🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Dzieki dziewczyny, glukoze na czczo mialam 83
na razie wstrzymam sie z tym, pogadam z moja prowadzaca.
♀️35 ♂️35
05.21 - córka
👩🏻 IO, nadczynność tarczycy (choroba gravesa basedowa, wyniki w miare pod kontrola)
AMH 0.62 (0.37 w 2024)
Drożność ☑️
starania naturalne o rodzeństwo od 2024, z pomocą medyczną od 03.2025
03-05.2025 - 3 IUI ❌
21.08 - start stymulacji (Menopur + Cetrotide)
30.08 - punkcja - 3 🥚
4.09 - transfer 4AA
4 dpt ⏸️
5 dpt beta 13.4
7 dpt beta 52.5
9 dpt beta 92.7
11 dpt 264.5
14 dpt 877.8 prog 83.16
7w0d - CRL 1 cm, ❤️ 140/min

-
U mnie właśnie też 🥴, ale jak miałam 70 to lekarz mówił że wszystko ok. Zobaczymy jak będzie 67.kitka_ wrote:dobrze, że napisałaś, bo już się denerwować zaczęłam, że nic takiego nie miałam 😂
u mnie zwykła glukoza właśnie i wyszła niższa niż kiedykolwiek
Btw. Czy z Was ciąża też wysysa energię życiową? Mój mąż mi wczoraj powiedział, że wyglądam bladziej niż zwykle i że mizernie. Na szczęście żelazo i morfo mam w porządku. 🤣 -
Karpatka95 wrote:A czy któraś z Was jeszcze nie powiedziała rodzicom/rodzeństwu o ciąży? U mnie jeszcze nie wie nikt z rodziny i miałam powiedzieć 2 tyg temu, ale stwierdziłam czekam do prenatalnych. A dziś znowu mam ochotę odwlec to w czasie do wyników pappy i nipt. Mimo że kusi to nadal nie czuję się gotowa po poprzedniej stracie 😢. Wiem, że wszyscy bardzo się ucieszą, wszyscy nam kibicują, wiedzą przez co przeszliśmy. A jednak nie mogę się przemóc, żeby powiedzieć 🥹
My nie powiedzieliśmy jeszcze nikomu.
Rozumiem Twój strach ♥️ Powiedz, gdy poczujesz się gotowa.
Karpatka95 lubi tę wiadomość
-
kitka_ wrote:u mnie już dużo osób wie, jakbym nie musiała to pewnie bym nie mówiła, ale w pracy musiałam powiedzieć, żeby nie musiec lecieć samolotem 15h 😂
mamie powiedziałam, bo miałyśmy umowę, że ona się nie dopytuje, ale jak coś to mam jej powiedzieć
teściom powiedzieliśmy, bo też jakiś wyjazd był, a my słabi w kłamaniu
to powiedziałam też tacie (rodzice moi rozwiedzeni)
no i kuzynce jednej, bo wiem, że się stara, anie chciałabym, żeby od kogoś się dowiedziała i czuła wykluczona
i najbliższym przyjaciołom też już mówiłam
Mogę zapytać jak zareagowała kuzynka?
Dla mnie wiadomość o kolejnej ciąży podczas długich starań była bolesna. Cieszyłam się oczywiście z cudzego szczęścia ale tak bardzo pragnęłam też tego szczęścia dla nas. -
Fiolek100 wrote:Hej, pytanie do dziewczyn po 35 rz - czy Wasi lekarze zalecali wam badanie obciazenia glukozy dwa razy? Bylam dzisiaj u randomowej lekarki zeby luknac na mojego krwiaka a ta, ze powinnam do 10 tc zrobic takie badanie ze wzgledu na wiek. Slyszalyscie cos o tym?

Tu gdzie mieszkam zlecają to badanie dla pierworodek po 25 r.z i wielorodek po 40 r.z, nawet jak się nie ma problemów z waga ani wynikami z krwi. Ja miałam to badanie, ale na pewno nie tak wcześnie, to był moze 4-5 msc ale nie pamiętam dokładnie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2025, 17:00
Fiolek100 lubi tę wiadomość
-
Karpatka95 wrote:A czy któraś z Was jeszcze nie powiedziała rodzicom/rodzeństwu o ciąży? U mnie jeszcze nie wie nikt z rodziny i miałam powiedzieć 2 tyg temu, ale stwierdziłam czekam do prenatalnych. A dziś znowu mam ochotę odwlec to w czasie do wyników pappy i nipt. Mimo że kusi to nadal nie czuję się gotowa po poprzedniej stracie 😢. Wiem, że wszyscy bardzo się ucieszą, wszyscy nam kibicują, wiedzą przez co przeszliśmy. A jednak nie mogę się przemóc, żeby powiedzieć 🥹
U mnie nadal wie tylko siostra. Mama ma urodziny w przyszłym tygodniu, i mam w planach wtedy zadzwonić i przy okazji powiedzieć. Bratu planowałam powiedzieć za 2 tyg, bo ma do nas przylecieć, ale nie wiem czy rodzice się „nie wygadają”. Także jeszcze się zastanawiam jak to rozegrać.
