PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Aeternum bardzo mi przykro 🫂
kleopatr4 dzięki, że pytasz ❤️
I endokrynologa wyszło, że mam zapalenie tarczycy i lepiej dla dzieciątka by było żebym suplementowała jod, no ale z racji mojego uczulenia na m.in. jod dzieciaczek musi sobie inaczej radzić.
Co do wizyty u ginekologa, dzieciątko prawie 2 cm i było serduszko 🥹
Ja suplementuje Pregna DHA, witaminę D3 i kwas foliowy
babajagapatrzy, Karos31, Kingus 1, Aeternum, pandzia 🐼, Mimblanee, CaroShell lubią tę wiadomość
-
Ojej, uczulenie na jod? Jak się objawiało?Mro_22 wrote:Aeternum bardzo mi przykro 🫂
kleopatr4 dzięki, że pytasz ❤️
I endokrynologa wyszło, że mam zapalenie tarczycy i lepiej dla dzieciątka by było żebym suplementowała jod, no ale z racji mojego uczulenia na m.in. jod dzieciaczek musi sobie inaczej radzić.
Co do wizyty u ginekologa, dzieciątko prawie 2 cm i było serduszko 🥹
Ja suplementuje Pregna DHA, witaminę D3 i kwas foliowy
Ja znowu zdycham, do końca tygodnia w domu.
Wydaje mi się że skoro tyle to już trwa to mnie prędko nie puści.
Marnie widzę tą moją pracę i prawdopodobnie skończy się pomyślną współpracą z firmą.
Cierpię na wielu płaszczyznach, jest bardzo wymagajaco.
Pocieszyły mnie przypadkowo wyświetlone badania o tym, ze kobieta będąc w kolejnej ciąży rozwija w swoim mózgu połączenia odpowiedzialne za zmysły oraz uwagę. Miałoby to sens… ewentualnie syn🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 22:49
-
kleopatr4 wrote:Ojej, uczulenie na jod? Jak się objawiało?
Reaguję skórnie i pokarmowo, w sumie to raczej nadwrażliwość, bo np. sól jodowaną używam, ale żadnych preparatów z jodem oraz nic z mórz i oceanów już nie jem -
Myślałaś lub rozmawiałaś o tym z endo, że to właśnie jod Cię oczyszcza z tego co mogło nagromadzić się w Twoim ciele? Na początku kuracji też tak mialam, a okazało się że wychodził ze mnie brom, a potem fluor.Mro_22 wrote:Reaguję skórnie i pokarmowo, w sumie to raczej nadwrażliwość, bo np. sól jodowaną używam, ale żadnych preparatów z jodem oraz nic z mórz i oceanów już nie jem
Ciężki Ci pewnie znaleźć złoty środek, bo niby jest niedobór, a nie czujesz się dobrze przyjmując go. -
Dzień dobry Martit, ja podobnie ale budzilammsie się przez kociska😤 no i doksy z bonjesty skutecznie mnie przymula.
Jak tylko otworzę rano oczy to pierwsze co muszę biec siusiu, zjeść i nakarmić dziecko - w tej kolejności nie jest łatwo obejść się bez czyichś krzyków😆 -
U mnie też drugi dzień, gdzie się w miarę czuję i mogę funkcjonować. Albo Bonjesta zaczęła działać albo już lekko poczułam , że wiosna idzie i aż chce się żyć. Wczoraj dobre samopoczucie wykorzystałam by z córką (pasierbicą) przejrzeć jej wszystkie zabawki i w efekcie mamy karton zabawek na strych dla młodszego dziecka i dwa kartony na śmietnik (niestety ale u nas słabo z nauką by nie niszczyć i szczególna bolączka to brakujące elementy ale mówię sobie, że takie prawo bycia dzieckiem).
