Marzec 2027 🌼❤️
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja takie bóle jak na okres miałam w pierwszej ciąży bardzo długo. Myślę, że do jakiegoś 10-12 tygodnia. Teraz też mam, ale nie codziennie i wydaje mi się, że są lżejsze niż wtedy
Monia12@ lubi tę wiadomość
-
Ja skurczów brzucha nie miałam ale co dwa dni mam silne bóle krzyża, so far nic złego nie przyniosły. Bierz nospe i zobacz czy się powtórzą, jeśli pojawi się krew to prosto na SOR, a jeśli nie to odezwij się do lekarza po weekendzie👧🏻 34 👦🏻 36
👧🏻 Hashimoto (Euthyrox 75), hipoglikemia reaktywna, ANA 1 (1:1280 nuclear dots, 1:640 ziarnisty), MTHFR A1298C homo, PAI 1 hetero
AMH 1,78, drożność ✅ kariotyp ✅ hormony ✅ APS ✅ ANA 3 ✅
👦🏻 nasienie ✅ kariotyp ✅
3 x IUI ❌
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA ✅, 5BA mozaika trisomia 5)
15.05 FET 5AA - 🥲 CB (6dpt - 3.1, 7dpt - 5.7, 10dpt - 4.1) dziura w sercu
16.06 FET 5AA 🍓🥰 (Diagnostyka - 7dpt - 69.2, 9dpt - 248, 11dpt - 618) (Klinika - 10dpt - 405, 13dpt - 1233)
10.07 (6+1) - 0,66cm 🫘 z sercem ♥️
16.07 (7+0) - 1-1,14cm 🍓 FHR 140/150
24.07 (8+1) - 1,82cm 🐛 FHR 178
30.07 (9+0) - 2,61cm 🦎 FHR 181

-
Monia12@ wrote:Dzisiaj w nocy miałam ból brzucha na okres. Do tego stopnia, że nie mogłam spać. Ostatecznie się uspokoiło i jest teraz ok. Czy Wam też się to zdarza? Wcześniej miałam bardziej momentami kłucie w podbrzuszu. Niby lekarz mówił ostatnio, że ból jak na okres jest normalny, ale zmartwiło mnie to że aż z niepokojem w łazience sprawdzałam czy napewno nie ma krwi.
Monia, ja też miałam taki mocny ból brzucha jak na okres przez kilka nocy w pierwszej ciąży na samym początku, bez krwawienia. Po paru dniach przeszlo. Także wcale nie musi to zwiastować czegoś złego, ale tak jak dziewczyny mówią, trzeba być czujnym i obserwować.
Monia12@ lubi tę wiadomość
-
Dzięki dziewczyny. Uspokoiło mnie to, rano nic nie bolało (za to obudziłam ze snem erotycznym 😂) a teraz co jakiś czas czuje jakieś ciągnięcie ale nic mocnego. Trzymam się wersji ze tak po prostu czasem jest i wezmę więcej magnezu na wieczór 🙂
Zaqwsx lubi tę wiadomość
2 IVF marzec 2026
2 cykle Dipherline
23.06 FET jedyny zarodek
6 dpt - 26
8 dpt 109
10 dpt 414
14 dpt 2344 widoczny pęcherzyk ciążowy
23 dpt, 5+6 ciąży krwawienie - na USG 💍 z pulsującym sercem
6+4 USG krwiak
7+6 plamienie, na usg na IP CRL 16 mm i FHR 172 ❤️
8+4 USG CRL 2,15 ❤️ -
Te sny erotyvzne to klasyk. Przygotuj sie 😂 Moze tez bedziesz farciarą ktora wygra w ciazy super libido. Mi sie nie udało w poprzedniej. Liczę na obecną 🤣Monia12@ wrote:Dzięki dziewczyny. Uspokoiło mnie to, rano nic nie bolało (za to obudziłam ze snem erotycznym 😂) a teraz co jakiś czas czuje jakieś ciągnięcie ale nic mocnego. Trzymam się wersji ze tak po prostu czasem jest i wezmę więcej magnezu na wieczór 🙂
-
Ja mam sny dosyć aktywne tylko po plamieniach oboje wolimy się wstrzymać 😭 ale nie powiem, gdyby nie to, działoby się 🫣
Zaqwsx lubi tę wiadomość
👧🏻 34 👦🏻 36
👧🏻 Hashimoto (Euthyrox 75), hipoglikemia reaktywna, ANA 1 (1:1280 nuclear dots, 1:640 ziarnisty), MTHFR A1298C homo, PAI 1 hetero
