SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼
Odpowiedz

🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼

Oceń ten wątek:
  • Lila777 Ekspertka
    Postów: 238 409

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziś wizytuje u nowego doktora prowadzącego, ale mam stresa 🙈😊
    U mnie na ostatnim USG chyba rekord zrobiła bo o 13 dni do przodu wyszło a terminu nie zmienią 😊

    KurtynaMileczenia, Natt99, Sosenka93, A_nulka, Nicole123, Firest lubią tę wiadomość

    1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
    ⏸️ 23.08.25
    1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
    2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
    Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
    12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
    3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
    17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1



    preg.png
  • Acmvj Autorytet
    Postów: 677 1081

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila777 wrote:
    A ja dziś wizytuje u nowego doktora prowadzącego, ale mam stresa 🙈😊
    U mnie na ostatnim USG chyba rekord zrobiła bo o 13 dni do przodu wyszło a terminu nie zmienią 😊

    Trzymam kciuki, żeby nowy doktor był już tym „jedynym” 🤞

    👩'94 :
    -AMH 3,5
    -adenomioza
    -3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
    -brak własnych owulacji

    2020- początek starań
    2021- początek starań z pomocą medyczną
    2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
    2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩‍⚕️
    03.2025- AIH ❌
    04.2025- kwalifikacja do IVF:
    Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
    04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
    05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
    16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
    14.08.2025 FET 5BA
    5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
    05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

    preg.png
  • Monika33 Autorytet
    Postów: 506 402

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila777 wrote:
    Polczi5 - śliczne te zdjęcia masz ❤️🥰
    Iiaawaak- uff 😁 gratulacje za dobre wyniki i dziewczynkę 🩷
    Monika33 - dziewczyny dobrze radzą, jeśli sama porządku nie spróbujesz zrobić, to nikt tego za Ciebie nie zrobi, nie można się dawać tak traktować.. bardzo Ci współczuję sytuacji ale czasu nie cofniesz, a jedyne co możesz zrobić, to walka o siebie i dzieci, bo lepiej nie będzie.. jak czytam Twoje opowieści to robię się wściekła i bym najchętniej wygarnęła Twojemu mężowi i teściowej też. Masz prawo być szczęśliwa i dobrze traktowana i nie możesz się godzić na taki los, to nie jest fair.
    Już wczoraj próbowałam do męża dotrzeć ale bez skutku. Jego teksty że jak się zachowuje tak mam w życiu , chodziło o teściowa że mi nic nie pomaga bo to moja wina. Chyba odwrotnie: jak teściowa mnie traktuje to ja teraz jest odporna na jej zachowania i mam gdzieś fochy. Kiedyś był jej w tyłek włazila ale to się zmieniło. Sama pomylam wszystkie okna w domu i popralam firanki. Zostało mi ubrać choinkę i łazienkę sprzątnąć. Więc sobie świetnie radzę bez nich. Mąż wczoraj jadąc na zdjęcie nogi córki i lekarza z młodszą tak przeżywał że nie może nic w domu zrobić tzn na podwórku że dziś jadę z siostrą do lekarza na obejrzenie zdjęcia córki czy coś siw dzieje z nogą. Ja rozumiem gdyby to były jakieś zakupy i bym po sklepach latała a to kurde chodzi o dzieci, o ich zdrowie. W każdej ciąży mąż był na USG bo jeździłam do Poznania a w tej mam w okolicy robione USG i prenatalne i uwierz mi że nie był ma żadnym USG. Dobrze mi radzicie i tak jak mi piszecie że bez niego lepiej sobie poradzę bo nie będę mieć jeszcze obowiązku żeby nad nim latać ☹️też mu wczoraj to powiedziałam że on jak kolejne dziecko i że bez niego mi lepiej by było jeśli chodzi o opieka nad dziećmi plus nad nim