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Nie czekamy do prenatalnych. Teraz ma przenosiny do innego pokoju i przy okazji remont nowego już pod „nastolatkę” i na razie myśli ze porządki z tego powodu. Ostatnio też nie powiedzieliśmy, w sumie na szczęście, bo nie wyobrażam sobie jak byśmy musieli jej powiedzieć, że dziecko jest bardzo chore i umrze. Mówienie tego rodzicom czy osobom, które wiedziały o ciąży bardzo dużo mnie kosztowało emocjonalnie. To było przeżywanie tego od nowa za każdym razem, często z płaczem tym osób lub wyznaniami o stratach ciąż… jeden z trudniejszych momentów w życiu.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 09:13
-
Miłego dnia dziewczyny!
Ja stresuję się dzisiejszym USG i rozmową z dyrektorką o tym, że prawdopodobnie pójdę na L4 😖
Myślałam, że jeszcze trochę popracuję, ale immunolog stwierdziła, że w moim przypadku to jest bardzo ryzykowne, bo ja choruję minimum 2 razy w miesiącu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 09:19
-
Śnieżka zdrowie jest najważniejsze, nie ma co ryzykować szczególnie jak ma się przeciwskazania. Ja mam pracę typowo biurową ale już łącznie 2 tygodnie była na zwolnieniu, teraz wróciłam na 5-6 godzin dziennie bo nie mam siły. W pierwszej ciąży czułam się super i pracowałam jak wcześniej, teraz nie daję rady. Na szczęście u mnie jest duże zrozumienie, już odpaliliśmy rekrutację by ktoś przyszedł wspomóc dział. Ja zakładam, że będę do połowy czerwca pracować ale nawet sam szef mówi bym nie robiła żadnych założeń bo jak trzeba to mam zostać w domu. Ja mam to szczęście, że u mnie osoby które wiedziały bardzo przeżyły to co się stało plus żona mojego szefa 6 lat temu poronila w 17 tygodniu ciąży więc jest ludzkie spojrzenie na to jak moze przebiegać ciąża.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 11:16
snieżka, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Ninia wrote:Śnieżka zdrowie jest najważniejsze, nie ma co ryzykować szczególnie jak ma się przeciwskazania. Ja mam pracę typowo biurową ale już łącznie 2 tygodnie była na zwolnieniu, teraz wróciłam na 5-6 godzin dziennie bo nie mam siły. W pierwszej ciąży czułam się super i pracowałam jak wcześniej, teraz nie daję rady. Na szczęście u mnie jest duże zrozumienie, już odpaliliśmy rekrutację by ktoś przyszedł wspomóc dział. Ja zakładam, że będę do połowy czerwca pracować ale nawet sam szef mówi bym nie robiła żadnych założeń bo jak trzeba to mam zostać w domu. Ja mam to szczęście, że u mnie osoby które wiedziały bardzo przeżyły to co się stało plus mój żona mojego szefa 6 lat temu poronila w 17 tygodniu ciąży więc jest ludzkie spojrzenie na to ja może przebiegać ciąża.
U mnie jest taki problem, że pewnie nie znajdą na moje miejsce. We wrześniu odeszłam z tej pracy do lepiej płatnej. Zaczęli szukać na moje miejsce kogoś już 5 miesięcy wcześniej i nikt nie był chętny. Po dwóch miesiącach od odejścia wróciłam do tej samej pracy, bo w nowej była tragiczna atmosfera.. Teraz jeszcze trudniej byłoby kogoś znaleźć, bo przedszkole działa tylko do sierpnia a potem je zamykają.
