Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
O rany tyle napisałyście, że trudno mi się odnieść do wszystkiego. 🫣
Ja też ostatnio mam zjazd energii i zmuszam się do obowiązków.🤭 Na drzemkę w ciągu dnia nie ma nowy przy moich łobuziakach, a przydałaby się bo w nocy spać nie mogę.🫣 Organizm już mnie przyzwyczaja do nieprzespanych nocy przy maluszku.
Ja też spakowałam sztućce i kubek, bo w szpitalu jest catering i trzeba mieć własne. Czajnik był dostępny w specjalnym pokoiku więc nie biorę.
Mleka modyfikowanego nie kupuję, mąż w razie potrzeby dokupi zanim wyjdziemy ze szpitala.😉 Ja nie łudzę się, że obejdzie się bez dokarmiania...🫣
Poduszki do karmienia nie zabieram, ale spakowałam sobie poduszkę podróżną, bo ostatnio trafiła mi się w szpitalu tak beznadziejna poduszka, że podkładałam pod głowę opakowanie podkładów zanim mąż przywiózł mi z domu. 🫣
@Zaniepokojona, super, że u Was wszystko dobrze.😍🥳
@Kokoseq, cudowne wieści z wizyty. 🥳Wojtuś pięknie rośnie.🩵 Aż miło czytać takie wiadomości.
@Dżozu, super, że u Małej Uli wszystko ok 😍 i trzymam kciuki za szybkie pozbycie się infekcji.🤞
@Kasiastaraczka, cieszę się, że Lidia trochę nadrobiła i wszystko u Was w porządku.🥰🩷
Niesamowite, że Maluszki za niedługo będą już na świecie.🥹🥹🥹
@Hermionka, przykro mi. 😢 Bardzo Ci współczuję tego stresu. Dobrze, że tak monitorujecie sytuację. Trzymam kciuki żeby wszystko dobrze się skończyło.🤞🍀🫂
U mnie w pierwszej ciąży też był problem z wagą bobasa i ostatecznie w 38+3 urodziłam kruszynkę 2500g. Była maleńka, ale silna.
Kokosq, Kasiastaraczka, Zaniepokojona1234, Katt lubią tę wiadomość
-
Kasiastaraczka wrote:Ja jestem bardzo nastawiona na kp
Szczerze to składy tych mlek mi nieodpowiadają i nie wiem co musiałoby się stać, żebym karmiła mam
Ale to jest tylko moje zdanie,nie bierzcie tego do siebie 🙂
Mam nadzieję, że nie będziemy miały większych problemów i damy radę tylko na kp- tak było z drugim synkiem,w domu już tylko kp,w szpitalu kilka razy był dokarmiany mam
Za to z pierwszym synem miałam duże problemy i dopiero po 4 miesiącach byliśmy tylko kp, wcześniej kp, kpi i mm. Synek urodził się wcześniej, miał też podcięte wędzidełko, było ciężko
Dokładnie, dla mnie tylko poważne sprawy jak za duży spadek wagi, albo coś.
Na pewno nie teksty typu „nie ma pani pokarmu” czy „dziecko płacze, głodzi je pani”. Z takim podejściem zapraszam za drzwi.
-
Jeśli chodzi o karmienie to ja mam luźne podejście 🙂 jak będzie trzeba dokarmiać w szpitalu, bo nie będę miała jeszcze pokarmu - okej. Słyszałam, że czasem jest to dłuższy proces i potrzeba czasu, nie zamierzam się szybko poddawać. Tak samo jak ktoś będzie mi coś gadał na temat karmienia, że robię coś nie tak, to kilka słów powiem 😅
Wiem, ze to bardzo siedzi w psychice i często ten pokarm pojawia się właśnie dopiero po powrocie do domu - bo jednak w szpitalu jest dużo bodźców 🫣
A co do poduszki do karmienia, to u nas szpital nie zapewnia musimy mieć swoje. Mi do walizki się nie zmieści, ale będzie naszykowana w samochodzie 🙂 i po prostu jak będzie mi potrzebna to mąż przyniesie 😇
Katt lubi tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
A powiedzcie mi jak to jest z tym karmieniem, bo podobno dziecko po porodzie ma bardzo mały żołądek i to nie jest tak, że ono nie potrzebuje dużo pokarmu? Skąd się biorą te teksty że tego pokarmu jest za mało?
