X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marzec 2026👶
Odpowiedz

Marzec 2026👶

Oceń ten wątek:
  • Katt Autorytet
    Postów: 541 946

    Wysłany: 1 stycznia, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja śpię głównie na lewym boku ale dlatego, że mam tak ułożona poduszkę ciążową a w dodatku gdzieś od 1-2 w nocy śpię z synem od jakiegoś czasu i śpi mi tak przytulony do ręki. Ale też często śpię na prawym boku, niewygodnie mi jest na plecach ale w sumie to na plecach nigdy nie lubiłam spać.
    Co do koszul to chyba zrobię sobie zestaw 1+2 z czego do porodu sn mam z przodu otwieraną kieszonkę do karmienia, a rozpinaną na plechach na całej długości - o tyle fajna że do znieczulenia zrobili sobie okienko co im było potrzebne, a potem jak mnie zabierali na CC to zerwali co było na plecach, wyciągnęli przez ręce, ubrali operacyjny kubraczek i zabrali na drugą sale.
    Ze dwa względu na to że troche mi się zeszło z pobytem w szpitalu to mąż mi chyba raz podmieniał koszule i robił pranie. Żeby były czyste zapasy w domu. Nie ma problemu z odwiedzinami więc jeśli mi czegoś zabraknie to zawsze można dowieźć. Podobnie przywoził mi pieluchy tetrowe czy ubranka dla dziecka bo kilkukrotnie siku i kupa poszły bokiem i skończyły się zapasy ubrań.

    Dżozu lubi tę wiadomość

  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5307 5919

    Wysłany: 1 stycznia, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do poprzedniego porodu spakowałam się jakby na wojnę. Byla pandemia i i wiadomo jak było z odwiedzinami więc postarałam się żeby nic mi nie brakowało, teraz nie ma z tym problemu i spakowałam się oszczędnie

    Dżozu lubi tę wiadomość

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • alta marea Autorytet
    Postów: 454 735

    Wysłany: 1 stycznia, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arga wrote:
    Szczęśliwego nowego roku.

    Dziś rano pies za srał pół domu 🫣

    Ja śpię w każdej pozycji oprócz na brzuchu, kręcę się bo mi szybko robi się nie wygodnie.

    Będę brać 3 piżamy, bo po cc i tak leży się u nas te ileś godzin na golasa 🫣
    Liczę, że tym razem wyjdę na drugą dobę bo jakoś nie chcę tyle siedzieć w szpitalu.

    No u mnie też planowane cięcie ale generalnie po cc u nas wychodzi się w 5 dobie 🙈 jeśli jest ok to w 4. Planowane cięcia są w środy rano i mamy wychodzą w niedzielę rano, przy drugim dziecku udalo mi się w sobotę. I to jest generalnie praktyka ze względu na mamę, żeby dała sobie czas na regenerację, mogła już dużo chodzić to wtedy też spada ryzyko krwotoków, zakrzepicy i można odstawić heparynę i nie brać do domu. Nie ukrywam, że wolałabym wyjść jak najszybciej, ale nie będę naciskać.

  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 582 1490

    Wysłany: 1 stycznia, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Arga biedna psina :/ myślisz że to ze stresu przez fajerwerki? Czy jakieś zatrucie?
    Nasza kotka dzielnie zniosła sylwestra, jak wróciliśmy po 1 to wstała z drzemki 😅

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    👶💙05.04.2026 (40+1) -- 3960g -- 53cm

    age.png
  • _Hope Autorytet
    Postów: 1086 1910

    Wysłany: 1 stycznia, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam przygotowane 4 koszule.
    Stanik planowałam spakować 1, może 2.
    Z tym, że u mnie to będzie CC i jak wszystko będzie dobrze to wyjdziemy w 3 dobie.

