X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lutówki 2017
Odpowiedz

Lutówki 2017

Oceń ten wątek:
  • Katarzyna.G Ekspertka
    Postów: 205 126

    Wysłany: 8 lipca 2016, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    groszek87 wrote:
    Magda ja na co dzien w Berlinie, na week u rodzicow w Miedzyzdrojow. Na prenatalne w pl do Szczecina bym pojechala,musze zadzwonic dzis i zapytac po ile te badania.
    W Szczecinie koszt usg prenatalnego to 200 zl. Ja akurat robie w centrum narodzin mama. I moge szczerze polecic kekarzy. Bardzo dobra opieka. Korzystalam tam z uslug w pierwszej ciazy.

    groszek87 lubi tę wiadomość

    8.01.2016 - 23.03.2016 [*] Mój mały Aniołek

    8uneyx8d1vxarn72.png

    yuuds65gf87b5p5x.png
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4184

    Wysłany: 8 lipca 2016, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karoliska - a jaki magnez bierzesz i ile razy dziennie? Bo tak standardowo to 1x1, ale jak są jakieś bóle brzucha czy przykurcze mięśni bądź twardnienia brzucha na późniejszym etapie ciąży to lekarze zalecają więcej niż 1 tabletkę dziennie.

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • Karoliskaxxx Przyjaciółka
    Postów: 71 36

    Wysłany: 8 lipca 2016, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biorę MagneB6 2x1tab. Boje sie trochę ale mam nadzieje ze będzie wszystko dobrze. Pierwszego poronienia nic nie zapowiadało. Położyłam sie spać z lekkim bólem podbrzusza a w nocy strasznie mi się siku chciało i jak juz usiadlam na sedes to chlusnęło ale krwią. Miałam straszny krwotok. I teraz tez boje sie chodzić do łazienki.

    h4zprjjgbi9wgjhi.png

    Córeczka Lenka- 28.03.2015
    Aniołek 13tydz (*) 09.2011
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4184

    Wysłany: 8 lipca 2016, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mnie nie raz w tej ciąży bolał krzyż, prawie jak w czasie @, ale na ostatnim usg było wszystko ok z maleństwem, brzuch czasem lekko coś zakłuje czy coś, a w tych straconych ciążach nie pamiętam kompletnie żadnego bólu brzucha, jedynie w tej drugiej nieco krzyż bolał przed terminem miesiączki.

    Postaraj się jakoś odciągnąć myśli od tego tematu i nim się obejrzysz to będziesz po wizycie w dobrym humorze :)

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • Karoliskaxxx Przyjaciółka
    Postów: 71 36

    Wysłany: 8 lipca 2016, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak corka wstanie to na pewno nie będę miała czasu o tym myśleć. Ale wierze ze będzie dobrze.

    Jacqueline lubi tę wiadomość

    h4zprjjgbi9wgjhi.png

    Córeczka Lenka- 28.03.2015
    Aniołek 13tydz (*) 09.2011
  • Helmi Autorytet
    Postów: 709 373

    Wysłany: 8 lipca 2016, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myśle że ten pomysł z aniołkowymi mamami jest ok, co reszta na to?

    ja ostatnio lepiej sie czułam, dziś troche mnie muli na zołądku, oby szybko mineło :)

    Czy Wam też po każdym jedzeniu odbija się po kilka razy?

    7v8r3e3k6t0s43kt.png
  • hamadriada Autorytet
    Postów: 414 337

    Wysłany: 8 lipca 2016, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jeszcze ja chciałabym dołączyć do forum, które od dłuższego czasu podczytuję. Wcześniej nie chciałam zapeszać, bo od początku pojawiały się komplikacje a w zeszłym roku niestety nie dotarliśmy nawet do tego etapu.
    Jestem teraz wg USG 8t6d. Serducho pięknie bije, ciąża się rozwija. Przewidywany termin porodu ustawiony na 14.02 :)
    Przez 3 tygodnie miałam plamienia, skurcze i silne bóle podbrzusza - krwiaki podkosmówkowe, w międzyczasie podejrzenie pustego jaja płodowego, później podejrzenie ciąży obumarłej (na USG zarodek 4mm bez widocznej akcji serduszka), a teraz wyszliśmy już na prostą.
    Zatem witam wszystkie!

    llallka, Iśka79, Helmi, jestemhela, Penduka1, bloodflower, Fiolk@, cinnamon cookie, Mmeryy88, Magda86_0309 lubią tę wiadomość

    f2w3vfxmdpfjh2cf.png
    2015 Aniołek
    2017 Synuś
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 8 lipca 2016, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj hamadriada

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • Iśka79 Przyjaciółka
    Postów: 155 49

    Wysłany: 8 lipca 2016, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Penduka - ja miałam robioną cytologię dwa razy ( w 5 i 6 tygodniu ciąży), jedną u pryw gina, a drugą na nfz, lekarz zapytał tylko kiedy była (rok temu) i po prostu pobrał w trakcie badania :D nie zdążyłam wytłumaczyć (zresztą nie bardzo wiedziałam, jak powiedzieć bo mu powiedziałam, że u niego chcę ciążę prowadzić i nie wiedziałam czy powiedzieć o tym prywatnym ginie). Ale wszystko ok, żadnych plamień etc. Jestem w sumie ciekawa czy wyniki będą takie same.

