Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marzec 2026👶
Odpowiedz

Marzec 2026👶

Oceń ten wątek:
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4245 6145

    Wysłany: 8 maja, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Jednorozec przykro mi z powodu stłuczki i całego stresu z tym związanego...

    @Zosia współczuję tego bólu

    @Kłębuszek ha ha,no u mnie drugie dziecko to inny level podejścia do kp, zupełnie inaczej, łatwiej, już wiedziałam co i jak. Teraz też tak było,a i tak musiałam dokarmiać i ważyć małą,na szczęście już to za nami, rośnie pulpecik 😄

    @Sagi o kurcze..niby nieduży wysiłek,a tu znów coś...niefajnie

    @Bambusek super,brawa za determinację 🙂
    Mnie też czasami wkurza to wiszenie,wiem że to minie
    Ale też wiem, że to takie nasze chwile,momenty w tym całym wariatkowie w domu 😂

    Kłębuszek, Arga, bambusek-94 lubią tę wiadomość

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1391 851

    Wysłany: 8 maja, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedborożec rzeczywiście jakas kretynka :/ widocznie nie radzi sobie z emocjami ale i tak uważam że lepiej policje zawsze wzywać zawsze nawet jeśli wina lezy po stronie Twojej moze sie wyorzec po jakims czasie powiedziec że ja zastraszalaś że wypilaś naprawde nie wiesz jacybsą ludzie... My juz mamy nauczke ze sprzedaza auta

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • _Hope Autorytet
    Postów: 1120 2002

    Wysłany: 8 maja, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dzień zakończył się wizytą na sorze. Synek przywalił głową w futrynę drzwi i nabił okropnego guza na czole.😱 Z jednego soru odesłali go do drugiego, ale ogólnie wypuszczony do domu z jakąś maścią i mamy go obserwować. Także jeszcze stresująca noc przed nami... Plus taki, że jak go na sorze zobaczyli to od razu go przyjęli.

    Po trudnej, kilkuletniej walce z niepłodnością...
    🐝 2021🩷
    🐝 2023🩵
    🐝 2026🩵

    age.png
  • Kłębuszek Autorytet
    Postów: 665 1226

    Wysłany: 8 maja, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Jednorożec matko, jaka okropna baba! Bardzo współczuję.

    @Hope przykro mi bardzo. Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze 🤞

    _Hope lubi tę wiadomość

    31 l👩 +30 l👨

    2021 💕
    2023 👰🤵
    2024.09 - początek starań

    08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
    24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
    Beta 105,7; Progesteron 22,19
    26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28

    04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
    08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
    22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
    08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
    19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
    3.11 - 242 g 🩷
    1.12 - 490 g 🩷
    29.12 - 925 g 🩷
    12.01 - 1300 g 🩷
    26.01 - 1480 g 🩷
    11.02 - 2080 g 🩷
    25.02 - 2280 g 🩷
    18.03 - 2740 g 🩷
    8.04 - 3400 g 🩷

    🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
    10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

    age.png
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4245 6145

    Wysłany: 9 maja, 00:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hope wrote:
    U nas dzień zakończył się wizytą na sorze. Synek przywalił głową w futrynę drzwi i nabił okropnego guza na czole.😱 Z jednego soru odesłali go do drugiego, ale ogólnie wypuszczony do domu z jakąś maścią i mamy go obserwować. Także jeszcze stresująca noc przed nami... Plus taki, że jak go na sorze zobaczyli to od razu go przyjęli.
    O kurcze... te szalone dwulatki 🙃
    Trzymam kciuki, oby wszystko było dobrze,spokojnej nocy

    _Hope lubi tę wiadomość

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 2095 1153

    Wysłany: 9 maja, 05:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hope wrote:
    U nas dzień zakończył się wizytą na sorze. Synek przywalił głową w futrynę drzwi i nabił okropnego guza na czole.😱 Z jednego soru odesłali go do drugiego, ale ogólnie wypuszczony do domu z jakąś maścią i mamy go obserwować. Także jeszcze stresująca noc przed nami... Plus taki, że jak go na sorze zobaczyli to od razu go przyjęli.
    Moja tak nabiła guza przed zajęciami z logopeda i psychologiem w szpitalu dziecięcym, że bałam się, że ktoś pomyśli, że ją katujemy 🤣 zwłaszcza, że wtedy ci chwilę gdzieś w coś wpadała 😅🤣. U Ciebie musiało to wyglądać strasznie jak nawet sor was szybko przyjął 🫣

