🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Chmurka21 wrote:Hej, znów wbijam się w wątek, ale widzę że mamy podobny termin i podobną wagę maluszka… ja mam kolejne USG 36+0 (czwartek) i już ze stresu nie wyrabiam 🫣 bo na ost wizycie 34+0 efw było 2780g…. I już wtedy lekarz coś napomknął o indukcji… mi to jeszcze kazał powtarzać krzywą, ale cukry mam idealne, więc nie mam pojęcia skąd to dziecko tak rośnie… u Ciebie od początku była większa? Czy tak wystrzeliła? Ja słyszę od 2gich prenatalnych, że jest większa, ale między 32 a 34 mocno przybrała
Na początku była tydzień do tyłu cały czas. Dopiero na 3 prenatalnych uslyszalam że termin z 10 maja na 2 maja się przesuwa bo jest duża, wiec tak okolo 30 tygodnia wystrzelila. Na 34+2 mialam ok 2700g czyli tak jak u Ciebie 😅 podobno głowa duża.
Też nie wiem skad ta waga, nie przejadam sie, slodycze sie zdarzają ale nie jakos często, cukry w porządku. Ja jestem szczupła, ale wysoka. Moj mąz bardzo szczuply 😅 pewnie geny tesciowej 🤣
Firest, Chmurka21, Honorka lubią tę wiadomość
-
Ja właśnie z tego powodu niby łatwiejszych wypróżnień biorę formę cytrynianiu. Oj chciałabym by u mnie to tak działało😊 Niestety team ciążowe zaparcia. Śliwki, błonnik, czasem czopki to moja rzeczywistość.Moira wrote:Dziewczyny mój lekarz, każe brać jak najwięcej magnezu. Ważne żeby nie miał cytrynianu bo powoduje biegunki i u mnie była masakra. Magnez mam brać od razu jak poczuje, że brzuch się stawia i robi się twardy. Kazał brać do końca ciąży.👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Firest wrote:A przez wysokie dawki ile masz na myśli? 🙂 Ja suplementuję wciąż po 360mg magnezu na dobę (z cytrynianu), nie wiem czy to wysoka dawka. Nie odstawiam do rozwiązania. Lekarz też przytaknął, że brać. Pamiętam o czym pisała Ssilvia w tym temacie i to może jest właśnie to nowe podejście medyków w kwestii brania magnezu do końca ciąży. Ale tak jak piszesz, każdy nasz przypadek jest inny i podchodzą indywidualnie👍
Jakieś 600 mg z cytrynianu na dobę. Tak jak pisałam, jak coś to lekarz kazał brać doraźnie, jeśli będą mnie męczyć skurcze łydek. Na razie raz się zdarzyło i wtedy wzięłam. W sumie od tamtego czasu cisza. Ale zauważyłam, że częściej brzuch mi twardnieje (skurcze przepowiadające?) i lekarz mówił, że mam się właśnie tym nie przejmować.
Myślę, że na tym etapie to są bardzo indywidualne kwestie. Nie chcę za dużo szukać w internecie informacji bo później sama nie wiem co robić, także zostaję przy tym co mówił lekarz, a czy to dobra decyzja to pewnie okaże się przy porodzie 😅 Do suplementów mam wrócić po porodzie na czas laktacji.
Jeśli chodzi o przekąski na poród to ja wzięłam sobie żelki, musy owocowe, orzeszki w czekoladzie i batoniki musli 😂 I będę mieć wodę/izotonik. Te żelki głównie, jakby cukier mocno spadał bo poród to jednak duży wysiłek, a zapotrzebowanie na insulinę będzie gwałtownie spadało co może powodować hipoglikemie (przez moja cukrzycę). Jak coś zostanie to wezmę na poporodowy.
U mnie mały w nocy też czasem robi imprezę, szczególnie jak się przebudze i muszę iść siku 😂 Ale tak najbardziej to chyba szaleje wieczorem koło 22-23. W ciągu dnia też potrafi dać popalić i się zastanawiam czy już chce się ewakuować 🤣
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 08:40
Firest lubi tę wiadomość
-
Chyba w dzień porodu przybliżona waga jest najbardziej realna do stwierdzenia - ale z plus minus 500g zapasem.
