PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Weronka89 wrote:Wiecie jak to jest z tymi badaniami w kolejnej ciąży? Tych co wyszły pozytywne w pierwszej się raczej nie powtarza? Mam nadzieję, że jednak uda się wydać mniej tym razem.
Ja właśnie się zastanawiam do kiedy pracować, moja lekarka w pierwszej ciąży to od 1 wizyty mnie namawiała na odpoczywanie, zobaczymy co powie w piątek. Szczerze z różnych przyczyn zawodowych i osobistych najchętniej szła bym jak najszybciej, mimo że pracuję z domu przy komputerze i nawet na jakieś wielkie stresy nie narzekam. Natomiast jednak trochę mi głupio, do tego wiem, że pewnie na wolnym to zaraz bym sprzątała itp więc de facto większy wysiłek niż siedząc przy kompie
Ja robiłam te wszystkie badania w sierpniu 2025 wiec niedawno i teraz przy kolejnej ciąży wszystko od nowa kazali poza grupą krwi.
-
Aeternum, bardzo mi przykro, dużo sił na ten czas 💔
Weronka, tak wszystko powtarzasz.2023:
2x CB
2x puste jajo płodowe
💔
Diagnostyka poronień nawykowych
2024:
Marzec ⏸️
Euthyrox,Encorton,Acard,Accofil, Neoparin, Utrogestan ->Cyclogest, Prolutex, Duphaston
słabe przyrosty bety-> zwiększenie Accofilu ✅
26.11 G. 2890g 54cm 💖
2026:
29.01 beta 344, prog 24.3, TSH 3.5 🔴
31.01 beta 1049, prog 26
02.02 beta 3460, prog 33.5
16.02 CRL 7.3mm 128♥️
Duphaston, cyclogest, neoparin, acard, encorton, euthyrox, prolutex



-
Hej, ja też polecam prenatal uno i potem duo, właśnie przeszłam spowrotem z duo na uno, bo brałam cały czas przy kp 😁
Dzisiaj moja wizyta o 15:30, trzymajcie kciuki. Strasznie zaczęłam się stresować, głupie myśli chodzą po głowie, bo ostatnio zgaga mnie opuściła i problemy z bekaniem. Wiem, że objawy nie muszą być ciągłe, poza tym zamiast tego wjechały mdłości, no ale głowa lubi myśleć swoje. Więc siedzę jak na szpilkach
BlackAmericano, kleopatr4, pandzia 🐼, babajagapatrzy, Karos31, White1, aszin lubią tę wiadomość
-
Mimblanee, trzymam mocno kciuki! ❤️ też każdy zanik lub zmniejszenie intensywności objawów odbieram jako coś nieodpowiedniego 😅 nie da się od tego uwolnić. No ale będzie dobrze ❤️
Ja zaraz idę na cytologię i strasznie się stresuje, bo podobno zdarzają się po niej plamienia. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok 😬
Mimblanee lubi tę wiadomość
-
babajagapatrzy wrote:
Dziewczyny bez ryzykownych prac, do kiedy planujecie pracować?
Musze wytrzymać jeszcze 5 tygodni. Byle do Wielkanocy.
Jak tylko słońce się pojawia to mam więcej siły więc liczę bardzo mocno że fasolek mi da troche luzu. Odliczam dni jakbym była w zakładzie zamkniętym hahaha
Wczoraj jak szykowałam obiadokolację dla córy to aż gagnęłam… i musiała przejąć to moja mama. Pomogla mi śmieci wyrzucić i umyc szufladę bo ja jestem do niczego😂 -
Ja bardzo chcę być już w domu. Odkąd wróciłam do biura to siedzę i moje mięśnie zaczęły zanikać. Tak to się krzątałam z niunia i dom był wysprzątany, posiłki na zapas gotowe, jadłam regularnie. Teraz tragedia i smród w chacie.
-
U mnie w domu też syf, kiła i mogiła i jeszcze remont 🙈 mój mężuś to jest mega słaby w sprzątaniu, jak mu się palcem nie pokaże to on nie widzi, że bajzel. Dzisiaj rano już była awantura by część gratów zaczął wynosić no kontenera bo po to go zamówiliśmy.
-
Mimblanee, ściskam kciuki!
Ja też chcę pracować jeszcze na pewno do lata, około 1/3 mojej pensji to wynagrodzenie członka zarządu i nie do końca umiem znaleźć informację czy będę to mogła mieć wypłacane na l4 i macierzyńskim. Też mamy kredyt i cel żeby go w najbliższych 5 latach spłacić, więc póki co pracuję, na szczęście samopoczucie mi pozwala.
Jak już powiem w pracy, to będę chciała przejść na trochę inny tryb, teraz zwykle chodzę na 7,5h, ale mam nienormowany czas pracy i chce się dogadać z partnerami żebym chodziła na 6h i około 14 zawijać do domu. To mi już dużo da
a najbardziej i tak czekam na wiosnę i na siedzenie na zewnątrz, w kwietniu moja kuzynka rodzi synka, mieszkamy obok siebie, więc będę już ciociować i się uczyć.
kleopatr4, Mimblanee lubią tę wiadomość
-
Cześć! Stwierdziłam, że zagoszczę tutaj, bo mój termin prxypada na październik. Jesteśmy już po wizycie serduszkowej, jest okey.
