PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie no, ja nie piszę, że poród nie boli 😁 zależy też jaki ktoś ma próg bólu. Dla mnie ból okropny ale jak skupisz się na oddechu i swoim ciele, nie "zaciskasz" się, to ból jest do wytrzymania. Przynajmniej u mnie się sprawdziło 🙂 przy pierwszym porodzie byłam zagubiona, nie wiedziałam co robić i kiedy, jak sobie radzić z tym bólem, położna też nic nie podpowiedziała i cholernie bolało plus pękłam. Personel też mnie nie dopingował na partych, wręcz przeciwnie. Przy drugim i trzecim porodzie miałam już inne podejście, inną wiedzę i doping położnej 😅 jednak to dużo daje. Nie pękłam przy drugim i trzecim porodzie, mega szybko doszłam do siebie 🙂kleopatr4 wrote:agnieszkam, super sie to czyta😍 mam wlasnie taki plan zeby tym razem wizualizować sobie jak wypuszczam dziecko, poprzednio nie przygotowałam sie w takim psychicznym aspekcie. Bardziej bałam sie ze fizycznie nie podołam i dlatego duzo ćwiczyłam - pilates, oddech, otwieranie bioder. Dało to bardzo dużo! Ale… jednak nie da się urodzić samym oddechem w każdym przypadku;)
Na partych to już jazda bez trzymanki była, 26 minut 4-5 skurczy. Nie szło powstrzymać odruchu i po prostu ryczałam nisko jak lwica zachęcana przez położną. Szczerze to cud że nie pękłam. Nawet krzyknęłam że pęknę zaraz!!! Co mam robić??!🙃🙃 ta główka była w moim kroczu jak to się tam zmieściło jezuuu😂
Nie pamiętałam żeby „dmuchać świeczki”, bo skupiłam się tylko na wdechu i powolnym wydechu. A to było za mało.
Pomogło mi na pewno zdanie położnej „wypuść swoje dziecko”. I wtedy kliknęło jakby, wyluzowałam na sekundę, głowa przeszła i za nią reszta ciałka.
A no i nie wierzyłabym drugi raz w zapewnienia że można urodzić bez bólu, bo to krzywdzące. Na naukach hipnoporodu lubi się pomijać kwestię bólu jakoby nie istniał jeśli dobrze się skupisz. No nie wiem…
Podsumowując większość porodu siedzi w głowie.
Właśnie, ważne! Jak główka wychodzi to dmuchamy świeczki 😁
Najbardziej bolesne dla mnie są skurcze parte i ten moment jak główka wychodzi 🙈 potem to już z górki 😅02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Wybacz, może tka zabrzmialo, ale tyko chodziło mi z tym bólem o to, że przygotowując się z różnych źródeł dochodziły głosy jakby ból mógł zniknąć. Dawało to taką nadzieję że jak odpowiednio dużo się przygotuje to nie będzie boleć. G. prawda!🤣
Ja mam wysoki próg bólu i główka nie była największym w moim życiu (owszem prowadzę ranking).
Ciekawostka ode mnie:
Pierścień ognia to było 8/10, przekłuwanie sutków 9/10 (2 razy!), chiropraktyk w połogu 11/10🤢
Pozdrowienia dla tych co nie mogą spać z jakiegoś powodu. Ja przez mdłości. Mam deja vi z wrzesnia 2024 kiedy to juz donosiłam i marzyłam żeby obudzić się i nie być już w ciąży… zaczęły mi sie bezsensowne myśli które przygnębiają. Próbuję odnaleźć trochę radości w planowaniu zakupów, ale nie mogę patrzeć na małe literki w telefonie bo bardziej mi niedobrze! Te myśli nasuwają pytanie, czy z dzieckiem na pewno jest ok?
Muszę sobie ustanowić więcej punktów kontrolnych w nadchodzących tygodniach, typu w ten weekend jedziemy na urodziny szwagra, w kolejny idę do teatru… i tak żeby odliczać i mieć motywację. Strasznie wolno mi teraz leci i mam potrzebę ponarzekać sobie tak konkretnie:( pani maruda
aganieszkam lubi tę wiadomość
-
Hej, melduję się po wczorajszej wizycie.
