PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Weronka89 wrote:Dziewczyny czy myślicie, że możliwe jest żeby wymioty zaczęły się dopiero w 10 tyg? Mdłości od kilku dni już odpuściły, za to dzisiaj z rana miałam bliskie przywitanie z sedesem…
Mamy trochę planów na weekend więc mam nadzieję że to nie choroba.
Możliwe, bo mnie złapały dopiero w 10 😕
Czytałam, że 10 tc to właśnie pik hormonalny i mogą sie pojawic turbulencje.
Moja ginekolog poleciła mi prevomit na bazie imbiru, w przypadku gorszych akcji będzie przepisywać coś mocniejszego na receptę. Narazie testuję, biorę 3 dzień. Rewelacji może nie ma, ale za dnia się chociaż lepiej czuję i ograniczyło wymioty do porannych- nie męczy mnie cały dzień. Dzisiaj też jeszcze nic się nie zadziało. Jest bez recepty więc może warto spróbować 🙈
Weronka89 lubi tę wiadomość
-
Weronka89 wrote:Dziewczyny czy myślicie, że możliwe jest żeby wymioty zaczęły się dopiero w 10 tyg? Mdłości od kilku dni już odpuściły, za to dzisiaj z rana miałam bliskie przywitanie z sedesem…
Mamy trochę planów na weekend więc mam nadzieję że to nie choroba.
Możliwe. Ja w pierwszej ciąży nie miałam częstych wymiotów, ale np. zdarzały się takie nawet w 2 lub 3 trymestrze. Głównie pod wieczór, np. podczas mycia zębów
albo jak otwierałam puszkę dla kotów
Weronka89 lubi tę wiadomość
-
Abstrakcja wrote:Możliwe, bo mnie złapały dopiero w 10 😕
Czytałam, że 10 tc to właśnie pik hormonalny i mogą sie pojawic turbulencje.
Moja ginekolog poleciła mi prevomit na bazie imbiru, w przypadku gorszych akcji będzie przepisywać coś mocniejszego na receptę. Narazie testuję, biorę 3 dzień. Rewelacji może nie ma, ale za dnia się chociaż lepiej czuję i ograniczyło wymioty do porannych- nie męczy mnie cały dzień. Dzisiaj też jeszcze nic się nie zadziało. Jest bez recepty więc może warto spróbować 🙈
Ja analizując cały przebieg ciąży mam wrażenie, że między 10 a 12 tygodniem ma totalny szczyt mdłości i wymiotów. W 6-8 tygodniu miałam dni gdy czułam się faktycznie lepiej, a teraz odrzuca mnie totalnie od wszystkiego.
Abstrakcja lubi tę wiadomość
👧 30 👨31
07.2025 CB 💔 1cs
3 cs
•podejrzenie PCOS, AFC >20, pęcherzyk dojrzewa
•macica dwurożna
•brak lewego płata tarczycy
Wyniki:
•AMH 9,46 ng/ml
•TSH 1,89 -> 2,02 ~ może być lepiej!
•Ferrytyna 58 ng/ml -> 23 ng/ml ❌
•Prolaktyna 15,6 ng/ml ✅
•Żelazo 196 ✅
•Testosteron 45,3 ng/dl ❌
•Kwas foliowy 17,90 ng/ml ✅ -
Mi za to wszystkie objawy minęły. I oczywiście staram się nie myśleć negatywnie, ale głowa i tak pracuje 🫠 Choć ja od początku miałam ich niewiele i były łagodne. Ale zniknęły popołudniowe mdłości i zmęczenie, a piersi to mnie od dawna nie bolą i są miękkie.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca, 07:29
Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
03.2024 💔💔 8tc (6+4)
2026:
ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
→ I ET 24.01 → 30.03 💔 12tc (8+4) T21
→ II FET… ⏳ -
Panna_M nie strasz pls 🙈 to właśnie mój czas teraz między 10 a 12. Wzięłam wczoraj wieczorem xonvea, żeby mieć coś z tego weekendu, mam nadzieję, że będzie nieco lepiej. Piersi bolą mnie najbardziej w środku nocy jak maszeruje do łazienki, w ciągu dnia aż tak nie doskwierają. Najgorsze niestety wciąż są wieczory. Ja nie wymiotuję i mam szczerą nadzieję, że tak zostanie.
