Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
Odpowiedz

PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚

Oceń ten wątek:
  • Niecierpliwa2 Autorytet
    Postów: 457 386

    Wysłany: 9 lipca, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megmery wrote:
    Ja nie mam żadnych objawów hipoglikemii, nic mną nie telepie, mam energię itp. Faktycznie już na początku ciąży miałam glukozę na czczo 74, podejrzewam że wzrosła mi bardzo insulina i stąd te wyniki. Jedyne co, to właśnie tak od drugiego trymestru bardzo bardzo mnie ciągnie do słodyczy. Staram się hamować, ale wychodzi to różnie. Przed ciążą wyrównałam insulinę i nie jadłam w ogóle słodyczy, już miałam taki stan, w którym mnie w ogóle nie ciągnęło! Zobaczymy co powie lekarz, w sumie z czystej ciekawości założyłabym ten sensor na dwa tygodnie.

    To u mnie podobnie, czasem jestem zdenerwowana jak jestem głodna, ale to chyba w normie 😀 żadnego kołatania, drżenia, itd. Też przez chwilę o tym myślałam, że z ciekawości mogłabym założyć, ale nie lubię się z igłami, więc trochę mnie to zniechęca. Nie wiem na ile ten sensor czuć tak na ramieniu na co dzień?

    preg.png
  • Frena Przyjaciółka
    Postów: 99 150

    Wysłany: 9 lipca, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FloristKa wrote:
    No właśnie w sumie nie wiem. Powiedziała, że jak mialam pierwsza cc to teraz pewnie tez, ale wydaje mi sie ze u mnie pewnie zdejmą szwy i pójdzie samo 🤣

    Ok, myślałam że coś konkretnego 🙂 ja się zaczęłam zastanawiać, czy jak mam teraz zalecony "oszczędny tryb życia" i nie mogę chodzić na gimnastykę, tylko ewentualnie spacery i cos tam w domu lekkiego, to czy w ogóle będę miała siłę urodzić naturalnie. To jednak mega wysiłek i myślałam że jeszcze uda mi się popracować nad tym.

    '91 + '90

    01.2026 ⏸️
    preg.png

    04.2025 👼🏼26 tc.
  • Blossomka Ekspertka
    Postów: 245 399

    Wysłany: 9 lipca, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PaulinKA wrote:
    U mnie po wizycie jest super, mamy 1100g na liczniku!💪💪💪

    Z 8 percentyla ulokowalismy sie w 22 i oby szło to sobie powolutku w tę stronę:)) poza tym wszystko dobrze, pani dr zadowolona wiec ja rowniez :) tylko cisnienie niziutkie i mam pic dwie kawki dziennie😁🥰

    Super! Bardzo się cieszę, to jesteś uspokojona ❤️. Kilogram bobaska, rety! Ciekawe czy u mnie się już do tego zbliżymy, wizyta we wtorek.
    Robiłam dzisiaj podstawowe badania i wszystko ok, ale niezbyt mi podskoczyła hemoglobina po żelazie, w sumie to o 0,6 jeszcze spadla, więc ciekawa jestem jaka będzie rekomendacja. Na razie mam 11,1.

    PaulinKA lubi tę wiadomość

    Starania od 10.2024 🦸‍♀️🦸

    8.02 🟰
    10.02 beta hcg 433, prog 41.77
    12.02 beta hcg 1137, próg 44,6 🥹
    9.04 USG prenatalne ✅
    29.04 felia ✅🩵
    28.5 II USG prenatalne ✅

    preg.png
  • Niecierpliwa2 Autorytet
    Postów: 457 386

    Wysłany: 9 lipca, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blossomka wrote:
    Super! Bardzo się cieszę, to jesteś uspokojona ❤️. Kilogram bobaska, rety! Ciekawe czy u mnie się już do tego zbliżymy, wizyta we wtorek.
    Robiłam dzisiaj podstawowe badania i wszystko ok, ale niezbyt mi podskoczyła hemoglobina po żelazie, w sumie to o 0,6 jeszcze spadla, więc ciekawa jestem jaka będzie rekomendacja. Na razie mam 11,1.

