MAJ 2027 💛 🐝
-
WIADOMOŚĆ
-
Jadzia12 wrote:Cześć dziewczyny ☺️
Proszę o dopisanie - mój planowany termin porodu to 01.05.2026. Mam wizytę u ginekologa 08.10.2026 i 20.10.2026 badania prenatalne I trymestru. Jest to moja trzecia ciąża. Pierwsza była poroniona samoistnie a druga była pozamaciczna. Przy drugiej musiałam być w szpitalu, doszło do pęknięcia ciąży i rozerwania jajowodu, krwotoku wewnętrznego, miałam operację ratująca życie, więc można powiedzieć, że trochę wyszłam z tego straumatyzowana. Obecnie towarzyszy mi bardzo dużo strachu. Przed każdą wizytą stresuje się usłyszeć, że nie można znaleźć serduszka czy że coś się nie rozwija prawidłowo. Czy są tu też jakieś mamy po stratach, które przechodzą podobne emocje? Jak sobie radzicie? Ja już nie mogę się doczekać zakończenia I trymestru z nadzieją, że ten strach trochę zmaleję. 😪
Cześć Jadziu12
Współczuje przeżyć, miałaś koszmarny początek, nie dziwię się twoim nerwom. Statystycznie po takim koszmarze nie powinno Cię już nic złego spotkać, a twoja ciąża powinna być nudna jak flaki z olejem
Dla mnie męką było wielokrotne potwierdzanie braku akcji serca, by oficjalnie dostać diagnozę martwego i uzyskać skierowanie do szpitala na indukcje. Wolałabym poronienie samoistne od zatrzymanego. Indukcje poronienia miałam dokładnie rok temu (24 i 25 września 2025). A na domiar złego leżałam na sali z kobietą, która miała 7 dzieci i mi narzekała, że po operacji nie będzie mogła mieć 8!
Nie wiem czy sobie radze. Na pewno pomagają mi spacery, staram się mieć zajęcia np. uczę się, robię porządki, gotuje zdrowe obiadki, domowe soki. Pomaga zaglądanie tutaj i poczucie solidarności z innymi, które też się martwią, oczekują i są mieszanką nadziei i strachu.♀️33 lata
AMH 1,14 ng / ml; FSH 15.57 mIU / ml
Kariotypy ok
♂️35 lat
morfologia 2%; fragmentacja 93%
Kariotypy ok
⏸️14.08.2025 9/6 💔 (cytotec)
🔬 kwalifikacja do IVF (30.06.2026)
1 IVF 07.26 > 5 MII > 0 zarodków
⏸️10.09.2026 (27dc)
11.09 (12dpo, 3+6) - beta 97,1
13.09 (14dpo, 4+1) - beta 262
17.09 (18dpo, 4+5) - beta 1409,3
21.09 (22dpo, 5+2) - beta 6935
29.09 jest serduszko! ❤️
12.10 CRL 1,9 cm
19.10 CRL 2,52 cm

-
Przykro mi że musiałaś przez to przejść. Wiem co czujesz, bo też jestem po cp i poronieniu. W sumie przypomniałaś mi, że dokładnie rok temu, 25.09, byłam operowana. Tym razem zaszliśmy dalej niż kiedykolwiek, ale i tak ciężko mi uwierzyć, że to może się skończyć dobrze. Pozostaje radykalne przypominanie sobie, że nie mamy nad tym kontroli. Sama o tym zapominamJadzia12 wrote:Cześć dziewczyny ☺️
Proszę o dopisanie - mój planowany termin porodu to 01.05.2026. Mam wizytę u ginekologa 08.10.2026 i 20.10.2026 badania prenatalne I trymestru. Jest to moja trzecia ciąża. Pierwsza była poroniona samoistnie a druga była pozamaciczna. Przy drugiej musiałam być w szpitalu, doszło do pęknięcia ciąży i rozerwania jajowodu, krwotoku wewnętrznego, miałam operację ratująca życie, więc można powiedzieć, że trochę wyszłam z tego straumatyzowana. Obecnie towarzyszy mi bardzo dużo strachu. Przed każdą wizytą stresuje się usłyszeć, że nie można znaleźć serduszka czy że coś się nie rozwija prawidłowo. Czy są tu też jakieś mamy po stratach, które przechodzą podobne emocje? Jak sobie radzicie? Ja już nie mogę się doczekać zakończenia I trymestru z nadzieją, że ten strach trochę zmaleję. 😪
Przetrwamy to cokolwiek się nie wydarzy. Ściskam!
MarTyna, GórskaDziewczyna lubią tę wiadomość
👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
👨 morfologia 0-3%
kariotypy 🆗
2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
6 tyg 💔 cp, laparo, zachowany jajowód
2026 - stymulacja letrozolem
2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
6+3 💔 puste jajo, farmakologia
2026.08 ⏸️🤞
beta 08.29 - 22.7 ➡️ 09.07 - 1633.84
09.08 - GS 0.62, YS 0.18
09.12 - YS 0.4, CRL 0.27
09.14 - CRL 0.4, ASP✅
09.20 - CRL 0.8 💓 FHR 160
09.22 - CRL 0.93 💓
09.29 - CRL 1.36 💓
10.06 - CRL 2.68 💓
10.14 - CRL 3.50 💓 FHR 171
20.10 - Panorama - niskie ryzyka, ♂️🩵
29.10 - I prenatalne, niskie ryzyka wad, wysokie ryzyko preeklampsji/zahamowania wzrostu

