PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Mimblanee wrote:Ja polecam inkę 😁 tak się w nią wkręciłam po porodzie, że piję codziennie i mam w domu wszystkie smaki 😅 (ulubiona kokosowa 😍)
Żyłam w przekonaniu, że jest tylko ta zwykła Inka, a ja uwielbiam wszystko co kokosowe, począwszy od jedzenia, a na kosmetykach kończąc. Muszę się zaopatrzyć. Ja co
Prawda kawy nie piję w ogóle, ale Inkę lubię. -
Smaków jest miliony 😁 często w Lidlu mają na standach
Sama mam w domu: czekoladową, mleczną, kokosową, karmelową, kukułka, słony karmel, piernikową i na zimno mango oraz vanilia 🙈😅
A piję zawsze zrobioną pół na pół na wodzie i mleku, słodzić już nie trzeba 😋
BlackAmericano lubi tę wiadomość
-
Mam pytanie do dziewczyn, które już były wcześniej w ciąży, donoszonej lub nie.
Czy czujecie takie dziwne ciągnięcia, napięcia mięśni brzucha i miednicy, pachwin? Nie skurcze, a właśnie obolałe mięśnie.
Zupełnie inaczej niż w pierwszej gdzie nie czułam nic teraz ciągle te mięśnie są nadmiernie pospinane. Aż trochę przestraszona umówiłam się na przyszły tydzień do fizjo. Choć USG potwierdzające mam dopiero 16.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:48
03/2025- poronienie chybione
28.01 - beta 162,00
30.01 - beta 532,00 -
Ja też mam takie bóle co jakiś czas. Nie są już takie jak na okres tylko lżejsze. Strach będzie cały czas 🙈
Ja czekam na te wyniki badań i też nie lubię takiego czekania 🙈👱33 🧔32
02.2015 - 🩷🤱
11.2023 - 14 tydz 🩵💔 Trisomia 18
06.2024 - 23 tydz 🩷💔 Rozszczep kręgosłupa, wielowadzie.
01.2026 zaczynamy starania ♥️
4.02 - ⏸️ jasna kreska 😍 -
Jeśli chodzi o ból, to wczoraj mnie pobolewał brzuch, ale bardziej to było takie rozpieranie niż skurcze miesiączkowe. Plus czasem też zdarza się, że coś zakłuje mocniej. W pierwszej ciąży na początku też tak miałam. Potem na cały drugi trymestr się wyciszyło i zaczęło w trzecim, no ale to już ze względu na duży brzuch. Plus młody mnie tak kopał po pęcherzu zanim się obrócił, że mnie zginało w pół, taki to był ból.
W ogóle ta pierwsza donoszona ciąża była ok. Na początku jedynie wzdęcia, żadnych mdłości. Zmęczenie ale nie jakieś powalające. Ta cukrzyca mi doskwierała, bo miałam spadki cukru często. Ale poza tym żadnych negatywnych objawów ciąży, pierwszy trymestr przeszłam spoko.
Teraz jest trudniej, bo trzylatek na pokładzie i nie ma ani chwili na odpoczynek 🫣
Kocham kawę. Piłam po 5-6 dziennie, z mlekiem, ze względu na smak. Totalnie mnie teraz odrzuciło... Pije jedna, ale to bez sensu, bo żadnej przyjemności. Nie wiem na co mam zamienić, zbożowa też nie wchodzi.
Nie mogę też mlecznych rzeczy, jogurtów, no nie wchodzi. -
babajagapatrzy wrote:BlackAmericano, no właśnie takie kłucie i czasem pobolewanie jak na okres, najgorzej jak jest połączone z większą wilgotnością, od razu w panice lecę sprawdzać do toalety czy nie ma krwi. Trzy światy 🫠
Myślę, że nie masz się czym martwić, a jednocześnie jak każda z nasz masz do tego prawo. Też cały czas spoglądam na papier czy nie ma choćby kropli krwi, czy palcem sprawdzam majtki czy wydzielina się nie wybarwiła na czerwono.😅
Wariactwo, ale myślę, że całkiem normalne na początku🥰 -