  • Monika33 Autorytet
    Postów: 506 402

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaB93 wrote:
    Monika, jak chcesz aby mąż zmienił swoje zachowanie to sama musisz zmienić swoje wobec niego. Czyli nie pozwalać na pewne rzeczy, a jak to mówią „ Jak nie drzwiami to oknem „, czyli jak gadanie nad głową nie pomaga to rób awantury, jak awantury nie pomagają to wyjdź z domu.
    Jak sama nie zrozumiesz , że zasługujesz na szacunek to on ciebie nie będzie szanował. Nie daj się tak traktować i głośno mów STOP i działaj, bo po
    Tylu latach już tylko działanie cię ratuje, a szczerze wątpię w jego zmianę. Aczkolwiek życzę ci jak najlepiej.
    Przyzwalanie na pewne zachowania nie jest dobrą opcją. Sama też wyjdź z domu, nawet jak zaprowadzi dzieci do mamusi… Ale im częściej będziesz stawać okoniem to może coś to da.
    Właśnie często teraz są kłótnie bo zaczynam się stawiać i tak samo zrobiłam wobec teściowej. Kończą się rządy ich i nie pasuje już taki układ. Ja nie jestem śmieciem dla nich ani ścierką do podłogi po której mogą przejść. Już to powiedziałam wczoraj mężowi że no przepraszam ale ja nie będę tego tolerować i że wkoncu nie wytrzymam i odejdę a już powoli nie wytrzymuje

  • Monika33 Autorytet
    Postów: 506 402

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acmvj wrote:
    Kochana, bo masz mnóstwo na głowie i zero wsparcia a wręcz dodatkowe obciążenie. Parę sesji z psychologiem i odkryjesz na nowo ile masz mocy i jaka super wartościowa jesteś! Twojemu mężowi zależy na tym, żebyś tak się czuła, bo wtedy cały czas będzie miał z Tobą jak u pana Boga za piecem.
    Nawet nie mam kiedy w dzień chwilę się położyć, ciągle biegam jak nie nad chorymi dziećmi to sprzątam, to gotuje, to lekarze z tą młodsza a od męża słyszę Ty tylko sprzątasz a efektu nie widać bo to jest czysto . No dziwne żeby brudno było jak sprzątam. Już do psychologa miałam iść po stracie córki i zapisałam się i tak nie poszłam bo stwierdziłam że radę sama dam a było iść i może bym też otworzyła się przed nim i by już wtedy zaczął działać ☹️

    KurtynaMileczenia lubi tę wiadomość

  • Polczi5 Ekspertka
    Postów: 196 353

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sosenka93 wrote:
    Cudo 🥰 I jak ładnie rośnie 😁
    I ja rosnę 🥹 pobije chyba rekord na grupie- już mam 7 kg na plusie🫣 chłop mówi że co się dziwię jak to małe tak rośnie to potrzebuje energii😄

    Sosenka93, Lila777, Wiolami, Nicole123, Firest lubią tę wiadomość

    👩 28
    🧡 29.08.23 II
    ❤️ 16.04.24 chłopczyk

    Here we go again 🌟
    22.09.25 II❤️🥹
    23.09 - 16 dpo, beta 933.3
    preg.png
  • Monika33 Autorytet
    Postów: 506 402

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piwonia37 wrote:
    U mnie prenatalne 22.12 więc też jeszcze troszkę.

    Monika jeśli masz gdzie pójść to poprostu po kolejnej awanturze z jego strony, bądź złym potraktowaniu Ciebie czy dzieci nie krzycz, nie denerwuj się, tylko powiedz mu wprost, że Ty masz już dość jego zachowania, że wyprowadzasz się i wrócisz dopiero wtedy gdy postanowi się zmienić. Uwierz mi, że kilka dni ciszy w domu i będzie błagał żebyś wróciła. Zwłaszcza jak już wcześniej pisałaś gdy raz pojechałaś do rodziców to już wieczorem Ci groził że jak nie wrócisz to nie masz więcej wstępu, to już był głos paniki, że może jednak nie wrócisz, dlatego zastosował szantaż. Ja też nie miałam odwagi przez tyle lat, a teraz tego żałuję. Szkoda życia. Życie zawsze się ułoży a strach tylko nas blokuje. Do końca będę Ci kibicować i trzymać kciuki bo dobrze wiem przez co przechodzisz a jesteś fajną, dzielną dziewczyną, nie zasługujesz na takie traktowanie ❤️
    Dziękuję ♥️ mam rodziców którzy mi pomogą ale jak to moja mama powiedziała ona nie może się wtrącać i mnie namawiać co mam zrobić , ona po prostu by tego nie tolerowała. Moj mąż kiedyś zadzwonił do mojej mamy na skargę na mnie a moja mama tylko mu powiedziała tak: słuchaj Wy musicie się dogadać ale pamiętaj rodziców szanuj bo to są twoi rodzice i cię wychowali ale żona i dzieci powinny być na pierwszym miejscu. I co? I już do mojej mamy na skargę nie dzwoni bo my na pierwszym miejscu nie byliśmy i nie będziemy po prostu. Co tu dużo mówić ☹️

