🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Nicole123 wrote:Ja akurat z tych niskociśnieniowych. Co niestety też często przekłada się na słabe samopoczucie ale taka moja uroda bo przed ciążą też miałam niskie .
A co do cukrzycy to w pierwszej ciąży niestety dopadła mnie cukrzyca ciążowa ,zobaczymy jak będzie teraz . Ja akurat miałam normalny glukometr ,wydaje mi się że sensory w ciąży nie są refundowane
Moja kuzynka miała Librę. Na pewno była refundowana, bo znając jej gen oszczędności to jakby nie była to korzystałaby z glukometru 😁
Nicole123, Kasieńka lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Mi również na fejsie wyskakują takie przykre info. Źle to na mnie działa, więc polecam opcję w ustawieniach telefonu (jeśli masz androida) "Cyfrowa równowaga" i ustawić licznik dla fejsa na 0 min 🙂 jest cały czas zablokowany, więc nawet jak automatycznie próbuje go odpalić to się nie da. A jak czegoś jednak potrzebuję z fejsa to zmieniam na 5min, szybko sprawdzam co chciałam i do widzenia. Nie potrzebuję dowalania sobie przykrymi historiami, mam dość swoich przykrych doświadczeń 😢Natt99 wrote:Ja codziennie czuję się słaba, zastanawiam się nad kupnem ciśnieniomierza ale ze względu na to, czy czuje się tak przez niskie ciśnienie czy cukier mi szaleje.
Wstaje o 10 a kładę się o 22, zjem śniadanie i jestem tak zmęczona że poszłabym dalej spać 🙈 nie wiem czy też tak macie? Zero sił i chęci do czegokolwiek.
Jeszcze jak na złość na fejsie wyświetlają mi się jakieś historie babeczek, którym wyszły nieprawidłowości na 2 prenatalnych 🙈 tak jak myślałam , że te 1 to będzie największy stres, tak teraz zaczynam się znowu denerwować przed kolejnymi.
Natt99, iiaawaak, A_nulka lubią tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
Mi FB takich rzeczy oszczędza, na szczęście. Ale rozumiem Twoje obawy, bo jak Defalautowa podzieliła się informacją, to ja zaczęłam się stresować na zapas, bez powodu. Ostatecznie zaczęłam zauważać w stopkach dziewczyn, że co druga ma jakąś taką historię. Gdzie wcześniej nie zwróciłam na to uwagi, więc musiałam się do tego zdystansować.Natt99 wrote:Ja codziennie czuję się słaba, zastanawiam się nad kupnem ciśnieniomierza ale ze względu na to, czy czuje się tak przez niskie ciśnienie czy cukier mi szaleje.
Wstaje o 10 a kładę się o 22, zjem śniadanie i jestem tak zmęczona że poszłabym dalej spać 🙈 nie wiem czy też tak macie? Zero sił i chęci do czegokolwiek.
Jeszcze jak na złość na fejsie wyświetlają mi się jakieś historie babeczek, którym wyszły nieprawidłowości na 2 prenatalnych 🙈 tak jak myślałam , że te 1 to będzie największy stres, tak teraz zaczynam się znowu denerwować przed kolejnymi.
Ps robię sobie codziennie zdjęcie brzuszka xD. I tak jak z dnia na dzień nie widać różnicy, to w ciągu tygodnia/dwóch jest duża 🤣.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2025, 11:35
iiaawaak, Kasieńka lubią tę wiadomość
-
Bezimienna wrote:Mi FB takich rzeczy oszczędza, na szczęście. Ale rozumiem Twoje obawy, bo jak Defalautowa podzieliła się informacją, to ja zaczęłam się stresować na zapas, bez powodu. Ostatecznie zaczęłam zauważać w stopkach dziewczyn, że co druga ma jakąś taką historię. Gdzie wcześniej nie zwróciłam na to uwagi, więc musiałam się do tego zdystansować.
Ps robię sobie codziennie zdjęcie brzuszka xD. I tak jak z dnia na dzień nie widać różnicy, to w ciągu tygodnia/dwóch jest duża 🤣.
