X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marzec 2026👶
Odpowiedz

Marzec 2026👶

Oceń ten wątek:
  • Truskawkowykompot Autorytet
    Postów: 335 445

    Wysłany: Dzisiaj, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak znosicie połóg i zmiany hormonalne?

    Ja się tego najbardziej obawiam chyba bardziej niż samego porodu i tej nowej rzeczywistości. Wiem że będzie ciężko, mam już też 2 małych dzieci w domu ehh. Już teraz mi ciężko a jeszcze jestem w dwupaku 😞

    preg.png
  • Carla Autorytet
    Postów: 477 653

    Wysłany: Dzisiaj, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowykompot wrote:
    Jak znosicie połóg i zmiany hormonalne?

    Ja się tego najbardziej obawiam chyba bardziej niż samego porodu i tej nowej rzeczywistości. Wiem że będzie ciężko, mam już też 2 małych dzieci w domu ehh. Już teraz mi ciężko a jeszcze jestem w dwupaku 😞

    Jestem tydzień po praktycznie i zostało mi plamienie. Nie mam już bólu obkurczającej się macicy, nie powiem 2 pierwsze dni bolało. Hormony póki co nie odczuwam. Ale to też moje trzecie dziecko i sajgon w domu, nie ogarniam i cycoholik.

    Także plan dnia poszedł się walić. Nocki odpukać śpi i je na śpiocha, mam gdzieś szarpanie go i przewijam przed snem i o 6. Nie robię tego w nocy, bo by się darł. Ogólnie mam luz i wyrąbane przy trzecim. Insta matką nie jestem. Młody ulewa, więc muszę to moczyć. Robię ćwiczenia oddechowe, mam tejpy. Został mi 1 kg na plusie. Ale muszę na brzuch uważać, bo mam rozejście kresy białej.

    Z dziwnych rzeczy, mam przeszywający ból … palców u stopy, taka tkliwość, jakby mi prąd przeszedł. Nie wiem, o co chodzi. Nie miałam urazu, może to po zejściu opuchlizny po ciąży 🤷🏻‍♀️

    Carla

    preg.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2245 3816

    Wysłany: Dzisiaj, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowykompot wrote:
    Jak znosicie połóg i zmiany hormonalne?

    Ja się tego najbardziej obawiam chyba bardziej niż samego porodu i tej nowej rzeczywistości. Wiem że będzie ciężko, mam już też 2 małych dzieci w domu ehh. Już teraz mi ciężko a jeszcze jestem w dwupaku 😞
    Połóg sam w sobie znoszę naprawdę dobrze od samego początku, no może pierwsze 3 dni były ciężkie, ale tak to prawie nie krwawię, rana już tak nie ciągnie, boli mnie kość ogonowa i coś czuję, że po tym moim porodzie to jeszcze długo będę do siebie dochodziła 🫣
    Ale różnie u mnie z emocjami, zdarza mi się, że płaczę i czasem bez powodu, szybko się denerwuje, ale zmęczenie robi swoje

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2245 3816

    Wysłany: Dzisiaj, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesteśmy po szczepieniu na gruźlicę 🙂 był płacz, ale szybko minął 🥰 mam nadzieję, że mimo szczepienia ten dzień będzie lepszy już wczorajszy.
    Co do wysypki to podobno normalne i powinna sama zniknąć, to samo powiedziała mi położna, bo była niedawno u nas. Gdyby jakiś mocno się pogorszyło to wtedy mamy przyjść do pediatry.

    I malutka waży już 4160g 🤭

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:41

    Kłębuszek, Sagi, aqq, Kasiastaraczka, Kokosq, Dżozu lubią tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • alta marea Autorytet
    Postów: 398 660

    Wysłany: Dzisiaj, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaniepokojona1234 wrote:
    Mój mały też w dzień jest tak intensywny także rozumiem że jest to bardzo męczące. Któraś tu z dziewczyn poleciła mi aplikację do białego szumu i powiem Ci że odkąd go odkładam i puszczam szum to śpi trochę dłużej, a przede wszystkim udaje się go odłożyć. Warto sprawdzić nic się nie traci :) Ja już go puszczam jak usypia na rękach


