PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
mój Mąż niestety był obecny na badaniach i podczas porodu tylko pierwszego dziecka - potem już zostawał w domu z dziećmi...
w poniedziałek mam prenatalne. czuję duży stres i jednocześnie nie mogę się doczekać...
przyszły mi wyniki na cytomegalie - przechodziłam już kiedyś dawno, teraz nie mam infekcji (bałam się o wynik, bo mój Mąż w cyklu w którym zaszłam w ciążę miał cytomegalie).
ale za to muszę się doszczepić na WZW typu B (to też wyszło mojemu Mężowi mimo szczepienia i lekarz rodzinny skierował cała naszą rodzinę na badanie krwi - 2 dzieci i ja mamy za mało przeciwciał i musimy się jeszcze doszczepić).
i podjęliśmy decyzję, że tym razem chcemy mieć niespodziankę i czekamy aż do porodu, żeby zobaczyć kto tam u mnie mieszka 🙂Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 00:09
-
aganieszkam wrote:Ja nie robię dodatkowych badań oprócz Pappy i PLGF, jak wyżej wspomniałam. Chcieliśmy iść razem z mężem na prenatalne, ale niestety termin nam się nie zgrywa. Trudno, na połówkowe pójdziemy razem.
A i krew pobierają w dniu badania.
Ja jestem przeziębiona razem z dzieciakami. Chorowanie w ciąży, jeszcze przy tych mdlosciach to jakiś dramat 😭
A i pamiętajcie, że jak kichamy lub kaszlemy w ciąży to skręcamy tułów na jeden z boków. Oczywiście zapomniałam i dopadł mnie taki ból więzadeł 🤯
Ja nie wiem jak przetrwam kolejne dni, mimo Xonvea co wieczór zdarzy mi się zwymiotować 🙄 boję się wchodzić na wagę a apetytu nadal brak...
Jeszcze w nocy karmię syna i coraz mniej mam tego mleka 😥 on się wścieka i gryzie po piersiach. Masakra 🙈
Dobrze wiedzieć z tym kichaniem 😁 akurat złapałam jakieś przeziębienie i przy kichaniu mam wybór albo popuścić trochę albo nie móc się wyprostować z bólu, taka ruletka co wypadnie. -




