PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej. Dziekuje bardzo za wszystkie gratulacje 🥰 Maluszek ma dobre rokowania. Czekamy na wyniki badań i moze go przełożą juz do rynienki. Na razie jest w inkubatorze.
Akcja była mega szybka. Zaczęłam krwawić. Wybraliśmy szpital ktory byl najbliżej, bo z poprzedniego zdarzyłam wyjsc tego samego dnia. Na sorze tak mi leciało, to bylo tak szybko posadzili mnie na fotel sprawdzili tętno i jak lekarz mnie zobaczył to od razu zdecydował nagle cc. Jak dla mnie zadzialo sie to wszystko w 10min
Krwi sie lalo tyle, że nawet sobie nie wyobrażam jak musial sie czuć mój mąż. Potem uspili mnie. Obudziłam sie juz bez dzidzi. Wczoraj widzialam synka, dzis juz tez. Ogolnie moge sobie tam chodzic ile chce. Tyle ze po tej cc ledwo sie ruszam. Juz dzis jest lepiej, ale wczoraj to myślałam, ze zejde. Na początku mialam super laktacje. Wczoraj tez młodego dostawaliśmy czy pociągnie i ciągnął super! I tak jak wieczorem odciagnelam mu 20ml tak w nocy i dzis rano mam zastój albo cokolwiek to jest. Mam tez gorszy humor. Cieszę sie ze lekarze nas uratowali. Ale przykro mi ze nie moge byc z dzidzia. Nie moge go przebrać, w sumie karmić tez. Tylko okazyjnie. Omija mnie wszystko. No ale ważne ze mlody jest zdrowy i rokuje dobrze. Tym się pocieszam.
Staram się odpoczywać.
kleopatr4, Karos31, PaulinKA, aganieszkam, Marty.Na, Jenny93, stayaway, White1, Dorka.38, Frena, pandzia 🐼, snieżka lubią tę wiadomość
-
FloristKa, dzięki za info! Najważniejsze, że rokowania są dobre ❤️ Masz możliwość konsultacji z doradcą laktacyjnym w szpitalu? Może coś doradzi 😊 Chyba ciepłe okłady na zastój można stosować. Nieustannie trzymam za Was kciuki! Wracaj do sił 😊
kleopatr4, FloristKa lubią tę wiadomość
-
Floristka, cudownie, że z maluchem wszystko ok, ale totalnie zrozumiałe są wszystkie inne emocje. To musi być trudne nie mieć koło siebie dziecka, które nosiło się tyle miesięcy pod sercem 💔
Nie chce dawać nieproszonych rad w temacie laktacji, po prostu przypomniało mi się coś, co wyczytałam w książce o karmieniu piersią. Ponoć odciąganie laktatorem może iść opornie, bo podczas karmienia wytwarza się oksytocyna, a podczas odciągania czasem nam brakuje tej bliskości. Tak w książce są takie pomysły, żeby przed odciąganiem zrobić relaksację albo np. patrzeć na zdjęcie dzidziusia w trakcie, wyobrażać go sobie, wzbudzić sobie taka falę miłości. Jak mówię, to jest coś, co wyczytałam, jeśli to z tobą nie rezonuje (wyobrażam sobie ze stresu jest dużo i trudno się relaksować), to totalnie olej, co napisałam. myślę że zawsze warto się też poradzić doradczyni laktacyjnej, jeśli jest taka możliwość.
Kleopatra - zaakceptowałam zaproszenie 🥰
Paulinka - przepiękne zdjęcia! 😍
Ja się cały czas waham, czy robić jakąś specjalną sesję, bo akurat tak się złożyło, że mamy sporo ładnych zdjęć z tej ciąży. Jeszcze chwila jest na zastanowienie.
Byłam wczoraj u terapeutki uroginekologicznej. Bardzo fajna wizyta, był dokładny wywiad, sprawdzenie różnych rzeczy. Ogólnie wychodzi, że jestem w dobrej formie i moje mięśnie też. Ćwiczenia mam zalecone takie, aby jeszcze wesprzeć to, co już mam wypracowane.
kleopatr4, Niecierpliwa2, aganieszkam, pandzia 🐼 lubią tę wiadomość
02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
⏸️12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
26.03.26 - 2,77 cm bobaska
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
Jejku… aż mi się ścisnęło serce FlorsitKo, jak to przeczytałam. To wszystko wydarzyło się tak nagle, że masz prawo mieć teraz gorszy humor. Można jednocześnie cieszyć się, że lekarze Was uratowali i być strasznie smutną, ze nie jest tak jak byś chciała. Do tego lęk o dziecko jest sam w sobie częścią stawiania się rodzicem.