Mam nadzieję, że ładny weekend przed nami 🌷. -
Blossomka wrote:Panna_M nie strasz pls 🙈 to właśnie mój czas teraz między 10 a 12. Wzięłam wczoraj wieczorem xonvea, żeby mieć coś z tego weekendu, mam nadzieję, że będzie nieco lepiej. Piersi bolą mnie najbardziej w środku nocy jak maszeruje do łazienki, w ciągu dnia aż tak nie doskwierają. Najgorsze niestety wciąż są wieczory. Ja nie wymiotuję i mam szczerą nadzieję, że tak zostanie.
Mam nadzieję, że ładny weekend przed nami 🌷.
Spokojnie każda z nas jest inna
ja np w ogóle nie mam bólu piersi a i zmęczenie wydaje mi się jest podbijane tabletkami. Właściwie poza wymiotami i mdłościami to mam zbierającą się ślinę w ustach, która bardzo przeszkadza 🫣
👧 30 👨31
07.2025 CB 💔 1cs
3 cs
•podejrzenie PCOS, AFC >20, pęcherzyk dojrzewa
•macica dwurożna
•brak lewego płata tarczycy
Wyniki:
•AMH 9,46 ng/ml
•TSH 1,89 -> 2,02 ~ może być lepiej!
•Ferrytyna 58 ng/ml -> 23 ng/ml ❌
•Prolaktyna 15,6 ng/ml ✅
•Żelazo 196 ✅
•Testosteron 45,3 ng/dl ❌
•Kwas foliowy 17,90 ng/ml ✅ -
Popieram wpis aszin by w wolnej chwili "uczytelnic" 1 stronę
) a w ogole pomyślałam, ze skoro nasza szefowa nie za bardzo ma czas aktualizować nasz kalendarz, to mozna bybwrzucic na 1 stronę link do takiego onlinowego kalendarza (albo arkusza jak excel) anonimowego, bez logowania, gdzie kazda z nas moglaby wpisywać nick i datę wizyty. A w wolnej chwili prowadzaca moglaby aktualizować 1 stronę 
@aszinku, mnie od wczoraj tez mniej bolą piersi (ale tez zmniejszyłam dawke cyclo) I oczywiście wiem ze to nic nie znaczy ale wolałam chyba jak mnie bolały 🤣
@agnieszkam, te dokupuje PlGF..lekarka bardzo rekomendowala by dokupić, pewnie za parę lat to badanie tez bedzie w pakiecie refundowanych;)
Dziewczyny, wspolczuje mdlosci i zlego samopoczucia
ile sie trzeba nacierpiec w drodze po Maluszka... ja tak jak aszin czuje sie na prawde dobrze i przyznam ze to dla mnie fantastyczny czas- mam sile sie cieszyć ta ciaza, spacerować, czytać książki... trzymam kciuki by rozpoczynające sie lada moment 2 trynestry wlały w was te mityczną energię i moc 🌿✨️✊️
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca, 08:15
aszin, snieżka, Mimblanee lubią tę wiadomość
-
PaulinKA, myślę, że kalendarz wizyt w formie arkusza to super pomysł. Miałyśmy kiedyś taki na innym wątku i sprawdzał się super. Nic nie umknęło po drodze. 🙂
Co do objawów to ja równie dobrze mogłabym pomyśleć, że nie jestem w ciąży. Czekam z niecierpliwością na ruchy, bo inaczej zwariuję z tej niewiedzy 😄
PaulinKA, kleopatr4 lubią tę wiadomość
Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
03.2024 💔💔 8tc (6+4)
2026:
ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
→ I ET 24.01 → 30.03 💔 12tc (8+4) T21
→ II FET… ⏳ -
Dzięki za odpowiedzi dotyczące drogi badania przy prenatalnych, to już za dwa dni 🥹
U mnie piersi nadal bolą i to plus zmęczenie popołudniowe, wczesne wstawanie i wilczy głód są moje jedyne ciążowe objawy.
