🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Z tymi rozmiarami ubranek to faktycznie ciężko trafić. Ja teraz czekam na ubranka po córeczce mojej siostry i już dostałam info że jest tego tyle że nic nie muszę kupować 😛 przy synku 56 miałam może przez tydzień ale on się duży i długi urodził . Na roczek nosił 92 i teraz ma 15 msc i nadal ten sam rozmiar mimo że jest coraz wyższy ,ale już wagowo nie przybiera .
Ja wózki z muuvo polecam ,mam ten poprzedni model 4.0 i fajnie nam się sprawuje. Gondole jakoś do 5msc mieliśmy ,potem synek się nie mieścił i woziliśmy na płasko w spacerówce.
Z siusianiem o dziwo nie mam problemów ,w dzień faktycznie często chodzę ale też dużo wody piję . Za to w nocy ani razu nie chodzę do łazienki ,w pierwszej ciąży jakoś częstsze te wizyty były 😂
Mnie też ten 24 tydzień nie uspokaja ale i tak w tej ciąży mam dużo mniej stresu o malutką. Mniej czasu na myślenie niż w pierwszej ciąży plus to że synek jest mocno wystarany i martwiłam się o każdą najmniejszą rzecz.🙋♀️29
PCOS
Długie cykle, owulacyjne
Hormony w normie
Jajowody drożne
🙋🏼♂️30
Badanie nasienia
06.2022 morfologia 0%
08.2022 morfologia 6%
02.2022 5tyg 💔
11.2022 5tyg 💔
11.2023 start invitro ❤️
Punkcja ➡️33🥚➡️❄️❄️❄️❄️
25.01.2024 transfer 4.1.2🤞
10.2024 Nasz wyczekany maluch 💙
08.2025 Naturalny cud ❤️


-
dracaena wrote:Mnie chyba to szczególnie nie pociesza, bo to mega trudny start w zycie taki porod w 24tc (no i chodzi o skonczony wiec u mnie jeszcze tydzien prawie). Wszystko finalnie moze byc super, ale ilosc stresu, rehabilitacji, zmartwien o dziecko etc. jest duza. Ale pamiętam, ze w pierwszej ciazy w 32tc na wizycie lekarz stwierdził, ze no, juz mozna rodzic nawet. 🤣 Ale on ze szpitala o wysokiej referencyjnosci, gdzie porody w 32tc to chleb powszedni. 😅
Niemniej teoretycznie statystycznie jak pierwsza ciaza przenoszona to i druga moze taka byc, wiec o tym nie mysle, zwłaszcza ze szyjka, moje samopoczucie identycznie niemal jak w pierwszej ciazy.
Tez od jakiegoś czasu chodzę czesciej do toalety i sa takie dni, ze wiem, ze mi uciska na pęcherz dziec. 😅 W nocy nie na szczęście, w pierwszej chodziłam czesciej w nocy. 😆
My dzis pojedziemy na drugą turę oglądania wózków, z hamakiem do zmierzenia. Kupować jeszcze nie będziemy (miejsce w mieszkaniu plus chce obejrzec i przemyslec bo mam tendencje do impulsywnosci w zakupie 😂), ale pogoda kijowa to mozna te sobotę tak wykorzystać, potem wiosna sa lepsze sposoby spędzenia czasu w weekend. 😅
To prawda, 24 tydzień ciąży wcale mnie nie uspokoi. Wśród naszych znajomych jest maluszek urodzony właśnie w 24 tygodniu. Nigdy nie będzie w pełni sprawny. Przeszedł już jeden przeszczep (dobrze, że tata mógł być dawcą), musi mieć implant ślimakowy, ponieważ nie słyszy, nie mówiąc o tym ile pracy wkładają w to by mówił i był przystosowany społecznie. Obecnie ma 3 lata, myślę, że spokojnie połowę jego życia spędzili w szpitalu. Dobrze, że mają na to wszystko środki -nie wszystko jest refundowane.
