PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Słuchajcie wiele z nas ma kłopot z lecącymi parametrami krwi. Ktoś mi przypomniał, że przecież są komory normobaryczne. Juz w lutym chciałam iść na nockę i teraz się zdecyduje na pewno w ciągu tego tygodnia. Akurat małżonek będzie miał urodziny więc pójdziemy w trójkę i spędzimy fajnie czas. Jak macie gdzieś niedaleko to polecam!
FloristKa lubi tę wiadomość
-
Cześć! Cieszę się, że Wasze bobasy rosną, ten kilogramowy to już kawał dzidziusia! Ja mam podobnie, jak Paulinka - nasza to kruszynka i ciagle mnie to martwi.
Przytulam te z Was, które przeżywają dzień porodu z utraconej ciąży 🫂
Ja właśnie piję smoothie z botwiny, pestek dyni i grejpfruta - nie jestem w stanie inaczej przyjmować buraka niż w koktajlu właśnie.
Byłam wczoraj w lumpie i zrobiłam zakupy życia za 100: 8 par bodziaków - wszystkie nówki - i dwa cudne, robione ręcznie sweterki 🥹
https://zapodaj.net/plik-E5T9btJcZI
snieżka, PaulinKA, Marty.Na, Megmery, Panna_M, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Hehehe coś o tym wiem bo ja jestem w ciąży od 16 lipca do dzisiaj z przerwą 2 miesięcy w czym większość przerwy to był połóg czyli obecnie u mnie 43 tydzień w ciąży a jeszcze 13 przede mną 🙈kleopatr4 wrote:Ja sobie czytałam ostatnio że w procesie mikrochimeryzmu komórki dziecka na stałe pozostają w matce i tak raźniej się zrobiło z tą myślą. Z kolei przy apoptozie związanej z cb te komórki nie są “żywe” i mogły zostać usunięte z organizmu, ale w przypadku późniejszej ciąży te dzieci są już z Wami na zawsze❤️🩹
Tez myślę o terminie z poprzedniej ciąży i jest mi dziwnie, bo wybije ten dzień a mnie zostanie jeszcze miesiąc i będę sobie pewnie psioczyć pod nosem jak ciężko mi się podnieść z łóżka itd🫣 Ja już jestem w ciąży od 30 tygodni i jak myślę że jeszcze kolejne prawie 4 miesiące to😳😳😳 jak???
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Babajaga przesłodkie te sweterki 🩷🩵 ja wczoraj cały dzień poświęciłam też na segregowanie ubranek, które dostałam 😊
no i już mamy nasz fotelik avionaut do odbioru, zdecydowałam się jednak na pixel 3.0 a nie 2.0. Przymierzaliśmy go do auta i jest dobry. A wy dziewczyny decydowałyście się na bazę do fotelika? Słyszałam różne opinie na ten temat jeśli chodzi o bezpieczeństwo. My finalnie kupiliśmy fotelik z bazą, bo wygoda wpinania wygrała
babajagapatrzy, aganieszkam lubią tę wiadomość
👧 31 👨32
09.2025 CB 💔 1cs
Czekamy 💛 10.2026 ⏳ -
Tak, mamy z bazą 360°, sprawdzałam testy bezpieczeństwa i jest ok. Nie wymierzyliśmy do auta, jesteśmy leniwi w zakresie szykowania rzeczy 🫠 mąż będzie mieć chwilę prawdy jak po nas pojedzie. Najwyżej zapniemy pasem.
Ja nadal jestem w proszku jeśli chodzi o wyprawkę. Nie mam weny w ogóle. Mam te bodziaki z lumpa, trochę rzeczy z vinted i torbę body i pajaców po synku kuzynki. Muszę się zmobilizować, ale na razie mam wymówkę, że czekam na komodę 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:28
-
babajagapatrzy wrote:Tak, mamy z bazą 360°, sprawdzałam testy bezpieczeństwa i jest ok. Nie wymierzyliśmy do auta, jesteśmy leniwi w zakresie szykowania rzeczy 🫠 mąż będzie mieć chwilę prawdy jak po nas pojedzie. Najwyżej zapniemy pasem.