  • Monika33 Autorytet
    Postów: 506 402

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bezimienna wrote:
    Jeśli czujesz, że się nic nie zmieni - to zacznij działać tak, abyś nie była bardziej poszkodowana. Idź do psychologa, tak jak dziewczyny radzą i myśl o tym, żeby od niego się uniezależnić. Jeśli już masz wątpliwości, że się nie zmieni, to będzie ciężko, po prostu…
    ♥️Zacznę działac bo już jest tego za dużo i to trwa za długo. Dla mnie to już za wiele

    Kasieńka lubi tę wiadomość

  • Monika33 Autorytet
    Postów: 506 402

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cavarathiel wrote:
    Monika33 Dziewczyny napisały masę dobrych rad. Ja chciałam tylko dodać, że mocno wspieram 🫂
    Dziękuję ♥️

  • Monika33 Autorytet
    Postów: 506 402

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ami_ami wrote:
    Hej,
    Ja też miałam przerwę od forum, dobrze nie myśleć o ciąży ciągle.🙂

    Monika, dziewczyny dobrze Ci radzą, ja bym od razu spakowała siebie i dziewczyny i poszła sobie do mamy.
    Ja wszystko rozumiem, mój mąż jak wyjdziemy do znajomych to wypije drina czy dwa, ale cały czas pomaga mi z synem. Ostatnio młody chorował i miał biegunkę i np. w nocy popuścił i mąż razem ze mną myl młodego i zmieniał pościel. Dzieci są obojga rodziców, a nie tylko matki. Mój mąż dłużej pracuje i ja to rozumiem dlatego ja wybieram młodego do przedszkola czy spędzam z nim więcej czasu, no ale bez przesady.

    Ja zaczynam 16. tydzien. Kilka razy poczułam bulbke od środka w prawej części podbrzusza, to jak dobrze pamiętam bobas, ale znowu na 100% nie wiem. 🙂
    Zazdroszczę męża, ja sama to muszę ogarnąć. Owszem on dziecko trzymał jak wymiotowała ale tylko było podaj to, weź to i jeszcze teściowa w nocy przyszła i stała jak kołek i tylko gadała: nie płacz , nie płacz nic się nie dzieje a malutka wymiotowała raz za razem

  • Natt99 Przyjaciółka
    Postów: 112 148

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika33 normalnie cała chodzę jak to czytam 🙈 ja bym tego nie wytrzymała. Jeśli facet słucha się mamusi a nie żony, to to do niczego dobrego nie prowadzi.
    Walcz o siebie i idź do psychologa, ja niejednokrotnie korzystałam z takich usług i nie żałuję żadnej złotówki. Pieniądze zainwestowane we własny rozwój i spojrzenia na świat w innym świetle, to najlepsze co możesz dla siebie zrobić.

    KurtynaMileczenia, Firest lubią tę wiadomość

    05.09. Pozytywny test 👶🏼
    16.09. Pęcherzyk ciążowy
    30.09. Zarodek 🥹❤️
    06.10. 19mm crl
    14.10. 2,25 cm crl
    31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
    12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
    15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
    30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
    7.01. - 411 gram 🥰
  • Polczi5 Ekspertka
    Postów: 196 353

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę że dziś dużo dziewczyn ma wizyty ,czekam na same dobre wieści 🍀🍀
    Lila 🤞🤞🤞

    Monika wiem że to pewnie będzie mocne dla ciebie ale idź szybko do psychologa i dziewczyno uciekaj od niego! Doswiadczyliscie takiej straty dzieci i to go nie zmieniło to niż już go nie zmieni. Naprawdę czytając co piszesz przypomina mi się wszystko co miałam ja kiedyś i aż mnie skręca, bym takiego złapała i nie będę kończyć...!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 grudnia 2025, 12:17

    Piwonia37, Natt99, Lila777, Kasieńka lubią tę wiadomość

    👩 28
    🧡 29.08.23 II
    ❤️ 16.04.24 chłopczyk

    Here we go again 🌟
    22.09.25 II❤️🥹
    23.09 - 16 dpo, beta 933.3
    preg.png
  • Kassialka Autorytet
    Postów: 356 486