Masz może możliwość być przy nim 24/7?
Moja znajoma ma wcześniaczka z 32tc i dzięki wsparciu różnych organizacji zmieniła regulamin wewnętrzny szpitala. Możesz tego nie wiedzieć i nie powiedzą Tobie o tym, możesz też nie mieć siły na dyskusję, ale Ty i synek jesteście najważniejsi i trzeba chronić Waszą bliskość bo to jest szalenie ważne również pod kątem laktacji i obkurczania macicy.
Opieka okołoporodowa która wynika z europejskiej karty praw dziecka przewiduje w przypadku wcześniaków aby rodzic mógł przebywać z dzieckiem nieprzerwanie.
Teraz możesz napisać do koalicji dla wcześniaka, oni dużo pomagają, rzecznik praw pacjenta także. Nie możecie być rozdzieleni.
A z piersią skonsultowałabym się z CDL tak jak wyżej. Megmery napisała coś w samo sedno - odciąganie bez dziecka jest trudne i dziwne, bolesne.
Jeśli czujesz zastój, możesz przed odciąganiem delikatnie ogrzać pierś prysznicem, termoforem czy butelką z wodą nawet albo po prostu ogrzać dłonie i bardzo lekko głaskać pierś w kierunku brodawki. Bez mocnego ugniatania i nie wyciskaj na siłę. Czasem to pomaga rozluźnić pierś i ułatwić wypływ.
I naprawdę teraz daj sobie czas. Przeżyłaś w ostatnich dniach ogrom rzeczy. Nie musisz już niczego dowozić, jesteś w połogu. Teraz jesteście oboje bezpieczni, ale proponuję aby mąż poprosił ordynatora na rozmowę i zasugerował że znacie prawo i matka ma być z dzieckiem.
To Was uleczy najbardziej, o ile maleństwo jest stabilne, a czytam że jest. Trzymaj się. -
Na suche sutki polecam lanolinę.Sawka8 wrote:PaulinKA będę nudna - fotki przepiękne, Twoje dziecko będzie miało piękną pamiątkę 😍
Floristka zmotywowałaś mnie i wczoraj spakowałam walizkę. W weekend zrobię double check i zobaczymy jak to będzie. W środę lekarz mówił, że szyjka długa prawie 4 cm… Ale coraz częściej nam napięcia mieni brzucha i czuję, że organizm przygotowuje się na przyjście małej na świat.
Martwi mnie kwestia piersi - moje sutki zrobiły się jakieś takie suche (skóra na nich). Czy któraś z Was zaobserwowała podobne zjawisko? Czy polecacie smarować lanolina, balsamem czy zostawić?
Mam też pytanie, zakładając wariant optymistyczny, że ciąża będzie donoszona zgodnie z terminem porodu - czy planujecie nakręcić jakoś laktacje przed porodem? Koleżanka ostatnio rodziła i miała problem z pokarmem, co mocno przeżyła… teraz myślę o tym neutralnie, że będzie co ma być i jakby co zawsze jest mm - ale… hormony robią swoje i planować to sobie mogę
miłego weekendu, ostatni sierpnia… ale czas zleciał co?!🙈🤦🏻♀️
A co do rozkręcania laktacji przed porodem to raczej nie ma to sensu. Chyba, że na wywołanie porodu 😅02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Napewno najedliście się strachu 😥 a wiadomo jaka przyczyna odklejenia?FloristKa wrote:Hej. Dziekuje bardzo za wszystkie gratulacje 🥰 Maluszek ma dobre rokowania. Czekamy na wyniki badań i moze go przełożą juz do rynienki. Na razie jest w inkubatorze.