    🐝 2021🩷
    🐝 2023🩵
    🐝 2026🩵

    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 2003 1063

    Wysłany: 1 stycznia, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bambusek-94 wrote:
    @Arga biedna psina :/ myślisz że to ze stresu przez fajerwerki? Czy jakieś zatrucie?
    Nasza kotka dzielnie zniosła sylwestra, jak wróciliśmy po 1 to wstała z drzemki 😅
    Myślałam, że stres ale mogła coś zjeść bo i ciasto było itp 🤔 bo na dworze aż się z niej lało więc dziwne jednak 🫣

    age.png

    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 2003 1063

    Wysłany: 1 stycznia, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    No u mnie też planowane cięcie ale generalnie po cc u nas wychodzi się w 5 dobie 🙈 jeśli jest ok to w 4. Planowane cięcia są w środy rano i mamy wychodzą w niedzielę rano, przy drugim dziecku udalo mi się w sobotę. I to jest generalnie praktyka ze względu na mamę, żeby dała sobie czas na regenerację, mogła już dużo chodzić to wtedy też spada ryzyko krwotoków, zakrzepicy i można odstawić heparynę i nie brać do domu. Nie ukrywam, że wolałabym wyjść jak najszybciej, ale nie będę naciskać.
    5 dni to ja bym nie wytrzymała 🫣 na trzecią po cc już było dla mnie dużo.

    age.png

    age.png
  • Kokosq Autorytet
    Postów: 342 605

    Wysłany: 1 stycznia, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystkiego dobrego w nowym roku dziewczyny ☺️🥳

    Nadrobiłam trochę forum, my Sylwestra spędzaliśmy w domu z córcią, korzystamy z czasu tylko we 3 ile się da bo niedługo się to zmieni, trochę potańczyliśmy a o północy wyszliśmy podziwiać fajerwerki 😃

    Co do spania, ja w pierwszej ciąży spałam tylko na lewym boku przytulona do poduszki ciążowej bo tak mi było wygodnie a w tej przez brak poduszki to wolna Ameryka 😂 raz na lewym, raz na prawym a czasem się budzę rano i jestem na plecach 😅

    W poprzedniej ciąży miałam jedną koszulę do porodu i 3 na sale, w tej zamierzam zrobić tak samo ☺️

    Arga, Kasiastaraczka, Daga121222, Sagi, Katt, _Hope, Kłębuszek, Go0cha lubią tę wiadomość

    👩🏼31

    04.2023 ⏸️
    12.2023 Córeczka 🩷

    12.2024 ⏸️
    01.2025 💔

    07.2025 ⏸️
    03.2026 Synek 🩵

    age.png

    age.png
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4063 5866

    Wysłany: 1 stycznia, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    No u mnie też planowane cięcie ale generalnie po cc u nas wychodzi się w 5 dobie 🙈 jeśli jest ok to w 4. Planowane cięcia są w środy rano i mamy wychodzą w niedzielę rano, przy drugim dziecku udalo mi się w sobotę. I to jest generalnie praktyka ze względu na mamę, żeby dała sobie czas na regenerację, mogła już dużo chodzić to wtedy też spada ryzyko krwotoków, zakrzepicy i można odstawić heparynę i nie brać do domu. Nie ukrywam, że wolałabym wyjść jak najszybciej, ale nie będę naciskać.
    Wow,to długi pobyt po cc,ale widocznie tak sobie planują
    Ja zarówno po cc i sn wyszłam po 2 dobach
    Obydwu chłopców urodziłam w piątek,a wyszliśmy w niedzielę do domu

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • Katt Autorytet
    Postów: 541 946

    Wysłany: 1 stycznia, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    No u mnie też planowane cięcie ale generalnie po cc u nas wychodzi się w 5 dobie 🙈 jeśli jest ok to w 4. Planowane cięcia są w środy rano i mamy wychodzą w niedzielę rano, przy drugim dziecku udalo mi się w sobotę. I to jest generalnie praktyka ze względu na mamę, żeby dała sobie czas na regenerację, mogła już dużo chodzić to wtedy też spada ryzyko krwotoków, zakrzepicy i można odstawić heparynę i nie brać do domu. Nie ukrywam, że wolałabym wyjść jak najszybciej, ale nie będę naciskać.

