Październikowe mamy 2017
-
WIADOMOŚĆ
-
Lola83 wrote:Ja mam inny poglad na ten temat.
Rozumiem powody jakie można mieć, decydując się na to. Ale chyba sie nie wypowiem.
W 100% zgodzę się z Sasanka, która napisała tu kiedyś dłuższy post na ten temat
Dziewczyny nawet nie wiecie jak zazdroszczę wam że u niektórych z was tak wszystko łatwo i pięknie, bezproblemowo. Też bym tak chciała. Ale strach już jest i będzie.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2017, 17:23
Lola83, smeg lubią tę wiadomość
Antosia 10tc[*] 17.03.2017
Tomuś 39tc [*] 6.03.2016 -
patulla wrote:Dla mnie zabójstwo to zabojstwo i pogląd nie ma nic do rzeczy... Tylko, że to jest "legalne"
To kara śmierci to też dla ciebie zabójstwo?
Ja jestem tego samego zdania co Lola.
Jestem za medyczną aborcja, za tabletka dzień po i nie planuje ochrzcic dzieckaLola83 lubi tę wiadomość
-
Diddlina wrote:Wiedziałam, że wybuchnie taka dyskusja po tym co napisałaś. A ja cie rozumiem.
Rozumiem powody jakie można mieć, decydując się na to. Ale chyba sie nie wypowiem
Dziewczyny nawet nie wiecie jak zazdroszczę wam że u niektórych z was tak wszystko łatwo i pięknie, bezproblemowo. Też bym tak chciała. Ale strach już jest i będzie.
Didlina tez tak podejrzewalam.
Ja nie jestem w stanie zrozumiec jak mozna urodzic dziecko i swiadomie skazac je na powolne umieranie, bol, miesiacami karmienie przez sade. Dziecko i cala rodzine.Carmen24 lubi tę wiadomość
Piotruś
Helenka
-
Lola83 wrote:Didlina tez tak podejrzewalam.
Ja nie jestem w stanie zrozumiec jak mozna urodzic dziecko i swiadomie skazac je na powolne umieranie, bol, miesiacami karmienie przez sade. Dziecko i cala rodzine.
To są bardzo trudne tematy i tak naprawdę na nic się zda nasza dyskusja. Każdy Wodecki takiej tragedii jest sam i sam musi podjąć decyzję. My od początku byliśmy zdecydowani że zrobimy dodatkowe testy jak coś niepokojącego wyjdzie w usg i pappa. A co pozniej?- to pewnie będzie najtrudniejsza decyzja w życiu. -
dżdżownica wrote:To kara śmierci to też dla ciebie zabójstwo?
Ja jestem tego samego zdania co Lola.
Jestem za medyczną aborcja, za tabletka dzień po i nie planuje ochrzcic dziecka
hahahhaa to teraz otworzylas puszke Pandory. Mam nadzieje, ze masz kamizelke kuloodpornaPiotruś
Helenka
-
Ja akurat mam na myśli wady letalne czyli śmiertelne. Będąc świadoma tego i prowadząc dalej świadomie ciążę skazywalabym każdy kolejny dzień moje dziecko na cierpienie świadomie. I tego moje myślenie nie przeskoczy bo inaczej tego nie nazwę. To są przypadki dzieci nie do odratowania. Przedłuża się im tylko cierpienie, ból...
Ale każdy może mieć inny poglad i szanuję za to. Naprawdę. Dla mnie zd nie był taka wada dlatego nie traktowałam dziecka jak chorego. Ktoś inny by usunął i też jestem w stanie zrozumiec bo wiem jakie myśli, obawy mi towarzyszyły.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2017, 17:34
Antosia 10tc[*] 17.03.2017
Tomuś 39tc [*] 6.03.2016 -
Diddlina wrote:ZD nie był dla mnie choroba śmiertelna. Mam nadzieję, że nie przyjdzie mierzyć mi się z tymi decyzjami po raz drugi bo tego już nie przeżyje.
U mnie usg było wzorowe. Kość nosowa była. NT wynosiło 2,1...czyli nie było wcale jakieś mega wysokie. Żadnego podejrzenia zd nie było dopóki nie przyszły wyniki z pappy. NT tylko w górnej granicy normy .a czytalam wiele przypadków, że przy dużo większym NT rodziły się całkiem zdrowe dzieci. -
Morenadenna wrote:2.1 to absolutna norma.moj syn mial 3 i jest zdrowyAntosia 10tc[*] 17.03.2017
Tomuś 39tc [*] 6.03.2016 -
patulla wrote:Nie mogę zrozumieć, że tak myśli matka.
"Zakończę ciążę" - ładnie powiedziane. Można przecież powiedzieć, że "je zabije". -
Diddlina wrote:No widzisz. Mój gin powiedział, że to w górnej granicy ale synek był wtedy dosyć mały i u niego to na wykresie była górna granica. Może twój był dużo większy i ta granicą była dużo wyższa.