PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Mnie informowali, że pobranie krwii będzie wcześniej, jeśli dobrze pamiętam to w czwartek przed poniedziałkową wizytą. W czwartek 11+1, w poniedziałek 11+5snieżka wrote:Dziewczyny, a u Was USG prenatalne i pobranie krwi do PAPPA jest tego samego dnia? Czy krew oddajecie wcześniej? Bo właśnie czytam czasem, że w wielu miejscach krew jest wcześniej i później na USG już są wyniki badań.
Ja mam wszystko tego samego dnia. I to dosyć późno bo będzie już 13+1 tc.
snieżka lubi tę wiadomość
👧99' 🧑98' 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie, DFI, HBA, MAR, witaminy, homocysteina
❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 💉 Menopur 150
18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
09.02.26 FET 🍍 cykl sztuczny
EmbryoGlue / prog 30 ng/ml
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
11.03 - 0.93cm 🍤 18.03 - 1.65cm 🫘

-
Ale ściema. Nie musisz się na to zgadzać jeśli wolisz być z towarzyszem. Tak jakby ty jesteś klientem🫣CaroShell wrote:@PaulinKA mokre gacie po cyclo to była zmora, zastrzyki mi nie przeszkadzały, ale te globulki.. tragedia 🤯
Dziś krew oddana na PAPPA i za tydzień prenatalne ❤️
Dziś się dowiedziałam że na prenatalne nie może wejść mąż ze mną - takie zasady. Wkurzyłam się, chciałam żeby mąż uczestniczył, specjalnie wolne brał 😔 -
Ja w przyszły piątek mam usg I trymestru i tego samego dnia będę miała pobieraną krew. Z tego co usłyszałam przy zapisie to prześlą mi mailem wyniki z analizą.
Mój mąż też wziął specjalnie wolne, nie wiem jak ten lekarz do tego podejdzie, ale wiem, że ogółem w miejscu, w którym będę istnieje możliwość wejścia bliskiej osoby, bo moja koleżanka tam była na tych badaniach.
Zresztą poczytałam trochę i ogółem chyba naszym prawem jest to żeby bliska osoba była podczas badania. Lekarz nie może się nie zgodzić, bo masz prawo do wsparcia.
kleopatr4, snieżka lubią tę wiadomość
-
@pandziu, no ja tez proga bede miala fo 16tc. Lepiej za długo niz za krótko;)
Co do olejku- zakupiłam, aczkolwiek aktualnie zmontowałam sama balsam z olejku migdalowego i masła shea. Mialam tez masło mango (bezzapachowe), wiec wrzuciłam co mam w czata i wygenerował mi przepis. Na razie wydaje sie mniej tłuste niz sam olejek, co na plus, ale zobacze jak przy dłuższym stosowaniu. Samo shea śmierdzi okrutnie ale jako dodatek do olejku- wydaje sie ze ten zapach sie zgubił.
https://zapodaj.net/plik-w6Fv4djsQI
Acard to ja sie obawiam ze bede miala zwiększony a nie odstawiony na ten moment😅 zobaczymy po prenatalnych😳
@sniezko, nie martw sie, ja tez mam tego samego dnia, tak na prawde jak sie zrobi wcześniej to lekarz jakos to przelicza by miec porównanie z usg, w naszym przypadku po prostu bedzie mial najdlokladniejsze porównanie. Ah no i niektórzy wolą bliżej 13tc oglądać dzidziutka bo lepiej widac struktury, narządy itd
bedzie dobrze!
@caroshell, ejj no kijowo! Ja bym chyba sprobowala ich podejsc ze sie boisz ze potrzebujesz wsparcia meza itd.. no bez przesady, tak jak kleopatra pisze- oni na Tobie zarabiają.
Choc sama nie wiem jak bedzie u mnie, jedziemy z mężem ale czy go wpuszcza to kij wie, nie bylam w tym miejscu jeszcze😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca, 12:14
kleopatr4, snieżka, Mimblanee, CaroShell lubią tę wiadomość
-
Dodam, że tak się właśnie zaczynają ustępstwa położnicze i odbieranie prawa do decyzji. Takie mam zdanie.
Dla przykładu - nie wyobrażam sobie jak miałabym znieść wizytę na USG w szpitalu gdzie dowiedziałam się że zniknęła ciąża, gdybym nie byla z mężem który trzymał mnie za rękę. Jego też to dotyczyć i jesteśmy w pakiecie. Koniec i kropka albo bym nie weszła na badanie.
Poza tym w kontekście prenatalnych… w emocjach gwarantuje wam ze zapomina się połowę. Jest się takim zafascynowanym maluszkiem, że to wylatuje od razu.
snieżka, BlackAmericano lubią tę wiadomość
-
Ja też sobie nie wyobrażam być sama. To na prenatalnych dostałam pierwszą złą wiadomość i jak to określił lekarz jego subiektywne podejrzenie wady. Mnie zatkało totalnie. To mąż był osobą, która zadawała jakieś konkretne pytania.
-
Ja pobrałam właśnie wczoraj krew na PAPPA plus PLGF i sFlt-1 i dopłaciłam 392 złote.
Ale zwolnił się termin na jutro na prenatalne tak więc jutro 19.30 usg pranetalne i omówienie wyników z krwi.
Trzymajcie kciuki żeby wszystko było dobrze i mojego dzidziusia. 🤞🍀
Nawet nie pomyślałam żeby męża brać. Poczeka na korytarzu najwyżej go zawołałamy. 😘Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca, 15:02
Niecierpliwa2, PaulinKA, White1, snieżka, Ninia, Mimblanee, aganieszkam lubią tę wiadomość
Starania od 01/23
AP-K- 03/2024
09/23 -IUI -❌
01/24 - FET (AZ)-❌
09/24 - FET (AZ)- ❌
10/24 - FET (AZ) - ❌
03/25 - FET (AZ) - ❌
01/26 - ET - (KD) ❤️🍀
6 komórek - 3.1.1❄️ 2.1.2❄️ mrozaczek 🤗
Ona: IO, endo, KIR Bx, amh - 0,52
cross match - 22,4%
allo mlr - 26,7%
Mikrobiom macicy - ✅
On: nasienie ✅ kariotyp ✅ -
Ja mam iść pobrać krew tydzień wcześniejsnieżka wrote:Dziewczyny, a u Was USG prenatalne i pobranie krwi do PAPPA jest tego samego dnia? Czy krew oddajecie wcześniej? Bo właśnie czytam czasem, że w wielu miejscach krew jest wcześniej i później na USG już są wyniki badań.
Ja mam wszystko tego samego dnia. I to dosyć późno bo będzie już 13+1 tc.
snieżka lubi tę wiadomość
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
U mnie pobranie krwi będzie tego samego dnia co USG i lekarz ma później dzwonić w celu omówienia wyników 🙂
PaulinKA, snieżka lubią tę wiadomość
-
Mi powiedzieli, że dzwonią tylko gdy na PAPPA wychodzi coś niepokojącego, w innym przypadku się nie odzywają i wyniki odbiera się przy drugich prenatalnych. Więc przez dwa tygodnie będę truchleć na widok połączenia z nieznanego numeru.
Powiedzcie mi proszę, doświadczone mamy: czy prenatalne miałyście dopochwowo czy przez powłoki brzuszne? -
Ja chyba się trochę wyłamuję podejściem, bo ani w pierwszej ciąży, ani w tej mąż ze mną nie był i raczej nie będzie na żadnych badaniach. Był za to przy porodzie

