🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Właśnie ja też chciałam kupić używaną Chicco Magic Evo... Cena z używaną plus nowy materac wychodzi tyle co za nową 🙈Natt99 wrote:Ja tez sie za dostawka rozglądam, chociaż jak widzę ceny za używane to na dobrą sprawę dorzucisz niecałą stówkę i można dostać nową 🙈
Natt99 lubi tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 800g 😍
03.02 980g ❤️
26.02 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
Mi się mega Waldin podobają i właśnie to, że jest w tym tyle opcji że nie musisz się martwić na przyszłość o łóżeczko itd.
Niestety w mojej okolicy używanych jest mega mało albo za właśnie 200 zł taniej niż nowe, to wolę nowe i w kolorze takim jakim ja chce 😅 -
Też mnie zadziwiają ceny używanych dostawek więc wolę kupić nową, a potem spróbuję sprzedać za równie wysoką cenę jak w ogłoszeniach 😉 za to wózki widzę używane w fajnych cenach i chyba nie będziemy się już zagłębiać w ofertę nowych tylko wybierzemy coś lekkiego i ładnego
Właśnie zauważyłam, że przy wydmuchiwaniu nosa zaczęła mi lecieć krew.. wpadłam w małą panikę ale to raczej tylko naczynko na nosie i już przestało, każda kropla krwi w ciąży powoduje u mnie stres, wcześniej dziąsła, teraz nos. Muszę dopytać we wtorek lekarza czy to przez Akard -
Też tak czasami mam przy dmuchaniu nosa, myślę że jesteśmy osłabione przez ciążęAgat99 wrote:Też mnie zadziwiają ceny używanych dostawek więc wolę kupić nową, a potem spróbuję sprzedać za równie wysoką cenę jak w ogłoszeniach 😉 za to wózki widzę używane w fajnych cenach i chyba nie będziemy się już zagłębiać w ofertę nowych tylko wybierzemy coś lekkiego i ładnego
Właśnie zauważyłam, że przy wydmuchiwaniu nosa zaczęła mi lecieć krew.. wpadłam w małą panikę ale to raczej tylko naczynko na nosie i już przestało, każda kropla krwi w ciąży powoduje u mnie stres, wcześniej dziąsła, teraz nos. Muszę dopytać we wtorek lekarza czy to przez Akard
bo przed ciążą to raz w życiu leciała mi krew z nosa i jeszcze przez to, że się uderzyłam 🙈
Agat99, dracaena lubią tę wiadomość
-
Agat99 wrote:Też mnie zadziwiają ceny używanych dostawek więc wolę kupić nową, a potem spróbuję sprzedać za równie wysoką cenę jak w ogłoszeniach 😉 za to wózki widzę używane w fajnych cenach i chyba nie będziemy się już zagłębiać w ofertę nowych tylko wybierzemy coś lekkiego i ładnego
Właśnie zauważyłam, że przy wydmuchiwaniu nosa zaczęła mi lecieć krew.. wpadłam w małą panikę ale to raczej tylko naczynko na nosie i już przestało, każda kropla krwi w ciąży powoduje u mnie stres, wcześniej dziąsła, teraz nos. Muszę dopytać we wtorek lekarza czy to przez Akard
Ja też widzę na chusteczce krew po wydmuchaniu nosa od około 2 tygodni. Myślę, że to przez Acard.
Ostatnio też miałam akcje podczas pobrania krwi. Wyszłam po pobraniu na korytarz, poszłam usiąść, odwróciłam się a za mną była ścieżka z krwi. Popatrzyłam na rękę a tam jeden wielki wyciek, że kapało z ręki. Pani powiedziała, że to zapewne przez Acard. On rozrzedza krew. Musiałam posiedzieć chwilę dłużej i było ok.