W ogóle mi jakoś łatwiej o tym powiedzieć komuś kto nie jest mi bliski, co jest trochę dziwne, np już powiedziałam paru osobom z przedszkola synka i pani w lokalnym sklepie 🫢 moze dlatego że jestem słaba w small talk i jak mnie pytają co słychać to jest to jedyna rzecz która zaprząta moją głowę w tak dużym stopniu, nie umiem na szybko znaleźć tematu zastępczego 🫠 -
Szczerze to zdziwiły mnie te zalecenia dwukrotnego badania krzywej. Nie w ciąży zaleca się chyba nie częściej niż co pół roku, bo to jednak jest dosyć obciążające badania. Ja mam 35 lat a lekarz nawet jeszcze o tym nie wspominał. Wyniki glukozy przy ostatnich badaniach miałam dobre.
Fiolek100 lubi tę wiadomość
8 lat starań
3 ivf- 5 transferów:
•1 - poronienie zatrzymane 11/8tc - 2021r.
•2 - beta 0
•3 - beta 0
•4 - bladzioch 5-6dpt, potem beta 0
•5 - 26.09.2025 - transfer 5-dniowego zarodka- cudzie trwaj
-8dpt - beta 35, 10dpt - beta 116, 15 dpt - beta 796, 18dpt - beta 3251
*23dpt - ♥️ i 0,22cm ☀️
*29.09 - 1.06 cm Bobo ☀️
*06.10 - 2,00 cm Bobo ☀️ - idealnie 8+4
*10.10 - 2,58 cm Bobo ☀️- 9+3 (z transferu 9+1)
*20.10 - 3,95 cm Bobo ☀️- 10+6 (z transferu 10+4)
*31.10 - prenatalne 6,23 cm Bobo ☀️- 12+3 - wszystko ok♥️
*5.12 - 200g chłopczyka 🩵 - 17+3
*29.12 - połówkowe
Ciąża z przyczepką leków

-
Lila, współczuję tego stresu… ale pamiętaj że pappa to statystyka i tak jak już dziewczyny pisały, myślę że 1:162 to wcale nie jest takie duże ryzyko, trzeba być dobrej myśli. Rozumiem że otrzymanie tego telefonu, i wizyta u oschłego lekarza może osłabić najsilniejszego.
Wracaj do nas jak będziesz gotowa 💕
Karotkaa, u ciebie ta statystyka wygląda gorzej, ale myślę że lekarz ma rację jeśli NIPT wyszedł dobrze, to raczej nie ma się co martwić. Ten test w przeciwieństwie do pappy analizuje DNA dziecka w krwi matki.
Ja wogole nie chce robić tej pappy z racji takich właśnie stresów i dylematów, ale teraz u mnie jest chyba wymagane po 35 r.z. Dowiem się w piątek na wizycie u położnej. -
My powiedzieliśmy wczoraj po prenatalnych, ale tylko rodzicom, rodzeństwu i najbliższym przyjaciołom. Reszta się dowie jak będziemy po kalkulacji ryzyka. Co ciekawe rodzinka w ogóle nie była zdziwiona, wszyscy mieli jakieś podejrzenia, choć nikt nie potrafił wyjaśnić skąd, bo nie widzieliśmy się od końca sierpnia 😅 także trochę nam zepsuli niespodziankę 😂18.09.2024 💔 poronienie zatrzymane 5tc
29.08.2025 ⏸️
16.09.2025 CRL 7,7 mm, serduszko ❤️
23.09.2025 CRL 1,29 cm ❤️
7.10.2025 CRL 3 cm ❤️
20.10.2025 CRL 5,3 cm ❤️
28.10. prenatalne CRL 7,2 cm ❤️ zdrowy chłopiec 🩵
2.12. Bobas 240g 🩵
22.12. II prenatalne
🙎🏽♀️ MTHFR, PAI-1, antykoagulant toczniowy, hashimoto
🙎🏽♂️wszystko ok

-
Czy ktoś oprócz mnie ma jutro prenatalne?
Stres mnie juz zjada, nie mogę sobie znaleźć miejsca..
Badania mam o 9:30 wiec na szczęście nie bedzie czekania pol dnia. -
Mi lekarz zlecił tylko zwykle badanie glukozy i dziś nagle wynik 106.. nigdy takiego nie miałam, chyba źle się przygotowałam do badania. No trudno, powtórzę za tydzień i dodam jeszcze żelazo, bo hemoglobina mi wyszła na granicy i jakieś bakterie w moczu eh skąd to nagle się wzięło..
U nas dalej rodzina nie wie, cierpliwie czekamy jeszcze ponad tydzień.