U mnie też było w 34+3 2900 w szpitalu, w ten sam dzień u ginekologa 2600 ( ale u mojego ginekologa prawdopodobnie zaniża, ponieważ według prenatalnych też dużo mniejsze wartości wagowe mi wspominał )
Jestem ciekawa co jutro wyjdzie, ja idę na CC w 39+1 i według niego wcześniejsze wyliczenia wskazują na 3800 w dzień porodu a szpitalne na ponad 4kg 🙈 z tym że nie przejmuje się wagą, przez to że to będzie CC, gdyby to miał być poród naturalny, to pewnie bym poszła jeszcze do kogoś innego na badanie sprawdzić te parametry.
U mnie mąż kawał człowieka - 195 wzrostu i mocna budowa, ja 164 i raczej też z tych mocniej zbudowanych ludzi mimo uprawiania sportów.
Właśnie wychodzę z łóżka i zbieram się na ostatnie badanie krwi i moczu 🙂
Aaaa i u mnie mimo małego rozmiaru brzucha i typowo kształtem na dziewczynkę zauważyliśmy że opadł w dół i zaczęły mi puchnąć stopy i ręce.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 08:40
Chmurka21, Honorka lubią tę wiadomość
1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3
26.03 2900g 🩷 34+3

-
Kassialka wrote:Na początku była tydzień do tyłu cały czas. Dopiero na 3 prenatalnych uslyszalam że termin z 10 maja na 2 maja się przesuwa bo jest duża, wiec tak okolo 30 tygodnia wystrzelila. Na 34+2 mialam ok 2700g czyli tak jak u Ciebie 😅 podobno głowa duża.
Też nie wiem skad ta waga, nie przejadam sie, slodycze sie zdarzają ale nie jakos często, cukry w porządku. Ja jestem szczupła, ale wysoka. Moj mąz bardzo szczuply 😅 pewnie geny tesciowej 🤣
O to to. Na pewno wina teściowej! 😉
Lila777 lubi tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Z tymi wielkisciami dzieci to juz rozmawialysmy że kazda z nas jest inna, inne geny etc. Zdrowe dzieci w terminie (38-40tc) rodzą się z rózna wagą nawet mozna podejrzeć na wątkach mamusiech marcowych, z lutego etc.
Tak samo z przyrastaniem wagi bobasa juz po porodzie. Moj pierwszy syn doslownie 0.5kg tygodniowo a czasem troche woecej. Zanim zaczął chodzić to był bardzo papuśnym bobasem przy KP.
Obecny bobasek tez zapowiada sie wg usg raczej w okolicach 4kg. Bierzmy pod uwagę blad lekarza i sprzetu. Jesli lekarz prowadzacy widzi prawidlowe przyrosty, wartosci etc to nie ma co na sile sie stresowac.
Z leków do odstawienia mam tylko akard od 36 tygodnia. Resztę suplementow mam brac normalnie bez zmian, bo po porodzie ( cc/sn nie ma znaczenia) organizm tez potrzebuje dawki do regeneracji. Cieszylam się że już mi odpadną leki a niestety polecają jednak brać magnez, suple jak w ciazy ( ciazowe do konca opakowania a potem musze poszukac), ja biore wit d3. Jedynie żuravit chyba juz moge odstawic. Fakt że odkad go biore to nie mam zadnych dolegliwosci od strony ukladu moczowego. Dzis mam wizyte u endokrynologa, wiec zapytam jak to z euthyroxem bedzie. Czy on nie przeszkadza w karmieniu.
Antykoncepcji hormonalnej narazie raczej tez nie bede chciala. Rozmawialam z mężem, że przez jakis czas trzeba bedzie tradycyjne prezerwatywy dla bezpieczenstwa. Chce zminimalizowac ilosc leków. Juz wystarczająco duzo ich bralam.
Moj bobas w nocy tak szaleje że czasrm jak wstane do wc to mi ciezko isc. Brzuch mam taki obolaly. W nocy to wgl myslalam, że mi juz pękł brzuch az taki ból. Sprawdzalam i wszystko bez zmian, paskow nie widac.
