MAJ 2027 💛 🐝
-
WIADOMOŚĆ
-
O to i ja tak samo. W lipcu miesiąc przed porodem dopadł mnie covid. 40st było pamiętam jak dziś i uwaga odsyłali mnie z jednego soru na drugi (ze zwykłego na ginekologiczny) żaden nie chciał mnie przyjąć. Chyba 4 razy odbijałam się od drzwi.. to była masakraOela91 wrote:A i w poprzedniej ciąży miałam: toksoplazmozę odkrytą w I trymestrze, grypę w końcówce I tttymestru z gorączką i covida na miesiąc przed terminem (też z gorączką).
Mam nadzieję że żadnej się nie przyda, ale jakby co służę instrukcjami /wsparciem psychicznym.
Córeczka zdrowa, przebadana wzdłuż i wszerz z uwagi na historię chorób w trakcie ciąży
2020 pierwszy cykl starań - poronienie
Badania:
Trombofilia - MTHFR oraz pai-1 heterozygotyczne
08.2022 - narodziny 👦
Starania 08.2026
Acard i luteina
12.09 ⏸️
16.09 - 4+0 beta 198 mlU/ml -
Ogólnie tak jak wyżej już pisano, zarażenia od kotów to jakiś ułamek jest. Trzeba byłoby się grzebać w odchodach kocich a później mieć kontakt ręce - buzia. Często uwaga możliwe zarażenia nie licząc zjedzenia surowego mięsa itd to niemyte warzywa i owoce.Oela91 wrote:Gdyby nie te choroby to mogłabym cały czas być w ciąży, żadnych rozstępów, do dnia porodu nie wstawałam siku xd codziennie z 10tys kroków. Stresu miałam mnóstwo, bo na patologii ciąży żel zrobiono pomiary główki i nastraszono mnie mikrocefalią, masakra, byłam wrakiem człowieka do kolejnego dnia w którym miałam wizytę u innego lekarza…
Dziecko spłaciło wszystkie stresy, córeczka była aniołem, od 3 miesiąc przesypiała całe noce
teraz szykuje się na najgorsze.
Najbardziej podejrzane o zarażenie sytuacje, to:
1 mój kot jakiś czas przebywał u rodziców i jakoś miesiąc przed zajściem w ciążę myłam kuwetę po pobycie u nich (nie sprzątali jej regularnie) 2. przesadzanie kwiatów które robiłam na 2 tyg przed zajściem w ciążę
MarTyna, Lua lubią tę wiadomość
2020 pierwszy cykl starań - poronienie
Badania:
Trombofilia - MTHFR oraz pai-1 heterozygotyczne
08.2022 - narodziny 👦
Starania 08.2026
Acard i luteina
12.09 ⏸️
16.09 - 4+0 beta 198 mlU/ml -
Oj jak ja chciałabym mieć już wizytę za sobą 🤦♀️🤣
Któraś jeszcze z Was nie miała i tupie nogami jak ja ? 🤣
Luni lubi tę wiadomość
-
Cześć Dziewczyny, jeszcze do Was nie dołączam, bo się cykam 🙈 Ale potrzebuję Was zapytać czy któraś z Was może tak miała, że z dnia na dzień przestała się czuć w ciąży, wszystkie objawy minęły, a i tak było potem ok? Dziś mam taki dzień (4 tydz + 5) i bardzo się tym martwię 😔
Chochlik12 lubi tę wiadomość
Starania od 10.2022
👩🏼 35
❌️IO, hipoglikemia reaktywna, niedrożny prawy jajowód, przewlekłe zapalenie endometrium, endometrioza I stopnia + adenomioza
❌️Kir AA, brak implantacyjnych
❌️Brak przeciwciał blokujących (allo mlr)
✅️Kariotypy prawidłowe
✅️Przeciwciała przeciwplemnikowe ujemne
✅️ANA ujemne, TRAB ujemne
✅️HB wyleczone
🧔🏻♂️ 37
❓️06.2025: 23,75 mln, ruch postępowy 14%, procent prawidłowych 3%
❓️fragmentacja z 2023 roku: prawidłowych 73%.
