PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
kleopatr4 wrote:Sawka przypomnij kiedy spodziewasz się wyników? Będą dzwonić czy mailowo?
Ciężko powiedzieć dokładnie kiedy, ale będzie to najbliższy albo max przyszły tydzień - do 14 dni i zależy od tego, czy do materiału podczas badania nie dostały się żadne nabłonki itp bo więcej czasu zajmuje wyodrębnienie czystego materiału do analizy. Mają dzwonić…
Ja niestety ukrywam 50/50 -w pracy powiedziałam HR i dwóm koleżankom - reszcie a zwłaszcza przełożonym miałam powiedzieć jak skończę rekrutować zespół. W rodzinie próbowałam ale jakoś nie wszystkim udało się… zwłaszcza jak podczas rodzinnych spotkań były młode małżeństwa z kilkuletnim stażem i mimo starań im cały czas nie wychodzi zajście w ciążę - jakoś czułam się niezręcznie i nie chciałam im sprawiać przykrości.
Ukrycie póki co nie jest trudne bo po 1. Nie widać wizualnie nic (może trochę blada jestem i miałam małe problemy z cera zwłaszcza na początku), a po 2. Odpukać nie wiem co to mdłości czy wymioty w ciąży… ale psychicznie nie jest to proste, zwłaszcza w pracy, kiedy ciężko mi już tak działać na wysokich obrotach jak dotychczas. Do wyników amnio wir pracowy mi trochę pomoże by nie zwariować, ale potem muszę zdecydowanie zwolnić.
Jedna z współpracownic z mojego zespołu jest w ciąży o 2 tyg dłużej ode mnie i zniknęła z biura już 2 miesiące temu, nie ukrywam bardzo mnie tym zawiodła, bo nie zrobiła tego z powodów zdrowotnych tylko skorzystała z możliwości nieświadczenia pracy za te same pieniądze 😞😔 przez to ja mogę pomarzyć o urlopie a mogę sobie pozwolić jedynie sporadycznie na pracę zdalną. Ale dosyć tego biadolenia
jeśli tylko wyniki okażą się dobre to będę niezmiernie wdzięczna losowi i wszelkiej Opatrzności, ze czuwa nade mną i moim dzieckiem, które u mnie w brzuchu doświadczyło już aż tyle.
Z innej beczki - Dziewczyny, oglądam te wózki. W internecie polecane są: cybex, muuovo i vennici. Uważacie l, ze tu płaci się za markę czy rzeczywiście maja jakieś dobre systemy?Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja, 07:24
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Co prawda moja „doktoryzacja” nad wózkami trwała trzy dni ale obejrzałam dużo recenzji i rozmawiałam z kilkoma koleżankamii jeżeli chodzi o Cybex wózki 2w1 to płaci się za markę ( oczywiście to jest moje subiektywne zdanie). Z tych trzech na pewno bym preferowała Muuvo i Venicci jako wózki miejskie. w trudne warunki Bebetto praktycznie wszystkie modele, Roan Ivi albo Espiro Yoga. Na mniejszy budżet widziałam dużo dobrych opinii wózków Adamex.
Zwróć uwagę na wielkość gondoli bo nasze maluchy cały okres godnolowania spędza w kombinezonach i śpiworkach więc dochodzi kilku cm z każdej strony a w lutym to już nie będą takie kruszynki. Mi jeszcze koleżanki zwróciły uwage, że warto by w gondoli odpinała się część, dzięki której bobas jak jest na brzuszku to może oglądać świat. Koleżanka miała Cybex Balios i brak tego odpięcia spowodował kilka poważnych dram wózkowych i musiała młodego szybciej przerzuć do spacerówki na płasko. Kolejne by spacerówka była montowana w dwie strony bo o to też potrafią być dramaty jak dziecko ma gorszy dzień. Z takich praktycznych podpytaj czata jak wybrany model zmieści się do auta, które macie, a jak masz schody i będziesz nosić wózek to sprawdź wagę poszczególnych elementów . Z takich praktycznych rzeczy zobacz jeszcze ile kosztują dodatki do wózka i czy są w zestawie, typu folia, uchwyt na kubek, moskitiera, pokrowczyk na nóżki. Przy cybexie to kolejne setki złotych do wydania.
