Listopadówki 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
ojej dziewczyny dziękuję Wam bardzo mi miło
haen - z tym biustem to zasługa groszka - acz faktycznie przed ciążą nie był super mały - raczej taki średni
rozmarzona - nie byłam w tej sukience w pracy, bo wtedy na pewno by gadali - do pracy nosiłam raczej luźne bluzki+ do tego luźne narzutki, mam też taką czarną sukienkę z takim marszczeniem na brzuchu, które świetnie maskuje - liczę że ją dłużej ponoszę
a w ogóle to wczoraj odebrałam zamówienie ze stradivariusa - kupiłam taką długą sukienkę z bawełny - na lato i jest ekstra, liczę że w niej przechodzę całe upały
o taką - http://www.stradivarius.com/pl/pl/ubrania/sukienki-c1317536p5994001.html?categoryNav=1317536&colorId=001
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 maja 2015, 14:01
-
Olcia ja tez nie kupuje, nie wiem co jest dobre itd. Spokojnie zostalo nam ponad 20 tygodni jeszcze:) ja nie kupuje, bo dla mnie jedt za wczesnie, musze dojrzec do zakupow? Po prostu wiem, ze mam jeszcze czas. Jak bylam ostatnio w ikei i maz rzucil haslo:kupmy lozeczko, to myslalam, ze na zawal padne i mu tlumaczylam, ze jeszcze nie:) tak mam i juz;)
Micia lubi tę wiadomość
-
Ginger84: Widze meczymy sie tak samo .. Szyjka ma 4.5 cm jest ok pessar sie trzyma .. ja leze i caly czas cos nie halo z brzuszkiem .
Czekam na posiew modle sie bym nie miala infekcji..
Molcia : Co do biustiu ja zawsze mialam duzy a teraz to praktycznke jak narazie mi prawie nic nie urosl :* -
skarb15 wrote:Ginger84: Widze meczymy sie tak samo .. Szyjka ma 4.5 cm jest ok pessar sie trzyma .. ja leze i caly czas cos nie halo z brzuszkiem .
Czekam na posiew modle sie bym nie miala infekcji..
Molcia : Co do biustiu ja zawsze mialam duzy a teraz to praktycznke jak narazie mi prawie nic nie urosl :*a jeszcze odnośnie zakupów, ja na razie kupiłam tylko czapeczkę, bo chciałam coś kupić dla małego, a to taki drobiazg w cenie drożdżówki
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 maja 2015, 14:13
-
skarb15 wrote:Ginger84: Widze meczymy sie tak samo .. Szyjka ma 4.5 cm jest ok pessar sie trzyma .. ja leze i caly czas cos nie halo z brzuszkiem .
Czekam na posiew modle sie bym nie miala infekcji..*
Dokładnie u mnie szyjka 3.7 cm. Czyli u ciebie tez nie wiadomo co jest przyczyną boli.
Kopniaki grocha mi to wynagradzaja. Musimy leżeć brać leki i dbać o siebie nic więcej nie jesteśmy w stanie zrobić. Damy rade dotrwamy do końca:)
-
Ginger, Maluszek raczej nie odczuwa Twojego bolu tylko moze bardziej Twoje samopoczucie przez to zle. Troche sie zaglebialam w bole bo jak miewam czasem kolki nerkowe takie bolesne to sie martwie czy Maluszek to czuje. Z tego co czytalam to niby nie,ale no co opinia to inna. Mam nadzieje,ze jednak jak macica sie troszke rozrosnie juz to ,ze nie bedzie Cie juz az tak Kochana bolalo :*
Skarb, lapaj jeszcze pol paczki mam bo mega duza kupilam to sie podziele z Wami
Co do zakupow to ja tez kupilam pare bodziakow i jakis drobiazgow,ale jakos sie zatrzymalam bo nie znam plci i mnie to nerwujeMoze wtedy zaczne cos bardziej kupywac bo troche jednak psychika mnie wstrzymuje,a po polowkowych moze bede bardziej spokojna
Wlasnie teraz jeszcze moze niektore duzo nie kupujemy,ale jak nadejdzie taki okres,ze bedzie trzeba to bedziemy szalec za jednym machem hehe . Nie bedzie wiadomo w co rece wlozyc i czym zaplacic tyle sie tego uzbiera
Wiecie co bije mi juz na glowe jak tak siedze ciagle w domu sama , dobrze ze wieczorem beda odwiedziny :>Jestes juz z nami -
Olcia zdążysz ze wszystkim mamy kupę czasu
sama kupiłam tylko chusteczki i tylko dlatego ze była promocja. moj detektor to też najlepiej wydane pieniadze
U mnie chęci na henne dla siebie, zadbanie o włosy i ogólnie chęci do zycia
Kupiłam pyszne śledzie za które zapłaciłam więcej niż za mięso. No i maz dostanie bo jednak zjem naleśniki z owocami z córka. Masakra z tymi smakamiWiadomość wyedytowana przez autora: 30 maja 2015, 14:32
-
Co do biustu to niezle sie powieksza przy ciazy nie
? Sutki nawet takie wielkiee sie robia hehe. Moj nieraz to az w szoku jest i sie smieje,ze mam teraz sutki jak na reklamie dawnej z mentosa (koles w goracu siedzial i krecil pokretlami od radia i to odniesli do sutkow w dalszej czesci
Lubie tez po domu chodzic bez cycnika bo wygodniej i fiszbiny tak nie denerwuja,a nie chce mi sie isc latac za takim bez fiszbin i tez Maz mowi zebym zakladala zeby zawsze byly takie jedrne jak mialam hehe. Z kremowaniem na rozstepy tez jestem leniwa raz posmaruje innego dnia mam lenia i denerwuje mnie uczucie silikonu potem :>
Jestes juz z nami -
Rozmarzona wiem właśnie ze on bardziej moje samopoczucie odczuwa. Ale nie umiem się cieszyć nie martwić i normalnie funkcjonować. Chociaż bardzo się staram dla niego:)
Mój syn mi dziś powiedział taka rzecz ze mnie w ziemię wrylo.