✅️Hla C1C1
IVF
I procedura, krótki protokół 07.2025 - 7 pobranych ➡️5🥚➡️ 0❄️
II procedura, długi protokół 09.2025 - 10 pobranych ➡️8🥚➡️❄️❄️❄️➡️ przetrwał 1❄️➡️ PGT⏳️➡️nieprawidłowy😭
17.04.26 pierwsze ⏸️🥹 5tc 💔✨️
13.09.26 ⏸️ z niedrożnej strony?
14.09: 12,3 ➡️ 16.09: 62,9 ➡️ 18.09: 230 ➡️21.09: 921 -
xmadziax wrote:Oj jak ja chciałabym mieć już wizytę za sobą 🤦♀️🤣
Któraś jeszcze z Was nie miała i tupie nogami jak ja ? 🤣
Ja siedzę i czekam 😂 Do 5.10 jeszcze trochę…
Luni lubi tę wiadomość
-
Każdy dzień ciąży jest inny, zwłaszcza na takim wczesnym etapie, były dni, że praktycznie nic nie czułam, a potem objawy wróciły. Organizm zaczyna się przyzwyczajać do pewnego poziomu hormonów w organizmie, więc nie teaguje tak jak dzień wcześniej. Nie ma się czym martwić, spróbuj sobie zająć czymś głowę. Pamiętaj, że takie stresy szkodzą kropkowi.Iskiereczka00 wrote:Cześć Dziewczyny, jeszcze do Was nie dołączam, bo się cykam 🙈 Ale potrzebuję Was zapytać czy któraś z Was może tak miała, że z dnia na dzień przestała się czuć w ciąży, wszystkie objawy minęły, a i tak było potem ok? Dziś mam taki dzień (4 tydz + 5) i bardzo się tym martwię 😔
Iskiereczka00 lubi tę wiadomość
🧑🏻🦲 35 👩🏽 31 🐶 5
Starania od VII 2024
4 cs
⏸️ 10.10
💔 08.11 Nasza iskierka 🩵
2 cs
⏸️ 14.03
💔 02.05 Nasz kochany chłopiec 🩵
2 cs
⏸️ 22.08
💔 26.11 Nasz chłopczyk zgasł w 14 tc 🩵
👩🏻🦲 Morfologia 0% -> 2%
Fragmentacja DNA 8%
Kariotyp ✅️
👩🏽 Hashimoto -> Euthyrox 112
Kariotyp ✅️
Hormony wszelkiej maści ✅️
Morfologia ✅️
🟠 Mutacja c.3980A>G p.(His1327Arg) w układzie heterozygotycznym
🟠 Genotyp heterozygotyczny 4G/5G polimorfizmu w genie SERPINE1
💉Allo-mlr 0%
2 cs
⏸️ 22.08
🩺 14.09 - zarodek z uwidocznioną akcją serca 🩵
🩺 22.09 - 13 mm misia Haribo z FHR 165 🩵

-
Iskiereczka00 wrote:Cześć Dziewczyny, jeszcze do Was nie dołączam, bo się cykam 🙈 Ale potrzebuję Was zapytać czy któraś z Was może tak miała, że z dnia na dzień przestała się czuć w ciąży, wszystkie objawy minęły, a i tak było potem ok? Dziś mam taki dzień (4 tydz + 5) i bardzo się tym martwię 😔
To ja kilka razy dziennie🙈 I w poprzedniej ciąży bardzo podobnie. Chyba nie ma jednego sensownego rozwiązania na uspokojenie tych myśli🙈
Mamy nadzieję, że jednak dołączysz do nas i spędzimy miło czas do maja🫂
Iskiereczka00 lubi tę wiadomość
-
Iskiereczka00 wrote:Cześć Dziewczyny, jeszcze do Was nie dołączam, bo się cykam 🙈 Ale potrzebuję Was zapytać czy któraś z Was może tak miała, że z dnia na dzień przestała się czuć w ciąży, wszystkie objawy minęły, a i tak było potem ok? Dziś mam taki dzień (4 tydz + 5) i bardzo się tym martwię 😔
Ja też się w ogóle w ciąży nie czuję (5+2), ale w poprzedniej ciąży też tak miałam. Więc trzymam kciuki za nas wszystkie, żeby te ciąże tak lekko minęły
Mnie za to przeziębienie dojechało na całego, dzisiaj wstałam tylko ogarnąć córkę do przedszkola, mąż ją zawiózł na szczęście, coś tam zjadłam i spałam aż do czasu kiedy miałam ją odebrać. Niby mam tylko katar i bolące gardło, ale absolutnie zero sił do życia. A tu trzeba przetrwać do wieczora z rozbrykaną trzylatką...