AMH 1,78, drożność ✅ kariotyp ✅ hormony ✅ APS ✅ ANA 3 ✅
👦🏻 nasienie ✅ kariotyp ✅
3 x IUI ❌
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA ✅, 5BA mozaika trisomia 5)
15.05 FET 5AA - 🥲 CB (6dpt - 3.1, 7dpt - 5.7, 10dpt - 4.1) dziura w sercu
16.06 FET 5AA 🍓🥰 (Diagnostyka - 7dpt - 69.2, 9dpt - 248, 11dpt - 618) (Klinika - 10dpt - 405, 13dpt - 1233)
10.07 (6+1) - 0,66cm 🫘 z sercem ♥️
16.07 (7+0) - 1-1,14cm 🍓 FHR 140/150
24.07 (8+1) - 1,82cm 🐛 FHR 178
30.07 (9+0) - 2,61cm 🦎 FHR 181

-
U mnie póki co z objawów tylko tkliwe piersi, wieczorem przed kąpaniem bolą jak cholera 😅 no i macica się rozciąga, czasem coś delikatnie zakłuje, ale bez poważnych bóli.Start starań luty 2025 🍓
7 lipca 2026 pierwsze w życiu ⏸️
USG 29.07 7+2 - brak akcji serca 💔
04.08 poronienie 👼
AMH luty 2026 - 0,56
kwiecień 2026 - drożność, oba jajowody drożne
TSH lipiec 2026 - 2,10 -
Hej dziewczyny,
Dostałam dobre wieści z kliniki, więc nieśmiało się witam
Czekam na pierwsze USG 24 lipca 🍀
Na pokładzie już cudowna 19 miesięczna córeczka ❤️ Termin na 17.03, ale zobaczymy czy lekarz nie skoryguje.
aszin, Zaqwsx, Lunara, Reja13, Anabbit, Kasia111, Werzol lubią tę wiadomość
-
Ale mnie wczoraj zmiotło z planszy. Od porodu córki, gdy kumuluje mi się zmęczenie mam uczucie grypy, ale takiej jebitnej. Zaczynają mnie na wieczór boleć mięśnie, potem dochodzą dreszcze, które w nocy zmieniają się w falę potów i rano budzę się zdrowa.
Wczoraj na wieczór zaczęło mnie właśnie pokładać, ale do tego doszły mdłości (na co dzień nie mam). Pół nocy nie spałam, bo nie byłam w stanie zasnąć, a gdy zaczęłam przysypiać, obudziła się córka i nie mogłam jej uspokoić w łóżeczku. No i skończyła z nami w łóżku, wiercąc się niemiłosiernie i kopiąc. Obudziłam się cała połamana xd -
Annabit u mnie wieczory sa trudne. Mi zawsze jest mega gorąco, potrafię w grudniu w krótkim rękawku chodzic a ostatnio leżę pod dwoma kocami. Wczoraj 3 razy wymiotowałam i dzisiaj od rana znowu głód co chwile i jak nie zjem to mdlosci. Moze ktos ma jakis rozsądny sposob na te mdlosci z głodu? Nie chce jesc tyle co moj organizm chce zebym jadła 🙈
-
Hej,wczoraj tzn.11.07 dowiedziałam się o Naszym drugim serduszku i na teście 2 piękne kreseczki 🥰 jutro idę zapisać się do ginekologa bo u Nas długi okres oczekiwania na wizytę,a już nie mogę się doczekać żeby zobaczyć moje drugie serduszko ♥️
Reja13, Zaqwsx, Kasia111, Natalia K, Lunara, Monia12@, Werzol lubią tę wiadomość
-
Zgłaszam sie po wizycie. Serduszko ładnie, szybko bije ( rzut graficzny nie doppler) I bobasek w wymiarach zgodny z datą transferu wiec wszystko super 😊
aszin, Madzialenka95, Anabbit, Monia12@, Lunara, Reja13, Kasia111, Werzol, WannaBe lubią tę wiadomość
-
Pamiętam, mam nadzieję że tym razem obie doczekamy się szczęśliwego rozwiązania 🙈Kasia111 wrote:O, @aszin! Pamiętam Cię z wątków staraniowych, super, że się udało i trzymam mocno kciuki za kropka! ☺️