Warto też wrócić uwagę na dostępność części i serwis. Na pewno wózki produkowane w Polsce mają części dostępne od ręki i i szybki serwis nawet po gwarancji, często w atrakcyjnych cenach, wózki robione w Chinach (np. Cybex) niestety czasami trzeba czekać 2 tygodnie. Co do tych części to wiem z jakiegoś filmiku sklepu z wózkami sprzedającego takie i takie wózki więc wydaje mi się, że jest to wiarygodne info.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja, 08:27
kleopatr4, Sawka8, Niecierpliwa2, snieżka, Mro_22, Ala87, aganieszkam, Blossomka, FloristKa lubią tę wiadomość
-
Mogę jeszcze dodać z info zebranych po koleżankach i od mojego Męża i być może nasze wątkowe doświadczone mamy to potwierdzą ale ten wózek 2w1 to kupuje się na około rok a nie na 3-4 lata, potem w większości przypadków wymienia się na lekka spacerówkę i lepiej na ten drugi wydatek zachować fundusze.
aganieszkam, FloristKa lubią tę wiadomość
-
Dzięki, w pracy jest ciężko. Puchnę bardzo i jestem po prostu zmęczona. Wracam z pracy i nie mam na nic siły. Ale został miesiąc i idę na zwolnienie. Jestem kierownikiem działu i nie mogę tak z dnia na dzień wszystkiego zostawić ale już porządkuje sprawy, zatrudniłam jedną osobę które przyjdzie za tydzień i będzie wspomagała mój dział, zaczynam delegować obowiązki. U mnie delegacja obowiązków wiąze się też z wieloma formalnościami, w tym u notariusza i w Krajowym Rejestrze Sądowym więc to wszystko trwa.kleopatr4 wrote:Ninia, jak tam u Ciebie? Dajesz radę jeszcze w biurze?
W wolnej chwili proszę o wpisanie połówkowych na 1 czerwca, a obok terminu 🩷 12.10 - będzie Lila (zdrobnienie).
W ogóle, czy ktoś jeszcze się ukrywa w pracy lub przed rodziną? Jak to znosicie?
Z rzeczy dla siebie to 2-3 razy w tygodniu chodzę na jakieś lekkie zajęcia fitness i 2 razy w tygodniu na indywidualne zajęcia z fizjo. Wszystkie inne tematy związane z wyprawką czy czytaniu o rozwoju dziecka zostawiam już na okres zwolnienia bo po prostu nie mam czasu.
kleopatr4, Sawka8 lubią tę wiadomość
-
Ninia, doktorat obroniony:) Podpisuje się pod każdym słowem.
Ja szukając wózka zrobiłam śledztwo i dowiedziałam się że muuvo, venicci, espiro i carrello są z jednej fabryki. Później rozjeżdżają się dalej i są naszywane emblematy marek, dodają różne dodatki torba/plecak. Carrello najtańsze bo marki ukraińskiej.
Jak porównywałam nasz carrello do venicci szwagierki to system ten sam, inne wykończenie. Czy lepsze czy gorsze hmm według mnie za taką cenę to świetny 2w1.
Będziemy używać go od nowa, nie mamy osobnej spacerówki, bo córka dużo chodzi na nóżkach.
Ninia, Sawka8, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
kleopatr4 wrote:W ogóle, czy ktoś jeszcze się ukrywa w pracy lub przed rodziną? Jak to znosicie?
Ja się nadal ukrywam i przed rodziną i w pracy (tylko jedna koleżanka wie). Ciągle się zastanawiam jakim cudem nikt nie zauważył, bo brzuszek już od jakiegoś czasu jest. Może dlatego, że od zrobienia testu zrobiłam sobie "podkładkę" i zaczęłam narzekać, że mam problemy z tarczycą i że od jakiegoś czasu coś przybieram na wadze 😉 a druga rzecz przykładam wagę do tego co ubieram, tak żeby nie było widać 😉
Jak wyniki amniopunkcji będą ok to powiem i w pracy i rodzinie.