Iskiereczka00 lubi tę wiadomość
-
Dzięki Dziewczyny 💚 po prostu strasznie dziwne uczucie, że tak z dnia na dzień wszystko ustąpiło. Nawet głodu już nie ma 🫣 Trzymam za Was wszystkie mocno kciuki ♥️Starania od 10.2022
👩🏼 35
❌️IO, hipoglikemia reaktywna, niedrożny prawy jajowód, przewlekłe zapalenie endometrium, endometrioza I stopnia + adenomioza
❌️Kir AA, brak implantacyjnych
❌️Brak przeciwciał blokujących (allo mlr)
✅️Kariotypy prawidłowe
✅️Przeciwciała przeciwplemnikowe ujemne
✅️ANA ujemne, TRAB ujemne
✅️HB wyleczone
🧔🏻♂️ 37
❓️06.2025: 23,75 mln, ruch postępowy 14%, procent prawidłowych 3%
❓️fragmentacja z 2023 roku: prawidłowych 73%.
✅️Hla C1C1
IVF
I procedura, krótki protokół 07.2025 - 7 pobranych ➡️5🥚➡️ 0❄️
II procedura, długi protokół 09.2025 - 10 pobranych ➡️8🥚➡️❄️❄️❄️➡️ przetrwał 1❄️➡️ PGT⏳️➡️nieprawidłowy😭
17.04.26 pierwsze ⏸️🥹 5tc 💔✨️
13.09.26 ⏸️ z niedrożnej strony?
14.09: 12,3 ➡️ 16.09: 62,9 ➡️ 18.09: 230 ➡️21.09: 921 -
xmadziax wrote:Oj jak ja chciałabym mieć już wizytę za sobą 🤦♀️🤣
Któraś jeszcze z Was nie miała i tupie nogami jak ja ? 🤣
We wtorek (29.09) wieczorem jestem umówiona i w piątek (następny) w luxmedzie. Szukam sobie zajęcia już od tygodnia. Mam ochotę zrobić jutro bete, ale to raczej już nie ma sensu, bo w pn było prawie 7000. Już zrobiłam TSH i FT4 i endokrynolog mi nieznacznie zwiekszyła dawkę. Odbyłam też konsultacje tel z dermatologiem. A jeszcze tyle dni!Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września, 18:54
Luni lubi tę wiadomość
-
Ja dzisiaj byłam na pierwszej wizycie (wcześnie, bo 4+6). Dostałam skierowania na badania, lekarka mi zalożyła karte ciąży w luxmedzie (i zamknela poprzednią z maja, bo dalej była aktywna 🫢).
Jest pęcherzyk ciążowy w macicy, jeden ❤️
Także może za tydzień dowiemy się nieco więcej juz w miejscu gdzie będę ciążę prowadzić, tam wizyta 30.09
second time mom, Oela91, GórskaDziewczyna, Lia., MarTyna, Peachy, xmadziax, paulina9408, Luni lubią tę wiadomość
09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 9tc 👼
09/2026 (2cs) ⏸️ zostań z nami nasza Kropeczko 🌈 -
Iskiereczka 💖 super, że będziemy w jednym wątku 😍
Podpisuję się pod tym, co piszą dziewczyny.