Ja staram się pozytywnie nastawić i chcę zrobić wszystko żeby się udało. Od 3 trymestru smaruję już sobie brodawki lanoliną i czuję że są bardziej miękkie. Po porodzie, jeśli oczywiście wszystko będzie dobrze, to zamierzam dużo się przytulać z córeczką i przystawiać ją jak najczęściej. Wiem też że w szpitalu jest duży nacisk na kp i jest też cdl więc liczę że dostaniemy pomoc.
Kasiastaraczka, alta marea lubią tę wiadomość
30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
🩺 11.02 - wizyta
🩺 25.02 - wizyta
🩺 11.03 - wizyta

-
Moje dzieci dużo spadły z wagi ale ja nie chciałam dokarmiać i na trzeci dzień wszystko ruszyło i odbijali. Ale terror jest bo położne po prostu chcą się nas pozbyć i mieć wolne łóżko 😅🫣Sagi wrote:Dokładnie, dla mnie tylko poważne sprawy jak za duży spadek wagi, albo coś.
Na pewno nie teksty typu „nie ma pani pokarmu” czy „dziecko płacze, głodzi je pani”. Z takim podejściem zapraszam za drzwi.
Sagi lubi tę wiadomość
-
Dziecko jak się urodzi to zazwyczaj ma jeszcze pełny żołądek więc nie jest głodne od razu ale instynkt już działa i się przysysa. Ogólnie jest naturalny spadek wagi po porodzie. Moja pierwsza córka była mocno jeczaca i wisiała na mnie i się darła bo mi laktacja po cc nie ruszyła od razu ale ona ją w końcu rozkręciła bo wstawałam w nocy równo co 2,5 godziny i jej cycka dawałam.Kłębuszek wrote:A powiedzcie mi jak to jest z tym karmieniem, bo podobno dziecko po porodzie ma bardzo mały żołądek i to nie jest tak, że ono nie potrzebuje dużo pokarmu? Skąd się biorą te teksty że tego pokarmu jest za mało?
Ja staram się pozytywnie nastawić i chcę zrobić wszystko żeby się udało. Od 3 trymestru smaruję już sobie brodawki lanoliną i czuję że są bardziej miękkie. Po porodzie, jeśli oczywiście wszystko będzie dobrze, to zamierzam dużo się przytulać z córeczką i przystawiać ją jak najczęściej. Wiem też że w szpitalu jest duży nacisk na kp i jest też cdl więc liczę że dostaniemy pomoc.
Ogólnie to dziecko ma zapas na te trzy doby a kobieta tyle potrzebuje aby rozkręcić coś. Oczywiście widziałam, że niektóre po cc miały rzekę mleka od razu a i tak dawały mm, nie wiem po co bo jednak dziecko było moim zdaniem przekarmione ale może planowały przejść na mm.