Ja z kolei od kiedy mój syn zmarł sama jestem też na tych grupach. Czytałam niejedną smutną historię, ale też mnóstwo pozytywnych zakończeń beznadziejnych początków.
Nie biorę tego do siebie, wolę być świadoma ewentualnych zagrożeń, ale kompletnie nie przypisuję tych historii do sobie.
Wiadome jednak, że jak na kogoś to źle działa to powinien to możliwie poblokowac , bo nie ma sensu się niepotrzebnie dodatkowo stresować.👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Ja sie staram ograniczać scrollowanie, bo na mnie to działa zle. W przeszłości mialam ataki paniki i czasem odczuwam lęki. Chciałabym zacząć ograniczać korzystanie z telefonu ale małymi kroczkami i to mój cel na najbliższe miesiące, zobaczymy czy sie uda.
Bylam dzis na 1 wizycie u fizjoterapeutki uroginekologicznej. Dobrze sie po niej czuje, jak po wizycie w spa. Duzo cwiczen pokazala, sprawdziła jak moje mięśnie i tak jak myslalam jestem mocno pospinana, bede pomalutku wdrażać rozciąganie. Jeśli sie zastanawiacie czy iść to bardzo polecam, duzo ciekawych rzeczy sie dowiedziałam
Natt99, iiaawaak, Kasieńka, A_nulka, Firest, Nicole123 lubią tę wiadomość
-
Zamówiłam sobie 2x legginsy z C&A ciazowe i powiem wam ze sa świetne, ktoras z Was polecała. Do tego jeansy ciazowe ale ciężko bedzie sie do nich przekonać bo mają jednak niskie stan a ja zawsze chodziłam w wysokim i jakoś mi tak dziwnie 😅
Kasieńka, Firest lubią tę wiadomość
-
Ja już po wizycie. Oczywiście ciśnienie 165/94🫣 dobrze,że zrobiłam zdjęcie jak z samego rana mierzyłam w domu. Mamy 200g chłopczyka.🩵 Wszystko wygląda dobrze ♥️
Acmvj, Sosenka93, Karpatka95, Agat99, Natt99, iiaawaak, Kassialka, IT_Girl, Wiolami, Piwonia37, Polczi5, Kasieńka, Cavarathiel, Fiolek100, A_nulka, zosiasamosia, Lila777, Firest, Nicole123, ami_ami lubią tę wiadomość
8 lat starań
3 ivf- 5 transferów:
•1 - poronienie zatrzymane 11/8tc - 2021r.
•2 - beta 0
•3 - beta 0
•4 - bladzioch 5-6dpt, potem beta 0
•5 - 26.09.2025 - transfer 5-dniowego zarodka- cudzie trwaj
-8dpt - beta 35, 10dpt - beta 116, 15 dpt - beta 796, 18dpt - beta 3251
*23dpt - ♥️ i 0,22cm ☀️
*29.09 - 1.06 cm Bobo ☀️
*06.10 - 2,00 cm Bobo ☀️ - idealnie 8+4
*10.10 - 2,58 cm Bobo ☀️- 9+3 (z transferu 9+1)
*20.10 - 3,95 cm Bobo ☀️- 10+6 (z transferu 10+4)
*31.10 - prenatalne 6,23 cm Bobo ☀️- 12+3 - wszystko ok♥️
*5.12 - 200g chłopczyka 🩵 - 17+3
*29.12 - połówkowe
Ciąża z przyczepką leków

-
Ja też mam taki plan, żeby właśnie social media do minimum ograniczyć. Ustawiłam już z 3 lata temu limit czasu do aplikacji, o tyle jest to dobre że jakoś od razu po przebudzeniu nie łapie za telefon, bo powiadomienia nie wyskakują właśnie przez ten limit🙈Kassialka wrote:Ja sie staram ograniczać scrollowanie, bo na mnie to działa zle. W przeszłości mialam ataki paniki i czasem odczuwam lęki. Chciałabym zacząć ograniczać korzystanie z telefonu ale małymi kroczkami i to mój cel na najbliższe miesiące, zobaczymy czy sie uda.
