PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Mimblanee wrote:Dziewczyny, bo cały czas się przewija temat objawów, ale fizycznych a jak się trzymacie psychicznie?
Ja w poprzedniej ciąży, nie licząc uciążliwej zgagi, to najgorzej jednak podupadłam psychicznie. Ciągle się czułam mega zdołowana, przez to miałam wyrzuty sumienia, że powinnam się cieszyć i to się wzajemnie nakręcało, takie błędne koło. Pamiętam, że dużo płakałam i przypominały mi się wszystkie przykre sprawy z całego życia.
No i trochę się boję powtórki, bo już po sobie widzę, że roztrząsam wszystko tak negatywnie i znowu w środku nocy potrafią mi się przypomnieć jakieś problemy. Liczę na to, że po prostu teraz będzie lepiej, bo nie mam czasu leżeć i płakać mając już dziecko, ale wtedy to mnie mocno zaskoczyło, że było takie silniejsze ode mnie, gdzie na ogół jestem osobą pozytywną i radosną.
U mnie główną trudnością jest to, że bardzo źle wspominam początki pierwszego macierzyństwa, pierwsze trzy miesiące to dla mnie emocjonalna czarna dziura, myślę że miałam wtedy jakąś lekką postać depresji poporodowej i bardzo się boję powtórki. Miłość do dziecka przyszła późno, bardzo późno. Chodziłam później dwa lata na terapię i trochę sobie ułożyłam na logikę dlaczego tak było, jednak wiem, ze hormony mogą zrobić niezły bajzel w glowie. Jednak pocieszam się tym, że emocjonalnie jestem w trochę innym miejscu i ze wiem, że każdy trudny czas w końcu mija. Druga rzecz że boję się utraty relacji z moim synem w takim kształcie jaki ma ona teraz, on będzie miał już pięć lat i myślę, że będzie to dla niego trudne przeżycie.
-
aszin wrote:Dziewczyny, a jak często macie wizyty?
Ja mam co miesiąc wizyty, a Ty jak często Aszin?
Dodałam suwaczek wreszcie się odważyłam 🥰🩷Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca, 19:54
White1, Blossomka, snieżka, aszin, PaulinKA, CaroShell, aganieszkam lubią tę wiadomość
Starania od 01/23
AP-K- 03/2024
09/23 -IUI -❌
01/24 - FET (AZ)-❌
09/24 - FET (AZ)- ❌
10/24 - FET (AZ) - ❌
03/25 - FET (AZ) - ❌
01/26 - ET - (KD) ❤️🍀
6 komórek - 3.1.1❄️ 2.1.2❄️ mrozaczek 🤗
Ona: IO, endo, KIR Bx, amh - 0,52
cross match - 22,4%
allo mlr - 26,7%
Mikrobiom macicy - ✅
On: nasienie ✅ kariotyp ✅

-
Mam też w nocy, przekręcam się z boku na bok i nagle ukłucie/ ciągnięcie. Czasem idę i nagle mnie łapie, aż się wyprostować nie mogę. Zastanawiałam się czy to macica jakoś twardnieje, czy o co chodzi?Marty.Na wrote:A też miałaś takie konkretne? Ja do tej pory miałam takie normalne, ale dziś w nocy, to się przestraszyłam
Marty.Na lubi tę wiadomość

wiek 41 l
AMH 04.23 - 0,7
07.23- 0,67
04.24- 0,44
12.25-0,11
09/2023 IVF ❄️ 1 zamrożona w 5 dobie ( PGT-A)
20.11.23 transfer ,9 dpt 💔
08.24 1 dojrzała, zapłodniona nieprawidłowo
06.25 1 zarodek, PGT-A wykazało liczne wady.
Diagnoza: adenomioza, APS
01.2026 naturalsik
29 dc ⏸️
30 dc beta 209 mlU/ml , progesteron 31 ng/ml
32 dc beta 505 mlU/ml
37dc beta 2952 mlU/ml , progesteron 54,30 ng/ml -
Ja miałam w 6+1, potem 8+1, następną mam 11+1, ale pani doktor zaleciła dodatkowo usg „na lepszym sprzęcie” tydzień przed wizyta u niej (trochę mnie to zaskoczyło, ale i tak sama wolę częściej zajrzeć co tam się dzieje więc nie narzekamaszin wrote:Dziewczyny, a jak często macie wizyty?