    _Hope lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 2095 1153

    Wysłany: 9 maja, 06:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest sobota, dzieci śpią a ja po karmieniu już nie mogę zasnąć ale przynajmniej piję sobie ciepłą kawę. Młody ma znowu dni wiszenia na cycku. Czasem dostaje raz dziennie mm jak muszę wyjść bo nie daję rady odciągnąć nic a niestety widać, że moim nie najada się pod kurek tylko tak dziamdzia zasypia i znowu chce 🫣.
    Czekam na ten koniec tego 4 trymestru i liczę, że jego aktywność się zmieni i będzie poleży trochę bez darcia o jedzenie 😉. Córka dużo lepiej już wczoraj na wieczór się czuła, ja mam lekki katar ale widzę, że wszyscy mają to pewnie ta pogoda z tym wiatetkiem nas przylatwiła.

    Ciemieniuchę też mamy i ja to moczę i tak lekko ścieram bawełnianą szmatką. Ogólnie nie przejmuję się tym mocno bo to też minie a mu się robi właśnie najwięcej na tych brwiach i dookoła i za uszami. Na głowie to na razie delikatnie ale też to tak sobie ścieram mu jak zmocze mu główkę.

    Co do myślenia o kp i kolejnym dziecku to też tak miałam 🤣🫣 ale fakt, że z każdym kolejnym jest spokojniej bo wiesz już, że tak naprawdę to normalne, że się drze, że nie umrze bo zje mniej niż z butli, że skoro słychać, że połyka to jest dobrze, że wisi bo chce nakręcić laktację itp. Ale teraz z 04 dzieci też czuję nie raz frustrację bo chciałabym coś porobić a tu ten wisi albo młoda przyjdzie się przytulić i nie mogę jej odmówić. Ogólnie młoda nie chce już cycka w tym tygodniu dwa razy piła bez awantury a tak to właśnie chce się bawić, przytulać i żeby ją głaskać i miziać po plecach. Jestem w szoku.

    age.png

    age.png
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5368 6043

    Wysłany: 9 maja, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas ciemieniucha też była, robiłam to tradycyjnie czyli smarowała oliwką na jakieś 20 minut i potem czesałam, zeszło po trzech takich sesjach

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2275 3081

    Wysłany: 9 maja, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arga wrote:
    Moja tak nabiła guza przed zajęciami z logopeda i psychologiem w szpitalu dziecięcym, że bałam się, że ktoś pomyśli, że ją katujemy 🤣 zwłaszcza, że wtedy ci chwilę gdzieś w coś wpadała 😅🤣. U Ciebie musiało to wyglądać strasznie jak nawet sor was szybko przyjął 🫣

    Mój jak zaczął chodzić bez trzymanki to miał taki etap, że jeden siniak z czoła znikał i od razu pojawiał się następny 😂 Śmiesznie wyglądają jego zdjęcia z tego okresu.

    Jejku dziewczyny, jakie przygody macie. Mam nadzieję, ze weekendy spędzacie spokojniej i bez sensacji.
    Ja dziś posadziłam kolejne boroweczki 😍
    Tyle czekania i jedno popołudnie jedzenia dla mojego syna :P

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Zaniepokojona1234 Ekspertka
    Postów: 203 413

    Wysłany: 10 maja, 06:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak was czytam i też się skuszę na nosidełko. Droga sprawa dlatego na początek zamówię momcozy zobaczę czy w ogóle kawaler chce… dam mu tydzień i jak się sprawdzi zamówię coś z waszych wyborów :) tak mi czas szybko leci… dopiero wam pisałam że Antoś jest na świecie a tu zaraz będzie miał 3 miesiące 🫣

    Daga121222 lubi tę wiadomość

    Antoś 20.02.2026 💕
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 616 1562