Agat99 lubi tę wiadomość
-
Ja nie myślę o Waldin 5w1 czy 7w1, dla mnie to bez sensu, tylko o samej dostawce za +/- 500 zł. Potrzebuję dostawki na pierwsze miesiące, a potem co-sleeping, no chyba że mnie dzieć zaskoczy, ale to zawsze łóżeczko można kupić, gdyby się jednak okazało samodzielne. 🤡
Ogółem przy kompletowaniu wyprawki dla drugiego i liście potrzebnych rzeczy to mam dłuższą listę czego nie kupować niż co kupować. 😅🤣 Współczuję pierworódkom tego internetowego kręgu piekła jeśli chodzi o reklamy, które teraz wszędzie wyskakują. Więcej niż połowa z tych rzeczy nie jest potrzebna, a człowiek ma poczucie, że najlepiej mieć wszystko.
Ja mam krwisty katar bez Acardu. Nie panikuję. 😉 W pierwszej ciazy tak samo. Wszystko jest delikatniejsze i mocniej ukrwione, a ze to takie strzepiki, a nie że mi krew leci to okay.Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 19:35
Natt99, Agat99, Lavariavel lubią tę wiadomość
-
Aspirator ja sobie kupiłam Nosiboo Pro, moja siostra go używa od paru miesięcy na swoim bobasie i bardzo polecaLavariavel wrote:Ja ciagle kombibuje jak i co w pokoju poprzestawiac zeby ustawic. Dzis ze znajoma dziewczyna pisalam co wozek adamex sprzedaje 2w1. Uzywany kola piankowe, podobno.lekki. za cale 400zł na zdj wyglada bardzo fajnie. Jesli bedzie ok to go wezmę. Wole spacerowke za rok kupic nową porządną wymarzoną
oprocz kilku ubranek z vinted nic wiecej nie zamawialam.
Ja bym chetnie kupila uzywaną dostawke/kolyske na te 4-5 mcy.
Przegladalam tez rozne rodzaje aspiratorow do nosa i zglupialam. W tym miesiacu juz zrobilam troche zamowien xd cos na luty trzeba zostawicWiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 19:37
Lavariavel lubi tę wiadomość
Starania na luźno od 01.2023, świadome starania od 06.2024
32👩 34🧔
◽ AMH 0,56 (11.24)
◽ Adenomioza
◽ immunologia ❗
📅 11.2024 Bocian Szczecin
◽04-21.01.25 🥚3->3 MII: ❄️ 4AA i i 3BB
20.02.25 - FET - beta<2,3 ❌
24.03.25 - FET - beta<2,3 ❌
◽02-17.05.25🥚7->2 MII:❄️4AB
22.05, 20.06, 17.07 diphereline i hydroxy
13.08.25 - FET - Encorton, Acard, Prograf, Accofil
5dpt ⏸️, 6dpt 31, 8dpt 57,4, 10dpt 122, 14dpt 527, 21dpt 7274, 27dpt CRL 0,41 i❤️
nifty pro - zdrowa dziewczynka 🩷
12+3 - I prenatalne 6,2cm
20+2 - 324g
21+1 - II prenatalne 424 g
24+2 - 629g
28+2 - 1235g

-
Cavarathiel wrote:Aspirator ja sobie kupiłam Nosiboo Pro, moja siostra go używa od paru miesięcy na swoim bobasie i bardzo poleca
Też postawiłam na nosiboo pro. Mam tylko odkurzacz pionowy i robota, więc wszystkie te do odkurzacza od razu odpadają.
Ja musiałam trochę ograniczyć forum, bo podczas ostatniej wizyty okazało się, że moja szyjka mocno podpadła przez 3 tygodnie. Dorzucono mi leki i miałam się pojawić na kontroli za tydzień, żeby ocenić, w którą stronę to idzie. Niestety do niej nie doczekałam, bo odczuwałam dość spore bóle brzucha spowodowane skurczami i wylądowałam w szpitalu. Spędziłam tam tydzień, założono mi szew i teraz czekam na środową wizytę kontrolną.
