Październikowe mamy 2017
-
WIADOMOŚĆ
-
Diddlina wrote:A jak u Was z imionami? Jesteśmy zgodni z tatusia i czy nie? Macie już jakieś pewniaki?
My się nie zgadzaliśmy na początku i te imiona odpadły, a potem wszystkie po kolei patrzyliśmy i wybraliśmy wspólnie, mamy aktualnie po 3 opcje dla dziewczynki i dla chłopczykaZielona_konczynka lubi tę wiadomość
-
U nas Zosia albo Kornelia. A dla chłopca Michał albo Jaś. To takie kompromisy.
Mężowi podoba się strasznie Franek ale mi nie. A mi znowu bardzo się podoba Basia a jemu nie.
Lola teraz doczytałam, że u was akurat Franekmi się zdrobnienie podoba Franuś ale tylko to zdrobnienie a wiadomo, że przez całe życie tak nie będę mówić do dziecka
no i nie dam się przekonać meżowi
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2017, 17:46
Antosia 10tc[*] 17.03.2017
Tomuś 39tc [*] 6.03.2016 -
patulla wrote:Ja nie robię nic poza usg. I myślałam zawsze, że niedawno byłam w ciąży, a tu tyle nowości. Wtedy słyszałam jedynie o papa i amniopunkcji, ale nie zaglebialam się co to, do czego to. A teraz dochodzą jeszcze inne testy i robię tylko wielki oczy... Rozumiem jeżeli ktoś ma dużo kasy i da mu to pewnego rodzaju spokój to proszę bardzo. Mnie to nie jest potrzebne.
-
Chłopczyk na 80% Julek, pozostałe typy Ksawery, Mikołaj
Dziewczynka na 80% Maja (wiem, że jest popularne, ale mi się już podoba to imię co najmniej od 10 lat, więc nie przeszkadza mi to), pozostałe typy Alicja i Klara
Mąż chciał Nicole dla dziewczynki, ale mi się to strasznie nie podoba, kojarzy z osobą, za którą zbytnio nie przepadam również i odpadło
Mi z kolei podobało się Blanka też dla dziewczynki, ale mężowi się kojarzy Blanka z wielkim zielonym stworem z gry komputerowej i odpadło teżWiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2017, 17:51
Diddlina, Natikka123 lubią tę wiadomość
-
Morenadenna wrote:a czy zdajesz sobie sprawe,ze nawet jesli ktos nie chce usunac to wiedza o chorobie dziecka jest bardzo wazna,po pierwsze rodzice moga sie oswoic z ta mysla,znalezc lekarzy,ewentualne terapue,wybrac odpowiedni szpital,czesto zaraz po porodzie trzeba wykonac skomplikowane operacje itp
Jeżeli lekarz zaleca zrobienie czegoś dodatkowego to zrobię.
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Ja bym wolała naturalnie, ale nie wiadomo jak będzie, teraz moja przyjaciółka będzie miała cesarkę planowaną, ponieważ dzidziuś się nie przekręcił główką... a też chciała naturalnie, dwie znajome znowu miały cesarkę, ponieważ nie miały w ogóle rozwarcia, w sensie na 1 palec tylko i szybka decyzja o cesarce była... nie da się przewidzieć
-
nadziejastru wrote:Ja bym wolała naturalnie, ale nie wiadomo jak będzie, teraz moja przyjaciółka będzie miała cesarkę planowaną, ponieważ dzidziuś się nie przekręcił główką... a też chciała naturalnie, dwie znajome znowu miały cesarkę, ponieważ nie miały w ogóle rozwarcia, w sensie na 1 palec tylko i szybka decyzja o cesarce była... nie da się przewidzieć
No może być cesarke na zyczenie -
dżdżownica wrote:Dlaczego to głupota?
Mandalena, Bella_Bella lubią tę wiadomość
-
Morenadenna wrote:cesarskie ciecie to operacja,jest niedobra dla matki i dziecka,bol po porodzie,pozniejsza laktacja,powiklania,dziecko ma wieksze ryzyko wystapienia nieprawidlowego napuecia miesniowego,zaburzen si,przechodzac przez kanal rodny styka sie z flora w pochwie co dziala uodparniajaco itd
A z drugiej strony zwichniete bioderka, podduszenia pepowina, u matki pęknięcia krocza. A z laktacja to mit. Wszystko ma śwoje plusy i minusy dlatego się zastanawiam.