). Potem mam prenatalne umówione 12+3. Myślę że później już będą co 4 tyg wizyty, na razie chodzę często ze względu na historie poronień. W pierwszej ciąży chodziłam co miesiąc.
-
Ja mam co 3 tygodnie teraz, bo prenatalne się wbiły. U swojego lekarza co 4 tygodnie.

wiek 41 l
AMH 04.23 - 0,7
07.23- 0,67
04.24- 0,44
12.25-0,11
09/2023 IVF ❄️ 1 zamrożona w 5 dobie ( PGT-A)
20.11.23 transfer ,9 dpt 💔
08.24 1 dojrzała, zapłodniona nieprawidłowo
06.25 1 zarodek, PGT-A wykazało liczne wady.
Diagnoza: adenomioza, APS
01.2026 naturalsik
29 dc ⏸️
30 dc beta 209 mlU/ml , progesteron 31 ng/ml
32 dc beta 505 mlU/ml
37dc beta 2952 mlU/ml , progesteron 54,30 ng/ml -
Ja na razie miałam tylko dwie wizyty, były co dwa tygodnie, a teraz już dr powiedziała, że będziemy widzieć się co 4.
Co do samopoczucia psychicznego - ja czuję, że odżyłam po pozytywnym teście ciążowym. W czasie starań utraciłam radosną iskrę, którą zawsze w sobie miałam. Nie straciłam pozytywnego myślenia, ale nie miałam takiej lekkości. Wszystko toczyło się od cyklu do cyklu, dobijała mnie każda kolejna informacja o ciąży wśród znajomych. Teraz znów czuję te lekkość, nawet przy złym ogólnym samopoczuciu. Nie wiem jak będzie dalej, ale tak jak napisała Śnieżka - spełnia się moje marzenie 🥹. Pewnie hormonów mimo wszystko nie oszukamy…
snieżka lubi tę wiadomość
-
U mnie to jakoś wypadało co 2 tygodnie. Jutro chciałabym iść na USG sprawdzić co tam, bo martwi mnie trochę to co się wydarzyło. Najgorsze, że wizytę miałam w środę i trochę się obawiam, że to krótki odstęp czasu31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Ja miałam dopiero jedną wizytę w 7+4 potwierdzającą.
Teraz mam 25 marca , potem prenatalne 8 kwietnia. Mój gin mówił ,że co 4 tyg będą wizyty tylko teraz wypada po 3tyg. -
Ja właśnie też miałam dopiero 2 wizyty, teraz prenatalne i po 2 tygodniach kolejna wizyta u prowadzącego. Myslalam, że to mało, ale widzę, że właściwie jest to standard 😁
-
Ja zaś płacze na rolkach na insta/fejsie 😅🙈
I zaczęły wracać wspomnienia z poprzednich ciąż... I boli cholernie ,bo poskładałam się ,a teraz jakoś tak myśli wchodzą na tamte tory i smutek,płacz się zdarza.
Jednak wiem,że postąpiłam słusznie ,wedle swojego sumienia i wyboru.
