Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
bambusek-94 wrote:Hej dziewczyny, ja jestem u teściów i cały dzień nie czytałam forum a tu tyle się zadziało! Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny które leżą w szpitalu ❤️ mam nadzieję że wszystko się unormuje i dobrze się Wami zaopiekują. Serio, widać że końcówka ciąży zbliża się na naszym wątku wielkimi krokami!
Co do seriali to ja mam w planach obejrzeć bridgertonów w poniedziałek 😁 od wtorku mam maraton wizytowy, m.in. w czwartek założenie holtera na dobę. U mnie w tym tygodniu ciśnienie rozkurczowe momentami około 50 także tragedia... ale zobaczymy.
O matko Brigertonow połknęłam w dwa dni w tej ciąży… koniecznie dajcie znać jak zobaczycie czwarty odcinek 😂😅1.09.2024 - ciąża biochemiczna
25.06.2025 - ⏸️ 🙏❤️
26.06.2025 beta 86.50
28.06.2025 beta 267.00
30.06.2025 beta 572.00
Koniec kontroli -> czekamy na wizytę ✊
7.07 wizyta przebiegła pomyślnie
23.07 serduszko bije, rośniemy ❤️
19.08 badanie prenatalne, dzidziuś prawidłowo się rozwija 🙏
28.10 II badanie prenatalne -
@Jednorożec fajnie, że mąż tak dobrze sobie radzi, a Ty możesz teraz skupić się na swoim zdrowiu i dzidziusiu 🤍
@Dżozu też widziałam jak jedna dziewczyna o tym pisała 😅🫣 mam nadzieję, że jak trafię z kimś na salę to będzie miło 😄 wtedy zawsze szybciej czas leci
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Powiem Wam, że dobrze mi zrobiło takie wczorajsze wyjście 😇 byłyśmy na pizzy i winku (ja oczywiście zero), a że to mamuśki, pracujemy w tej samej branży to buzia nam się nie zamykała 🥰
Dostałam od nich prezent, choć nie musiały tego robić, ale zrobiło mi się bardzo miło!
Później mój mąż przyjechał i nas porozwoził 😁
Jednorożec89, Katt, Kokosq, Arga, Sagi, Kasiastaraczka, Dżozu, Kłębuszek, Patisonek 25, _Hope lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Na sali jest ze mną dziewczyna, ciążę ma trzy dni młodsza od mojej. Przyszła bo nie czuła ruchów. Wszytko jest ok, ale wkręciła sobie hipotrofie byla na usg dwa tygodnie temu i wyszło jej dziecko 1600, lekarka mowi ze w normie. Albo będzie mniejsze albo jeszcze ruszy. Wczoraj na izbie zmierzyli jej 2 kilo czyli juz. Ładnie. Dzisiaj na obchodzi powiedzieli jej ze jest wszytko ok, dziecko pięknie rośnie nie ma do czego sie przyczepić i tak naprawdę może spokojnie pójść do domu. Ona sie rozpłakała ze jak to jak ma dziecko z hipotrofią i jak oni mogą ją wypisać. Zrobiła awanturą na pół oddziału. Mąż jej przyjechał, lecą w ten sam ton oboje, straszą sądem, masakra...
-
Dobrze, że Wam leci jakos ten czas.
Ja zasnęłam o godzinie chyba 3 w nocy dostalam takiej okropnej zgagi chyba pierwszy raz i wiem od czego od tego soku
na codzień nie pije takich rzeczy raczej woda herbata nie mogłam tego wyciszyć ale też nie miałam czym walczyc bo tylko mleko miałam w lodówce także uważajcie co jecie i pijecie
-
ZOSIA88 wrote:Dobrze, że Wam leci jakos ten czas.