    Moja lekarka mówiła, że to niestety bardzo wolno rośnie :/ Kazała mi nawet ferrytyny nie badać na następną wizytę tylko dopiero za 8 tygodni.

    preg.png
  • PaulinKA Autorytet
    Postów: 3329 8871

    Wysłany: 9 lipca, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frena wrote:
    Ok, myślałam że coś konkretnego 🙂 ja się zaczęłam zastanawiać, czy jak mam teraz zalecony "oszczędny tryb życia" i nie mogę chodzić na gimnastykę, tylko ewentualnie spacery i cos tam w domu lekkiego, to czy w ogóle będę miała siłę urodzić naturalnie. To jednak mega wysiłek i myślałam że jeszcze uda mi się popracować nad tym.

    Kochana w szkole rodzenia mówili ze nawet jak ktos ma zalecony reżim aktywnosci to ze cwiczenia oddechowe, z gwizdkiem, oddechem przeponowym zawsze można robic i ze to tak na prawde jest najważniejsza sprawa!

    Zawsze możesz rodzic na boczku co jest pozycja wertykalna a wymaga duzo mniej sily niz np w kucki. Albo w wodzie jesli masz szpital z taką opcją.

    A teraz przy porodach czesto dziecko trzeba "wydychac" a nie wyprzeć co tez jest innym nakładem energii... zatem jesli zalezy Ci na porodzie SN i nie ma przeciwskazań- to rob co mozesz w swojej sytuacji by sie do niego jak najlepiej przygotowac 🍀 zeby miec czyste sumienie względem siebie ze zrobilas co w twojej mocy :))


    Ja w tym tygodniu mialam tez badania okulistyczne jak Kingus tylko mi zależało z kolei na opinii ze moge rodzic naturalnie, na szczęście mimo korekcji laserowej- rogówka odpowiednio gruba, cisnienie ok, brak odklejenia czegoś tam, mam wpis w karcie ciazy ze moge rodzic SN 💪

    Blossomka, niecierpliwa- tez mam ferrytyne zlecona dopiero po 7/8 tyg od wdrożenia zelaza. Grunt to bysmy sie wysycily przed porodem bo to duza utrata krwi i potem nakłady na laktacje itd. Dobrze ze reagujemy wczesnie🌸

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lipca, 16:59

    Frena, snieżka, Niecierpliwa2, kleopatr4 lubią tę wiadomość

    ⏳️1.2024
    🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR

    2026🙏
    preg.png

    "Zes*am się, a nie dam się."
  • Ninia Autorytet
    Postów: 1003 1314

    Wysłany: 9 lipca, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Niecierpliwa sensor nie ma takiej prawdziwej igły tylko taki mega cienki drucik. Bez aplikatora nie jesteś w stanie tego wbić w nic bo się wygina we wszystkie strony ( wiem bo kiedyś zepsułam przypadkiem aplikator i nie ma szans by samemu wbić tą igiełkę w skórę bo jest za cienka i mięciutka). Założenie sensora nic nie boli, a jak już się go ma to też nic nie czuć. Jak się zdejmuje to nawet nie ma kropelki krwi po tym wkłuciu. Bardziej zostaje ślad od tego plastra co trzyma sensor.

    Ja też walczę z żelazem i hemoglobiną. Mi też lekarz powiedział bym ferrytyny nie robiła bo na razie szkoda kasy, a jak hemoglobina nie wzrośnie to czeka mnie pod koniec miesiąca wlew z żelaza. Bo na razie, pomimo żelaza na receptę , hemo wciąż spada 🙁

    Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotypy ✅
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs
    03.2026 Panorama ok, czekamy na zdrowego 🩵

    preg.png
  • Frena Przyjaciółka
    Postów: 99 150

    Wysłany: 9 lipca, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PaulinKA wrote:
    Kochana w szkole rodzenia mówili ze nawet jak ktos ma zalecony reżim aktywnosci to ze cwiczenia oddechowe, z gwizdkiem, oddechem przeponowym zawsze można robic i ze to tak na prawde jest najważniejsza sprawa!

