Luty 2027 ❄️⛄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Maltusia wrote:Jest beta 80 mIU/ml. Jak myślicie, dobry wynik?
Maltusia z tego co liczę to jesteś jeszcze na bardzo wczesnym etapie, a te zakresy normy są b szerokie więc się tego nie da ocenić za bardzo - można potwierdzić jedynie ciążę. Jesli to Twoja pierwsza beta to najlepiej powtórzyć jeszcze w czwartek - kluczowy jest odpowiedni przyrost w 48h.
Możesz sobie od razu sprawdzić progesteron chociaż mi lekarka wystawiając skierowanie mówiła, że się od tego teraz odchodzi także nie wiem.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca, 15:42
🙎♀️ 36 | 👨 34
⌛ od 08.2024
08.2025 • IUI ❌
02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
04.2026 • 💔 9 tc
06.2026 • ⏸️ -
Wartość bety kompletnie nic nie mówi, zrób przyrost po 48godz 🙂 będzie dobrze! Progesteron robiłaś?Maltusia wrote:Jest beta 80 mIU/ml. Jak myślicie, dobry wynik?
🌸 niecierpliwa, ja miałam mieć ostatni cykl stymulowany i pod koniec czerwca kwalifikacje do in vitro 🙂
Bardzo bym chciała żeby u nas było wszystko w porządku ❤️
🥹 10 cykl starań, ten szczęśliwy
w tym cyklu:
Lametta, acc Optima 4-8dc
3x Ovitralle
Podwójna owulacja ✨✨
23-24.05 ⏸️ trzymaj się mocno 🙏🥹🍀
25.05 beta 147,4 progesteron 44, estradiol 441
27.05 beta 241,4
29.05 beta 515,4
02.06 beta 2331,8 progesteron 42,1
06.06 5+3 pęcherzyk ciążowy 7,2mm 🥳
12.06 6+2 pęcherzyk ciążowy 14mm na razie pusty 😣 z usg 5+4/5
Maluszku 🙏🙏🥹🐝🍀
mama:
🧑🏼 2012
🧑🏼 2014
👩🏼⚕️ midwife -
Natkusia wrote:🌸 niecierpliwa, ja miałam mieć ostatni cykl stymulowany i pod koniec czerwca kwalifikacje do in vitro 🙂
Bardzo bym chciała żeby u nas było wszystko w porządku ❤️
O widzisz, to miła niespodzianka!
Trzymam kciuki w takim razie żeby ciąża się ładnie rozwijała (i spokojnie).
A jak się czujesz? Bo widzę że jesteś na dalszym etapie niż
my 😀
Mnie poprzednia ciąża tak przeorała fizycznie od początku, że już się boje
🙎♀️ 36 | 👨 34
⌛ od 08.2024
08.2025 • IUI ❌
02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
04.2026 • 💔 9 tc
06.2026 • ⏸️ -
Raz jest lepiej raz gorzej 🙂 najbardziej od początku męczą mnie wzdęcia i brzuch mam jakbym była w 5-6mscu 😅Niecierpliwa_ wrote:O widzisz, to miła niespodzianka!
Trzymam kciuki w takim razie żeby ciąża się ładnie rozwijała (i spokojnie).
A jak się czujesz? Bo widzę że jesteś na dalszym etapie niż
my 😀
Mnie poprzednia ciąża tak przeorała fizycznie od początku, że już się boje
Poza tym zmęczenie, cały czas gdzieś tam mnie ćmi podbrzusze. Wrażliwość na zapachy były jednym z pierwszych objawów, bolące brodawki. I zaczęło mi często jedzenie stawać w buzi i lekkie mdłości.