Szyjka się nie skróciła, dalej ma 19 mm z kawałkiem, a szew trzyma. Ufff. Teraz czekam na wizytę 23.07. w szpitalu 😁
Niemniej bobas ułożony główkowo dość nisko, więc cały czas obowiązuje mnie leżenie.
Cały czas jest malutka - 928 g, ale rośnie. Pani doktor mówi, żeby waga się nie przejmować, bo jest ok.
Dla mojej szyjki to nawet lepiej 😅
Dostałam też zalecenie żeby dwa razy w tygodniu stosować fluomizin w celu odkażającym ze względu na szew. Crp było ok, ale mam powtarzać co wizytę 😁
PaulinKA, Niecierpliwa2, Marty.Na, babajagapatrzy, Karos31, snieżka, FloristKa, aganieszkam, Jenny93, Frena lubią tę wiadomość
-
BlackAmericano, super, że wszystko w porządku!
Agnieszka, dzięki za rady w związku z hipoglikemią, pomyślałam też że znowu się zapiszę do dietetyka z pakietu ubezpieczeniowego i trochę tą moją dietę podciągnę, spróbuję zwracać większą uwagę też na godziny w których jem. Przed ciążą mi się sprawdzało, niby teraz też się staram odżywiać zdrowo, ale różne zachcianki zrobiły swoje.
Super, że opisałaś swoje wizualizacje porodowe. Czytam teraz książkę „Błękitny poród” i trochę tak sobie wyobrażałam, że mogą wyglądać te techniki relaksacyjne!
BlackAmericano, aganieszkam lubią tę wiadomość
02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
⏸️12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
26.03.26 - 2,77 cm bobaska
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
@agnieszka, @kleopatra, dziekuje za wasze doświadczenia względem porodow! To dla mnie bardzo cenna wiedza 😍 mysle ze faktycznie rozluźnienie, oddech "do krocza" I troche zakopanie sie w sobie, odciecie od swiata.. moze byc pomocne w tym wydarzeniu.
Ja sie troche boje ze nie bede umiała odpuścić kontroli, wiecie...
Na codzień jestem bardzo poukładana, nie puszczam cugli...
No i boję sie ze przez to w porodzie tez bede sie "zaciskac" choc przeciez wiem ze chodzi o cos zupełnie innego.
No ale pracuje nad tym- joga oddechowa, szkoła rodzenia, piłka itd...
Ostatnio kolezanka podesłała mi pewien utwór do porodu, moze wam sie spodoba- ja na pewno go dodam do playlisty i w sumie to moze macie podobne śpiewane afirmacje porodowe, jesli tak to podeslijcie rowniez , na pewno sie komuś przydadzą🥰 ja sie przy nim niezle spłakałam😅
https://youtu.be/YyY-mEVFuzw?is=WQOQ8kTQ03vzs2al
I mam do Was pytanie- myslalam zeby na porodówkę sobie zabrać karty afirmacyjne do porodu- mi pomaga czytanie i poważanie sobie jakis rzeczy a przeciez w porodzie zapomnę o polowie mądrości ktorych sie teraz uczę 😄 ale przyznam ze nie znalazłam nic co by mi sie bardzo spodobało. Moze macie cos takiego na oku? Moga byc nawet do samodzielnego wydruku...
@black, to świetne wiesci ze szyjka trzyma i długość calkiem przyzwoita jak na twoj tydzien ciazy! Twoja dzidzia ma niecałe 200g mniej od mojej i to jest okolo tyle ile przybierze w tydzien 😄 a ze mi Pani dr powiedziala ze jest ok to i Ty sie tego trzymaj. Kruszynki są naj naj słodszymi bobaskami przeciez 😘
@kleopatra, przytulam za gorszy czas. Teraz jestes w dołku ale jeszcze sie z niego odbijesz bo wiem ze pieknie sie umiesz sobą zaopiekować ☺️ moze czegoś ci brakowało w ostatnich dniach i stad to ogólne zniechecenie? Zauwaz sie kochana a ja wysyłam duzo ciepła 🫂😘Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca, 09:53
Niecierpliwa2, BlackAmericano, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
A ja mam inne pytanie, które mnie teraz naszło: jak przygotowujecie swoje zwierzęta do tego, że ktoś jeszcze się pojawi? Czy planujecie np przekazać partnerom jakąś pieluszkę z zapachem dziecka jak już się urodzi?