Ostatnia córka urodziła się z wagą 2740 spadła jakoś w drugiej dobie do 2420 a wyszłyśmy z 2500 i nie dokarmiałam bo mleko było tylko u mnie to powoli ruszało. W teorii spadła poniżej dozwolonego procentu ale nie było paniki więc nikt mnie nie zmuszał do mm, pewnie jakby w trzeciej dobie nie ruszyło to wtedy bym już dokarmiła. Inne wyszły dzień wcześniej po cc bo dokarmiła a ja się bujałam tam jeszcze nockę 🫣
Sagi, Kłębuszek lubią tę wiadomość
-
Arga wrote:Moje dzieci dużo spadły z wagi ale ja nie chciałam dokarmiać i na trzeci dzień wszystko ruszyło i odbijali. Ale terror jest bo położne po prostu chcą się nas pozbyć i mieć wolne łóżko 😅🫣
No tak, ja nie pamiętam dokładnie ale może i z 7% mój spadł zanim odbił. I mnie terroryzowała babeczka. Ale to nadal jest w normie, więc mam ambitny plan wyrzucać za drzwi takie mądrale i się nie stresować
Daga121222, Kasiastaraczka, Arga, Kokosq, Katt, Kłębuszek lubią tę wiadomość
-
I prawidłowo! 😃 Musimy dbać o swój stan psychiczny, a nie słuchać jakiegoś gadania 🫣Sagi wrote:No tak, ja nie pamiętam dokładnie ale może i z 7% mój spadł zanim odbił. I mnie terroryzowała babeczka. Ale to nadal jest w normie, więc mam ambitny plan wyrzucać za drzwi takie mądrale i się nie stresować

Sagi, Arga, Kłębuszek lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Oczywiście, że tak jest, że żołądek się zwiększaKłębuszek wrote:A powiedzcie mi jak to jest z tym karmieniem, bo podobno dziecko po porodzie ma bardzo mały żołądek i to nie jest tak, że ono nie potrzebuje dużo pokarmu? Skąd się biorą te teksty że tego pokarmu jest za mało?
Ja staram się pozytywnie nastawić i chcę zrobić wszystko żeby się udało. Od 3 trymestru smaruję już sobie brodawki lanoliną i czuję że są bardziej miękkie. Po porodzie, jeśli oczywiście wszystko będzie dobrze, to zamierzam dużo się przytulać z córeczką i przystawiać ją jak najczęściej. Wiem też że w szpitalu jest duży nacisk na kp i jest też cdl więc liczę że dostaniemy pomoc.
Z tego co pamiętam jak dokarmialismy synka to do 10 dnia zwiększaliśmy porcje o 10 ml(?) , aż doszliśmy do 100.
Pierwsza doba to normalne, że dziecko odsypia poród i może nie chcieć wcale jeść,w drugiej dobie robi się bardziej aktywne i zaczyna chcieć mu się jeść,a później przychodzi nawał i dziecko wisi na piersi. Po cc nawał jest trochę później
Arga, Kłębuszek lubią tę wiadomość
-
Generalnie z tego co mi tłumaczyła położna to ten nawał powinien się pojawić między 3 a 5 doba niezależnie od rodzaju porodu i czy cc na zimno czy na skurczu, bo czynnikiem wywołującym pojawienie się pokarmu jest moment urodzenia łożyska, a jak wiemy nie ma porodu bez pozbycia się łożyska 🤭 - po odklejeniu się łożyska od ściany macicy dramatycznie spada poziom progesteronu który utrzymywał ciążę i działał jako bloker prolaktyny, zaczyna się wydzielać prolaktyna i rusza produkcja mleka. Dlatego podobno nawał fizjologicznie pojawi się u każdej rodzącej, wiadomo że przy stymulacji i dostawianiu i kontakcie skin to skin będzie to szybciej. Cesarka to raczej czynniki wtórne bardziej hamują laktację, ale niezależnie od rodzaju porodu jeśli chcemy, to każdy dzidziuś będzie miał co jeść ☺️
Z poprzednich dzieci jestem mega fanką mm 😆 bardzo się u nas sprawdziło, na różnych etapach w zależności od dziecka. Ale bardzo chcę chociaż raz dać sobie inny start i dlatego sporo czytam. Idę też na kurs kp u nas w szpitalu przed porodem. Totalnie się nie zapieram i może po tygodniu się poddam i to też jest ok, ale nie chcę zmarnować swoje szansy tym razem
Kasiastaraczka, Katt, Kłębuszek, Kokosq, _Hope, Sagi lubią tę wiadomość
-
Przy sn masz jeszcze inne hormony i to wszystko ze sobą współgra a cc na zimno niestety nie.