    Wysłany: 10 maja, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, u nas od piątku zaczęły się boleści brzuszkowe level hard :/ Cały tydzień miał problemy z kupą, a od weekendu to już jest dramat. Mały tak płacze że jak suż się uspokoi to pada ze zmęczenia a potem wszystko zaczyna się od nowa.
    Termoforek i masaże średnio pomagają, od dziś wprowadziliśmy też delicol (w myśl zasady że może pomoże...). Macie jakieś sprawdzone sposoby poza suszarką? Bo tego tez próbowaliśmy ale niestety strumień powietrza jest za ciepły. W piątek użyliśmy katatera żeby w końcu zrobił kupę i trochę mu ulżyło ale nie chcę tego za często stosować bo boję się że mu zrobimy krzywdę.
    Wiem że ten etap mija, ale do 3 miesiąca życia to my się zajedziemy.
    Teraz mam schizę że jak go zaczęłam karmić praktycznie tylko piersią to ma te problemy i moje mleko mu robi krzywdę :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja, 19:53

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    👶💙05.04.2026 (40+1) -- 3960g -- 53cm

    age.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2534 4360

    Wysłany: 10 maja, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dopiero teraz mogę usiąść i Was nadrobić, u nas znów intensywny weekend, więc mało tu zaglądałam 🙂

    @Jednorożec przykro mi z powodu stłuczki ☹️ dobrze, że nic Wam się nie stało. No i tego całego stresu..

    @Kłębuszku niestety nie mam z tym doświadczenia, ale wierzę, że to minie 😘 cieszę się, że udało się znów rozkręcić laktacje!
    A to, że dzidziuś jest nieodkładany to chyba normalny etap 🫣 my długo tak mieliśmy, teraz jak na razie jest super i mogę na spokojnie położyć małą na macie i coś zrobić - a nawet wypić ciepłą kawę 😄

    @Zosiu strasznie współczuję tego bólu 😬
    Co prawda nigdy nie miałam kamieni, ale kiedy trafiłam z okropnym bólem nerek do szpitala, leżałam aż 4 dni… na szczęście udało się to ustabilizować, także rozumiem Cię

    @Sagi przykro mi, że wciąż pojawiają się te krwawienia… i rozumiem Twoje obawy

    @Hope, ajj to nie za ciekawie 😫 mam nadzieję, że synek ma się dobrze ♥️

    @Bambusek może Cię trochę uspokoję, u nas też były okropne bóle brzuszkowe, robiliśmy masaże, ciepłe termoforki, leżenie na brzuszku i podawaliśmy espumisan i Delicol (teraz już rzadziej) i małej minęło w 2 miesiącu życia. Zdarza się to sporadycznie ☺️ więc mam nadzieję, że i Was również tak będzie!

    bambusek-94, _Hope lubią tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2534 4360

    Wysłany: 10 maja, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Wam, że mimo nieprzespanych nocy, gorszych dni, to patrząc na to jak nasza córeczka się rozwija, sprawia mi największą radość 🥹♥️
    Mamy super zabawkę „Tukana”, być może kojarzycie - od samego początku przypadł jej do gustu. Zabieramy go ze sobą wszędzie. Gada sobie do niego cały czas, do nas również patrząc nam prosto w oczy 🥹
    To jak śmieje się na głos, jest tak rozczulające!

    bambusek-94, Sagi, Dżozu, Kłębuszek, _Hope, Katt, Kasiastaraczka, Kokosq lubią tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • Dżozu Autorytet
    Postów: 1264 2675

    Wysłany: 10 maja, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bambusek-94 wrote:
    Dziewczyny, u nas od piątku zaczęły się boleści brzuszkowe level hard :/ Cały tydzień miał problemy z kupą, a od weekendu to już jest dramat. Mały tak płacze że jak suż się uspokoi to pada ze zmęczenia a potem wszystko zaczyna się od nowa.
    Termoforek i masaże średnio pomagają, od dziś wprowadziliśmy też delicol (w myśl zasady że może pomoże...). Macie jakieś sprawdzone sposoby poza suszarką? Bo tego tez próbowaliśmy ale niestety strumień powietrza jest za ciepły. W piątek użyliśmy katatera żeby w końcu zrobił kupę i trochę mu ulżyło ale nie chcę tego za często stosować bo boję się że mu zrobimy krzywdę.
    Wiem że ten etap mija, ale do 3 miesiąca życia to my się zajedziemy.
    Teraz mam schizę że jak go zaczęłam karmić praktycznie tylko piersią to ma te problemy i moje mleko mu robi krzywdę :(