Ja nadal jestem w proszku jeśli chodzi o wyprawkę. Nie mam weny w ogóle. Mam te bodziaki z lumpa, trochę rzeczy z vinted i torbę body i pajaców po synku kuzynki. Muszę się zmobilizować, ale na razie mam wymówkę, że czekam na komodę 😅
Też mam wrażenie, że nic nie mam gotowe 🙈 komoda czeka na skręcenie, łóżeczka brak, nie wspominając o gromadzeniu akcesoriów higienicznych. Lipiec będzie intensywny, nie chce zostawiać tego na wrzesień 🙉👧 31 👨32
09.2025 CB 💔 1cs
Czekamy 💛 10.2026 ⏳ -
Ja od soboty dostałam takiego powera, że przyszło z 15 paczek w tym wyprawka apteczna. Komoda też czeka na skręcenie, ciuszki na wypranie ale postawiłam sobie cel by do końca lipca mieć już torbę spakowana. U mnie w otoczeniu akurat dużo historii z porodami w 7 msc więc jakoś mnie to mobilizuje. Na razie nic na to nie zapowiada ale w razie czego nie chce mieć dodatkowego stresu, że nic nie gotowe, a synek się pospieszył na świat.
kleopatr4, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
My wzięliśmy rzeczy od rodziny i jesteśmy w trakcie remontu pokoju (mąż odmówił malowania w tych upałach 😅). Mam fotelik Cybex z bazą, muszę tylko sprawdzić kiedy wygasa jego przydatność, bo tego się obawiam. Do tego wózek z gondolą Venicci, na razie bez spacerówek. Ekstra się go składa i super, że gondola też się składa na płasko. Mamy też dostawkę z Chicco Next to Me, przewijak z Ikei, ale akurat go chyba odpuścimy. Do tego nosidło z BabyBjorn, torba MommyBag z Childhome, karton ubranek z rozmiarów 50-74, karton kocyków+akcesoriów z La Millou i duży karton z pieluchami, ręcznikami i innymi rzeczami. Tych kartonów na razie nawet nie odpakowuję 🫣
Jestem mega wdzięczna, że tyle rzeczy dostaliśmy za darmo, to odciąży sporo nasze wydatki
Niecierpliwa2, PaulinKA, snieżka, kleopatr4, aganieszkam lubią tę wiadomość
👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
08.06 330g 🩵🧸
01.07 660g ☀️

-
Ja na razie jestem w szale wyprzedaży na Vinted. Robię miejsce i bez żalu pozbywam się ton rzeczy. Spakowałam też dwa kartony książek na kiermasz. Mam nadzieję, że to wstęp do wicia gniazda: wyrzucam, żeby mieć miejsce na nowe 🫢
Ninia, właśnie mnie wszystkie historie z wczesnym porodem przerażają w kontekście tego, że jakbym urodziła wcześniej, to nic nie mam 🫢 ale skoczymy po prenatalnych, 20.07 do ikei, kupimy komodę i wtedy zacznę pranie. Rzeczy higienicznych trochę mam, dorzucam do darmowej dostawy w gemini jak kupuję suple.
FloristKa, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
U mnie wicie gniazda chyba już wjechało. Właśnie byłam w PSZOK oddać 6 worów starych ciuchów po pasierbicy , już nie mam siły próbować tego oddać. Jedyne co mi się pociesza, że Pan powiedział że zaraz zadzwoni po kogoś i ktoś jeszcze te nasze ciuchy przebierze więc pewnie część znajdzie nowe życie.
Niecierpliwa2, kleopatr4, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Hej dziewczyny, ostatnio robiłam morfologię i generalnie wszystko niby fajnie, wręcz badania idealnie z wyjątkiem ferrytyny 🧐🤨 lekarz zapisał mi żelazo na receptę, a ja dodatkowo wdrożyłam zmiany w diecie (koktajle zielone itp.)
Noi tu pojawia się problem - nie wiem czy to wina temp czy czego, ale dostałam takich problemów gastrycznych, że nie wiem czy do szpitala nie podjechać… Leje się ze mnie, a brzuch pulsuje… czuję oczywiście ruchy małej ale co tu robić? Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji? -
Sawka8 wrote:Hej dziewczyny, ostatnio robiłam morfologię i generalnie wszystko niby fajnie, wręcz badania idealnie z wyjątkiem ferrytyny 🧐🤨 lekarz zapisał mi żelazo na receptę, a ja dodatkowo wdrożyłam zmiany w diecie (koktajle zielone itp.)
Noi tu pojawia się problem - nie wiem czy to wina temp czy czego, ale dostałam takich problemów gastrycznych, że nie wiem czy do szpitala nie podjechać… Leje się ze mnie, a brzuch pulsuje… czuję oczywiście ruchy małej ale co tu robić? Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji?
Absolutnie nie chcę Cię straszyć, ale ja z tego powodu właśnie unikam zielonych warzyw paczkowanych, że boję się zatruć. Jeżeli robisz te koktajle np. ze szpinaku z paczki, to mógł być jakiś nadpsuty. Ja bym dla pewności pojechała do lekarza/szpitala. Może zlecą jakieś badania, możliwe, że dorzucą kroplówkę, żebyś się nie odwodniła. Trzymam kciuki, żeby to nie było nic poważnego ❤️ Czasem też organizm gwałtownie reaguje na zmiany w diecie, ale chyba lepiej sprawdzić.
kleopatr4, Sawka8 lubią tę wiadomość
-
Sawka8 wrote:Hej dziewczyny, ostatnio robiłam morfologię i generalnie wszystko niby fajnie, wręcz badania idealnie z wyjątkiem ferrytyny 🧐🤨 lekarz zapisał mi żelazo na receptę, a ja dodatkowo wdrożyłam zmiany w diecie (koktajle zielone itp.)
Noi tu pojawia się problem - nie wiem czy to wina temp czy czego, ale dostałam takich problemów gastrycznych, że nie wiem czy do szpitala nie podjechać… Leje się ze mnie, a brzuch pulsuje… czuję oczywiście ruchy małej ale co tu robić? Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji?
Ogólnie to żelazo może wywoływać problemy gastryczne, ale jak coś Cie niepokoi to zawsze możesz jechać do szpitala -
snieżka wrote:Ogólnie to żelazo może wywoływać problemy gastryczne, ale jak coś Cie niepokoi to zawsze możesz jechać do szpitala
Właśnie zastanawiam się czy biegunkę/wymioty też, bo głównie o zaparciach i bólach brzucha czytałam.
Ninia lubi tę wiadomość
-
Hej
Aktualizacja po diabetologu. Dostałam zlecenie na libre za dwa tyg mam.sie stawić i sie okaze co z tymi wynikami. Wykupiłam sobie dietę od Chodakowskiej, zeby ulżyć sobie w układaniu posiłków. Jakbym miała mało stresu to jeszcze ta cukrzyca 😅.
Ja wyprawki nadal nie mam pewnie zacznę w sierpniu choć troche. Ale tak na prawdę.. wszystko da sie kupic na miejscu, gdyby wystąpiła taka potrzeba . Co prawda wtedy mamy tez troche ograniczony wybór, no ale da sie.
Sawka8 jak czujesz. Ja bym poczekała dzien /dwa jesli by sie utrzymywało to bym wtedy dopiero pojechałabym chyba na sor. -
Dziewczyny, a jak macie z tymi skurczami Braxtona- Hicksa? Często je macie? Ile dziennie?
Mi ogólnie zdarzyły się parę razy około 18 tygodnia ciąży, potem długo nic, a dzisiaj od rana parokrotnie. Nie wiem o co chodzi, nic mnie nie boli, nic się specjalnego nie dzieje, ale dziwne jest dla mnie to, że nie było ich wcale, a dzisiaj się tak pojawiają. Chyba napiszę maila do lekarza prowadzącego. Początkowo pomyślałam, że to może kwestia zmniejszenia dawki cyclogestu, ale zmniejszyłam ją już 2 tygodnie temu. Dziwne to jest. Dajcie znać, co myślicie i jak same macie;(
02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
⏸️12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
26.03.26 - 2,77 cm bobaska
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
Ja też słyszałam o zaparciach w kontekście żelaza. Lepiej podjechać i sprawdzić niż się zamartwiać. Trzymam kciuki, aby wszystko wróciło do normy!
Co do wicia gniazda to u mnie właśnie etap odgracania przestrzeni ☺️. Z wyprawki nie mam nic, oprócz pampersów z promocji, które chyba Paulinka kiedyś poleciła 🤣. Zabieram się za to wszystko od połowy lipca, na razie jeszcze muszę jak najwięcej ogarnąć i wyrzucić/sprzedac/oddać to, co niepotrzebne.
babajagapatrzy, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Megmery wrote:Dziewczyny, a jak macie z tymi skurczami Braxtona- Hicksa? Często je macie? Ile dziennie?
Mi ogólnie zdarzyły się parę razy około 18 tygodnia ciąży, potem długo nic, a dzisiaj od rana parokrotnie. Nie wiem o co chodzi, nic mnie nie boli, nic się specjalnego nie dzieje, ale dziwne jest dla mnie to, że nie było ich wcale, a dzisiaj się tak pojawiają. Chyba napiszę maila do lekarza prowadzącego. Początkowo pomyślałam, że to może kwestia zmniejszenia dawki cyclogestu, ale zmniejszyłam ją już 2 tygodnie temu. Dziwne to jest. Dajcie znać, co myślicie i jak same macie;(
Ja chyba nie miałam, a jak one się objawiają?









