Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marzec 2026👶
Odpowiedz

Marzec 2026👶

Oceń ten wątek:
  • _Hope Autorytet
    Postów: 1120 2002

    Wysłany: 8 maja, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tomcio po szczepieniu gorączkował w nocy, na szczęście już jest ok.

    Tomuś ma łagodną ciemieniuchę w brwiach i na czole. Na razie tylko natłuszczałam krem i schodziło. Oby nie pojawiła się na głowie, bo wyczesywanie z włosów to koszmar.😵‍💫 Już nawet nie pamiętam co było skuteczne przy poprzednich maluchach.🫣

    Jeśli chodzi o kąpiel to u nas jest krzyk po wyjęciu z wanny, ale szybko go otulam w ręcznik, przytulam i się uspokaja. Płacz pojawia się ponownie gdy go odwijam żeby założyć ubranko.

    Za nami pierwsze próby z nosidełkiem i chyba się polubimy.☺️
    Dla pewności czy mały ma poprawną pozycję umówiłam wizytę z doradcą. Muszę mieć pewność, że nie robię Tomciowi krzywdy. Rozmiarowo Tomek jest jeszcze na granicy najmniejszego dopasowania i wydaje mi się, że panel między kolanami jest odrobinę za szeroki mimo maksymalnego zwężenia.

    @Katt, ja jak Cię rozumiem. Też cieszyłam się z pięknej pogody bo wystarczyło założyć buty, zabrać wodę do picia i dzieciaki były zebrane do wyjścia. Ubieranie trójki w kurtki i czapki to już inny level.🫣

    @Arga, współczuję chorób dzieci. Dużo siły i zdrówka dla Was 🍀

    Po trudnej, kilkuletniej walce z niepłodnością...
    🐝 2021🩷
    🐝 2023🩵
    🐝 2026🩵

    age.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2534 4360

    Wysłany: 8 maja, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Arga, strasznie współczuję.. 🥺 dużo zdrówka dla dzieciaków!
    No o wytrwałości dla Ciebie w tym wszystkim 😓

    @Hope to dobrze, że z Tomkiem już lepiej. Oby gorączka już się nie pojawiła 🫂 a przypomnij jakie masz nosidełko? Planuje kupić jakiś w wakacje

    _Hope lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • _Hope Autorytet
    Postów: 1120 2002

    Wysłany: 8 maja, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga121222 wrote:
    @Arga, strasznie współczuję.. 🥺 dużo zdrówka dla dzieciaków!
    No o wytrwałości dla Ciebie w tym wszystkim 😓

    @Hope to dobrze, że z Tomkiem już lepiej. Oby gorączka już się nie pojawiła 🫂 a przypomnij jakie masz nosidełko? Planuje kupić jakiś w wakacje

    Zdecydowaliśmy się na nosidełko LennyUpGrade PRO. Zależało mi żeby posłużyło dłużej i na regulacji – żebym mogła z niego korzystać zarówno ja i mąż. Ja jestem niska i drobna, a mąż jest postawny i dużo wyższy ode mnie.
    IMG-20260508-093715.jpg

    Arga, Sagi, Daga121222, Kasiastaraczka, Katt lubią tę wiadomość

    Po trudnej, kilkuletniej walce z niepłodnością...
    🐝 2021🩷
    🐝 2023🩵
    🐝 2026🩵

    age.png
  • Pfry Autorytet
    Postów: 1424 2735

    Wysłany: 8 maja, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sagi wrote:
    Podejrzewam że chucha na zimne, żeby nie było że komuś doradziła, a dziecko się udusiło :P
    Nie wydaje mi się, szczególnie, że mówiła że spanie na brzuchu jest dla bobasów bardzo okej 😅 bardziej argumentowała to tym, że dziecko musi mieć swobodę ruchu głową.

    U nas od wczoraj Mała dużo ulewa, pojawiły się znowu wymioty i jest bardzo dużo przy cycu, wczoraj usypiałam ją na noc 3 h. Kminię czy to słynny skok rozwojowy i ulewanie z przejedzenia (bo jednak mleko leci jak tak ssie cyca😅), czy jednak ta alergia na BMK 😑 w środę totalnie nic nie ulewała i już się cieszyłam, a od wczoraj dramy od rana 😅 a produkty mleczne tydzień temu wprowadziłam. Żadnych wysypek nie widzę u niej - chyba trzeba jeszcze potestować.

