PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
@frena, kilo miłości, cudnie! ❤️🌸
Do luteiny nie używałam aplikatora. Luteina jest dość "tępa" wiec związałam [EDIT oczywiscie mialo byc- zwilżalam, durny slownik 😅] sobie tabletkę i dopiero wkładałam. Chyba ze jestes teraz mocno nawilżona to powinno pójść i bez tego.
Uwaga bo luteina moze podrażniać i jakby Ci sie działy jakies sprawy wyglądające na infekcje to pros o zmianę na utrogestan albo cyclogest.
W ogole to szyjka po 25tc ma prawo sie skracać, to juz jest fizjologiczne. Zatem spokojnie, choc dobrze ze lekarz czujny i baczy na takie zmiany ktore zachodzą z wizyty na wizytę. Obserwuj sie, i oszczędzaj na ile da sie w tym wizytowym trybie 🤭
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca, 18:26
Frena, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
PaulinKA wrote:@frena, kilo miłości, cudnie! ❤️🌸
Do luteiny nie używałam aplikatora. Luteina jest dość "tępa" wiec związałam sobie tabletkę i dopiero wkładałam. Chyba ze jestes teraz mocno nawilżona to powinno pójść i bez tego.
Uwaga bo luteina moze podrażniać i jakby Ci sie działy jakies sprawy wyglądające na infekcje to pros o zmianę na utrogestan albo cyclogest.
W ogole to szyjka po 25tc ma prawo sie skracać, to juz jest fizjologiczne. Zatem spokojnie, choc dobrze ze lekarz czujny i baczy na takie zmiany ktore zachodzą z wizyty na wizytę. Obserwuj sie, i oszczędzaj na ile da sie w tym wizytowym trybie 🤭
O kurcze, to ja się już boję jaką długość będzie miała moja szyjka po 25 tc, skoro teraz już na progesteronie mam w granicach 2,6-3 cm 😅 Tyle dobrze, że ja w sumie cały czas miałam długość niewiele większą niż 3 cm, więc jakiś gwałtownych spadków nie ma. Tylko trochę niepokoi mnie, że kontrolę szyjki będę miała dopiero za miesiąc
Najczęściej chodziłam na wizyty co 3 tygodnie, ale moja ginekolog ma urlop. Mówiła tylko, że jakbym miała jakieś objawy skracania się szyjki (ból brzucha, ciągnięcie) to żebym poszła do innego lekarza.
-
snieżka wrote:O kurcze, to ja się już boję jaką długość będzie miała moja szyjka po 25 tc, skoro teraz już na progesteronie mam w granicach 2,6-3 cm 😅 Tyle dobrze, że ja w sumie cały czas miałam długość niewiele większą niż 3 cm, więc jakiś gwałtownych spadków nie ma. Tylko trochę niepokoi mnie, że kontrolę szyjki będę miała dopiero za miesiąc
Najczęściej chodziłam na wizyty co 3 tygodnie, ale moja ginekolog ma urlop. Mówiła tylko, że jakbym miała jakieś objawy skracania się szyjki (ból brzucha, ciągnięcie) to żebym poszła do innego lekarza.
Śnieżko, czyli masz tak jak ja - w sumie całą ciążę mam niewiele ponad 3 cm, ma maxie 3,4 cm
snieżka lubi tę wiadomość
👧 31 👨32
09.2025 CB 💔 1cs
Czekamy 💛 10.2026 ⏳ -
Ja ostatnio czyli prawie miesiąc temu miałam 3,6 cm i wg mojego lekarza to spoko. Cały czas zaleca aktywność fizyczna minimum 150 minut tygodniowo, ćwiczę 4-5 razy w tygodniu, nie tylko na zajęciach dla kobiet w ciąży, współżyję 2 razy w tygodniu. Teraz na wyjeździe pływałam w morzu. Nie wiem jakoś tak mam w tej ciąży, że się bardzo nie przejmuję. Kontrole mam w piątek, to będą 4 tygodnie od ostatniej wizyty i następną już mam umówioną za 3,5 tygodnia. Nie wiem skąd u mnie tyle luzu w tym wszystkim.
kleopatr4, PaulinKA lubią tę wiadomość
-
Ninia wrote:Ja ostatnio czyli prawie miesiąc temu miałam 3,6 cm i wg mojego lekarza to spoko. Cały czas zaleca aktywność fizyczna minimum 150 minut tygodniowo, ćwiczę 4-5 razy w tygodniu, nie tylko na zajęciach dla kobiet w ciąży, współżyję 2 razy w tygodniu. Teraz na wyjeździe pływałam w morzu. Nie wiem jakoś tak mam w tej ciąży, że się bardzo nie przejmuję. Kontrole mam w piątek, to będą 4 tygodnie od ostatniej wizyty i następną już mam umówioną za 3,5 tygodnia. Nie wiem skąd u mnie tyle luzu w tym wszystkim.