    Zawsze możesz rodzic na boczku co jest pozycja wertykalna a wymaga duzo mniej sily niz np w kucki. Albo w wodzie jesli masz szpital z taką opcją.

    A teraz przy porodach czesto dziecko trzeba "wydychac" a nie wyprzeć co tez jest innym nakładem energii... zatem jesli zalezy Ci na porodzie SN i nie ma przeciwskazań- to rob co mozesz w swojej sytuacji by sie do niego jak najlepiej przygotowac 🍀 zeby miec czyste sumienie względem siebie ze zrobilas co w twojej mocy :))

    Właśnie chyba sobie kupię ten gwizdek i już będę po trochu ćwiczyć, fizjoterapeutka bardzo chwaliła. Mówiła, że niestety dużo kobiet "zapomina" tego prawidłowego oddychania podczas porodu bo stres, wgrane przez lata jednak inne wzorce itd, a gwizdek dużo ułatwia :)

    Mam nadzieję, że nawet jak lekko i krótko poćwiczę ale codziennie, to i tak może mieć dobry skutek :)
    Ferrytynę jutro badam po prawie 8 tygodniach suplementacji żelaza, zobaczymy. W morfologii hemoglobina i erytrocyty się trzymają lekko pod kreską.

    A czy któraś z Was robiła lipidogram w ciąży? Standardowo się raczej nie robi, ale dziś byłam na wizycie cukrzycowej w szpitalu i mi zlecili. No wynik lekko mnie zszokował, nie powiem (przy czym nie byłam na czczo bo nie kazali być):
    Cholesterol całkowity 318 mg/dL
    HDL 87 mg/dl
    Triglicerydy 189 mg/dL
    LDL-wyliczany 196,24 mg/dL
    Nie-HDL 231,10 mg/dL

    Chat mówi, że to normalnie w II i III trymestrze bo zwiększa się produkcja cholesterolu (hormony płciowe powstają z cholesterolu, jest potrzebny do budowy błon komórkowych, układu nerwowego i mózgu dziecka) no ale trochę szok te liczby. Wiecie, to się kojarzy że miażdżyca, nadwaga, otyłość i ogólnie zły styl życia i jakoś się to kłóci z ciążą, no bo przecież dbam o siebie. I przed ciążą nadwagi nie miałam jak coś xD

    '91 + '90

    01.2026 ⏸️
    preg.png

    04.2025 👼🏼26 tc.
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11508 9737

    Wysłany: 9 lipca, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megmery wrote:
    My jeśli chodzi o dostawke, to dostaniemy od znajomych używaną, taką która będzie na tym samym poziomie co nasze łóżko. Inni znajomi też mówili, że mogą nam oddać łóżeczko turystyczne, więc może to będzie takie dodatkowe łóżeczko. Zobaczymy ;)

    Miałam dziś krzywą cukrową i wyniki mam … dziwne. Po pierwsze nie jestem pewna czy czegoś nie pomylili, bo część badania brałam z pakietu, a do 1 punktu dopłacałam. Przez to trochę niejasne jest dla mnie który punkt jest który i czy przypadkiem ten po godzinie nie jest zdublowany, a ten ostatni nie został zbadany mimo pobrania. Ale jeśli nic nie jest pomylone, to wyniki prezentują się następująco:

    Na czczo: 60
    Po godzinie: 90
    Po dwóch: 87

    Wizytę mam dopiero w poniedziałek, więc do tego czasu będę chyba czytać o hipoglikemii xd Co myślicie? Ja pewnie będę chciała sobie założyć sensor na 2 tygodnie.
    Ja też miewam epizody hipoglikemii. Trzeba pilnować, żeby odstępy między posiłkami nie były za długie i nie ograniczyć cukry proste (po nich jest szybki i gwałtowny spadek glikemii )