Oby każda z nas dotrwała do końca ♥️
@Monika33, bardzo Ci współczuję tego przez co przeszłaś, to musiało być traumatyczne przeżycie. Jesteś mega dzielna ♥️
Agat99 lubi tę wiadomość
-
No wczoraj to przebiłam samą siebie i od godziny 22 naliczyłam 18x siku 🙈 zawsze miałam problem po położeniu się do łóżka, już przed ciążą potrafiłam 3 razy wstać siku w krótkim odstępie czasu od położenia się, nikt tego mi nigdy nie zdiagnozował a teraz wszystko się ciąży przypisuje 😁 ja już na wieczór też nic nie piję, nie wiem skąd te ilości się biorą.. za każdym razem wyniki z moczu mam dobre. W przyszłym tygodniu morfologia, zrobię te witaminy też i krzywą cukrową. Ciekawe jak wyjdą wyniki po tej grypie żołądkowej. Już zaczęłam dodatkowo brać magnez - po tych ostrych wymiotach i biegunce strasznie mi nogi drętwieją, zamówiłam masażer do łydek i stóp 😁1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1

-
Hejka, wczoraj nie było czasu więc dziś melduje się z kontroli połówkowej 💫 dzidzia zdrowa, centrycznie ma wszystkie wymiary, oczywiście jest nadal tydzień do przodu i nadal nie mamy pewności czy jest 🩷 czy 🩵 bo się chowa skutecznie 😄 428 g tyle szczęścia ☀️😻
KurtynaMileczenia, Agat99, Sosenka93, ami_ami, IT_Girl, Karpatka95, Nicole123, dracaena, Ssilvia, Ania 93, anilewe, iiaawaak, Lavariavel, Firest, Kaśik, Lila777 lubią tę wiadomość
-
Co do tych laktatorów to "jeden rabin powie tak, drugi nie" 🤣 teraz w internetach jest tyle ekspertów, każdy mówi co innego (szczególnie jeśli chodzi o dzieciowe sprawy). Ja to wpuszczam jednym uchem a wypuszczam drugim, żeby nie robić sobie wody z mózgu 😊 po zrobieniu researchu laktatorowego nie wyobrażam sobie być uwiązana z tym ręcznym. Tym bardziej po opiniach koleżanek że mają takie dni, że albo dziecko wisi na cycu, albo one na laktatorze. Więc ja kupuję muszlowy i zobaczymy jak będzie 😊Lavariavel wrote:Ja tez czekam do 24tc. Szczegolnie ze te wizyty w szpiralu i wszystko. Dlatego tylko leze, oszczedzam sie i nie robie glupot. Wczoraj pojechalam do pracy ubrania zdać i sie rozliczyc, niby tylko kilka krokow zrobilam ale ppopoludniu musialam to odchorowac- brzuch twardy, musialam lezec.
Najgorzej że teraz lezenie to wyzwanie bo juz mi brzuch przeszkadza.
Wczoraj na vinted szalalam. I trafilam na ubrania ze Słoweni i tlumaczenie mnie rozwalilo.
Na zdjeciu połspiochy ze stopkami a tlumaczenie " spodnie pedałowe"" Majtki z pedałami" xd
Smialam sie w glos xd
Zamowilam body kopertowych kilka z hm, pajacyki i polspiochy.
Wybieralam mimo wszystko raczej kolory uniwersalne bialy, bezowy, brazowy etc.
Wczoraj natrafilam na artykul o laktatorach i odradzano muszlowe. Artykul pisany orzez doradce laktacyjnego. Muszlowy przy poprawnej laktacji jest ok, ale jako sprzet w nawale czy rozkrecaniu to podkreslano ze moze zrobic wiecej szkody niz pożyku. Wrecz podkreslono ze moze prowadzic do zapalen.
