PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja jadłam już dwa razy śledzie, bo chce mi się takich mocnych smaków. Nawet nie pomyślałam, że nie można 🫣 Od wczoraj mam mega parcie na zupkę chińską, ale powstrzymuję się, bo to syf totalny. Będę znowu musiała nagotować rosołu, kupię do tego wonton i będzie namiastka tego syfu z paczki
smutno mi też, że nie można jeść wątróbki, bo bardzo lubię, a dziś w sklepie była taka świeżutka. A na śniadanie dziś weszło nasze danie wątkowe czyli obwarzanka z serkiem, pomidorem i szczypiorkiem, ale to było dobre!
Co do lęku: ja też odczuwam cały czas i czasem odbiera mi radość. Czekam aż będę miała okazję powiedzieć o ciąży mojej przyjaciółce, psychoterapeutce, ona zawsze pięknie mi lęki przeformułowuje.
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
No ja jestem tą co wszystko analizuje i wyszukuje informacje na każdy temat, męczące to ale trudno mi się tego pozbyć przez OCD.
Akurat wątróbki nie lubię ale w życiu bym nie pomyślała, że nie można. Przecież taka zdrowa. 🫣
Od zawsze słyszałam "myśl zanim zrobisz" nooo i teraz myślę o wszystkim. 🤷🏼♀️👩❤️👨 33&38
👼 11.2018 - 7tc (puste jajo)
⏸️ 7.2019
👧🏼 02.2020
Starania o rodzeństwo od 08/25 (z przerwą 10/25)
Przygotowania od 05/24 - insulinooporność.
Metforminie do końca 05/25
Obecnie dieta i suplementy.
5cs
27.01 (10dpo) ⏸️
29.01 - beta 74,2
31.01 - beta 216
4.02 - beta 1061
18.02 - 0,6 cm dzidziusia z ❤️🥰

-
Też jestem na etapie ciągłego wpisywania czy to i tamto można w ciąży 😅 można ze świrować 😂
Co do pasztetu to można by go zjeść, gdyby nie zawierał wątróbki, bo chodzi o zawartość witaminy A. Chociaż zjedzony jednorazowo raczej nie powinien przynieść dużej szkody.
Ja nie jem masła, ale teraz mam taką ochotę na kanapeczkę z masłem i ogórkiem, że sobie pozwalam. Na etykiecie, że zawiera witaminę A. Myślę jednak, że w takim maśle tej witaminy nie ma tyle żeby zaszkodzić. Tym bardziej, że nie zjadam kostki dziennie 😅 -
Ja już też zaczęłam wszystko sprawdzać czy można 🙈
Teraz mam jakieś zachcianki na fast foody no kebab ,McDonald,KFC 🙈
Mimblanee daj znać jak tam wizyta 🤞 -
Dziewczyny melduję, że wszystko dobrze 🥰
Jest zarodek, pęcherzyk żółtkowy no i serducho bije! ❤️
Ciąża starsza z OM tak jak podejrzewałam o około tydzień. Lekarz od razu powiedział, że będzie cięcie, bo trochę za mało czasu minęło od ostatniego, ale kiedy dokładnie to się będziemy potem martwić 😁
No i za tydzień w czwartek mam podejść rano kiedy przyjmuje na NFZ to mnie "wciągnie" na listę i wystawi skierowania za darmo więc mega się cieszę, bo poprzednim razem musiałam wydać 500 zł. Z tego wszystkiego zapomniałam zapytać kiedy kolejna wizyta, ale to już w czwartek dopytam 😁
Karos31, White1, Martit, Ninia, Fox, babajagapatrzy, snieżka, Paulina1106, Weronka89, BlackAmericano, Mro_22, Talto109_, Kasia0504, Vainchild, CaroShell lubią tę wiadomość
-
Mimblanee gratulacje 🍀
Co do wątróbki, to ja w pierwszej ciąży na wszystko uważałam., codziennie czytałam co się dzieje z zarodkiem itp. Teraz wrzuciłam na luz, miałam trzy dni gdzie jadłam same bułki z pasztetem bo od wszystkiego innego kończyłam z odruchem wymiotnym, dwa tygodnie temu zjadłam też wątróbkę drobiową z jabłkami, miałam taką ochotę że mąż o 21 jechał po nią do Makro. Od 2 dni Bonjesta zaczęła działać i powoli mogę jeść coraz więcej rzeczy ale naprawdę ostanie dwa tygodnie to była walka o przetrwanie bo jednoczesny głód i odruch wymiotny na 99% produktów to było cos okropnego.