Już nie mogę się doczekać wizyty ,która mam w środę
CaroShell lubi tę wiadomość
-
To na spokojnie 😊 pewnie dużo leżysz w szpitalu i jak wstaniesz to wyleci więcej tego śluzu. Trzymam kciuki, żeby wszystko było w porządku. Współczuję Ci bardzo. Dalej tak Cię wymiotuje?Panna_M wrote:USG będę miała prawdopodobnie jutro, ostatnie miałam tydzień temu02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Ja psychicznie się czuję całkiem ok co mnie zaskoczyło. Myślałam, że będę się bała po tamtej ciąży ale tak nie jest. Co prawda wiem, że już nigdy nie doświadczę beztroskiej ciąży bo taki cios w pierwszej ciąży bardzo zmienia podejście. Ja się też jeszcze nie cieszę tą ciążą, chce wiedzieć że jest ok i dopiero się przywiązać do maluszka. Poprzednio bardzo emocjonalnie byłam przywiązana i bardzo bolało… byla jeszcze sama z tym wszystkim bo mój mąż jest unikaczem emocji. Wiem od niego że miesiąc po wszystkim przepłakał sytuację jak był sam w domu ale w trudnych chwilach dla mnie po prostu był…. nic nie potrafił powiedzieć… kupował mi słodycze… robił co mógł ale to było mało… staram się nie mieć pretensji bo tak samo jak ja nie byłam gotowa by być matką śmiertelnie chorego dziecka tak on nie był gotowy by być ojcem takiego dziecka i mężem kobiety w głębokiej żałobie.
Mi bardzo pomogła psychoterapia ale w nurcie TSR -terapia skoncentrowanana na rozwiązaniach. 3 spotkania i moje życie nabrało sensu. Bardzo polecam jak ktoś jest chwilo na życiowym zakręcie.
Kolejna ciąża na szczęście przyszła szybko, 2 cykl starań i trzy miesiące po zakończeniu poprzedniej. Trochę byliśmy w szoku, trochę przerażeni. Jedyne co, że teraz zbliża się termin pierwszego porodu 6.04 i codziennie o tym myślę i na to się jeszcze nakładają aktualnie prenatalne.Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca, 20:47
-
Caro, u mnie była figa przed śliwką 😁 ale na grafice to taka porządna, wielka śliwka.
Byliśmy dziś na koncercie i prawie zasnęłam, dawno tak nie czekałam na koniec 🥱
Co do samopoczucia psychicznego- u mnie na razie jest ok. Martwi mnie każda wizyta, ale myślę, że w granicach normy. Mam o tyle komfortową sytuację, że jestem psycholożką i mam przyjaciółkę psychoterapeutkę, ona czasem jedną rozmową telefoniczną potrafi bardzo moje myślenie przeformułować
no i z racji fachu mam sporo psychologów wokół, mam gdzie szukać pomocy. I sama bardzo Was do tego zachęcam, tym bardziej, że jest mnóstwo możliwości wsparcia online.
CaroShell, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Polecam mieć w domu. Zbawienny jod wspiera w infekcjach i po 2-3 dniach zawsze poprawia się samopoczucie.aganieszkam wrote:Może to tzw. katar ciążowy? Jeśli siedzi Co z zasobach to polecam inhalacje z Mgiełki Zabłockiej. Po niej super schodzi zalegający katar...
Ja coś podejrzewam że i babajaga i ja to jesteśmy dwie baby leśne;) Ja też testowo będę robić żur na zakwasie, upieczemy chleby i myślę o mazurku w wersji z liofilizowanymi malinami co by dzieciaki mogły zjeść.
Dziś porządnie się narobiliśmy na działce, pięknie było. Pojawiła się wstępna rozmowa o takim marzonku, żeby zbudować domek z gliny na kamiennych fundamentach. Nasza wiejska chatę. I walnąć to miasto na dobre. Bo kiedy jak nie teraz? Niunia tak cudownie dzisiaj pomagała, już tak dużo rozumie… nosiła z tata gałęzie na ognisko, grabiła ze mną liście i sadziła sztobry. Jak ona może być taka cudowna, a taka malutka? Dzieci to jest coś mistycznego, niepojętego i nadludzkiego. Jak ja ją stworzyłam i urodziłam i jeszcze utrzymałam tyle czasu przy życiu? Czasem takie mam rozkminy:) Kobiety są wspaniałe.
Ninia, babajagapatrzy, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Z jakiej aplikacji korzystacie?
Ja z Preglife, nie ma jakiś fajnych obrazków, jest tygodniowy owoc, pomiary i porady na tydzień ciąży.