Na szczęście już mnie brzuch nie boli, skurczy nie czuję, cały czas robię amniochecki, żeby sprawdzić, czy czasem gdzieś wody nie zaczynają się sączyć, ale wygląda na to, że na tę chwilę wszystko jest ok. Niestety muszę prowadzic spoczynkowy tryb życia, czyli spacer maksymalnie do 15 minut, więc praktycznie całą ciąże do końca spędzę w mieszkaniu 😁 cel jest taki, żeby dotrwać chociaż do 34tc i w pełni odetchnąć z ulgą 😁
Kassialka, Lila777, Natt99 lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Acmvj wrote:Też postawiłam na nosiboo pro. Mam tylko odkurzacz pionowy i robota, więc wszystkie te do odkurzacza od razu odpadają.
Ja musiałam trochę ograniczyć forum, bo podczas ostatniej wizyty okazało się, że moja szyjka mocno podpadła przez 3 tygodnie. Dorzucono mi leki i miałam się pojawić na kontroli za tydzień, żeby ocenić, w którą stronę to idzie. Niestety do niej nie doczekałam, bo odczuwałam dość spore bóle brzucha spowodowane skurczami i wylądowałam w szpitalu. Spędziłam tam tydzień, założono mi szew i teraz czekam na środową wizytę kontrolną.
Na szczęście już mnie brzuch nie boli, skurczy nie czuję, cały czas robię amniochecki, żeby sprawdzić, czy czasem gdzieś wody nie zaczynają się sączyć, ale wygląda na to, że na tę chwilę wszystko jest ok. Niestety muszę prowadzic spoczynkowy tryb życia, czyli spacer maksymalnie do 15 minut, więc praktycznie całą ciąże do końca spędzę w mieszkaniu 😁 cel jest taki, żeby dotrwać chociaż do 34tc i w pełni odetchnąć z ulgą 😁
Ojej całe szczęście, że byłaś po dobrą opieką! Odpoczywaj, po porodzie nadrobisz ruch na spacerkach z maluszkiem. Trzymam kciuki żeby już wszystko było dobrze ❤️ -
Agat99 wrote:Ojej całe szczęście, że byłaś po dobrą opieką! Odpoczywaj, po porodzie nadrobisz ruch na spacerkach z maluszkiem. Trzymam kciuki żeby już wszystko było dobrze ❤️
Naprawdę różnie można trafić, przy przyjęciu zamiast od razu sprawdzić poziom magnezu i podać mi kroplówki to niestety na to nie wpadli, na dodatek źle zmierzyli szyjkę i gdyby nie mój lekarz prowadzący to by mnie w poniedziałek do domu wypisali 🤣 no może nie wypisaliby mnie, bo szyjkę jakby ktoś inny zmierzy to pewnie by się zorientował, że trzeba zrobić operację, ale na uzupełnienie magnezu i zatrzymanie skurczy nie miałabym co liczyć 😁👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
dracaena wrote:Ja nie myślę o Waldin 5w1 czy 7w1, dla mnie to bez sensu, tylko o samej dostawce za +/- 500 zł. Potrzebuję dostawki na pierwsze miesiące, a potem co-sleeping, no chyba że mnie dzieć zaskoczy, ale to zawsze łóżeczko można kupić, gdyby się jednak okazało samodzielne. 🤡
Ogółem przy kompletowaniu wyprawki dla drugiego i liście potrzebnych rzeczy to mam dłuższą listę czego nie kupować niż co kupować. 😅🤣 Współczuję pierworódkom tego internetowego kręgu piekła jeśli chodzi o reklamy, które teraz wszędzie wyskakują. Więcej niż połowa z tych rzeczy nie jest potrzebna, a człowiek ma poczucie, że najlepiej mieć wszystko.
Ja mam krwisty katar bez Acardu. Nie panikuję. 😉 W pierwszej ciazy tak samo. Wszystko jest delikatniejsze i mocniej ukrwione, a ze to takie strzepiki, a nie że mi krew leci to okay.