Bylam dzis na 1 wizycie u fizjoterapeutki uroginekologicznej. Dobrze sie po niej czuje, jak po wizycie w spa. Duzo cwiczen pokazala, sprawdziła jak moje mięśnie i tak jak myslalam jestem mocno pospinana, bede pomalutku wdrażać rozciąganie. Jeśli sie zastanawiacie czy iść to bardzo polecam, duzo ciekawych rzeczy sie dowiedziałam
Kiedyś usunęłam fejsa i było mi z tym super, potem zapisałam się na magisterkę i musiałam korzystać z messengera no i założyłam fejsa od nowa. O tyle dobrze, że z pół roku temu snapchata usunęłam i też jakoś człowiek jest mniej przebodzcowany 😅 chciałabym dla dziecka się odciąć od telefonu, bo jednak nie chcę żeby w przyszłości pamiętało mnie tylko z komórką w ręku. Ja wiem, że wszystko jest dla ludzi, ale właśnie dużo się nakręcam i za dużo rzeczy wpisuje w chat gpt itd i na wieczór przed snem ogarnia mnie lęk, że może zrobiłam coś złego, zjadłam coś złego i szkodzę tym dziecku.
Jeszcze jak uczęszczałam niedawno na terapię, to terapeutka właśnie mi polecała żeby stopniowo z komórki rezygnowała.
Kassialka, A_nulka lubią tę wiadomość
05.09. Pozytywny test 👶🏼
16.09. Pęcherzyk ciążowy
30.09. Zarodek 🥹❤️
06.10. 19mm crl
14.10. 2,25 cm crl
31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
7.01. - 411 gram 🥰 -
Kassialka wrote:Ja sie staram ograniczać scrollowanie, bo na mnie to działa zle. W przeszłości mialam ataki paniki i czasem odczuwam lęki. Chciałabym zacząć ograniczać korzystanie z telefonu ale małymi kroczkami i to mój cel na najbliższe miesiące, zobaczymy czy sie uda.
Bylam dzis na 1 wizycie u fizjoterapeutki uroginekologicznej. Dobrze sie po niej czuje, jak po wizycie w spa. Duzo cwiczen pokazala, sprawdziła jak moje mięśnie i tak jak myslalam jestem mocno pospinana, bede pomalutku wdrażać rozciąganie. Jeśli sie zastanawiacie czy iść to bardzo polecam, duzo ciekawych rzeczy sie dowiedziałam
Też trochę staram się ograniczyć scrollowanie, z różnym skutkiem 😅 Ale już powiedziałam mężowi, że jak będzie bobas to telefon do minimum, bo on też ma problem.
I też się umówiłam do fizjoterapeutki uroginegologocznej. Wizyta dopiero za dwa tygodnie ale mam nadzieję, że pokaże mi jakie ćwiczenia mam robić i w jakim stanie są moje mięśnie 😉
I też kupiłam spodnie, tyle że h&m, polecam od nich skinny jak ktoś lubi. Kupiłam też proste ale jakoś tak beznadziejnie leżały, w Reserved też kupiłam takie szerokie, niby modne ale wyglądałam jak w jakimś worku 😂 -
Bezimienna wrote:Ja też nie śpię. Ostatnio już było lepiej, choć drzemka popołudniu musiała być i tak, ale teraz jest pełnia i na bank to ona mi trochę teraz zepsuła spanko.
Ja mam mierzyć codziennie ciśnienie do wizyty, bo z wartości 112/70 zaczęło mi salad do 112-120/76-78. Ostatecznie unormowało się na tym poziomie i nie przekraczam tych wartości, ale myślałam, że przekroczę już te 80. Z cukrami zobaczymy jak będzie, ostatnie badanie na czczo 68 🧐.
Ja właśnie drzemek nie robię😞
Dziś spałam tylko 4,5 godziny i myślałam, że uda mi się zdrzemnąć w dzień, ale niestety nie byłam chyba na tyle śpiąca.
Ty masz piękne ciśnienie i cukier. Zazdroszczę. -
Acmvj wrote:U mnie jeszcze nie jest etap na leki, ale z takiego 110/70 wskoczyłam już na 130/85 i od razu to poczułam, bo głowa mnie zaczęła boleć. Śmiałam się do męża, że jeden dzień nie poszłam na spacer i od razu ciśnienie w górę.