anilewe, Lavariavel, Firest lubią tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
Polczi5 wrote:Hejka, wczoraj nie było czasu więc dziś melduje się z kontroli połówkowej 💫 dzidzia zdrowa, centrycznie ma wszystkie wymiary, oczywiście jest nadal tydzień do przodu i nadal nie mamy pewności czy jest 🩷 czy 🩵 bo się chowa skutecznie 😄 428 g tyle szczęścia ☀️😻
Cudownie, że wszystko dobrze 😍
Ale masz wstydziocha 😁 Kiedy kolejna wizyta? Może wtedy się pokaże 😁 -
Karpatka95 wrote:Co do tych laktatorów to "jeden rabin powie tak, drugi nie" 🤣 teraz w internetach jest tyle ekspertów, każdy mówi co innego (szczególnie jeśli chodzi o dzieciowe sprawy). Ja to wpuszczam jednym uchem a wypuszczam drugim, żeby nie robić sobie wody z mózgu 😊 po zrobieniu researchu laktatorowego nie wyobrażam sobie być uwiązana z tym ręcznym. Tym bardziej po opiniach koleżanek że mają takie dni, że albo dziecko wisi na cycu, albo one na laktatorze. Więc ja kupuję muszlowy i zobaczymy jak będzie 😊
Tez widziałam chyba ten artykuł ale jakoś nie doczytałam do końca bo musiałam coś innego sprawdzić o już go potem nie znalazłam 😂 I zgadzam się, co osoba to opinia. Wzięłam muszlowy bo właśnie nie chce być uwiązana. Jak wyjdzie to nie wiem, najwyżej sprzedam 😉
Zjadłam pączka na śniadanie, ale już tak za mną chodził, że po prostu musiałam 😆
Teraz w planie sprzątanie i spacer bo słońce wyszło, obiad robi mąż więc jedna rzecz z głowy. A potem lenistwo 😌
Miłej soboty!
Lavariavel lubi tę wiadomość
-
Dokładnie tak! 👍 Ja również polecam naturalny sok żurawinowy, też rozcieńczam z wodą. Zamawiam z tloczarni duże litrarze, wtedy bardziej się opłaca niż z apteki bo pije tego sporo - ok 0,4l dziennie. Bardzo mi pomaga na zapobieganie infekcjom moczowym, a wcześniej każdy posiew był pozytywny.Kassialka wrote:Co do sikania u mnie sie juz uspokoiło, w nocy juz nie wstaje, ale w dzien chodzę często a to dlatego ze duzo pije. Dziewczyny polecam wam Sok z żurawiny, ja kupuje litrami, oczywiście z wodą rozrabiam. Zawsze mialam tendencje do łapania zapalenia pęcherza a teraz mam spokoj i jestem pewna że to mocno pomaga, stosuję zapobiegawczo
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Też mam muszlowy. Siostra miała, elektryczny medeli, nie była zadowolona. Wcale nie pomógł jej z laktacją. Byla uwiązana z tym laktatorem, a jeszcze dzieciaki były na oddziale neonatologicznym, bo urodzone w 33tc. Więc trudny start.Karpatka95 wrote:Co do tych laktatorów to "jeden rabin powie tak, drugi nie" 🤣 teraz w internetach jest tyle ekspertów, każdy mówi co innego (szczególnie jeśli chodzi o dzieciowe sprawy). Ja to wpuszczam jednym uchem a wypuszczam drugim, żeby nie robić sobie wody z mózgu 😊 po zrobieniu researchu laktatorowego nie wyobrażam sobie być uwiązana z tym ręcznym. Tym bardziej po opiniach koleżanek że mają takie dni, że albo dziecko wisi na cycu, albo one na laktatorze. Więc ja kupuję muszlowy i zobaczymy jak będzie 😊
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia, 13:23
Lavariavel lubi tę wiadomość
-
A czy któraś z Was kupiła podwójny laktator i może polecić konkretny model ?
-
Ogółem ja tez słyszałam, ze do rozkręcania laktacji muszlowy akurat nie jest wyborem nr 1, niemniej ja zostawiam swoje Neno tez na ewentualne początki, a Momcozy raczej na pozniej. Ale tez laktację najlepiej rozkręca dziecko i przy pierwszej w ogóle nie używałam laktatora aż do czasu stabilizacji, do rozkręcenia nie był potrzebny; oczywiście moze byc roznie przy drugim dziecku, ale generalnie mam nadzieję, że i tym razem nie będzie potrzebny. A po stabilizacji zeby cos zebrać to jednak więcej sesji potrzeba no i wtedy przydają się wolne ręce.