Ja zasnęłam o godzinie chyba 3 w nocy dostalam takiej okropnej zgagi chyba pierwszy raz i wiem od czego od tego soku
na codzień nie pije takich rzeczy raczej woda herbata nie mogłam tego wyciszyć ale też nie miałam czym walczyc bo tylko mleko miałam w lodówce także uważajcie co jecie i pijecie 
Ja mam w tej ciąży straszną tendencję do zgagi, dużo wcześniej mi się zaczęła niż w pierwszej. Ale mam wrażenie,że odkąd przestałam jeść słodycze przestałam mieć i zgagę 🤷🏼♀️ bo tak to każdego dnia aż już nie wiedziałam po czym. Teraz jak jeszcze jestem chora to modle sie żeby nie dostać, bo za każdym razem moim jedynym ratunkiem było zimne mleko z lodówki ale przy chorobie to tak średnio się napić 😅 -
Ja się stresuję bo jak nie wiedziałam o ciąży to kilka razy piłam wino, brałam ibuprofen, dobrze, że nie palę ani żadnych mocnych leków nie brałam bo bym chyba ciągle się stresowała do końca 🫣 mój prowadzący mnie uspokaja, że nie widać na usg nic niepokojącego bo dziecko jest około 50 centyl i wszystko wygląda ładnie ale ja zawsze będę miała z tyłu głowy, że te kilka kieliszków mogło zaszkodzić. Podobno najgorzej jak się pije i pali w trzecim trymestrze a ja tak na dobrą sprawę parę razy w pierwszym piłam i całe szczęście nic mocnego bo ogólnie nie lubię ale jednak lęk jest i nie wyobrażam sobie, że ktoś może tak z premedytacją wiedząc o ciąży 🫣
-
Arga wrote:Ja się stresuję bo jak nie wiedziałam o ciąży to kilka razy piłam wino, brałam ibuprofen, dobrze, że nie palę ani żadnych mocnych leków nie brałam bo bym chyba ciągle się stresowała do końca 🫣 mój prowadzący mnie uspokaja, że nie widać na usg nic niepokojącego bo dziecko jest około 50 centyl i wszystko wygląda ładnie ale ja zawsze będę miała z tyłu głowy, że te kilka kieliszków mogło zaszkodzić. Podobno najgorzej jak się pije i pali w trzecim trymestrze a ja tak na dobrą sprawę parę razy w pierwszym piłam i całe szczęście nic mocnego bo ogólnie nie lubię ale jednak lęk jest i nie wyobrażam sobie, że ktoś może tak z premedytacją wiedząc o ciąży 🫣
Ja dzień przed pozytywnym testem wypiłam piwo owocowe, też miałam stres jak cholera przez to -
Dzień przed jeszcze nie wpływa na zarodek 🫣 ja z tego wynika, że piłam wino około 9 tydzień, 12tydzień a mikro urlop miałam około 14 tygodnia i wtedy wypiłam dwa piwa i trochę wina 🫣 całe szczęście później już mi się nie chciało.Jednorożec89 wrote:Ja dzień przed pozytywnym testem wypiłam piwo owocowe, też miałam stres jak cholera przez to
Ale w pierwszej ciąży byłam na urodzinach kolegi i piłam wódkę a tydzień później pozytywny test 🫣 powiem, że córka jest mądra i rozwinęła się dobrze 😅 na początku to dużo kobiet pije do około 5-6 tydzień a zarodek jest bezpieczny bo nie ma łożyska. -
Ja przyznam się szczerze, że już nawet nie pamiętam, wydaje mi się, że w szczęśliwym cyklu nie miałam już alkoholu w ustach bo generalnie od każdej owulacji już się wstrzymywałam. Ale też mam swoje niedopatrzenia i błędy (np kwas salicylowy ale gdzieś na końcu składu) kosmetyku który używałam pół ciąży bo byłam pewna że go tam nie ma (i sprawdzałam 3 razy!!!). Na szczęście jest tylko regulatorem pH a nie aktywna substancją i to był kosmetyk do spłukiwania, dowiedziałam się że wiele kosmetyków tak ma (podkłady mają kwasy czy retinoidy gdzieś na końcu składu), ale jednak ten stres pozostaje. Jakbyśmy się nie chroniły, to zawsze coś. Umówmy się że mamy też totalnie inną wiedzę, kiedyś ciężarnym zalecano mleko prosto od krowy i piwo na rozkręcenie laktacji, a teraz mamy po prostu za dużo wiedzy więc bardziej to przeżywamy.
Ale żeby ktoś świadomie takie rzeczy robił w dzisiejszych czasach, to bardzo jest słabe. -
Ja piłam zsiadłe góralskie mleko prosto z bacowki około tego 14 tygodnia 🫣😅 i można powiedzieć surowe serki bo akurat byliśmy na początku października w Zakopanem a pod koniec października okazało się, że jestem już w około 16/17 tygodniu. Po drodze też jadłam sushi z surową rybą, wędzone mięso więc ryzyko listeri było duże 🫣. Widać jednak, że młody chciał się urodzić, szkoda tylko, że oszukiwał przez te kilka tygodni bo przez krwawienia i tabletki anty byłam pewna, że wszystko jest jak zawsze aż mi zaczęło wywalać za bardzo brzuch 😅
alta marea lubi tę wiadomość
-
Jednorożec89 wrote:Patuski niech sobie robią co chcą, ale sprowadzają na świat dzieci które juz od pierwszego dnia przez takie kobiety mają pod górę, bo albo pije, albo pali albo ćpa albo potem sie znęca. Człowiek sie trzęsie nad sobą cala ciążę, pilnuje co je, uważa co pije, stara sie oszczędząć nawet spac w dobrej pozycji. A tu przychodzi taka i ma w dupie, powie jeszcze ze ona tego dziecka nie chciała to była wpadka niewiadomo z kim, bo szkoda jej byli na tabletki anty bo by na fajki brakło.