I czy wasze zwierzęta jakoś to "czują"? No wiecie, przytulają się do brzucha choćby
FloristKa lubi tę wiadomość
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
PaulinKA, ja też się boję czy będę potrafiła odpuścić, bo mam duży problem z nieświadomym spinaniem mięśni. Co do kart u mnie raczej by się nie sprawdziły, myślę że zostałyby w torbie, ale to na pewno bardzo indywidualna kwestia
Rozmawiałam ze swoją trenerką, że będziemy pracowały nad oddechem i jakimiś właśnie ćwiczeniami rozluźniającymi.
Black, super wieści, oby tak dalej 🤞🏻
Kleopatra, Agnieszka, dzięki za Waszą wiedzę i cenne porady ❤️
Kleopatra, mam nadzieję, że to chwilowe. Nie wiem, jak u Ciebie, ale u mnie pogorszenie pogody bardzo wpływa na nastrój. Miałam lepsze i gorsze dni w tym tygodniu i te deszczowe dni są zdecydowanie gorsze.
PaulinKA, BlackAmericano, FloristKa, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
A mam jeszcze pytanie konkretne wyprawkowe do tych Pań ktore nie sa pierworodkami😆
Ile majtek tych siateczkowych trzeba miec na okres połogu?
Czy je sie wyrzuca za kazda wizyta w toalecie i zmiana podkładu czy moze byc tak ze jest sie w nich 1 dzien , i na koniec dnia idą do kosza? Nie wiem w ogole jak to dziala 🙈
Ja dostalam paczke podkładów z majtkami 2w1 ale nie wiem ile czego dokupic, myslalam o 2 paczkach podkładów no ale ile majtek do tego?
nie wiem czy chce sie bawic w pranie wielorazowych.
Te majtki Horizon w rozmiarze 38-40 to jest taki rozmiar ktory bedzie pasowal na osobę o szczuplej budowie ciala? No brzuch jest wiadomo ale ogolem przed ciaza bylam takie xs/s i teraz tez jeszcze niektóre takie leginsy noszę.
Po ilu dniach schodzi sie z tych siateczkowych na zwykle majtki bawełniane +podpaski? Wiem ze to pewnie zalezy xD ale orientacyjnie plis 🙈😅
@martyna, nie mam zwierzaka ale moja psiapsi z psem robi tak ze po prostu gromadzą rzeczy po trochu zeby pies widział ze sie cos zmienia w domu. I na pewno to pies wchodzi do mieszkania w ktorym juz jest dziecko a nie odwrotnie, ale czemu to nie wiem 😅 no zreszta ten pieselek to akurat chyba widzi ze jego pancia jakas taka ociezala sie zrobiła i ponoć nie szarpie jej na spacerach😆 z kotami pewnie trudniej bo to indywidualnosci....
Marty.Na, Niecierpliwa2 lubią tę wiadomość
-
O widzisz, dzięki za informację o tym, że to pies wchodzi do domu a nie odwrotnie, bo my chcieliśmy po tych poznanych zapachach po prostu wejść z małym. Domyślam się, że chodzi o bronienie terytorium i dlatego takPaulinKA wrote:A mam jeszcze pytanie konkretne wyprawkowe do tych Pań ktore nie sa pierworodkami😆
Ile majtek tych siateczkowych trzeba miec na okres połogu?
Czy je sie wyrzuca za kazda wizyta w toalecie i zmiana podkładu czy moze byc tak ze jest sie w nich 1 dzien , i na koniec dnia idą do kosza? Nie wiem w ogole jak to dziala 🙈
Ja dostalam paczke podkładów z majtkami 2w1 ale nie wiem ile czego dokupic, myslalam o 2 paczkach podkładów no ale ile majtek do tego?
nie wiem czy chce sie bawic w pranie wielorazowych.