Co nie zmienia faktu, że uważam, że każda z nas, która ma potrzebę, aby partner był przy niej, powinna mieć do tego prawo
-
U nas będzie zapewne podobnie, bo u męża trudno z wolnym, jeśli nie jest to zaplanowany urlop. No i on często wyjeżdża służbowo, więc w ogóle ciężko by było trafić z terminem.Weronka89 wrote:Ja chyba się trochę wyłamuję podejściem, bo ani w pierwszej ciąży, ani w tej mąż ze mną nie był i raczej nie będzie na żadnych badaniach. Był za to przy porodzie

Co nie zmienia faktu, że uważam, że każda z nas, która ma potrzebę, aby partner był przy niej, powinna mieć do tego prawo
-
U mnie też męża nie było na prenatalnych i nie będzie też teraz, w poprzedniej ciąży tylko raz był na USG, po prostu zawsze wtedy jest w pracy;) ale nie wyobrażam sobie żeby lekarz odmówił udziału męża! No bez jaj, to też jego dziecko. Ze mną na poprzednim trzecim prenatalnym była mama i siostra 😁 nie było problemu, lekarz jeszcze im wszystko chętnie pokazywał na ekranie 😁
Ja poprzednio miałam krew pobierana tydzień wczesniej i na USG już było wszystko. Tym razem robię w innym miejscu i będzie to podczas jednej wizyty, ale akurat mi pasuje tak, bo muszę tylko raz załatwić opiekę dla synka.
W ogóle to gdzieś kiedyś czytałam, że pobranie powinno być tego samego dnia co USG i tylko tak jest prawidłowo, ale nie zgłębiałam tematu.
snieżka lubi tę wiadomość
-
U mnie na razie mąż nie był ze mną na żadnym z dwóch USG, ale u nas chodzi o to, że jesteśmy w trakcie budowy domu i on bardzo dużo robi samodzielnie, ja za to wypadłam z pomagania z wielu rzeczy, więc jego czas naprawdę jest na wagę złota. Za to umówiliśmy się, że na następne USG idziemy razem, wizyta będzie dość późno, ja o tej porze już mocno przysypiam, więc nie chce sama prowadzić. Poza tym to już będzie 10 tydzień, więc liczę trochę na ten kształt bobaska na USG i właśnie na takie pierwsze wspólne chwile „ooo ale to nasze dziecko już duże” 🥰
Na prenatalne się w sumie nie zastanawiałabym, czy iść razem, ale to jeszcze 3 tygodnie do tego czasu, więc zdążymy to omówić.
Śnieżka, ja też będę miała pobieraną krew tego samego dnia, podobno potem wyniki przysyłają mailem. Dla mnie to nawet plus, bo nie muszę jeździć dwa razy. Będę miała prenatalne jak będzie 12+1.
Zastanawiam się, jest w naszym gronie ktoś, kto nie będzie robił tych dodatkowych testów typu NIFTY itp? Ja po drugiej ciąży biochemicznej myślałam, że w kolejnej ciąży będę badać wszystko co tylko się da, ale jak zaszłam w tą, to ta potrzeba totalnie wyparowała. Więc będę robić tylko prenatalne, coś dodatkowo tylko jeśli wyjdzie taka potrzeba i mój lekarz to zleci.
snieżka lubi tę wiadomość
02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
II 12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - mamy serduszko❤️
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
Ja też nie będę robić tych badań NIPT. No chyba, że coś wyjdzie niepokojącego w USG albo w PAPP-A, to wtedy to rozważę.