Jutro też powiem w pracy, że biorę długi urlop za 2 tygodnie. Wszystko sobie obmyśliłam co powiedzieć gdyby ktoś pytał dlaczego teraz a nie jak zawsze we wrześniu.
A co do wózków my przed zakupem pojechaliśmy do sklepu z wózkami i pogadaliśmy z ekspedientką i nam pokazywała plusy i minusy wózków które nam się spodobały. W rezultacie kupiliśmy na internecie Muuvo i jesteśmy zadowoleni 🙂
Sawka8, aganieszkam, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Nina wielkie dzięki, w jednej wiadomości przekazałaś tyle informacji, ze na ten moment nie mam żadnych pytań 👏🏻👏🏻👏🏻
Pod względem zawodowym widzę, ze „jedziemy na jednym wózku”… u mnie niestety porządkowanie tematów idzie bardzo mozolnie ale … jak to mówią
nie ma ludzi niezastąpionych i trzeba wyważyć priorytety. Nie można wypruwać żył i ryzykować zwłaszcza, że dobro dziecka z naszej perspektywy wiadomo, ze najważniejsze.
Nie wiem co sądzicie, ale z 1 strony cieszę się, ze jestem kobieta, a z drugiej strony zazdroszczę mężczyznom, bo wg mnie im jest zdecydowanie łatwiej w życiu… nie chciałabym, żeby to zabrzmiało jakoś seksistowsko, ale 😅😅😅 z jakiegoś powodu to my mamy miesiączkę, chodzimy 9 miesięcy w ciąży (niektóre maja mdłości, wymiotują albo muszą leżeć cały ten czas) a potem rodzimy 😎 nie umiem sobie wyobrazić mężczyzny z tej perspektywy 😂
Ala87 lubi tę wiadomość
-
Nasz wózek nie ma przekładanej rączki, ale gondola jest dość duża: 83x40. U nas kryterium było inne: hamulec ręczny i terenowość. Te wózki się łatwo sprzedają, więc w razie czego kupimy spacerówkę

Chociaż mój mąż zaczyna już planować drugie dziecko 😅 ten, który był przerażony ciążą 😁
Niecierpliwa2, aganieszkam, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Sawka8 wrote:Nina wielkie dzięki, w jednej wiadomości przekazałaś tyle informacji, ze na ten moment nie mam żadnych pytań 👏🏻👏🏻👏🏻
Pod względem zawodowym widzę, ze „jedziemy na jednym wózku”… u mnie niestety porządkowanie tematów idzie bardzo mozolnie ale … jak to mówią
nie ma ludzi niezastąpionych i trzeba wyważyć priorytety. Nie można wypruwać żył i ryzykować zwłaszcza, że dobro dziecka z naszej perspektywy wiadomo, ze najważniejsze.
Nie wiem co sądzicie, ale z 1 strony cieszę się, ze jestem kobieta, a z drugiej strony zazdroszczę mężczyznom, bo wg mnie im jest zdecydowanie łatwiej w życiu… nie chciałabym, żeby to zabrzmiało jakoś seksistowsko, ale 😅😅😅 z jakiegoś powodu to my mamy miesiączkę, chodzimy 9 miesięcy w ciąży (niektóre maja mdłości, wymiotują albo muszą leżeć cały ten czas) a potem rodzimy 😎 nie umiem sobie wyobrazić mężczyzny z tej perspektywy 😂
Rozumiem co masz na myśli, ale ja za nic w świecie nie chciałabym być mężczyzną 😅 Mimo tego, że w ciąży nie czuję się najlepiej, dopiero minęły mi mdłości, co chwilę coś mnie boli.. Ale myślę, że posiadanie pod sercem dzieciątka, karmienie go później piersią i ta bliskość są tak wspaniałym cudem, że nie chciałabym tego oddać żadnemu mężczyźnie 🙈
aganieszkam, PaulinKA, Sawka8, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Ja dostanę od cioci Cybexa full pakiet, kupę kasy za niego płaciła, do tego dostawkę z Chicco i mnóstwo innych rzeczy. Jestem mega wdzięczna, że odłożyła wszystko dla mnie i nie będę wybrzydzać jeśli dostaję taki drogi sprzęt za darmo 🤭 chociaż na razie nikt przeglądu nie robił, bo wszyscy powtarzają, że jest jeszcze kupa czasu.