    Ja polecam otulanie. U nas dni sa takie, że wybudza się po 10 min od odłożenia i zaczyna się kręcić i zasypia ponownie tylko na piersi I ciężko w ogóle mu ją zabrać bo trzyma jak smoka najchętniej od 7 do 14 🫠😁 Dzisiaj jest trzeci poranek jak otulam po karmieniu w dużą pieluchę 100x100, robię takie baby burrito, chwilę protestuje i się wycisza. W nocy spi super ale dni sa meczace. Otulony śpi minimum godzinę, jak dobija do trzeciej to go odwijam i się budzi powoli sam na spokojnie na karmienie. Może u was też by się sprawdziło? Biały szum jest super ale trzeba dobrze doczytać które aplikacje emitują dobry biały szum bo wyszły jakieś nowe badania, ze w nadmiarze też nie jest jakiś rewelacyjny i podobno jest źle używany i nadużywany. Nie czytałam jeszcze szczegółów na ten temat bo jeszcze nie używaliśmy przy tym bobasku

    Zaniepokojona1234, Dżozu lubią tę wiadomość

  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 3998 5800

    Wysłany: Dzisiaj, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowykompot wrote:
    Jak znosicie połóg i zmiany hormonalne?

    Ja się tego najbardziej obawiam chyba bardziej niż samego porodu i tej nowej rzeczywistości. Wiem że będzie ciężko, mam już też 2 małych dzieci w domu ehh. Już teraz mi ciężko a jeszcze jestem w dwupaku 😞
    Hormonalnie ok, popłakałam sobie ze 2 razy, zrobiło mi się lepiej
    Przy trójce dzieci na chacie jest co robić, trochę zapomina się o sobie🙃 na razie jeszcze jest super,bo mąż ma wolne i z Lidka większość czasu jesteśmy w łóżku

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • aqq Autorytet
    Postów: 323 578

    Wysłany: Dzisiaj, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednorożec, masakra z tym twoim.. Przecież to tak samo jego dziecko, dzieci jak i Twoje, i tak samo 6 jego odpowiedzialność.

    U mnie połóg też w miarę stabilnie. Jedynie mam dramat na twarzy, kosmos.
    Wczoraj wieczorem gdzieś mi się chyba jakiś szew tak ułożył, że znowu nie było jak usiąść, no po prostu jak na igle, dramat. Na szczęście dziś była położna i te zewnętrzne mi usunęła. Duża ulga. No i 🐭 nadrobiła pięknie wagę, nawet przekroczyła już urodzeniową, z urodzeniowej 3535 mamy dziś już 3770 😮🥺

    Dżozu, Sagi, Kłębuszek, Kokosq lubią tę wiadomość

    age.png
  • Pfry Autorytet
    Postów: 1352 2606

    Wysłany: Dzisiaj, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowykompot wrote:
    Jak znosicie połóg i zmiany hormonalne?

    Ja się tego najbardziej obawiam chyba bardziej niż samego porodu i tej nowej rzeczywistości. Wiem że będzie ciężko, mam już też 2 małych dzieci w domu ehh. Już teraz mi ciężko a jeszcze jestem w dwupaku 😞
    U mnie hormony mocno poszły nagle w dół i bardzo to odczuwam. W szpitalu po porodzie byłam nieźle nafurana hormonami i miałam mega dużo energii i mimo zmęczenia uśmiech nie schodził mi z twarzy. W domu już 3-4 razy się popłakałam z mocnym, dłuższym spadkiem nastroju przed. 😑 Przez to, że Malutka nie śpi w dzień to ja jestem padnięta, bo ciągle na mnie wisi i wkręcam sobie, że jestem najgorszą mamą, albo że tracę pokarm skoro ona wisi ciągle na cycu 😅 Aktualnie mam zderzenie rzeczywistości z wieloletnimi marzeniami, muszę to spokojnie ogarnąć rozumem 😅 jak sobie popłaczę i później się wyśpię to na drugi dzień super humor 🙃

    Dzisiaj jesteśmy po wizycie u pediatry. Mała futruje dobrze, już 3850 g. 🤘 Lekarka dała nam maść z antybiotykiem na krostki które ma w okolicach oczu, a na same oczy kropelki do wcierania gazikiem. Wczoraj właściwie zaczęły jej się pojawiać takie krostki czerwone 🤔

