Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja ostatnią wizytę będę miała jakoś w 35+5 i wtedy mi powie kiegy na cc mam się zgłosić. W pierwszej ciąży musiałam iść w dniu terminu do szpitala bo mi nie chciał napisać dłużej zwolnienia i na drugi dzień zrobili mi cc 🫣. Teraz pewnie zrobią w 38 tygodniu bi łożysko jest podobno jakoś nisko ale nie aż tak nisko ale jest ryzyko więc sama nie wiem. Jakoś wolałam iść tydzień później ale pewnie pójdę jak mi każe.Kłębuszek wrote:@Daga współczuję bardzo. Trzymam kciuki żeby udało się skontaktować z prowadząca i ogarnąć temat 🤞
Ja chciałam się już umówić na kolejne wizyty do mojego lekarza ale widzę że od ostatniej wizyty 11.03 do tp go nie ma, czyli ostatnią wizytę będę miała 36+6. Trochę mnie to przeraziło 😨 umówiłam się awaryjnie na 1.04 do innej lekarki która też jest spoko i pracuje w szpitalu, ale to będzie 39+6. Na następnej wizycie będę musiała o to dopytać.
Śmiał się ze mnie, że pytam czy ja przeżyję 4 cięcie 🤣😅 powiedział, że zrobią co mogą 🫣 -
Cc mam 25 lutego, ale zostawiaja mnie do jutro na obserwacji, chcą te wody sprawdzić jakieś ktg zrobic. Zobaczyć co tam sie dzieje
aqq, Sagi, Arga, Daga121222, Carla, Kokosq, Kasiastaraczka, alta marea, Dżozu, Kłębuszek, bambusek-94, Karolina 26, _Hope, Katt lubią tę wiadomość
-
@Kłębuszek, a może uda się złapać jeszcze pomiędzy jakąś wizytę?
Ja np. ostatnią wizytę mam za tydzień i kolejna to już w szpitalu na ktg - w dniu terminu.
@Jednorożec, ale cudownie! Już niedługo poznasz swoją córeczkę 💕
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Super że już znasz datę,teraz oby juz bezpiecznie do tego terminu i zacznie się nowe 🥰Jednorożec89 wrote:Cc mam 25 lutego, ale zostawiaja mnie do jutro na obserwacji, chcą te wody sprawdzić jakieś ktg zrobic. Zobaczyć co tam sie dzieje
-
Jednorożec89 wrote:Cc mam 25 lutego, ale zostawiaja mnie do jutro na obserwacji, chcą te wody sprawdzić jakieś ktg zrobic. Zobaczyć co tam sie dzieje
To już całkiem blisko do spotkania z córeczką 😊
Ja mam wielką nadzieję, że jak pojadę w 38 tygodniu spotkać się z położną to powie mi,że zostaje w szpitalu i rodzimy 😅
Naprawdę momentami daje mi ta końcówka w kość, wczoraj wieczorem znowu męczyły mnie mdłości, na szczęście obyło się bez wymiotów ale nie jest to fajne i już chciałabym żeby maluch był z nami 😅
-
@ Daga mam nadzieję że uda Ci się szybko skonsultować. Ja ostatnio po konsultacji z chatem xd przestraszyłam się że mam złe wyniki moczu ale lekarz sprowadził mnie na ziemię 😂
@ Zosia trzymam kciuki za jutro i za to byś się dobrze czuła
@ Jednorożec super że mas już datę 💕
Ja dziś po wizycie mały ma około 3 kg (kawał już chłopa) 😂 Lekarz mówi że wodniaki prawie się wchłonęły więc może na poród ich nie będzie. Chciałbym rodzić naturalnie a więc jestem już w tym czasie że mogę urodzić za 3 godz 3 dni albo 3 tygodnie 😂😂 chociaż wiadomo żaden termin cc nie gwarantuje że nic nie wyskoczy
Kłębuszek, Carla, Arga, Kasiastaraczka, bambusek-94, Kokosq, Sagi, _Hope, Katt, ZOSIA88 lubią tę wiadomość
-
Jednorożec89 wrote:Cc mam 25 lutego, ale zostawiaja mnie do jutro na obserwacji, chcą te wody sprawdzić jakieś ktg zrobic. Zobaczyć co tam sie dzieje
To już możesz odliczać 😉 Zaraz zaczną się babaski na grupie, cudnie! Dobrze, że jesteś pod opieką. -
Mam dokładnie taką samą nadzieję jak Ty 😅🤭Kokosq wrote:To już całkiem blisko do spotkania z córeczką 😊
Ja mam wielką nadzieję, że jak pojadę w 38 tygodniu spotkać się z położną to powie mi,że zostaje w szpitalu i rodzimy 😅
Naprawdę momentami daje mi ta końcówka w kość, wczoraj wieczorem znowu męczyły mnie mdłości, na szczęście obyło się bez wymiotów ale nie jest to fajne i już chciałabym żeby maluch był z nami 😅
Współczuję mdłości… nic przyjemnego 🥴
Kokosq lubi tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
@Zaniepokojona gratuluję ciąży donoszonej! 🥳🥰 i super, że wodniaki się wchłaniają, oby niedługo nie było po nich śladu 🤗
Haha oj tak, z tym czatem to trzeba uważać 😂
@Zosia dobrze, że już jutro będzie po wszystkim 😘
ZOSIA88, Zaniepokojona1234 lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
ZOSIA88 wrote:Mam tak dzisiaj obrzękniete stopy ze jakas masakra

A ruszasz się trochę? Wiem że w szpitalu to zawsze mega ograniczone. Po cc pewnie jeszcze bardziej się zatrzyma woda, ja nigdy w ciazy nie puchnę ale po cc jest dramat.