Po poprzednim etapie, gdzie wizyty były co dwa tygodnie, teraz ciężko jest wytrzymać te trzy tygodnie, a w poniedziałek na pewno zacznie się stres, tym bardziej, że to nie moja lekarka którą znam. Na szczęście pani docent, do której idziemy ma 5.0 na znanym lekarzu, więc mam nadzieję, że będzie równie świetna co nasza prowadząca.
A jak tam Wasze brzuchy, widać coś? U mnie na razie nic nie rusza wyraźnie, jutro zaczynam 13 tc i zastanawiam się kiedy zacznie być coś widać
-
Cześć, ja od środy wiecie biorę xonvea i chyba jest lepiej. Apetyt mi troche wrócił. Na razie schudłam 2kg więc i tak nie jest źle. Największą różnicę jednak widzę w tym, że mam ciut więcej energii, bardziej mi się chce. Wczoraj byliśmy na weselu i nawet długo wytrzymałam więc na plus.
Umówiłam się już na prenatalne na 26 marca, będę 12+1 biorąc pod uwagę ostatnie USG.
Kolejna wizyta u prowadzącej 15 kwietnia. ☺️👩❤️👨 33&38
👼 11.2018 - 7tc (puste jajo)
⏸️ 7.2019
👧🏼 02.2020
Starania o rodzeństwo od 08/25 (z przerwą 10/25)
Przygotowania od 05/24 - insulinooporność.
Metforminie do końca 05/25
Obecnie dieta i suplementy.
5cs
27.01 (10dpo) ⏸️
29.01 - beta 74,2
31.01 - beta 216
4.02 - beta 1061
18.02 - 0,6 cm dzidziusia z ❤️🥰
6.05 - prawie 300g dziewuszki 🩷

-
aszin wrote:Mi za to wszystkie objawy minęły. I oczywiście staram się nie myśleć negatywnie, ale głowa i tak pracuje 🫠 Choć ja od początku miałam ich niewiele i były łagodne. Ale zniknęły popołudniowe mdłości i zmęczenie, a piersi to mnie od dawna nie bolą i są miękkie.
To ja właśnie w tym tygodniu bardzo się zmartwiłam piersiami, bo o ile bolą mnie tylko w biustonoszu po dłuższym noszeniu i przy mocniejszym dotyku, to przyzwyczaiłam się, że nie doskwierają mi jak na początku. Niemniej przeraził mnie fakt, że jakby się skurczyły 😅 od razu myśli o zatrzymaniu ciąży itp 😅 zawsze jednak mogę liczyć na mojego kumpla - chat gpt, który powiedział, że to normalne, kiedy poziom bety zaczyna się stabilizować 😁
babajagapatrzy lubi tę wiadomość
-
🪷🏵🌸 Talto109_, 💐🌸💮
jesli bedziesz nas nadrabiać to mozesz zerknąć na takie opcje arkusza/kalendarza anonimowego online gdzie kazda z nas moglaby na bieżąco wpisywać swoje wizyty, podejrzeć wizyty innych dziewczyn a Ty w wolniejszy chwilach mogłabyś aktualizować 1 stronę na bazie tych dokumentów:)
Tobie zdejmie to obowiązek nadrabiania 100% postów by nic nie przegapić a nam da mozliwosc bycia na bieżąco z wizytami koleżanek 🌼
Arkusze ala excele bez logowania-->
Strona główna - CryptPad.fr https://share.google/gtC3nbZXxWghOcm1l
https://framacalc.org/abc/pl/
I typowe kalendarze:
BCalendar - Free Shared Calendar | No Login Required https://share.google/ZGt6nOLK8mieBORTg
PasteCal: Shareable, no-login calendar https://share.google/HJkNr6MpCjCrITZtn
Wygenerowany dla nas kalendarz lub arkusz mozna by wkleić na górę 1 strony by ułatwić korzystanie
)
Chyba ze wam sie nie podoba ten pomysl , to luz, tylko rzucam 🤪
@babajagapatrzy ja jestem szczupła (a chyba raczej bylam xD) I rano mam tylko delikatne wybrzuszenie pod pępkiem a wieczorem mega brzuchol 🤷♀️ nie wiem co bedzie dalej 😃 na razie mam 2,5kg na plusie , apetyt mam , mdlosci brak, ruch mniej dynamiczny i taki efekt 😄