Aktualnie jestem we Włoszech na wakacjach i uważam, że jestem bardzo dzielna, a pizza wchodzi jak złoto 😁😁
A Wy jak tam?Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca, 17:44

🥹 10 cykl starań, ten szczęśliwy
w tym cyklu:
Lametta, acc Optima 4-8dc
3x Ovitralle
Podwójna owulacja ✨✨
23-24.05 ⏸️ trzymaj się mocno 🙏🥹🍀
25.05 beta 147,4 progesteron 44, estradiol 441
27.05 beta 241,4
29.05 beta 515,4
02.06 beta 2331,8 progesteron 42,1
06.06 5+3 pęcherzyk ciążowy 7,2mm 🥳
12.06 6+2 pęcherzyk ciążowy 14mm na razie pusty 😣 z usg 5+4/5
Maluszku 🙏🙏🥹🐝🍀
mama:
🧑🏼 2012
🧑🏼 2014
👩🏼⚕️ midwife -
Oo pizza na początku ciąży to złoto😀
Łap słońce bo tutaj pogoda nie za dobra
Mi też wywaliło brzuch, a jem nadal zgodnie z dietą, schudłam od szpitala 6 kg a w ciągu kilku dni mam wywalony brzuch
Poza tym ból mięśni jak przy grypie albo przy zakwasach - to jest jedyny jak na razie objaw który mi się powtarza vs pierwsza ciąża.
Poza tym ok. Wtedy to miałam jeszcze od początku ciagle katar i zatkany nos, pryszcze (od cyclogestu myślę), ból piersi, tragiczne mdłości 24/24, senność, mega zmęczenie, zgagę, no chyba wszystko możliwe 😀
Natkusia lubi tę wiadomość
🙎♀️ 36 | 👨 34
⌛ od 08.2024
08.2025 • IUI ❌
02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
04.2026 • 💔 9 tc
06.2026 • ⏸️ -
Maltusia wrote:Tak 😊 Mogę prowadzić wątek i aktualizować pierwszą stronę ❤️ Podawajcie swoje terminy, ważne wizyty i inne daty, a postaram się wszystko na bieżąco uzupełniać 🍀
Termin porodu 07.02.2027 r.
Wizyta prywatna 18.06.2026
Wizyta NFZ 23.06.2026
Maltusia lubi tę wiadomość
-
Cześć,
U mnie według om termin na 17.02 ❤️
Jutro mam wizytę, żeby sprawdzić czy fasolka w odpowiednim miejscu - byłam kiedyś w ciąży pozamacicznej.
Jak jutro będzie dobrze - mam nadzieję, że zostanę na dłużej ❤️
Niech to będą nudne ciąże 🥰
Wisienka95, Maltusia lubią tę wiadomość
-
Z moich objawów - bolesne piersi.
Do tego ciągle wysypują mnie krosty i mam bóle okresowe. Czuję się jak przed największym okresem mojego życia 😂
A w dniu spodziewanej miesiączki jak miałam zrobić test to mnie tak brzuch bolał, że mówię lecę, bo zaraz przyjdzie @. A chciałam sprawdzić czy na pewno niczego nie ma. Wiecie, po pozamacicznej tak człowiek się boi, że znowu go to spotka. Oczy zrobiłam , bo test pozytywny 🤭
Wisienka95 lubi tę wiadomość
-
Termin według om 11.02.1027
Wizyta prywatna 23.06
Wizyta NFZ 02.07
Co do objawów, to jestem turbo zmęczona, chociaż takie samopoczucie zwykle mi towarzyszy, bo jestem po częściowym usunięciu tarczycy, to teraz jest kosmos. Mam na pokładzie 15 miesięczny wulkan energii, który ostatnio nauczył się stawać na kanapie i po niej biegać, także ogarniam to ostatkiem sił i płaczę z wyczerpania i przez huśtawkę nastroju
poza tym bolą mnie piersi, trochę mnie mdli i kręci mi się w głowie. Taki chyba standardowy zestaw początkującej ciężarnej
Lena23, Maltusia lubią tę wiadomość
👧28 🧔♂️32 👶🩵
25.05.2024 ⏸️ => 05.03.2025 poród SN
04.06.2026 ⏸️
05.06.2026 tsh 0,114, progesteron 31,2
☘️11.06.2026 wizyta u ginekologa NFZ => widać pęcherzyk w macicy
🍀23.06.2026 wizyta u ginekologa-endokrynologa prywatnie
🍀02.07.2026 wizyta u ginekologa na NFZ
🍀07.07.2026 endokrynolog na NFZ w szpitalu klinicznym
👧 - rak pęcherzykowy tarczycy => usunięcie połowy tarczycy 02.06.2025; Hashimoto, PMOS
🧔♂️ - ostre AZS i alergia => leczenie biologiczne
💊 - letrox175/150, kwas foliowy, omega 3, purea uno -
Domi ^^ wrote:Termin według om 11.02.1027
Wizyta prywatna 23.06
Wizyta NFZ 02.07
Co do objawów, to jestem turbo zmęczona, chociaż takie samopoczucie zwykle mi towarzyszy, bo jestem po częściowym usunięciu tarczycy, to teraz jest kosmos. Mam na pokładzie 15 miesięczny wulkan energii, który ostatnio nauczył się stawać na kanapie i po niej biegać, także ogarniam to ostatkiem sił i płaczę z wyczerpania i przez huśtawkę nastroju
poza tym bolą mnie piersi, trochę mnie mdli i kręci mi się w głowie. Taki chyba standardowy zestaw początkującej ciężarnej
Brzmi jak pełen pakiet ciążowy 😅❤️ Przy 15-miesięcznym wulkanie energii sama byłabym wykończona!