    2nn3gov3pka4krpz.png
  • Helmi Autorytet
    Postów: 709 373

    Wysłany: 8 lipca 2016, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Hamadriada :)
    trzymam kciuki żeby już wszystko było dobrze :) a ile masz lat?

    7v8r3e3k6t0s43kt.png
  • jestemhela Autorytet
    Postów: 256 170

    Wysłany: 8 lipca 2016, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hamadriada wrote:
    To jeszcze ja chciałabym dołączyć do forum, które od dłuższego czasu podczytuję. Wcześniej nie chciałam zapeszać, bo od początku pojawiały się komplikacje a w zeszłym roku niestety nie dotarliśmy nawet do tego etapu.
    Jestem teraz wg USG 8t6d. Serducho pięknie bije, ciąża się rozwija. Przewidywany termin porodu ustawiony na 14.02 :)
    Przez 3 tygodnie miałam plamienia, skurcze i silne bóle podbrzusza - krwiaki podkosmówkowe, w międzyczasie podejrzenie pustego jaja płodowego, później podejrzenie ciąży obumarłej (na USG zarodek 4mm bez widocznej akcji serduszka), a teraz wyszliśmy już na prostą.
    Zatem witam wszystkie!

    Witaj! silna babka z Ciebie! teraz musi być dobrze!

  • hamadriada Autorytet
    Postów: 414 337

    Wysłany: 8 lipca 2016, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helmi wrote:
    Witam Hamadriada :)
    trzymam kciuki żeby już wszystko było dobrze :) a ile masz lat?

    27 więc powoli najwyższy czas :)

    f2w3vfxmdpfjh2cf.png
    2015 Aniołek
    2017 Synuś
  • hamadriada Autorytet
    Postów: 414 337

    Wysłany: 8 lipca 2016, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Generalnie to jestem już po badaniach krwi i moczu i wszystkie wyniki wyszły w porządku. Widzę, że rozmawiacie o cytologii, a czy miałyście też badanie czystości pochwy? W kalendarzu badań mam wyszczególnione to badanie, natomiast moja gin nie widziała potrzeby wykonywania tego badania. Za tydzień mam kolejną wizytę i nie wiem, czy mam się upierać na jego wykonanie. Jak było w Waszym przypadku?

    f2w3vfxmdpfjh2cf.png
    2015 Aniołek
    2017 Synuś
  • Wiesiołki Ekspertka
    Postów: 138 57

    Wysłany: 8 lipca 2016, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie odebrałam wyniki krwi i moczu, niby ok, dwa wyniki niewiele ponizej normy ale nie rozumiem tego:
    Toxoplazmoza gondii(przecieciała w kl. IgG 31/50IU/ml oraz Toxoplazmoza gondii(przeciwciała w kl. IgM - 0,180 IU/ml wychodzi na to, że IgG mam dodatnie a IgM ujemne i z tego co wyczytałam gdzieś to wskazuje na przebyta toxo w przeszłości. Kojarzycie czy dobrze interpretuje?

    201702067452.png
  • sandrula Autorytet
    Postów: 1341 949

    Wysłany: 8 lipca 2016, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hamadriada wrote:
    Generalnie to jestem już po badaniach krwi i moczu i wszystkie wyniki wyszły w porządku. Widzę, że rozmawiacie o cytologii, a czy miałyście też badanie czystości pochwy? W kalendarzu badań mam wyszczególnione to badanie, natomiast moja gin nie widziała potrzeby wykonywania tego badania. Za tydzień mam kolejną wizytę i nie wiem, czy mam się upierać na jego wykonanie. Jak było w Waszym przypadku?

    Witamy na forum!:)
    Ja miałam robione na czystość ale tylko dlatego, że w moczy wyszły mi bakterie. Lekarz kazał zrobić jeszcze posiew moczu no i tam nic nie wyszło więc podejrzewał w środku jakąś bakterię. Ale w wynikach z czystości też nic nie wyszło ;p tez miałam je w liście badań ale wcześniej nic na ten temat gin nie mówił.
    Na toxo i różyczkę też jeszcze mi nie dał... zapytam go na następnej wizycie :)

    il5hxzdv1dlz2zbx.png

    02.02.2017 - Błażejek <3 3080 g i 54 cm do kochania <3
  • sandrula Autorytet
    Postów: 1341 949

    Wysłany: 8 lipca 2016, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesiołki wrote:
    Ja właśnie odebrałam wyniki krwi i moczu, niby ok, dwa wyniki niewiele ponizej normy ale nie rozumiem tego:
    Toxoplazmoza gondii(przecieciała w kl. IgG 31/50IU/ml oraz Toxoplazmoza gondii(przeciwciała w kl. IgM - 0,180 IU/ml wychodzi na to, że IgG mam dodatnie a IgM ujemne i z tego co wyczytałam gdzieś to wskazuje na przebyta toxo w przeszłości. Kojarzycie czy dobrze interpretuje?