Ja dopiero od wczoraj odczułam objawy, bo zaczęły mi się mdłości i jakieś turbo zmęczenie, które sprawiło że przespałam 2 dni 😂 wcześniej tak w kratkę, chyba nie można na tym polegać 😂Ponad 2.5 roku starań 🤍
🙋🏻♀️ 30 | Endometrioza | Adenomioza | PCOS, zrosty i niedrożności i inne pokemony
🙎🏼♂️ 28 | Czynnik męski - OAT | HBA 30%
🥚 29.06 • 30 oocytów • 20 MII
🧊 14 jajeczek zamrożonych • 3/6 zapłodnionych
❄️ 4AA, ❄️ 4BB, ❄️4CB
31.08 • transfer zarodka AA
04.09 • pierwsze blade kreseczki w życiu ⏸️🥹
08–15.09 • Beta: 95,8 → 1494,9 📈
19-20.09 • krwawienia i plamienia - krwiaczek 🩺😭
21.09 • CRL 2,1 mm 🥹 z 💓
29.09 • USG
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am experiencing this miracle within me. God, the Maker of all things, is creating a new life. ❤️🔥

-
Mąż mi wykupił Xonvea, ale boję się przyjmować ze względu na (z tego co czytałam) ryzyko dużej senności i problemy z odstawieniem 🙈 w ogóle strasznie drogie to!
Czytałam o stosowaniu samej B6, więc skoro u mnie nie jest aż tak źle, postanowiłam spróbować z jakąś małą dawką (porównywalną z xonvea). Nie wiem czy to placebo, ale wydaje mi się że działa 🤔👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
MTHFR c.665C>T Układ homozygotyczny
SERPINE1 c.-820_-817G(4_5) Układ homozygotyczny
👨 morfologia 0-3%
kariotypy 🆗
2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
cp 6 tyg, laparo, zachowany jajowód
2026 - stymulacja letrozolem
2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
6+3 💔 puste jajo, farmakologia
2026.08 ⏸️🤞
beta 08.29 - 22.7 ➡️ 09.07 - 1633.84
09.08 - GS 0.62, YS 0.18
09.12 - YS 0.4, CRL 0.27
09.14 - CRL 0.4, ASP✅
09.20 - CRL 0.8 💓 FHR 160
09.22 - CRL 0.93 💓

-
Iskiereczka00 wrote:Cześć Dziewczyny, jeszcze do Was nie dołączam, bo się cykam 🙈 Ale potrzebuję Was zapytać czy któraś z Was może tak miała, że z dnia na dzień przestała się czuć w ciąży, wszystkie objawy minęły, a i tak było potem ok? Dziś mam taki dzień (4 tydz + 5) i bardzo się tym martwię 😔
Tak, w 5+1 ból piersi mi zanikł. Podjechałam następnego dnia zrobić betę i okazało się, że pięknie rośnie, a mój jedyny objaw powrócił.
Może to normalne dla niektórych kobiet? 🙂 -
Peachy, ja biorę magnez + b6, taki kompleks, kurcze może faktycznie to pomaga, bo biorę to odkąd miałam bóle podbrzusza więc coś około 2 tygodni i również zauważam, że jest ciut lepiej niz bylo. Dzisiaj się męczyłam ale tak koło południa przeszło, więc moze rzeczywiście nawet w samej b6 coś jest.
Tez czekam na taki ostateczny moment z xovea bo ja jestem mega śpiąca i bez tego, a po tych tabletkach obawiam się, że byłabym całkowicie wyjęta z życia.
Peachy lubi tę wiadomość
-
Jaaaa zdecydowanie!! Ale do mojego lekarza kolejka na msc do przodu a i tak mnie wcisnął po swojej pracy na wizytę abym mogła mieć w 7tc 🙈 chociaż zastanawiam się czy na NFZ gdzieś na szybko się nie umówić 🙈🤣xmadziax wrote:Oj jak ja chciałabym mieć już wizytę za sobą 🤦♀️🤣
Któraś jeszcze z Was nie miała i tupie nogami jak ja ? 🤣2020 pierwszy cykl starań - poronienie
Badania:
Trombofilia - MTHFR oraz pai-1 heterozygotyczne
08.2022 - narodziny 👦
Starania 08.2026
Acard i luteina
12.09 ⏸️
16.09 - 4+0 beta 198 mlU/ml -