    Hej, my od 3 dni stosujemy mamalac, ponoć troche lepszy niż delicol. Wydaje mi się, że widzę poprawę - nie ma juz takich bąków i takiej ilości płaczu. Ula wydaje się pogodniejsza. Ale nie chce chwalić dnia przed zachodem słońca.

    bambusek-94 lubi tę wiadomość

    ⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
    29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
    26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
    8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
    23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
    21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
    14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
    17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
    7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
    17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
    3.03.2026 - 3,3 kg :) +/- 400 g
    9.03.2026 - ok. 3,2 kg
    17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
    23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

    age.png
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1391 851

    Wysłany: 10 maja, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bambusek-94 wrote:
    Dziewczyny, u nas od piątku zaczęły się boleści brzuszkowe level hard :/ Cały tydzień miał problemy z kupą, a od weekendu to już jest dramat. Mały tak płacze że jak suż się uspokoi to pada ze zmęczenia a potem wszystko zaczyna się od nowa.
    Termoforek i masaże średnio pomagają, od dziś wprowadziliśmy też delicol (w myśl zasady że może pomoże...). Macie jakieś sprawdzone sposoby poza suszarką? Bo tego tez próbowaliśmy ale niestety strumień powietrza jest za ciepły. W piątek użyliśmy katatera żeby w końcu zrobił kupę i trochę mu ulżyło ale nie chcę tego za często stosować bo boję się że mu zrobimy krzywdę.
    Wiem że ten etap mija, ale do 3 miesiąca życia to my się zajedziemy.
    Teraz mam schizę że jak go zaczęłam karmić praktycznie tylko piersią to ma te problemy i moje mleko mu robi krzywdę :(
    Kupic suszarkę :D polecam naprawdę ja mam dwa poziomy jeden cieply drugi troche chlodniejszy ale uzywam foslownie na pare sekund jak sa bolesci i jest świety spokoj suszarke juz mam na stale w sypialni nie znam innego sposobu naprawde lepszego i phtanie czy to napewno brzuszek ? Bo dzieci placza tez bardzo jak sa zmeczone i nie mogą zasnąć ;) tak tylko podpowiadam ;).

    Dżozu, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • alta marea Autorytet
    Postów: 583 884

    Wysłany: 10 maja, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas totalny regres wieczorny i drugi skok w pełni. Jestem wykończona. Dni są super ale wieczory stały się dramatem, nie jesteśmy się w stanie uśpić. Młody jest wykończony już o 20, a usypianie trwa do 22, czasami 23. (O 20 jest już po kąpieli, karmieniu itp). Nie płacze ale jest tak pobudzony, wydaje się jakby biegł w miejscu i nie potrafił się zatrzymać i nie umiał odpłynąc. Zasypia na 10-15 min i ciągle się wybudza. Nic nie pomaga - wyciszanie, kąpiel, więcej drzemek w dzień, spokojne popołudnia. Jestem totalnie bezradna, wieczorem nie potrafi zasnąć nawet przy piersi. W ciągu dnia jest super. Wiem że to pewnie skok i przestymulowanie , tym bardziej że nabywa mnóstwo nowych umiejętności i w ogóle tak mega się zmienił, wszystkie bodźce do niego docierają od kilku dni, ale jest tak będzie dłużej to ja oszaleje 😭

