PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Weronka gratulacje ❤️
Ja wracam, wszystko ok. Dostałam skierowania na badania krwi II semestru i mam je zrobić na kolejną wizytę za miesiąc.
Było bez USG, ale z badaniem na fotelu no i próbował znaleźć tętno. Niestety nie udało się, było tylko moje, ale uspokajał, że i tak to zazwyczaj jest wyczuwalne od 16 tygodnia. Niby mnie uspokoił, ale pewnie do 16.04 będę myśleć 😂
Od 16 tygodnia mam też już zacząć brać pregne z żelazem (teraz biorę wersję bez). -
Coooo, oddawałaś dzień później i dopiero za dwa tygodnie by były? Może podali jakiś maksymalny termin możliwy ale będą wcześniej? Nikt tu więcej niż 2 tyg chyba nie czekał.Martit wrote:Dzwoniłam na infolinię to mi powiedzieli, że wyniki ok 20.04
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
Dzięki, ale ja mam hardkorową zgagę z refluksem, w poprzedniej ciąży wylądowałam z tego powodu w szpitalu więc u mnie już tylko omeprazol, żadne lżejsze leki nie działają a domowe sposoby to może ewentualnie jako dodatek, wczoraj jogurt przed snem ciut pomógł, kisiel z siemienia też na załagodzenie mi pomaga, ale rozprawić się ze zgagą mogę jedynie silnymi lekami:(Martit wrote:Mimblanee na zgagę polecam migdały. Pomagają, może nie na długo, ale zawsze coś.
-
Weronka89 wrote:Coooo, oddawałaś dzień później i dopiero za dwa tygodnie by były? Może podali jakiś maksymalny termin możliwy ale będą wcześniej? Nikt tu więcej niż 2 tyg chyba nie czekał.
Też myślę, że to maksymalny czas oczekiwania, mi w punkcie pani mówiła o połowie kwietnia, a były 4.04
Ogólnie z Panoram na forum szło to na razie dość systematycznie po dniach pobrania, PaulinKA była pobierać dzień przede mną i wyniki były w odstępie 1-2 dni.
PaulinKA lubi tę wiadomość
-
babajagapatrzy wrote:Yelonka, gratuluję! ♥️ ale tu mamy silne męskie grono już!
Ja chodzę na wizyty prywatnie, ale nasz pakiet zwraca mi 160 z 280zł kosztu wizyty w ramach swobody leczenia. Nie mamy limitu jeśli chodzi o liczbę na kwartał. Od maja podwyższamy składkę i będziemy mieć szerszy zakres wsparcia. Udało mi się z pakietu umówić usg tarczycy.
Muszę w końcu wybrać się też do lekarki rodzinnej. Nasza sąsiadka urodziła dziewczynkę trzy tygodnie temu i już były w szpitalu z rsv 🫢 muszę tam rozpytać co mogę w ramach NFZ otrzymać.
Napisałam też dziś do mojej koleżanki z liceum, która jest położną, co prawda jej szpital jest dość daleko ode mnie, ale zobaczę co mi napisze. Najbliżej mam szpital w Żywcu, przemawia za nim to, że jest nowiutki. Ma też salę jednoosobową, gdzie mógłby być ze mną mąż. Koszt to 1800zl za trzy doby. Nie wiem czy dużo czy mało. Na pewno będziemy chcieli pójść tam na dzień otwarty.
Moim zdaniem dużo. Ja płaciłam na Pomorzu około 500 zł i nie ma limitu czasowego. Jak będziesz musiała siedzieć 7 dni, to i tak kwota jest stała -
Martit jestem prawie pewna, że będziesz ten wynik miała szybciej. Możliwe, że na infolinii posługują się tym wskazanym czasem na stronie.
Spróbuj napisać na Facebooku do nich.
Martit lubi tę wiadomość
-
Niestety to jest jedyny szpital w okolicy, który ma tę możliwość. Zobaczymy.Kasia0504 wrote:Moim zdaniem dużo. Ja płaciłam na Pomorzu około 500 zł i nie ma limitu czasowego. Jak będziesz musiała siedzieć 7 dni, to i tak kwota jest stała
Dziewczyny, a jak było z Waszymi partnerami - jakie wolne brali na czas Waszego porodu i pobytu w szpitalu? Urlop okolicznościowy? Ojcowskie 2 tygodnie? Opiekę?
Weronka, gratuluję zdrowej dziewczynki 🫶🏻
Black, znów mamy w tym samym czasie wizytę. Też odliczam do 16.04, na szczęście to już za tydzień 🥹
Martit, trzymam kciuki za szybszy wynik!
Wczoraj powiedziałam moim koleżankom z pracy o chęci na kwaśne żelki, dziś po otwarciu szuflady w biurku czekała na mnie cała paka śmiejżelków. Mam nadzieję, że moje dziecko mi wybaczy taką porcję dziadostwa 🫢
BlackAmericano, Mimblanee, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Nie pamiętam w sumie. Na pewno w szpitalu dali mu L4 na 2 tygodnie, bo miałam cesarkę. Być może i na czas porodu wziął okolicznościowy, ale on informował wcześniej, że zbliża się poród i kiedy mógł, to pracował zdalnie.
Ojcowski to gdzieś tak po miesiacu albo dwóch
-
Dziewczyny, gratuluje pozytywnych wiesci z prenatalnych! 🥰❤️🍀 kolejne milowe kroki za nami🌼💐❤️
Co do wolnego meza na czas porodu to u nas niestety mąż pracuje na B2B wiec musi wziąć po prostu sobie wolne na ile tam ustalimy, tydzien dwa, potem pewnie bedzie musiał wrócić cos porobić w pracy i moze jeszcze raz to wolne weźmie. No ale on pracuje z domu wiec taki plus ze jak bedzie dramat to mam go na miejscu , wspomoże a robotę nadrobi jak sie sytuacja uspokoi😁 no ale nie skorzystamy niestety z l4 ani ojcowskiego ani nic ...
-
U nas to będzie jakaś wyższa matematyka, bo akurat poród nie ważne jak, to wypada w jego wysokim sezonie w pracy, gdzie zazwyczaj potrzebują go od rana do nocy, prawdopodobnie weźmie tylko okolicznościowy na poród i potem wróci do pracy. Na szczęście jeśli tylko się zacznie, to mam dać znać mamie, ona się pakuje i przyjeżdża do mnie na miesiąc czy ile będzie potrzeba 🤭👧99' 🧑98' 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 💉 Menopur 150
18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
09.02.26 FET 🍍 cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
8+0 1.65cm 🫘 11+0 4.21cm 🍋🟩

