Marzec 2027 🌼❤️
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja chciałabym informować w pracy dopiero po prenatalnych, o poprzedniej ciąży wiedzieli wszyscy wcześniej, a później musiałam opowiadać o stracie i wysłuchiwać współczucia. 🙈
-
Najgorzej. Ja sie tego w dużej mierze cykam bo kiedys to wracałam do pracy przy ciążach traconych na bardzo wczesnym etapie 5-6tydz. Teraz zmienilam prace i zwyczajnie wiem ze byloby bardzo slabe tak wrócić i słuchać tego...aszin wrote:Ja chciałabym informować w pracy dopiero po prenatalnych, o poprzedniej ciąży wiedzieli wszyscy wcześniej, a później musiałam opowiadać o stracie i wysłuchiwać współczucia. 🙈
-
Ja powiedziałam przyjaciółce i bliskim koleżankom. Wiedzą też dziewczyny z wątku ciążowego z poprzedniej ciąży, bo cały czas gadamy. W pracy dowiedzą się niestety za 3tyg, bo kończy mi się urlop i będę brać l4 żeby nie wracać na chwilę do pracy.
A rodzinie powiemy tak jak w poprzedniej po NIFTY i prenatalnych -
U mnie wiedzą wszyscy którzy wiedzieli, że jesteśmy w trakcie in vitro. W pracy musiałam powiedzieć idąc na 2 tyg l4 ze względu na plamienia. Miałam przejac duży projekt, wiec szef z którym mam dobre stosunki doradził, żeby jednak być szczerym i opowiedzieć o ciąży. Teraz w razie utraty obowiązuje skrócony macierzyński, moja była szefowa z tego niestety musiała skorzystać i z perspektywy czasu była zadowolona, bo mówi że odbudowała się psychicznie.
Monia, co do krwi i plamienia, ja też miałam, co prawda nie przy sikaniu tylko parciu, ale nadal żywa krew. Lekarz też nic na usg nie znalazł, plamienie póki co odpukać nie powtórzyło się. Jego zdaniem była to kwestia dopochwowego cyclogestu, bo śluzówka wyglądała na podrażnioną. Wtedy panikowałam okrutnie, ale teraz z perspektywy czasu to chyba jednak naprawdę czesto się zdarza, więc nie łam się!
mam nadzieję, że już się nie powtórzy i będziesz mogła odetchnąć!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca, 18:43
Monia12@, WannaBe lubią tę wiadomość
👧🏻 34 👦🏻 36
👧🏻 Hashimoto (Euthyrox 50), hipoglikemia reaktywna, ANA 1 (1:1280 nuclear dots, 1:640 ziarnisty), MTHFR A1298C homo, PAI 1 hetero
AMH 1,78, drożność ✅ kariotyp ✅ hormony ✅ APS ✅ ANA 3 ✅
👦🏻 Ustępujące stłuszczenie wątroby, nasienie ✅ kariotyp ✅
Niepdlodnosc idiopatyczna 🥺
3 x IUI ❌
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA - prawidłowe, 5BA mozaika trisomia 5)
15.05 FET 5AA - 🥲 CB (6dpt - 3.1, 7dpt - 5.7, 10dpt - 4.1) dziura w sercu
16.06 FET 5AA 🍓🥰 (Diagnostyka - 7dpt - 69.2, 9dpt - 248, 11dpt - 618) (Klinika - 10dpt - 405, 13dpt - 1233)
10.07 - 0,66cm 🫘 z sercem ♥️ -
@Szamanka dzięki ❤️ liczę że i u mnie też się to uspokoi
Kurczę też wolałabym nie mówić tak wczesnie, a teraz już mąż robi presję że jak moi rodzice wiedzą to jego też powinni. Co jutro powiem w pracy dziewczynom z działu o tym wyjściu też narazie nie wiem, nie umiem kłamać, a zimne nie chcę o tym mówić też jest słabe.
W zeszłym roku brat męża powiedział o ciąży końcem marca, a jego partnerka miała termin na lipiec... A my wyskoczymy szczęśliwi z tym 6 tygodniemWiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca, 18:58
-
Każdy podchodzi indywidualnie do tematu bo w razie utraty i tak jestesmy skazani na smutek. Ja gdybym straciła tą ciaze to i tak predzej czy później bym opowiedziała o tym rodzicom. Jakos uwazam ze to naturalne i bardzo wazne wydarzenie w życiu. Każdą z ciaz w ktorej bylam traktowałam jako ważną
-
Kiedys mi koleżanka powiedziała, że ona mówi wcześniej rodzicom, bo i stracie też by powiedziała. I wydaje mi się to kluczem właśnie, bo ja z kolei bym o stracie rodzicom nie powiedziała , ale my mamy bardzo trudną i słabą relacje. Raczej widujemy się, bo wypada.