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11508 9737

    Wysłany: 9 lipca, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa2 wrote:
    Miałam bardzo podobne wyniki (chyba 66, 90, 83) i nadal nie wiem co o nich myśleć szczerze mówiąc 😅 Lekarka na wizycie powiedziała, że mam sobie poczytać o diecie i jeść coś przed spaniem, żeby nie było takiego spadku w nocy. Ale ogólnie jej zdaniem nie ma powodów do niepokoju, jeżeli nie mam objawów hipoglikemii. Ja oczywiście trochę się wystraszyłam, ale rzeczywiście jak pracowałam to mogłam mieć zbyt długie przerwy między posiłkami. Teraz jem więcej białka i częstsze posiłki. Za tydzień mam zamiar zrobić jeszcze glukozę i insulinę na czczo i pójść z tym do internistki z pakietu, bo mam bardzo fajną i rzeczową. Jeśli też powie, że nie trzeba nic z tym robić, to nie będę drążyła, jeżeli skieruje mnie do diabetologa, to pewnie sensor zalecą. Z tego, co czytałam niektóre kobiety mają obniżony cukier w ciąży i rzeczywiście jak odgrzebałam wyniki sprzed miesiąca i początku ciąży to na czczo miałam niewiele ponad 70 zwykle. Daj znać, co Tobie powie lekarz 😊
    Tylko insuliny nie ma co badać w ciąży, bo fizjologicznie jest jej więcej. Dużo kobiet ma hipoglikemię w ciąży.

    Niecierpliwa2, PaulinKA lubią tę wiadomość

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11508 9737

    Wysłany: 9 lipca, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megmery wrote:
    Ja nie mam żadnych objawów hipoglikemii, nic mną nie telepie, mam energię itp. Faktycznie już na początku ciąży miałam glukozę na czczo 74, podejrzewam że wzrosła mi bardzo insulina i stąd te wyniki. Jedyne co, to właśnie tak od drugiego trymestru bardzo bardzo mnie ciągnie do słodyczy. Staram się hamować, ale wychodzi to różnie. Przed ciążą wyrównałam insulinę i nie jadłam w ogóle słodyczy, już miałam taki stan, w którym mnie w ogóle nie ciągnęło! Zobaczymy co powie lekarz, w sumie z czystej ciekawości założyłabym ten sensor na dwa tygodnie.
    Najlepiej w takim przypadku mierzyć cukier na czczo glukometrem, żeby sprawdzić czy dieta jest ok. Warto w takim przypadku zjadać mały posiłek chwilę przed snem z niskim IG.

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11508 9737

    Wysłany: 9 lipca, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa2 wrote:
    To u mnie podobnie, czasem jestem zdenerwowana jak jestem głodna, ale to chyba w normie 😀 żadnego kołatania, drżenia, itd. Też przez chwilę o tym myślałam, że z ciekawości mogłabym założyć, ale nie lubię się z igłami, więc trochę mnie to zniechęca. Nie wiem na ile ten sensor czuć tak na ramieniu na co dzień?
    Idzie się przyzwyczaić. Ja w pierwszy dzień go cały czas czułam , a potem spoko. Jeszcze zaklejamy go plastrem ochronnym, żeby go nie zerwać. Zdarza mi się o nim zapomnieć i zahaczam o niego przy ubieraniu 🙈

    Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11508 9737

    Wysłany: 9 lipca, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do ćwiczeń w ciąży to fizjo mi pokazała fajne ćwiczenia w leżeniu na plecach na poprawę krążenia i mięśnie dna miednicy. Więc na pewno są bezpieczne.
    Niestety mam osłabione mięśnie dna miednicy, lekko obniżony pęcherz (zdarza się też wysiłkowe nietrzymanie moczu), także muszę nad tym popracować. Mam też lekkie rozejście mięśni brzucha i muszę pilnować wstawania przez bok, żeby się nie pogorszyło 🙈
    Także warto iść do uro-fizjo, polecam! Pod koniec ciąży przypomnę sobie z fizjo jak oddychać podczas porodu. Oddech ma moc, dzięki niemu poród drugi i trzeci był super! Mój pierwszy poród źle wspominam, ale nie wiedziałam jak oddychać.