-
Cześć Jadzia12, rozgość się! ☺️
Nie dziwię się że się boisz, też towarzyszy mi ten lęk… ale dobrze że mamy tutaj siebie i możemy się wygadać. Mi tylko wizyty przynoszą chwilowe ukojenie a tak to zastanawiam się cały czas czy wszystko jest dobrze. Najgorsze jest właśnie chyba to czekanie, no ale tak jak dziewczyny już pisały nie mamy za bardzo teraz na nic wpływu. W głębi serca staram się być dobrej myśli ale łatwo nie jest.
MarTyna lubi tę wiadomość
-
Dzięki dziewczyny, pójdę w środę, najwyżej tydzień później będę raz jeszcze nq wizycie. W poniedziałek robie krew, wczoraj byłam na usg piersi i cyto.
@jadzia12 witaj! Przykro mi, że musiałaś przejść przez to wszystko, ale mam nadzieję, że ta ciąża będzie dla odmiany nudna i bezproblemowa ❤️
GórskaDziewczyna lubi tę wiadomość
-
Jadzia12 wrote:Cześć dziewczyny ☺️
Proszę o dopisanie - mój planowany termin porodu to 01.05.2026. Mam wizytę u ginekologa 08.10.2026 i 20.10.2026 badania prenatalne I trymestru. Jest to moja trzecia ciąża. Pierwsza była poroniona samoistnie a druga była pozamaciczna. Przy drugiej musiałam być w szpitalu, doszło do pęknięcia ciąży i rozerwania jajowodu, krwotoku wewnętrznego, miałam operację ratująca życie, więc można powiedzieć, że trochę wyszłam z tego straumatyzowana. Obecnie towarzyszy mi bardzo dużo strachu. Przed każdą wizytą stresuje się usłyszeć, że nie można znaleźć serduszka czy że coś się nie rozwija prawidłowo. Czy są tu też jakieś mamy po stratach, które przechodzą podobne emocje? Jak sobie radzicie? Ja już nie mogę się doczekać zakończenia I trymestru z nadzieją, że ten strach trochę zmaleję. 😪
Cześć, ja jestem po 4 poronieniach a to jest moja 6 ciąża. Ciąża z córką była dla mnie mega stresująca i wizyt miałam co 2 tygodnie a ostani miesiąc ciąży spędziłam w szpitalu. Kolejną ciążę poroniłam pomimo leków, które dawały mi jakąś pewność że wszystko będzie dobrze, więc ta ciąża to jest ciągły stres, czarne myśli i czekanie z wizyty na wizytę. Chciałabym powiedzieć że po pierwszym trymestrze będzie lepiej ale pewnie do końca ten strach będzie z nami. Mnie dużo radości w tym czasie daje spędzanie czasu z córką i zajęcie czymś myśli ❤️ Byle do maja 😉 -
Claudynek wrote:Cześć, ja jestem po 4 poronieniach a to jest moja 6 ciąża. Ciąża z córką była dla mnie mega stresująca i wizyt miałam co 2 tygodnie a ostani miesiąc ciąży spędziłam w szpitalu. Kolejną ciążę poroniłam pomimo leków, które dawały mi jakąś pewność że wszystko będzie dobrze, więc ta ciąża to jest ciągły stres, czarne myśli i czekanie z wizyty na wizytę. Chciałabym powiedzieć że po pierwszym trymestrze będzie lepiej ale pewnie do końca ten strach będzie z nami. Mnie dużo radości w tym czasie daje spędzanie czasu z córką i zajęcie czymś myśli ❤️ Byle do maja 😉
Przytul od nas córkę! ❤️ To dowód, że mimo przeciwności, wszystko może skończyć się dobrze!
Spokojnej ciąży
Claudynek lubi tę wiadomość
♀️33 lata
AMH 1,14 ng / ml; FSH 15.57 mIU / ml
Kariotypy ok
♂️35 lat
morfologia 2%; fragmentacja 93%
Kariotypy ok
⏸️14.08.2025 9/6 💔 (cytotec)
🔬 kwalifikacja do IVF (30.06.2026)
1 IVF 07.26 > 5 MII > 0 zarodków
⏸️10.09.2026 (27dc)
11.09 (12dpo, 3+6) - beta 97,1
13.09 (14dpo, 4+1) - beta 262
17.09 (18dpo, 4+5) - beta 1409,3
21.09 (22dpo, 5+2) - beta 6935
29.09 jest serduszko! ❤️
12.10 CRL 1,9 cm
19.10 CRL 2,52 cm