No ja miałam zazwyczaj 130-140/90 i już lekarce się to ciśnienie nie podobało. Teraz pomimo leków to tylko rano mam niższe, a w dzień już po 150/90 lub 150/100.
Dziś dodatkowo kiepsko i mało spałam w nocy, więc od popołudnia boli mnie głowa. -
IT_Girl wrote:Z cukrami to ja mam cukrzycę typu 1, także tego chyba nikt nie przebije 😂. Ale współczuję, bo jednak ciążowa to zawsze taki trochę cios. Spytaj diabetologa o sensory do pomiaru glukozy jeśli nie wspomniał o tym. Nie jestem pewna czy dla ciężarnych jest jakaś refundacja, ale ułatwiają życie.
Co do ciśnienia to u mnie jedynie przed wizytą mam wysokie, ale kto wie jak będzie potem, szczególnie że w rodzinie nadciśnienia są częste 😮💨
Miałam imprezę świąteczna, rzucałam kolegom i koleżankom subtelne podpowiedzi i czekałam czy się domyśla, że jestem w ciąży 😂. Większość się domyśliła. I miałam wymówkę, żeby wcześniej się zmyć 😅
Tak. Dostałam zlecenie na sensory i mam je
refundowane. Zamówiłam je przez neta i dojdą do mnie po weekendzie.
IT_Girl lubi tę wiadomość
-
Kasieńka wrote:No ja miałam zazwyczaj 130-140/90 i już lekarce się to ciśnienie nie podobało. Teraz pomimo leków to tylko rano mam niższe, a w dzień już po 150/90 lub 150/100.
Dziś dodatkowo kiepsko i mało spałam w nocy, więc od popołudnia boli mnie głowa.
U mnie właśnie problem jest z tym rozkurczowym. Dzisiaj cały dzień już mnie głowa boli i dobijam do 90 niestety. Czuję, że od następnej wizyty wjedzie dopegyt.👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Acmvj wrote:U mnie właśnie problem jest z tym rozkurczowym. Dzisiaj cały dzień już mnie głowa boli i dobijam do 90 niestety. Czuję, że od następnej wizyty wjedzie dopegyt.
Też go biorę 2 razy dziennie, ale podejrzewam, że to za mała dawka. 15.13. mam wizytę, więc się dowiem czy zmieniamy dawkowanie, chociaż zastanawiam się czy napisać wiadomość do lekarki i napisać jej jakie mam teraz wartości ciśnienia to może już będzie chciała zwiększyć dawkę.
Mnie też dziś od popołudnia boli głowa, ale chyba przez to, że dziś w nocy krótko spałam. -
dołączam do teamu boli mnie głową - ból mnie ubudzil w środku nocy i tak juz wstałam z obolała głową. Jeszcze nigdy mi się tak nie zdarzyło. Ciśnienie 120/60 dziwne..✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
A ja jestem po wizycie właśnie i dowiedziałam się , że prawdopodobnie będzie chłopak 🩵ale to do potwierdzenia . Jakoś tak czułam , że chłopak . Mamy nawet praktycznie 2 imiona które się nam podobają i się zgadzamy, co do nich. A co do dziewczynki to by to nie było takie łatwe.😊
Agat99, IT_Girl, KurtynaMileczenia, Cavarathiel, Ssilvia, Lila777, Firest, Karpatka95, Nicole123, iiaawaak, Natt99, ami_ami, Kasieńka lubią tę wiadomość
👱♀️32 lat - 👉Czynnik V Leiden 𝐡𝐞𝐭𝐞𝐫𝐨,👉 MTHFR 𝐡𝐞𝐭𝐞𝐫𝐨, 👉PAI 1 𝐡𝐞𝐭𝐞𝐫𝐨, problemy immunologiczne
👉Przeciwciała przeciw plemnikowe 𝐨𝐛𝐞𝐜𝐧𝐞
☘️Starania od 𝐬𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐢𝐚 𝟐𝟎𝟐𝟎 r.