    Polecacie gwizdek do ćwiczenia oddechu? Właśnie słyszałam dobre opinie i się nad nim zastanawiam.

    Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11508 9737

    Wysłany: 9 lipca, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdałam sobie sprawę, że zostały mi tylko 3 miesiące! Myślę, że urodzę przed terminem 🙈 zaczynam lekko panikować 😅 bo nic nie gotowe. A czas zaczyna mi coraz szybciej uciekać 🙈

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • Niecierpliwa2 Autorytet
    Postów: 457 386

    Wysłany: 9 lipca, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia wrote:
    @Niecierpliwa sensor nie ma takiej prawdziwej igły tylko taki mega cienki drucik. Bez aplikatora nie jesteś w stanie tego wbić w nic bo się wygina we wszystkie strony ( wiem bo kiedyś zepsułam przypadkiem aplikator i nie ma szans by samemu wbić tą igiełkę w skórę bo jest za cienka i mięciutka). Założenie sensora nic nie boli, a jak już się go ma to też nic nie czuć. Jak się zdejmuje to nawet nie ma kropelki krwi po tym wkłuciu. Bardziej zostaje ślad od tego plastra co trzyma sensor.

    Ja też walczę z żelazem i hemoglobiną. Mi też lekarz powiedział bym ferrytyny nie robiła bo na razie szkoda kasy, a jak hemoglobina nie wzrośnie to czeka mnie pod koniec miesiąca wlew z żelaza. Bo na razie, pomimo żelaza na receptę , hemo wciąż spada 🙁

    Ok, dzięki, byłam ciekawa jak to wygląda w praktyce :) Jak widywałam ludzi na mieście z sensorem to mnie to trochę przerażało, bo nie wiedziałam jak duża jest ta igła, ale tak podejrzewałam, że to raczej mój wstręt do igieł 😅

    Mi też cały czas hemoglobina spadała, jestem ciekawa jak będzie po zmianie preparatu. Na szczęście mam jeszcze trochę zapasu w hemoglobinie do tych 11, ale ferrytyna już dramat.

    preg.png
  • Niecierpliwa2 Autorytet
    Postów: 457 386

    Wysłany: 9 lipca, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frena wrote:
    Właśnie chyba sobie kupię ten gwizdek i już będę po trochu ćwiczyć, fizjoterapeutka bardzo chwaliła. Mówiła, że niestety dużo kobiet "zapomina" tego prawidłowego oddychania podczas porodu bo stres, wgrane przez lata jednak inne wzorce itd, a gwizdek dużo ułatwia :)

    Mam nadzieję, że nawet jak lekko i krótko poćwiczę ale codziennie, to i tak może mieć dobry skutek :)
    Ferrytynę jutro badam po prawie 8 tygodniach suplementacji żelaza, zobaczymy. W morfologii hemoglobina i erytrocyty się trzymają lekko pod kreską.

    A czy któraś z Was robiła lipidogram w ciąży? Standardowo się raczej nie robi, ale dziś byłam na wizycie cukrzycowej w szpitalu i mi zlecili. No wynik lekko mnie zszokował, nie powiem (przy czym nie byłam na czczo bo nie kazali być):
    Cholesterol całkowity 318 mg/dL
    HDL 87 mg/dl
    Triglicerydy 189 mg/dL
    LDL-wyliczany 196,24 mg/dL
    Nie-HDL 231,10 mg/dL

    Chat mówi, że to normalnie w II i III trymestrze bo zwiększa się produkcja cholesterolu (hormony płciowe powstają z cholesterolu, jest potrzebny do budowy błon komórkowych, układu nerwowego i mózgu dziecka) no ale trochę szok te liczby. Wiecie, to się kojarzy że miażdżyca, nadwaga, otyłość i ogólnie zły styl życia i jakoś się to kłóci z ciążą, no bo przecież dbam o siebie. I przed ciążą nadwagi nie miałam jak coś xD