Ja mam delikatne mdłości, ale mam wrażenie, że z dnia na dzień się nasilają. Wyjeżdżamy na tydzień w góry, i liczę na to, że będę w stanie korzystać z wyjazdu 😁
Kasia111 lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny ja dzisiaj miałam niepokojąca sytuację a wizyta dopiero za dwa dni
. Do tej pory nie miałam żadnych objawów oprócz bólu piersi. Dziś w pracy zaczął boleć mnie brzuch, takie skurcze trochę jak na okres, trochę jak na biegunkę. Poszłam do toalety i ok. Minęła godzina i znowu. Poszłam do toalety i dostałam mega mocnych skurczy, zrobiło mi się słabo, całe ciało oblały poty, do tego miałam wrażenie że zaraz zwymiotuje. Siedziałam tam z 10-15 min, myślałam że nie wyjdę. Stwierdziłam że jadę do domu, przejechałam z 3 minuty i znowu to samo, musiałam zatrzymać się, miałam bardzo mocne skurcze, chciało mi się wymiotować. Trwało to z 5 minut. Mąż po mnie przyjechał, przez pół godziny było ok, teraz jestem w domu i znowu biegunka ale bez większych bóli.
Nie mam żadnego krwawienia ale się martwię bo ból był naprawdę naprawdę mocny, takie typowe skurcze
Bardzo się martwię, nie wiem czy szukać szybko jakiejś wizyty na dzisiaj czy jak skurcze będą się powtarzać to jechać na sor .Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca, 12:11
Ona: 31
- hiperprolaktynemia - dostinex 1/4 tabletki na tydzień
- TSH, LH, FSH, FT3, FT4, progesteron ✅
Sumplementy: mioinozytol, D3, B6, B9, B12, omega 3, magnez, jod, cholina, laktoferyna
On: 34
- morfologia 2%❗
- podwyższona agregacja❗
- koncentracja w 1ml - 67 mln / w całości 173mln ✅
- ruch całkowity - 55% ✅
- ruch postępowy - 43%✅
- plemniki żywe - 80% ✅
Suplementy: fertistim, omega 3, D3, magnez
Starania od 01.2026
26.06.2026 beta 25,68
29.06.2026 beta 119
01.07.2026 beta 485
07.07.2026 beta 4646
09.07.2026 beta 11064
15.07.2026 pierwsze USG -
Masz jakiś pakiet z pracy żeby wyskoczyć do byle jakiego lekarza dziś na USG? Ja bym chyba tak zrobiła dla spokojnej głowy
-
Ja bym poszla to skontrolować mimo wszystko. Do wizyty Twojej 2 dni a okropnie tak żyć tyle czasu w stresie takimMadzialenka95 wrote:Dziewczyny ja dzisiaj miałam niepokojąca sytuację a wizyta dopiero za dwa dni
. Do tej pory nie miałam żadnych objawów oprócz bólu piersi. Dziś w pracy zaczął boleć mnie brzuch, takie skurcze trochę jak na okres, trochę jak na biegunkę. Poszłam do toalety i ok. Minęła godzina i znowu. Poszłam do toalety i dostałam mega mocnych skurczy, zrobiło mi się słabo, całe ciało oblały poty, do tego miałam wrażenie że zaraz zwymiotuje. Siedziałam tam z 10-15 min, myślałam że nie wyjdę. Stwierdziłam że jadę do domu, przejechałam z 3 minuty i znowu to samo, musiałam zatrzymać się, miałam bardzo mocne skurcze, chciało mi się wymiotować. Trwało to z 5 minut. Mąż po mnie przyjechał, przez pół godziny było ok, teraz jestem w domu i znowu biegunka ale bez większych bóli.
Nie mam żadnego krwawienia ale się martwię bo ból był naprawdę naprawdę mocny, takie typowe skurcze
Bardzo się martwię, nie wiem czy szukać szybko jakiejś wizyty na dzisiaj czy jak skurcze będą się powtarzać to jechać na sor .