Ale 3,6 cm naprawdę brzmi dobrze, więc spokojnie możesz robić te wszystkie aktywności. Ja przy szyjce ok. 3 cm też ćwiczyłam na zajęciach jogi. Planuję też chodzić na gimnastykę ze szkoły rodzenia. Lekarz nawet przy tym pomiarze 2,65 nie mówił nic, żeby ograniczyć aktywność tylko, żeby zgłosić się na wizytę jakbym miała jakieś niepokojące odczucia, bóle. Chociaż nie ukrywam, że trochę mnie to stresuje, zwłaszcza, że zbliża się planowany termin porodu z mojej pierwszej ciąży
-
Śnieżka musisz przetrwać ten dzień tak jak dla Ciebie będzie najbardziej komfortowo, u mnie to był 6.04. Uroniłam łezkę i starałam się skupić na obecnej ciąży. Chociaż nie powiem teraz jak byłam nad morzem to chodziłam w pewne miejsca, gdzie spacerowałam w poprzedniej ciąży i opowiadałam synkowi, że tutaj też byłam z jego siostrą i też kilka łez poleciało. U mnie największy mindfuck to jak zacznę rozkminić, że gdyby ona nie umarła to by go nie było ale staram się szybko urywać takie myśli. Musimy z tym jakoś żyć… ale rana zawsze zostaje.
snieżka, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny i masz Ci babo placek. Robiłam morfologię i mocz. Hemoglobina 11,8 - norma od 12-16
Badanie moczu leukocyty wyszły mi 7 a norma od 0-5 czyli infekcja dróg moczowych. Nic mnie nie szczypie nic nie piecze. Oszaleć idzie.
Miałyście coś podobnego. Wizyta dopiero w piątek teraz nie wiem co zrobić. Nie wiem czy robić posiew moczu czy poczekać do wizyty bo wynik nie zdąży spłynąć.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca, 20:05
Starania od 01/23
AP-K- 03/2024
09/23 -IUI -❌
01/24 - FET (AZ)-❌
09/24 - FET (AZ)- ❌
10/24 - FET (AZ) - ❌
03/25 - FET (AZ) - ❌
01/26 - ET - (KD) ❤️🍀
6 komórek - 3.1.1❄️ 2.1.2❄️ mrozaczek 🤗
Ona: IO, endo, KIR Bx, amh - 0,52
cross match - 22,4%
allo mlr - 26,7%
Mikrobiom macicy - ✅
On: nasienie ✅ kariotyp ✅
1 Prenatalne ryzyka niskie prawdopodobnie 💙
Połówkowe 💙 - 480 gram
3 Prenatalne 💙 - 1700 gram

-
Śnieżka, rozumiem Cię 🫂 są takie daty, które są trudne z różnych względów, też tak mam. W kwietniu to była data straty synka, i to był 26 tc, czyli ten tydzień, co mam teraz w obecnej ciąży. No i jeszcze dzisiaj ta szyjka i cukrzyca, to głowa świruje. Tylko że wtedy to Maluch był chory, a u mnie wszystko było w porządku, więc powtarzam sobie, że to są całkiem inne sytuacje. Ale i tak to trudne po prostu i nic tego nie zmieni.
snieżka, Niecierpliwa2 lubią tę wiadomość
-
Ninia wrote:A na badaniu ogólnym nie ma info czy są bakterie i w jakiej ilości?