Możesz się podzielić lista czego nie kupować ? 😊✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Oj tak, mi się też przydała lista od dracaeny, już wygooglowałam wszystko po kolei z niej🫶 Wszelkie polecajki mile widzianeCavarathiel wrote:Co do wyprawki to ogromne dzięki dziewczyny za wrzucenie tych list wyprawkowych. Jestem totalnie zielona w temacie i dobrze jest sobie zestawić pare takich list i zobaczyć co się powtarza i faktycznie może mi przydać.
dracaena lubi tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Ssilvia wrote:Możesz się podzielić lista czego nie kupować ? 😊
Hm, nie przydało się albo nie było warte tych pieniędzy 😅:
- Chicco Baby Hug 4w1 - gdybym miała potrzebę mieć bobasa gdzie indziej niż w sypialni/wozić po mieszkaniu to zdecydowanie wybrałabym kosz Mojżesza albo kokon do położenia w salonie lub dostawkę. Z Chicco dziecko mega szybko wyrasta (no jest jak gondola wielkościowo, w dodatku ma łódkowate dno, od momentu obrotów czyli 4/5 miesiąc to leżenie w nim jest średnio bezpieczne), a następne jego funkcje niewielu osobom się przydadzą (materiałowe krzesełko dla bobasa ze słabą pozycją, w dodatku rozstaw nóg tego ustrojstwa zajmował nam pół salonu)
- kokon starcza na krótko więc nie warto w niego dużo inwestować jak piękny by nie był. 😅 Miałam używkę ze Sleepee który jest o tyle fajny, że ma materacyk w środku i dziecko ma proste podłoże pod sobą
- maty edukacyjne-kontrastowe typu Tiny Love. Nie bez powodu w stanie idealnym krążą używane za ok. 100 zł 😅 Proste książeczki kontrastowe czy szeleszcząca zawieszka z różnymi fakturami spełnią to samo zadanie 😅 Z mat dzieci szybko wyrastają, nam też nie było wygodnie wkładać pod te pałąki dziecko. To samo dotyczy wszelkich pięknych baby-gymów. 😅
W dodatku rozwojowo to dążymy do leżenia na brzuchu z rzeczami PRZED dzieckiem (dążenie do sięgania zabawek leżących przed dzieckiem a później do wyższego podporu), a nie do leżenia na plecach z rzeczami nad głową dziecka.
- mata piankowa w formie puzzli znacznie trudniej się czyści i składa niż taka całościowa zwijana czy składana. Jak ma się zwierzęta w domu to też nie inwestowalabym dużo, bo będzie wymagała wymian 😅 (szczególnie kocie pazurki jej nie oszczędzą)
- mi nie przydałby sie bujak - w drugiej ciąży mam bardziej lajtowe podejście do niego, w sensie jak będzie potrzebny to kupię 🤣 - ale i tak moje dziecko bezproblemowo dawało się zostawić na brzuszku na macie czy w łóżeczku zajęte zabawkami, więc bujak kupiłabym tylko gdybym miała egzemplarz przy którym nie mogę zrobić obiadu inaczej 😅
- monitor oddechu - miałam od rodziny i tylko dlatego jakiś czas był używany, ale tak zupełnie serio to nie czułam potrzeby (pikał bo zapominaliśmy go wyłączać po wyjęciu dziecka) i przy drugim dziecku kupiłabym tylko gdybyśmy mieli takie wskazania lekarskie
- pajacyki ze stopkami - zdecydowanie team bodziaki i pólspiochy 😅 łatwiej tez przebrać dziecko w 2cz stroju, niemniej tu musi tez każdy sam sobie potestować
- nam ze względu na dość wczesny co-sleeping nie przydał się też zbytnio super materac do łóżeczka od Ruckena, no ale tu nie mam rady 😂 bo wiadomo, że chciałam mieć dobry i że na start jakis w ogole jest potrzebny jak ktoś kupuje łóżeczko. 🤣 Za to tym razem zostawię oryginalny jaki będzie w dostawce bez szaleństw i kupowania super hiper innego, i niech to będzie moja rada 😆
- wkładka do wanienki. Nam po prostu nie było poręcznie na niej trzymać i umyć dziecko
- zbytnie szaleństwa z pieluchami muślinowymi/bambusowymi/tetrowymi - nam się przydały (ale ze wszystkich najbardziej tetrowe) - natomiast są dzieci które nie ulewają, i mamy które ich prawie nie użyją. Więc mieć kilka, a nie mnóstwo, dokupić można zawsze.