Ale to nie wyglada jeszcze zbyt ciążowo, raczej jakbym się objadla fest 😃Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca, 10:49
BlackAmericano, snieżka, aszin, Niecierpliwa2, Mimblanee, Kasia0504, Talto109_ lubią tę wiadomość
-
Megmery wrote:Ja niestety od jakiegoś czasu trochę mam obawy, że nasza prowadząca zniknęła z forum. Mam też niestety złe przeczucia co do tego zniknięcia, patrząc na wpisy… oczywiście, mam ogromną nadzieję, że jestem w błędzie, dlatego nie pisałam o tym, mimo że zauważyłam to już jakiś czas temu…
Ja widzę, że raz na jakiś czas Talto się odzywa, ale pisała już jakiś czas temu, że jest strasznie zapracowana i mało jest w domu. -
U mnie +1kg i też mam wrażenie, że mam trochę uwypuklony brzuch pod pępkiem, ale czy to prawda czy zwidy, to nie mam pewności 😄
PaulinKA lubi tę wiadomość
Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
03.2024 💔💔 8tc (6+4)
2026:
ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
→ I ET 24.01 → 30.03 💔 12tc (8+4) T21
→ II FET… ⏳ -
Też mam wrażenie, że pod pępkiem mam taką wypukłość, której normalnie bym nie miała nawet będąc mocno najedzona. No i mam +2 kg. Nie wymiotuję, mam mdłości, ale jedyne co daje mi ulgę to słodycze 😅
PaulinKA lubi tę wiadomość
-
U mnie póki co waga na minus i to sporo, nie wiem kiedy to nadrobię 🤔
Też pozwalam sobie na landrynki, mam wrażenie, że pozbywają się tego okropnego uczucia śliny👧 30 👨31
07.2025 CB 💔 1cs
3 cs
•podejrzenie PCOS, AFC >20, pęcherzyk dojrzewa
•macica dwurożna
•brak lewego płata tarczycy
Wyniki:
•AMH 9,46 ng/ml
•TSH 1,89 -> 2,02 ~ może być lepiej!
•Ferrytyna 58 ng/ml -> 23 ng/ml ❌
•Prolaktyna 15,6 ng/ml ✅
•Żelazo 196 ✅
•Testosteron 45,3 ng/dl ❌
•Kwas foliowy 17,90 ng/ml ✅ -
U mnie od razu po teście ciążowym było już +2 kg. Ale to dobrze, bo dzięki temu już chyba nie mam niedowagi 😅 Od tego czasu waga stoi w miejscu, ale cieszę się, że nie chudnę.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca, 09:33
-
Ja z niedowagi wyszłam 3 kg temu czyli jeszcze w poprzedniej ciąży i do czasu tej nie udało mi się schudnąć do wagi wyjściowej z lipca 2025. Najdziwniejsze, że ja nie przytyła w tamtej ciąży tylko po stracie hormony zwariowały , tak że w miesiąc dosłownie +5 kg. Do stycznia zrzuciłam jakieś 2,5-3 ale już znów mi się przytyło z 1,5 kg.
U mnie mocno widać bo mam taką budowę z dużym wcięciem w talii i bardzo szczupłym brzuchem więc jak on przestał być idealnie płaski to już jest coś na rzeczy. Chodzę w luźnym sukienkach bo jeszcze chcę chwilę ukryć ciążę. Muszę się przyznać też że w tą ciążę zaszłam będąc w najgorszej formie fizycznej w życiu i odczuwam to. Ale nie mogę mieć do siebie pretensji bo tamta ciąża była zagrożona więc nie ćwiczyłam, potem po zabiegu to 6 tygodni kazali mi się oszczędzać, potem były święta i się nagle okazało, że kolejna ciąża 🙈 teraz zaczęłam ćwiczyć 2 razy w tygodniu z Kasią Bigos, ćwiczenia są naprawdę mało dynamiczne a ja mam takie zakwasy, że 🤦♀️