WannaBe lubi tę wiadomość
-
Monia12@ wrote:@Szamanka dzięki ❤️ liczę że i u mnie też się to uspokoi
Kurczę też wolałabym nie mówić tak wczesnie, a teraz już mąż robi presję że jak moi rodzice wiedzą to jego też powinni. Co jutro powiem w pracy dziewczynom z działu o tym wyjściu też narazie nie wiem, nie umiem kłamać, a zimne nie chcę o tym mówić też jest słabe.
W zeszłym roku brat męża powiedział o ciąży końcem marca, a jego partnerka miała termin na lipiec... A my wyskoczymy szczęśliwi z tym 6 tygodniem
Nie ma co się porównywać do innych, wydaje mi się, że trzeba zrobić jak się czuje - są osoby dzielące się nowinami już po pozytywnym teście:) ale też nie warto robić presji w drugą stronę - trzeba pamiętać, że to wy wybieracie kiedy i komu mówicie - nie trzeba sugerować się tym co „wypada”
Natalia K, WannaBe lubią tę wiadomość
-
Ja idę teraz na 9 dni urlopu od poniedziałku i jakoś po urlopie będę musiała powiedzieć moim wspólnikom. Będzie to jakiś 9 tydzień. Trochę wcześnie ale jestem zmuszona powiedzieć. A rodzinie pewnie powiemy jakoś koło 12 tygodnia.
Ja jestem już po wizycie na nfz i mam mieszane uczucia.
Pani doktor bardzo młoda, generalnie wizyta była bardzo spokojna i trwała chyba 45 minut mimo że wizyty umawiane są co 15 min.
Na starcie powiedziała że nie ma już miejsc na prowadzenie ciąży bo ma dużo pacjentek a nie chce żeby czuły się zaniedbane. Później było badanie, okazało się że mam infekcje, której w ogóle nie zauważyłam. Na USG zapowiedziała od razu że ma słabszy sprzęt niż prywatnie więc może nie być jeszcze widać serduszka więc żebym się nie denerwowała. Jednak serduszko było widać
dostałam jedno zdjęcie ale niestety nie dostałam żadnego opisu z USG, pomiaru crl ani nic
w ogóle tego nie ogarnęłam i nie zapytałam bo miałam bardzo dużo informacji na różne tematy.
Powiedziałam że biorę teraz besins i czy dalej mam go brać bo mi się kończy. Przez chwilę myślała i powiedziała że ona nie jest fanką tego i że przepisze mi luteinę dopochwowo. Dodatkowo przepisała mi globulki na infekcje, jak zapytałam jak mam łączyć te dwie rzeczy dopochwowo to zaczęła znowu myśleć i powiedziała że w takim razie da mi ten besins, a jak skończę brać globulki na infekcje to żebym zaczęła stosować luteinę. Aktualnie biorę besins 3*1 a ona powiedziała że będziemy zmniejszać dawkę i żebym brała 2*2 🫣 mówię jej że to przecież więcej wyjdzie niż dotychczas a ona że rzeczywiscie i żebym brała 2*1, więc trochę chaotycznie z jej strony.
Później zapytałam czy orientuje się czy na recepcji są w stanie mi powiedzieć który lekarz ma miejsca do prowadzenia ciąży, albo czy ewentualnie ona się orientuje czy któraś z koleżanek ma miejsca, bo przecież nie będę umawiać się do 10 lekarzy i każdego pytać czy są miejsca, zaczęła myśleć, myśleć i mówi "no dobra wezmę Panią". No i z jednej strony spoko bo chce mieć lekarza na nfz żeby robić badania a dodatkowo chodzić prywatnie ale z drugiej jakaś taka zakręcona była.