    Sagi, Kokosq lubią tę wiadomość

    👩 34 | 🧑 35 - starania od 11.2020

    09.2019 polip w jamie macicy
    21.09.2021 histeroskopia ✂️ polipa
    31.07.2022 ⏸️😳 - 19.08.❤️
    11.09.💔 poronienie samoistne 9+4
    Powrót do starań od 12.2022
    02.03.2023 HyCoSy ✅
    14.08.2023 histeroskopia z biopsją endometrium ❌
    27.12.2023 kontrolna biopsja ✅
    03.01.2024 HOMA ✅ profil cytokin rozjechany, KIR Bx, allo-MLR 33,1% - do starań Accofil
    16.02.2024 AMH 1,28 -> 06.02.2025 AMH 1,92
    Endometrioza II i adenomioza ❌
    29.07 i 28.08 - IUI ❌
    15.11.2024 histeroskopia: ✂️mikropolipy, zrosty; biopsja ❌
    Kariotypy ✅ cross-match✅
    Diagnoza ❔❔❔ niepłodność idiopatyczna

    Mąż: seminogram ✅ fragmentacja ✅ HBA ✅

    05.2025: 1 IVF: 8 🪩 ➡️ 6 🥚➡️ 4 MII ➡️ ❄️ 6CA 🧘FET?
    29.06.2025 - NATURALS ⏸️ 😭 🪄
    11.03.2026 - GG 🩷 40+6 🥹
  • alta marea Autorytet
    Postów: 398 660

    Wysłany: Dzisiaj, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowykompot wrote:
    Jak znosicie połóg i zmiany hormonalne?

    Ja się tego najbardziej obawiam chyba bardziej niż samego porodu i tej nowej rzeczywistości. Wiem że będzie ciężko, mam już też 2 małych dzieci w domu ehh. Już teraz mi ciężko a jeszcze jestem w dwupaku 😞

    Zaskakująco dobrze 😊 psychicznie jest ok, były jakieś zjazdy albo płaczki ale to takie bardziej wyzwalające i uwalniające emocje niż realny problem.
    Nie mam żadnych względem siebie oczekiwań w tym połogu - totalnie zero ciśnienia więc nie ma rozczarowań, które bardzo mnie dojeżdżały w poprzednich połogach. Pierwszy to był w ogóle dramat widziałam same problemy choroby wszytko mnie stresowało. Ale wiele kobiet tak ma przy pierwszym dziecku i to też jest lekcja na przyszłość, dzięki temu teraz jest łatwiej.

    natomiast fizycznie bez męża bym totalnie nie dała rady tym razem te pierwsze tygodnie, szczególnie z raną po cieciu. Gdyby go nie było w domu te pierwsze dni to byłby dramat. Przejął kuchnię, sterylizację wszystkiego jak trzeba (laktator itp), zmiany pieluchy, przynosi mleko jak trzeba dokarmić, robi pranie l, no wszystko, podnoszenie do szkoły starszaków , itp, przejął zaganianie ich wieczorem do łóżka i w ogóle robi bardzo dużo w domu. Gdyby nie miał tych tygodni wolnych to byłoby ciężko. Ja już od wczoraj czuję się super ale wciąż moje dni to głównie siedzenie na kanapie i tulenie.

    Pfry, Kłębuszek, Sagi lubią tę wiadomość

  • alta marea Autorytet
    Postów: 398 660

    Wysłany: Dzisiaj, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carla wrote:
    Jestem tydzień po praktycznie i zostało mi plamienie. Nie mam już bólu obkurczającej się macicy, nie powiem 2 pierwsze dni bolało. Hormony póki co nie odczuwam. Ale to też moje trzecie dziecko i sajgon w domu, nie ogarniam i cycoholik.

    Także plan dnia poszedł się walić. Nocki odpukać śpi i je na śpiocha, mam gdzieś szarpanie go i przewijam przed snem i o 6. Nie robię tego w nocy, bo by się darł. Ogólnie mam luz i wyrąbane przy trzecim. Insta matką nie jestem. Młody ulewa, więc muszę to moczyć. Robię ćwiczenia oddechowe, mam tejpy. Został mi 1 kg na plusie. Ale muszę na brzuch uważać, bo mam rozejście kresy białej.