-
Haha, dokładnie tak to brzmi 😅❤️ Człowiek jest przekonany, że zaraz przyjdzie okres, a tu takie niespodzianki 🤭Lena23 wrote:Z moich objawów - bolesne piersi.
Do tego ciągle wysypują mnie krosty i mam bóle okresowe. Czuję się jak przed największym okresem mojego życia 😂
A w dniu spodziewanej miesiączki jak miałam zrobić test to mnie tak brzuch bolał, że mówię lecę, bo zaraz przyjdzie @. A chciałam sprawdzić czy na pewno niczego nie ma. Wiecie, po pozamacicznej tak człowiek się boi, że znowu go to spotka. Oczy zrobiłam , bo test pozytywny 🤭 -
Trzymam mocno kciuki za wizytęLena23 wrote:Cześć,
U mnie według om termin na 17.02 ❤️
Jutro mam wizytę, żeby sprawdzić czy fasolka w odpowiednim miejscu - byłam kiedyś w ciąży pozamacicznej.
Jak jutro będzie dobrze - mam nadzieję, że zostanę na dłużej ❤️
Niech to będą nudne ciąże 🥰
Lena23 lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczyny,
Aż dziwnie mi pisać tutaj w takiej grupie, w takim temacie (ciągle nie wierzę, że to się dzieje).
Więc opowiem po krótce moją historię. Mamy już córeczkę, która urodziła się w 10.2022, o którą staraliśmy się dość długo, a naszą diagnozą było „wszystko ok, starać się”. Córeczka urodziła się zdrowa, choć malutka (stwierdzona hipotrofia od 24. tc). Teraz jest bardzo ruchliwą, rozgadaną i bardzo mądrą prawie 4-latką.
Ostatnie moje cykle były różne, czasem 30-dniowe, a czasem 40-parodniowe, więc już miałam wszystkiego dosyć...
Teraz miesiączkę miałam 9 maja i okres spóźniał mi się już dobre kilka dni, ale przeciez spoznial sie juz tyle razy, ze wgl. Mnie to nie ruszyło. Dodatkowo ciągle czułam się (i nadal tak się czuję) tak, jakbym miała dostać najgorszy okres w moim życiu, a i tak przecież nie jestem w ciąży (straciłam całkiem nadzieję i nawet nie łudziłam się, że to kiedyś może się udać), nie robiłam testów.
W poniedziałek rano pojechałam zrobić kontrolne TSH i betę. Jadąc do pracy z punktu pobrań krwi, miałam nawet założoną podpaskę i rozpłakałam się po drodze bo pomyslalam "wydałam prawie stówę, a zaraz zaleje mnie znowu 🐒".
Ale jakież było moje zdziwienie, gdy ona się nie pojawiła, a tuż przed wyjściem z pracy zobaczyłam betę 1875... Nie wiem, jak dojechałam po córkę do przedszkola. Byłam w takim szoku...
Teraz czekam na wizytę u ginekologa którą mam umówioną na piątek późnym wieczorem.
Mam nadzieję ze wszystko będzie dobrze.
Jak u was ? Byłyście juz u ginekologa ?
Badałyscie przyrosty bety ?
Domi ^^ lubi tę wiadomość
-
Moniiii wrote:Hej dziewczyny,
Aż dziwnie mi pisać tutaj w takiej grupie, w takim temacie (ciągle nie wierzę, że to się dzieje).