Ja zaczelam od nowa pielęgnacje brodawek. Smaruje mascią nawilzająca i natluszczającą. Zapomnialam maltan kupić. Mnie juz brodawki zaczynają bolec jak podczas kąpieli niechcacy np. Gąbką zahacze:/
Stres przed porodowy juz zaczyna coraz bardziej wjezdzac, torba nadal nie spakowana xd -
Ja wczoraj wylądowałam z kolei na IP ginekologicznej. 🫣
Młoda kompletnie przestała się ruszać w swoich oknach dotychczasowych i dużo dużo słabiej. I tak było od poniedziałku wieczorem. Myślałam, ze dotrwam do dzisiejszej wizyty (bo ruchy jakieś były, ale właśnie kompletnie inne i słabe), ale wczoraj już od rana wszystkie sposoby wjechały (jedzenie, zimna woda, słodkie, leżenie) i nadal te ruchy w innych czasach i mocy, więc stwierdziłam, że drugi wieczór i cały dzień się zastanawiać nie będę, a etap taki ciąży, że nie wiadomo.
Ale na szczęście się okazało, że chyba ciut inaczej sie ułożyła po prostu, bo ktg, usg ładne. 😅 Jakoś młoda ma 2750g +/- 400g.
Nastraszyła mnie trochę położna na początku, że zostanę (bo pytała o twardnienia brzucha, no to zgodnie z prawdą powiedziałam, że się zdarzają i na to, że no to mogą chcieć to poobserwować), ale potem jednak zapis był ok (i nic się akurat w tym czasie z tych Braxtonów nie zapisało na szczęście 😂), młoda się oczywiście uaktywniła na IP i pani dr zdecydowała, że mnie puszcza do domu. 😅
Dziwnie aż, w pierwszej ciąży nie musiałam jechać nigdy, ale też starsza po prostu się stabilnie ruszała mniej niż obecna lokatorka i byłam przyzwyczajona. A tu z takiego wygibaśnego dziecia w takie prawie nic. 😅 Bo same ruchy już jakiś czas temu stały się takim bardziej przesunięciem więc to nie była tego typu kwestia.
Lavariavel, Nicole123, Lila777 lubią tę wiadomość
-
Kassialka
Haha, no z tą teściową to na bank! U mnie właśnie najbardziej za moje nerwy winie teściowa, bo w Boże narodzenie, kiedy prawie nic nie było widać dowaliła mi, że mam ogromny brzuch, a ja nic nie tyje, więc idzie „w dziecko a nie we mnie”…. I zaraz po świętach miałam prenatalne i lekarz, że dziecko jest większe… już nie umiem tego wyplenić z głowy cały czas. Przytyłam do teraz 10kg, a zaczynałam z bmi w normie, więc chyba nic ponadto nie mogę zrobić. My z mężem raczej średni wzrost-163cm i 176, jedynie mąż miał 4kg przy urodzeniu, ale był 3cim dzieckiem, a teściowa przytyła 30kg….
Ogółem byłam pozytywnie nastawiona, ale boję się właśnie powikłań… w ciążę ledwo udało się zajść ivf- bardzo ciężki czynnik męski, a teraz takie stresy.. więc Lila 777 trochę zazdroszczę tego cc 😀 (choć wiem, że to ciężka operacja i na pewno też jest stres z tym związany).
No nic, w czwartek wizyta, mam też w piątek u innej lekarki, która poleciła mi położna, bo ja od początku ciąży ciągle jestem u jednego lekarza (prenatalne również)- może jednak warto skonfrontować te wyniki z kimś innym….