Ja po mimo hiperploraktynemi nawału nie mam w szpitalu 😅 ale po drugiej ciaxy położna mi tłumaczyła, że skoro karmiłam przed i w ciaży to ja jadę na oparach i nawału nie będzie -
Witam was wciąż ze szpitala.
Miałam iść do domu. Już wypis sie pisał wszystko sie unormowało. I wyszło za malo wod. W ciągu dwóch dni afi spadło z 9 do 6 -
Cześć dziewczyny 🤍
U nas też ostatnio bardzo dużo się działo. Trafiliśmy na obserwację do szpitala, ponieważ słabiej czułam ruchy małego, a lekarz na USG zauważył przepływy poniżej normy. Na szczęście w szpitalu wszystko okazało się w normie ale zostaliśmy przez tydzień na obserwacji. Trochę było to dla mnie dziwne z tymi przepływami ponieważ mały bardzo ładnie przybiera, aktualnie 31+5, waga ok. 2100 g. Według pomiarów jest nawet o około 2 tygodnie „do przodu” w porównaniu do planowanej daty porodu. Termin mam na 29 marca, a z USG wychodzi nawet 15 marca mimo braku cukrzycy ciążowej.
Mam do Was pytanie, ostatnio podczas dłuższego stania albo sprzątania bardzo mocno odczuwam mięśnie brzucha. Było aż tak, że po kichnięciu dostałam silny skurcz mięśni i praktycznie nie byłam w stanie chodzić z bólu.. Czy którejś z Was też się coś takiego zdarza?
Sagi lubi tę wiadomość
-
O kurcze może lepiej, żeby Ciebie zostawili będziesz czula się bezpieczniej.. u mnie jest na poziomie 23 zobaczymy jak dzisiaj będzie ale te wartości wód chyba się zmienia bo ostatnio az czulam, że mam ogromny brzuch zobaczymy jak dzisiaj.Jednorożec89 wrote:Witam was wciąż ze szpitala.
Miałam iść do domu. Już wypis sie pisał wszystko sie unormowało. I wyszło za malo wod. W ciągu dwóch dni afi spadło z 9 do 6
-
O jejciu, a wiadomo dlaczego? Masz jakiś wyciek?Jednorożec89 wrote:Witam was wciąż ze szpitala.
Miałam iść do domu. Już wypis sie pisał wszystko sie unormowało. I wyszło za malo wod. W ciągu dwóch dni afi spadło z 9 do 6
Z tego co wiem to ta ilość może się zmieniać 🤔
Przykro mi, że jak z jednym jest poprawa, to pojawia się inna przeszkoda 🥺
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Cześć 🙋🏼♀️☺️Natalia_2204 wrote:Cześć dziewczyny 🤍
U nas też ostatnio bardzo dużo się działo. Trafiliśmy na obserwację do szpitala, ponieważ słabiej czułam ruchy małego, a lekarz na USG zauważył przepływy poniżej normy. Na szczęście w szpitalu wszystko okazało się w normie ale zostaliśmy przez tydzień na obserwacji. Trochę było to dla mnie dziwne z tymi przepływami ponieważ mały bardzo ładnie przybiera, aktualnie 31+5, waga ok. 2100 g. Według pomiarów jest nawet o około 2 tygodnie „do przodu” w porównaniu do planowanej daty porodu. Termin mam na 29 marca, a z USG wychodzi nawet 15 marca mimo braku cukrzycy ciążowej.
Mam do Was pytanie, ostatnio podczas dłuższego stania albo sprzątania bardzo mocno odczuwam mięśnie brzucha. Było aż tak, że po kichnięciu dostałam silny skurcz mięśni i praktycznie nie byłam w stanie chodzić z bólu.. Czy którejś z Was też się coś takiego zdarza?
Przykro mi, że miałaś tyle stresu… Ale dobrze, że byłaś na obserwacji, mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej 😘 a dzidziuś rzeczywiście ładnie przybiera na wadze 😇 i oby tak zostało!