-
Informuje, że wszystkie wyniki wirusowe ujemne, toxo brak, na różyczkę mam odporność.
Dzisiaj też mniejsze mdłości, więc w sumie fajnie spędziłam dzień, bo mam więcej siły na wszystko.
A jak u was samopoczucie?
xmadziax, Yumi24, MarTyna, GórskaDziewczyna, Chochlik12, Oela91, Iskiereczka00, Axana, second time mom, Jadzia12, amani_96 lubią tę wiadomość
-
U mnie dziś ciężko, jestem jakaś bez życia, czuję jakby mnie brała choroba. Nie to, że nie jestem głodna, ale nie mogę się zdecydować co zjeść. Jak jem to jest okay, ale bardzo słabo mi dziś jedzenie wchodzi. Musiałam sobie strzelić drzemkę.
Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej, bo idziemy z mężem na dobre jedzonko i do kina.
J.ss, GórskaDziewczyna lubią tę wiadomość
🧑🏻🦲 35 👩🏽 31 🐶 5
Starania od VII 2024
4 cs
⏸️ 10.10
💔 08.11 Nasza iskierka 🩵
2 cs
⏸️ 14.03
💔 02.05 Nasz kochany chłopiec 🩵
2 cs
⏸️ 22.08
💔 26.11 Nasz chłopczyk zgasł w 14 tc 🩵
👩🏻🦲 Morfologia 0% -> 2%
Fragmentacja DNA 8%
Kariotyp ✅️
👩🏽 Hashimoto -> Euthyrox 137
Kariotyp ✅️
Hormony wszelkiej maści ✅️
Morfologia ✅️
🟠 Mutacja c.3980A>G p.(His1327Arg) w układzie heterozygotycznym
🟠 Genotyp heterozygotyczny 4G/5G polimorfizmu w genie SERPINE1
💉Allo-mlr 0%
2 cs
⏸️ 22.08
🩺 14.09 - zarodek z uwidocznioną akcją serca 🩵
🩺 22.09 - 13 mm misia Haribo z FHR 165 🩵
🩺 21.10 - 5.9 cm bąbla 🩵
🩺 27.10 - 7.3 cm i płeć wciąż zagadką ❔️

-
U nas dzisiaj leniwie, ja to jeszcze dogorywam z tym kaszlem… I przygotowuje się mentalnie na poniedziałkowy powrót do żłobka.
Nie wiem czy wspominałam, ale październik jeszcze spędzam w domu zamiast wrócić do pracy, więc na pewno będziemy mieli ciut więcej czasu żeby poświęcić na adaptację. Jednak też nie chciałabym tego tak przeciągać w czasie…
Dużo rozmyślania dzisiaj u mnie na przeróżne tematy🙈
Objawów - brak -
J.ss wrote:Informuje, że wszystkie wyniki wirusowe ujemne, toxo brak, na różyczkę mam odporność.
Dzisiaj też mniejsze mdłości, więc w sumie fajnie spędziłam dzień, bo mam więcej siły na wszystko.
A jak u was samopoczucie?
Ja dzisiaj pierwszy raz złapałam tą ciążową senność i drzemkę popołudniową. Więc w końcu jakiś objaw 🙈🙈🙈🙈 poza tym zupełnie nadal nic, to serio aż dziwne.
Jutro ciągnę moją ekipę na grzyby. Uwielbiam zbierać grzyby, ale nie lubie ich jeść, ani nawet wąchać, a zapach suszonych mnie 🤢. Ale zbierać kocham! Mąż się śmieje, że to nie chodzi o grzyby tylko o to że lubie chodzić z nożem po lesie 😆
MarTyna, Chochlik12, GórskaDziewczyna, Yumi24 lubią tę wiadomość
-
U mnie nadal cisza z objawami 🙃 Jakoś jak patrzę na tydzień ciąży i widzę na początku 6 to tak poważnie zaczyna się robić 😅
Dzisiaj byłam w szkole od 8 do 13, więc pobudka była przed 6, a teraz właśnie idę spać, bo jutro znowu szkoła 😆😊 -
Pytanie: planujecie robić jakieś badanie NIPT? Jeśli tak to jakie i kiedy?👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
👨 morfologia 0-3%
kariotypy 🆗
2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
6 tyg 💔 cp, laparo, zachowany jajowód
2026 - stymulacja letrozolem
2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
6+3 💔 puste jajo, farmakologia
2026.08 ⏸️🤞
beta 08.29 - 22.7 ➡️ 09.07 - 1633.84
09.08 - GS 0.62, YS 0.18
09.12 - YS 0.4, CRL 0.27
09.14 - CRL 0.4, ASP✅
09.20 - CRL 0.8 💓 FHR 160
09.22 - CRL 0.93 💓
09.29 - CRL 1.36 💓
10.06 - CRL 2.68 💓
10.14 - CRL 3.50 💓 FHR 171
20.10 - Panorama - niskie ryzyka, ♂️🩵
29.10 - I prenatalne, niskie ryzyka wad, wysokie ryzyko preeklampsji/zahamowania wzrostu