Te majtki Horizon w rozmiarze 38-40 to jest taki rozmiar ktory bedzie pasowal na osobę o szczuplej budowie ciala? No brzuch jest wiadomo ale ogolem przed ciaza bylam takie xs/s i teraz tez jeszcze niektóre takie leginsy noszę.
Po ilu dniach schodzi sie z tych siateczkowych na zwykle majtki bawełniane +podpaski? Wiem ze to pewnie zalezy xD ale orientacyjnie plis 🙈😅
@martyna, nie mam zwierzaka ale moja psiapsi z psem robi tak ze po prostu gromadzą rzeczy po trochu zeby pies widział ze sie cos zmienia w domu. I na pewno to pies wchodzi do mieszkania w ktorym juz jest dziecko a nie odwrotnie, ale czemu to nie wiem 😅 no zreszta ten pieselek to akurat chyba widzi ze jego pancia jakas taka ociezala sie zrobiła i ponoć nie szarpie jej na spacerach😆 z kotami pewnie trudniej bo to indywidualnosci....31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Cześć!
Paulinko, Black, jestem gdzieś między Wami z wiekiem ciąży (27+4) wczoraj i nasza córeczka ważyła wczoraj 1001g 🥹 więc wychodzi praktycznie równo po środku między Waszymi wymiarami. Ogromnie się cieszę, że przekroczyłyśmy ten kilogram! Mamy w pracy mnóstwo wcześniaków z taką wagą i oni już dużo lepiej radzą sobie niż ci, którzy rodzili się 600-800g ♥️ także u nas nadal okruszek, ale rośnie, jest aktywna. Jak zwykle nie pokazała buzi, była zajęta ssaniem paluchów u stóp 🥹 20.07 mamy prenatalne, liczę, że uda się zobaczyć ją w 3d i na chwilę odpuści sobie te nóżki i rączki.
No i dostałam już żelazo na receptę, od marca spadła mi ferrytyna o ponad 40 jednostek. Najgorszy objaw u mnie to potworne zajady, które nie schodzą mi od ponad tygodnia.
Martyna, co do psa: my mamy 15letnią staruszkę, raczej nie ogarnia zmiany. Widziała wózek, ale nawet nie wąchała. Myślę, że weźmiemy pieluszkę jedną od małej i damy jej do wąchania zanim się poznają. Mam nadzieję, że nie będzie to dla niej za duży stres 🥺
Niecierpliwa2, Marty.Na, BlackAmericano, snieżka, PaulinKA, aganieszkam, Frena lubią tę wiadomość
-
Dziś właśnie była położna u mnie i mam taką listę , że jak będę szła do porodu to w torbie podręcznej mam mieć 2 sztuki majtek siateczkowych , a w walizce jak już przejdę na oddział po porodzie to 4 sztuki.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca, 10:38
BlackAmericano, Niecierpliwa2, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Dziękuję za Wasze wsparcie 🥰
O, ja też z chęcią dowiem się, jaki rozmiar majtek siateczkowych wybrać. Wcześniej brałam pod uwagę właśnie te 38-40, ale na filmikach u dość szczupłych dziewczyn widziałam, że miały te 40-44 i zgłupiałam
Podziwiam Was dziewczyny za te wszystkie przygotowania do porodu siłami natury. Ja już od początku pisałam, że chcę CC i nie wstydzę się powiedzieć, że w moim przypadku to trochę cesarka na życzenie.
Kiedyś nie chciałam mieć w ogóle dzieci ze strachu przed porodem naturalnym. Dopiero, kiedy dowiedziałam się, że istnieje szansa na CC, to się odważyłam na myśl o posiadaniu dzieci.
Ku mojej uciesze jestem coraz bliżej z załatwieniem wszystkich formalności, żeby CC się udała.
Mam potrzebne zaświadczenie i skierowanie od lekarza prowadzącego, a dziś zapisałam się na kwalifikacje, którą będę miała za ponad 3 tygodnie.
Dzwoniłam też dziś do mojej przychodni w sprawie szczepień dla mnie. Mają popołudniu oddzwonić, bo akurat nie było lekarza.
PaulinKA, Niecierpliwa2, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Super, że wszystko dobrzebabajagapatrzy wrote:Cześć!
