kleopatr4 wrote:
agnieszkam, super sie to czyta😍 mam wlasnie taki plan zeby tym razem wizualizować sobie jak wypuszczam dziecko, poprzednio nie przygotowałam sie w takim psychicznym aspekcie. Bardziej bałam sie ze fizycznie nie podołam i dlatego duzo ćwiczyłam - pilates, oddech, otwieranie bioder. Dało to bardzo dużo! Ale… jednak nie da się urodzić samym oddechem w każdym przypadku;)
Na partych to już jazda bez trzymanki była, 26 minut 4-5 skurczy. Nie szło powstrzymać odruchu i po prostu ryczałam nisko jak lwica zachęcana przez położną. Szczerze to cud że nie pękłam. Nawet krzyknęłam że pęknę zaraz!!! Co mam robić??!🙃🙃 ta główka była w moim kroczu jak to się tam zmieściło jezuuu😂
Nie pamiętałam żeby „dmuchać świeczki”, bo skupiłam się tylko na wdechu i powolnym wydechu. A to było za mało.
Pomogło mi na pewno zdanie położnej „wypuść swoje dziecko”. I wtedy kliknęło jakby, wyluzowałam na sekundę, głowa przeszła i za nią reszta ciałka.
A no i nie wierzyłabym drugi raz w zapewnienia że można urodzić bez bólu, bo to krzywdzące. Na naukach hipnoporodu lubi się pomijać kwestię bólu jakoby nie istniał jeśli dobrze się skupisz. No nie wiem…
Podsumowując większość porodu siedzi w głowie.
Nie no, ja nie piszę, że poród nie boli 😁 zależy też jaki ktoś ma próg bólu. Dla mnie ból okropny ale jak skupisz się na oddechu i swoim ciele, nie "zaciskasz" się, to ból jest do wytrzymania. Przynajmniej u mnie się sprawdziło 🙂 przy pierwszym porodzie byłam zagubiona, nie wiedziałam co robić i kiedy, jak sobie radzić z tym bólem, położna też nic nie podpowiedziała i cholernie bolało plus pękłam. Personel też mnie nie dopingował na partych, wręcz przeciwnie. Przy drugim i trzecim porodzie miałam już inne podejście, inną wiedzę i doping położnej 😅 jednak to dużo daje. Nie pękłam przy drugim i trzecim porodzie, mega szybko doszłam do siebie 🙂
Właśnie, ważne! Jak główka wychodzi to dmuchamy świeczki 😁
Najbardziej bolesne dla mnie są skurcze parte i ten moment jak główka wychodzi 🙈 potem to już z górki 😅
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷
Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