    Aaa.. i piąstki też zaczęła ssać 💪 ciemieniuchę miała chyba lekką na brwiach 🤔 ale już zeszła. Na główce na razie trochę się łuszczyła delikatnie - na razie nakładałam olejek migdałowy przed kąpielą i nie widzę pogorszenia stanu. 🤔

    👩 '90 | 🧑 '91 - starania od 11.2020

    09.2019 polip w jamie macicy
    2021: 21.09 histeroskopia ✂️ polipa
    2022: 31.07⏸️😳 - 19.08 ❤️- 11.09💔 poronienie samoistne 9+4 - powrót do starań od 12.2022
    2023: 02.03 HyCoSy ✅ 14.08 histeroskopia z biopsją endometrium ❌ 27.12 kontrolna biopsja ✅
    2024: 03.01 HOMA ✅ cytokiny rozjechane, KIR Bx, allo-MLR 33,1%, endometrioza II i adenomioza ❌; 29.07 i 28.08 - IUI ❌ 15.11 histeroskopia: ✂️mikropolipy, zrosty; biopsja ❌

    16.02.2024 AMH 1,28 -> 06.02.2025 AMH 1,92
    Mąż: seminogram ✅ fragmentacja ✅ HBA ✅
    Kariotypy ✅ cross-match✅
    Diagnoza ❔❔❔ niepłodność idiopatyczna

    05.2025: 1 IVF: 8 🪩 ➡️ 6 🥚➡️ 4 MII ➡️ ❄️ 6CA 🧘FET?
    29.06 - NATURALS ⏸️ 😭 🪄 30.06 501,42 mIU/ml, 02.07 1376,78 mIU/ml
    11.03.2026 - GG 🩷 40+6 🥹 3500 g, 55 cm
    age.png
  • Kłębuszek Autorytet
    Postów: 665 1226

    Wysłany: 8 maja, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to widzę, że u Was podobnie z tym płaczem po kąpieli. Spróbuję jeszcze z termoforem żeby trochę ogrzać ten ręcznik i kupię jakiś lepszy ręcznik bo te co mam to moja mama kupiła i są jakieś małe i dość szorstkie.

    @Arga współczuję choroby, mam nadzieję że szybko przejdzie.

    @Hope dobrze że gorączka minęła i a Tomcio czuję się lepiej.

    U nas chyba się szykuje pierwszy skok rozwojowy. Coraz ciężej mi ją uspać na drzemki w ciągu dnia i na noc. A od kilku dni zaczęła wydawać dźwięki inne niż płacz i trochę jak się uśmiechała. W nocy też mieliśmy kryzys. Mam tą skarpetkę owlet i pierwszy raz nam się wyłączył alarm ze ma za mało tlenu o 4:30. Wyskoczyłam z łóżka jak oparzona. Na szczęście wszystko było ok, ale nie wiem czy to fałszywy alarm czy może się za bardzo zasłoniła śpiworkiem i trochę poddusiła.

    _Hope lubi tę wiadomość

    31 l👩 +30 l👨

    2021 💕
    2023 👰🤵
    2024.09 - początek starań

    08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
    24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
    Beta 105,7; Progesteron 22,19
    26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28

    04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
    08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
    22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
    08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
    19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
    3.11 - 242 g 🩷
    1.12 - 490 g 🩷
    29.12 - 925 g 🩷
    12.01 - 1300 g 🩷
    26.01 - 1480 g 🩷
    11.02 - 2080 g 🩷
    25.02 - 2280 g 🩷
    18.03 - 2740 g 🩷
    8.04 - 3400 g 🩷

    🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
    10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 2095 1153

    Wysłany: 8 maja, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój płaczę przed myciem w trakcie i po 😅🫣

    Sagi, Kłębuszek, Pfry lubią tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 616 1562

    Wysłany: 8 maja, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, ja od tygodnia podczutuję ale nie miałam siły się zebrać i na cokolwiek odpisać.