Paulinko, Black, jestem gdzieś między Wami z wiekiem ciąży (27+4) wczoraj i nasza córeczka ważyła wczoraj 1001g 🥹 więc wychodzi praktycznie równo po środku między Waszymi wymiarami. Ogromnie się cieszę, że przekroczyłyśmy ten kilogram! Mamy w pracy mnóstwo wcześniaków z taką wagą i oni już dużo lepiej radzą sobie niż ci, którzy rodzili się 600-800g ♥️ także u nas nadal okruszek, ale rośnie, jest aktywna. Jak zwykle nie pokazała buzi, była zajęta ssaniem paluchów u stóp 🥹 20.07 mamy prenatalne, liczę, że uda się zobaczyć ją w 3d i na chwilę odpuści sobie te nóżki i rączki.
No i dostałam już żelazo na receptę, od marca spadła mi ferrytyna o ponad 40 jednostek. Najgorszy objaw u mnie to potworne zajady, które nie schodzą mi od ponad tygodnia.
Martyna, co do psa: my mamy 15letnią staruszkę, raczej nie ogarnia zmiany. Widziała wózek, ale nawet nie wąchała. Myślę, że weźmiemy pieluszkę jedną od małej i damy jej do wąchania zanim się poznają. Mam nadzieję, że nie będzie to dla niej za duży stres 🥺
My mamy Akitę, dość terytorialną rasę, ale na ogół jest bardzo spokojna i wychowana. Dużo pracy nas to kosztowało, żebyśmy byli z nią na takim etapie jakim obecnie jesteśmy. Tak, to ciężka rasa do ułożenia, ale udało się. Mam nadzieję, że przyjmie dobrze małego i nie będzie problemów. Najbardziej mnie wkurwia jak mi mówią, żeby oddać psa, bo dziecko. Nigdy w życiu. Nie wiem jak komuś to może przejść przez myśl w ogóle. Dla mnie pies to też członek rodziny. Wkońcu ona była przy mnie po każdym negatywnym teście i pocieszała
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Oddech na pewno ma wpływ na odczuwanie bólu. Co prawda nie doświadczyłam jeszcze porodu, ale jak podczas kolonoskopii spanikowałam i nie pilnowałam oddechu to ból był ogromny. Ale jak zaczęłam oddychać przeponowo i głęboko to już było znośnie

Ja mam bardzo lękliwą kotkę. Na mój brzuch nawet nie chce spojrzeć, chyba wypiera fakt, że jestem w ciąży 😅 Powoli w mieszkaniu stawiamy dziecięce rzeczy, żeby się przyzwyczajała. Też na pewno narzeczony ze szpitala będzie przywoził rzeczy małej, żeby kotka mogła zapoznać się z zapachem
Marty.Na, Niecierpliwa2, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Co do przygotowania psa, to przyznam się, że nic nie robię na razie. Raz jej puściłam płacz dziecka i przespała 😅 Nasze doświadczenie jest takie, że nasz pies lubi dzieci, nie śpi z nami w sypialni, obydwoje jesteśmy i będziemy dużo w domu, także nie powinno się dla niej jakoś bardzo dużo zmienić. Nikt nawet się nie zająknął, o oddawaniu psa, myślę że u nas w rodzinie nikomu to nawet nie przyszło do głowy. Możliwe, że przed porodem skonsultujemy się jeszcze z jakimś behawiorystą.
BlackAmericano, ja jestem zdania, że jeśli ktoś ma tak silne lęki przed porodem, to nie należy tego kwestionować i po prostu cesarskie cięcie jest dobra opcja dla takich osób. Szczególnie jeśli w grę wchodzi w ogóle posiadanie lub nie posiadanie dziecka.
Za to dla osób, które mają jakieś swoje strachy, myślę że czytanie książek o porodzie, dowiadywanie się, pytanie, może pomóc się przygotować, a może pomóc podjąć decyzję o formie porodu. Tak samo dla osób, które boją się cesarskiego cięcia, zasięgnięcie informacji może być pomocne w zwalczeniu strachu lub może zmotywować do wybrania miejsca porodu, w którym odsetek cesarek jest bardzo niski. W ogóle na tym etapie na którym jestem, to myślę, że wybranie miejsca porodu jest bardzo ważne.