Jak sobie coś przypomnę to napiszę. 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 21:41
Ssilvia, Agat99, IT_Girl, Polczi5, iiaawaak, Lila777, Karpatka95, Natt99, Nicole123 lubią tę wiadomość
-
Ajjj! Ale dobrze, że jednak udało się zapanować nad sytuacją, ufff. Nawet sobie nie wyobrażam tej masy stresu. Teraz oby już do końca było nudno, za to będę trzymać mocno kciuki!Acmvj wrote:Też postawiłam na nosiboo pro. Mam tylko odkurzacz pionowy i robota, więc wszystkie te do odkurzacza od razu odpadają.
Ja musiałam trochę ograniczyć forum, bo podczas ostatniej wizyty okazało się, że moja szyjka mocno podpadła przez 3 tygodnie. Dorzucono mi leki i miałam się pojawić na kontroli za tydzień, żeby ocenić, w którą stronę to idzie. Niestety do niej nie doczekałam, bo odczuwałam dość spore bóle brzucha spowodowane skurczami i wylądowałam w szpitalu. Spędziłam tam tydzień, założono mi szew i teraz czekam na środową wizytę kontrolną.
Na szczęście już mnie brzuch nie boli, skurczy nie czuję, cały czas robię amniochecki, żeby sprawdzić, czy czasem gdzieś wody nie zaczynają się sączyć, ale wygląda na to, że na tę chwilę wszystko jest ok. Niestety muszę prowadzic spoczynkowy tryb życia, czyli spacer maksymalnie do 15 minut, więc praktycznie całą ciąże do końca spędzę w mieszkaniu 😁 cel jest taki, żeby dotrwać chociaż do 34tc i w pełni odetchnąć z ulgą 😁Starania na luźno od 01.2023, świadome starania od 06.2024
32👩 34🧔
◽ AMH 0,56 (11.24)
◽ Adenomioza
◽ immunologia ❗
📅 11.2024 Bocian Szczecin
◽04-21.01.25 🥚3->3 MII: ❄️ 4AA i i 3BB
20.02.25 - FET - beta<2,3 ❌
24.03.25 - FET - beta<2,3 ❌
◽02-17.05.25🥚7->2 MII:❄️4AB
22.05, 20.06, 17.07 diphereline i hydroxy
13.08.25 - FET - Encorton, Acard, Prograf, Accofil
5dpt ⏸️, 6dpt 31, 8dpt 57,4, 10dpt 122, 14dpt 527, 21dpt 7274, 27dpt CRL 0,41 i❤️
nifty pro - zdrowa dziewczynka 🩷
12+3 - I prenatalne 6,2cm
20+2 - 324g
21+1 - II prenatalne 424 g
24+2 - 629g
28+2 - 1235g

-
Acmvj - dobrze, że lekarz zareagowal, odpoczywaj i trzymam kciuki żebyście jak najdłużej zostali a dwupaku 😊
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 21:58
-
dracaena wrote:Hm, nie przydało się albo nie było warte tych pieniędzy 😅:
- Chicco Baby Hug 4w1 - gdybym miała potrzebę mieć bobasa gdzie indziej niż w sypialni/wozić po mieszkaniu to zdecydowanie wybrałabym kosz Mojżesza albo kokon do położenia w salonie lub dostawkę. Z Chicco dziecko mega szybko wyrasta (no jest jak gondola wielkościowo, w dodatku ma łódkowate dno, od momentu obrotów czyli 4/5 miesiąc to leżenie w nim jest średnio bezpieczne), a następne jego funkcje niewielu osobom się przydadzą (materiałowe krzesełko dla bobasa ze słabą pozycją, w dodatku rozstaw nóg tego ustrojstwa zajmował nam pół salonu)
- kokon starcza na krótko więc nie warto w niego dużo inwestować jak piękny by nie był. 😅 Miałam używkę ze Sleepee który jest o tyle fajny, że ma materacyk w środku i dziecko ma proste podłoże pod sobą
- maty edukacyjne-kontrastowe typu Tiny Love. Nie bez powodu w stanie idealnym krążą używane za ok. 100 zł 😅 Proste książeczki kontrastowe czy szeleszcząca zawieszka z różnymi fakturami spełnią to samo zadanie 😅 Z mat dzieci szybko wyrastają, nam też nie było wygodnie wkładać pod te pałąki dziecko. To samo dotyczy wszelkich pięknych baby-gymów. 😅
W dodatku rozwojowo to dążymy do leżenia na brzuchu z rzeczami PRZED dzieckiem (dążenie do sięgania zabawek leżących przed dzieckiem a później do wyższego podporu), a nie do leżenia na plecach z rzeczami nad głową dziecka.
- mata piankowa w formie puzzli znacznie trudniej się czyści i składa niż taka całościowa zwijana czy składana. Jak ma się zwierzęta w domu to też nie inwestowalabym dużo, bo będzie wymagała wymian 😅 (szczególnie kocie pazurki jej nie oszczędzą)
- mi nie przydałby sie bujak - w drugiej ciąży mam bardziej lajtowe podejście do niego, w sensie jak będzie potrzebny to kupię 🤣 - ale i tak moje dziecko bezproblemowo dawało się zostawić na brzuszku na macie czy w łóżeczku zajęte zabawkami, więc bujak kupiłabym tylko gdybym miała egzemplarz przy którym nie mogę zrobić obiadu inaczej 😅
- monitor oddechu - miałam od rodziny i tylko dlatego jakiś czas był używany, ale tak zupełnie serio to nie czułam potrzeby (pikał bo zapominaliśmy go wyłączać po wyjęciu dziecka) i przy drugim dziecku kupiłabym tylko gdybyśmy mieli takie wskazania lekarskie
- pajacyki ze stopkami - zdecydowanie team bodziaki i pólspiochy 😅 łatwiej tez przebrać dziecko w 2cz stroju, niemniej tu musi tez każdy sam sobie potestować
- nam ze względu na dość wczesny co-sleeping nie przydał się też zbytnio super materac do łóżeczka od Ruckena, no ale tu nie mam rady 😂 bo wiadomo, że chciałam mieć dobry i że na start jakis w ogole jest potrzebny jak ktoś kupuje łóżeczko. 🤣 Za to tym razem zostawię oryginalny jaki będzie w dostawce bez szaleństw i kupowania super hiper innego, i niech to będzie moja rada 😆
- wkładka do wanienki. Nam po prostu nie było poręcznie na niej trzymać i umyć dziecko
- zbytnie szaleństwa z pieluchami muślinowymi/bambusowymi/tetrowymi - nam się przydały (ale ze wszystkich najbardziej tetrowe) - natomiast są dzieci które nie ulewają, i mamy które ich prawie nie użyją. Więc mieć kilka, a nie mnóstwo, dokupić można zawsze.
Jak sobie coś przypomnę to napiszę. 😅
Dziękuję, myślę że to bardzo praktyczne dla świeżych mam takich jak ja. I bardzo logiczne wytłumaczenie.
Staram się ograniczyć do minimum zakup rzeczy bo nie lubię zawalonego domu - po prostu trudno mi w nim odpoczywać. Więc nie chcę przesadzić i zagracić mieszkanie bo to i się ciężko sprząta potem. Myślę że w dobie sklepow internetowych zawsze można coś domówić i przyjdzie na drugi dzień. Na początek chcę mieć prawdziwe minimum 😊Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 21:59
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Teraz zastanawiam się nad smoczkiem / butelka / laktatorem ( ewentualnie kolektorem). IA mówi żeby się z tym nie spieszyć jak sie planuje karmić piersią. Ale z drugiej strony jakbym chciała żeby mąż mnie w nocy zmieniał to chyba byłoby niezbędne.
Planujecie z partnerem na zmianę wstawać do dziecka i np. Spać osobno przez te pierwsze tygodnie?
Druga kwestia - komoda z przewijakiem to dobry wybór.? Postawić ja w pokoju dziecka czy narazie u rodziców obok łóżeczka? ( miejsce jest)
Ewentualnie wanienka z przewijakiem ?
Czy ktoś oprócz mnie planuje kupić wielorazowe pampersy ? 😅
Biustonosz do karmienia / ewentualnie jakiś ubrań do karmienia też chyba nie muszę się spieszyć , jak pierwsze 3 miesiące planuję być w domu? I praktycznie wychodzić tylko na spacer lub zakupy ?Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 22:20
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Ssilvia wrote:Teraz zastanawiam się nad smoczkiem / butelka / laktatorem ( ewentualnie kolektorem). IA mówi żeby się z tym nie spieszyć jak sie planuje karmić piersią. Ale z drugiej strony jakbym chciała żeby mąż mnie w nocy zmieniał to chyba byłoby niezbędne.
Planujecie z partnerem na zmianę wstawać do dziecka i np. Spać osobno przez te pierwsze tygodnie?
Druga kwestia - komoda z przewijakiem to dobry wybór.? Postawić ja w pokoju dziecka czy narazie u rodziców obok łóżeczka? ( miejsce jest)
Ewentualnie wanienka z przewijakiem ?
Czy ktoś oprócz mnie planuje kupić wielorazowe pampersy ? 😅
Biustonosz do karmienia / ewentualnie jakiś ubrań do karmienia też chyba nie muszę się spieszyć , jak pierwsze 3 miesiące planuję być w domu? I praktycznie wychodzić tylko na spacer lub zakupy ?
Mi się spodobał koncept wielorazowych pampersów, ale nie wiem czy to mnie nie przerośnie 😂 zdecydowanie do rozważenia.
Nad biustonoszami do karmienia już się zastanawiam bo troche powyrastałam z dotychczasowego rozmiaru 😬 a ja kupuję marki niesieciówkowe tylko takie które mają w ofercie rozmiary typu 60G więc trochę kasy trzeba szykować 😂 -
Ssilvia wrote:Teraz zastanawiam się nad smoczkiem / butelka / laktatorem ( ewentualnie kolektorem). IA mówi żeby się z tym nie spieszyć jak sie planuje karmić piersią. Ale z drugiej strony jakbym chciała żeby mąż mnie w nocy zmieniał to chyba byłoby niezbędne.
Planujecie z partnerem na zmianę wstawać do dziecka i np. Spać osobno przez te pierwsze tygodnie?
Druga kwestia - komoda z przewijakiem to dobry wybór.? Postawić ja w pokoju dziecka czy narazie u rodziców obok łóżeczka? ( miejsce jest)
Ewentualnie wanienka z przewijakiem ?
Czy ktoś oprócz mnie planuje kupić wielorazowe pampersy ? 😅
Biustonosz do karmienia / ewentualnie jakiś ubrań do karmienia też chyba nie muszę się spieszyć , jak pierwsze 3 miesiące planuję być w domu? I praktycznie wychodzić tylko na spacer lub zakupy ?
Też planuje wielorazowe pampersy. Moja przyjaciółka wychowała cała 3 tylko na nich (jednorazówki na jakieś wyjazdy). Zawsze je polecała, więc sama chce spróbować.
Osobiście nie wyobrażam sobie spać bez partnera, jesteśmy w tym razem i wiem, że on stanie na wysokości zadania jeśli chodzi o pomoc przy małym.
Co do wyprawek, ja serio nie mam nic w porównaniu do Was wszystkich
Wózek , 5 bodziakow i ostatnio wpadły mi w ręce przecudne małe skarpeteczki. Jakoś mi się zupełnie nie spieszy, sama nie wiem czy dobrze.
Chciałam Wam wstawić zdjęcie mojego ogromnego brzucha ale proszę o podpowiedź jak Wy to robicie i jak się wstawia te piękne suwaczki na dole strony.