Mam w sąsiedztwie taką, laska urodzila pierwsze dziecko jak miala 16 lat, od tamtej pory regularnie chodzi w ciąży, nawet nie wiem ile juz tych ciaz miała, ale żadnego dziecka nie wychowuje.
Okropne 😭😭😭😭 szkoda mi tych dzieci, od początku życia pod górkę 😭😭😭 przez matczyną głupotę...starania od 2/24; 📣
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
11.07 - beta 60,60
14.07 - beta 258
17.07 - beta 882,6
23.07 - beta 11 tys.
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
⏳17.02.2026 - wizyta gin.

-
Bralam na poczatku silne leki antybiotyki na helicobacter jak się dowiedziałam o ciaży to chcialam odstawic ale lekarz ginekolog powiedział, że mam dokończyc kuracje. U nas dzisiaj triche ogarniamy dom. Policzyłam, że zostalo mi 24 dni do cc wow.
Arga, Zaniepokojona1234, Dżozu, Sagi, Kokosq lubią tę wiadomość
-
Tylko tyle 🫨😅? Niesamowite, że to już zaraz będą bobasy. Ja muszę wytrwać do tego 38-39 tygodnia bo logistycznie nie mam wyboruZOSIA88 wrote:Bralam na poczatku silne leki antybiotyki na helicobacter jak się dowiedziałam o ciaży to chcialam odstawic ale lekarz ginekolog powiedział, że mam dokończyc kuracje. U nas dzisiaj triche ogarniamy dom. Policzyłam, że zostalo mi 24 dni do cc wow.
-
A ja wręcz odwrotnie nie wyobrazam sobie chodzić w ciaży tak długo już mi bardzo źle a pomyśleć że niektóre donoszą do 40 /41 tc szacun.Arga wrote:Tylko tyle 🫨😅? Niesamowite, że to już zaraz będą bobasy. Ja muszę wytrwać do tego 38-39 tygodnia bo logistycznie nie mam wyboru
-
Mam podobnie… już bym chciała być po bo ostatni miesiąc to dla mnie masakra. Termin mam na 4 marca ale szczerze mówiąc po 37 tyg(czyli za 2 tyg) chciałbym żeby już wyszedł i był z nami😂 Nawet mówiłam mężowi że mam ochotę płakać na samą myśl że będę chodzić po terminieZOSIA88 wrote:A ja wręcz odwrotnie nie wyobrazam sobie chodzić w ciaży tak długo już mi bardzo źle a pomyśleć że niektóre donoszą do 40 /41 tc szacun.
-
Ja chyba zaliczyłam pierwszy skurcz BH... ale dziwnie. Ale nie bolał.starania od 2/24; 📣
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
11.07 - beta 60,60
14.07 - beta 258
17.07 - beta 882,6
23.07 - beta 11 tys.
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
⏳17.02.2026 - wizyta gin.

-
Mi jeszcze do donoszonej zostało 17 dni, niby malo a dużo. Mam nadzieję ze to afi przynajmniej pozornie zostanie spokojne i nic nie zacznie sie spytać poza to. Na razie ktg i przeplywy wyglądają ok. Przynajmniej wczoraj przeplywy było ok. Dzisiaj miałam miec usg to mnie nie zawołali jeszcze
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:58
-
Ja mimo, że kocham ten stan bycia w ciąży, to też już bym chciała być po 😃🫣
Pozostało 11 dni do donoszonej ciąży i wtedy nie zamierzam się oszczędzać, postaram się więcej ćwiczyć z piłką i na macie, dodatkowo więcej spacerów - może już miną te mrozy 🥶
Ja zauważyłam, że moje skurcze bh trochę się zmieniły, w sumie to tylko dwa razy miałam tak tej nocy - złapał mnie ten skurcz, a jak puszczał to schodziło jakby w dół i czułam delikatny ból miesiączkowy 🤔👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Myślisz, że jeszcze wrócisz do domku?Jednorożec89 wrote:Mi jeszcze do donoszonej zostało 17 dni, niby malo a dużo. Mam nadzieję ze to afi przynajmniej pozornie zostanie spokojne i nic nie zacznie sie spytać poza to. Na razie ktg i przeplywy wyglądają ok. Przynajmniej wczoraj przeplywy było ok. Dzisiaj miałam miec usg to mnie nie zawołali jeszcze👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)