Także zamiast szukania wyprawki zajmuję się organizacją wakacji, lecimy do Turcji pod koniec maja na 1.5tyg na urlop, wykupiłam ubezpieczenie, które obejmuje ciążę, bierzemy na miejscu auto, a mieszkać będziemy u dziadków, którzy nie mogą się nas doczekać 🩷 w pracy planowałam być do końca lipca chociaż kierownik mnie coś podpytuje czy nie chcę od początku lipca, żeby się nie męczyć latem, to i tak sezon urlopowy, więc wtedy niewiele się dzieje.
Co do odstawiania Xonvei to idzie mi świetnie poza tym, że rano wymiotowałam 😆 A co do bycia mężczyzną:
babajagapatrzy, aganieszkam, Sawka8, kleopatr4 lubią tę wiadomość
👧99' 🧑98' 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF Menopur 150
18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
🧸 Rośnij maluchu 🩵

-
Ninia, Sawka, jesteśmy w podobnej zawodowej sytuacji: ja mam niby u siebie wicedyrektora i miał już się wdrażać do przejęcia moich obowiązków, złożyć w urzędzie wniosek o dostęp do systemu, napisać do innego systemu o dostęp, ale on jest takim lekkoduchem, że wciąż to odwleka. Dlatego w tym tygodniu powiedziałam mu, że planuję wolne od 19.06 i było to dla niego otrzeźwiające 😁 oczywiście martwię się tym jak będzie jak mnie nie będzie, ale na szczęście mamy świetną sekretarkę, która od kiedy wie o mojej ciąży stara się bardzo mnie odciążac, przez co potrafi zrobić 60% rzeczy, które leżą w moich obowiązkach.
Sawko, tak jak mówisz, trzeba pewne rzeczy spriorytetyzować, nasze zdrowie i zdrowie naszych dzieci są ważniejsze niż pomyślność naszych firm
najwyżej będziemy ogarniać bałagan jak już wrócimy 🫢😅
I mam podobnie jak Ninia, nie dam rady poświęcić się ogarnianiu wyprawki czy kącika dla małej póki nie będę mieć zdjętych z głowy obowiązków z pracy, bo nie mam teraz ani siły ani miejsca w głowie na to.
Sawka8, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
u mnie dalej nikt z rodziny nie wie o ciąży... ale mieszkamy za granicą, więc łatwo to ukryć 😉
za tydzień w poniedziałek mam połówkowe - strasznie szybko mi leci ta ciąża 🙂
kleopatr4, FloristKa lubią tę wiadomość
-
Za markę się też płaci, podobni Cybexy się przereklamowane, ale sama nie miałam od nich wózka , więc nie wiem. Na pewno są chińskie. Najlepiej zobaczyć wózek na żywo, każdy inaczej się prowadzi i podczas użytkowania możemy zauważyć rzeczy, które mogą być upierdliwe na co dzień.Sawka8 wrote:Ciężko powiedzieć dokładnie kiedy, ale będzie to najbliższy albo max przyszły tydzień - do 14 dni i zależy od tego, czy do materiału podczas badania nie dostały się żadne nabłonki itp bo więcej czasu zajmuje wyodrębnienie czystego materiału do analizy. Mają dzwonić…
Ja niestety ukrywam 50/50 -w pracy powiedziałam HR i dwóm koleżankom - reszcie a zwłaszcza przełożonym miałam powiedzieć jak skończę rekrutować zespół. W rodzinie próbowałam ale jakoś nie wszystkim udało się… zwłaszcza jak podczas rodzinnych spotkań były młode małżeństwa z kilkuletnim stażem i mimo starań im cały czas nie wychodzi zajście w ciążę - jakoś czułam się niezręcznie i nie chciałam im sprawiać przykrości.