Wózek wybrany, Mast zdecydowanie. 😍 No i hamak daje radę, testowaliśmy. Z gondolą nie jest idealnie, ale jest akceptowalnie, ze spacerówką równie dobrze jak w naszym BJ także ok. Tylko nad kolorem muszę pomyśleć. 🙃 -
Dopiero 28 stycznia 🤞Sosenka93 wrote:Cudownie, że wszystko dobrze 😍
Ale masz wstydziocha 😁 Kiedy kolejna wizyta? Może wtedy się pokaże 😁
Już tak próbuje wytrzymać żeby na te ciuszki nie patrzeć nie kupować, obiecałam sobie że kupię po połówkowych bo już będzie wiadomo czy coś uroslo a tu zonk będę czekała dalej 😄😄
Ale równiez szaleje na vinted tylko w sukniach ślubnych 🫠
Sosenka93, Lavariavel, Kassialka lubią tę wiadomość
-
Odnośnie laktatorow mogę dodać od siebie że to zło konieczne i jak syn załapał cycka to się cieszyłam jak nienormalna że mogę przestać się czuc jak dojna krowa 😂🐮
dracaena lubi tę wiadomość
-
U mnie w brzuszku dziewczynka ale słodkiego nie lubi 😃 najlepiej podchodzi mleko i jogurt. Ale jak zaczyna kopać to zazwyczaj już porządnie czuć
( choć łożysko jest z przodu). Ja generalnie przede wszystkim czuje się zmęczona. Najchętniej leżałbym cały dzień ale u mnie tak się nie da bo synek jest dość ruchliwy 😉 do L4 muszę trochę poczekać. Mi lekarz powiedział, że nie ma nic niepokojącego więc wystawi mi dopiero około 30 tygodnia. To jeszcze 6 tygodni jakoś muszę przerwać. Po drodze mam 2 tygodnie urlopu może jakoś to będzie .-listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
- grudzień 2022 ⏸️
- wrzesień 2023 Staś ♥️👶
- październik 2024 starania o rodzeństwo
-listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
- grudzień 2024 ⏸️
- luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
- kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
- maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna
25 .08 .2025 ⏸️
30.08.2025 pozytywna beta
2021 Nadczynność tarczycy -
Ania 93 wrote:U mnie w brzuszku dziewczynka ale słodkiego nie lubi 😃 najlepiej podchodzi mleko i jogurt. Ale jak zaczyna kopać to zazwyczaj już porządnie czuć
( choć łożysko jest z przodu). Ja generalnie przede wszystkim czuje się zmęczona. Najchętniej leżałbym cały dzień ale u mnie tak się nie da bo synek jest dość ruchliwy 😉 do L4 muszę trochę poczekać. Mi lekarz powiedział, że nie ma nic niepokojącego więc wystawi mi dopiero około 30 tygodnia. To jeszcze 6 tygodni jakoś muszę przerwać. Po drodze mam 2 tygodnie urlopu może jakoś to będzie .
Widać co lekarz to inne podejście, mój powiedział, że nie widzi przeciwskazan żebym dalej pracowała, ale decyzję zostawia mnie i jak będę czuć, że chcę już przejąć na L4 to mi wystawi 😉
U mnie już po spacerze, poćwiczyłam też trochę, więc można odpoczywać.
Polczi5 to widać wstydzioszek, zawsze możesz kupować neutralne kolory 😀 Co do sukien, to jeśli można zapytać, jakiego fasonu szukasz? Ja miałam ślub w zeszłym roku, suknia wyprana, nawet zastanawiałam się czy sprzedać ale jakoś nie umiem się z nią rozstać 😂 -
IT_Girl wrote:Widać co lekarz to inne podejście, mój powiedział, że nie widzi przeciwskazan żebym dalej pracowała, ale decyzję zostawia mnie i jak będę czuć, że chcę już przejąć na L4 to mi wystawi 😉
U mnie już po spacerze, poćwiczyłam też trochę, więc można odpoczywać.