Dracaena dobrze, że udało się bez hospitalizacji 🫣
Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi ❤️ życzę wszystkim, żeby bobaski rosły w sam raz i porody odbyły się zgodnie z oczekiwaniami ❤️
Natt99, dracaena, Nicole123 lubią tę wiadomość
-
dracaena - to widać na jadłaś się strachu, ale lepiej było właśnie sprawdzić niż się zamartwiać 😉
Jeśli chodzi o duże dzieci to wczoraj na relacjach ig zaufaj położnej był pokazany poród SN bobasa 5kg(!) z ochroną krocza. Także jak widać tak też się czasem da 😅
dracaena, Chmurka21, Kassialka lubią tę wiadomość
-
Amcv ogromne gratulacje! Co za radość czytać takie wiadomości 🥰
Monika jesteś mega dzielna, że wytrwałaś tą próbę obrotu, tak jak dziewczyny piszą może się jeszcze malutka obróci, ale też spróbowałabym z fizjo albo poczytała o metodzie spinning babies, może akurat się uda 💕
Dracaena super, że wszystko wyszło dobrze, to pokazuje, że zawsze lepiej sprawdzić jak coś nas niepokoi ☺️
Dziewczyny, czy Wy też w ciąży macie taki problem z chrapaniem? Ja wcześniej tylko bardzo okazjonalnie pochrapywałam a ostatnio, od jakichś 2 tygodni, to jest koszmar, mąż co noc ucieka spać na kanapę do salonu i jakoś mnie to dobija… mam od początku ciąży nieżyt nosa, ale już próbuję wszystkiego od płukania wodą morską przed snem, przez taping po spanie z głową wyżej i nic… dziś aż się zakrztusiłam w nocy i sama siebie budziłam… zaczynam też współczuć moim przyszłym współlokatorkom w szpitalu, ale mam nadzieję, że po porodzie to przejdzie…😔
Monika33 lubi tę wiadomość
18.09.2024 💔 poronienie zatrzymane 5tc
29.08.2025 ⏸️
16.09.2025 CRL 7,7 mm, serduszko ❤️
23.09.2025 CRL 1,29 cm ❤️
7.10.2025 CRL 3 cm ❤️
20.10.2025 CRL 5,3 cm ❤️
28.10. prenatalne CRL 7,2 cm ❤️ zdrowy chłopiec 🩵
2.12. Bobas 240g 🩵
22.12. II prenatalne
🙎🏽♀️ MTHFR, PAI-1, antykoagulant toczniowy, hashimoto
🙎🏽♂️wszystko ok

-
@dracaena dobrze, że sprawdziłaś i wszystko jest ok!
Ja się jakoś uspokoiłam po wczorajszej wizycie. Co prawda wydawało mi się w trakcie badania, że lekarz wyjątkowo długo wszystko mierzy i sprawdza, i już sobie wkręcałam jakieś nieprawidłowości.. ale wszystko oczywiście było dobrze, tylko beż położnej szło mu wolniej niż zwykle 😉
Zamówiliśmy w końcu wózek i fotelik, jeszcze tylko łóżeczko i będziemy gotowi, aż dziwne, co ja będę przeglądać w necie 😉
Dziś byłam na badaniach krwi dla endokrynologa i mimo, że tam są zapisy na konkretną godzinę, a ja byłam dużo przed czasem to pielęgniarka od razu mnie zawołała jak tylko zobaczyła mój brzuch 😀
U mnie dziś piękny, słoneczny dzień więc najem się i pójdę na spacer. Miłego i spokojnego dnia dla wszystkich!
dracaena, Natt99, Lavariavel, Nicole123 lubią tę wiadomość
-
Jeśli chodzi o odstawianie magnezu to jest to kwestia indywidualna i każda z nas może mieć inne zalecenia. Jeśli dziewczyny mają silne skurcze przepowiadające, krótką szyjkę która już ledwo trzyma, a jednak jest jeszcze trochę wcześnie to lekarz zapewne zaleci brać dalej. U mnie np szyjka dalej długa, twarda, mocno trzyma, skurczy brak, twardnień brak, lekkie bóle miesiączkowe i lekarz również kazał mi odstawić magnez. Tym bardziej że mam wody na granicy dolnej normy i jednak albo się zacznie samo szybciej w ciągu 2 tygodni albo będziemy indukować. Więc nie ma co się sugerować że inne dziewczyny mają inne zalecenia bo każda z nas jest w innej ciąży
Agat99, IT_Girl, Lavariavel, dracaena lubią tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
24.03 2100g
14.04 2600g

-
IT_Girl wrote:dracaena - to widać na jadłaś się strachu, ale lepiej było właśnie sprawdzić niż się zamartwiać 😉
Jeśli chodzi o duże dzieci to wczoraj na relacjach ig zaufaj położnej był pokazany poród SN bobasa 5kg(!) z ochroną krocza. Także jak widać tak też się czasem da 😅
Widziałam ten poród i myślałam, że umrę... Słabo mi się zrobiło jak zobaczyłam tą ogromną głowę wychodząca z wiadomego miejsca. Aż mi się porodu odechciało w sekundę..niech siedzi jak najdłużej -
Ja sobie zawsze tłumaczę jak mniej się rusza, że pewnie odpoczywa zanim wyjdzie w ten świat problemów i stresów 🤣 moja dzidzia się też różnie rusza, nie powiedziałabym że ma typowo te same godziny aktywności. Czasami się dużo rusza czasami mniej ale rozumiem Twoje obawy, bo gdybym długo nic nie wyczuwała to pewnie tak samo bym zareagowała. Grunt, że wszystko dobrze 🥰dracaena wrote:Ja wczoraj wylądowałam z kolei na IP ginekologicznej. 🫣
Młoda kompletnie przestała się ruszać w swoich oknach dotychczasowych i dużo dużo słabiej. I tak było od poniedziałku wieczorem. Myślałam, ze dotrwam do dzisiejszej wizyty (bo ruchy jakieś były, ale właśnie kompletnie inne i słabe), ale wczoraj już od rana wszystkie sposoby wjechały (jedzenie, zimna woda, słodkie, leżenie) i nadal te ruchy w innych czasach i mocy, więc stwierdziłam, że drugi wieczór i cały dzień się zastanawiać nie będę, a etap taki ciąży, że nie wiadomo.