Osobiście nigdy nie miałam jakiś lęków porodowych, ale po drugim poronieniu miałam mega kryzys psychiczny i miałam myśli, że jak będę w 3 ciąży i wszystko będzie okej, to załatwię sobie cesarkę (nawet mój psychiatra mi to sam zaproponował), żeby mieć dziecko jak najszybciej na rękach. Ale jak emocje opadły, zaczęłam się dowiadywać na ten temat, obejrzałam filmy z cesarskich cięć, obejrzałam filmy z porodów naturalnych i stwierdziłam, że mogę rodzić. A teraz znowu jestem na fali i przygotowanie do porodu mnie ekscytuje.
Niecierpliwa2, aganieszkam lubią tę wiadomość
02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
⏸️12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
26.03.26 - 2,77 cm bobaska
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
Ja doskonale rozumiem ten lęk przed porodem, bo przez lata tak miałam. Myślę, że u mnie to w ogóle było związane z historią niechcianych ciąż w rodzinie. Dopiero z moim mężem poczułam, że chcę mieć dzieci i stopniowo oswoiliśmy poród. Potem myślałam, że będę chciała taki full pakiet - apartamenty, położną i może CC, aż w szoku jestem jak bardzo spokojnie teraz do tego podchodzę. Robię co mogę, żeby się doedukować i przygotować i na razie jest super
Tu akurat hormony chyba zrobiły pozytywną robotę. Myślę, że teraz narracja wokół porodu się bardzo zmieniła i coraz mniej jest głupich komentarzy na szczęście
PaulinKA, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Co do majteczek siatkowych to są dwa rodzaje z tego co wiem, jednorazowe i wielorazowe. Ja mam zamiar zamówić 6 sztuk po 2 w paczce tych wielorazowych z canpol i jedna paczek tych pantsów z tena lady. Co sie przyda to zobaczymy.
Co do zwierząt..to ja m.in. dzięki mojej kotce podejrzewałam, że jestem w ciąży. Ona jest raczej stronna od głasków i przytulasów, w sumie to mam wrażenie, ze mnie nie lubi tylko mojego męża akceptuje, a od poczatku ciaży kładła się obok mnie, łapką mnie szturchała no ogólnie inny kot.
Tyle, że ona nie lubi dzieci takich małych, kiedyś była moja znajoma z takim 1,5 rocznym dzieckiem i omg się najeżała okropnie , ale może tu będzie inaczej zobaczymy. Zamierzam zrobić jej taki jakby kojec na wysokości (przewiercony do ściany), żeby w razie czego mogła się schować wysoko i się zobaczy jak to będzie.
Co do pogody to nieźle daje się we znaki :C Nocka ciężka jakaś była nie tylko dla mnie , ale i dla córy i męża, co chwile się wybudzaliśmy jakoś nawzajem i dziś jesteśmy tacy lewi, że tragedia. -
FloristKa wrote:Co do majteczek siatkowych to są dwa rodzaje z tego co wiem, jednorazowe i wielorazowe. Ja mam zamiar zamówić 6 sztuk po 2 w paczce tych wielorazowych z canpol i jedna paczek tych pantsów z tena lady. Co sie przyda to zobaczymy.
Co do zwierząt..to ja m.in. dzięki mojej kotce podejrzewałam, że jestem w ciąży. Ona jest raczej stronna od głasków i przytulasów, w sumie to mam wrażenie, ze mnie nie lubi tylko mojego męża akceptuje, a od poczatku ciaży kładła się obok mnie, łapką mnie szturchała no ogólnie inny kot.
Tyle, że ona nie lubi dzieci takich małych, kiedyś była moja znajoma z takim 1,5 rocznym dzieckiem i omg się najeżała okropnie , ale może tu będzie inaczej zobaczymy. Zamierzam zrobić jej taki jakby kojec na wysokości (przewiercony do ściany), żeby w razie czego mogła się schować wysoko i się zobaczy jak to będzie.
Co do pogody to nieźle daje się we znaki :C Nocka ciężka jakaś była nie tylko dla mnie , ale i dla córy i męża, co chwile się wybudzaliśmy jakoś nawzajem i dziś jesteśmy tacy lewi, że tragedia.