Nablonki płaskie - dość liczne
Leukocyty 7 - norma 0-5
Erytrocyty świeże 4 - norma 0-5
Pasma śluzu - pojedyncze
Bakterie - liczne w preparacie
Tylko tyle informacji podali.Starania od 01/23
AP-K- 03/2024
09/23 -IUI -❌
01/24 - FET (AZ)-❌
09/24 - FET (AZ)- ❌
10/24 - FET (AZ) - ❌
03/25 - FET (AZ) - ❌
01/26 - ET - (KD) ❤️🍀
6 komórek - 3.1.1❄️ 2.1.2❄️ mrozaczek 🤗
Ona: IO, endo, KIR Bx, amh - 0,52
cross match - 22,4%
allo mlr - 26,7%
Mikrobiom macicy - ✅
On: nasienie ✅ kariotyp ✅
1 Prenatalne ryzyka niskie prawdopodobnie 💙
Połówkowe 💙 - 480 gram
3 Prenatalne 💙 - 1700 gram

-
Frena wrote:Ja też już po wizycie. Córcia waży prawie 1kg i jest w 53 percentylu więc to cieszy ❤️ ale niestety dołączam do dziewczyn martwiących się szyjkami. Do tej pory bylo tak 30-40 mm w zależności od pomiarów, a dzisiaj 22 mm 😕 akurat mała główkę miała przy samej szyjce i dokladnie sama widziałam że coś na krótką wygląda, jeszcze zanim pani dr powiedziała 😕 za tydzień kontrola, zakaz współżycia, zajęć grupowych dla kobiet w ciąży też i dostałam na noc luteinę 200 mg dopochwowo z jakimś dziwnym aplikatorem. Nigdy tego nie brałam, macie jakieś tipy żeby to dobrze zaaplikować
Aplikuj normalnie palcem. Aplikator może mocniej podrażnić i wywołać np plamienie -
Ja bym jutro rano zrobiła posiew, przy odrobinie szczęścia będzie wynik na piątek, a jak nie do doślesz lekarzowi i Ci wystawi receptę, jeżeli będzie potrzeba.Kingus 1 wrote:Nablonki płaskie - dość liczne
Leukocyty 7 - norma 0-5
Erytrocyty świeże 4 - norma 0-5
Pasma śluzu - pojedyncze
Bakterie - liczne w preparacie
Tylko tyle informacji podali.
Niecierpliwa2, Kingus 1 lubią tę wiadomość
-
Liczysz już od wagi spadkowej, bo w życiu nie nadrobisz w tak krótkim czasie, tyle ile powinnaś 🙈Panna_M wrote:Właśnie różnica jest taka w drugim trymestrze, że pomagają, ale złapało mnie to złe samopoczucie w nocy gdy przez upał nie mogłam spać, ból w klatce i jakby głodowe ssanie, wypiłam trochę rumianku i usnęłam. Rano połknęłam leki i też chyba przespałam odpowiedni moment na śniadanie 😖 tak to sobie tłumaczę…
Długo walczę o to normalnie jedzenie, boję się, że szkodzę maluszkowi. Chociaż wagę odrobiłam, a nawet mam plus 0,5 kg. Też nie wiem jak to liczyć- jeśli schudłam od początku 7kg a teraz już odbiłam to znaczy, że przytyłam 7,5kg czy dopiero 0,5 kg?
Ja schudłam jakieś 6kg, od wagi spadkowej mam na plusie 8kg. Także myślę, że nieźle mi idzie 😁 ale najwięcej przytyłam po 20tc, jak już te mdłości są znacznie lżejsze. Ale muszę brać Bonjeste, inaczej znowu wymiotuje 🙈
Nie szkodzisz maluszkowi, on wyciągnie z Ciebie co najlepsze, po prostu Ty będziesz miała niedobory i będziesz się źle czuła 😥
W poprzedniej ciąży też dużo wymiotowałam, do porodu byłam na Bonjesta i urodziłam zdrowego, silnego chłopca 😁 w pierwszej ciąży też się bałam, że szkodzę dziecku, bo prawie nic nie jadłam i nie lykalam suplementów (przez wymioty) i dziecko też zdrowe. W drugiej ciąży nie wymiotowałam 🙈 nie wiem czemu 😅02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Będzie się obracać tysiąc razy 😁 moje dzieci się obróciły głową w dół dopiero w okolicach 35tcBlossomka wrote:Cześć! Jestem po wizycie kontrolnej sprawdzającej przyrost dzidziusia po 2 tyg, wszystko jest książkowo 🥹. Waży 734g! Jest w 50 percentylu i dzisiaj pięknie się pokazał, nawet mam zdj buzi ❤️. Jestem bardzo zadowolona i pewnie mogę odetchnąć na chwilę, bo zaraz znów coś sobie znajdę do martwienia się 🤭.