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam dzis jakis stres, bo mam wrażenie ze brzuszek mam dzis mniejszy i jakos tak bez objawow wiec niestety glowa wariuje. Wizyta dopiero 18 grudnia i to prenatalne wiec jeszcze tyle czasu. Obym poczuła kopniaki, ktore mnie uspokaja bo 2 dni temu byly jakies 😊

    To chyba jako jedyna mam dzidzi mniejsze o 2 dni 😆 licze na to ze bedzie malutkie i ulatwi nam porod 😆

    Lila777, iiaawaak, Kasieńka, Firest lubią tę wiadomość

    06.2024 💔👼 👼 6t
    08.2025 💔 biochem
    5.09.2025⏸️
    6.09 beta 276, pr 40
    8.09 beta 778,9 pr 37,8
    9.09 jest pęcherzyk
    23.09 mamy ❤️
    30.10 prenatalne 5,95cm
    18.12 II prenatalne - zdrowa dziewczynka 🩷
    Luteina, polocard, neoparin 💉

    preg.png
  • Monika33 Autorytet
    Postów: 506 402

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bezimienna wrote:
    Monika poświęcanie siebie dla małżeństwa nie jest tego warte. Masz szansę na ułożenie sobie szczęśliwie życia z kim kto cię doceni i pokocha Twoje dzieci w przyszłości, jeśli dasz sobie szansę. Do Twojego męża niewiele dociera i nie dotrze dopóki nie zrobisz kroku w przód dla siebie. Za cholerę nie chciałabym mu usługiwać, nie jestem jego służącą. Masz kogoś bliskiego, do kogo mogłabyś się wprowadzić na parę dni z dziećmi? Wziąć walizki i spieprzyć od dziada daleko i odpocząć?
    Rodziców mam jedynie bo niedaleko mieszkał dziadek ale już go nie ma się. Jedynie rodzice mogą mi pomóc. Jeszcze jakby miał jakis szacunek i mnie doceniał a on nic tylko krytyka i ciągle wszystko źle robię ☹️

  • Sosenka93 Autorytet
    Postów: 717 1235

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polczi5 wrote:
    I ja rosnę 🥹 pobije chyba rekord na grupie- już mam 7 kg na plusie🫣 chłop mówi że co się dziwię jak to małe tak rośnie to potrzebuje energii😄

    Zrzucisz szybciutko 😁
    U mnie też przez ostatni tydzień brzuszek wyskoczył, aż w szoku jestem. Mam wrażenie, że z dnia na dzień 🙈

    2019 🩷🎀

    Starania o drugie od 12.2023

    Idziemy po Ciebie...💙👣

    preg.png
  • Piwonia37 Przyjaciółka
    Postów: 106 158

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika33 wrote:
    Rodziców mam jedynie bo niedaleko mieszkał dziadek ale już go nie ma się. Jedynie rodzice mogą mi pomóc. Jeszcze jakby miał jakis szacunek i mnie doceniał a on nic tylko krytyka i ciągle wszystko źle robię ☹️

    Nie patrz na niego, niech nie będzie Ci go szkoda. Niech mamusia się nim zajmie. Rodzice skoro są chętni Ci pomóc to się nie wahaj. To dziecko, które nosisz teraz w sobie nie potrzebuje tego całego stresu i nerwów. O dzieciach będących już na świecie nawet nie wspomnę. Starsza córcia już dużo rozumie, na pewno nie fajnie słucha się jej tych kłótni. A facet to tylko facet. Rodziców nie zamienisz na innych, dzieci również ale faceta można zawsze...

    Natt99 lubi tę wiadomość

  • A_nulka Przyjaciółka
    Postów: 75 161

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi na słabości też zawsze coś słodkiego pomaga, bez batonika w kieszeni/torebce nie wychodzę już z domu 😁

    Monika popieram wszystko co piszą dziewczyny, a jednocześnie bardzo Ci współczuję i trzymam mocno kciuki, żebyś zawalczyła o siebie 💕