Jutro mam wizytę i powiem Wam, jakoś tak się stresuję. Łapię się na tym, że coś robię i zastanawiam się czy to mogło zaszkodzić dziecku 🙈
Ostatnio miałam lekki ból gardła i to też mnie zmartwiło, ale szybko przeszło.
Myślicie, że takie dni, że się gdzieś tam myśli i analizuje, to naprawdę źle wpływają na maluszka? Dla mnie taki jakiś stres jest nieunikniony 🙈🙈
Mimblanee, Karos31, Martit, snieżka, Mro_22 lubią tę wiadomość
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Czyli jest to całkiem normalne? Taki wewnętrzny strach. Mimo, że to serduszko się już widziało31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
A to naprawdę może wpłynąć na dziecko? Ten stres?
Ja się obawiam, że to takie błędne koło31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Aeternum, strasznie mi przykro, życzę dużo siły. 💔😥
Nadrobiłam Was, co nie jest już takie proste, bo trochę nam się grupa rozrosła. Witam serdecznie wszystkie nowe mamuśki. 💚
Ja siedzę w pracy ale ledwo mogę się skupić na czymkolwiek. Tak mnie mdli okrutnie. Koleżanki pytają co się stało, że tak źle wyglądam. 😆
Jestem ciągle głodna ale jak myślę o jedzeniu to też nie dobrze. Chyba taki urok 7 tygodnia, bo widzę, że wszystkie dziewczyny co piszą, że już im lepiej weszły w 8 tydzień. Już się doczekać nie mogę. 🥰
Muszę się do 11 marca (kolejna wizyta) zastanowić czy dam radę jeszcze pracować. Chciałabym ale chciałbym też się dobrze czuć. 🤷🏼♀️
Marty.Na ja co chwilę wpisuję w google czy coś mogę spożywać. 😆 Mam straszną ochotę na śledzie ale że internet nie dał mi jednoznacznej odpowiedzi to na razie się wstrzymuje. Czy któraś z Was może się orientuje czy można śledzie? Taki w śmietanie np. Lisnera? 🫣
kleopatr4, babajagapatrzy lubią tę wiadomość
👩❤️👨 33&38
👼 11.2018 - 7tc (puste jajo)
⏸️ 7.2019
👧🏼 02.2020
Starania o rodzeństwo od 08/25 (z przerwą 10/25)
Przygotowania od 05/24 - insulinooporność.
Metforminie do końca 05/25
Obecnie dieta i suplementy.
5cs
27.01 (10dpo) ⏸️
29.01 - beta 74,2
31.01 - beta 216
4.02 - beta 1061
18.02 - 0,6 cm dzidziusia z ❤️🥰

-
Ja czytałam, że można
Ja i z jedzeniem tak mam i z każdą czynnością jaką zrobię 😅
Mdlosci z kolei mam, ale bardzo słabe. Czasem mnie tak "naciagnie", ale to czasem31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Powiem ci jak to jest u mnie. Moja mama zasiała u mnie wieczną niepewność i lęk, paniczny, w wielu tematach.Marty.Na wrote:A to naprawdę może wpłynąć na dziecko? Ten stres?
Ja się obawiam, że to takie błędne koło
Na codzień jest mi z tego powodu ciężko, bo pisanie scenariuszy zajmuje mi cenny czas.
Twoje samopoczucie oczywiście wpływa na dziecko już od początku, więc warto dużo odpoczywać i przyciągać pozytywne historie (szczególnie porodowe), ale to bardziej ty się zajedziesz od stresu. A jak już będziesz miała maleństwo po drugiej stronie brzucha to ono wyczuje ten stres i będzie go przejmować i dzielić z Tobą. Tak to działa niestety.
Może masz możliwość rozmowy o swoich obawach z partnerem lub bliskimi? Dobra opcja jest też kontakt z psychoterapeutą okołoporodowym lub doulą, naprawdę polecam.
Ja w tym swoim życiu nauczyłam się trochę odpuszczać i już bylo dużo lżej. Pomagają powtarzane jakieś hasła czy złote myśli, jak „na pewne rzeczy nie mam wpływu”, „Jestem najlepszą mamą jaką mogę być w tej chwili”. To działa na mnie, a dla Ciebie może odkręcające bedzie rękodzieło, spacery, urządzanie pokoju dziecka.
Rozumiem Cię i przytulam.
A no i naucz się słuchać swojego głosu z wnętrza, co ci podpowiada intuicja? Fajnie to trenować.
A intenetu to jak najmniej, jest bardzo dużo złych ludzi którym zależy na zasięgach i szerzą różne teorie, sprzeczne informacje. Fajnie że jest forum żeby można było poznać różne perspektywy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 15:23
Martit, Marty.Na lubią tę wiadomość
-
ja kilka dni temu skusiłam się na kawałek, właśnie z Lisnera. To były czasy, że wchodziła tylko buła z pasztetem i chipsy. Średnio się zastanawiałam czy można.
Vainchild lubi tę wiadomość
-
Ja ubolewam nad tym ,że nie można pasztetu w ciąży... Tak wyczytałam,a uwielbiam 🙈