    Zdarzyło mi się zbadać, bo wzięłam jakiś pakiet podstawowych badań i był w zestawie, i też miałam wysoki. Lekarka powiedziała, że w ciąży to spodziewane i nic się z tym nie robi :)

    Frena lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Frena Przyjaciółka
    Postów: 99 150

    Wysłany: 9 lipca, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aganieszkam wrote:
    Co do ćwiczeń w ciąży to fizjo mi pokazała fajne ćwiczenia w leżeniu na plecach na poprawę krążenia i mięśnie dna miednicy. Więc na pewno są bezpieczne.
    Niestety mam osłabione mięśnie dna miednicy, lekko obniżony pęcherz (zdarza się też wysiłkowe nietrzymanie moczu), także muszę nad tym popracować. Mam też lekkie rozejście mięśni brzucha i muszę pilnować wstawania przez bok, żeby się nie pogorszyło 🙈
    Także warto iść do uro-fizjo, polecam! Pod koniec ciąży przypomnę sobie z fizjo jak oddychać podczas porodu. Oddech ma moc, dzięki niemu poród drugi i trzeci był super! Mój pierwszy poród źle wspominam, ale nie wiedziałam jak oddychać.

    Polecacie gwizdek do ćwiczenia oddechu? Właśnie słyszałam dobre opinie i się nad nim zastanawiam.

    Byłam w zeszlym tygodniu na kolejnej wizycie w ciazy u fizjo, dostałam parę ćwiczeń i na kolejną mam przyjść w 32 tc :) też polecam!

    A jak uważasz, czy poza oddechem coś jeszcze miało wpływ na to że lepiej wspominasz kolejne porody? Miałaś zzo?

    aganieszkam lubi tę wiadomość

    '91 + '90

    01.2026 ⏸️
    preg.png

    04.2025 👼🏼26 tc.
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11508 9737

    Wysłany: 9 lipca, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frena wrote:
    Byłam w zeszlym tygodniu na kolejnej wizycie w ciazy u fizjo, dostałam parę ćwiczeń i na kolejną mam przyjść w 32 tc :) też polecam!

    A jak uważasz, czy poza oddechem coś jeszcze miało wpływ na to że lepiej wspominasz kolejne porody? Miałaś zzo?

    Nie, nie miałam znieczulenia w żadnym z 3 porodów. W drugiej i trzeciej ciąży ćwiczyłam ten oddech, nauczyłam się oddychać przeponowo, bo nie umiałam 😅 na skurczach wyobrażałam sobie jak każdy mój oddech zbliża dziecko do wyjścia, że każdym głębokim oddechem dotleniam dziecko. Przy drugim porodzie między skurczami kolysałam się na piłce i wyobrażałam sobie jak maluch schodzi coraz niżej. Na szczycie skurczu tylko pulsowałam na piłce góra dół, żeby rozpracować rozwarcie. Może dziwnie to brzmi ale ta wizualizacja dużo dała. Myślę,że właśnie dużo siedzi w naszej głowie. Między skurczami żartowałam z mężem 😅 położna mało się mną interesowala,ale mi to nie przeszkadzało 😃
    Przy trzecim porodzie poszło błyskawicznie, ale dzięki oddechowi przetrwałam drogę do szpitala 🙈 myślałam, że w samochodzie urodzę. Jeszcze na IP trzeba było odpowiedzieć na milion pytań przy kryzysie 7 cm 🙈
    Nie jestem zadowolona z fazy skurczów partych, bo kazali mi się położyć na plecach na fotelu porodowym i miałam wrażenie, że rodzę pod górkę 🙈 chciałabym urodzić w jakiejś pozycji wertykalnej, ale czy się uda 🤷‍♀️zależy pewnie na jaką położną trafię.