Więc opowiem po krótce moją historię. Mamy już córeczkę, która urodziła się w 10.2022, o którą staraliśmy się dość długo, a naszą diagnozą było „wszystko ok, starać się”. Córeczka urodziła się zdrowa, choć malutka (stwierdzona hipotrofia od 24. tc). Teraz jest bardzo ruchliwą, rozgadaną i bardzo mądrą prawie 4-latką.
Ostatnie moje cykle były różne, czasem 30-dniowe, a czasem 40-parodniowe, więc już miałam wszystkiego dosyć...
Teraz miesiączkę miałam 9 maja i okres spóźniał mi się już dobre kilka dni, ale przeciez spoznial sie juz tyle razy, ze wgl. Mnie to nie ruszyło. Dodatkowo ciągle czułam się (i nadal tak się czuję) tak, jakbym miała dostać najgorszy okres w moim życiu, a i tak przecież nie jestem w ciąży (straciłam całkiem nadzieję i nawet nie łudziłam się, że to kiedyś może się udać), nie robiłam testów.
W poniedziałek rano pojechałam zrobić kontrolne TSH i betę. Jadąc do pracy z punktu pobrań krwi, miałam nawet założoną podpaskę i rozpłakałam się po drodze bo pomyslalam "wydałam prawie stówę, a zaraz zaleje mnie znowu 🐒".
Ale jakież było moje zdziwienie, gdy ona się nie pojawiła, a tuż przed wyjściem z pracy zobaczyłam betę 1875... Nie wiem, jak dojechałam po córkę do przedszkola. Byłam w takim szoku...
Teraz czekam na wizytę u ginekologa którą mam umówioną na piątek późnym wieczorem.
Mam nadzieję ze wszystko będzie dobrze.
Jak u was ? Byłyście juz u ginekologa ?
Badałyscie przyrosty bety ?
Ale piękna niespodzianka ❤️🥹 Aż się uśmiechnęłam, czytając o tej becie. Czasem los naprawdę pisze swoje scenariusze. Trzymam mocno kciuki za piątkową wizytę i za to, żebyś zobaczyła pięknie rozwijającą się fasolkę 🍀🤞❤️
Ja jestem jeszcze przed pierwszą wizytą, mam ją 29.06. Betę zrobiłam w poniedziałek i wyszło 80 mIU/ml, a w czwartek powtarzam dla sprawdzenia przyrostu 😊 Na razie staram się myśleć pozytywnie i nie nakręcać za bardzo.
-
Maltusia wrote:Ale piękna niespodzianka ❤️🥹 Aż się uśmiechnęłam, czytając o tej becie. Czasem los naprawdę pisze swoje scenariusze. Trzymam mocno kciuki za piątkową wizytę i za to, żebyś zobaczyła pięknie rozwijającą się fasolkę 🍀🤞❤️
Ja jestem jeszcze przed pierwszą wizytą, mam ją 29.06. Betę zrobiłam w poniedziałek i wyszło 80 mIU/ml, a w czwartek powtarzam dla sprawdzenia przyrostu 😊 Na razie staram się myśleć pozytywnie i nie nakręcać za bardzo.
Starając sie juz tyle czasu, naprawdę można stracić nadzieję I zacząć zyc z myślą i wdzięcznością , że jest mi dane miec chociaż to jedno dziecko.
A tu taka niespodzianka 😍
Trzymam zatem kciuki za wszystkie z nas za zdrowe ciążę i pozytywne nastawienie 🍀
A miałyście jakieś znaki ?
Bo u nas np było tak ze córka od ok 2 tygodni wszystkim mówi ze ona będzie miec siostrę i to tak wiecie, prostu z mostu. W sobotę byliśmy na urodzinach u szwagra i ona przy wszystkich (ok 25 osób) "a wiecie ze ja bede miala sioscycke" ja od razu to nie prawda nie słuchajcie 🤣
Ciocia sie wtedy roześmiała i mówiła ze może sama jeszcze nie wiem a jestem 😆
W niedziele przyleciał do nas bocian na łąkę obok domu. 🫣😄 przypadek ? Teraz-nie sądze. Wtedy nie łudziłam sie ze może cos znaczyć a jednak 😄❤️