    Ja prenatalne mam 22.12. 😊

    A ja mam pytanie, czy któraś z Was bierze acard 75 + heparynę 60? Ja dotychczas brałam acard 75 i heparynę 40, ale byłam dziś na wizycie u hematologa i ona powiedziała, że 40 to za mało i powinnam 60 brać a na acard w ogóle się skrzywiła i w zaleceniach mam samą heparynę. Zgłupiałam totalnie, boję się sama mieszać w lekach, a wizyta dopiero 30.12. i nie mam jak skontaktować się wcześniej z lekarzem prowadzącym. Zastanawiam się nad pozostaniem przy acardzie i zwiększeniem dawki heparyny. Wiem, że to nie miejsce na porady medyczne, ale po prostu jestem ciekawa, czy któraś z Was bierze takie dawki lub większe 😊

    18.09.2024 💔 poronienie zatrzymane 5tc

    29.08.2025 ⏸️
    16.09.2025 CRL 7,7 mm, serduszko ❤️
    23.09.2025 CRL 1,29 cm ❤️
    7.10.2025 CRL 3 cm ❤️
    20.10.2025 CRL 5,3 cm ❤️
    28.10. prenatalne CRL 7,2 cm ❤️ zdrowy chłopiec 🩵
    2.12. Bobas 240g 🩵

    22.12. II prenatalne

    🙎🏽‍♀️ MTHFR, PAI-1, antykoagulant toczniowy, hashimoto
    🙎🏽‍♂️wszystko ok

    preg.png
  • Acmvj Autorytet
    Postów: 677 1081

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A_nulka wrote:
    Mi na słabości też zawsze coś słodkiego pomaga, bez batonika w kieszeni/torebce nie wychodzę już z domu 😁

    Monika popieram wszystko co piszą dziewczyny, a jednocześnie bardzo Ci współczuję i trzymam mocno kciuki, żebyś zawalczyła o siebie 💕

    Ja prenatalne mam 22.12. 😊

    A ja mam pytanie, czy któraś z Was bierze acard 75 + heparynę 60? Ja dotychczas brałam acard 75 i heparynę 40, ale byłam dziś na wizycie u hematologa i ona powiedziała, że 40 to za mało i powinnam 60 brać a na acard w ogóle się skrzywiła i w zaleceniach mam samą heparynę. Zgłupiałam totalnie, boję się sama mieszać w lekach, a wizyta dopiero 30.12. i nie mam jak skontaktować się wcześniej z lekarzem prowadzącym. Zastanawiam się nad pozostaniem przy acardzie i zwiększeniem dawki heparyny. Wiem, że to nie miejsce na porady medyczne, ale po prostu jestem ciekawa, czy któraś z Was bierze takie dawki lub większe 😊

    Ja akurat jestem na 0,4 hapearyny i 150 acardu.

    Znam dziewczynę, która miała zakrzepicę w ciąży i brała te dawki dużo większe heparyny i miała też wysokie ryzyko stanu przedrzucawkowego i acard też do tego stosowała.

    Kwestia moim zadaniem tego, czy są też wskazania do acardu.

    A_nulka lubi tę wiadomość

    👩'94 :
    -AMH 3,5
    -adenomioza
    -3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
    -brak własnych owulacji

    2020- początek starań
    2021- początek starań z pomocą medyczną
    2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
    2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩‍⚕️
    03.2025- AIH ❌
    04.2025- kwalifikacja do IVF:
    Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
    04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
    05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
    16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
    14.08.2025 FET 5BA
    5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
    05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

    preg.png
  • Kaaro90 Ekspertka
    Postów: 172 260

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A_nulka wrote:
    A ja mam pytanie, czy któraś z Was bierze acard 75 + heparynę 60? Ja dotychczas brałam acard 75 i heparynę 40, ale byłam dziś na wizycie u hematologa i ona powiedziała, że 40 to za mało i powinnam 60 brać a na acard w ogóle się skrzywiła i w zaleceniach mam samą heparynę. Zgłupiałam totalnie, boję się sama mieszać w lekach, a wizyta dopiero 30.12. i nie mam jak skontaktować się wcześniej z lekarzem prowadzącym. Zastanawiam się nad pozostaniem przy acardzie i zwiększeniem dawki heparyny. Wiem, że to nie miejsce na porady medyczne, ale po prostu jestem ciekawa, czy któraś z Was bierze takie dawki lub większe 😊

    Ja mam heparyne 0,6 i acard 150. Wg mojej immuno wyniki mam takie, że mogę odstawić heparynę, ale będę jutro konsultowała z moim ginekologiem. Acard miałam w zaleceniach po prenatalnich, ale ogólnie i jedno i drugie biorę od transferu.