IUI - 03.2023r. ❌
PUNKCJA - 24 jajeczka ➡️14 komórek ➡️13 zarodków 5️⃣ dniowych .
1️⃣❄️IVF - 28.08.2024 r. ❌
2️⃣❄️IVF - 25.09.2024 r. ⏸️- 9 tc.💔
3️⃣❄️IVF - 17.02.2025r. BETA HCG👉8dpt -38, 10dpt -31⬇️❌
4️⃣❄️IVF - 10.06.2025r. - ❌
5️⃣❄️IVF - 11.08.2025 r. - ❌
6️⃣❄️IVF - 11.09.2025 - 8dpt - 68mIU/ml, 11dpt- 188mIU/ml, 13dpt - 423 mIU/ml
27dpt- jest ❤️
📅Histeroskopia , konsultacja z immunologiem
💊SMOFLIPID, accofil, encorton, clexane, acard

-
Tyle rozmów o ciśnieniu, że aż poszłam sobie zmierzyć i wynikiem zasłużyłam by sobie jutro na spokojnie wypić kawkę 😂 99/63
Natt99 lubi tę wiadomość
Starania na luźno od 01.2023, świadome starania od 06.2024
32👩 34🧔
◽ AMH 0,56 (11.24)
◽ Adenomioza
◽ immunologia ❗
📅 11.2024 Bocian Szczecin
◽04-21.01.25 🥚3->3 MII: ❄️ 4AA i i 3BB
20.02.25 - FET - beta<2,3 ❌
24.03.25 - FET - beta<2,3 ❌
◽02-17.05.25🥚7->2 MII:❄️4AB
22.05, 20.06, 17.07 diphereline i hydroxy
13.08.25 - FET - Encorton, Acard, Prograf, Accofil
5dpt ⏸️, 6dpt 31, 8dpt 57,4, 10dpt 122, 14dpt 527, 21dpt 7274, 27dpt CRL 0,41 i❤️
18.10 nifty pro - zdrowa dziewczynka 🩷
22.10 12+3 - I prenatalne 6,2cm
16.12 20+2 - 324g
22.12 21+1 - II prenatalne 424 g

-
Zobaczymy jak krzywa wyjdzie, bo czeka na mnie już w styczniu pewnie. Ja zazwyczaj miałam wyższe ciśnienie, przed ciążą 140/90, w granicach wysokiego w normie, cukier potrafiłam mieć 90, chociaż zazwyczaj niższy. A ciąża cukier 68/70, i niższe ciśnienie. Ewidentnie moje ciało ten stan lubi.Kasieńka wrote:Ja właśnie drzemek nie robię😞
Dziś spałam tylko 4,5 godziny i myślałam, że uda mi się zdrzemnąć w dzień, ale niestety nie byłam chyba na tyle śpiąca.
Ty masz piękne ciśnienie i cukier. Zazdroszczę.
Każda z nas jest inna i niestety chyba ta cukrzyca ciążowa dopada co raz większą ilość dziewczyn
.
Jak możesz, polecam drzemki, ja bym bez nich nie dała rady. Magiczna ilość energii mi nie wróciła w drugim
Trymestrze, ale jest lepiej niż było.
W ogóle, wróciły dziś mdłości i zgaga 🤢, tak mocne jak w 13 tygodniu 😂. Ciężka nocka dziś się szykuje.
Kasieńka lubi tę wiadomość
-
Piwonia37 wrote:U mnie prenatalne 22.12 więc też jeszcze troszkę.