    Też coś takiego mi sie obiło o uszy, że to świadczy o przebytej chorobie. Tak czy siak najlepiej skonsultować z lekarzem :):)

    Wiesiołki lubi tę wiadomość

    il5hxzdv1dlz2zbx.png

    02.02.2017 - Błażejek <3 3080 g i 54 cm do kochania <3
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4184

    Wysłany: 8 lipca 2016, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesiołki - tak Twoje wyniki oznaczają, że przechodziłaś kiedyś już Toxo, najlepsza sytuacja dla ciężarnej ;)

    Ja robiłam dziś morfologie zwykłą, mocz ogólny TSH i glukozę na czczo.
    Morfologia ok choć zastanawiają mnie białe krwinki bo tydzień temu był 11,8 a dziś 7,7 (badanie w tym samym lab), możliwa jest taka zmiana czy to coś oznacza? Bo z tego co mi wiadomo to w ciąży WBC wzrastają, ale żeby tak spadły.
    Glukoza 76 czyli też ok a już myślałam, że coś wyjdzie bo tictaca rano zjadłam z Luteiną :P
    TSH 0,995 (na początku marca miałam 1,8 ) ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca 2016, 13:50

    Wiesiołki lubi tę wiadomość

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • Helmi Autorytet
    Postów: 709 373

    Wysłany: 8 lipca 2016, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesiołki wrote:
    Ja właśnie odebrałam wyniki krwi i moczu, niby ok, dwa wyniki niewiele ponizej normy ale nie rozumiem tego:
    Toxoplazmoza gondii(przecieciała w kl. IgG 31/50IU/ml oraz Toxoplazmoza gondii(przeciwciała w kl. IgM - 0,180 IU/ml wychodzi na to, że IgG mam dodatnie a IgM ujemne i z tego co wyczytałam gdzieś to wskazuje na przebyta toxo w przeszłości. Kojarzycie czy dobrze interpretuje?


    to masz dobrze :) tzn. że kiedyś przeszłaś toxoplazmoze, mi gin tłumaczył to tak, że jesteś teraz jakby uodporniona na nią, masz przeciwciała i jesteś można powiedzieć bezpieczna w ciąży. Ja nigdy nie przechodziłam więc gin mówił że obowiązkowo wiadomo mycie rąk pa głaskaniu zwierząt, ogólnie przed każdym posiłkiem no i porządne mycie warzyw i owoców żeby w trakcie ciązy tego nie załapać

    Wiesiołki lubi tę wiadomość

    7v8r3e3k6t0s43kt.png
  • Wiesiołki Ekspertka
    Postów: 138 57

    Wysłany: 8 lipca 2016, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacqueline wrote:
    Wiesiołki - tak Twoje wyniki oznaczają, że przechodziłaś kiedyś już Toxo, najlepsza sytuacja dla ciężarnej ;)

    Ja robiłam dziś morfologie zwykłą, mocz ogólny TSH i glukozę na czczo.
    Morfologia ok choć zastanawiają mnie białe krwinki bo tydzień temu był 11,8 a dziś 7,7 (badanie w tym samym lab), możliwa jest taka zmiana czy to coś oznacza? Bo z tego co mi wiadomo to w ciąży WBC wzrastają, ale żeby tak spadły.
    Glukoza 76 czyli też ok a już myślałam, że coś wyjdzie bo tictaca rano zjadłam z Luteiną :P
    TSH 0,995 (na początku marca miałam 1,8) ;)


    Oczywiście pomyliłam się i miało być IgG 31,50. Ale uspokoiłam się :)Dziękuję za informacje!

    Aj a ja Tobie nic nie powiem na ten temat bo nie wiem jak te wyniki Twoje powinny wyglądać:(

    201702067452.png
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4184

    Wysłany: 8 lipca 2016, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helmi - i dodatkowo kategoryczny zakaz jedzenia surowego mięsa, z grilla też się nie powinno bo jeśli mięso zarażone a niedopieczone mocno to też jest ryzyko :/

    Całe szczęście ja kiedyś przechodziłam Toxo, gorzej z CMV - z tym styczności cholercia nie miałam, nie leczy się tego, a jest równie groźne a nawet bardziej :/ W sumie to wszędzie piszą, że CMV to zakażenie kontaktowe od ludzi (przez wydzieliny typu ślina, krew no i wiadomo przy stosunku też) - a czy można się tym w jakiś inny sposób zarazić i w ogóle skąd ten wirus pochodzi, w sensie od czego? No bo, że ludzie go roznoszą ok, ale skąd on pierwotnie się wziął?

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
‹‹ 199 200 201 202 203 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