-
Mój narzeczony jest na umowie zleceniu i na umowie o dzieło i chyba nie przysługuje mu urlop rodzicielski. Ale pewnie weźmie jakieś dni wolne i pracuje w 100% z domu, więc cały czas będzie na miejscu.
-
U mnie w szpitalu wymyślili, że oni nic mężowi nie wystawią, bo nie jest ich pacjentem więc ma iść z moim wypisem do swojego lekarza i aktem urodzenia dziecka. Na akt czekaliśmy tydzień i jakoś tak wyszło w końcu, że nie poszedł do tego lekarza, wziął wtedy ojcowski 2 tyg, opiekę na zdrowe dziecko 2 dni, okoliczościowy 2 dni więc wyszło jakoś tak, że i tak prawie miesiąc był w domu i szczerze nie wyobrażam sobie żeby miało go nie być, zwłaszcza po cc. A na sam poród wolnego nie brał bo zaczęło się akurat 1 maja 😁 potem byliśmy tydzień w szpitalu to chodził normalnie do pracy i dopiero wziął wolne jak wyszliśmy
-
A mój jest górnikiem, jakby był na dole to o całej akcji by się dowiedział zapewne po wyjeździe 😆
Byliśmy na wizycie, wszystko okej. Lekarz się śmiał, że nasze dziecko to "creep" 😆
Niecierpliwa2, aganieszkam lubią tę wiadomość
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Z tymi zwolnieniami, to dużo zależy od lekarza. U mnie w szpitalu nie było problemu i raczej uważali to za oczywiste. Myślę, że większość rodzinnych też zaufa i da opiekę bez aktu. Chociaż niektórzy, to się mocno asekurują. Pamiętam, że jak jeden rodzinny miał mi przepisać szczepionkę z refundacją, to na wszelki wypadek skserował całą kartę ciazy, żeby mu nikt nie zarzucił, że bez powodu wystawił receptę

-
Mój mąż na jdg wziął wolne z pracy chyba na 3 tyg, ale i tak po kilka godzin dziennie pracował z domu. Po tym czasie wrócił do biura. Teraz myślę że będzie podobnie, tzn te pierwsze tygodnie będzie pracować mniej, ale od dłuższego czasu pracuje już 100% z domu więc do biura już nie wraca
-
Ojcowski i rodzicielski dodatkowy należy się również na jdg, przy czym rodzic może normalnie pracować i wystawiać faktury - warto o tym poczytać, bo można zyskać sporo kasy. My się dowiedzieliśmy niedawno dopiero i teraz mąż będzie składał wniosek o 9 tyg rodzicielskiego. Ojcowski niestety nam przepadł bo jest do ukończenia roku przez dziecko.PaulinKA wrote:Dziewczyny, gratuluje pozytywnych wiesci z prenatalnych! 🥰❤️🍀 kolejne milowe kroki za nami🌼💐❤️
Co do wolnego meza na czas porodu to u nas niestety mąż pracuje na B2B wiec musi wziąć po prostu sobie wolne na ile tam ustalimy, tydzien dwa, potem pewnie bedzie musiał wrócić cos porobić w pracy i moze jeszcze raz to wolne weźmie. No ale on pracuje z domu wiec taki plus ze jak bedzie dramat to mam go na miejscu , wspomoże a robotę nadrobi jak sie sytuacja uspokoi😁 no ale nie skorzystamy niestety z l4 ani ojcowskiego ani nic ...
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:21
-
Tak, mnie to strasznie wkurzyło, że tak robią pod górkę. I tak było dużo stresu i wszystkiego z całym porodem, pobytem w szpitalu, powrotem do domu, wszystkimi formalnościami, dlatego mąż na szybko wziął te urlopy żeby w ogóle zostać w domu, bo też nie wiem jakie lekarz rodzinny miałby do tego podejście z tym zwolnieniem. Dlatego warto mieć jakiś plan co i jak opracowany, ja powiem szczerze, że byłam przerażona pierwszymi dniami w domu z noworodkiem i bałabym się zostać samaKasia0504 wrote:Z tymi zwolnieniami, to dużo zależy od lekarza. U mnie w szpitalu nie było problemu i raczej uważali to za oczywiste. Myślę, że większość rodzinnych też zaufa i da opiekę bez aktu. Chociaż niektórzy, to się mocno asekurują. Pamiętam, że jak jeden rodzinny miał mi przepisać szczepionkę z refundacją, to na wszelki wypadek skserował całą kartę ciazy, żeby mu nikt nie zarzucił, że bez powodu wystawił receptę

-
Doczytałam właśnie, że na zleceniu mojemu nie należy się urlop ojcowski, bo nie opłaca dobrowolnej składki chorobowej. Ale nie powinno być u niego problemu z urlopem, bo ma dużo zaległego a i tak nigdzie nie wyjeżdżamy na wakacje.