Ja już po wizycie, siedzę teraz na KTG. Dla mnie te KTG sa tak mega stresujące, każde przyspieszenie albo zwolnienie wzbudza we mnie panikę ale dzisiaj sobie super z położna pogadałam. Na wizycie wszystko ok, młody fiknął koziołka i jest znów głowa do góry! Nota bene ta główkę czuję idealnie pod palcami więc no wesoło. A był już prawie miesiąc głowa w dół. Zdecydowanie zwolnił wzrost więc insulina działa ale i łatwiej było go zmierzyć niż ostatnio więc może błąd pomiaru był ostatnim razem.
Wiecie co? Nie bede miała wymazu GBS bo jest planowana cesarka, zaskoczyli mnie. Nawet jeśli zacznie się normalny poród to i tak nic to nie zmieni wg lekarki. Ciekawe!
Kasiastaraczka, Sagi lubią tę wiadomość
-
Może już Ci dali jakieś antybiotyki? Mi przed cc zawsze coś podają, ostatnio to mi aż niedobrze się zrobiło. Trochę szkoda, że taka profilaktyka jest ale wolę to niż baranie się rany 🫣 mam tylko nadzieję, że tym razem nie będę zmęczona po cc, ostatnio musiała być rzeź bo spałam i spałam i ciśnienie mi skakało. Dopiero po puonizacji poczułam, że żyję a chciały mnie trzymać na leżąco przez to ciśnienie a ono mi skakało od leżenia 🫣alta marea wrote:A ruszasz się trochę? Wiem że w szpitalu to zawsze mega ograniczone. Po cc pewnie jeszcze bardziej się zatrzyma woda, ja nigdy w ciazy nie puchnę ale po cc jest dramat.
Ja już po wizycie, siedzę teraz na KTG. Dla mnie te KTG sa tak mega stresujące, każde przyspieszenie albo zwolnienie wzbudza we mnie panikę ale dzisiaj sobie super z położna pogadałam. Na wizycie wszystko ok, młody fiknął koziołka i jest znów głowa do góry! Nota bene ta główkę czuję idealnie pod palcami więc no wesoło. A był już prawie miesiąc głowa w dół. Zdecydowanie zwolnił wzrost więc insulina działa ale i łatwiej było go zmierzyć niż ostatnio więc może błąd pomiaru był ostatnim razem.
Wiecie co? Nie bede miała wymazu GBS bo jest planowana cesarka, zaskoczyli mnie. Nawet jeśli zacznie się normalny poród to i tak nic to nie zmieni wg lekarki. Ciekawe! -
Hej Dziewczyny, udało mi się Was nadrobić
gratuluję donoszonych ciąż, Daga i Zaniepokojona 
Co u mnie...ostatnio trochę lepiej ze spaniem, znalazłam w końcu odpowiedni układ poduszek i nawet jakoś się śpi. Ból bioder nadal jest oczywiście...
Byłam dziś na badaniach krwi (wirusy) i moczu, GBS we wtorek.
Brzuszek smaruje kilka razy dziennie masłem shea i linomagiem, bo swędzenie i pieczenie po tejpach i przez rozstępy doprowadzały mnie do płaczu
ostatnio prawie się przed sąsiadką popłakałam. wgl fakt pojawienia się rozstępów działa depresyjnie.
A tak to przepadłam w oglądaniu Olimpiady
u nas kończy się remont, teraz czas na sprzątanie, także powoli się nastawiam psychicznie na trochę pracy, choć poruszam się godzinę i jest po mnie.
Zosia powodzenia jutro!!! Trzymam kciuki, żeby synek podbił Twoje serce
Też jestem zdania, że nie ma się co męczyć z mężem... jeśli tylko tak czujesz, że lepiej będzie Ci bez niego... po swoich koleżankach widzę, że świat po rozwodzie się nie kończy.
Zaniepokojona1234, Arga, Kłębuszek, Aliana lubią tę wiadomość
starania od 2/24; 📣
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
11.07 - beta 60,60
14.07 - beta 258
17.07 - beta 882,6
23.07 - beta 11 tys.
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
⏳17.02.2026 - wizyta gin.