    @Alta brawo za instynkt mamy, cieszę się że już jesteście w domu i Olek zdrowieje 🙂
    @Arga współczuję choroby dzieci, oby szybko przeszło
    @Daga trzymam kciuki za lepsze przyrosty Wiktorii 🩷

    U nas był cięższy czas głównie z powodu karmienia. Wpadłam w jakieś błędne koło z dokarmianiem, z każdą kolejną butelką miałam coraz większe wyrzuty sumienia. No dramat.
    W środę mieliśmy poradę z cdl, mamy plan działania żeby wyregulować laktację. Przyszła do nas dziewczyna z polecenia i jest na prawdę super! Czuję się troche jak po psychoterapii xd wiele mi wyjaśniła i dała dużo spokoju. Już udało nam się mocno zejść z MM 🙂Moja laktacja się rozkręca i dziś pierwszy raz doświadczyłam samoistnego wpływu mleka. Oczywiscie jest to obarczone wiecznym wiszeniem małego na cycu, ale liczę na to że sytuacja się wkrótce unormuje jak już produkcja mleka będzie odpowiednia.
    Ogolnie nie dość że mały non stop je to jeszcze jest nieodkładalny i śpi tylko na mnie. W nocy śpi dobrze do pierwszego karmienia, potem też już nie daje się odłożyć. Tym sposobem większość dnia spędzam na kanapie z dzieckiem i już trochę dostaję do glowy, a to ciągłe niewyspanie tylko pogarsza sytuację. Niech mnie któraś z was pocieszy że to minie bo zwariuję :/

    Co do kąpieli to u nas też jest płacz po wyjęciu z wody i na przewijaku, bobo uspokaja się dopiero jak mu po wszystkim daję cyca. Przez to nie myjemy go codziennie.

    Daga121222, Kłębuszek, Kasiastaraczka, Katt lubią tę wiadomość

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    👶💙05.04.2026 (40+1) -- 3960g -- 53cm

    age.png
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 616 1562

    Wysłany: 8 maja, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Klębuszku współczuję nocnych stresów z monitorem oddechu, oby to był tylko fałszywy alarm.
    U nas myślę że też był skok, August potrafi już skupić na chwilę uwagę jak się do niego mówi (jeśli akurat nie płacze xd) i się uśmiecha 🙂

    Kłębuszek, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    👶💙05.04.2026 (40+1) -- 3960g -- 53cm

    age.png
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1391 851

    Wysłany: 8 maja, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bambusku minie ale do roku czasu pamiętam że jest najgorzej potem jakieś leki separacyjne zęby itp szczerze jestem babka co się przyznaje, żw nie jest kolorowo i u nas tak wyglada że Leon chce byc na rękach 24 h na dobe ma jazdy z mocnym darciem jak mu siw jesc chce spac czy ma pieluche mokrą a jeszcze dodam że mam córkę w domu i tak jak kiedyś tu pisałam swiadomie na 2 dziecko nie zdecydowałabym się bo organizm dostajw po dupie jeszcze dodam że w miedzy czasiw mam ataki pęcherzyka i tylko czekać aż karetka w koncu przyjedzie po mnie :/. Ból jestt tak silny że skurcze prodowe bóle okresowe to pikuś :/
    Kawy niw mogę pić herbaty tez nie powinnam i radz sobie a spać się chce okrutnie:/ dzisiaj olałam spacery i jak mlody ttlko zasnąl ja tez moze jeszcze po poludniu wyjdziemy ale narazie nie czuje sie na silach

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 maja, 12:00

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2534 4360

    Wysłany: 8 maja, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pfry wrote:
    Nie wydaje mi się, szczególnie, że mówiła że spanie na brzuchu jest dla bobasów bardzo okej 😅 bardziej argumentowała to tym, że dziecko musi mieć swobodę ruchu głową.

    U nas od wczoraj Mała dużo ulewa, pojawiły się znowu wymioty i jest bardzo dużo przy cycu, wczoraj usypiałam ją na noc 3 h. Kminię czy to słynny skok rozwojowy i ulewanie z przejedzenia (bo jednak mleko leci jak tak ssie cyca😅), czy jednak ta alergia na BMK 😑 w środę totalnie nic nie ulewała i już się cieszyłam, a od wczoraj dramy od rana 😅 a produkty mleczne tydzień temu wprowadziłam. Żadnych wysypek nie widzę u niej - chyba trzeba jeszcze potestować.