Ukrycie póki co nie jest trudne bo po 1. Nie widać wizualnie nic (może trochę blada jestem i miałam małe problemy z cera zwłaszcza na początku), a po 2. Odpukać nie wiem co to mdłości czy wymioty w ciąży… ale psychicznie nie jest to proste, zwłaszcza w pracy, kiedy ciężko mi już tak działać na wysokich obrotach jak dotychczas. Do wyników amnio wir pracowy mi trochę pomoże by nie zwariować, ale potem muszę zdecydowanie zwolnić.
Jedna z współpracownic z mojego zespołu jest w ciąży o 2 tyg dłużej ode mnie i zniknęła z biura już 2 miesiące temu, nie ukrywam bardzo mnie tym zawiodła, bo nie zrobiła tego z powodów zdrowotnych tylko skorzystała z możliwości nieświadczenia pracy za te same pieniądze 😞😔 przez to ja mogę pomarzyć o urlopie a mogę sobie pozwolić jedynie sporadycznie na pracę zdalną. Ale dosyć tego biadolenia
jeśli tylko wyniki okażą się dobre to będę niezmiernie wdzięczna losowi i wszelkiej Opatrzności, ze czuwa nade mną i moim dzieckiem, które u mnie w brzuchu doświadczyło już aż tyle.
Z innej beczki - Dziewczyny, oglądam te wózki. W internecie polecane są: cybex, muuovo i vennici. Uważacie l, ze tu płaci się za markę czy rzeczywiście maja jakieś dobre systemy?
Ja mam Espiro Yoga i jest fajny.02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Tak, to prawda 😊Ninia wrote:Mogę jeszcze dodać z info zebranych po koleżankach i od mojego Męża i być może nasze wątkowe doświadczone mamy to potwierdzą ale ten wózek 2w1 to kupuje się na około rok a nie na 3-4 lata, potem w większości przypadków wymienia się na lekka spacerówkę i lepiej na ten drugi wydatek zachować fundusze.
FloristKa lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Sawka8 wrote:Nina wielkie dzięki, w jednej wiadomości przekazałaś tyle informacji, ze na ten moment nie mam żadnych pytań 👏🏻👏🏻👏🏻
Pod względem zawodowym widzę, ze „jedziemy na jednym wózku”… u mnie niestety porządkowanie tematów idzie bardzo mozolnie ale … jak to mówią
nie ma ludzi niezastąpionych i trzeba wyważyć priorytety. Nie można wypruwać żył i ryzykować zwłaszcza, że dobro dziecka z naszej perspektywy wiadomo, ze najważniejsze.
Nie wiem co sądzicie, ale z 1 strony cieszę się, ze jestem kobieta, a z drugiej strony zazdroszczę mężczyznom, bo wg mnie im jest zdecydowanie łatwiej w życiu… nie chciałabym, żeby to zabrzmiało jakoś seksistowsko, ale 😅😅😅 z jakiegoś powodu to my mamy miesiączkę, chodzimy 9 miesięcy w ciąży (niektóre maja mdłości, wymiotują albo muszą leżeć cały ten czas) a potem rodzimy 😎 nie umiem sobie wyobrazić mężczyzny z tej perspektywy 😂
Mój mąż to już planuje 2 dziecko i ciężko mu idzie zrozumienie że chcę między maluchami ok 3 lat różnicy m.in. ze względów zawodowych ale też żeby starsze już więcej rozumiało. Dodatkowo czasami (chociaż to raczej w żartach) wspomina, że on swoje 50% zrobił...upominam go, że chyba zero źle postawił bo jego robota to wynosi bliżej 5% 😁
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Co do wózków napisze coś nieoczywistego. Dopiero to zauważyłam jak chciałam kupić używany wózek. Zobaczcie sobie jak zachowują się tapicerki od konkretnego producenta i modelu. Wiele kolorów blaknie od słońca po pół roku lub roku i fatalnie to wygląda, zwłaszcza jak sprzedajecie potem dalej. Niby niektórzy producenci wymieniają na gwarancji tą tapicerkę, ale kupę kasę płacisz za jakiś limitowany kolor a po kilku miesiącach wygląda fatalnie. A na gwarancję jak oddasz to możesz zostać bez wózka 🙈
Np. ja chciałam kupić używany Muvvo i nie wszystkie były wyblaknięte na olx czy Vinted, a te ładne miały właśnie wymienioną tapicerkę do sprzedaży. Także zmieniłam wybór na Espiro i nic się z nim nie stało. Też wybieram takie kolory, że jak rzeczywiście trochę wyblaknie po latach to tego tak nie widać 😊
kleopatr4, Niecierpliwa2, Ala87 lubią tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Haha
jaka szkoda, ze jesteśmy porozrzucane po całej Polsce, bo jak tak czytam Was to niezły sabat „czarownic” albo przyszłych „matek wariatek” mogłybyśmy zorganizować 
Wiadomo - tak tylko mówię… ale tego co czuje, co przeżywam wiedząc, ze rośnie we mnie nowe życie, moja krew - jest nie do podrobienia, czy zastąpienia. Cieszę się, ze mogę tego cudu doświadczyć, bo miewałam momenty zwątpienia, ze kiedykolwiek się to uda.