Polczi5 to widać wstydzioszek, zawsze możesz kupować neutralne kolory 😀 Co do sukien, to jeśli można zapytać, jakiego fasonu szukasz? Ja miałam ślub w zeszłym roku, suknia wyprana, nawet zastanawiałam się czy sprzedać ale jakoś nie umiem się z nią rozstać 😂
Mój lekarz od początku 2 trymestru pytał o L4 kiedy kiedy 😜 I dopytywał z położną co dokładnie robię w pracy czy aby na pewno nic męczącego i stresującego. Nie namawiał ale sugerował, że mam do tego prawo i że większość dziewczyn od razu chce L4. Jeśli ktoś pracuje zdalnie albo opłaca mu się finansowo zostać w pracy to jak najbardziej rozumiem I pewnie też bym dalej ciągneła ale w moim przypadku już jest idealny czas
Też zaraz poćwiczę, bo cały dzień siedzenia w domu i jak patrzę na zbliżające się mrozy to raczej jedyną moją aktywnością będą te domowe ćwiczenia, bo nienawidzę marznąć -
Ja do wizyty u fizjo odpuściłam ćwiczenia. Wolę żeby mi pokazała jak ćwiczyć pode mnie. Ostatnio po ćwiczeniach bolało mnie spojenie łonowe i już sobie wykręcałam różne rzeczy 🙈
Na szczęście bez względu czy śnieg, mróz, zawierucha na spacer godzinny muszę iść, bo piesio 😅❤️👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
Hej dziewczyny, chwilę mnie nie było, ale sporo jak zwykle się dzieje
widzę, że kompeltujecie powoli wyprawki, a ja poza wózkiem i ostatnio zakupionymi bodziakami nie mam jeszcze nic
Co do sikania, mam wrażenie że ciągle siedzę w toalecie. Ogólnie czuje się już jak wieloryb, brzuch mam wrażenie, że jest ogromny, a młody tak szaleje, że cały brzucho podskakuje. Nigdy nie chciało mi się wierzyć w te filmiki jak widać kopniaki przez skórę, a jednak się da. Zaczęłam dziś 25 tydzień i mam wrażenie, że brzuch bardzo się obniżył w przeciągu 2 dni. Mam przez to ogromne problemy ze wstawaniem z łóżka. Po ostatniej wizycie nadal nic się nie zmieniło z łożyskiem przodującym, więc wystarczy, że dziś przeszlam się do okulisty i już brzuch twardy jak kamień, pomaga tylko leżenie w wannie. Nie wiem czy niepokoić się tym obniżeniem brzuszka czy spokojnie do kolejnej wizyty (26.01.) poczekać, co myślicie ?
-
A możesz napisać do swojego lekarza prowadzącego? Podał Ci numer?Moira wrote:Hej dziewczyny, chwilę mnie nie było, ale sporo jak zwykle się dzieje
widzę, że kompeltujecie powoli wyprawki, a ja poza wózkiem i ostatnio zakupionymi bodziakami nie mam jeszcze nic
Co do sikania, mam wrażenie że ciągle siedzę w toalecie. Ogólnie czuje się już jak wieloryb, brzuch mam wrażenie, że jest ogromny, a młody tak szaleje, że cały brzucho podskakuje. Nigdy nie chciało mi się wierzyć w te filmiki jak widać kopniaki przez skórę, a jednak się da. Zaczęłam dziś 25 tydzień i mam wrażenie, że brzuch bardzo się obniżył w przeciągu 2 dni. Mam przez to ogromne problemy ze wstawaniem z łóżka. Po ostatniej wizycie nadal nic się nie zmieniło z łożyskiem przodującym, więc wystarczy, że dziś przeszlam się do okulisty i już brzuch twardy jak kamień, pomaga tylko leżenie w wannie. Nie wiem czy niepokoić się tym obniżeniem brzuszka czy spokojnie do kolejnej wizyty (26.01.) poczekać, co myślicie ?
Ja miałam duży skok ciśnienia, bylam z lekarzem w kontakcie.
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH












