Marcowe Mamusie 2016 :-)
-
WIADOMOŚĆ
-
annak wrote:Alinko,
Ale czad! Super i gratulacje!
Powiedz mi tylko, jak to możliwe, że Ty już jesteś w 12 tc?! Ja bym dała głowę, że max w 8-9 tc Ale ten czas szybko leci.
Wszystkiego dobrego dla Was! Cudownie, że synek do Was nadchodzi, skoro właśnie o nim marzyliście.
A jak się czujesz?
I jak inne ciężarówki 2.0?
* * *
Wszystkie Was, Dziewczynki, mocno pozdrawiam! Śledzę tu cały czas Wasze wpisy i uczę się od Was bycia mamą
Anna ja dziś byłam na wymazie z pochwy bo za tydzień w poniedziałek idę do szpitala na założenie szwu, mam nadzieję że nie będą się ociągać i szybko mnie wezmą na zabieg. U nas też prawdopodobnie będzie chłopak, tez nam się bardzo marzył synek, ale z racji tego że to jeszcze bardzo wcześnie nie biorę tej informacji za pewnik, ale mam ogromna nadzieje że syn zostanie synem
Córkę zapisałam do żłobka od marca bo nie mam pomocy, a muszę się oszczędzać.
A u Ciebie już III trymestr, gratuluję!Natalia 27.03.2016
-
edyś wrote:Vira, a jak Oliwka z obiadkami? Coś lepiej?
Miała 4 dobre dni kiedy potrafiła wciągnęła cały słoik zupki jarzynowej gerberka.
no wiec wykupiłam chyba z 10 słoiczków bo to jedyne co jadła z warzyw. no i otworzyłam jeden i po 2 dniach musiałam wyrzucić bo już stwierdziła ze jeść nie będzie -a pozostałe słoiczki stoją i czekają.
ciezko generalnie idzie. czasem cos skubnie z mojego talerza ale to dosłownie znikome ilosci.
ograniczenie piersi do minimum tez nic nie dało. W chwili obecnej karmimy sie na sniadania, na obiad i na kolacje no i w nocy - czyli jakies 4-5 karmień na dobe. to niczego nie zmieniło - jak nie chciała jesc tak dalej nie je trwa to już 3 miesiące -
pap86 wrote:Sluchajcie ostatnio alno w tv albo gdzies czytalam,ze byl znow jakis super ksiezyc albo cos w tym stylu i ze osoby wrazliwe i dzieci wlasnie moga miec problemy ze snem. Moze to to?
A co do przytulania to moj synek niebardzo lubi jak ja go chce poprzytulac to sie wyrywa i piszczy. Czasem sam sie przytuli ale naprawde rzadko. Ale ostatnio nauczylam go dawac mi buziaki hehe oczywiscie robi to z otwartym dziobem
No u nas jest identycznie...
Michałek nie chce się przytulać i zawsze się wyrywa. No chyba, że jest już naprawdę mega zmęczony lub chory. A... no i jeszcze wtedy gdy... się wstydzi. Dzisiaj w przychodni jedna babka się do niego uśmiechała, a Michałek głowa w dół i się chowa w moich cyckach - najsłodszy widok na świecie...
I tak samo u nas z buziaczkami. Nie dość, że paszcza otwarta to jeszcze jęzor wywala. A po buziaczku jaką radochę ma...
Tylko to przytulanie... Dlaczego niektóre dzieci nie lubią? Może coś robię źle? -
Nic złego nie robisz. Każdy jest inny. Każdy człowiek na ziemi ma inną potrzebę bliskości co nie oznacza że gorszą. Zwyczajnie taki typ.
Nic sobie nie wmawiaj.
Najważniejsze że zawsze jesteś obok i że zawsze jesteś gotowa na Przytulanki.
Dobranoc kotki.Tova33 lubi tę wiadomość
-
She dlaczego masz mieć szew , ze względu na wcześniejszą ciążę? I bez jęczenia Ci założyli? Mi w czwartek wyszła pozytywną beta a jak kiedyś rozmawiałam z ginem to jest przeciwko pessarowi...mam zamiar właśnie kolo 12tyg zagadać go o szew
"Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni."