No, ale moje dziecko jest dla mnie najważniejsze i zrobię wszystko, żeby było z nim wszystko dobrze
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Aeternum Bardzo mi przykro 😓
Ja dziewczyny trochę zaniedbałam dzisiaj postaram się nadrobić pierwszą stronę. Witam wszystkie nowe przyszłe mamy cieszę się że do nas dołączyłyście
Ja w poniedziałek byłam na wizycie na NFZ z delikatnymi przygodami. Wyskoczyłam na badania pomiędzy klientkami i to że do lekarza 40 min poślizgu to jeszcze zakopałam się autem w błocie 😅😅 musiałam klientkę przekładać bo bym Nie dojechała. W pracy w tym tygodniu siedzę po 12h
Jeśli chodzi o wizytę to serduszko bije fasolek rośnie z wizyty na wizytę dostałam badania krwi morfologia glukoza i te wszystkie wiruski i moczu. Dzisiaj już jestem po krwi i teraz z wynikami 9.03 mam się pojawić
Końcówka miesiąca mnie wykończy w pracy a do tego pojawiły się czasami mdłości 🙈
Karos31, Aeternum, Kasia0504, Mimblanee, aszin, Paulina1106 lubią tę wiadomość
🧑32
🧒26
🐶5
06.2024 start starań
03.2025 Torbiel endometrialna
08.2025
Zmiana lekarza i kliniki na klinikę Bocian
stwierdzona endometrioza IV stopnia
AMH 3,7
09.2025 Ciężka laparoskopia Usunięcie torbieli oraz zrostów na jajnikach, zrostów w jajowodach, jelitach, splocie pochwowo odbytniczym, uwolnienie z zrostów mięśni miednicy i krzyża
15.01.2026
AMH 1,3
USG pęcherzy widoczny
pierwszy cykl stymulowany zastrzykiem ovitrelle
Duphaston 2x10
27.01.2026 beta 34,9 progesteron 28 ❤️
29.01.2026 beta 115
01.02.2026 beta 415
03.02.2026 beta 975 progesteron 22,73 TSH 1,677

-
@Talto109_ umowilam sie tez na prenatalne wiec jeszcze raz podeślę Ci wszystkie moje daty bys miala w 1 poście:)
🗓TP: 2.10🤰
🗓03.03 Kontrola u ginekologa ✨️
🗓 23.03 - USG prenatalne + PAPPA.💕
Dobrze ze z dzidziusiem wszystko ok, ale faktycznie Twoje zycko brzmi jak hardcore 😵💫 dbajcie o siebie!
@nina, takie szefostwo to skarb! U mnie tez zrozumienie na maxa, nie wyobrażam sobie ze reakcja liderów miala by mi jeszcze przysparzać stresow i nerwu- brrr, okropnosc.
@martit, bardzo mi przykro ze Ty wlasnie to przeżywasz:* jeszcze nieco ponad tydzien, szybko zleci...🍀
Talto109_, aszin lubią tę wiadomość
-
Cześć! Ja już jestem lżejsza o 680 zł i dwie ampułki krwi: poszły badania na wirusy i oznaczenie grupy krwi, bo nie mam.
Martit, przykro mi z powodu słabych reakcji w pracy, a ponoć tak nam zależy na dzietności
Mam dziś wolne, bo byliśmy jeszcze u notariusza. Wysprzątałam chatę, upiekłam babę drożdżowa i chyba resztę dnia spędzę na czytaniu książki, w końcu kiedyś trzeba się oszczędzać.
Talto, czyżby branża beauty? Kiedy będziesz mogła zwolnić?
Ja wczoraj średnio czułam się w pracy, a znów cały dzień prowadziłam szkolenia online, do tego miałam jedną kiepską grupę, więc wieczór spędziłam pod kocem.
Dziewczyny bez ryzykownych prac, do kiedy planujecie pracować?Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 11:15
-
babajagapatrzy wrote:Cześć! Ja już jestem lżejsza o 680 zł i dwie ampułki krwi: poszły badania na wirusy i oznaczenie grupy krwi, bo nie mam.
Martit, przykro mi z powodu słabych reakcji w pracy, a ponoć tak nam zależy na dzietności
Mam dziś wolne, bo byliśmy jeszcze u notariusza. Wysprzątałam chatę, upiekłam babę drożdżowa i chyba resztę dnia spędzę na czytaniu książki, w końcu kiedyś trzeba się oszczędzać.
Talto, czyżby branża beauty? Kiedy będziesz mogła zwolnić?
Ja wczoraj średnio czułam się w pracy, a znów cały dzień prowadziłam szkolenia online, do tego miałam jedną kiepską grupę, więc wieczór spędziłam pod kocem.
Dziewczyny bez ryzykownych prac, do kiedy planujecie pracować?