Monika jeśli masz gdzie pójść to poprostu po kolejnej awanturze z jego strony, bądź złym potraktowaniu Ciebie czy dzieci nie krzycz, nie denerwuj się, tylko powiedz mu wprost, że Ty masz już dość jego zachowania, że wyprowadzasz się i wrócisz dopiero wtedy gdy postanowi się zmienić. Uwierz mi, że kilka dni ciszy w domu i będzie błagał żebyś wróciła. Zwłaszcza jak już wcześniej pisałaś gdy raz pojechałaś do rodziców to już wieczorem Ci groził że jak nie wrócisz to nie masz więcej wstępu, to już był głos paniki, że może jednak nie wrócisz, dlatego zastosował szantaż. Ja też nie miałam odwagi przez tyle lat, a teraz tego żałuję. Szkoda życia. Życie zawsze się ułoży a strach tylko nas blokuje. Do końca będę Ci kibicować i trzymać kciuki bo dobrze wiem przez co przechodzisz a jesteś fajną, dzielną dziewczyną, nie zasługujesz na takie traktowanie ❤️
Ja też mam połówkowe 22 grudnia☺️
Podpisuję się też pod każdym Twoim słowem względem Moniki. Wiem, że opierasz się na swoim podobnym doświadczeniu, więc takie rady są zawsze najcenniejsze!👍
Też uważam Monika, by absolutnie nie wszczynać żadnych awantur i krzyków, tylko konsekwentnie grać biernością. Po jakiejś akcji z jego strony, z pełną powagą mówić, że nie akceptujesz danego zachowania i zamilknąć. I podobnie z teściową. Świeżo po takiej sytuacji - podejmować tylko zimne rozmowy minimum konieczne zachowując obojętność wobec niego i niej. Żadnego przytulania, ale też żadnych awantur. Małe dzieci nie rozumieją merytoryki, tylko widzą że mamusia drze się na tatusia w nerwach.
Łatwo mówić, bo emocje biorą górę - ale tak jak Ci wszystkie tu piszemy - konieczny jest psycholog by z nim wypracować te zasady i schematy Twoich reakcji.
Ja też miałam swój epizod z psychologiem przez problem w komunikacji małżeńskiej, co prawda nie takiego gatunku jak Ty, ale i tak bardzo mi pomógł pewne nieporozumienia zrozumieć i starać się trzymać zasad komunikacji, bez emocji. Jak mi nie wyjdzie dialog ze względu na emocje to przynajmniej wiem co schrzaniłam ☺️
Natychmiast zmień stosunek do męża, bądź spokojna, pokaż maksymalną ignorancję. Najpierw może zacznie drwić z Ciebie, potem Ci grozić, po pewnym czasie zacznie przychodzić z kwiatami. Olej to, nadal bądź nieugięta i obojętna wobec niego jako faceta. Ze spraw łóżkowych nie rezygnuj, tylko traktuj go przedmiotowo, tak byś ty była zadowolona i dobranoc. Powinien w końcu on w jakiejś dziedzinie życia poczuć się jak szmata, a sprawy łóżkowe akurat mogą szybko osłabić ego faceta. Ja bym nawet nie ukrywała przed nim wizyt u psychologa, niech wie że podjęłaś poważne kroki i ktoś mądry Ci pomaga wymusić na nim szacunek do Ciebie. Idziesz tam i kropka, nieważne co on gada. Ma w tym czasie zająć się dziećmi, albo teściowa, nieważne - bo to jest teraz czas na Twój kebab. A jeśli nie masz własnych środków, pożycz od rodziców. Nie z budżetu domowego bo, jak zobaczy że dzięki temu się zmieniasz „na gorsze”, to jeszcze gotów Ci zabrać dostęp do pieniędzy i szantażować.
Piwonia37, Natt99 lubią tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie jajowodów
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i uszkodzone DNA chromatyny plemników (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Kurczę, też mnie męczą podobne bóle, raz na kilka dni mam silnie rozciągające czy kurczące uczucie - nie wiem, ale jest to permanentne przez cały dzień z różnym natężeniem, boli dół brzuszka, boczki i trochę lędźwie. Wczoraj miałam takie silne w nocy, że pierwszy raz w ciąży wzięłam tabletki przeciwbólowe.Kaaro90 wrote:Wgl czasem w nocy budzą mnie "skurcze", ale takie dziwne, bo mam wrażenie jakby moje ciało chciało się skurczyć a zaraz rozprężyć, ciężko to opisać. Nie jest to bolesne. ale jakby takie uczucie skurczu jest w brzuchu, pachwinach i udach. No przedziwne to jest.
Hmm czy to naprawdę standard że macica się tak rozciąga i gniecie narządy i tak boli? macie coś podobnego? 😕👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie jajowodów
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i uszkodzone DNA chromatyny plemników (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH







