PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Mam też w nocy, przekręcam się z boku na bok i nagle ukłucie/ ciągnięcie. Czasem idę i nagle mnie łapie, aż się wyprostować nie mogę. Zastanawiałam się czy to macica jakoś twardnieje, czy o co chodzi?Marty.Na wrote:A też miałaś takie konkretne? Ja do tej pory miałam takie normalne, ale dziś w nocy, to się przestraszyłam
Marty.Na lubi tę wiadomość
-
Ja miałam w 6+1, potem 8+1, następną mam 11+1, ale pani doktor zaleciła dodatkowo usg „na lepszym sprzęcie” tydzień przed wizyta u niej (trochę mnie to zaskoczyło, ale i tak sama wolę częściej zajrzeć co tam się dzieje więc nie narzekamaszin wrote:Dziewczyny, a jak często macie wizyty?
). Potem mam prenatalne umówione 12+3. Myślę że później już będą co 4 tyg wizyty, na razie chodzę często ze względu na historie poronień. W pierwszej ciąży chodziłam co miesiąc.
-
Ja na razie miałam tylko dwie wizyty, były co dwa tygodnie, a teraz już dr powiedziała, że będziemy widzieć się co 4.
Co do samopoczucia psychicznego - ja czuję, że odżyłam po pozytywnym teście ciążowym. W czasie starań utraciłam radosną iskrę, którą zawsze w sobie miałam. Nie straciłam pozytywnego myślenia, ale nie miałam takiej lekkości. Wszystko toczyło się od cyklu do cyklu, dobijała mnie każda kolejna informacja o ciąży wśród znajomych. Teraz znów czuję te lekkość, nawet przy złym ogólnym samopoczuciu. Nie wiem jak będzie dalej, ale tak jak napisała Śnieżka - spełnia się moje marzenie 🥹. Pewnie hormonów mimo wszystko nie oszukamy…
snieżka lubi tę wiadomość
-
U mnie to jakoś wypadało co 2 tygodnie. Jutro chciałabym iść na USG sprawdzić co tam, bo martwi mnie trochę to co się wydarzyło. Najgorsze, że wizytę miałam w środę i trochę się obawiam, że to krótki odstęp czasu31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Ja miałam dopiero jedną wizytę w 7+4 potwierdzającą.
Teraz mam 25 marca , potem prenatalne 8 kwietnia. Mój gin mówił ,że co 4 tyg będą wizyty tylko teraz wypada po 3tyg. -
Ja właśnie też miałam dopiero 2 wizyty, teraz prenatalne i po 2 tygodniach kolejna wizyta u prowadzącego. Myslalam, że to mało, ale widzę, że właściwie jest to standard 😁Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
03.2024 💔💔 8tc (6+4)
2026:
ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
→ I ET 24.01 → 30.03 💔 12tc (8+4) T21
→ II FET… ⏳ -
Ja zaś płacze na rolkach na insta/fejsie 😅🙈
I zaczęły wracać wspomnienia z poprzednich ciąż... I boli cholernie ,bo poskładałam się ,a teraz jakoś tak myśli wchodzą na tamte tory i smutek,płacz się zdarza.
Jednak wiem,że postąpiłam słusznie ,wedle swojego sumienia i wyboru.
Już nie mogę się doczekać wizyty ,która mam w środę
CaroShell lubi tę wiadomość
-
To na spokojnie 😊 pewnie dużo leżysz w szpitalu i jak wstaniesz to wyleci więcej tego śluzu. Trzymam kciuki, żeby wszystko było w porządku. Współczuję Ci bardzo. Dalej tak Cię wymiotuje?Panna_M wrote:USG będę miała prawdopodobnie jutro, ostatnie miałam tydzień temu02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Ja psychicznie się czuję całkiem ok co mnie zaskoczyło. Myślałam, że będę się bała po tamtej ciąży ale tak nie jest. Co prawda wiem, że już nigdy nie doświadczę beztroskiej ciąży bo taki cios w pierwszej ciąży bardzo zmienia podejście. Ja się też jeszcze nie cieszę tą ciążą, chce wiedzieć że jest ok i dopiero się przywiązać do maluszka. Poprzednio bardzo emocjonalnie byłam przywiązana i bardzo bolało… byla jeszcze sama z tym wszystkim bo mój mąż jest unikaczem emocji. Wiem od niego że miesiąc po wszystkim przepłakał sytuację jak był sam w domu ale w trudnych chwilach dla mnie po prostu był…. nic nie potrafił powiedzieć… kupował mi słodycze… robił co mógł ale to było mało… staram się nie mieć pretensji bo tak samo jak ja nie byłam gotowa by być matką śmiertelnie chorego dziecka tak on nie był gotowy by być ojcem takiego dziecka i mężem kobiety w głębokiej żałobie.
Mi bardzo pomogła psychoterapia ale w nurcie TSR -terapia skoncentrowanana na rozwiązaniach. 3 spotkania i moje życie nabrało sensu. Bardzo polecam jak ktoś jest chwilo na życiowym zakręcie.
Kolejna ciąża na szczęście przyszła szybko, 2 cykl starań i trzy miesiące po zakończeniu poprzedniej. Trochę byliśmy w szoku, trochę przerażeni. Jedyne co, że teraz zbliża się termin pierwszego porodu 6.04 i codziennie o tym myślę i na to się jeszcze nakładają aktualnie prenatalne.Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca, 20:47
-
Caro, u mnie była figa przed śliwką 😁 ale na grafice to taka porządna, wielka śliwka.
Byliśmy dziś na koncercie i prawie zasnęłam, dawno tak nie czekałam na koniec 🥱
Co do samopoczucia psychicznego- u mnie na razie jest ok. Martwi mnie każda wizyta, ale myślę, że w granicach normy. Mam o tyle komfortową sytuację, że jestem psycholożką i mam przyjaciółkę psychoterapeutkę, ona czasem jedną rozmową telefoniczną potrafi bardzo moje myślenie przeformułować
no i z racji fachu mam sporo psychologów wokół, mam gdzie szukać pomocy. I sama bardzo Was do tego zachęcam, tym bardziej, że jest mnóstwo możliwości wsparcia online.
CaroShell, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Polecam mieć w domu. Zbawienny jod wspiera w infekcjach i po 2-3 dniach zawsze poprawia się samopoczucie.aganieszkam wrote:Może to tzw. katar ciążowy? Jeśli siedzi Co z zasobach to polecam inhalacje z Mgiełki Zabłockiej. Po niej super schodzi zalegający katar...
Ja coś podejrzewam że i babajaga i ja to jesteśmy dwie baby leśne;) Ja też testowo będę robić żur na zakwasie, upieczemy chleby i myślę o mazurku w wersji z liofilizowanymi malinami co by dzieciaki mogły zjeść.
Dziś porządnie się narobiliśmy na działce, pięknie było. Pojawiła się wstępna rozmowa o takim marzonku, żeby zbudować domek z gliny na kamiennych fundamentach. Nasza wiejska chatę. I walnąć to miasto na dobre. Bo kiedy jak nie teraz? Niunia tak cudownie dzisiaj pomagała, już tak dużo rozumie… nosiła z tata gałęzie na ognisko, grabiła ze mną liście i sadziła sztobry. Jak ona może być taka cudowna, a taka malutka? Dzieci to jest coś mistycznego, niepojętego i nadludzkiego. Jak ja ją stworzyłam i urodziłam i jeszcze utrzymałam tyle czasu przy życiu? Czasem takie mam rozkminy:) Kobiety są wspaniałe.
Ninia, babajagapatrzy, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Z jakiej aplikacji korzystacie?
Ja z Preglife, nie ma jakiś fajnych obrazków, jest tygodniowy owoc, pomiary i porady na tydzień ciąży.
Psychicznie czuję się odłączona od tego, po tylu latach (w marcu mija 5 lat przygody zwanej niepłodnością) nie umiem się jeszcze cieszyć, kilka dni przed wizytą odczuwam niepokój i nie wiem czy po prenatalnych zniknie 🙄
Pamiętam jak dziś radość z pierwszego testu ciążowego w marcu 21, kilka miesięcy przed ślubem, już w wyobrażeniach szłam do ołtarza z brzuchem, a na święta miałam termin. Nigdy więcej już nie miałam w sobie takiej radości i beztroski. Bardzo zazdroszczę dziewczynom tych bezproblemowych ciąż połączonych z radosnym oczekiwaniem 🥹
Ona 91` On 89`
Niedrożne jajowody, Niedoczynność tarczycy + Hashi, podejrzenie endometriozy
Starania od 4 lat
2023 biochemiczna
2024 Ciąża bliźniacza heterotopowa - macica + jajowód - strata jajowodu.
IVF Artemida Olsztyn
I procedura 🥚🥚🥚🥚
03.2025 I ET - ❌
08.2025 II FET - Biochem 💔
01.2026 III FET
5 dpt ⏸️ / 6 dpt 25,9 / 9 dpt 143 / 12 dpt 692/ 14 dpt 2094 🚀
11.02 CRL 6 mm z ❤️
26.02 - CRL 19.2 mm, FHR 141u/min

-
CaroShell wrote:Z jakiej aplikacji korzystacie?
Ja z Preglife, nie ma jakiś fajnych obrazków, jest tygodniowy owoc, pomiary i porady na tydzień ciąży.