    Z dziwnych rzeczy, mam przeszywający ból … palców u stopy, taka tkliwość, jakby mi prąd przeszedł. Nie wiem, o co chodzi. Nie miałam urazu, może to po zejściu opuchlizny po ciąży 🤷🏻‍♀️


    Może jakiś nerw uciska w kręgosłupie jak miednica wraca na swoje miejsce? Warto skoczyć do fizjo/osteopaty jak znajdziesz czas przy trójce

    Carla lubi tę wiadomość

  • Zaniepokojona1234 Ekspertka
    Postów: 175 342

    Wysłany: Dzisiaj, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    Ja polecam otulanie. U nas dni sa takie, że wybudza się po 10 min od odłożenia i zaczyna się kręcić i zasypia ponownie tylko na piersi I ciężko w ogóle mu ją zabrać bo trzyma jak smoka najchętniej od 7 do 14 🫠😁 Dzisiaj jest trzeci poranek jak otulam po karmieniu w dużą pieluchę 100x100, robię takie baby burrito, chwilę protestuje i się wycisza. W nocy spi super ale dni sa meczace. Otulony śpi minimum godzinę, jak dobija do trzeciej to go odwijam i się budzi powoli sam na spokojnie na karmienie. Może u was też by się sprawdziło? Biały szum jest super ale trzeba dobrze doczytać które aplikacje emitują dobry biały szum bo wyszły jakieś nowe badania, ze w nadmiarze też nie jest jakiś rewelacyjny i podobno jest źle używany i nadużywany. Nie czytałam jeszcze szczegółów na ten temat bo jeszcze nie używaliśmy przy tym bobasku
    O dzięki na pewno spróbuje :) co do szumu tak wiem czytałam ile można jakie aplikacje jaki dźwięk i jaka odległość :) nie szumie mi 24/h 😂 ale jak się nakręci to naprawdę mi pomaga :)

    Antoś 20.02.2026 💕
  • Kłębuszek Autorytet
    Postów: 560 1061

    Wysłany: Dzisiaj, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy u Was pod koniec ciąży bobas zaczął jakoś inaczej się ruszać? Od paru dni zauważyłam że w ciągu dnia mało się rusza i to raczej takie leniwe przeciąganie/wypinanie. Dopiero wieczorem koło 21 zaczyna mocno się ruszać tak że cały brzuch się rusza. Nie wiem czy powinno mnie to martwić…

    31 l👩 +30 l👨

    2021 💕
    2023 👰🤵
    2024.09 - początek starań

    08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
    24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
    Beta 105,7; Progesteron 22,19
    26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28

    04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
    08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
    22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
    08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
    19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
    3.11 - 242 g 🩷
    1.12 - 490 g 🩷
    29.12 - 925 g 🩷
    12.01 - 1300 g 🩷
    26.01 - 1480 g 🩷
    11.02 - 2080 g 🩷
    25.02 - 2280 g 🩷
    18.03 - 2740 g 🩷

    🩺 8.04 - wizyta

    preg.png
  • Dżozu Autorytet
    Postów: 1180 2542

    Wysłany: Dzisiaj, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas druga doba po porodzie. Młoda jest jak glonojad, ssie niesamowicie. Mleko jakies się pojawiło, jestem zadowolona. Waga póki co ok 5 % w dół. Nie sądziłam że karmienie tak boli 😎 albo to może moje nieprzyzwyczajone sutki. I ta reagujaca macica, kosmos.
    Mnie w 1szej dobie pokonaly wzdecia i jelita, strasznie mnie to bolało...wjechał espumisan i czopek glicerynowy. krwawienia bardzo dużo, dziś też sporo, ale już tak bardziej okresowo.
    Ula też zrobiła się żólta, ale ponoć na granicy. Jutro sie dowiemy czy będzie musiala mieć lampę.
    Póki co śpi i śpi 🥱