Podszedł do mnie w kuchni i zaczął głaskać brzuch to mu mowie delikatnie ze może całować przytulać ale nie głaskać bo wtedy mnie boli. A on mi mówi ze jak był dzidziuś wcześniej to on głaskal wtedy brzuszek i to przez niego się nie udało i go straciłam:( po prostu szok nie wiem skąd w ogóle mu takie cos przyszło do głowy. Usiadłam z nim i mu wytłumaczylam. -
Ginger, czasem dzieci powiedza wlasnie cos takiego o czym my nawet bysmy nie mialy pojecia,ze moga tak wgl nawet myslec.Na pewno Cie to mocno zszokowalo,ze wgl mogl wpasc na taki pomysl ,ale najwazniejsze ze zachowalas zimna krew i wszystko Synkowi wyjasnilas Kochana.Jestes juz z nami
-
No powiem ci ze szok totalny:/ tym bardziej ze nigdy w życiu nie dałam mu odczuć żeby mógł tak pomyśleć. Jesteśmy ze sobą bardzo silnie związani taki synuś mamusi dużo rozmawiamy. Jest mądrym chłopakiem wiec myślę że zrozumiał jak mu wytłumaczylam
-
Ja tez nie wiem jak lekarz mierzy..
co do zakupow to mamy jeszcze mnóstwo czasu na toale tak sobie myślę ze rak ok 30 tyg juz mozn porządnie się brać; ) moja koleżanka ostatnio tak zwlekala i nic nie kupywala bi za wcześnie. W 33 tyg odeszły jej wody, cesarka i mąż został sam ze wszystkim.
Ostatnio jak w Tesco byla ta wyprzedaż -30 % to wzięłam body 5 par, unisex:) z 59 zl na 32 zl i od tego jeszcze przy kasie -30 jak się okazało. Wydaje mi się ze w Tesco sa dobre te rzeczy.. moja siostra była z nich bardzo zadowolona.. oczywiście moja teściowa mnie podsumowała ze kupuje scierwa, ze to badzwiew napewno... jeszcze z niczym mi nie przytaknela.. ani razu. Nawet jej nic nie pokazuje.. a jak jej pokazałam kiedyś jakie butelki chce zamówić te dr browns yo mnie wręcz wysmiala.. uwierzcie mi ze kiedyś strace cierpliwość..szanuje ja, nigdy jej nie skrytykowałam bo nie chce mojemu W robić przykrości ale....
-
Sajgonara wrote:Izzy to co napisała ania2071 to nie jest pomniejszanie obaw, ja tak tego nie odebrałam. Jest to próba wyluzowania Cię troszke. Te nasze obawy pojawiają się i znikają. Przecież każda z nas się martwi to oczywiste. Ja tez wkręcam sobie filmy różne, że ruchów nie czuję i jeszcze tyle do wizyty itd. A za chwilę mówię do mojego brzucha "Sorry że Cię zestresowałam, mama jeszcze nie wie wszystkiego ale Ty mnie wszystkiego nauczysz" i ruszam coś robić bo faktycznie takie zamartwianie nic nie zmieni.Tylko dziecko ma dyskomfort.
Mojej wypowiedzi o nienakręcaniu się nie piszę z perspektywy osoby, która jest pierwszy raz w ciąży... Także miałam już maleństwo, ale je straciłam. W dodatku też mam ciążę z komplikacjami, niedoczynność tarczycy oraz trombofilia która jest niesamowicie groźna dla mnie i dziecka, bo grozi zakrzepem. Też łykam leki i w dodatku kłuję się codziennie:D I jestem nerwusem jakich mało, więc dodatkowo stresuje moje dziecko. Czasem myślę, że biedne to maleństwo, że ma taką poświrowaną matkęAle co mam zrobić, siedzieć i płakać, że coś się stanie!? Może tak, a może nie, tego nikt nie wie! Dlatego wspierajmy się, czytajmy jak najmniej bzdetów na forach i w internecie i bądźmy dobrej myśli:)
Micia, Izzy, moremi lubią tę wiadomość