Mimblanee lubi tę wiadomość
-
To ja też dodam w temacie jedzenia, że w pierwszej ciąży kompletnie nic mi nie wchodziło, nie mogłam w ogóle jeść normalnego jedzenia ani pić wody. Żeby nie umrzeć z głodu potrafiłam zjeść czipsy czy zupkę chińską
oczywiście starałam się z umiarem i jednak jeść zdrowiej, ale nie robiłam sobie wyrzutów. Synek zdrowy 😁 na tym etapie teraz to i tak pęcherzyk żółtkowy odżywia zarodek. Ja wrzucam na luz, naprawdę od plasterka pasztetu nic się nie stanie, co innego jakby ktoś jadł codziennie całą foremkę. Sery pleśniowe ze sklepu są na mleku pasteryzowanym więc też nie powinien kawałek zaszkodzić. Surowych ryb wiadomo, że nie ale sushi można też z pieczoną
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Ja też jestem po wizycie u ginekologa. Jest duży pęcherzyk ciążowy i echo zarodka CRL 2.19 mm 😍
6 marca idę na kolejną wizytę i mam nadzieję, że będzie wtedy serduszko 🙏
Karos31, Ninia, White1, Kingus 1, Paulina1106, Weronka89, BlackAmericano, babajagapatrzy, Fox, Mimblanee, Mro_22, Vainchild lubią tę wiadomość
-
Dołączam nieśmiało do wątku. Pierwsza wizyta u lekarza za mną, jest malutki pęcherzyk ciążowy. Wczoraj beta 480, więc była mała szansa, że usg coś pokaże, a jednak przyrost był wystarczający na dzisiaj. 11.03 zapowiadane jest serduszko 🥹 nie mogę się doczekać
snieżka, Karos31, kleopatr4, BlackAmericano, babajagapatrzy, Mro_22, Mimblanee, Dorka.38, Martit, Vainchild, CaroShell lubią tę wiadomość
-
A ja plamię
nie było tego dużo ale już mam stracha.
2023:
2x CB
2x puste jajo płodowe
💔
Diagnostyka poronień nawykowych
2024:
Marzec ⏸️
Euthyrox,Encorton,Acard,Accofil, Neoparin, Utrogestan ->Cyclogest, Prolutex, Duphaston
słabe przyrosty bety-> zwiększenie Accofilu ✅
26.11 G. 2890g 54cm 💖
2026:
29.01 beta 344, prog 24.3, TSH 3.5 🔴
31.01 beta 1049, prog 26
02.02 beta 3460, prog 33.5
16.02 CRL 7.3mm 128♥️
Duphaston, cyclogest, neoparin, acard, encorton, euthyrox, prolutex



-
Zawsze jest taka opcja.. przyjmowałam przed południem ale może dopiero teraz wypłynęło. Bardzo się boję,że coś jest nie takaszin wrote:Pandzia, może się podrażniłaś przy aplikacji proga?
A mnie cały dzień muli, nie mam na nic siły 🫠
2023:
2x CB
2x puste jajo płodowe
💔
Diagnostyka poronień nawykowych
2024:
Marzec ⏸️
Euthyrox,Encorton,Acard,Accofil, Neoparin, Utrogestan ->Cyclogest, Prolutex, Duphaston
słabe przyrosty bety-> zwiększenie Accofilu ✅
26.11 G. 2890g 54cm 💖
2026:
29.01 beta 344, prog 24.3, TSH 3.5 🔴
31.01 beta 1049, prog 26
02.02 beta 3460, prog 33.5
16.02 CRL 7.3mm 128♥️
Duphaston, cyclogest, neoparin, acard, encorton, euthyrox, prolutex



-
Mimblanee, ogromne gratulacje ❤️
Dziewczyny bardzo Wam współczuję uciążliwych dolegliwości. Ja po cytologii na razie nie mam żadnych plamien i liczę, że tak zostanie. Położna ze względu na ciążę zdecydowała, że pobierze starym sposobem, żeby nie podrażniać szyjki.