A co do pappy to mnie przeraża, nie wiem czy to powinno tak wyglądać i czy właśnie to badanie powinno być tak rozpowszechniane skoro to tylko statystyka.. na pewno Nipt, panorama są bardziej wiarygodne i one powinny być refundowane żeby zapewnić większą pewność kobietom, a nie wprowadzać tyle stresu -
Ty jesteś w Norwegii? Dobrze pamiętam? Bo powiem Wam, że im więcej tej Pappy dziś tym bardziej już mam jej dość 🥴.Scandi-B wrote:Lila, współczuję tego stresu… ale pamiętaj że pappa to statystyka i tak jak już dziewczyny pisały, myślę że 1:162 to wcale nie jest takie duże ryzyko, trzeba być dobrej myśli. Rozumiem że otrzymanie tego telefonu, i wizyta u oschłego lekarza może osłabić najsilniejszego.
Wracaj do nas jak będziesz gotowa 💕
Karotkaa, u ciebie ta statystyka wygląda gorzej, ale myślę że lekarz ma rację jeśli NIPT wyszedł dobrze, to raczej nie ma się co martwić. Ten test w przeciwieństwie do pappy analizuje DNA dziecka w krwi matki.
Ja wogole nie chce robić tej pappy z racji takich właśnie stresów i dylematów, ale teraz u mnie jest chyba wymagane po 35 r.z. Dowiem się w piątek na wizycie u położnej. -
My jeszcze nie mówiliśmy. Czekam do wtorku 😉-listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
- grudzień 2022 ⏸️
- wrzesień 2023 Staś ♥️👶
- październik 2024 starania o rodzeństwo
-listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
- grudzień 2024 ⏸️
- luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
- kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
- maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna
25 .08 .2025 ⏸️
30.08.2025 pozytywna beta
2021 Nadczynność tarczycy -
Aaaa i Karotka, ja się cofnęłam do twojego wpisu-pisałaś, że masz Hashimoto, co często wpływa na wyniki bety, co w ostateczności ci zaburza statystyki. A wszystkie programy już tego nie korygują. Ofc zależy ile jeszcze masz przeciwciał, ale jeśli masz ich bardzo dużo, to badania z krwi przy becie będziesz miała zwariowane….🫨
-
Agat99 wrote:Mi lekarz zlecił tylko zwykle badanie glukozy i dziś nagle wynik 106.. nigdy takiego nie miałam, chyba źle się przygotowałam do badania. No trudno, powtórzę za tydzień i dodam jeszcze żelazo, bo hemoglobina mi wyszła na granicy i jakieś bakterie w moczu eh skąd to nagle się wzięło..
U nas dalej rodzina nie wie, cierpliwie czekamy jeszcze ponad tydzień.
A co do pappy to mnie przeraża, nie wiem czy to powinno tak wyglądać i czy właśnie to badanie powinno być tak rozpowszechniane skoro to tylko statystyka.. na pewno Nipt, panorama są bardziej wiarygodne i one powinny być refundowane żeby zapewnić większą pewność kobietom, a nie wprowadzać tyle stresu
Ja nie robię właśnie tych statystyk. Tu gdzie mieszkam nawet ich nie proponują. Robię normalnie badania krwi wszystkie i USG. Jestem spokojna jak narazie 😅
Agat99 lubi tę wiadomość
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Melduję się po wizycie. Cały dzień czekania i stresu, do tego godzinne opóźnienie, wykończyło mnie. No więc prenatalne wyszły bardzo dobrze, lekarz powiedział że usg bez zastrzeżeń, tylko ciężko było mu badać bo dziecko bardzo ruchliwe 😄. Ryzyka niskie więc powiedział, że nie wymaga i nie zleca żadnych dodatkowych badań.
No i na 90% dziewczynka 😊 mąż przeszczesliwy, ja w sumie też 😊. Ale najbardziej przez to że dzidzia zdrowa, człowiek od razu spokojniejszy.
ZuziaFruzia, Agat99, A_nulka, Acmvj, Nicole123, KurtynaMileczenia, anilewe, Cavarathiel, Firest, Ania 93, kitka_, Kasieńka lubią tę wiadomość
-
Bezimienna wrote:Aaaa i Karotka, ja się cofnęłam do twojego wpisu-pisałaś, że masz Hashimoto, co często wpływa na wyniki bety, co w ostateczności ci zaburza statystyki. A wszystkie programy już tego nie korygują. Ofc zależy ile jeszcze masz przeciwciał, ale jeśli masz ich bardzo dużo, to badania z krwi przy becie będziesz miała zwariowane….🫨
Ooo widzisz, może rzeczywiście tu jest coś na rzeczy… oby tak było
Firest lubi tę wiadomość
-
Trzymam kciuki ❤️Karotkaaa wrote:Ooo widzisz, może rzeczywiście tu jest coś na rzeczy… oby tak było
Jeszcze dorzuć ew. wyższe BMI, leki, które możesz przyjmować, czy inne czynniki.
Ogółem Pappa jest przystosowana dla… zdrowej populacji.Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2025, 18:55
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH









