszła dopiero podczas ciąży) to powód do zwiększonej liczby usg.
Z tego co się orientowałam to masz nieduże dawki insuliny. Co do metforminy mi lekarze mówili, że w PL nie jest ona dopuszczona dla kobiet w ciąży. Podobno dlatego, że nie udowodniono że nie szkodzi dziecku. Ale w innych krajach ją dziewczyny biorą i nic się nie dzieje.
No nic nie możemy się zamartwiać na zapas. Musi byc dobrze !
Mikado ale by było jakbyśmy się znały i nic o tym nie wiedziały