-
Oo, ja też byłam wczoraj na grzybach. Zrobiłam grzybową i polędwiczki w sosie grzybowym 😋
U mnie mało objawów w sumie. Lekko mnie boli podbrzusze/ciągnie jak siedzę ale przestaje za jakiś czas więc stwierdzam że tak musi być bo się macica rozciąga ☺️
Dzisiaj myślimy żeby jechać na lekkie rowery i się zastanawiam czy powinnam. Niby czytam że można jak się nie jeździ po dziurach ale no mam takie obawy 🙈
Chociaż w sumie myślę że wstrząsy rowerowe nie są większe niż np podczas biegania a co do tego bym nie miała obaw 🤷♀️
-
Peachy wrote:Pytanie: planujecie robić jakieś badanie NIPT? Jeśli tak to jakie i kiedy?
My się nadal zastanawiamy. Mąż mówi że te 2 tys są warte dla spokoju ale ja nie wiem. Może poczekam na prenatalne i wtedy zdecydujemy. Ale dziewczyny tutaj polecały Sanco, panoramę a odradzały Nifty pro bo to jest chińska platforma.
-
Ja pewnie zrobię, niekoniecznie nifty, ale jakieś na pewno. Ostatnio synek zatrzymał się w 14 tygodniu. Prenatalne i Pappa były okay, ale i tak wysłaliśmy materiał do badań genetycznych, potem dostaliśmy wiadomość, że się nie nadaje do badania. I takie badanie pewnie bardziej by nas uspokoiło. Więc tym razem pewnie będę chciała je zrobić.🧑🏻🦲 35 👩🏽 31 🐶 5
Starania od VII 2024
4 cs
⏸️ 10.10
💔 08.11 Nasza iskierka 🩵
2 cs
⏸️ 14.03
💔 02.05 Nasz kochany chłopiec 🩵
2 cs
⏸️ 22.08
💔 26.11 Nasz chłopczyk zgasł w 14 tc 🩵
👩🏻🦲 Morfologia 0% -> 2%
Fragmentacja DNA 8%
Kariotyp ✅️
👩🏽 Hashimoto -> Euthyrox 137
Kariotyp ✅️
Hormony wszelkiej maści ✅️
Morfologia ✅️
🟠 Mutacja c.3980A>G p.(His1327Arg) w układzie heterozygotycznym
🟠 Genotyp heterozygotyczny 4G/5G polimorfizmu w genie SERPINE1
💉Allo-mlr 0%
2 cs
⏸️ 22.08
🩺 14.09 - zarodek z uwidocznioną akcją serca 🩵
🩺 22.09 - 13 mm misia Haribo z FHR 165 🩵
🩺 21.10 - 5.9 cm bąbla 🩵
🩺 27.10 - 7.3 cm i płeć wciąż zagadką ❔️