Od kiedy całkiem dobrze śpię, to największe mdłości mam wieczorem. Nie wiem czy to powiązane 😅
Pandziu, to na pewno podrażnienie ❤️ niemniej obserwuj się i bądź czujna, a w razie czego nie bój się jechać do szpitala żeby sprawdzić co i jak. Wierzę jednak, że wszystko jest ok ❤️
Mimblanee lubi tę wiadomość
-
kleopatr4 wrote:Myślałaś lub rozmawiałaś o tym z endo, że to właśnie jod Cię oczyszcza z tego co mogło nagromadzić się w Twoim ciele? Na początku kuracji też tak mialam, a okazało się że wychodził ze mnie brom, a potem fluor.
Ciężki Ci pewnie znaleźć złoty środek, bo niby jest niedobór, a nie czujesz się dobrze przyjmując go.
Tzn. Endo sama stwierdziła, że jod w moim przypadku w ogóle nie wchodzi w grę. -
dziewczyny a słyszałyście o suplemencie little me 1 trymestr ? macie jakieś opinie o tym? ja to teraz przyjmuję ale nie jestem pewna czy to dobry suplement do tego biorę omegę i wit d.
Odnośnie jedzenia to mój gin powiedział że wątróbkę mogę jeść i że tatara też, bo japonki jedzą sushi i żyją i nic się im nie dzieje. 🫣🙄i że jak jadłam wcześniej a po wynikach widać że bakterii nie miałam to teraz też nie będę mieć 😂 i już całkiem zgłupiałam
Marty.Na lubi tę wiadomość
-
Ja przyjmuje Little Me 1. Moja dietetyczka mi go poleciła. Ma bardzo dobry sklad. Do tego biorę jeszcze Omega 3 dla kobiet w ciążyseniorita wrote:dziewczyny a słyszałyście o suplemencie little me 1 trymestr ? macie jakieś opinie o tym? ja to teraz przyjmuję ale nie jestem pewna czy to dobry suplement do tego biorę omegę i wit d.
Odnośnie jedzenia to mój gin powiedział że wątróbkę mogę jeść i że tatara też, bo japonki jedzą sushi i żyją i nic się im nie dzieje. 🫣🙄i że jak jadłam wcześniej a po wynikach widać że bakterii nie miałam to teraz też nie będę mieć 😂 i już całkiem zgłupiałam
W ogóle nawet przy staraniach bazowalam na ich suplementach i choć są drogie, to uważam, że warte swojej ceny. Wydaje mi się, że odkąd zaczęłam z mężem suplementację od nich, pod okiem dietetyczki, udalo sie z ciążą i w ogóle parametry się poprawiły
seniorita lubi tę wiadomość
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Cześć! Ja wczoraj w końcu skusiłam się na to cholerstwo, czyli zupkę chińską i dostałam nauczkę: całą noc było mi niedobrze i bolała mnie głowa. Chyba skutecznie się wyleczyłam z tego syfu 🤢
Mam już większość badań wirusowych i jest dobrze, czekam jeszcze na kiłę, ale nigdy nie robiłam nic, czym mogłabym sobie na nią zasłużyć i na grupę krwi: kojarzycie czy to musi być jakieś specjalne badanie? Pani w labie pytała czy nie potrzeba mi podwójnego oznaczenia, bo wzięłam to podstawowe i zgłupiałam 🤷♀️
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego, 09:38
Martit lubi tę wiadomość
-
babajagapatrzy wrote:Cześć! Ja wczoraj w końcu skusiłam siena to cholerstwo, czyli zupkę chińską i dostałam nauczkę: całą noc było mi niedobrze i bolała mnie głowa. Chyba skutecznie się wyleczyłam z tego syfu 🤢
Mam już większość badań wirusowych i jest dobrze, czekam jeszcze na kiłę, ale nigdy nie robiłam nic, czym mogłabym sobie na nią zasłużyć i na grupę krwi: kojarzycie czy to musi być jakieś specjalne badanie? Pani w labie pytała czy nie potrzeba mi podwójnego oznaczenia, bo wzięłam to podstawowe i zgłupiałam 🤷♀️
Babajaga, jeśli nie oznaczałaś nigdy to musisz ją po prostu oznaczyć dwa razy w dwóch różnych terminach, żeby nie było mowy o pomyłce itp.
Czytam na necie że można mieć wystawioną jakąś kartę identyfikacyjną. Ja robiłam 5 lat temu to miałam po prostu 2 wyniki na karteczkach wydane i tyle. Może teraz coś się zmieniło, pewnie najlepiej lekarza dopytać co jest potrzebne.Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego, 09:29