    Aaa.. i piąstki też zaczęła ssać 💪 ciemieniuchę miała chyba lekką na brwiach 🤔 ale już zeszła. Na główce na razie trochę się łuszczyła delikatnie - na razie nakładałam olejek migdałowy przed kąpielą i nie widzę pogorszenia stanu. 🤔
    U nas również raczki cały czas wkłada do buzi 🤭
    No ten olejek migdałowy jest super! Nam też pomaga 🙂
    Mam nadzieję, że szybko pozbędziemy się tej ciemieniuchy

    Pfry lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2275 3081

    Wysłany: 8 maja, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bambusku, minie. Wiem jak teraz się męczysz, ale etap kleszcza minie i za kilka lat spojrzysz na zdjęcia z sentymentem. Rób fotki jak na Tobie śpi :)

    bambusek-94, Kłębuszek, Kasiastaraczka, Katt lubią tę wiadomość

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2275 3081

    Wysłany: 8 maja, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZOSIA88 wrote:
    Bambusku minie ale do roku czasu pamiętam że jest najgorzej potem jakieś leki separacyjne zęby itp szczerze jestem babka co się przyznaje, żw nie jest kolorowo i u nas tak wyglada że Leon chce byc na rękach 24 h na dobe ma jazdy z mocnym darciem jak mu siw jesc chce spac czy ma pieluche mokrą a jeszcze dodam że mam córkę w domu i tak jak kiedyś tu pisałam swiadomie na 2 dziecko nie zdecydowałabym się bo organizm dostajw po dupie jeszcze dodam że w miedzy czasiw mam ataki pęcherzyka i tylko czekać aż karetka w koncu przyjedzie po mnie :/. Ból jestt tak silny że skurcze prodowe bóle okresowe to pikuś :/
    Kawy niw mogę pić herbaty tez nie powinnam i radz sobie a spać się chce okrutnie:/ dzisiaj olałam spacery i jak mlody ttlko zasnąl ja tez moze jeszcze po poludniu wyjdziemy ale narazie nie czuje sie na silach

    Masakra, przypomnisz kiedy masz operację?

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1391 851

    Wysłany: 8 maja, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sagi wrote:
    Masakra, przypomnisz kiedy masz operację?
    Idedopiero na wizyte obdzwonilam wczoraj tyle prywatnych lekarzy chirurgów i jest bardzo cięzko w ogole o takiego chirurga z terminami na operacje slyszalam że jest ciezko ale zobaczymy moze sie okazac ze dopiero za rok bede mieć termin taka operacja prywatnie kosztuje 7 tys ale do tego pewnie wizyty itp moze sie okzac ze zrobią mi to na cito bo ataki mam już codziennie. W ogole te kamienie czesto u kobiet wychodzą po ciązy miejcie to na uwadze czytalam ze te kamienie wytracja się czesciej u kobiet przez progesteron i estrogen wiec nawet jak Was nie boli za jakiś czas zróbcie sobie usg brzucha i narzadów ja mialam juz takie ataki ale wstedy myslelismy ze to stan zapalny zoladka nie orzyszloby mi do glowy ze to pechezryk lekarzom tez a wystarczylo usg.
    W nastepnym tygodniu mam wizyte na nfz ale jesli bedzie rzeczywiscie ten termin taki dlugi zastanaowie sie nad prywatnym sama nie wiem co zrobić bo skad nagle mam wytrzasnac 7 tys na leczenie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 maja, 13:24

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2275 3081

    Wysłany: 8 maja, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może spróbuj udać się prywatnie do kogoś kto pracuje w szpitalu i porozmawiajcie.

    Ja miałam kilka dni spokoju i właśnie znowu zaczęłam podkrwawiac 🫥
    Ciekawe, kiedy to się ostatecznie ustabilizuje.
    Troszkę dziś rano ogarniałam, chodziłam po schodach, ale kurde no…

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Kłębuszek Autorytet
    Postów: 665 1226

    Wysłany: 8 maja, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @bambusek cieszę się że laktacja się rozkręca! Zazdroszczę że trafiłaś na dobrą cdl. Jednocześnie współczuję tego wiszenia na piersiach. Jasne że potem będziesz to miło wspominać, ale jednak teraz kiedy niewyspanie daje się we znaki to jest turbo ciężkie żeby się tym cieszyć. Ja po sobie widzę, że tak bardzo chciałam karmić piersią a jak daje cycka żeby się uspokoiła to czuję frustrację zamiast cieszyć się że chociaż te kilka ml zjada ode mnie. Nie wiem jak by to było jakbym karmiła tylko piersią.

    Myślę sobie że jestem trochę rypnięta bo ciągle myślę, że chciałbym mieć kolejne dziecko, żeby móc się lepiej przygotować do karmienia piersią🙈 mimo że są dni kiedy mam serdecznie dość i czuję że nie daję rady. Będę musiała jednak to mocno przemyśleć jak już hormony się unormują.

