PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Megmery, współczuję stresu, ja miałam raz pobierane, a i tak stresowało mnie czekanie. Frakcja też nie była jakaś super wysoka, mimo że pobierane w 11+1. Na szczęście wystarczyło, ale też odebrałam dopiero po prenatalnych, a robiliśmy, żeby się trochę uspokoić przed... Jeżeli wszystko do tej pory idzie dobrze, to pewnie czysta formalność i za to trzymam kciuki, niezależnie, na który test się zdecydujesz
-
Dzięki dziewczyny za wszystkie rady i słowa pocieszenia. Trochę też czytałam na reddicie i tam też jest sporo tych historii. Mam wrażenie że same testy mnie bardziej martwią, niż to, że faktycznie coś jest nie tak. Zaczęłam mieć trochę paranoję, że co jeśli coś nie tak jest z łożyskiem (typu mozaikowosc, wiem że to ultra rzadkie przypadki), dostanę złe wyniki i będę się stresować jeszcze bardziej. Więc wydaje mi si, że najwięcej sensu ma poczekanie do drugich prenatalnych, a do nich został już tylko miesiąc. Ja i tak bym żadnych radykalnych działań nie podejmowała, gdyby coś wyszło. Trochę się nastawiłam, że poznam już płeć (wszyscy mnie ciągle o nią pytają 😅), ale jak o tym pomyślę, to mogę też na tą informację poczekać. Może to jest znak, żeby te pieniądze przeznaczyć na wózek :p
A zmieniając temat na przyjemniejszy: jak wasze majówki? 🥰02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
⏸️12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
26.03.26 - 2,77 cm bobaska
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
Majóweczka tradycyjnie na grillu 😁 dzisiaj u teściów, jutro u znajomych. Oczywiście mój maluch ma problemy z mięsem więc oczekuje typowo na serki, ewentualnie spróbuję kiełbaski, żeby nie było. Powoli tęsknię za jajkami, ale jak mąż zrobił dzisiaj jajecznice to musiałam ewakuować się z kuchni, a myślałam że jak mdłości puszczają to czas wrócić do tego dobra 😔
Megmery lubi tę wiadomość
-
Mnie się dziś udało usmażyć mężowi jajecznicę, ale na myśl o tym, że miałabym je skosztować od razu mnie mdliło 😅
U nas majówka na razie roboczo: ja piorę i prasuję, ogarniam chatę, a mąż siedzi na budowie. Jutro planujemy budowlane ognisko ♥️ chciałam mu coś pomóc, to mi powiedział, że nie ma żadnej roboty dla kobiety w ciąży 🫠
Meg, zdecydowanie kup wózek, olej panoramę!
Megmery lubi tę wiadomość
-
Babajagapatrzy, u nas wyjątkowo nie na budowie, bo zaraz po majówce przychodzi ekipa od tynków, więc można było zrobić przerwę. Ja też już nie pomagam w niczym, czasem pojadę potowarzyszyć i posiedzieć na leżaku
a jutro chyba zrobimy spontanicznego grilla!
02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
⏸️12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
26.03.26 - 2,77 cm bobaska
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
Megmery, też czekając na wyniki panoramy czytałam reddita i potrafiłam się nieźle zmartwić. Może rzeczywiście to wszystko to jakiś znak żeby te pieniądze przeznaczyć na coś innego - coś, co przyniesie Wam więcej radości niż zmartwień

U mnie majówka na spokojnie. Mąż miał ciężki tydzień w pracy plus ostatnie dwa dni pomagał rodzicom, więc jest zmęczony. Spędzamy więc ten czas w domu. Poszliśmy sobie na spacerek, a jutro mam w planach wyciągnąć go do parku. Niemniej nie będę naciskać. Na co dzień mamy mało czasu żeby spędzać go ze sobą i dla mnie już sam fakt, że jesteśmy razem w domu jest wyjątkowy
Megmery lubi tę wiadomość
-