Psychicznie czuję się odłączona od tego, po tylu latach (w marcu mija 5 lat przygody zwanej niepłodnością) nie umiem się jeszcze cieszyć, kilka dni przed wizytą odczuwam niepokój i nie wiem czy po prenatalnych zniknie 🙄
Pamiętam jak dziś radość z pierwszego testu ciążowego w marcu 21, kilka miesięcy przed ślubem, już w wyobrażeniach szłam do ołtarza z brzuchem, a na święta miałam termin. Nigdy więcej już nie miałam w sobie takiej radości i beztroski. Bardzo zazdroszczę dziewczynom tych bezproblemowych ciąż połączonych z radosnym oczekiwaniem 🥹
Ja mam ciąża+ aplikacja
i preglife właśnie.
-
W ciąży są takie kłucia i ciągnięcia, to normalne. Pamiętam, że w pierwszej ciąży najbardziej były odczuwalne te bóle. Macica rośnie, więzadła się rozciągają i jest to trochę bolesne.Marty.Na wrote:A też miałaś takie konkretne? Ja do tej pory miałam takie normalne, ale dziś w nocy, to się przestraszyłam
Mój lekarz kiedyś powiedział , że ciąża boli 🙈
Marty.Na lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Tak szybko twardnienia macicy? Mogą się zdarzyć. A bierzesz magnez?Martit wrote:Mam też w nocy, przekręcam się z boku na bok i nagle ukłucie/ ciągnięcie. Czasem idę i nagle mnie łapie, aż się wyprostować nie mogę. Zastanawiałam się czy to macica jakoś twardnieje, czy o co chodzi?02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Zdecydowanie mogę być leśną babą!kleopatr4 wrote:
Ja coś podejrzewam że i babajaga i ja to jesteśmy dwie baby leśne;) Ja też testowo będę robić żur na zakwasie, upieczemy chleby i myślę o mazurku w wersji z liofilizowanymi malinami co by dzieciaki mogły zjeść.
Co do cudowności dzieci - mocno się z tym zgadzam, pracując z nimi na co dzień wiele razy zachwycam się ich postrzeganiem świata, prostodusznością i szczerością. Bardzo się cieszę, że będę mogła dla jednego zostać przewodniczką na tym świecie, a ono dla mnie - tyle razy przekonałam się już, że dzieci uczą nas od nowa patrzenia na świat i dostrzegania jego piękna.
Co do apki, ja mam Ciąża+ i flo, ale flo mi zostało ze śledzenia cyklu (już mówiłam, że kłamie z tą płodnością 😅). Testowałam kilka i ta ciąża+ jest dla mnie najbardziej zadowalająca.
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Kurcze, ale żeby aż tak siekło? Najgorsze, że jeszcze w piątek przesunęłam worek z karmą i się martwię czy znów jakiś krwiak się z tego nie zrobi 🙈aganieszkam wrote:W ciąży są takie kłucia i ciągnięcia, to normalne. Pamiętam, że w pierwszej ciąży najbardziej były odczuwalne te bóle. Macica rośnie, więzadła się rozciągają i jest to trochę bolesne.
Mój lekarz kiedyś powiedział , że ciąża boli 🙈31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Ja psychicznie słabo, ale to przez wymioty i mdłości. Powinnam się cieszyć z tej ciąży, bo to jest prawdziwy CUD! A ja nie umiem się cieszyć, chce już październik i rodzić. Czuję, że jest wszystko ok z maluchem i nie martwię się o to, bardziej jestem zła na siebie, że tak szybko ta ciąża, jak ja dam radę, że jestem beznadziejną mamą, bo cały dzień leżę i mam problem zająć się trójką moich dzieci, bo nie mam siły 😭
Najgorzej jest rano i wieczorem. Robiłam im dziś kolację, wybiegłam do łazienki zwymiotować i wróciłam dokończyć im jedzenie. Tak jest codziennie w sumie. Tylko robię im coś jeść o się kładę, tak w kółko. Mało się z nimi bawię, za mało rozmawiam, źle się z tym czuję, oni się nudzą, oglądają za dużo tv... No płakać mi się chce... Ale nie płaczę, wstaje rano z trudem, ale wstaje i robię co muszę, bo muszę się nimi zająć...
Ciężkie jest macierzyństwo...02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Wiecie jaką mam rozkminę na ten wieczór? Jak się ubrać na te prenatalne: jak będzie przez brzuch, to jak założę sukienkę, to będę świecić majtkami, a jak dopochwowe i założę spodnie i bluzkę, to znów będę chodzić z gołym zadkiem. Jak na nieszczęście nie mam nic po środku, żadnej dłuższej bluzki 🫢
Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca, 21:24