    31 l👩 +30 l👨

    2021 💕
    2023 👰🤵
    2024.09 - początek starań

    08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
    24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
    Beta 105,7; Progesteron 22,19
    26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28

    04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
    08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
    22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
    08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
    19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
    3.11 - 242 g 🩷
    1.12 - 490 g 🩷
    29.12 - 925 g 🩷
    12.01 - 1300 g 🩷
    26.01 - 1480 g 🩷
    11.02 - 2080 g 🩷
    25.02 - 2280 g 🩷
    18.03 - 2740 g 🩷
    8.04 - 3400 g 🩷

    🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
    10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

    age.png
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5368 6043

    Wysłany: 8 maja, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, dawno nie pisałam, ale miaceirzyństwo mnie pochłania na szczęście dzieci bezproblemowe.

    Słuchajcie : zaliczyłam dzisiaj pierwszy raz w życiu stłuczkę. Najchalam na gościa przed pasami. Moja wina. Młoda zapłakała obróciłam sie do niej i ciach.
    Nic nam sie nie stało. Auta też lekko obrysowane wiec bez tragedii ale jak jego pasażerka mnie potraktowala to dramat. Ja cała w stresie głównie o dziecko a ta zrobila mi potworną awanturę bo ona ma nowe auto. Chciałam spisać oświadczenie i rozejść sie w pokoju ale niestety ona musiałam mieć policje jeszcze darła sie na mnie jak powalona. Mój maz przyjechał ona do niego też z gębą a ze P. Nie pozwala sobie jak ja stwierdził ze jak sie nie uspokoi to jak policja przyjedzie nie przyjmiemy mandatu, sprawa pójdzie do sądu a my będziemy zaznawać ze oni cofali i na mnie najchechali. Sprawa bedzie sie ciągnąć latami, ona nie zobaczy kasy z ubezpieczenie i nikt nikomu nic nie udowodni bo kamer w autach nie bylo. Wtedy jej chlop sie wystraszył chcial policję odwołać i spisać oświadczenie, ale Ci prawie nadjechali. Dla mnie skonczylo sie to madatem, punktami i możemy łez wylanych z nerwów.

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 616 1562

    Wysłany: 8 maja, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Zosia mega współczuję Ci tego bólu z kamieniami żółciowymi :/ wyobrażam sobie co czujesz, bo mam kamicę nerkową i wiele razy doświadczyłam kolki. Oby znalazł się dla Ciebie szybszy termin na operację niż w przyszłym roku

    @Kłębuszku u mnie od urodzenia dziecka temat karmienia jest najtrudniejszy i najbardziej frustrujący więc poniekąd Cię rozumiem. Choć na przykładzie tego co napisałaś to u mnie akurat myśli idą w inną stronę - na ten moment nie wyobrażam sobie drugiego dziecka. Może mi się kiedyś odmieni, kto wie, ale na ten moment jest za ciężko żebym mogła brać taką opcję pod uwagę xd
    Laktacja się rozkręca ale finalnie, jeżeli etap wiszenia się choć częściowo nie uspokoi, to przejdę chyba na MM. Na razie daję nam jeszcze trochę czasu, bobas ma dopiero niecałe 5 tygodni🙂

    @Jednorożec ajajaj, mega współczuję takiej nieprzyjemnej i stresującej sytuacji i to jeszcze z udziałem małej :( najważniejsze że nikomu nic się nie stało, ale rozumiem emocje i rustrację. Ja rok temu też spowodowałam kolizję i trafiłam dokładnie na taką samą babę co się nie chciała normalnie dogadać tylko wezwała policję... ale mi na szczęście nie dali mandatu bo nigdy nie miałam żadnego wykroczenia. Ale to chyba też trafiłam na fajnych policjantów.

    Kłębuszek lubi tę wiadomość

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    👶💙05.04.2026 (40+1) -- 3960g -- 53cm

    age.png
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1391 851

    Wysłany: 8 maja, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednorożec89 wrote:
    Witam, dawno nie pisałam, ale miaceirzyństwo mnie pochłania na szczęście dzieci bezproblemowe.