Zmienił swoje położenie z główkowego na pośladkowe… jestem zielona w temacie - powinien się przekręcić do porodu naturalnego?
Blossomka, kleopatr4 lubią tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Ja zaczynam od Pampers Premium Care rozmiar 0. Mam dzieci w okolicach 3kg i mega chude, więc w rozmiarze 1 mi pływały. Ale bardzo szybko przeszliśmy na 1 jak troszkę podrosły.Kingus 1 wrote:Dziewczyny czy Wy mi poradzicie jakie kupujecie pampersy w ramach wyprawki do szpitala bo nie wiem jaki rozmiar albo firma.
Kupię do domu też Dada rozmiar 1 (są mniejsze od Pampers 1).02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Ja właśnie parę dni temu kupiłam Bambo Nature 1, one są na 2-4 kg, około 50 sztuk i jedną paczkę 3-6 kg jakby dzidzia zrobiła psikusa i była duża. Więcej nie kupowałam bo jak się nie sprawdza to będę to innego próbować.Kingus 1 wrote:Dziewczyny czy Wy mi poradzicie jakie kupujecie pampersy w ramach wyprawki do szpitala bo nie wiem jaki rozmiar albo firma.
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
Ja jeszcze pampersów w ogóle nie kupowałam, ale też nie planuję gromadzić zapasów, pewnie i tak będziemy zamawiali głównie przez internet, to dostawa powinna być szybciutko w razie czego

Robię dzisiaj krzywą, miałam swoją glukozę cytrynową i okazała się dużo "smaczniejsza" niż zakładałam 😅 Siedzenie 2h będzie gorsze niż to picie 🤭 Z palca miałam tylko 71, jestem ciekawa jaki będzie całościowy wynik.
aganieszkam lubi tę wiadomość
-
Ja sobie czytałam ostatnio że w procesie mikrochimeryzmu komórki dziecka na stałe pozostają w matce i tak raźniej się zrobiło z tą myślą. Z kolei przy apoptozie związanej z cb te komórki nie są “żywe” i mogły zostać usunięte z organizmu, ale w przypadku późniejszej ciąży te dzieci są już z Wami na zawsze❤️🩹Ninia wrote:Śnieżka musisz przetrwać ten dzień tak jak dla Ciebie będzie najbardziej komfortowo, u mnie to był 6.04. Uroniłam łezkę i starałam się skupić na obecnej ciąży. Chociaż nie powiem teraz jak byłam nad morzem to chodziłam w pewne miejsca, gdzie spacerowałam w poprzedniej ciąży i opowiadałam synkowi, że tutaj też byłam z jego siostrą i też kilka łez poleciało. U mnie największy mindfuck to jak zacznę rozkminić, że gdyby ona nie umarła to by go nie było ale staram się szybko urywać takie myśli. Musimy z tym jakoś żyć… ale rana zawsze zostaje.
Tez myślę o terminie z poprzedniej ciąży i jest mi dziwnie, bo wybije ten dzień a mnie zostanie jeszcze miesiąc i będę sobie pewnie psioczyć pod nosem jak ciężko mi się podnieść z łóżka itd🫣 Ja już jestem w ciąży od 30 tygodni i jak myślę że jeszcze kolejne prawie 4 miesiące to😳😳😳 jak??? -
Niecierpliwa2 wrote:Ja jeszcze pampersów w ogóle nie kupowałam, ale też nie planuję gromadzić zapasów, pewnie i tak będziemy zamawiali głównie przez internet, to dostawa powinna być szybciutko w razie czego

Robię dzisiaj krzywą, miałam swoją glukozę cytrynową i okazała się dużo "smaczniejsza" niż zakładałam 😅 Siedzenie 2h będzie gorsze niż to picie 🤭 Z palca miałam tylko 71, jestem ciekawa jaki będzie całościowy wynik.
Kciuki by szybko zleciało ☺️🤞 dla mnie też to siedzenie było gorsze niż sam roztwór od picia 😁
U mnie glukometr pokazał glukozę sporo wyższa niż wyszła finalnie w badaniu z krwi 🫣 ale stresa miałam jak czekałam na wyniki 🙈
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
👩+👦+🐶
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C, i S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, PRL, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, inhibina B
I IVF
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET 4.1.1 (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET 3.1.1 (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - zdrowa 🩷; 12+6: I prenatalne: 7,4 cm; 19+6: II prenatalne: 320 g 💖