    Podziwiam, ja tyle siedziałam ale to ze względu na żółtaczkę. Pod koniec to po ścianach chodziłam, tak bardzo chciałam wyjść do domu, a jak jeszcze na odchodne zrobili USG i pani doktor zleciła badanie moczu to myślałam że szpital rozniosę. Jedyny plus tego że dostawałam zastrzyki w szpitalu i nie musiałam robić sobie sama w domu. No i też co innego jak jest się na to przygotowanym, ja po porodzie usłyszałam że wyjdę w sobotę, nawet mąż był przygotowany, aż tu padło hasło że jednak lampy i ostatecznie wróciłam do domu w poniedziałek wieczorem.
    Teraz nie wyobrażam sobie tyle siedzieć w szpitalu wiedząc, że w domu jest małe dziecko, ale z drugiej strony jestem przygotowana na scenariusz żółtaczki więc łatwiej mi będzie się z tym pogodzić

  • Sagi Autorytet
    Postów: 2173 2964

    Wysłany: 1 stycznia, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawe co piszecie o tej heparynie, ja po 3 dniach w szpitalu dostałam jeszcze zastrzyki do domu. Nie bolały nic a nic, ale mi się ręce pociły przed wbiciem igły i tak 😆 Ciekawe, od czego to zależy czy się dostaje czy nie. Wyniki, czy co. Czy za często lekarz przyłapywał mnie w pozycji leżącej zamiast uprawiającej spacerki po korytarzu…

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 2003 1063

    Wysłany: 2 stycznia, 03:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sagi wrote:
    Ciekawe co piszecie o tej heparynie, ja po 3 dniach w szpitalu dostałam jeszcze zastrzyki do domu. Nie bolały nic a nic, ale mi się ręce pociły przed wbiciem igły i tak 😆 Ciekawe, od czego to zależy czy się dostaje czy nie. Wyniki, czy co. Czy za często lekarz przyłapywał mnie w pozycji leżącej zamiast uprawiającej spacerki po korytarzu…
    Mi nigdy nie przepisali do domu heparyny po cc mimo, że całą ciąże byłam na tym. Więc też nie rozumiem czemu jednym dają innym nie. I w szpitalu też zero zaszczykow.

    age.png

    age.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2173 2964

    Wysłany: 2 stycznia, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arga wrote:
    Mi nigdy nie przepisali do domu heparyny po cc mimo, że całą ciąże byłam na tym. Więc też nie rozumiem czemu jednym dają innym nie. I w szpitalu też zero zaszczykow.

    Tak zerkałam na szybko w Google i chyba nie ma oficjalnych wytycznych o profilaktyce przeciwzakrzepowej po porodzie. Jak nie zapomnę to spytam lekarza z ciekawości, chociaż z moim mózgiem i pamięcią od zajścia w pierwszą ciążę jest średnio 😃

    Jeszcze odnośnie innych tematów:
    Śpię jak mi wygodnie, najrzadziej na prawym boku, bo żołądek się wtedy tak układa, że można dostać zgagi.
    Koszul po porodzie wezmę ile fabryka dała. Pamiętam, że się pociłam i zmieniałam w ciągu dnia.

    Trzymajcie kciuki za moje USG dziś. Mam już dosyć dziwnych wiadomości w tej ciąży.

    Arga, Dżozu lubią tę wiadomość

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2322 3963

    Wysłany: 2 stycznia, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Sagi, kciuki zaciśnięte! ✊🏻

    Ja zaraz ruszam na KTG 🙂 wczoraj cały dzień twardniał mi brzuch, nawet podczas leżenia

    Sagi, Arga lubią tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1241 765

    Wysłany: 2 stycznia, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heperyne cały czas biorę i jeszcze po porodzie mam brac 7 dni. Ale miałam fatalna noc córka nie chciała spać i budziła się co trochę :/

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2173 2964

    Wysłany: 2 stycznia, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze od tych wszystkich postów o walizkach śniło mi się, że jechałam na wakacje i nie mogłam nic znaleźć żeby się spakować :D Klasyczny koszmar.

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Kokosq Autorytet
    Postów: 342 605

    Wysłany: 2 stycznia, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Sagi trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze ☺️

    Ja dziś odebrałam swoje wyniki, hemoglobina podskoczyła względem ostatniego miesiąca z 10.2 do 10.4 🥳
    Pomogła jednak zmiana leku i to, że mała przestała domagać się cyca, mam nadzieję,że uda mi sie teraz jeszcze trochę podbić ten wynik 🙂
    Ale jakby wszystko było dobrze to by było przecież nudno więc tym razem w badaniu moczu wyszły pojedyncze szczawiany wapnia 😕 i jestem prawie pewna, że to skutek tego, że nie mogę się zmusić w to zimno do picia odpowiedniej ilości wody, jakoś w lecie o to łatwiej niż zimą. I od jakiegoś czasu co jakiś czas mam straszne bóle lędźwi głównie wieczorami więc może to być przemęczenie po całym dniu a może to ma jakiś związek z tymi szczawianami w moczu 😕 muszę o tym wspomnieć prowadzącej na środowej wizycie, zobaczymy co ona mi na to powie.