-
Mnie zrobili pomair wod, jest rzeczywiście graniczny, ktg jest ok, będą obserwować jak nie spadnie to wypiszą mnie do domu i wrócę na cięcie za dwa tygodnie a jak cos pójdzie nie tak to postarają sie mnie dotrzymać do wtorku kiedy będzie ciaza donoszno i wtedy będą decydować czy ciąć
Dżozu, aqq lubią tę wiadomość
-
ZOSIA88 wrote:Nie przeniosą jej jestem w szoku viekaer jak to u Was bedzie wygladać ale u mnie jest taki ruch a jeszcze tyle kobiet w ciazy ktore na dniach rodzą.
A w którym szpitalu jesteś, że tak dużo pacjentek? Ja mam rodzić w Sosnowcu i wykupiliśmy już salę rodzinną, bo jako jedyni mają taką opcję, że można wcześniej wykupić. Koszt takiej sali 1000 złotych za 3 doby. Powodzenia jutro 🤗🥰Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego, 13:33
-
Moze lepiej zeby poobserwowali i Cie zostawili jak rozmawialam z lekarzem to on mowil mi ze duza ilosc wod nie jest powodem zebg trzymali w szpitalu ale cukrzyca i mowil ze w odwrotną strone gorzejJednorożec89 wrote:Mnie zrobili pomair wod, jest rzeczywiście graniczny, ktg jest ok, będą obserwować jak nie spadnie to wypiszą mnie do domu i wrócę na cięcie za dwa tygodnie a jak cos pójdzie nie tak to postarają sie mnie dotrzymać do wtorku kiedy będzie ciaza donoszno i wtedy będą decydować czy ciąć
-
@Daga, trzymam kciuki żeby szybko udało się skontaktować z lekarzem i wyleczyć infekcję.🍀
Kasiastaraczka wrote:...
@Hope jak dajesz radę później w ciągu dnia z dziećmi? Ja bym padła...trzymaj się 🥰
Dziękuję.💗Nie mam wyjścia to daję radę.😉 Mąż wraca około 19. Przed powrotem ogarnia zakupy. Kąpiel synka to też już jego działka, bo ja już nie daję rady klęczeć obok wanny. 🫣
Bywa ciężko 🫣 ale dwie kawy troszkę mnie pobudzają. Staram się też codziennie być z dziećmi na podwórku i takie dotlenienie też pomaga przetrwać.
@Jednorożec, super, że znasz już datę cesarki, choć jak wszystkie tu wiemy to nie daje gwarancji, że ostatecznie będzie to data rozwiązania. Trzymam kciuki żebyście dotrwały przynajmniej do donoszonej ciąży.🤞 Już niedługo będziesz tulić Gabrysię.🥰🩷
@Zaniepokojona, wow, 3kg to już kawał chłopca.🥰💙
@Alta marea, ja przed żadną cesarką nie miałam pobieranego wymazu GBS 🤷♀️ a rodziłam w dwóch różnych szpitalach i te ostatnie badania zlecane miałam przez dwóch różnych lekarzy.
Ja teraz wizytę mam w 34+2 i w poprzedniej ciąży na takim etapie prowadzący wysłał mnie już do lekarza pracującego w wybranym przeze mnie szpitalu. Może teraz będzie podobnie. Tamten lekarz do czasu cesarski kazał przychodzić do siebie na wizyty co tydzień.😱 Jak w środę u prowadzącego będzie wszystko dobrze to postaram się umówić na wizytę do tego doktora za 2-3 tygodnie.😉
Ogólnie jestem bardzo ciekawa jak tym razem będzie to wyglądało... Wybrany przeze mnie szpital ma mało miejsc na porodówce i mam nadzieję, że nie będzie problemów z przyjęciem.🫣
Kasiastaraczka, Zaniepokojona1234 lubią tę wiadomość
-
Ja byłam dzisiaj na zajęciach grupowych z fizjo to mówiła że też u nas dużo porodów i na oddziale położniczym leżą już po trzy dziewczyny na salach. Jeśli te salę są tak małe jak na patologii to powiem Wam że dramat.
Jedna dziewczyna też opowiadała, że jej koleżanka rodziła tydzień temu i nie było wolnej sali na porodówce to większość czasu chodziła po korytarzu i dopiero na końcówkę trafiła na porodówkę.30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
🩺 11.02 - wizyta
🩺 25.02 - wizyta
🩺 11.03 - wizyta

-
Ale będą wmawiać, że porodówki są zbędne i nikt nie rodzi dzieci, eh.Kłębuszek wrote:Ja byłam dzisiaj na zajęciach grupowych z fizjo to mówiła że też u nas dużo porodów i na oddziale położniczym leżą już po trzy dziewczyny na salach. Jeśli te salę są tak małe jak na patologii to powiem Wam że dramat.
Jedna dziewczyna też opowiadała, że jej koleżanka rodziła tydzień temu i nie było wolnej sali na porodówce to większość czasu chodziła po korytarzu i dopiero na końcówkę trafiła na porodówkę.