Psychicznie czuję się odłączona od tego, po tylu latach (w marcu mija 5 lat przygody zwanej niepłodnością) nie umiem się jeszcze cieszyć, kilka dni przed wizytą odczuwam niepokój i nie wiem czy po prenatalnych zniknie 🙄
Pamiętam jak dziś radość z pierwszego testu ciążowego w marcu 21, kilka miesięcy przed ślubem, już w wyobrażeniach szłam do ołtarza z brzuchem, a na święta miałam termin. Nigdy więcej już nie miałam w sobie takiej radości i beztroski. Bardzo zazdroszczę dziewczynom tych bezproblemowych ciąż połączonych z radosnym oczekiwaniem 🥹
Ona 91` On 89`
Niedrożne jajowody, Niedoczynność tarczycy + Hashi, podejrzenie endometriozy
Starania od 4 lat
2023 biochemiczna
2024 Ciąża bliźniacza heterotopowa - macica + jajowód - strata jajowodu.
IVF Artemida Olsztyn
I procedura 🥚🥚🥚🥚
03.2025 I ET - ❌
08.2025 II FET - Biochem 💔
01.2026 III FET
5 dpt ⏸️ / 6 dpt 25,9 / 9 dpt 143 / 12 dpt 692/ 14 dpt 2094 🚀
11.02 CRL 6 mm z ❤️
26.02 - CRL 19.2 mm, FHR 141u/min

-
CaroShell wrote:Z jakiej aplikacji korzystacie?
Ja z Preglife, nie ma jakiś fajnych obrazków, jest tygodniowy owoc, pomiary i porady na tydzień ciąży.
Psychicznie czuję się odłączona od tego, po tylu latach (w marcu mija 5 lat przygody zwanej niepłodnością) nie umiem się jeszcze cieszyć, kilka dni przed wizytą odczuwam niepokój i nie wiem czy po prenatalnych zniknie 🙄
Pamiętam jak dziś radość z pierwszego testu ciążowego w marcu 21, kilka miesięcy przed ślubem, już w wyobrażeniach szłam do ołtarza z brzuchem, a na święta miałam termin. Nigdy więcej już nie miałam w sobie takiej radości i beztroski. Bardzo zazdroszczę dziewczynom tych bezproblemowych ciąż połączonych z radosnym oczekiwaniem 🥹
Ja mam ciąża+ aplikacja
i preglife właśnie.
-
W ciąży są takie kłucia i ciągnięcia, to normalne. Pamiętam, że w pierwszej ciąży najbardziej były odczuwalne te bóle. Macica rośnie, więzadła się rozciągają i jest to trochę bolesne.Marty.Na wrote:A też miałaś takie konkretne? Ja do tej pory miałam takie normalne, ale dziś w nocy, to się przestraszyłam
Mój lekarz kiedyś powiedział , że ciąża boli 🙈
Marty.Na lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Tak szybko twardnienia macicy? Mogą się zdarzyć. A bierzesz magnez?Martit wrote:Mam też w nocy, przekręcam się z boku na bok i nagle ukłucie/ ciągnięcie. Czasem idę i nagle mnie łapie, aż się wyprostować nie mogę. Zastanawiałam się czy to macica jakoś twardnieje, czy o co chodzi?02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Zdecydowanie mogę być leśną babą!kleopatr4 wrote:
Ja coś podejrzewam że i babajaga i ja to jesteśmy dwie baby leśne;) Ja też testowo będę robić żur na zakwasie, upieczemy chleby i myślę o mazurku w wersji z liofilizowanymi malinami co by dzieciaki mogły zjeść.
Co do cudowności dzieci - mocno się z tym zgadzam, pracując z nimi na co dzień wiele razy zachwycam się ich postrzeganiem świata, prostodusznością i szczerością. Bardzo się cieszę, że będę mogła dla jednego zostać przewodniczką na tym świecie, a ono dla mnie - tyle razy przekonałam się już, że dzieci uczą nas od nowa patrzenia na świat i dostrzegania jego piękna.
Co do apki, ja mam Ciąża+ i flo, ale flo mi zostało ze śledzenia cyklu (już mówiłam, że kłamie z tą płodnością 😅). Testowałam kilka i ta ciąża+ jest dla mnie najbardziej zadowalająca.
kleopatr4 lubi tę wiadomość