Generalnie ja trochę jak nienormalna pozapisywałam się na wizyty do różnych lekarzy bo liczę bardzo na jedną Panią doktor do której idę prywatnie 6 sierpnia ale w recepcji powiedzieli że może po pierwszej wizycie "pani doktor da kartkę i będzie można chodzić na nfz". Ale jak się się nie uda i powie że nie ma miejsc to pewnie będę chodzić do tej co dzisiaj...Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca, 20:27
WannaBe lubi tę wiadomość
Ona: 31
- hiperprolaktynemia - dostinex 1/4 tabletki na tydzień
- TSH, LH, FSH, FT3, FT4, progesteron ✅
Sumplementy: mioinozytol, D3, B6, B9, B12, omega 3, magnez, jod, cholina, laktoferyna
On: 34
- morfologia 2%❗
- podwyższona agregacja❗
- koncentracja w 1ml - 67 mln / w całości 173mln ✅
- ruch całkowity - 55% ✅
- ruch postępowy - 43%✅
- plemniki żywe - 80% ✅
Suplementy: fertistim, omega 3, D3, magnez
Starania od 01.2026
26.06.2026 beta 25,68
29.06.2026 beta 119
01.07.2026 beta 485
07.07.2026 beta 4646
09.07.2026 beta 11064
15.07.2026 pierwsze USG -
Monia, ja też niestety mam plamienia. Pierwszy raz pokazały się bardziej brunatne w dniu pozytywnego testu, a w czwartek była już żywa krew i się wystraszyłam. Pojechałam na izbę przyjęć, zrobili mi USG i wszystko w porządku ❤️ usłyszałam że u mnie to może być kwestia ektopii na szyjce macicy, ale nigdy nie wiadomo dokładnie co jest przyczyną. Ale no ja też się martwię, od czwartku miałam może dwa dni przerwy z plamieniem, a tak to się pojawia trochę krwi, trochę brunatne
My planujemy mówić rodzinie też po pierwszym USG i nifty, a w pracy od sierpnia dowiedzą się w hr. W moim dziale szefowa ma na razie powiedzieć że przedłużyłam urlop, chociaż wiem że dziewczyny się domyślą o co chodzi
W ogóle nie chce jeszcze nic mówić w hr, a wysłali mnie na medycynę pracy, myślicie że na badaniach będą pytać o ciążę? Mam obowiązek o niej powiedzieć? Ogólnie dwa tygodnie później chciałabym przejść na zwolnienie, chociażby ze względu na to plamienie -
My narazie nie informujemy o ciąży. W domu pewnie po pierwszym USG powiem rodzicom, natomiast teściowie i inni chciałabym aby dowiedzieli się jak najpóźniej nawet po 20 tc
WannaBe lubi tę wiadomość
👩🏻👨🏻1995
07/11/2023 🟰
13/12/2023🪽🌈
——————————-
11/11/2024 🟰
15/07/2025 🍼
M 🩷 57cm, 2540g
29/07/2025🪽🌈 👼🏻 -
U nas też - wie tylko mąż i myślę, że rodzinie powiemy w 12tc. Jeszcze nie słyszałam bijającego serduszka, więc nie chcę rozpowiadać każdemu ❣️
36 😍 39 😎
Starania od lutego 2025 🍓
⏸️ - 7 lipca 2026
Beta 7 lipca - 35,76 mIU/mL
Beta 9 lipca - 83,89 mIU/mL
Progesteron 9 lipca - 12,32
Duphaston 3x na dobę - rośnij kropeczko 😊
Beta 13 lipca - 464,82 mIU/mL
Pierwsza wizyta z USG wyznaczona na 20.07 ❣️
AMH luty 2026 - 0,56
kwiecień 2026 - drożność, oba jajowody drożne
TSH lipiec 2026 - 2,10 -
Właśnie wyszłam z wizyty, dzisiaj 7+0 i ziomuś walczył i nie chciał dać się zmierzyć 😅 schował się w kącie i uznał, że nie będzie współpracował, wychodziło coś pomiędzy 1 i 1,12cm. FHR raz mierzone 140, za drugim razem 150. Mam nadzieję że jak na początek 8 tygodnia to nie jest jakoś źle. Czekam jeszcze na rozmowę z lekarzem żeby dowiedzieć się co dalej ☺️
Zaqwsx lubi tę wiadomość
👧🏻 34 👦🏻 36
👧🏻 Hashimoto (Euthyrox 50), hipoglikemia reaktywna, ANA 1 (1:1280 nuclear dots, 1:640 ziarnisty), MTHFR A1298C homo, PAI 1 hetero
AMH 1,78, drożność ✅ kariotyp ✅ hormony ✅ APS ✅ ANA 3 ✅
👦🏻 Ustępujące stłuszczenie wątroby, nasienie ✅ kariotyp ✅
Niepdlodnosc idiopatyczna 🥺
3 x IUI ❌
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA - prawidłowe, 5BA mozaika trisomia 5)
15.05 FET 5AA - 🥲 CB (6dpt - 3.1, 7dpt - 5.7, 10dpt - 4.1) dziura w sercu
16.06 FET 5AA 🍓🥰 (Diagnostyka - 7dpt - 69.2, 9dpt - 248, 11dpt - 618) (Klinika - 10dpt - 405, 13dpt - 1233)
10.07 - 0,66cm 🫘 z sercem ♥️ -
My też narazie nie mówimy ,ja mam wizytę dopiero 22 lipca .Myślę że spokojnie poczekamy do 12 tygodnia.U mnie to wszystko wygląda trochę inaczej bo ja mieszkam w Niemczech a pracuje w Holandii i ty że tak powiem trzeba ukrywać ciążę w pracy do 12 tc bo oni wtedy wogole uznają ciążę
-