    age.png
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1391 851

    Wysłany: 10 maja, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    U nas totalny regres wieczorny i drugi skok w pełni. Jestem wykończona. Dni są super ale wieczory stały się dramatem, nie jesteśmy się w stanie uśpić. Młody jest wykończony już o 20, a usypianie trwa do 22, czasami 23. (O 20 jest już po kąpieli, karmieniu itp). Nie płacze ale jest tak pobudzony, wydaje się jakby biegł w miejscu i nie potrafił się zatrzymać i nie umiał odpłynąc. Zasypia na 10-15 min i ciągle się wybudza. Nic nie pomaga - wyciszanie, kąpiel, więcej drzemek w dzień, spokojne popołudnia. Jestem totalnie bezradna, wieczorem nie potrafi zasnąć nawet przy piersi. W ciągu dnia jest super. Wiem że to pewnie skok i przestymulowanie , tym bardziej że nabywa mnóstwo nowych umiejętności i w ogóle tak mega się zmienił, wszystkie bodźce do niego docierają od kilku dni, ale jest tak będzie dłużej to ja oszaleje 😭
    Mi pomaga ten otulacz bo jest nagle tak jakby odciety ale rece musza byc w srodku do tego uruchamiam suszarke plus smoczek staly zestaw tez mialam problem z usypianiem nocnym ale to najlepiej działa.
    Z córką mialam taki letni otulacz ale on nie byl na zamek sama nauczhlam się otulać z ksiażeczki instfukcja obslugi bobasa duzo ksiazek wtedy przeczytałam a w tej ciazy od razu wyszukalam taki na zamek aby było szybciej :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja, 23:36

    Dżozu lubi tę wiadomość

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2275 3081

    Wysłany: 11 maja, 04:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    U nas totalny regres wieczorny i drugi skok w pełni. Jestem wykończona. Dni są super ale wieczory stały się dramatem, nie jesteśmy się w stanie uśpić. Młody jest wykończony już o 20, a usypianie trwa do 22, czasami 23. (O 20 jest już po kąpieli, karmieniu itp). Nie płacze ale jest tak pobudzony, wydaje się jakby biegł w miejscu i nie potrafił się zatrzymać i nie umiał odpłynąc. Zasypia na 10-15 min i ciągle się wybudza. Nic nie pomaga - wyciszanie, kąpiel, więcej drzemek w dzień, spokojne popołudnia. Jestem totalnie bezradna, wieczorem nie potrafi zasnąć nawet przy piersi. W ciągu dnia jest super. Wiem że to pewnie skok i przestymulowanie , tym bardziej że nabywa mnóstwo nowych umiejętności i w ogóle tak mega się zmienił, wszystkie bodźce do niego docierają od kilku dni, ale jest tak będzie dłużej to ja oszaleje 😭

    Co mogę rzec. Pozdrawiam 🫩
    A mam dziś wcześniej wstać i jeszcze na szczepienie idziemy.

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Dżozu Autorytet
    Postów: 1264 2675

    Wysłany: 11 maja, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Współczuję tych nocek dziewczyny :( morale wtedy szorują po dnie... u nas skoki chyba dopiero przed nami.

    ⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
    29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
    26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
    8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
    23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
    21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
    14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
    17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
    7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
    17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
    3.03.2026 - 3,3 kg :) +/- 400 g
    9.03.2026 - ok. 3,2 kg
    17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
    23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 2095 1153

    Wysłany: 11 maja, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry u nas też już chyba skok bo wszystko się pozmieniało i też dramat wieczorem. Młoda ma kaszel teraz 😭

    age.png

    age.png
‹‹ 679 680 681 682 683 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna to poważny stan, w którym zarodek zagnieżdża się poza macicą, najczęściej w jajowodzie. Chociaż początkowo może przypominać prawidłową ciążę, kluczowymi sygnałami ostrzegawczymi są ból podbrzusza, krwawienie oraz nieprawidłowy przyrost hormonu HCG. Poznaj przyczyny tego zjawiska oraz metody diagnostyki i leczenia, które pozwalają chronić zdrowie i przyszłą płodność kobiety.

CZYTAJ WIĘCEJ

Akcesoria do gondoli – co warto mieć pod ręką?

Komfortowy spacer z maluchem zaczyna się od dobrze dobranych akcesoriów do gondoli. Sprawdź, co naprawdę warto mieć pod ręką, by zadbać o wygodę i bezpieczeństwo dziecka.      

CZYTAJ WIĘCEJ

5 sposobów jak zwiększyć inteligencję swojego dziecka jeszcze w brzuchu!

Czy wiesz, że na poziom inteligencji swojego dziecka możesz mieć już wpływ podczas ciąży? Połączenia nerwowe w mózgu dziecka tworzą się już na etapie życia płodowego. Stymulację neuronów w mózgu dziecka mogą zwiększać pewne aktywności. Sprawdź, co robić lub czego unikać, aby zadbać o optymalny rozwój mózgu Twojego dziecka! 

CZYTAJ WIĘCEJ