Akcja była mega szybka. Zaczęłam krwawić. Wybraliśmy szpital ktory byl najbliżej, bo z poprzedniego zdarzyłam wyjsc tego samego dnia. Na sorze tak mi leciało, to bylo tak szybko posadzili mnie na fotel sprawdzili tętno i jak lekarz mnie zobaczył to od razu zdecydował nagle cc. Jak dla mnie zadzialo sie to wszystko w 10min
Krwi sie lalo tyle, że nawet sobie nie wyobrażam jak musial sie czuć mój mąż. Potem uspili mnie. Obudziłam sie juz bez dzidzi. Wczoraj widzialam synka, dzis juz tez. Ogolnie moge sobie tam chodzic ile chce. Tyle ze po tej cc ledwo sie ruszam. Juz dzis jest lepiej, ale wczoraj to myślałam, ze zejde. Na początku mialam super laktacje. Wczoraj tez młodego dostawaliśmy czy pociągnie i ciągnął super! I tak jak wieczorem odciagnelam mu 20ml tak w nocy i dzis rano mam zastój albo cokolwiek to jest. Mam tez gorszy humor. Cieszę sie ze lekarze nas uratowali. Ale przykro mi ze nie moge byc z dzidzia. Nie moge go przebrać, w sumie karmić tez. Tylko okazyjnie. Omija mnie wszystko. No ale ważne ze mlody jest zdrowy i rokuje dobrze. Tym się pocieszam.
Staram się odpoczywać.
Najważniejsze, że jesteście cali i zdrowi, potem będziecie nadrabiać 🥰🫂02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Właśnie co do laktacji, to prawda jest taka, że najlepiej rozkręca ją przystawianie dziecka. Żaden laktator nie będzie tak działać, albo tego mleka będzie mało.
Ja jak chciałam nazbierać mleka na wyjście to podczas karmienia do drugiej piersi podłączałam laktator i zawsze tego mleka było więcej i szybciej, niż przy samej pracy laktatora, bez dziecka. Można właśnie ściągać przytulając dziecko, lub patrząc na jego zdjęcie, to wyrzut hormonów robi robotę. Oczywiście można się wspomagać różnymi preparatami na laktację. Na wypływ mleka (również przy częstych zastojach) super pomaga Milanella. Warto mieć w domu przy KP lub KPI w razie nagłego zastoju. No i przy karmieniu duuuuużo wody, bez tego mleka nie będzie 😊
Marty.Na, Niecierpliwa2 lubią tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
aganieszkam wrote:Właśnie co do laktacji, to prawda jest taka, że najlepiej rozkręca ją przystawianie dziecka. Żaden laktator nie będzie tak działać, albo tego mleka będzie mało.
Ja jak chciałam nazbierać mleka na wyjście to podczas karmienia do drugiej piersi podłączałam laktator i zawsze tego mleka było więcej i szybciej, niż przy samej pracy laktatora, bez dziecka. Można właśnie ściągać przytulając dziecko, lub patrząc na jego zdjęcie, to wyrzut hormonów robi robotę. Oczywiście można się wspomagać różnymi preparatami na laktację. Na wypływ mleka (również przy częstych zastojach) super pomaga Milanella. Warto mieć w domu przy KP lub KPI w razie nagłego zastoju. No i przy karmieniu duuuuużo wody, bez tego mleka nie będzie 😊
Położna u której byłam na edukacji przedporodowej mówiła, że Milanellę można zacząć brać już kilka dni przed terminem. Ma to sens? -
Floristka, co do laktacji ja właśnie tak robiłam. Jeżeli masz ubranko, albo zdjęcie to w trakcie odciągania przytul to ubranko, patrz na zdjęcie jeżeli oczywiście to jest ok dla Ciebie. Żeby rozkręcić laktację laktatorem najlepiej odciągać co 2-3 h, także w nocy. Na wszystko potrzeba czasu i wiem, że może dla Ciebie 20 ml to mało ale to naprawdę super wynik na początek. Jeżeli jest zastój to sprawdzi się właśnie milanella complex i też odciągając masuj delikatnie pierś od zastoju w kierunku brodawki żeby nie zrobiło się zapalenie. Po odciąganiu dobrze zrobić zimny okład na piersi. Też przy podwójnym laktatorze są szybciej efekty niż przy pojedynczym. Sesja powinna trwać 15-20 minut. Najlepiej obserwować w których minutach jest wypływ mleka bo wtedy można wydłużyć lub skrócić cykl.
aganieszkam lubi tę wiadomość
-
A nie wiem. Ona nie jest na rozbujanie laktacji, tylko zmniejsza lepkość mleka i poprawia przepływ. Bardziej brałabym ją przy zastojach, niż profilaktycznie. A też najtańsza nie jest.Niecierpliwa2 wrote:Położna u której byłam na edukacji przedporodowej mówiła, że Milanellę można zacząć brać już kilka dni przed terminem. Ma to sens?