Mnie to ogólnie ostatnio boli cały brzuch, czuję jaki jest napięty
Natalia_2204 lubi tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
@Jednorożec - kurde jak nie jedno to drugie.. ehh. Przykro mi. Dobrze chociaż ze nie bagatelizują. Lepiej pobyć w szpitalu trochę dłużej, niż wrócić i się martwić.
@Natalia dobrze że jednak przepływy są w normie 🙂 Mnie ostatnio ciągnie lekko podbrzusze jak stoję, ale nie jest to jakiś mocny ból. Takiego skurczu jak opisujesz to nie miałam.30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
🩺 11.02 - wizyta
🩺 25.02 - wizyta
🩺 11.03 - wizyta

-
Współczuję, tyle nerwów.Jednorożec89 wrote:Witam was wciąż ze szpitala.
Miałam iść do domu. Już wypis sie pisał wszystko sie unormowało. I wyszło za malo wod. W ciągu dwóch dni afi spadło z 9 do 6
A jak waga małej? W domu już masz wszystko gotowe? Kurczę dobrze, że jesteś już pod opieką ale szkoda, że nie możesz wrócić do domu -
Jejku widzę, że zaczyna się tu u nas robić już intensywnie 🫣 dziewczyny trzymam za Was wszystkie kciuki zostało już nam tak mało ❤️ niech te nasze silne bobasy czekają jeszcze chwilkę ❤️
Nie wiem czy to normalne przy tej końcówce, ale strasznie jestem rozbita 😂 przeżywam tutaj wasze historie szpitalne, sama wariuję codziennie, że im bliżej jestem to przegapię jakieś znaki i zaszkodzę dziecku, czuje straszną samotność, ale nie ze strony męża, bo on mnie bardzo wspiera, a mam wrażenie, że wszystkie moje koleżanki i przyjaciółki odkąd jestem już w drugiej połowie II trymestru zaczęły się wycofywać. No i płacz, przed chwilą płakałam, bo widziałam filmik z dzień dobry TVN jak starsza Pani bije rekordy podnoszenia ciężarów i zaczęła w wieku 50 lat 😂😂 no tak mnie to poruszyło 😂😂 błagam powiedzcie, że to normalne 😂
Kasiastaraczka lubi tę wiadomość
1.09.2024 - ciąża biochemiczna
25.06.2025 - ⏸️ 🙏❤️
26.06.2025 beta 86.50
28.06.2025 beta 267.00
30.06.2025 beta 572.00
Koniec kontroli -> czekamy na wizytę ✊
7.07 wizyta przebiegła pomyślnie
23.07 serduszko bije, rośniemy ❤️
19.08 badanie prenatalne, dzidziuś prawidłowo się rozwija 🙏
28.10 II badanie prenatalne -
Płakałam na świątecznych reklamach sieci telefonicznych 😅. Od kiedy jestem matką nie mogę oglądać filmów gdzie coś się dzieje dzieciom a kiedyś totalna znieczulica.M_onia wrote:Jejku widzę, że zaczyna się tu u nas robić już intensywnie 🫣 dziewczyny trzymam za Was wszystkie kciuki zostało już nam tak mało ❤️ niech te nasze silne bobasy czekają jeszcze chwilkę ❤️
Nie wiem czy to normalne przy tej końcówce, ale strasznie jestem rozbita 😂 przeżywam tutaj wasze historie szpitalne, sama wariuję codziennie, że im bliżej jestem to przegapię jakieś znaki i zaszkodzę dziecku, czuje straszną samotność, ale nie ze strony męża, bo on mnie bardzo wspiera, a mam wrażenie, że wszystkie moje koleżanki i przyjaciółki odkąd jestem już w drugiej połowie II trymestru zaczęły się wycofywać. No i płacz, przed chwilą płakałam, bo widziałam filmik z dzień dobry TVN jak starsza Pani bije rekordy podnoszenia ciężarów i zaczęła w wieku 50 lat 😂😂 no tak mnie to poruszyło 😂😂 błagam powiedzcie, że to normalne 😂
M_onia lubi tę wiadomość