    Dużo oglądałam filmików Izabeli Dembińskiej, polecam 😊

    kleopatr4 lubi tę wiadomość

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11508 9737

    Wysłany: 9 lipca, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyszły mi wyniki wymazu z pochwy. Są grzyby, ale to już po objawach się domyśliłam. Ale cały czas jest ten przeklęty paciorkowiec , bardzo liczny 😑 także chyba zostanie ze mną do porodu. Ciekawe czemu teraz się pojawił, skoro nigdy go nie miałam 🙈

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1535 1576

    Wysłany: 9 lipca, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frena wrote:
    A czy któraś z Was robiła lipidogram w ciąży? Standardowo się raczej nie robi, ale dziś byłam na wizycie cukrzycowej w szpitalu i mi zlecili. No wynik lekko mnie zszokował, nie powiem (przy czym nie byłam na czczo bo nie kazali być):
    Cholesterol całkowity 318 mg/dL
    HDL 87 mg/dl
    Triglicerydy 189 mg/dL
    LDL-wyliczany 196,24 mg/dL
    Nie-HDL 231,10 mg/dL

    Chat mówi, że to normalnie w II i III trymestrze bo zwiększa się produkcja cholesterolu (hormony płciowe powstają z cholesterolu, jest potrzebny do budowy błon komórkowych, układu nerwowego i mózgu dziecka) no ale trochę szok te liczby. Wiecie, to się kojarzy że miażdżyca, nadwaga, otyłość i ogólnie zły styl życia i jakoś się to kłóci z ciążą, no bo przecież dbam o siebie. I przed ciążą nadwagi nie miałam jak coś xD
    Powiedziałabym że takie wyniki są bardzo dobrze rokujące abyś miała dobrą i szybką regenerację:)
    Mam podobne, chociaż cholesterolu nie dobiłam jeszcze do 300. Tak w ciąży się zwiększa, ale też ja pół roku próbowałam podbić dietą tłuszczową, czyli dużo smalcu, zwierzyny, masełka. Normy się stale zmniejszają, a według mojej położnej mitochondria z czegoś czerpać muszą - wynik 250-300 jest spoko, a tym bardziej w ciąży gdzie są dwa organizmy. Obserwuj po porodzie. Reszta wygląda ok bo są proporcje zachowane mniej więcej.

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
    age.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1535 1576

    Wysłany: 9 lipca, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agnieszkam, super sie to czyta😍 mam wlasnie taki plan zeby tym razem wizualizować sobie jak wypuszczam dziecko, poprzednio nie przygotowałam sie w takim psychicznym aspekcie. Bardziej bałam sie ze fizycznie nie podołam i dlatego duzo ćwiczyłam - pilates, oddech, otwieranie bioder. Dało to bardzo dużo! Ale… jednak nie da się urodzić samym oddechem w każdym przypadku;)
    Na partych to już jazda bez trzymanki była, 26 minut 4-5 skurczy. Nie szło powstrzymać odruchu i po prostu ryczałam nisko jak lwica zachęcana przez położną. Szczerze to cud że nie pękłam. Nawet krzyknęłam że pęknę zaraz!!! Co mam robić??!🙃🙃 ta główka była w moim kroczu jak to się tam zmieściło jezuuu😂
    Nie pamiętałam żeby „dmuchać świeczki”, bo skupiłam się tylko na wdechu i powolnym wydechu. A to było za mało.
    Pomogło mi na pewno zdanie położnej „wypuść swoje dziecko”. I wtedy kliknęło jakby, wyluzowałam na sekundę, głowa przeszła i za nią reszta ciałka.
    A no i nie wierzyłabym drugi raz w zapewnienia że można urodzić bez bólu, bo to krzywdzące. Na naukach hipnoporodu lubi się pomijać kwestię bólu jakoby nie istniał jeśli dobrze się skupisz. No nie wiem…
    Podsumowując większość porodu siedzi w głowie.

    aganieszkam lubi tę wiadomość

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
    age.png
‹‹ 347 348 349 350 351
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