-
Default.owa wrote:Ja pewnie zrobię, niekoniecznie nifty, ale jakieś na pewno. Ostatnio synek zatrzymał się w 14 tygodniu. Prenatalne i Pappa były okay, ale i tak wysłaliśmy materiał do badań genetycznych, potem dostaliśmy wiadomość, że się nie nadaje do badania. I takie badanie pewnie bardziej by nas uspokoiło. Więc tym razem pewnie będę chciała je zrobić.
Aż musiałam tu przyjść widząc Twój nick!!
Będę bardzo mocno trzymać kciuki za was ♥️🙏🏻🙏🏻
Tym razem napewno będzie wszystko dobrze!!
Pozdrawiam dziewczyny!
GórskaDziewczyna, Default.owa, xmadziax lubią tę wiadomość
👩🏻 36 🧑🏻🦱 33 🇩🇪 HH
11.07.2011- 👼🏼 🩷🖤14tc
11.06.2012- 👧🏼 🩷🌈40+6 4210g 61cm
13.03.2019- 👦🏼 💙38+6 3720g 51cm
13.05.2025- 👼🏼 🩷 🖤14+3tc T13
08.06.2026- 👧🏼 🩷🌈 39+3 3740g 52cm
———————————————————
Szczęśliwi w komplecie 🩷 -
Default.owa wrote:Ja pewnie zrobię, niekoniecznie nifty, ale jakieś na pewno. Ostatnio synek zatrzymał się w 14 tygodniu. Prenatalne i Pappa były okay, ale i tak wysłaliśmy materiał do badań genetycznych, potem dostaliśmy wiadomość, że się nie nadaje do badania. I takie badanie pewnie bardziej by nas uspokoiło. Więc tym razem pewnie będę chciała je zrobić.
Kurcze, to przykre, ze nie udalo sie zbadac materialu. W prenatalnych wyszly jakies ryzyka czy niskie byly wszystkie?♀️ 93'
♂️ 90'
Starania od 02.2022
11.2022 💔 8tc. |03.2023 💔 6 tc. |07.2023 💔 6 tc.
11.2024 ⏸️ (naturalny cud w oczekiwaniu na wizytę kwalifikacyjną IVF)
💊 encorton, clexane, acard, cyclogest, luteina
👶 F. - 08.07.2025 r. 🩵

08.2026 starania na luzie o rodzeństwo podczas kp
21.08.26 ⏸️ bhcg 45-> 24.08.26 bhcg 194-> 28.08.26 bhcg 1288
04.09.26 wg usg 5+5 pęcherzyk z zarysem zarodka i uwidocznioną czynnością serca

-
Peachy wrote:Pytanie: planujecie robić jakieś badanie NIPT? Jeśli tak to jakie i kiedy?
Ja będę myslec po prenatalnych. Jesli juz to Sanco, bo do tego nie trzeba odstawiac heparyny.♀️ 93'
♂️ 90'
Starania od 02.2022
11.2022 💔 8tc. |03.2023 💔 6 tc. |07.2023 💔 6 tc.
11.2024 ⏸️ (naturalny cud w oczekiwaniu na wizytę kwalifikacyjną IVF)
💊 encorton, clexane, acard, cyclogest, luteina
👶 F. - 08.07.2025 r. 🩵

08.2026 starania na luzie o rodzeństwo podczas kp
21.08.26 ⏸️ bhcg 45-> 24.08.26 bhcg 194-> 28.08.26 bhcg 1288
04.09.26 wg usg 5+5 pęcherzyk z zarysem zarodka i uwidocznioną czynnością serca

-
J.ss wrote:Informuje, że wszystkie wyniki wirusowe ujemne, toxo brak, na różyczkę mam odporność.
Dzisiaj też mniejsze mdłości, więc w sumie fajnie spędziłam dzień, bo mam więcej siły na wszystko.
A jak u was samopoczucie?
Super, ze wyniki ujemne i samopoczucie lepsze 🙂 Wczoraj mialam lekkie brazowe plamienie. Lekko pobolewa mnie brzuch. U nas chociaz pogoda ladna, slonecznie, mozna pospacerowc. Generalnie chcialabym juz srode aby moc podejrzec dzidziulka czy wszystko okej.♀️ 93'
♂️ 90'
Starania od 02.2022
11.2022 💔 8tc. |03.2023 💔 6 tc. |07.2023 💔 6 tc.
11.2024 ⏸️ (naturalny cud w oczekiwaniu na wizytę kwalifikacyjną IVF)
💊 encorton, clexane, acard, cyclogest, luteina
👶 F. - 08.07.2025 r. 🩵

08.2026 starania na luzie o rodzeństwo podczas kp
21.08.26 ⏸️ bhcg 45-> 24.08.26 bhcg 194-> 28.08.26 bhcg 1288
04.09.26 wg usg 5+5 pęcherzyk z zarysem zarodka i uwidocznioną czynnością serca

-
My w pierwszej ciąży nie robiliśmy, a czy teraz się zdecydujemy to się okaże z czasem.
Mnie od rana lędźwie paskudnie boli… Ale pogoda też ładna, aż żal byłoby nie skorzystać☀️
Skąd jesteście babeczki? Ja pozdrawiam znad morza 🌊