    W ogóle pytanko do mam dwulatków, czy Wasze dzieciaki też teraz przechodzą jakiś bunt?😅 nasza ciągle „mama,mama” i chce żebym wszystko przy niej robiła ja a tata tylko do zabaw. Z fotelika w aucie ma wyjąć mama, po sklepie na rękach ma nosić mama, pampers mama, nawet śliniak do jedzenia ma zakładać mama inaczej jest straszna awantura 😅 już wieczorami to czasem z bólu pleców ciężko wstać z kanapy jak się nanoszę małej cały dzień 😅

    Sagi, Arga lubią tę wiadomość

    👩🏼31

    04.2023 ⏸️
    12.2023 Córeczka 🩷

    12.2024 ⏸️
    01.2025 💔

    07.2025 ⏸️
    03.2026 Synek 🩵

    age.png

    age.png
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1241 765

    Wysłany: 2 stycznia, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wprawdzie już 4 latke ale okres 2 lata najgorzej wspominam :/ moja to byla naprawdę potrafila sie położyć na środku sklepu i nie chciala dalej iśc nie wiedząc czemu :/
    Teraz jest zdecydowanie łatwiej aczkolwiek ma tez czasami cięzkie dni :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 09:27

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2173 2964

    Wysłany: 2 stycznia, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, mój dwulatek ma różne fazy. Ogólnie jest przesłodkim gościem z poczuciem humoru (serio - nie wiem, po kim to ma, i to takie małe dziecko). Ale ostatnio ma na przykład kłopot z zasypianiem, strasznie dokazuje, ostatnio mnie bił i na mnie skakał i miał z tego wielką radochę. Na szczęście był w domu tatuś i pomógł go postawić do pionu, bo mamie łatwo wejść na głowę (dosłownie).

    No i oczywiście jak czegoś odmawiam to często jest ryk, ale to jakoś łatwiej mi przetrwać, zupełnie klasyczne zachowanie xD

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 09:34

    Kokosq lubi tę wiadomość

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Kokosq Autorytet
    Postów: 342 605

    Wysłany: 2 stycznia, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sagi wrote:
    Tak, mój dwulatek ma różne fazy. Ogólnie jest przesłodkim gościem z poczuciem humoru (serio - nie wiem, po kim to ma, i to takie małe dziecko). Ale ostatnio ma na przykład kłopot z zasypianiem, strasznie dokazuje, ostatnio mnie bił i na mnie skakał i miał z tego wielką radochę. Na szczęście był w domu tatuś i pomógł go postawić do pionu, bo mamie łatwo wejść na głowę (dosłownie).

    No i oczywiście jak czegoś odmawiam to często jest ryk, ale to jakoś łatwiej mi przetrwać, zupełnie klasyczne zachowanie xD

    Oj tak, mamy zawsze pozwalają na więcej a potem jest jak jest 😅 ja w pewnym momencie jak mała coś robiła czego nie powinna to ja mogłam mówić 100 razy „nie rób tak” a ona z uśmiechem dalej, dopiero jak tata wkroczył to posłuchała. U nas też jak mała usłyszy od kogokolwiek słowo „nie” to zakrywa oczy rączkami i siada na podłodze obrażona i tylko podgląda przez paluszki czy już dorosły idzie ją przeprosić 😅
    Mnie na szczęście córka nie bije ale mężowi się zdażyło oberwać łyżką do butów 😂

    👩🏼31

    04.2023 ⏸️
    12.2023 Córeczka 🩷

    12.2024 ⏸️
    01.2025 💔

    07.2025 ⏸️
    03.2026 Synek 🩵

    age.png

    age.png
‹‹ 366 367 368 369 370 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