Niecierpliwa2, kleopatr4 lubią tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Możliwe 🤔 mi chodzi o tą complexJenny93 wrote:Może chodzi o milanellę biom z probiotykami?02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Floristko, ale historia, dobrze, że wszystko skończyło się dla Was dobrze, a Wasz chłopczyk i Ty jesteście bezpieczni. Jak rokowania z wyjściem do domu?
Mi też ostatnio mówiła położna o tej Milanelli, ale nie pamiętam co 😅 muszę zerknąć do notatek. Ja czytam teraz „Karmienie piersią” z Natuli i polecam nowicjuszkom takim, jak ja 😁
aganieszkam lubi tę wiadomość
-
ja po cesarce po prostu miałam dziecko przy piersi cały czas i ono samo rozkręciło pięknie laktacje. jeśli nie masz jak to laktator + Femaltiker - też coś zawsze ruszy.
ogólnie to ja np dzieci wykarmiłam, a laktatorem ściągałam 20-30 ml. ślina dziecka najlepiej robi robotę wiadomo.
polecam poczytać Hafije - kopalnia wiedzy jeśli chodzi o karmienie piersią.
przyda się także jeśli chodzi o dogryzanie życzliwych w kwestii "słabego" mleka, diety matki karmiącej i innych takichWiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia, 17:14
aganieszkam, kleopatr4 lubią tę wiadomość
💛 12/2015 🧒
🧡 09/2017 🧒
❤️ 05/2019 🧒
💙 06/2021 🧒
🩵 12/2022 🧒
🩷 10/2024 👧
💜 09/2026 🧒 -
FloristKa, ogromne gratulacje ♥️ Super, że 10/10, mam nadzieję, że wkrótce będziecie mogli bez przeszkód przytulać się z synkiem i wszystko powoli się ułoży ♥️
Kleopatr4 wysłałam Ci zaproszenie do przyjaciółek, też chciałabym być w nowej grupie🙂
Mi też położna mówiła o tej Milanelli Biom, że można brać przed porodem jak GBS wyjdzie dodatni i też przed CC.Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia, 18:25
Niecierpliwa2, kleopatr4, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Niecierpliwa2 wrote:Chyba położna mówiła że najpierw różowa a potem niebieska, ale na 100% nie jestem pewna

No to różowa to complex, niebieska biom. Ale jeśli już to przed porodem raczej bym brała biom. Nie widzę sensu stosowania complex przed rozpoczęciem karmienia.
Niecierpliwa2, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
espoir wrote:ja po cesarce po prostu miałam dziecko przy piersi cały czas i ono samo rozkręciło pięknie laktacje. jeśli nie masz jak to laktator + Femaltiker - też coś zawsze ruszy.
ogólnie to ja np dzieci wykarmiłam, a laktatorem ściągałam 20-30 ml. ślina dziecka najlepiej robi robotę wiadomo.
polecam poczytać Hafije - kopalnia wiedzy jeśli chodzi o karmienie piersią.
przyda się także jeśli chodzi o dogryzanie życzliwych w kwestii "słabego" mleka, diety matki karmiącej i innych takich
Tak, tylko w przypadku jak dziecko ma problem z wędzidełkiem albo żółtaczkę i zasypia przy piersi to samo przystawianie niewiele pomoże. Musi być efektywne ssanie. Oczywiście jeśli takich problemów nie ma to wiadomo że wiszenie na piersi najlepiej rozkręci laktację. W innych wypadkach dobrze się ratować laktatorem -
Dajecie bardzo cenne wskazówki z tą milanella. Chcę ale jeszcze nie mam głowy żeby to sobie zakodować, więc pewnie jeszcze będę pytała o to za miesiąc😆
Ja miałam 2 razy zastoje i przyjmowałam lecytynę w wielkich ilościach i pomogło.
Zamrażarka stanęła jednak u nas w biurze męża, bo on woli żebym miała jak najbliżej to jedzonko a nie polegać na kimś że podrzuci (mam niecały 1km do mamy🤣).

Zrobiłam z czatem plan zakupów i dziś zamawiam mięso. Jutro kupimy u rolnika warzywa i poporcjuję. Zrobię część surowych i część gotowych paczek obiadów na 40 dni. Tak sobie wymyśliłam🤷♀️ planuje leżeć i odpoczywać jak najwięcej.
aganieszkam, stayaway lubią tę wiadomość