Wiecie jak to jest z tymi badaniami w kolejnej ciąży? Tych co wyszły pozytywne w pierwszej się raczej nie powtarza? Mam nadzieję, że jednak uda się wydać mniej tym razem.
Ja właśnie się zastanawiam do kiedy pracować, moja lekarka w pierwszej ciąży to od 1 wizyty mnie namawiała na odpoczywanie, zobaczymy co powie w piątek. Szczerze z różnych przyczyn zawodowych i osobistych najchętniej szła bym jak najszybciej, mimo że pracuję z domu przy komputerze i nawet na jakieś wielkie stresy nie narzekam. Natomiast jednak trochę mi głupio, do tego wiem, że pewnie na wolnym to zaraz bym sprzątała itp więc de facto większy wysiłek niż siedząc przy kompie
-
babajagapatrzy ja planuję pracować dopóki zdrowie pozwoli. Jest ku temu kilka powodów:
1. Dla mnie siedzenie te miesiące w domu to strata czasu, brak rozwoju zawodowego
2. Dość sporo zarabiam, mam świetnych ludzi w pracy i chciałabym zminimalizować nieobecność tak, żeby bez stresu wrócić na moje miejsce. Bez mojej wypłaty nie wypłacimy się ze względu na wysoki kredyt
3. Pracuję hybrydowo, na razie 3 dni biuro, 2 dni dom, ale bez problemu mogę przejść na prawie pełną zdalną, chodzić do biura tylko jeśli miałabym na to siłę
4. Jeszcze nie mówiłam w pracy (powiem jak będę się gorzej czuć i będzie potwierdzone serduszko), ale wiem, że będę mieć 100% zrozumienia od kierownika i współpracowników 😊👧99' 🧑98' 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 💉 Menopur 150
18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
09.02.26 FET 🍍 cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
7+0 0.93cm 🍤 8+0 1.65cm 🫘 10+0 2.7cm 🧸

-
babajagapatrzy wrote:Cześć! Ja już jestem lżejsza o 680 zł i dwie ampułki krwi: poszły badania na wirusy i oznaczenie grupy krwi, bo nie mam.
Martit, przykro mi z powodu słabych reakcji w pracy, a ponoć tak nam zależy na dzietności
Mam dziś wolne, bo byliśmy jeszcze u notariusza. Wysprzątałam chatę, upiekłam babę drożdżowa i chyba resztę dnia spędzę na czytaniu książki, w końcu kiedyś trzeba się oszczędzać.
Talto, czyżby branża beauty? Kiedy będziesz mogła zwolnić?
Ja wczoraj średnio czułam się w pracy, a znów cały dzień prowadziłam szkolenia online, do tego miałam jedną kiepską grupę, więc wieczór spędziłam pod kocem.
Dziewczyny bez ryzykownych prac, do kiedy planujecie pracować?
Tak dokładnie ☺️ prowadzę swój gabinet więc mam plan pracować do końca teraz mam zamiar rozejrzeć się za dziewczyną jakąś żeby trochę odciążyła mnie
babajagapatrzy lubi tę wiadomość
🧑32
🧒26
🐶5
06.2024 start starań
03.2025 Torbiel endometrialna
08.2025
Zmiana lekarza i kliniki na klinikę Bocian
stwierdzona endometrioza IV stopnia
AMH 3,7
09.2025 Ciężka laparoskopia Usunięcie torbieli oraz zrostów na jajnikach, zrostów w jajowodach, jelitach, splocie pochwowo odbytniczym, uwolnienie z zrostów mięśni miednicy i krzyża
15.01.2026
AMH 1,3
USG pęcherzy widoczny
pierwszy cykl stymulowany zastrzykiem ovitrelle
Duphaston 2x10
27.01.2026 beta 34,9 progesteron 28 ❤️
29.01.2026 beta 115
01.02.2026 beta 415
03.02.2026 beta 975 progesteron 22,73 TSH 1,677





przespałam drugą noc z rzędu, żadnego wstawania do toalety, żadnych mdłości. Chwilo trwaj