    A_nulka lubi tę wiadomość

    8 lat starań
    3 ivf- 5 transferów:
    •1 - poronienie zatrzymane 11/8tc - 2021r.
    •2 - beta 0
    •3 - beta 0
    •4 - bladzioch 5-6dpt, potem beta 0

    •5 - 26.09.2025 - transfer 5-dniowego zarodka- cudzie trwaj
    -8dpt - beta 35, 10dpt - beta 116, 15 dpt - beta 796, 18dpt - beta 3251
    *23dpt - ♥️ i 0,22cm ☀️
    *29.09 - 1.06 cm Bobo ☀️
    *06.10 - 2,00 cm Bobo ☀️ - idealnie 8+4
    *10.10 - 2,58 cm Bobo ☀️- 9+3 (z transferu 9+1)
    *20.10 - 3,95 cm Bobo ☀️- 10+6 (z transferu 10+4)
    *31.10 - prenatalne 6,23 cm Bobo ☀️- 12+3 - wszystko ok♥️
    *5.12 - 200g chłopczyka 🩵 - 17+3
    *29.12 - połówkowe
    Ciąża z przyczepką leków :)

    preg.png
  • Lila777 Ekspertka
    Postów: 238 409

    Wysłany: 4 grudnia 2025, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny, będę od razu meldować po wizycie ❤️

    Monika33 - a z kasy też Cię wylicza? Przepraszam, że tak bezpośrednio pytam.. wiecie, psycholog też kosztuje a jak on będzie ją wyliczał to i z tym ciężko może być.. Monia a Ty na prawdę weź dziewczyno się w garść i zrób porządek, szczęśliwi rodzice to szczęśliwe dziecko a obawiam się że Ty z nim na ten moment jesteś chodzącym kłębkiem nerwów.. a dzieci to odczuwają zawsze.. przykre jest, że teraz, kiedy najbardziej będziesz potrzebować jego wsparcia to on Cię zostawia ze wszystkim samą.. a przecież sama tego dziecka nie zrobiłaś, ani poprzednich.. a teściowa ile lat ma? Nienawidzę takich facetów mamisynków 😤

    Piwonia37, Natt99, Polczi5, Kasieńka lubią tę wiadomość

    1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
    ⏸️ 23.08.25
    1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
    2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
    Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
    12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
    3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
    17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1



    preg.png
‹‹ 226 227 228 229 230 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Karmienie piersią - wszystko o diecie, która zapewni zdrowie Twojemu dziecku

Podawanie mleka matki to najlepszy, naturalny sposób karmienia niemowląt. Zapewnia on dziecku prawidłowy rozwój, zdrowie i umacnia więź emocjonalną z matką. Należy także pamiętać, że znaczenie ma długość okresu karmienia piersią. Najlepiej, jeśli do ukończenia szóstego miesiąca życia dieta malca składa się wyłącznie z mleka mamy.

CZYTAJ WIĘCEJ

Raport "Jak rodzą Polki?" - doświadczenia kobiet na temat opieki okołoporodowej w Polsce

Fundacja “Rodzić po ludzku” w czerwcu opublikowała najnowszy raport na temat opieki okołoporodowej w Polsce. Jak rodzą Polki? Jak wygląda opieka okołoporodowa w naszym kraju? Przeczytaj zaskakujące wnioski!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowy rok - Nowy plan na świadomą ciążę. Kluczowe 90 dni przed poczęciem czyli jak świadomie przygotować organizm.

Nowy Rok sprzyja planom, nowym początkom i drobnym decyzjom, które z czasem mają realne znaczenie. To także dobry moment, by świadomie przygotować organizm do ciąży - spokojnie, bez presji i krok po kroku. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników zaleca suplementację folianów co najmniej 12 tygodni przed planowaną koncepcją1, aby umożliwić osiągnięcie ich optymalnego poziomu w organizmie. Dlatego wspólnie z Partnerem Akcji Femibion zachęcamy do rozpoczęcia 90-dniowego planu przygotowania organizmu przed poczęciem. Twoje codzienne wybory dziś mogą mieć znaczenie dla prawidłowego rozwoju dziecka w przyszłości.2 Sprawdź naszą noworoczną checklistę i zobacz, jak świadomie przygotować się do ciąży jeszcze przed pojawieniem się dwóch kresek.

CZYTAJ WIĘCEJ