Ale na szczęście się okazało, że chyba ciut inaczej sie ułożyła po prostu, bo ktg, usg ładne. 😅 Jakoś młoda ma 2750g +/- 400g.
Nastraszyła mnie trochę położna na początku, że zostanę (bo pytała o twardnienia brzucha, no to zgodnie z prawdą powiedziałam, że się zdarzają i na to, że no to mogą chcieć to poobserwować), ale potem jednak zapis był ok (i nic się akurat w tym czasie z tych Braxtonów nie zapisało na szczęście 😂), młoda się oczywiście uaktywniła na IP i pani dr zdecydowała, że mnie puszcza do domu. 😅
Dziwnie aż, w pierwszej ciąży nie musiałam jechać nigdy, ale też starsza po prostu się stabilnie ruszała mniej niż obecna lokatorka i byłam przyzwyczajona. A tu z takiego wygibaśnego dziecia w takie prawie nic. 😅 Bo same ruchy już jakiś czas temu stały się takim bardziej przesunięciem więc to nie była tego typu kwestia.
Ja dzisiaj na pobieraniu krwi i badaniu moczu. Odliczam już do wizyty, bo męczy mnie codziennie ból przy pępku. Mam wrażenie, że ta skóra ledwo wisi na włosku i zaraz pęknie, bo brzusio tak urósł 🫣 i pewnie stąd te bóle. Ale też chciałabym być spokojniejsza i dostać potwierdzenie, że wszystko jest z małą dobrze bo hormony mi buzują i się stresuje wszystkim🙈
dracaena lubi tę wiadomość
05.09. Pozytywny test 👶🏼
16.09. Pęcherzyk ciążowy
30.09. Zarodek 🥹❤️
06.10. 19mm crl
14.10. 2,25 cm crl
31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
7.01. - 411 gram 🥰
02.02. - 806 gram 👧🏼
25.02. - 1260 gram 🫶🏼
03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷
09.03. - 1609 gram 🌷
30.03. - 2135 gram 🐭🩷

-
Ja strasznie chrapie w ciąży gdzie przed mi się to nie zdarzało. Czasami aż mam taki bezdech senny że się wybudzam bo nie mogę złapać powietrza. Plus oczywiście ten Katar i zatkany nos ciągle męczy 😣
Ja bym chyba umarła bez magnezu ,mam straszne skurcze w łydkach
Dracaena dobrze że wszystko oki u twojej malutkiej ❤️🙋♀️29
PCOS
Długie cykle, owulacyjne
Hormony w normie
Jajowody drożne
🙋🏼♂️30
Badanie nasienia
06.2022 morfologia 0%
08.2022 morfologia 6%
02.2022 5tyg 💔
11.2022 5tyg 💔
11.2023 start invitro ❤️
Punkcja ➡️33🥚➡️❄️❄️❄️❄️
25.01.2024 transfer 4.1.2🤞
10.2024 Nasz wyczekany maluch 💙
08.2025 Naturalny cud ❤️


-
Dziekuje 🩷 właśnie rozwalam tą fizjo bo chyba to jest ta kobitka co byłam z rwą kulszową bo ona jest od kobiet w ciąży. Dziękuję za podpowiedz też, śmiałam się że jeden plus tego obrotu jest bo od soboty mniejszy ból był rwy a od wczoraj jak próbowali obrócić to boli ale nie tak bardzo i mogę na tej nodze stanąć i bardziej boli pośladek a noga nie więc coś mi naprawili 😁A_nulka wrote:Amcv ogromne gratulacje! Co za radość czytać takie wiadomości 🥰
Monika jesteś mega dzielna, że wytrwałaś tą próbę obrotu, tak jak dziewczyny piszą może się jeszcze malutka obróci, ale też spróbowałabym z fizjo albo poczytała o metodzie spinning babies, może akurat się uda 💕
Dracaena super, że wszystko wyszło dobrze, to pokazuje, że zawsze lepiej sprawdzić jak coś nas niepokoi ☺️
Dziewczyny, czy Wy też w ciąży macie taki problem z chrapaniem? Ja wcześniej tylko bardzo okazjonalnie pochrapywałam a ostatnio, od jakichś 2 tygodni, to jest koszmar, mąż co noc ucieka spać na kanapę do salonu i jakoś mnie to dobija… mam od początku ciąży nieżyt nosa, ale już próbuję wszystkiego od płukania wodą morską przed snem, przez taping po spanie z głową wyżej i nic… dziś aż się zakrztusiłam w nocy i sama siebie budziłam… zaczynam też współczuć moim przyszłym współlokatorkom w szpitalu, ale mam nadzieję, że po porodzie to przejdzie…😔 -
W laboratorium diag+ jest promocja na badanie witaminy D z prawie 100zl na 25zl jak cos ☺️
No ja świadomie chciałam CC, ten stres z początku ciąży o chorym dziecku mnie tak przeraził że bałam się ryzykować kolejnymi powikłaniami… uwzględniając napięcie mięśni przez sporty oraz od początku wielkość dziecka i dużego mięśniaka. A porody i stan po - to jest tak samo jak z ciążą - jeden dobrze znosi a drugi źle.. w wątku kwietniowym jedna z mam pisała że w aucie przed szpitalem urodziła - szybki temat to był haha
Agat99, Karpatka95, Chmurka21, Lavariavel lubią tę wiadomość
1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3
26.03 2900g 🩷 34+3

-
Hej ☺️
Wagi naprawdę mogą się różnić i nie ma czym się przejmować. Moja cały czas była w środkowych widełkach. Tydzień temu znowu wyszła, że jest do przodu niż wiek ciąży. Ale znowu to usg takie co wizytowe i też szybsze niż np. Prenatalne, więc pomiary różnie. Mi też lekarz mówił, że jeśli jest większe to ok, gorzej gdyby było za małe na wiek ciąży.
Ja znowu się wczoraj przestraszyłam, bo tak mnie brzuch bolał, napinał się tak dziwnie, wysoko w żołądku bolało. Malutka chyba musiała dziwnie się ułożyć, bo dziś dużo lepiej. Ale to wszystko spowodowało, że wzięłam się za pranie ubranek, bym miała gotowe. ☺️
Lila777 lubi tę wiadomość
-
Jaki wózek kupiliście??Agat99 wrote:@dracaena dobrze, że sprawdziłaś i wszystko jest ok!
Ja się jakoś uspokoiłam po wczorajszej wizycie. Co prawda wydawało mi się w trakcie badania, że lekarz wyjątkowo długo wszystko mierzy i sprawdza, i już sobie wkręcałam jakieś nieprawidłowości.. ale wszystko oczywiście było dobrze, tylko beż położnej szło mu wolniej niż zwykle 😉
Zamówiliśmy w końcu wózek i fotelik, jeszcze tylko łóżeczko i będziemy gotowi, aż dziwne, co ja będę przeglądać w necie 😉
Dziś byłam na badaniach krwi dla endokrynologa i mimo, że tam są zapisy na konkretną godzinę, a ja byłam dużo przed czasem to pielęgniarka od razu mnie zawołała jak tylko zobaczyła mój brzuch 😀
U mnie dziś piękny, słoneczny dzień więc najem się i pójdę na spacer. Miłego i spokojnego dnia dla wszystkich! -
ami_ami wrote:Jaki wózek kupiliście??
Wzięliśmy ten wcześniej oglądany Venicci Claro czarny, spełnia wszystkie nasze wymagania 😉 trochę się zastanawiałam czy na pewno czarny będzie dobry na wiosnę i lato ale poczytałam opinie dziewczyn, że najważniejsza jest wentylacja, a nie kolor więc zaryzykowałam 😉 -