To moja kotka odkąd jestem a ciąży unika mnie jeszcze bardziej 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca, 11:36
-
No ja myślałam, że też tak będzie... xD
Dziewczyny, jak mi doktor powiedziała, o tej cesarce to dziś pomyślałam, że musze sobie rozkrecić wcześniej laktacje. Przy pierwszej ciąży miałam mega problem z mlekiem po CC później już jakoś poszło, ale te pierwsze 2 tygodnie, a może nawet 3 to był koszmar.
Edit: ok właśnie przeczytałam, ze to może rozkrecić też skurcze, więc jednak się wstrzymam tak na tydzien przed może zacznę, chociaż teraz już nie wiem. Zgłupiałam
Tylko, na początku to leci ta siarka i chyba mam zagwozdkę jak ją przechowywać. Jak macie jakieś rady, to chętnie przyjmęWiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca, 11:54
-
BlackAmericano wrote:Dziękuję za Wasze wsparcie 🥰
O, ja też z chęcią dowiem się, jaki rozmiar majtek siateczkowych wybrać. Wcześniej brałam pod uwagę właśnie te 38-40, ale na filmikach u dość szczupłych dziewczyn widziałam, że miały te 40-44 i zgłupiałam
Podziwiam Was dziewczyny za te wszystkie przygotowania do porodu siłami natury. Ja już od początku pisałam, że chcę CC i nie wstydzę się powiedzieć, że w moim przypadku to trochę cesarka na życzenie.
Kiedyś nie chciałam mieć w ogóle dzieci ze strachu przed porodem naturalnym. Dopiero, kiedy dowiedziałam się, że istnieje szansa na CC, to się odważyłam na myśl o posiadaniu dzieci.
Ku mojej uciesze jestem coraz bliżej z załatwieniem wszystkich formalności, żeby CC się udała.
Mam potrzebne zaświadczenie i skierowanie od lekarza prowadzącego, a dziś zapisałam się na kwalifikacje, którą będę miała za ponad 3 tygodnie.
Dzwoniłam też dziś do mojej przychodni w sprawie szczepień dla mnie. Mają popołudniu oddzwonić, bo akurat nie było lekarza.
Hej witaj BlackAmericano 😘 ja też będę miała CC i wiedziałam to już 15 lat temu nawet jak ciąży jeszcze nie planowałam. Ja też się nie wstydzę tego powiedzieć że chce CC i dla mnie to też nic złego. Moja siostra miała rodzic siłami natury ale był problem i w ostatniej chwili zrobili cesarkę. Ja nie będę ryzykowała.
Poszłam do okulisty bo mój lekarz prowadzący ciążę powiedział, że i tak będzie robił cesarke ze względu na całą historie medyczna z oczami. Powiedział że nie będzie ryzykował.
Zaświadczenie od okulisty to tylko zwykła formalność ale gdyby się zadziało coś po drodze że muszę iść gdzie indziej rodzic niż do mojego lekarza.
Tak więc Blackamericano, FloristKa witam dziewczyny w drużynie CC. 🥰
Ja noszę rozmiar M/L i też będę brala większe majteczki siateczkowe 42-44 rozmiar plus wkłady poporodowe. Myślałam o tych wielorazowych majtkach.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca, 12:23
Starania od 01/23
AP-K- 03/2024
09/23 -IUI -❌
01/24 - FET (AZ)-❌
09/24 - FET (AZ)- ❌
10/24 - FET (AZ) - ❌
03/25 - FET (AZ) - ❌
01/26 - ET - (KD) ❤️🍀
6 komórek - 3.1.1❄️ 2.1.2❄️ mrozaczek 🤗
Ona: IO, endo, KIR Bx, amh - 0,52
cross match - 22,4%
allo mlr - 26,7%
Mikrobiom macicy - ✅
On: nasienie ✅ kariotyp ✅
1 Prenatalne ryzyka niskie prawdopodobnie 💙
Połówkowe 💙 - 480 gram
3 Prenatalne 💙 - 1700 gram