J 15, 7
Dziękuję za groszka -
nick nieaktualny
-
aleksandrazz wrote:She dlaczego masz mieć szew , ze względu na wcześniejszą ciążę? I bez jęczenia Ci założyli? Mi w czwartek wyszła pozytywną beta a jak kiedyś rozmawiałam z ginem to jest przeciwko pessarowi...mam zamiar właśnie kolo 12tyg zagadać go o szew
Ojej gratuluję! No tak zdecydował mój gin, pytałam dlaczego to on ze po pierwszej ciąży już szyjka osłabiona będzie. W pierwszej ciąży miałam pessar założony w 28tc przy szyjce 1cm, urodziłam w 41tc więc myślałam że znowu będzie pessar, bo się super sprawdziłNatalia 27.03.2016
-
Aleksandrazz z tego co pamiętam Ty miałaś szyjke ok 0,5 cm więc ja bym na Twoim miejscu cisnela lekarza na szew lub pessar, zresztą sam powinien Ci go zaproponować. A jak nie to szukaj innego
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2017, 22:43
Natalia 27.03.2016
-
She może kiedyś miała 0,5 , w 29 tyg wynosiła tylko 10 mm;d dodatkowo pękła dwustronnie przy porodzie i była szyta. Podobno nieraz trzyma sie na tych szwach Ale mnie to nie urządza. Szczerze to myślałam że zejdzie dłużej ze staraniami,zwlaszcza że moje cykle po porodzie dość się pokrecily dlatego jestem lekko w szoku
"Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni."
J 15, 7
Dziękuję za groszka -
nick nieaktualnyaleksandrazz -Ola gratulacje i powodzenia Niech Ci los spłata psikusa dając wyjątkowo nudną i książkową ciążę Tak dla odmiany po poprzedniej hehe A jak sprawy z mężem i jego rodzinką? Poukładało się wszystko? Ale fajnie, Mery będzie miała rodzeństwo!
-
nick nieaktualny
-
annak wrote:Alinko,
Ale czad! Super i gratulacje!
Powiedz mi tylko, jak to możliwe, że Ty już jesteś w 12 tc?! Ja bym dała głowę, że max w 8-9 tc Ale ten czas szybko leci.
Wszystkiego dobrego dla Was! Cudownie, że synek do Was nadchodzi, skoro właśnie o nim marzyliście.
A jak się czujesz?
I jak inne ciężarówki 2.0?
* * *
Wszystkie Was, Dziewczynki, mocno pozdrawiam! Śledzę tu cały czas Wasze wpisy i uczę się od Was bycia mamą
kochana ja juz jestem w 14 tc termin mam na 20 lipca ,
juz czuje sie dobrze , ale początki były straszne i bardzo ciężkie dla mnie,kazdemu powtarzam że dobrze że Emilia jest grzeczna i potrai sie sama soba zająć , bo ja niebyłabym w stanie wtedy
-
aleksandrazz wrote:She może kiedyś miała 0,5 , w 29 tyg wynosiła tylko 10 mm;d dodatkowo pękła dwustronnie przy porodzie i była szyta. Podobno nieraz trzyma sie na tych szwach Ale mnie to nie urządza. Szczerze to myślałam że zejdzie dłużej ze staraniami,zwlaszcza że moje cykle po porodzie dość się pokrecily dlatego jestem lekko w szoku
To nieciekawie z tą szyjka u Ciebie. Co to znaczy że szew Cię nie urządza, a są jakieś inne opcje wg Ciebie? Od razu Ci powiem ze wg najnowszych badań samo leżenie nie poprawia rokowań, pisała o tym mamaginekolog Nicole Sochacki-WojcickaNataszka2200 lubi tę wiadomość
Natalia 27.03.2016
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyShe86 wrote:To nieciekawie z tą szyjka u Ciebie. Co to znaczy że szew Cię nie urządza, a są jakieś inne opcje wg Ciebie? Od razu Ci powiem ze wg najnowszych badań samo leżenie nie poprawia rokowań, pisała o tym mamaginekolog Nicole Sochacki-Wojcicka
Badania badaniami a przypadki są różne. Ja w pierwszej ciąży nie leżałam i źle się to dla mnie skończyło. W drugiej leżałam to chociaż rozwarcie wewnętrzne zrobiło mi się kilka tygodni później. A od 32 tyg to już tylko tyle miałam szyjki zamkniętej co ją pessar trzymał. Też mi lekarz na początku mówił, żeby cały czas nie leżeć bo jakieś tam nowe badania. A jak widział jak to u mnie wygląda to potem wolno mi było tylko do łazienki wstawać. Tak więc nie na każdym się nowe wytyczne sprawdzą. -
Wiadomo że każda z nas zrobi wszystko by ratować dziecko więc jak najbardziej leżeć można. Ona pisze że samo leżenie plackiem tygodniami nie jest wskazane bo osłabiasz mięśnie itd. Jednak chodzilo mi o to że żeby powstrzymać to skracanie to chyba konieczny jest szew czy pessar, bo po prostu macica rośnie i szyjka się i tak skraca nawet leżącNatalia 27.03.2016
-
alinalii wrote:kochana ja juz jestem w 14 tc termin mam na 20 lipca ,
juz czuje sie dobrze , ale początki były straszne i bardzo ciężkie dla mnie,kazdemu powtarzam że dobrze że Emilia jest grzeczna i potrai sie sama soba zająć , bo ja niebyłabym w stanie wtedy
Czy ja Ci mówiłam że 20 lipca to moja data urodzenia i tego dnia rodzą się megaśne :d dzieciakialinalii lubi tę wiadomość