    Słuchajcie : zaliczyłam dzisiaj pierwszy raz w życiu stłuczkę. Najchalam na gościa przed pasami. Moja wina. Młoda zapłakała obróciłam sie do niej i ciach.
    Nic nam sie nie stało. Auta też lekko obrysowane wiec bez tragedii ale jak jego pasażerka mnie potraktowala to dramat. Ja cała w stresie głównie o dziecko a ta zrobila mi potworną awanturę bo ona ma nowe auto. Chciałam spisać oświadczenie i rozejść sie w pokoju ale niestety ona musiałam mieć policje jeszcze darła sie na mnie jak powalona. Mój maz przyjechał ona do niego też z gębą a ze P. Nie pozwala sobie jak ja stwierdził ze jak sie nie uspokoi to jak policja przyjedzie nie przyjmiemy mandatu, sprawa pójdzie do sądu a my będziemy zaznawać ze oni cofali i na mnie najchechali. Sprawa bedzie sie ciągnąć latami, ona nie zobaczy kasy z ubezpieczenie i nikt nikomu nic nie udowodni bo kamer w autach nie bylo. Wtedy jej chlop sie wystraszył chcial policję odwołać i spisać oświadczenie, ale Ci prawie nadjechali. Dla mnie skonczylo sie to madatem, punktami i możemy łez wylanych z nerwów.
    Jednorożec przykro mi ze miałaś stluczke ale sad napewno bylby pk stronie tej kobiety bo jednak w tylek jej wjechalaś nie zachowałas bezpiecznej odległości w takiwj sytuacji lepiej przyjąc mandat bo tylko koszta urosną :/
    My mamy sprawe w sadzie zwiazana ze sprzedarza auta ale to zuoelnie inna kwestia bo po zakupie auta kupujacy stwierdzil ze silnik jest wadliwy i toczy się ona juz ponad rok nie dalo siw z nimi w ogole dogadać a chcieliśmy pomimo że silnik był sprawny jak sprzedawaliśmy auto no ale to juz sad zakończy to bo oni ciagle sie czegoś doszukiwali w tym aucie i koszta coraz wiksze się robiły wiec stwierdzilismy ze nie ma sensu z nimi dyskutować.

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1391 851

    Wysłany: 8 maja, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sagi wrote:
    A może spróbuj udać się prywatnie do kogoś kto pracuje w szpitalu i porozmawiajcie.

    Ja miałam kilka dni spokoju i właśnie znowu zaczęłam podkrwawiac 🫥
    Ciekawe, kiedy to się ostatecznie ustabilizuje.
    Troszkę dziś rano ogarniałam, chodziłam po schodach, ale kurde no…
    Sagi chetnie bym poszla do takiego lekarza ale uwierz ni obdzwonilam cale katowice i znalazlam jednego co pracuje w klinice a tam robią prywatnie. Jeszcze zobacze ma 2 lekarzy inych na oku ale zobaczymy.
    Nie ma dnia abym nie miała ataku mówie Wam straszne dziadostwo ostatnio nie umiem tego wyciszyć kawy nie pije roku a teraz już jem tylko gotowane zero smażonego fast foodów śmietany a i tak boli.

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5368 6043

    Wysłany: 8 maja, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZOSIA88 wrote:
    Jednorożec przykro mi ze miałaś stluczke ale sad napewno bylby pk stronie tej kobiety bo jednak w tylek jej wjechalaś nie zachowałas bezpiecznej odległości w takiwj sytuacji lepiej przyjąc mandat bo tylko koszta urosną :/
    My mamy sprawe w sadzie zwiazana ze sprzedarza auta ale to zuoelnie inna kwestia bo po zakupie auta kupujacy stwierdzil ze silnik jest wadliwy i toczy się ona juz ponad rok nie dalo siw z nimi w ogole dogadać a chcieliśmy pomimo że silnik był sprawny jak sprzedawaliśmy auto no ale to juz sad zakończy to bo oni ciagle sie czegoś doszukiwali w tym aucie i koszta coraz wiksze się robiły wiec stwierdzilismy ze nie ma sensu z nimi dyskutować.
    Chodzi mi o to ze ja od razu wiedziałam ze moja wina, wyszlam poszłam od razu do dziecka i potem poszłam do nich od razu przeprosiłam i chciałam sie po ludzku jakos dogadać poprosiłam żeby spisać oświadczenie rozejść sie w pokoju a ona na mnie z gębą zaczęła się wydzierać , ja w placz bo wiem ze zawaliłam ta jeszcze gorzej sie drze, sypie tekstami w stylu o co ryczysz głupia babo itp. Ja wtedy zadzwoniłam do Pawła żeby przyjechał i mi pomógł, ona do mnie z tekstem ze widocznie ze głupia jestem zeby cokolwiek bez chłopa załatwić i mnie wyzywa od debilek

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
‹‹ 678 679 680 681 682 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