    Sagi lubi tę wiadomość

    ⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
    29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
    26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
    8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
    23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
    21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
    14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
    17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
    7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
    17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
    3.03.2026 - 3,3 kg :) +/- 400 g
    9.03.2026 - ok. 3,2 kg
    17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
    ⏳20.03 - ktg
    ⏳22.03 - skiero do szpitala

    preg.png
  • Kokosq Autorytet
    Postów: 323 520

    Wysłany: Dzisiaj, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłębuszek wrote:
    A czy u Was pod koniec ciąży bobas zaczął jakoś inaczej się ruszać? Od paru dni zauważyłam że w ciągu dnia mało się rusza i to raczej takie leniwe przeciąganie/wypinanie. Dopiero wieczorem koło 21 zaczyna mocno się ruszać tak że cały brzuch się rusza. Nie wiem czy powinno mnie to martwić…

    U mnie jest to samo i też się parę razy zastanawiałam czy wszystko ok,ale za to jak zacznie imprezę wieczorem i kopie mnie po wszystkim waląc przy tym w jakieś nerwy tam przy szyjce to aż mi się płakać chce 😅

    Kłębuszek lubi tę wiadomość

    👩🏼31

    04.2023 ⏸️
    12.2023 Córeczka 🩷

    12.2024 ⏸️
    01.2025 💔

    07.2025 ⏸️
    16.09.2025 Prenatalne ok, 6,5 cm maluszka 🥺
    25.09.2025 8,69 cm szczęścia 🥰
    22.10.2025 Synek 🩵
    25.11.2025 540g bobasa 🩵
    18.12.2025 928g 🩵
    7.01.2026 1648g 🩵
    29.01.2026 2055g kuleczki 🩵

    5.02.2026 Wizyta USG ⏳

    preg.png

    age.png
  • Kłębuszek Autorytet
    Postów: 560 1061

    Wysłany: Dzisiaj, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosq wrote:
    U mnie jest to samo i też się parę razy zastanawiałam czy wszystko ok,ale za to jak zacznie imprezę wieczorem i kopie mnie po wszystkim waląc przy tym w jakieś nerwy tam przy szyjce to aż mi się płakać chce 😅

    Może bobasy zbierają siły na poród 😆

    31 l👩 +30 l👨

    2021 💕
    2023 👰🤵
    2024.09 - początek starań

    08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
    24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
    Beta 105,7; Progesteron 22,19
    26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28

    04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
    08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
    22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
    08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
    19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
    3.11 - 242 g 🩷
    1.12 - 490 g 🩷
    29.12 - 925 g 🩷
    12.01 - 1300 g 🩷
    26.01 - 1480 g 🩷
    11.02 - 2080 g 🩷
    25.02 - 2280 g 🩷
    18.03 - 2740 g 🩷

    🩺 8.04 - wizyta

    preg.png
  • Dżozu Autorytet
    Postów: 1180 2542

    Wysłany: Dzisiaj, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Kasiastaraczka

    Ula urodziła sie 40+4, 51 cm, 4200 g, cc po próbie sn - 23.03.2026

    Sagi lubi tę wiadomość

    ⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
    29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
    26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
    8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
    23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
    21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
    14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
    17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
    7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
    17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
    3.03.2026 - 3,3 kg :) +/- 400 g
    9.03.2026 - ok. 3,2 kg
    17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
    ⏳20.03 - ktg
    ⏳22.03 - skiero do szpitala

    preg.png
  • Dżozu Autorytet
    Postów: 1180 2542

    Wysłany: Dzisiaj, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosq wrote:
    U mnie jest to samo i też się parę razy zastanawiałam czy wszystko ok,ale za to jak zacznie imprezę wieczorem i kopie mnie po wszystkim waląc przy tym w jakieś nerwy tam przy szyjce to aż mi się płakać chce 😅
    U mnie było tak, że najpierw kilka dni była az za spokojna, a orzed porodem zrobila sie aktywna.

    ⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
    29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
    26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
    8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
    23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
    21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
    14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
    17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
    7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
    17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
    3.03.2026 - 3,3 kg :) +/- 400 g
    9.03.2026 - ok. 3,2 kg
    17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
    ⏳20.03 - ktg
    ⏳22.03 - skiero do szpitala

    preg.png
‹‹ 610 611 612 613 614
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