A Ciocia, która ogarnia najdroższe rzeczy z wyprawki to naprawdę Ciocia na wagę złota
sama bym taką chciała 😎
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja, 10:54
kleopatr4, snieżka, FloristKa lubią tę wiadomość
-
wybrałam kolor kawy z mlekiem. Mój ma jeszcze taką świecącą poświatę przez strukturę materiału ( w sumie mi się to nie podoba specjalnie ale jak na używany to tapicerka wygląda bez zarzutu). Stwierdziłam, że taki kolor buro-brązowy będzie bardziej praktyczny. Mąż bronił się przed ciemnymi kolorami bo mówił, że potem będziemy przykrywać wózek pieluszkami by się nie nagrzewał, a maj i czerwiec planujemy we Włoszech. Mąż jeszcze nie chciał złotej ramy, mi trochę ręce opadły bo jak zwykle wpierw, że mu wszystko jedno w potem jednak jakieś wymagania🙈 a wiadomo, że jak się kupuje używkę to trochę jest ograniczone pole manewru jeżeli chodzi o kolorystykę, chyba że chce się „polować” na wózek przez dłuższy czas . Ja chciałam szybko zamknąć temat.
Na pewno jak ktoś kupuje nowy to ma to duże znaczenie by potem jeszcze go sprzedać w przypadku braku dalszych planów rodzicielskich więc warto zweryfikować jak dany model się „starzeje”.
aganieszkam lubi tę wiadomość
-
Ja też tak zrobiłam z wyborem koloru, mamy taki ciemny beż i gdyby coś miało się zadziać to nie będzie widać. Teraz przyznam że żałuję że wzięłam kolor zachowawczy i nie zaszalałam z jakąś zielenią np. Ale też nie znaliśmy płci i miało być uniwersalnie na przyszłość.
Coś co mi się jeszcze przypomniało to już bardziej na etap spacerówki, że wybrałabym regulowanie ułożenia na pasku, nie na „poziomy”. Bo różne są dzieci i jak nasza miała refluks utajony w nasileniu to brakowało mi lekkiego kąta w pozycji leżącej.
Wcześniej nie wiedziałam że to takie ułatwienie.
Takie spacerówki na taśmie też mają w większości większy zakres zakrycia daszku. Dla mnie to była udręka teraz jesienią i zimą jak wiatr podwiewał albo słońce na drzemce wypalało twarz😂 a na etapie 4mca poprzedniej ciąży w ogóle nie pomyślałam żeby daszek był bardziej zabudowany.
Pojemność kosza też jest dla mnie ważna, my mamy otwierany i przez to sie podwaja.
Pasy 5cio punktowe też są super bo w pewnym momencie gdzieś kolo roczku zaczęłam zapinać dziecko tylko w biodrach, bo tak się wyrywała do siedzenia i oglądania - ramiona nie ciągnęły do tyłu.
Polecam uchwyt na kubek kupic na aliexpress, nie ma co przepłacać.
Jak macie do polecenia jakieś spacerówki to dajcie znać. Myślałam o anex air+ lub coś z bugaboo, ale taka bedzie różnica wieku ze do czasu wymiany pewnie znajdą się lepsze.
snieżka lubi tę wiadomość











