PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Floristka trzymam kciuki. Będzie dobrze. Wiem, że masz małe dziecko w domu ale może warto zostać w szpitalu na patologii i poleżeć. Domyślam, że że to bardzo nieprzyjemne ale może nie ma co ryzykować. Jesteś bardzo silną kobietą, że po poprzednim wydarzeniu dalej dążysz do swojego marzenia by znów być mamą 💚💚💚
Rozumiem Ci po części bo ja byłam z kolei przypadkiem „niemożliwe”, „to się nie zdarza”. Już po zakończeniu ciąży u jednej lekarki usłyszałam „że żywy płód z triploidia w 2 trymestrze to niemożliwe „ i na wizycie musiałam z czeluści mojego segregatora wyjmować zaświadczenia ze szpitala o tym co się zdarzyło. W końcu zmieniłam lekarza na mega profesjonalnego i empatycznego, mogę do niego pisać w dzień i w nocy. Moją historię od początku przyjął na słowo, nie musiałam żadnych dokumentów wyjmować , udowadniać, pokazywać co się stało. Dobry lekarz z sercem i zaangażowany w pacjentkę to podstawa po przejściach.
kleopatr4, FloristKa, snieżka, pandzia 🐼, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
hah tak, co więcej kiedyś w ogóle dzieci nie planowałam 😁FloristKa wrote:Espoir... masz szóstkę w domu?! Wow jesteś moją bohaterka

Dziewczyny poproszę o magiczne kciuki koło 12 😘
Megmery, Niecierpliwa2, FloristKa, White1, kleopatr4, snieżka, pandzia 🐼, Karos31, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Trzymam kciuki za wszystkie wizyty i za Ciebie Floristko żeby już wszystko było dobrze 🩷
Ja miałam mocno zajęty weekend w sobotę robiliśmy imprezę gender reveal wraz z moimi urodzinami dla znajomych było 26 osób z czego 8 dzieciaczków 🙈 cały dzień na nogach i o dziwo podołałam. Na ostatnim usg pani doktor dała nam karteczkę z płcią na 85% i okazało się że 🩷 dziewczynka 🥲 przyjaciółka zrobiła tort z odpowiednim środkiem i grę w ‚kółko i krzyżyk’
A w niedzielę rodzinka na urodzinowe ciacho i kawkę wpadła
https://zapodaj.net/plik-NiHYlQDvf5
Dzisiaj mam połówkowe o 18:50 i liczę że już się potwierdzi na 100% płećWiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja, 08:41
White1, kleopatr4, snieżka, Ninia, Karos31, aganieszkam, Martit, Megmery, Malina90, pandzia 🐼 lubią tę wiadomość
🧑32
🧒26
🐶5
06.2024 start starań
03.2025 Torbiel endometrialna
08.2025
Zmiana lekarza i kliniki na klinikę Bocian
stwierdzona endometrioza IV stopnia
AMH 3,7
09.2025 Ciężka laparoskopia Usunięcie torbieli oraz zrostów na jajnikach, zrostów w jajowodach, jelitach, splocie pochwowo odbytniczym, uwolnienie z zrostów mięśni miednicy i krzyża
15.01.2026
AMH 1,3
USG pęcherzy widoczny
pierwszy cykl stymulowany zastrzykiem ovitrelle
Duphaston 2x10
27.01.2026 beta 34,9 progesteron 28 ❤️
29.01.2026 beta 115
01.02.2026 beta 415
03.02.2026 beta 975 progesteron 22,73

-
FloristKa wrote:Ja krwotoku tez nie miałam. Może to przez ciśnienie?
Mnie za to napierdziela dzis na dole brzucha Pani doktor mowi ze to macica sie rozciąga i ze jakby mi brzuch twardnieje by było gorzej. Ale macica miękka. Młody mnie tam kopie tez ;(( czy dotrwam do tego szwu w ogole...
Floristko,a czy dr powiedziała czemu twardnienie brzucha byloby gorsze? Wiele z nas je obserwuje w tym czasie i ja ciagle sobie powtarzam ze to normalne na tym etapie😅
Mocno trzymam za Ciebie kciuki, zeby wszystko poszlo pomyślnie...❤️ -
Lecę na zabieg. Szyjka sie otworzyła i pęcherz sie uwypuklił. Trzymajcie kciuki zebym sie obudziła z dzieckiem w brzuchu.
No bo w moim przypadku to by znaczyło, że się skraca szyja ale jak widzicie to i bez tego sie otworzyła 🙃Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja, 09:28
-
Trzymam kciuki oczywiście. Westchnę gdzie trzeba❤️FloristKa wrote:Lecę na zabieg. Szyjka sie otworzyła i pęcherz sie uwypuklił. Trzymajcie kciuki zebym sie obudziła z dzieckiem w brzuchu.
No bo w moim przypadku to by znaczyło, że się skraca szyja ale jak widzicie to i bez tego sie otworzyła 🙃
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
FloristKa wrote:Ok 12 powinnam miec zabieg. Obym sie obudziła. Strasznie mnie to przeraża
Trzymam kciuki musi być dobrze 😌🧑32
🧒26
🐶5
06.2024 start starań
03.2025 Torbiel endometrialna
08.2025
Zmiana lekarza i kliniki na klinikę Bocian
stwierdzona endometrioza IV stopnia
AMH 3,7
09.2025 Ciężka laparoskopia Usunięcie torbieli oraz zrostów na jajnikach, zrostów w jajowodach, jelitach, splocie pochwowo odbytniczym, uwolnienie z zrostów mięśni miednicy i krzyża
15.01.2026
AMH 1,3
USG pęcherzy widoczny
pierwszy cykl stymulowany zastrzykiem ovitrelle
Duphaston 2x10
27.01.2026 beta 34,9 progesteron 28 ❤️
29.01.2026 beta 115
01.02.2026 beta 415
03.02.2026 beta 975 progesteron 22,73

-
FloristKa wrote:Ok 12 powinnam miec zabieg. Obym sie obudziła. Strasznie mnie to przeraża
Trzymam mocno kciuki i przytulam 🫂🫂🫂 musi być dobrze!
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
Floristka trzymam kciuki🤞🏻
-
FloristKa wrote:Marisa no dokladnie. Bez objawowo, wczesniej wszystko było w porzadku, poszłam 2 tyg temu na wizytę był lejek mały Y, dostalam progresteron dopochwowo ale musialam wybrać probiotyk wiec nie brałam, dopiero jakies pare dni pozniej. Bralam antybiotyk tez na jakies grzybko bakterie..kazała mi przyjść za tydzien. Pogorszyło sie, ale mowi obserwujemy i zebym przyszła do niej w czwartek to jak cos ,odrazu mnie polozy. ( teraz żałuję, że nie poszłam od razu do szpitala, ale no trudno) no i teraz leze, mimo leczenia jeszcze nadal mam bakterie takto pewnie w piątek miala bym już ten szew.
We wtorek pewnie zrobi mi posiew następny (oby był ujemny!!!!) I wtedy zabieg.
W poprzedniej ciazy babeczka nic mi nie sprawdzała, nie robiła usg szyjki tylko ręcznie. Pierwsza ciaza była perfekcyjna wiec tez ja nic nie podejrzewałam. W tej drugiej ciazy 3 dni po usg połówkowym, ktore było dobre dostałam krwawienia. Pojechałam do szpitala okazało sie ze nie mam szyjki z 3 dni pozniej pękł mi pęcherz a 3tyg pozniej urodziłam. Niestety nie uratowali dzidzi. Zmarła po godzinie.
Wiec no super. Bardzo sie stresuje, bo w sumie to jest dokladnie ten sam czas. Tylko że teraz wiem od początku to sie oszczędzam i w ogole a i tak kicha. Obym już miała ten szew. Żebym mogla chociaz donosić tą ciążę do 30tyg.
Tym razem na szczęście jesteś pod opieką, monitorują sytuację u wszystko musi być dobrze.
Trzymam kciuki !
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja, 11:05
-
Gratulacje 🥰 ale raczej żaden lekarz nie powie na 100%, oni zazwyczaj mówią max 90% 🙈Talto109_ wrote:Trzymam kciuki za wszystkie wizyty i za Ciebie Floristko żeby już wszystko było dobrze 🩷
Ja miałam mocno zajęty weekend w sobotę robiliśmy imprezę gender reveal wraz z moimi urodzinami dla znajomych było 26 osób z czego 8 dzieciaczków 🙈 cały dzień na nogach i o dziwo podołałam. Na ostatnim usg pani doktor dała nam karteczkę z płcią na 85% i okazało się że 🩷 dziewczynka 🥲 przyjaciółka zrobiła tort z odpowiednim środkiem i grę w ‚kółko i krzyżyk’
A w niedzielę rodzinka na urodzinowe ciacho i kawkę wpadła
Dzisiaj mam połówkowe o 18:50 i liczę że już się potwierdzi na 100% płeć
Trzymam kciuki za połówkowe 🍀
Talto109_ lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
O nie, trzymam kciuki i nie puszczam 😥🍀FloristKa wrote:Lecę na zabieg. Szyjka sie otworzyła i pęcherz sie uwypuklił. Trzymajcie kciuki zebym sie obudziła z dzieckiem w brzuchu.
No bo w moim przypadku to by znaczyło, że się skraca szyja ale jak widzicie to i bez tego sie otworzyła 🙃
Bardzo dziwne co jest u Ciebie przyczyną, może niewykryta infekcja? 😔02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Znieczulenie to akurat ta przyjemna część, ono używane jest regularnie, ja się bałam przed punkcją ivf, bo nigdy w życiu nie miałam, a po zabiegu powiedziałam, że chcę jeszcze raz 😅 trzymam mocno kciuki za malucha, niech się nigdzie nie wybiera 🤞🍀 dobrze, że jesteś pod okiem lekarzyFloristKa wrote:Ok 12 powinnam miec zabieg. Obym sie obudziła. Strasznie mnie to przeraża👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
08.06 333g 🩵🧸

-
Florystka, myślę o tobie ciepło i trzymam kciuki!02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
⏸️12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
26.03.26 - 2,77 cm bobaska
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
FloristKa trzymam kciuki.
Talto109_ mój lekarz w poprzedniej ciąży potwierdzał mi płeć przez całą ciąże na 99%, bo znał przypadek, gdzie lekarz się pomylił i było ciekawie
Talto109_ lubi tę wiadomość















